Pole masowej świadomości doznało ogromnego oczyszczenia

.

Hilarion,  23 –  30 września 2012

Umiłowani,

Obecnie ma miejsce oczyszczanie niezbędne, aby umożliwić większy dostęp do waszego Wyższego Ja.  Będzie to kontynuowane przez najbliższe miesiące i będziecie mogli zauważyć wpływ na wasz sposób ekspresji, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyliście.  Wewnętrznie odczujecie większy spokój i wyciszenie.  Intensywność energii wyeliminowała wszystko to co utrudniało wam rozwijanie się w dostrzegalny sposób i wkrótce będziecie nieść pochodnię jeszcze doskonalszej formy ekspresji.

Problemy i sytuacje, które do tej pory nie zostały rozwiązane u ludzi wokół was, będą rozwiązywane z większą uwagą w sposób pokojowy i w miłości.  Wszystkie Istoty pragną zjednoczyć się w Miłości i Jedności, aby ponownie połączyć się w bardziej pozytywny i ożywiający sposób, a to będzie mieć wpływ na ludzkie interakcje.  Pole masowej świadomości doznało ogromnego oczyszczenia i w miarę jak to będzie dalej postępować, umożliwi bardziej pokojowe formy interakcji.

Wy, jak latarnie, odgrywacie istotną rolę w swoim codziennym życiu.  Zwiększona obecność Światła wokół was automatycznie wpływa na pole energetyczne każdej osoby i taka jest wasza rola jako katalizatorów zmian.

Widzimy także, że wielu z was, którzy zbieracie się w grupach, przyjmujecie i przeobrażacie energię innych.  To może być powód, dla którego zastanawiacie się, czy wasz proces oczyszczania nigdy się nie skończy.  Wasz osobisty proces oczyszczania już się dokonał i teraz stąpacie po Ziemi oczyszczając wszystko na swojej Drodze, bo dla Nosicieli Światła jest to proces, który następuje naturalnie.

Poświęćcie trochę czasu każdego dnia na oczyszczanie swojego osobistego pola energii, abyście byli świadomi tych momentów, kiedy energie innych wnikają w wasze pole.  Wiedzcie, że jest to sytuacja przejściowa, i że to pomaga szybko przemienić atmosferę w waszym środowisku,  oraz pola auryczne tych, z którymi się spotykacie.  Uświadomienie sobie tego powinno pomoc wam w większej pewności siebie dla swoich umiejętności w tworzeniu zmian w Świecie jakiego pragniecie.  To właśnie jest to co czynią Nosiciele Światła i ekscytujące jest to, że po raz pierwszy w historii Ziemi, tak wielu ludzi posiadających Światło promieniuje w taki sposób.  Nie zatrzymujcie się, Kochani!

Jest także obowiązkiem każdego z was dbać o siebie, kiedy jest to konieczne i  znajdować czas dla odmładzania swoich wewnętrznych sił.  Przebywanie z przyrodą  jest coraz ważniejsze,  jako że Istoty żywiołów są jak najbardziej skłonne pomóc wam odnowić wasze siły, kiedy tego potrzebujecie.  Energie Ziemi należy wykorzystać i połączyć się z nimi, co może mieć miejsce tylko wtedy, gdy przebywacie w plenerze.  Te cudowne Istoty emanują wielką Miłością i pragną większego połączenia z Ludzkością. Pragną być uznane w taki sposób, aby mogły lepiej wam służyć.

Do następnego tygodnia ..

JESTEM HILARION

©2012 Marlene Swetlishoff

http://www.therainbowscribe.com/hilarion2012.htm

Przetłumaczyła Ludmiła, edycja Krystal

źródło: http://krystal28.wordpress.com/

Świadome oddychanie, czyli jak ładować życiowe akumulatory

Oddech to życie, a według niektórych nauk czy tradycji – energia napędzająca nas do życia. W różnych częściach świata jest ona różnie nazywana: w Indiach to „prana”, w Chinach „chi” (lub „ki”), w Egipcie „ka”. Niezależnie jednak od nazwy, kluczem do niej jest praktykowanie świadomego oddychania. Wystarczy chwila w ciągu dnia.

Oddechem zaczyna się nasze życie. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że oddychamy, a przecież oddech jest nam niezbędny do życia. Możemy żyć kilka tygodni bez jedzenia, kilka dni bez wody, ale tylko około trzech minut bez oddychania.

Świadome oddychanie to obserwacja i skupienie uwagi na tym, co się z nami dzieje w czasie oddechu. Już sama ta czynność sprawia, że nasz oddech zaczyna się zmieniać. Staje się wolniejszy i pogłębiony. To z kolei powoduje – na poziomie fizycznym – dostarczenie do organizmu znacznie większej ilości tlenu niż przy oddychaniu nieświadomym, automatycznym. Badania podają, że przeciętnie do oddychania wykorzystujemy zaledwie 20% wszystkich pęcherzyków płucnych.

Jednak podczas głębokiego oddychania jesteśmy w stanie zaczerpnąć od 6 do 10 razy więcej powietrza. Poleganie więc tylko na oddychaniu automatycznym powoduje, że gwarantujemy swojemu organizmowi jedynie niezbędne minimum energii. Dodatkowo pod wpływem stresu wstrzymujemy oddech lub oddychamy płytko. Aby zwiększyć swoje możliwości, zarówno na poziomie fizycznym, umysłowym, jak i emocjonalnym, proponuję proste ćwiczenie świadomego oddychania. Nazywa się ono czasem „6-3-6-3”.

Na początku, dla ułatwienia, można robić je na leżąco, zaleca się jednak wykonywanie go na siedząco, z wyprostowanym kręgosłupem. Połóż się więc lub usiądź wygodnie i rozluźnij całe ciało. Oddychaj naturalnie i bez wysiłku, bądź jednak świadomy tego, że oddychasz. Staraj się poczuć każdy swój wdech i wydech. Następnie, cały czas oddychając naturalnie, postaraj się zaobserwować cztery fazy swojego oddechu:

1. wdech,

2. krótkie zatrzymanie,

3. wydech,

4. krótki bezdech.

Aby pogłębić odczuwanie kolejnych faz, zacznij w myślach liczyć: na wdechu do sześciu, na zatrzymaniu do trzech, na wydechu ponownie do sześciu i na bezdechu znów do trzech. Podczas zatrzymania oddechu i krótkiego bezdechu staraj się nie zaciskać krtani. Niech wszystko odbywa się jak najbardziej naturalnie.

Poczuj, jak na wdechu Twój brzuch się unosi, a na wydechu opada. Staraj się utrzymywać kontakt ze swoim ciałem i poczuj, jak coraz bardziej się rozluźniasz. Robiąc wdech, wyobraź sobie, że wraz z powietrzem przyjmujesz życiową energię, która rozlewa się po całym Twoim ciele. Przy wydechu wyobraź sobie, że wraz ze zużytym powietrzem pozbywasz się wszelkich napięć.

Wykonaj 12 takich pełnych cyklów oddechowych, a na koniec skup się na swoim ciele i zauważ odczucia, jakie w nim powstały. Zwróć też uwagę na emocje, jakie się w Tobie pojawiły.

Kiedy dostarczamy do swojego organizmu więcej powietrza, a wraz z nim tlenu, każda komórka w naszym ciele jest lepiej odżywiona i staje się zdolna do efektywniejszego pełnienia swoich funkcji. Także mózg staje się bardziej aktywny – w neuronach powstają silniejsze impulsy, co sprawia, że nasze zmysły są bardziej wyczulone.

Ćwiczenie świadomego oddychania powoduje też odblokowanie emocji i uwolnienie napięcia z mięśni. Jeśli chodzi o długofalowe skutki, należą do nich: redukcja stresu spowodowana głęboką relaksacją, wyraźna poprawa samopoczucia, przypływ energii życiowej, poczucie jasności umysłu oraz równowagi wewnętrznej.

To zaś z kolei przekłada się bezpośrednio na efektywniejsze rozwiązywanie problemów, zwiększenie możliwości dokonywania pozytywnych zmian w naszym życiu, poszerzenie świadomości, poczucie wewnętrznego spokoju, poprawę relacji z innymi ludźmi, a także poczucie szczęścia. Tak pozytywnie naładowani, jesteśmy optymistycznie nastawieni do życia i pozytywnie oddziałujemy na nasze otoczenie. Oddychajmy zatem i żyjmy pełną piersią!

Autor: Magdalena Jordan
Źródło: eLondyn

za: http://wolnemedia.net

Obwody Mózgowe i Świadomość Chrystusowa

Wszystkie warunki istnienia są zapisane w centrum „Królestwa Bożego”, Królestwo otrzymujemy przez nasze dziedzictwo od Stwórcy.

Kiedy je otrzymujemy?

Przy użyciu wszystkich zmysłów na wszystkich poziomach, wówczas przekształcamy rzeczywistość. Stajemy się wyższą istotą, która już jest zintegrowana i jest częścią większego obrazu a nie tylko jednym rysunkiem jednego stworzenia.

Królestwo Niebieskie to nasza już wysoka świadomość, kiedy się poszerza realizujemy siebie i wszystko co nas otacza. Wówczas człowiek zaczyna odbierać wszystkie smaki życia, rozwija je i podsumowuje … wtedy następuje transformacja.

Ten stan stawia człowieka na głowie, zmienia się jego dotychczasowe życie, zamiast jednej linii zaczyna poruszać się na jedenastu. Wzrasta jego drzewo życia, nie jest to już tylko płaszczyzna, tylko rozbudowana przestrzenna bryła, w dodatku obraca się wokół, ciągle rozwija się i przekształca.

Wszechświat był stworzony w sześć dni. Numer sześć odzwierciedla Gwiazdę Dawida, znaczy:

„jak na górze tak i na dole.”

Człowiek jest punktem świadomej realizacji a nie tylko celem poza realizacją. Jesteśmy wyjątkowi, ale musimy stać się świadomi własnych pragnień, dopiero wówczas podłączamy się do Królestwa.

Świadomość Kosmiczna nie jest tylko na zewnątrz ale wibruje także w nas, ukorzenia nas tam, gdzie właśnie jesteśmy, a nasze ciało jest tylko zapalnikiem naszej osobistej świadomości.

Nasze otoczenie jest żywe i reaguje na naszą świadomość, sposób w jaki poznajemy Ziemię i swoją fizyczną postać, ma wpływ na informacje jakie otrzymujemy.

Wszystko co Ziemia przeżyła, cała ludzkość, wiedza, i nasze zdolności ugruntowane są na Ziemi i w nas. Zrozumiałam to w ułamku sekundy w roku 2000 po osobistych doświadczeniach … toteż nie szukaj niczego w Niebie tylko na Ziemi … co jest w Niebie znajdziesz i na Ziemi. Cały mistyczny i duchowy świat jest tu i teraz, na Ziemi, niczym na Arce Noego, który zebrał wszystko co było potrzebne do nowego życia, nic na niej nie zabrakło. Toteż szukajmy znaków i drogowskazów obok siebie zamiast bujać w obłokach, czekać na channelingi, cała kosmiczna prawda mieszka w naszej świątyni, posłuż się nią tak jak swoimi członkami ciała i duszą aby móc wypłynąć w nowe nieograniczone rzeczywistości.

Nowa ludzkość przeniknie przez nowe cząstki wibracji, które nas pobudzą i wychodząc z naszego jądra ukierunkują na nowo. Obudzi się w nas jeszcze większe zrozumienie i postrzeganie.

Wracając do swoich wspomnień, kiedy podczas własnego przebudzenia moja dusza była wypełniona po brzegi cierpieniem, a ciało bólem nie do zniesienia, moje fizyczne ciało odmówiło zupełnie posłuszeństwa, byłam wrakiem człowieka … ale mój umysł pracował na wielkich obrotach, zauważyłam jego głębokie przebudzenie, uświadomiłam sobie, że jest w nim coś czego wcześniej nigdy nie doświadczałam, czego jeszcze w tamtym czasie nie umiałam prawidłowo ocenić, pracowały w nim jakieś nienaturalne siły, budziła się inna wiedza, zupełnie mi nie znana, której na samym początku nawet się bałam. A to tylko uniwersalna rzeka (budzące się Kundalini) pulsowało nowymi możliwościami, otwierał się w moim życiu nowy prąd wielkich przemian. W moim mózgu i ciele objawiało się coś nowego, nieznanego… byłam bardzo rozkojarzona lecz moje myślenie i działania były bardzo logiczne, dokładnie wyczuwałam, że otwierają się we mnie jakieś potężne wrota a moja dusza podróżuje przez jakieś wymiary w ściśle określonym kierunku.

Byłam przeprowadzana przez różne granice. Nigdy nie byłam mocna w fizyce, matematyce a tu nagłe zaczęłam rozumować uniwersalne prawa fizyczne, zauważać przestrzeń, czas i inne formy, podróżować poza ciałem, przeżywać doświadczenia mistyczne, które były dla mnie szokiem. Co prawda wszystko to działo się dla mnie zbyt szybko toteż gubiłam się w tym wszystkim, dostawałam dostęp do prawdy ale moje człowieczeństwo na tym etapie jeszcze nie dopuszczało jej do siebie.

W tamtym czasie byłam jeszcze zbyt mocno ukorzeniona z Ziemią i jej wszystkimi korzeniami, przyzwyczajeniami, wierzeniami, które miały istotny wpływ na mój byt. Upłynęło jeszcze sporo wody zanim ugruntowałam całą tą wiedzę, uczyłam się rozpoznawać co dobre a co złe, zanim skrystalizowałam mistyczne siły mojego ciała, które wynosiły mnie do Królestwa Niebieskiego. To był wielki czas próby, integracji wielu światów, musiałam przetransmutować materię w świadomość mistyczną, poprzez wiedzę o czakrach, polach energetycznych, i inne nauki, o których nie miałam bladego pojęcia. Szukałam potwierdzeń swoich doświadczeń nie były to łatwe spotkania, ani z książkową wiedzą, ani z ludźmi jako tako obeznanymi z tymi tematami.

Nigdy wcześniej nie miałam wiedzy o czakrach, a tu nagle zaczęłam je postrzegać, widziałam ich symbole, kolory, widziałam potężne wiry nad moim ciałem, domyślałam się, że są to jakieś źródła energii, ale jakiej? Skąd ona nagle pojawiła się w moim ciele, skąd szedł ogień przez mój kręgosłup i ta inna świadomość, która była niby moim intelektem ale jakimś podmienionym. Jednak miałam wrażenie, że te wszystkie rzeczy znane są mi od zawsze, lecz na przestrzeni czasu o nich zapomniałam, tak jak zapomina się sen … był to czas, kiedy odkrywałam siebie na nowo, odkrywałam skąd bierze się we mnie ta wiedza, nieznana mi mądrość, którą zaczęłam manifestować na zewnątrz, tworząc nową formę myślenia.

Był to również czas kiedy jeszcze wstępowałam w to wszystko bardzo emocjonalnie, było we mnie zbyt wiele kompleksów, nie było łatwe przełamywanie tych wszystkich oporów, burzenie starych systemów, często lały się łzy i chociaż rozbłyskiwało we mnie prawdziwe światło wielokrotnie padałam pastwą dezinformacji i manipulacji innych osób, które chciały mnie ponownie nawrócić na stare drogi … a nawet na zupełnie mi obce lub ich drogi, które wywoływały we mnie konflikt. Zanim przesunęłam własne pola świadomości do obecnego stanu na mojej drodze było dużo zgrzytów. W końcu nadszedł dzień kiedy stałam się bardziej otwarta i elastyczna, zaufałam świętej mowie płynącej z głębi mojego serca i odważyłam się jej używać i przelewać na papier. Dopiero wówczas poczułam, że stałam się wolna.

Wolna ludzkość to nie jakiś tam szablon, stworzony ręką jednego człowieka lub grupy według własnego pomysłu, tylko przebudzenie się w świadomości jednej ludzkiej rodziny, gdzie my wszyscy jesteśmy tkaczami nowego życia, nowej rzeczywistości. Każdy człowiek i każdy aspekt życia skrywa w sobie metaforę do jednej wspólnej prawdy … wszyscy wiemy, że mamy jednego Boga, jedno Źródło wszystkiego bez względu na naszą kulturę, religię, mamy wspólne elementy naszego życia – „nic co ludzkie nie jest nam obce” … chociaż potrafimy to inaczej przekazać, np. za pomocą naszego języka, rysunku, pisma, rzeźby czy innego symbolu, to jednak płynie z tego przekazu ten sam sens życia … ale musimy także wiedzieć, że na Ziemi nie ma czegoś takiego, aby jedna osoba posiadała wiedzę całej Ziemi i Wszechświata, a obecnie zbyt wiele ludzi ma tendencję przypisywania sobie całej Uniwersalnej wiedzy, co oczywiście jest brakiem zrozumienia świadomości kosmicznej.

Pojęcia: Świadomość Chrystusowa i Kosmiczny Chrystus, wiele ludzi nie umie zupełnie zrozumieć chociaż żyjemy w epoce Świadomości Chrystusowej.

Świadomość Chrystusowa to nic innego jak przeniesienie swojej świadomości do poziomu Chrystusa. Jesteśmy małym trybikiem w całym Uniwersum ale jeśli chcecie znaleźć swój wewnętrzny spokój i podnieść swoją świadomość do Jedności lub Kwantum, gdzie rozszerzamy pojęcie własnej jaźni, tego wymiaru świadomości nie można przeskoczyć czy przeoczyć … dlatego Jezus mówi: Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie … na tym poziomie musimy zawalczyć nie tylko o własne życie w czystości, doskonałości ale także musimy walczyć z MIŁOŚCIĄ o nasze środowisko, zwierzęta, o całą planetę i Wszechświat.

Dzisiaj już wiemy, że taki wysoki stan świadomości otrzymujemy w chwili zwiększania się w mózgu kilku substancji chemicznych, które następnie przepływają przez nasz układ krwionośny zmieniając nasze komórki. Aby to osiągnąć należy umieć włączyć w ciele odpowiednie przyciski, które wytworzą w nas elektryczny wzorzec fal mózgowych, a te przekształcają nasze życie. Jednym z tych przycisków jest modlitwa, medytacja, kontemplacja, i umiejętność bycia Prawdziwym Człowiekiem!

Kto pragnie sprawiedliwości, prawdy, spokoju, miłości i pomaga bliźnim jest owocem Świadomości Chrystusowej.

Kto naprawdę ma czyste myśli, słowo, czyn szuka relacji z Bogiem, Chrystusem, znajduje wodę życia płynąca prosto z Nieba.

Wszechświat może długo tolerować na Ziemi zło, lecz przychodzi czas i wymierza sprawiedliwość, w dodatku mówi – tych co nie noszą w sobie światła, zniszczę. Czyli Ziemia musi być w harmonii według praw kosmicznych.

Jak wiemy energii nie można zniszczyć ale można ją przeobrazić w inną formę, zmiana jednej formy świadomości w inną objawia się cierpieniem, w materii rozpadają się mury i stare struktury, w mózgu rozpada się skład atomów, neutronów przekształcając się w inną formę … z mojego doświadczenia wiem co to znaczy … całymi miesiącami obserwowałam we własnym mózgu dziwne mrowisko, miałam uczucie, że wszystkie moje komórki mózgowe przemieszczają się we wszystkich kierunkach zmieniając swoje pozycje … na początku było to nie do zniesienia, czaszka rozpadała się na tysiące kawałków, w głowie nieustannie pracowały igły, z dużą szybkością przemieszczał się prąd elektryczny, słyszałam odgłosy niczym łamanych suchych gałęzi, wiejącego wiatru, i inne zgrzyty, kilka razy dziennie miałam wrażenie, że umieram …ten proces trwa cały czas lecz przebiega bardziej subtelnie … najgorsze było pierwsze trzy lata. Wielkie zmiany w mózgu podczas transformacji określane są przez mistyków „białą śmiercią”, i tak człowiek ten proces odbiera – wydaje mu się, że umarł i ponownie zmartwychwstał … zaczyna nowe życie w nowej formie, widzi wyraźnie jakie w jego ciele i umyśle następują zmiany chociaż jeszcze tego procesu nie rozumie. Ten temat będzie nadal bardzo trudny do zrozumienia dopóki dobrze nie poznamy fizyki kwantowej.

Na Ziemi na przestrzeni długich tysiącleci było dużo faz zniszczenia, przychodziło wielu Wielkich Mistrzów, niebiańskich nauczycieli, którzy pracowali z ludzkością aby jej pomóc podróżować do Królestwa Niebieskiego. Na tej drodze wszyscy muszą ciężko pracować: mistrz i uczeń; wszyscy uczniowie powinni być ulegli woli mistrza aby nie zginąć z tego życia oraz z życia Boga. Przez miłosierdzie, miłość i prawdę jest wyłączane z serca zło. Ciężko w naszym świecie jest wznieść się do tego poziomu, kiedy ludzkość ciągle żyje w ciemnym domu, w świecie ograniczeń, w przekleństwie, nienawiści, wściekłości a przemoc stała się wszechobecna. Poza tym zostały wywrócone do góry nogami wszystkie zasady moralne, brakuje także inicjatywy płynącej prosto z serca, człowiek nie chce już dzielić się swoimi darami i innymi rzeczami, nawet swoją weną twórczą, wszystko wystawia na sprzedaż zupełnie odginając swoje pola rzeczywistości, przez co mocno zbacza ze swojej transformacyjnej ścieżki.

Jak wiemy Jezus odniósł zwycięstwo nad złem, złamał moc ciemnych sił. Ludziom kroczącym Jego drogą daje również zwycięstwo nad siłami zła, które cały czas starają się nas kontrolować. Jeśli chodzisz w Chrystusie, w pokoju, radości, ufności, miłości Duch Święty mieszka w tobie.

W tej nowej erze życia – Świadomości Chrystusowej jesteśmy wezwani aby wzrastać na podobieństwo Jezusa Chrystusa. Codzienne obcowanie z Nim w modlitwie, medytacji, kontemplacji śpiewając święte pieśni na Jego cześć czyni, że przemienia nas Duch Święty, wzbogaca w wiedzę i mądrość.

Kosmiczna Świadomość Chrystusowa, czyli Energia Boskiej integracji nasion Chrystusa dla ludzkości. Kosmiczna Świadomość Chrystusowa będzie podtrzymywała życie dla ludzkości w najbliższych tysiącleciach.

Jeśli i ty zasiejesz ziarno Chrystusa w swoim sercu, w swoim czasie aktywuje się na wyższych kosmicznych wymiarach. Uczynimy to poprzez podniesienie naszej wiary, moralności i wszystkich rzeczy, dzięki którym duchowo wzrastamy. Wówczas aktywujemy nasze ziarno Chrystusa w szablonie energetycznym każdego z nas. Stare energie będą powoli tracić swoją wytrzymałość i rozpadać się aktywując kosmiczną Świadomość Chrystusową. Człowiek przestaje żyć w separacji i zakotwicza się w Jedności. Otrzymuje więcej światła, aktywuje serce i już ponad wszelką wątpliwość wie, że w jego sercu mieszka Chrystus. Serce jest miejscem wewnętrznej komunii z Chrystusem. Twoja świadomość podniesie się do Świadomości Chrystusowej, a z serca znikną wszystkie obawy i strach, króluje tam już wielki spokój.

Kosmiczny Chrystus wnosi ład nie tylko na Ziemi ale i w dalszej przestrzeni, ponieważ konflikt dobra i zła zaczął się w kosmosie, to tam złe moce ujawniły swoją prawdziwą naturę. Nasza planeta została zawładnięta przez siły zła, co całkowicie odmieniło jej prawdziwą rzeczywistość. Toteż obecnie na Ziemi, Chrystus i chrześcijaństwo stało się celem największych ataków a co za tym idzie, i wszyscy ci, którzy kroczą Jego drogą podzielają ten sam los. Ale jak pisze Biblia, królestwo szatana będzie wstrząśnięte przez Chrystusa i legnie w gruzach a On ponownie obejmie władzę w Niebie i na Ziemi, i ukaże nam swoją moc.

Ponieważ szatańskie siły nie są pozbawione jeszcze własnych mocy dręczą ludzi na świecie zniewalając ich na wiele sposobów, przez co świat żyje w cierpieniu.

Wszystkie osoby, które otwierają drzwi Chrystusowi wnoszą jego Świadomość na Ziemi i we Wszechświecie, przez co są sługami Bożymi, toteż będą mieć udział w Królestwie Chrystusa. Wszyscy, którzy są zaangażowani w Chrystusa wnoszą na Ziemię światło, czyli podobną świadomość do poziomu Chrystusowego, która jest potencjalnym wzrostem duchowym i nie jest dla nikogo ograniczana. Może z niej korzystać każdy jeden człowiek bez względu na własną kulturę czy system wierzeń … wystarczy, że idzie za Chrystusem i wniesie w życie Jego wartości. Ludzie Chrystusa dostają Jego łaskę i miłość. Toteż nasze zbawienie i wolność leżą w nas samych, w naszych sercach, dzięki czemu wzrastamy coraz wyżej i wyżej i stajemy się prawdziwymi humanitarianami. Dzięki Chrystusowi zbliżamy się do schyłku kosmicznego konfliktu… ale pamiętajmy, bycie w Świadomości Chrystusowej nie jest izolacją od innych ludzi, tylko osobistym zaangażowaniem w każdym miejscu na Ziemi, które boryka się ze złem. Służmy światu tak aby nie wzniecać wojen, konfliktów, nie przedłużać bytowania zła, tylko poprzez znalezienie kompromisów wnieść wolność i przebaczenie. Wypełnić każdy element życia miłością… tylko w ten sposób unicestwimy całe zło.

Pamiętajmy:
Świadomość Chrystusowa nie ma nic wspólnego z religią czy inną grupą, każdy człowiek może podnieść swoją świadomość do wyższych częstotliwości i osiągnąć wysoki duchowy poziom. Wielkim krokiem w ten stan jest wysoki poziom moralny człowieka; moralność jest podstawą do Świadomości Chrystusowej.

Święty Paweł mówił:

„Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.”

Kiedy Jezus został ochrzczony Duch Święty zstąpił na Niego – czyli potężna Kosmiczna Świadomość. Dla wielu ludzi te nauki to filozofowanie i mistyczne dyskusje … chociaż przyjmijmy tą Wielką Prawdę, że każdy człowiek może wzrosnąć do Świadomości Chrystusowej, czyli tak zintegrować w swojej świadomości różne poziomy aby poruszały się swobodnie między jednym i drugim poziomem i funkcjonowały w całkowitej harmonii. Od tej pory człowiek postrzega już w inny sposób świat i ludzi, nie ważne jakiego będą wyznania, kultury, czy koloru skóry. Masz otworzone wewnętrzne oko mądrości i widzisz co się dzieje na globie i we Wszechświecie. Pomagasz światu bezinteresownie, rozdajesz swoje dary; oczywiście Świadomość Chrystusowa to wielka odpowiedzialność już za wszystko, taka osoba nie przygląda się biernie wszystkim wydarzeniom tylko zmienia świat.

W dzisiejszym życiu wielu ludzi zapomniało, że mamy jeszcze ciało, które nas ogranicza, toteż utożsamiają się zbyt mocno z istotą gwiezdną, tu następuje rozdwojenie osobowości. Każdy człowiek należy do Ziemi a jednocześnie jest przybyszem z gwiazd. Poczucie rozdwojenia pociąga za sobą wartościowanie naszej ziemskiej egzystencji i osobistego procesu duchowego rozwoju. Taki stan nie pozwala na swobodny przepływ świadomości, stąd też biorą się nie skrystalizowane myśli, osądy, mylne przekonania, że to właśnie jeden człowiek jako jednostka jest w stanie wszystkich zbawić i taka osoba narzuca własne prawa wszystkim ludziom … a to jest fałszywy świat, nie zbawi nas żadna polityka, religia, czy wspaniała gospodarka świata, grupa ideologiczna, dopóki my sami indywidualnie nie zmierzymy się z własnymi problemami i z całym światem ożywionym i nieożywionym. Toteż nie dziwmy się, że działając w ten sposób ciągle nękają nas problemy i zamiast iść w lepsze coraz bardziej tracimy wewnętrzną równowagę. Jeśli uzdrowimy siebie samych uzdrowimy także Ziemię i poprawi się nasz byt na wszystkich polach: fizycznych i duchowych.

Musimy zrozumieć ten fakt i umieć poszanować każdą jednostkę, grupę, wiedzę o wszystkich formach życia, być pokornym i tolerancyjnym dla innych kultur, wyznań … nie tylko chrześcijanin jest posiadaczem całej wiedzy tego świata i Wszechświata, ma na wyłączność Boga, Chrystusa … to jest nieprawda i wielki egoizm … toteż przyjrzyj się innym ludziom, kulturom, ich wiedzy, to też są twoi krewniacy, którzy żyją nienagannie, jak Bóg przykazał, również walczą o dobro Ziemi, ludzi i wykorzystują swoją wiedzę bez osądzania i krytykowania (np. buddyści), ponieważ są świadomi tego, że gwałtowne reakcje tylko pogłębiają przepaść między ludźmi, rodzą się konflikty i wojny. W takich niskich zachowaniach brakuje rozsądku, współczucia, miłości, a w takich warunkach trudno się zjednoczyć. Stań się jednym kręgiem życia, pokaż swoją dojrzałość, człowieczeństwo, zamiast osądzania i krytykowania ludzi, odsyłania ich na egzorcyzmy za ich inną wiedzę, religię … a może to właśnie tym osobom szatan przykrył swoim ogonem wewnętrzne oko mądrości … i to im przydał by się egzorcyzm? Wszyscy jesteśmy jednością, wszyscy jesteśmy pulsem Uniwersalnego Serca we wszystkich wymiarach … ja, ty i on – wszyscy jesteśmy częścią tego samego Stworzenia przez impulsy świadomości wysyłane z jednego Źródła. Człowiek jest jedynie małą cząstką niczym komórka wibrująca w ciele swoją własną częstotliwością.

Człowiek, który myśli, że tylko od niego zależy szczęście wszystkich innych ludzi siedzi jeszcze w labiryncie mentalnych iluzji, nie wie kim naprawdę jest, ani otaczający go świat, skoro nie umie odkrywać samego siebie jakże może odkryć drugiego człowieka i w dodatku żądać od niego posłuszeństwa i lojalności, wdrążać mu własną wiedzę przy okazji kasując jego osobiste osiągnięcia, doświadczenia. Narzucanie komuś swojej świadomości jest potężną manipulacją, co w kosmosie nie uchodzi bezkarnie. Kosmiczne Prawo jest w tej kwestii bardzo twarde. Stań się jednością z prawdą, odejdź od takich metod, bądź wolnym człowiekiem i pozwól innym żyć w wolności.

źródło: http://www.vismaya-maitreya.pl/

Archanioł Gabriel: Codzienne wiadomości

29 września

Pracowaliście tak ciężko, gromadząc wiedzę i różne nauki. Czemu to wszystko miało służyć?  Tej chwili, właśnie tu, właśnie teraz. Kochani, jak myślicie, czemu wasza dusza doprowadziła was do tej książki, tego kursu, tej umiejętności, tej metody uzdrawiania? Było to przygotowanie do czasu, w którym teraz żyjecie! Macie wszystko, czego potrzebujecie! Zawsze tak było, po prostu przypominaliście sobie pewien unikalny zbiór umiejętności, jaki chcieliście zastosować w tym czasie. Etap przygotowań się zakończył. Teraz jest pora na to, by zastosować całą tę wspaniałą wiedzę, i nie tylko sporadycznie, ale w całym waszym codziennym życiu. Przedstawmy to w następujący sposób. Jeśli ciężko pracowaliście, ucząc się wszystkiego o ciele i metodach ratowania życia po to, by zostać sanitariuszem i służyć innym pomocą, prawdopodobnie nie dacie rady spokojnie przyglądać się scenie ratowania życia, tylko też zechcecie pomóc. To oczywiste. Natychmiast wskoczycie w swą rolę pomocnika najlepiej, jak potraficie, i będziecie wdzięczni za to, że wiecie co wtedy robić. I to samo dotyczy ludzkości i waszej ukochanej Gai. Teraz nadszedł czas, abyście wkroczyli i zastosowali te umiejętności, których z taką miłością się nauczyliście.

28 września

Prosiliśmy was, abyście uznali waszą własną równowagę, dobre samopoczucie i energetyczną przejrzystość za swój najważniejszy priorytet. Dla wielu z was jest to trudne zadanie, ponieważ nie chcecie być egoistami. Kochani, czyniąc swoje dobro priorytetem, w żadnym razie nie jesteście egoistami! Dzięki temu możecie utrzymywać swe najwyższe wibracje, co pomaga wam samym, innym oraz waszej ukochanej Gai. Egoizm pochodzi z miejsca, gdzie istnieje strach, że czegoś jest za mało, które pragnie oddzielenia i służy jednej istocie. Samoświadomość, z drugiej strony, rozumie, że gdy szanujecie samych siebie, szanujecie również i innych, a to wspiera świadomość jedności i służy całości. Istnieje wielka różnica pomiędzy tymi dwoma podejściami.

27 września

Kiedy jesteście w barze sałatkowym, bierzecie talerz i zaczynacie sobie nakładać to, co was zasili, odżywi, i przyniesie wam przyjemność. Nie zwracacie większej uwagi na to, czego nie lubicie, a co też jest do dyspozycji w tym bufecie – po prostu idziecie dalej, wybierając to, co odbieracie jako najlepszą opcję dla siebie. Kochani, wasza duchowość jest dokładnie tym samym! Macie wybierać! Nie dajcie się złapać na to, co z wami nie rezonuje. Po prostu  wybierzcie to, co odczuwacie jako cudowne, co was wzmacnia, co was uzdrawia. Wiedzcie, że wasza duchowość jest unikalna dla was samych, więc śmiało wybierajcie to, co wam służy, a resztę zostawcie. Taka jest prawdziwa definicja wolności.

26 września

Wielu z was mówi, że nie macie czasu na medytacje czy wizualizacje związane ze świadomym stwarzaniem. Czemu nie mielibyście uczynić jakiegoś elementu waszych codziennych zajęć energetycznym wspornikiem waszego dnia? Na przykład jeśli codziennie rano ścielicie łóżko, możecie w tym czasie mówić sobie, że wasz dzień będzie absolutnie wspaniały. Wizytę pod prysznicem możecie przemienić w uzdrawiający, oczyszczający prysznic radości i błogości. Możecie wypić kawę, napełnioną miłością i dobrobytem. Włączając to, co chcecie stworzyć, w swoje codzienne czynności, możecie wyrazić jasne intencje dotyczące waszego dnia. A potem po prostu poddajcie się nurtowi i bądźcie pewni, że wasz dzień rozegra się w najcudowniejszy możliwy sposób. Wprowadzając tylko niewielkie zmiany w tym, co już robicie, możecie stworzyć najwspanialsze pozytywne zmiany w swoim życiu.

źródło: http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/

Przychodzę dać wam Nadzieję i pomóc wam!

Umiłowana Matka Maria

29 września 2012 roku

JAM JEST Matka Maria i przyszłam objąć was wszystkich, miłe moje dzieci i dać wam moją Miłość! Przyszłam również podzielić się z wami radością, że będę miała możliwość poczuć Miłość wszystkich was, którzy prześlecie mi ją w odpowiedzi na moją Miłość macierzyńską którą teraz was obsypuje!

Im więcej was czyta to moje przesłanie i przesyła mi swoją Miłość, oraz im częściej czytacie je ponownie przesyłając mi znów swoją Miłość, tym bardziej będzie się ona pomnażała i ja będę zwracać ją wam wielokrotnie wzmocnioną!

Widzicie, umiłowani, jakie to łatwe i proste! Jakie cudowne to jest! I jakiego wsparcia udzielać się będzie wam w życiu!

Czytanie tego mojego przesłania i Miłość, którą będziemy się wymieniali, podczas gdy je czytacie, może być wam pomocne zawsze, gdy potrzebujecie pomocy. Przyszłam dziś, by dać wam Nadzieję i powiedzieć, co moglibyście robić, gdy jest wam szczególnie trudno.

Po prostu zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie mój obraz i przesyłajcie mi swoją Miłość! Lub weźcie do ręki i oglądajcie któryś z moich wizerunków – ten, który jest dla was najbardziej ulubiony, i podczas oglądania go, przesyłajcie mi swoją Miłość!

A potem oddajcie mi swoje smutki i niepokoje, opowiedzcie mi wszystko w myślach, a potem po prostu przestańcie myśleć o swoich problemach. Pozostawcie je w rękach Boga! Dajcie im możliwość by zostały przekształcone w Boskie Światło i Miłość, które płynie strumieniem pomiędzy naszymi sercami – moim i twoim!

A kiedy przestaniecie myśleć o tym wszystkim, co was niepokoi, wyobraźcie sobie, jak obsypuję was płatkami róży. One cię dotykają i delikatnie pieszczą. A w raz z ich dotykiem wokół ciebie rozprzestrzenia się wibracja Boskiego świata, którą wam przynoszę w tej chwili!

Zrelaksujcie się i poczujcie czułość, z jaką was obdarowuję, i Miłość, i Wolność! Wolność do decydowania o zaprzestaniu żałoby, czucia się poszkodowanym i nieszczęśliwym. Wolność do poczucia się szczęśliwymi, radosnymi i spokojnymi, ponieważ jestem zawsze z wami! Bóg jest z wami! Wszystkie Niebiosa was chronią i pilnują, i pomagają wam na drodze, tylko, jeśli zechcecie iść Drogą do Boga i poprosicie o pomoc w tym! I tylko, jeśli również przesyłacie swoją Wdzięczność i Miłość do Niebios i do wszystkich Sił Światła!

W ten sposób zaczniecie świecić się i błyszczeć, oświetleni przez wewnętrzny Ogień Boskiego Światła!

Podarujcie to Światło waszym bliskim, wszystkim ludziom, całemu światu! I twój problem zostanie rozwiązany w jednej chwili, gdy przestajesz o nim myśleć i zaczniesz myśleć o Wspólnym Dobru i dla całego świata! I zostanie rozwiązany w najlepszy dla was sposób!

I jeszcze coś – wasze Światło będzie pomagało wielu ludziom w rozwiązywaniu ich problemów, będzie pomagać wszystkim Żywym istotom!

Dlatego, umiłowani, popracujmy razem by rozprzestrzenić Światło i Miłość na całej Ziemi!

Błogosławię was za to! Pobłogosławię każdego, kto rozpocznie tę swoją najważniejszą pracę teraz!

I będę was błogosławiła za nią każdego dnia!

JAM JEST Matka Maria

 

Obraz namalowano po odebraniu przesłania od Umiłowanej Matki Marii, pod Jej kierownictwem.

 

© Росица Авела

źródło: http://mirasz.w.interia.pl

Archanioł Michał: Wyciągnijcie do nas rękę, a będziemy tu z wami

Nasza dzisiejsza rozmowa rozpocznie się od tego, że ponownie poprosimy was, abyście zwrócili uwagę na ostry zakręt energetyczny, jaki wprowadza energia pełni {w Polsce 30 września o 5:18}. Możecie odczuć wyraźne zmiany w waszych reakcjach na wydarzenia wokół was. Kiedy macie ochotę coś powiedzieć czy zrobić, pamiętajcie proszę, aby używać kombinacji energii bezwarunkowej miłości i waszego pragnienia zmian. Impuls, by coś uczynić, może być dla was osobiście nowy i nieznany. Zawsze najlepiej jest zacząć z centrum serca  i działać podążając za najwyższą wizją samych siebie. W ten sposób, kiedy zatrzymacie się i zapytacie „Naprawdę to powiedziałam/em?”, powiecie to z uśmiechem na ustach.

Jak możecie wywnioskować z poprzedniego akapitu, zaczynacie teraz na serio manifestować zmiany w sobie, o które długo się modliliście, a także i takie, które zaplanowaliście dawno przed waszym obecnym wcieleniem. Legion prawdziwych świetlnych pracowników i tych, którzy wskazują drogę niedługo się ujawni i przyjmie obowiązki, dla których tutaj się pojawił. Wiedzcie, że Stwórca oraz my pokładamy w was najwyższe zaufanie. Porzućcie swe poczucie małości i bycia kimś nieznaczącym. Jesteście częścią wspaniałej grupy, której istnienia nikt nie zaprzeczy. Wasze słowo, wasz uśmiech, wasza zdolność radzenia sobie z sytuacjami, wasza wewnętrzna siła – wszystkie one będą się liczyć o wiele bardziej niż możecie sobie wyobrazić.

Jeśli od czasu do czasu okoliczności sprawią, że poczujecie, że jesteście w chaosie albo stracicie z widoku swój cel, powróćcie do swego centrum serca i wezwijcie naszą pomoc. Nie da się tego robić zbyt często, i nigdy nie jesteśmy dalej od was niż o myśl. Większość z was jest teraz w stanie odczuć obecność energii, jeśli skupicie na tym swoje myśli. Wiedzcie, że mamy w tym swój udział. Wyciągnijcie do nas rękę, a będziemy tu z wami. Poproście o siłę, o dobre samopoczucie, a otrzymacie je.

Wasza kochana planeta dokona niedługo zmian, które innych ludzi napawać będą strachem. Zada sobie ona wiele trudu, aby wprowadzić niezbędne korekty i przestrojenia w sposób, który w jak najmniejszym stopniu dotknie żywe istoty. Stopniowe budowanie energii w kierunku koniecznych zmian powinno przynieść większości ludzi świadomość tego, co się wydarza w ich otoczeniu. To pewne, że nikt nie jest naprawdę przygotowany na wszystko, co się wydarzy, choć większość z tego była przepowiedziana. Ujrzycie dowody z waszej historii, którym wasi naukowcy nie będą już mogli zaprzeczyć.

Te rzeczy, łącznie ze zmianami, jakie zaczynacie wprowadzać w waszych społecznościach, powinny przynieść wam potwierdzenie, że wszystko przebiega w taki sposób, jaki wam obiecaliśmy. Wielu, bardzo wielu się teraz budzi. Ich światło nada wznoszącej się świadomości większego impetu. „Proszę ustawić swoje składane stoliki w pionie i zapiąć pasy”. Uwielbiamy trochę się zabawić.

Niedługo znów się odezwiemy, drodzy przyjaciele. Dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 29 września 2012
http://oraclesandhealers.wordpress.com/2012/09/29/reach-out-for-us-and-we-are-there-with-you-channeled-by-ron-head/

Życie jest łatwe, życie to pieśń, z Bogiem w sercach i z pomocą Niebios!

Umiłowani Jezus

27 września 2012 r.

JAM JEST Jezus.

Dziś przyszedłem z szczególną radością i lekkością w sercu, ponieważ znowu otworzyła się Boska Łaska do obcowania z wami, teraz za pośrednictwem drugiego naszego Posłannika. Dzięki temu, znów utrzymujecie wyjątkową możliwość obcowania z nami i aby wasze ciała oblewane były Boskim Olejem.

Do czytania każdego przesłania, które wam udzielamy, powinniście przystępować jak do świętości! Ponieważ każde przesłanie jest oświecone Boskimi energiami wyższych Niebiańskich oktaw. Nasycone jest nimi i gdy czytacie go z Radością i Wiarą, z Miłością i Szacunkiem do Mistrza, który je udzielił i do Posłannika, który go odebrał, staje się możliwe, aby energie te wpłynęły do waszych ciał. Energie te niosą wiedzę zakodowaną w nich. I gdy będziecie gotowi i osiągniecie odpowiedni odcinek Drogi, dostęp do tej wiedzy, do tych energii w waszych ciałach, które nieśliście w sobie dotąd, udostępni się automatycznie i staniecie się bardziej kompetentnymi i zdolnymi, nawet nie odczuwając tego.

Lecz do tego momentu codziennie powinniście dbać o wywyższenie swojej świadomości. Dbać i o swoją czystość – czystość we wszystkich aspektach– czystość myśli, uczuć, słów, czynów, czystość wszystkich waszych ciał. Oczyszczajcie swoje ciała z karmy, ze strachu, ze wszystkiego ujemnego w was.

Przychodzę powiedzieć wam jeszcze raz to, co mówiono już wielokrotnie, ale to jest ważne. Każdy Mistrz przychodząc do was, gotowy jest dać coś nowego, ale też powtórzyć to, co stare ponownie, jeśli widzi, że jest taka potrzeba. Widzę teraz, stan waszych ciał. Ciała większości z was są zabrudzone, umiłowani, wasze czakry – również.

Jak postępuje dobra pani domu z naczyniami w swoim domu? Codziennie je myje, czyści i poleruje, i zawsze podczas gotowania uważa, by naczynie się nie przypaliło!

Wyobraźcie sobie, że ona była bardzo zmęczona i zasnęła bez zamknięcia drzwi swego domu i spała długo. Podczas gdy spała, ktoś inny wszedł z zabłoconymi cholewami i rozporządzał się, spalał jedzenie w garnkach, pozostawiał naczynia brudne, a potem znów ich używał bez umycia ich i to wielokrotnie! I nagłe wydarza się coś, co przebudziło ją i ona widzi, co się stało w jej domu.

Czy mogłaby od razu oczyścić swój dom i swoje naczynia oraz uporządkować? Czy naczynia zabłyszczą od razu już po pierwszym umyciu ich ciepłą wodą i mydłem?

Powinna ona zająć się stopniowo, lecz ze szczególną wytrwałością i stałością wprowadzać porządek i czystość wszędzie w domu. Jedno za drugim. Najpierw jeden garnek, a nawet dla niego może być potrzeba sporo czasu, jeśli jest bardzo spalony i gruba czarna warstwa pokrywa całe dno. Wtedy to będzie wielkie ścieranie, prawda, bez znaczenia, jakich preparatów będzie używała. Bardzo możliwe że trzeba będzie najpierw namoczyć naczynia na jakiś czas. Możliwe że nawet będzie musiała spróbować różnych sposobów oczyszczania, jeśli zobaczy że pierwszy lub drugi , lub trzeci są bez wyniku.

Ona zdąży tylko, jeśli kontynuuje pracę z wigorem i cierpliwie. Dzień po dniu. I będzie jej znacznie łatwiej, gdy przestanie żałować tego co się wydarzyło, lecz podziękuje Bogu z Miłości i zaśpiewa podczas pracy!

I najważniejsze będzie podjąć decyzję, aby była już przebudzona! A gdy przyjdzie czas na przystąpienie do odpoczynku, powinna uprzednio zapewnić ochronę swojego domu, by nie wchodzili do niego nieproszeni goście i znów go nie zbrukali.

Czeka was dużo pracy, umiłowani, i ja przyszedłem podnieś was na duchu, wesprzeć was i doradzać jako wasz kochający starszy brat.

Tak czy inaczej, czyszczenie czeka was, jednak moglibyście pomagać sobie nawzajem i dziś zebrać się wszyscy razem i oczyścić jeden dom, a jutro – inny. Gdy jesteście razem jest bardziej wesoło i praca jest łatwiejsza. A gdy kilkoro zebranych w Moje imię, prosicie o pomoc z Niebios, Wielka Moc przychodzi do was i pomaga wam!

A im więcej was będzie, którzy już jesteście z oczyszczonymi domami i pomagacie innym, tym szybciej będzie oczyszczony każdy kolejny dom, bo jest was coraz więcej, bo jesteście silni, zjednoczeni i pracujecie w Radości! A także, dlatego, że kiedy prosicie o pomoc dla innych, z góry daje się wam Moc i Siłę, aby wytrzymać wszelkie obciążenia, nawet bez zbytniego męczenia się!

Wiem, że rozumiecie dokładnie to, co wam mówię i czego nauczyłem was dzisiaj.

 

JAM JEST Jezus i daje wam ze swoją Siłę, Mocy i Miłość teraz, abyście byli silni i zdążyli wykonać swoją pracę, i podczas pracy trwajcie w Miłości do Boga i między sobą!

 

Obraz namalowano po odebraniu przesłania od Umiłowanego Jezusa, pod jego kierownictwem.

© Rosica Aweła

źródło: http://mirasz.w.interia.pl

„Keshe Foundation” promuje wolną energię! Dowiedz się i informuj innych!

"Keshe Foundation" promuje wolną energię! Dowiedz się i informuj innych!

Ten film jest krótkim wstępem opisującym fundację Keshe i jej technologię, która powstała by się nią dzielić z Tobą i każdym człowiekiem na świecie. Rządy świata wiedzą już o tej technologii i ważne jest, byście wy również się o niej dowiedzieli, gdyz zmieni ona całkowicie wasze życie.

FUNDACJA
Fundacja została założona przez Mehrana Keshe urodzonego w Iranie absolwenta inżynierii nuklearnej na Uniwesytecie Londyńskim. Przez ostatnie 40 lat jego badania skupiały się na dynamice elektrycznie naładowanej plazmy jako źródle energii i pola grawitacyjnego. Fundacja jest zarejestrowana jako organizacja non-profit w Holandii, a jej główna siedziba znajduje się w Ninove, w Belgii. Z racji, że jest to organizacja kosmiczna, celem fundacji był rozwój technologii kosmicznych takich jak transport, produkcja energii, system opieki zdrowotnej i odżywianie dla ludzi podrożujących w kosmosie. Oto jak pan Keshe odkrył w jaki sposób generować i kontrolować pole grawitacyjne. To odkrycie ma setki możliwych zastosowań, które mogłyby pomóc rozwiązać większość z fundamentalnych problemów świata, takich jak niedobór energii, wody pitnej, jedzenia  czy skażenie środowiska.
PODSTAWOWA ZASADA
Wszystko zaczyna się wraz z nowym rozumieniem powstawania grawitacji i możliwości odtworzenia tego procesu. Gdy pola magnetyczne o podobnej sile oddziałują ze sobą, mogą splątać się w większą, dynamiczną, sferyczną całość. Gdy te pakiety oddziałują z kolei mmiędzy sobą, generuje się pole magnetyczne i grawitacyjne. Każde pole magnetyczne zawiera komponenty plazmatyczne trzech podstawowych typów materii: materii, antymaterii i ciemnej materii. Interakcja pomiędzy tymi trzema powoduje powstanie większego, zintegrowanego dynamicznego systemu zwanego ‚wstępną fundamentalną plazmą’ lub ‚neutronem’. Neutron może rozłożyć się do protonu lub elektronu uwalniając niewielkie ilości pola magnetycznego w postaci światła lub energii. Zwróćcie uwagę, że nie jest to model, którego naucza się dziś na uniwersytetach. Jednakże tego typu plazmatyczno-magnetyczne warunki utworzono sztucznie w wielokrotnie powtarzanych eksperymentach i testach pozwalających zamienić zwykła butelkę po Coli w reaktor plazmowy. Odkrycie tych nowych zasad pozwala nam kontrolować i produkować energię i materię w różnych stanach: stałym, ciekłym czy gazowym. Poważani naukowcy ocenili i zaakceptowali możliwość realnego zastosowania tej metody. Dokładniejsze wyjaśnienie znajdziecie na naszej stronie i w naszych książkach.
SYSTEM OPIEKI ZDROWOTNEJ
Jako że podróże kosmiczne będą coraz dalsze i dłuższe, podróżnicy kosmiczni potrzebować będą systemu opieki zdrowotnej, który pomoże im wyleczyć się z dowolnej choroby. Komórki ludzkie zbudowane są z układu pół plazmatycznych i magnetycznych, które tworzą atomy wodoru, tlenu, węgla i azotu, które są cegiełkami budującymi aminokwasy w ludzkim ciele. Nasza kosmiczna technologia lecznicza współoddziałuje bezpośrednio z tą plazmatyczną i atomową strukturą ludzkiego ciała wskazując mu w jaki sposób ma powrócić do swojego naturalnego pierwotnego stanu zdrowia. Procedura jest szybka, bez żadnych tabletek, zastrzyków i efektów ubocznych. Wiele prób z zastosowaniem tej technologii przeprowadzonych zostało z ochotnikami, którzy wykorzystali już wszystkie inne możliwości lecznicze. Na naszej stronie znajdziecie świadectwa i filmy ukazujące te doświadczenia. Stwardnienie zanikowe boczne, rak, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, gangrena. Odwiedźcie naszą stronę by poczytać o innych rozległych chorobach, z którymi pracowaliśmy. Znajdziecie tam też formularz do rejestracji w naszym centrum zdrowia w Belgii.
INNE ZASTOSOWANIA
Zastosowanie tej technologii może pomóc w rozwiązaniu najpilniejszych problemów świata. Energia – z tą technologią możliwe jest produkowanie baterii i generatorów plazmowych do mocy 10 KW, które nie potrzebują zasilania żadnym paliwem i dostarczają czystej i taniej energii. Transport – reaktory plazmowe z podwójnym polem magnetycznym generują pole magnetyczne i grawitacyjne i umożliwiają unoszenie pojazdó i statków. Również podróż w kosmosie w warunkach podobnych do tych ziemskich będzie możliwa. Środowisko – używając zasady o przyciąganiu równoległym pól magnetycznych, nasze systemy mogą odkazić chemiczne i nuklearne odpady oraz skutecznie oczyścić CO2, tworząc przy tym czystą wodę.
Inne zastosowania – w 2005 roku złożono ponad 300 podań  patentowych dotyczących tej technologii, takich jak tworzenie przewodników dla procesów przemysłowych. Więcej dowiecie się na naszej stronie.
Celem tego filmu jest przekazanie wszystkim, że ta technologia istnieje, jest TUTAJ i należy DO WAS. Jako organizacja non-profit, Fundacja Keshe nie należy do żadnej firmy komercyjnej i nie jest od żadnej firmy zależna. Aby zapewnić, że ta technologia jest rozpowszechniania oraz celem uniknięcia bałaganu w systemie, chcemy współpracować z rządami, które chcą umożliwić swoim obywatelom tę technologię. Niestety wciąż napotykamy spory opór ze strony kilku potężnych rządów i korporacji, które czują się niesłusznie zagrożone przez tę technologię. Fundacja jest pokojowa, nie związana z żadną religią i ma za zadanie jedynie udostępniać nową wiedzę naukową, technologie i rozwiązania dla głównych problemów globalnych.
Ważne jest, abyście wiedzieli, że macie pelne prawo korzystać z tej technologii. W tym celu możecie zrobić następujące trzy rzeczy: 1. Udostępnijcie ten film, żeby więcej ludzi się o tym dowiedziało. Im więcej ludzi będzie o tym wiedzieć, tym trudniej będzie opierać się lub blokować nadchodzące zmiany. 2. Doinformujcie się szerzej poprzez wiedzę dostępną na naszej stronie, wykładach-wideo i dokumentach. 3. Poproście ambasadora swojego kraju w Belgii aby uczestniczył w naszych eventach i przyjął tę technologię od nas, aby udostępnić ją w Waszym kraju. List wzorcowy z taką prośbą jest dostępny na naszej stronie. Technologia jest TUTAJ, a jej działanie zostało udowodnione. Być może brzmi to zbyt dobrze, by było prawdziwe, ale wciąż jest faktem. Ta technologia jest TWOJA, więc zadbaj, żebyś uzyskał do niej dostęp i umożliwił lepszą przyszłość nam wszystkim.

źródło: http://wolnaludzkosc.pl

Przesłanie Miłości – III

CZĘŚĆ III – SPEŁNIENIE

4love

MAGNETYCZNA POTRZEBA BLISKOŚCI

Kiedy odnajdziecie związek, który jest dla Was wzajemnym dopełnieniem, nic nie powstrzyma Was przed magnetyczną potrzebą bliskości. Pamiętam jak przez pierwsze miesiące mieliśmy potrzebę całymi godzinami przytulać się do siebie. Dzięki fizycznemu zbliżeniu energia Waszych czakr harmonizuje się ze sobą nawzajem. Naturalnie pojawia się też potrzeba, aby tą bliskość maksymalnie pogłębić.

 

Wasze ciała zbliżają się do siebie w idealnej harmonii wzajemnie dopasowanych kształtów. Wasze wirujące w przeciwną stronę czakry przyciągają się i komunikują ze sobą nawzajem. Komunikacja ta zachodzi na wszystkich poziomach jednocześnie. Wasze energie łączą się w obwód i jak w atomowym akceleratorze zaczynają krążyć po przyśpieszonej orbicie. Wyższa Kosmiczna Inteligencja wyposażyła Was w idealnie do siebie dopasowany system komunikacji.

spelnienie

Pasujecie do siebie fizycznie i energetycznie!

 

Części ciała odpowiedzialne za pełną energetyczną komunikację nie doczekały się w naszej kulturze określeń innych niż medyczne lub wulgarne, dlatego pozwolę sobie użyć starożytnych pięknych nazw sanskryckich:

 

Lingam – komunikator energetyczny męski.

Joni – komunikator energetyczny żeński.

 

Najgłębsze zbliżenie dusz, energii i ciał, zjednoczenie na wszystkich możliwych poziomach, zwieńczone również zespoleniem za pomocą energetycznych komunikatorów, powoduje zamkniecie obwodu.

obwod_milosci

Energia kochającej się pary przenika się nawzajem, łączy się w jedność oraz otwiera się na nieskończoność.

Poczenie

Takie doświadczenia dają kochającej się parze poczucie głębokiej więzi oraz niezwykłą sprawczą moc. Zdarzają się one z pewnością nie co dzień, gdyż wymagają od obojga partnerów wejścia na odpowiedni poziom. Są jednak na tyle kosmiczne, że warto się o nie starać. Nie jest też możliwe osiągnięcie pełni kosmicznego doświadczenia, jeżeli w związku nie ma miłości. Powszechne dziś „uprawianie miłości” w sposób sportowy nie ma mocy sprawczej wzniesienia do nieskończoności. Przeciwnie, zamiast wzlotu przyczynia się do powszechnej i gwałtownie postępującej degradacji świadomości.

 

W dawnych Indiach istniały szkoły tantry, które umożliwiały kochającym się parom wprowadzenie fizycznej bliskości w świat wspaniałych energii Ducha. Powszechne w obecnym świecie pojęcie wstydu nie wzbudzało w tamtych czasach żadnej ze znanych nam dziś reakcji.

kochankowie

Wstyd został w naszej kulturze narzucony przez opacznie rozumianą religię. Wstyd jako składowa systemu iluzji jest bardzo przewrotny. Wstyd stwarza nienaturalne ciśnienie w czakrze 3 – Splotu Słonecznego. Energia z dwóch niższych czakr: 1 – Podstawy oraz 2 – Sakralnej, nie mogąc swobodnie przepłynąć przez Wir Splotu zawraca i kłębiąc się bezładnie dąży do rozładowania ciśnienia. W rezultacie dochodzi do zupełnie niepotrzebnej eskalacji seksualności i całego ciągu związanych z nią wynaturzeń. Na domiar złego wiedza i praktyka, która mogłaby we wzajemnym harmonijnym obcowaniu obu płci pomóc, zostaje wyrzucona poza granice społecznych norm. Jakiż dziwny i postawiony na głowie jest ten świat z końca Żelaznego Wieku!

 

Dawno temu, kiedy po Ziemi stąpali Ludzie Jak Bogowie, świadomość Ducha była tak potężna i oczywista, że nikt nie przyglądał się z chorobliwą natarczywością ciału. Ciało było jedynie piękną manifestacją Ducha lecz to Duch przyciągał uwagę. Szaty i klejnoty noszono nie dla ukrycia ciała lecz dla podkreślenia nastroju oraz dla ozdoby.

ApsaraChoć Świat Bogów i Bogiń dawno się skończył i niewielu dziś sięga doń pamięcią, wierzę – głęboko i niezłomnie wierzę, że świat ten już wkrótce, jeszcze za mojego i Waszego życia powróci. Ta wiara każe mi wnosić we wszechobecną ciemność rozbłyski światła wiedzy. To wiedza o podstawowych zasadach rządzących nieskończonym światem energii. Wiedza, która będzie potrzebna w Nowej Rzeczywistości niczym abecadło.

 

MIŁOŚĆ – WROTA DO RAJU

Złoty Wiek, raj na Ziemi. Cudowna planeta spowita aurą miłości. To nasza przeszłość i przyszłość zarazem. Czas zatacza kolejne koła i właśnie stoimy na zakręcie dziejów. Zakręt ten umożliwi planecie powrót do oryginalnego stanu rajskiej czystości.

Ów raj to nie tylko cudowne krajobrazy, niebiańsko czysta przyroda, nie tylko wspaniali i piękni Ludzie Jak Bogowie oraz ich wysoka, pełna mądrości cywilizacja. Ilekroć uda mi się do tego świata choć na chwilę zbliżyć, przenika mnie bezgraniczna miłość, która radośnie płynie z otwartych dusz i serc wszystkich mieszkańców planety – ludzi, zwierząt, roślin. Wszechobecną miłością jest tam dogłębnie nasycona każda bryłka materii. Jeden oddech atmosferą tego cudownego świata sprawia, że serce przepełnia radość niemożliwa do opisania.

Love_Light_Flowing

To miłość jest istotą i kluczem do zmiany świata. Dlatego właśnie przesłania miłości są w naszym świecie tak pilnie strzeżone i ściśle reglamentowane. Miłość jest bowiem siłą, której istoty służące ciemności nie są w stanie kontrolować. Wywołuje w nich ona lęk, który sprawia, że są gotowi zrobić wszystko, aby do powszechnego rozlania się światła miłości nie dopuścić. Działania przeciwne względem rozwijającej się siły miłości to nie tylko tłumienie działalności wielkich posłańców takich jak na przykład Chrystus. Wystarczy samemu rozświetlić więcej niż przeciętnie czakrę serca, aby doświadczyć zmasowanego ataku bytów widzialnych i niewidzialnych. Osoby rozwijające się duchowo znają to doskonale.

Z własnego doświadczenia – w październiku 2010 na Kongresie Fioletowego Płomienia mocno pracowaliśmy nad rozwojem sfery serca. Tuż po Kongresie doświadczyłem wspaniałego rozbłysku wielowymiarowej miłości. Był to jednak najwyraźniej rozbłysk o skali niedozwolonej w naszym świecie. Atak był niemal natychmiastowy i bardzo spektakularny. Strzał prosto w serce zakończył się poważnym zapaleniem płuc, które osłabiło moje siły na kilka miesięcy.

Następnym razem będę po prostu ostrożniejszy. Ostrożność i rozwaga jest nam wszystkim bardzo potrzebna. W kwestii ochrony energetycznej szczególne znaczenie ma troska o właściwy poziom swoich fizycznych możliwości. Przemęczenie, brak odpoczynku i praca ponad siły zawsze sprawiają, że znacznie łatwiej paść ofiarą ataku. Nie żyjemy w raju, takie czasy…

FIOLETOWY PŁOMIEŃ I MIŁOŚĆ

1violetflameloveŚwiat, ten który znamy, kończy się. Coraz silniejszy strumień kosmicznych transformujących wibracji daje o sobie wyraźnie znać. Zbliżamy się do momentu przełomowego, do całkowitej transformacji rzeczywistości. Nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć jak proces ten przebiegnie i jak rozłoży się w czasie. Z nagromadzenia przeciwstawnych potencjałów można jedynie przeczuwać, że nie będzie to przysłowiowa bułka z masłem. W takiej sytuacji wielu z Was stanie przed pytaniem, czy warto zajmować się ziemskimi związkami, skoro WSZYSTKO ma ulec transformacji?

Warto!

Po pierwsze – nie zapominajmy, że ziemskie związki to składowe Boskiego Promienia Miłości. Miłości nie można dzielić na boska i ludzką. Miłość odnaleziona w człowieku, ale też w zwierzęciu, w roślinie a nawet w materii z pozoru nieożywionej, pogłębia miłość boską.

Po drugie – miłość ziemska oraz jej naturalny przejaw – rodzina, stanowią najlepsze z możliwych form uziemienia i stabilizacji. Dla wszystkich, którzy sięgają umysłem w nieskończoność, uziemienie jest absolutnie potrzebne. Nieskończoność bez uziemienia to prosta droga do szaleństwa. Wielu szaleńców w swym życiu spotkałem. W miarę przesuwania się w pobliże masy krytycznej ilość szaleńców wyraźnie wzrasta.

Po trzecie – wiele pięknych i czystych istot, które mają pomóc w transformacji i które będą stanowić populację przyszłego świata, czeka na możliwość narodzenia. Są to jednak dusze o tak wysokim poziomie czystości, że nie mogą przyjąć narodzin w warunkach obecnie oferowanych przez nasz świat. Takie dusze nie mogą narodzić się w namiastkach rodzin, gdzie skłóceni ze sobą rodzice grożą wyniszczającą i bezwzględną wojną. Nie mogą urodzić się u ludzi o wąskim i zatwardziałym światopoglądzie. Nie mogą też być od poczęcia zmuszane do wchłaniania w siebie najgorszych trucizn takich jak alkohol i papierosy – a przecież większość populacji środków tych używa. Nie mogą być również zmuszane do przyjmowania pokarmu, który by zatruł ich ciała i dusze – a przecież przytłaczająca większość populacji je mięso i bezwzględnie wmusza je swoim dzieciom.

Możliwości do bezpiecznego narodzenia jest w naszym świecie tak niewiele, że dla wszystkich miejsc nie starcza. U ludzi przebudzonych rodzą się głównie dziewczynki – wygląda na to, że ci którzy mają się narodzić jako chłopcy chronią swoje towarzyszki dając im przy narodzeniu pierwszeństwo, sami zaś z konieczności wybierają trudniejsze warunki, ryzykując i wierząc, że uda im się wykonać zadanie mimo trudnego startu. Współpraca, wzajemny szacunek i ochrona – to atrybuty istot wysoko rozwiniętych.

Atrybuty Świata Bogów i Bogiń.

Atrybuty Nowej Ziemi.

Naszej Ziemi.

Aniol_z_dziecmiPomyślcie o dzieciach! Pozwólcie im się narodzić! Już czas!

 

 

POZA WYMIARAMI

twinflames999

Tysiące lat ziemskich cywilizacji, tych znanych oraz całkowicie nieznanych historykom. Bezmiar wszechświata. Miliardy galaktyk, w każdej z nich miliardy zamieszkałych światów. W każdym z żyć doświadczasz wielu związków, bliskich i dalekich. Choć na co dzień tego nie pamiętasz, nici miłości łączą Cię z bardzo wieloma duszami. Rodzice, mężowie, żony, rodzeństwo, dzieci…. Twoja duchowa rodzina jest znacznie liczniejsza, niż przypuszczasz.

Nic więc dziwnego, że co jakiś czas spotykasz w życiu osoby, które wywierają na Tobie wrażenie. Trudno nie poczuć drgnienia serca, jeśli spotykasz kogoś, kogo kiedyś głęboko kochałeś. Umysł nie pamięta, lecz serce czuje. Nie spotykamy się po raz pierwszy. Nie ma też spotkań przypadkowych. Z perspektywy pozamaterialnej wszystkie warianty rzeczywistości są precyzyjnie zaplanowane.

Jednak w naszej dziwnej podzielonej na małe szufladki rzeczywistości, wszystko jest od siebie pooddzielane zaś miłość jest ściśle reglamentowana, jak niegdyś cukier „na kartki” Wolno Ci kochać tylko tyle, na ile opiewa twój społeczny przydział. Na więcej system nie zezwala a przekraczanie przydziałowych limitów jest ze wszech miar surowo karane – z aktywnym udziałem wszelkiej maści gawiedzi, która od wieków lubuje się w różnego rodzaju egzekucjach. Cóż, z kosmicznej perspektywy postępowanie takie nie ma żadnego sensu, jednak jak ktoś kiedyś wyśpiewał w piosence – „tutaj jest jak jest, po prostu…”

Mimo to jest oczywiste, że jeżeli spotkasz w tym życiu osobę, którą gdzieś, kiedyś darzyłeś głęboką miłością, to będziesz ją nadal kochał. Miłość nigdy nie ginie ani nie zmienia się w niechęć lub nienawiść, niezależnie od tego jak potoczą się losy. Miłość zawsze pozostaje miłością. Miłość rodzi się w sercu, a tam nie ma ani podziałów ani ograniczeń. Nie ma więc mowy o tym, żeby jej dla kogoś zabrakło.

Oczywiście ze względu na biegunowe przyciąganie płci, znacznie łatwiej jest rozpoznać duchową bliskość wśród osób, będących obecnie w wibracji płci przeciwnej. Wielu idzie za tym pociągnięciem. Pamiętajmy jednak, że odczuwanie miłości do wielu istot nie oznacza burzenia istniejących związków. Osób, z którymi w przeszłości dzieliłeś życie jest wiele i możesz je spotykać co krok. Byłoby wielkim brakiem rozsądku skakać za wspomnieniami z przeszłości, porzucając lub zaniedbując związki obecne. Bądź mądry. Jeżeli rozwijasz się duchowo, nie kochaj miłością gwałtowną i ślepą. Kochaj miłością głęboką i mądrą.

Każde z żyć jest oddzielną talią wielkiej gry. W grze tej przegrywają ci, którzy zamiast wziąć w ręce nowe karty, wciąż wspominają dawne rozgrywki. W rozgrywce, która teraz się toczy, masz tak ukształtowane cechy, żeby swe karty rozegrać jak najlepiej.

To jednak tylko karty, role w grze…

A kim Ty jesteś? To pytanie, na które każdy musi sam znaleźć odpowiedź. Kim jestem i co tu robię? To zdumiewające – im mocniej to zgłębiasz, tym bardziej zdumiewającą odkrywasz odpowiedź. Dobrze jest, jeśli takie pytanie w ogóle sobie postawisz. Jeszcze lepiej, jeżeli zrobisz wszystko, żeby znaleźć na nie odpowiedź. Nie pozwól aby pytanie to przemknęło przez Twoje życie prawie nie zauważone i by nigdy nie doczekało się odpowiedzi.

***

PASSION

Wczesny poranek. Leżę przytulony do mojej żony, towarzyszki tego i wielu innych żyć. Nasza bliskość otwiera magnetyzm serca a czysty i nadal powoli pracujący umysł odbiera sygnały z daleka…

To sygnały tęsknoty płynące z umysłów i serc moich żon, mężów i dzieci z innych żyć. W tym niezwykłym stanie, gdzieś spoza ograniczeń czasu i przestrzeni przybywają do mnie ich duchy. Witają się ze mną i… przytulają się. Choć fizycznie w moich objęciach spoczywa tylko jedna moja żona, duchowo przytulam jednocześnie wiele pięknych i dobrze mi znanych istot. Miłość nie zna ograniczeń…

auralovers

Wiele wymiarów, wiele światów, wiele czasów i wiele form, w których się ze sobą spotykamy.

Niech będą pozdrowieni wszyscy Ci, których kochałem, kocham i kochał będę.

We wszystkich światach i czasach!

 

MERKIVA MIŁOŚCI

1merkiva

Wspominałem kiedyś, że około 2 lata temu pokazano mi w medytacji świetlistą figurę geometryczną zwaną Merkiva. Osoby odpowiedzialne za uruchomienie reakcji przemiany tego świata były ramionami tej Merkivy. W chwili widzenia ramiona te były od siebie oddalone i nie miały ze sobą kontaktu. Wizji towarzyszyło jednak jasne przesłanie, że ramiona te mają się do siebie zbliżyć. Kiedy ramiona się połączą, utworzą reaktor. Wówczas przepłynie Kosmiczny Prąd. Wówczas nastąpi Wielka Zmiana.

 

Dziś już wiem:

Merkiva – to ponadczasowa więź miłości!

Więź miłości Wielkiej Wspaniałej Rodziny.

Kosmiczny Prąd – to Miłość!

 

Głęboko czuję jak ma dojść do energetycznej reakcji przemiany. Wiem co jest potrzebne, aby ją wywołać. Jednak nie wywołam jej bez Was. Podobnie jak Wy, nie wywołacie jej beze mnie.

 

Jesteśmy sobie nawzajem potrzebni – niezależnie od tego jakie dzielą nas odległości.

Łączą nas świetliste nici.

Z umysłu do umysłu.

Z serca do serca.

To nici miłości…

 

Aby dokonać przemiany na świecie nie jest wcale potrzebne wielkie magiczne zaawansowanie.

Wystarczy myśl….

Myśl miłości,

Myśl gotowości,

Myśl zmiany!

 

Wiem, że kiedy nadejdzie właściwy moment, myśl taką stworzycie.

 

Kiedy ten moment nadejdzie?

Wszyscy na niego czekamy, prawda?

Wszystkie elementy układanki są już prawie gotowe.

Prawie…

 

Jest jednak jeszcze coś, o czym powinniście się wcześniej dowiedzieć:

 

ŚWIATŁO

1zrodlo_zycia

(malarstwo ze strony Renaty Biłozór)

 

Światło z poza wymiarów.

Światło, które przyzywa nas do siebie po każdym ukończonym epizodzie zwanym życiem.

 

Czy można to Światło poznać?

Ależ tak! Od wieków znacie się doskonale!

Jedyne co mogę zrobić, to pomóc sobie przypomnieć…

 

Czy można Je pokochać?

Jeżeli czujesz choć malutki promień Jego miłości, roztapiasz się w ponadzmysłowym szczęściu…

 

Czy można się w Nim zakochać?

W kimś, kto nie ma materialnego ciała?

W kimś, kto jest Czystym Światłem?

 

Czy można Światło poślubić???

heartlightnotext

Można!!!

 

Jak???

 

O tym już w następnym, być może najważniejszym ze wszystkich dotychczas opublikowanych przesłań…

źródło: http://www.fioletowyplomien.com/przeslaniemilosci3

Przesłanie Miłości – II

TWIN_FLAME

Mojej Kosmicznej Rodzinie –

żonom, mężom, rodzicom, rodzeństwu i dzieciom…

Poprzez wszystkie światy i życia,

gdziekolwiek jesteście, kocham Was!

 

*****

CZĘŚĆ II – ENERGIE ZWIĄZKU

Jeżeli chcesz to przesłanie zrozumieć w pełni, zapoznaj się z materiałem zamieszczonym w Części Pierwszej.

CIAŁO, KOSMICZNY SKAFANDER – PRZED UŻYCIEM ZAPOZNAJ SIĘ Z INSTRUKCJĄ

2lightbody

Ciało – kosmiczny skafander, poprzez który manifestujesz swą obecność w trójwymiarowym świecie. Skafander ten wyposażony jest w rozbudowany system energetyczny, od którego zależy sposób Twojego myślenia, odczuwania, działania. Poznanie podstawowych zasad działania tego systemu pozwoli Ci na zrozumienie swoich własnych reakcji oraz na harmonijne współistnienie z osobami Ci bliskimi.

 

W poprzednich rozdziałach wspomnieliśmy o tym, że płeć jest zależna od polaryzacji, czyli od kierunku obrotu energii wirującej w czakramach. Teraz przyjrzyjmy się bliżej temu w jaki sposób ów kierunek obrotu wpływa na naszą osobowość.

 

Możliwe są 3 kierunki obrotowe:

  • w prawo
  • w lewo
  • w prawo i w lewo jednocześnie

 

Energia wirująca w prawo ma charakter projekcyjny. Jest aktywna, twórcza i dominująca.

 

Energia wirująca w lewo ma naturę receptywną. Jest pasywna, wrażliwa i uległa.

 

Decydujący wpływ na naszą naturę i zachowanie ma kierunek ruchu wirowego w dwóch czakrach, które dla zasilającej nas Kosmicznej Energii Życia są bramami. Bramą łączącą nas z Ziemią jest czakra podstawy, zaś bramą łączącą nas z kosmosem, jest czakra korony.

 

U mężczyzn wiry w obu bramach obracają się w prawo, co z urodzenia daje im naturę projekcyjną, czyli silną, sprawczą i skłonną do przewodzenia. Impulsem przewodnim dla duszy w ciele męskim jest DZIAŁAĆ.

 

U kobiet wiry w obu bramach obracają się w lewo, co z urodzenia daje im naturę receptywną, czyli delikatną, wrażliwą i podatną na prowadzenie. Impulsem przewodnim dla duszy w ciele żeńskim jest BYĆ.

 

W światach harmonijnych i duchowo rozwiniętych obie role doskonale się wzajemnie uzupełniają. Podobnie jak w tańcu – jeden z partnerów daje krok w przód, w tym samym czasie drugi daje krok w tył. Jeden z miłością i wyczuciem prowadzi, drugi z radością poddaje się prowadzeniu. Razem ich ruchy tworzą cudowną harmonię w której nie ma mowy o jakiejkolwiek dominacji czy wykorzystywaniu.

 

Istoty wysoko rozwinięte mogą wytwarzać w swych czakrach wiry obustronne – podobnie jak dzieje się to w przypadku Pola Mer Ka Ba, którego składowe wirują jednocześnie w obie strony.

Merkaba_1Dzięki harmonijnie wykształconym wirom obustronnym płeć przestaje być ograniczeniem. Zamiast tego staje się barwą, dodającą życiu piękna i różnorodności.

 

 

Przyjrzyjmy się teraz jak ruch wirów energii rozkłada się u obu płci:

 

 

Czakra

Podstawowe funkcje

Kobieta

Mężczyzna

7

Korona

Łączność z kosmosem i wyższymi wymiarami, Realizacja Boskiej Woli, przewodnictwo Ducha

W LEWO

W PRAWO

6

Trzecie oko

Inteligencja duchowa, intuicja, wgląd w inne wymiary.

W PRAWO

W LEWO

5

Gardło

Myślenie racjonalne,wyrażanie woli, ustanawianie prawa, wyznaczanie życiowego kierunku, wyobraźnia przestrzenna

W LEWO

W PRAWO

4

Serce

Uczucia, miłość, wielowymiarowa łączność ze wszystkimi istotami.

W PRAWO

W LEWO

3

Splot Słonecz-ny

Centrum wymiany energii odpowiedzialne za życie emocjonalne. Źródło życiowej siły i dobrobytu.

W LEWO

W PRAWO

2

Sakralna

Pierwotne emocje, radość życia, twórcza ekspresja (np. taniec, zabawa). Ważną funkcją czakry 2 jest manifestacja energii płci.

W PRAWO

W LEWO

1 Podstawa

Podstawy bytu, poczucie materialnego bezpieczeństwa, zapewnienie miejsca na Ziemi, podstawowy popęd płciowy.

W LEWO

W PRAWO

chakras_spinning

Analiza pod względem energetycznym daje dość zaskakujące rezultaty:

 

Dajmy pierwszeństwo płci pięknej i spójrzmy najpierw na jej atuty. Co prawda kierunek ruchu energii w bramach nie daje kobietom wrodzonej siły przywódczej, jednak prawostronny ruch w czakrze 2 (sakralnej), 4 (serca) oraz 6 (trzeciego oka), daje im cechy niezwykłe i wyjątkowe.

 

Czakra 2, sakralna – Dla wielu osób zaskoczeniem może być fakt, że z powodu prawostronnego ruchu wirowego w czakrze sakralnej, manifestacja energii płci jest u kobiet znacznie silniejsza niż u mężczyzn. Manifestacja ta rozwija się niezwykle bogatym wachlarzem – w kształtach, w ruchach, gestach. Stanowi piękno, przyciąga i oczarowuje.

 

Czakra 3, serca – centrum istnienia. To tu spotykają się i równoważą wpływy dolnych i górnych czakramów. To poprzez otwartą czakrę serca doznajemy prawdziwej, bezpośredniej percepcji rzeczywistości. Poza umysłem, poza słowami, poza wszelkimi programami. Wir serca jest odpowiedzialny za uczucia, w szczególności zaś za najpiękniejsze ze wszystkich uczuć – za MIŁOŚĆ. Dzięki naturalnie rozwiniętemu wirowi serca kobiety potrafią spontanicznie odczuwać tak głębokie poziomy bezwarunkowej miłości, o których istnieniu większość mężczyzn nie ma nawet pojęcia. Wejście w obszar jej oddziaływania wiąże się z odkryciem żeńskiej części swojej osobowości, co zajmuje mężczyznom nieraz długie lata duchowego rozwoju.

 

Czakra 6 – trzecie oko. Prawostronny ruch wirowy w tej czakrze obdarza kobiety wyjątkową, zazwyczaj przez mężczyzn niedocenianą inteligencją. Widać to już u dzieci. Rozwój intelektualny u dziewczynek jest przeważnie znacznie szybszy niż u ich rówieśników chłopców. Chłopcy nadrabiają intelektualne zaległości z reguły w okresie późniejszym, co jest jednak związane bardziej z rozwojem czakry gardła i myśleniem typu pojęciowego. Inteligencja wywodząca się z wiru Trzeciego Oka jest znacznie bardziej błyskotliwa, choć często nieprzewidywalna i trudna do wyrażenia.

 

Ze względu na receptywny (lewostronny) kierunek obrotu w pozostałych czakrach kobiety oczekują od mężczyzn oparcia w dziedzinach, w których z natury czują się mniej pewnie. Są to dokładnie te dziedziny, w których mężczyźni czują się z urodzenia doskonale:

 

Czakra 1 – poczucie bezpieczeństwa, zapewnienie miejsca na Ziemi,

Czakra 3 – stabilność emocjonalna

Czakra 5 – ustanawianie prawa, wyrażanie woli, wyznaczanie życiowego kierunku. Dodatkowym atutem prawostronnego wirowania czakry gardła jest bardzo dobra orientacja przestrzenna.

Czakra 7 – realizacja Boskiej Woli, przewodnictwo Ducha

 

O ile atuty żeńskie przedstawiłem w sposób żeński, tak atuty męskie pozostawię takimi jakie są, po męsku, bez zbędnych opisów. Większość mężczyzn w ten właśnie prosty i celowy sposób wchodzi w interakcję ze światem.

 

Ze względu na receptywny (lewostronny) kierunek wirowania energii w czakrach 2,3 i 4 mężczyźni oczekują od kobiet wniesienia w ich życie radosnego piękna, ciepła miłości oraz oparcia dobrej i mądrej rady, płynącej z kobiecego, intuicyjnie inteligentnego wglądu w rzeczywistość. Proszę zauważyć, że wielu znanych z historii wielkich i mądrych twórców, przywódców i władców miało u swego boku kobiety, które były ich oparciem i inspiracją.

 

WIR OBUSTRONNY

Harmonijny prowadzony od dzieciństwa rozwój duchowy sprzyja naturalnemu wykształcaniu się wirów obustronnych, dających możliwość jednoczesnego korzystania z męskich i żeńskich cech osobowości. Niestety w warunkach ziemskich jest to bardzo rzadkie. Chłopcy już od maleńkiego wyposażani są w imitacje broni oraz ubierani w przygnębiające kolory, w których dominuje burość i nijakość (nie wiadomo dlaczego kojarzona z męskością). W zdominowanym kultem fałszywie pojętej męskości społeczeństwie okazywanie żeńskich cech osobowości nie jest akceptowane. Nawet kobiety, zapatrzone we wzór dominującej męskości ruszyły w pościg za „męskim” stylem życia, działania i ubioru. Pogoń tą widać gołym okiem, choćby na ulicy. Kobiety porzucają stroje kobiece i z uporem wbijają się w spodnie, chociaż nie jest to ani zdrowe, ani wygodne, a już na pewno nie piekne. Pozbawiają w ten sposób siebie i swoich partnerów uroku znacznie bardziej podkreślających delikatną kobiecą naturę strojów. Coraz rzadziej można dziś spotkać kobietę ubraną w sukienkę…

 

A przecież strój to jedynie konwencja. Nie tak dawno mężczyźni również nosili bujne kolory, koronki i klejnoty i nie byli przez to ani trochę mniej męscy. We wcześniejszych wiekach i kobiety i mężczyźni odziewali się w mniej lub bardziej luźne i zapewniające swobodę i grację szaty. Poniżej peplos – tradycyjny strój kobiecy w starożytnej Grecji:

 

1Peplos

Męską odmianą tego stroju był trochę inaczej wiązany chiton.

 

W niektórych kulturach starożytne stroje przetrwały do dziś. Oto indyjskie sari:

1sariPiękne, prawda?

 

Na tym kończę dygresję na temat strojów. Może komuś posłuży za inspirację?…

 

W pełni wykształcone wiry energii w czakrach oraz aktywnie wirujące pole Mer Ka Ba dają możliwość swobodnego kształtowania swojego ciała oraz przybierania na życzenie niemal dowolnego wyglądu (zmiennokształtność). Jest to jednak możliwe jedynie w światach, w których prawidłowo funkcjonuje program kształtowania rzeczywistości zapisany w Planetarnym Polu Świadomości. Obecny program w Polu Świadomości planety Ziemia praktycznie całkowicie takie rzeczy uniemożliwia.

 

MIŁOŚĆ BOSKA I LUDZKA

DivineLove

Przeciwieństwo biegunów zbliża istoty do siebie w cudowny i harmonijny sposób. Spójrzcie na zakochanych – jak na siebie patrzą, jak się do siebie odnoszą, jak miłość rozświetla ich oczy, rysy twarzy, całą postać oraz aurę, którą emanują. To właśnie jeden z najpiękniejszych przejawów Cudu Boskiego Tworzenia. Miłość jest tą uskrzydlającą siłą, która skłania ludzi do dzieł nadzwyczajnych, których bez niej nigdy by nie dokonali. Jest też siłą, która przezwycięża wszelkie trudności.

 

Wzajemna miłości dwojga ludzi to zaledwie składowa część Wielkiego Boskiego Promienia Miłości, który ożywia cały świat. Pod tym względem Miłość Boską można porównać do światła białego. Jej promienie wchodząc w świat wymiarów rozszczepiają się na wiele promieni składowych o różnych barwach, jednak wszystkie one są częścią jednej wiązki. Niewiedza i ślepota każe ludziom jedne z tych składowych części wielbić, a innych się wypierać.

 

Nigdy nie zapomnę rozmowy z pewną siostrą, która za drogę swego życia uznała celibat. Siostra ta zwierzyła mi się, że przeżyła moment bardzo głębokiego kryzysu. Był to czas, kiedy silnie, całą sobą, niemal do bólu pragnęła z kimś się związać. Postanowiła jednak to w sobie zabić. Niestety, udało jej się. Zrobiło mi się jej szczerze żal. Szczególnie kiedy dostrzegłem jak wewnętrznie zesztywniała i jakby wychłodła, choć była to osoba o bardzo miłej naturze. Pomyślałem sobie: “biedna droga siostro, jaka szkoda, właśnie zabiłaś część siebie…”

Duchowe samookaleczenie, jakby go nie tłumaczyć, zawsze pozostanie samookaleczeniem i zawsze będzie miało wpływ na strukturę energetyczną a w konsekwencji i na ciało. Choć poprzez intensywną duchową praktykę można dojść do wielu wspaniałych rzeczy, jednak przy samookaleczeniu moc i percepcja nigdy nie będzie pełna. A przecież kochająca się rodzina tworzy unikalny klimat, którego nie jest w stanie stworzyć osoba samotna.

Znam ludzi, którzy choć żyją w celibacie, wcale nie są czyści i odwrotnie – osoby, które będąc w małżeństwie i mając dzieci są wewnętrznie czyste i piękne. Prawdę mówiąc znacznie łatwiej jest żyć w celibacie niż być czystym. Celibat jest zewnętrzną regułą – czystość jest stanem ducha. Przyjęcie zewnętrznej reguły jest zawsze łatwiejsze niż osiągnięcie wyższego stanu ducha.

 

ENERGETYCZNE POZIOMY ZWIĄZKU

Kolejnym nieporozumieniem w kwestii miłości jest obwinianie jej za to, czego nie zrobiła. Wynika to z powszechnego utożsamiania z miłością tego, co wcale nią nie jest. Z powodu braku rozróżniania w tym względzie popełniamy wielkie życiowe błędy, za które gorzko płacimy. Miłość mylimy na przykład ze ślepym i niewolniczym uzależnieniem. Obwiniamy ją potem za to, że jest niszcząca, okrutna, zaborcza, bezwzględna, zazdrosna i jeszcze na dodatek ślepa. Ależ nic bardziej błędnego! Czy naprawdę gotowi jesteśmy uwierzyć, że ten piękny dar Boga jakim jest miłość, jest obarczony takimi strasznymi skazami?

Najłatwiej to będzie wytłumaczyć na bazie przedstawionego już wcześniej diagramu przedstawiającego energię płynącą w czakramach. Związki, które ludzie ze sobą tworzą, łączą ich na różnych poziomach.

chakra1

1 – Czakra Podstawy

Prawidłowo funkcjonująca czakra podstawy zapewnia związkowi solidne oparcie w świecie materii. W wirze tym rodzi się również podstawowy popęd seksualny.

Harmonijne funkcjonowanie czakr niższych wymaga zgodnej współpracy czakr wyższych. Wyparcie życiowej energii z czakr wyższych zawsze prowadzi do jej skłębienia w czakrach niższych.

Zaburzone funkcjonowanie czakry podstawowych prowadzi do zaborczości, chęci dominacji, zawłaszczania cudzej wolności oraz do dewiacji i nadużyć na tle seksualnym.

chakra2

2 – Czakra Sakralna

W czakrze drugiej rodzą się pierwotne emocje, radość życia, chęć poznania drugiej istoty oraz pragnienie dotyku i fizycznej bliskości. Jeżeli energia motywująca dwojga ludzi do związku skupi się na poziomie czakry drugiej, będziemy mieli do czynienia z silnym przyciąganiem erotycznym. Jest ono piękne lecz mało stabilne i nie powinno być fundamentem związku.

Zaburzone funkcjonowanie czakry drugiej jest wynoszone zazwyczaj jeszcze z dzieciństwa. Najczęściej jest ono spowodowane brakiem czułego dotyku i przytulania ze strony rodziców, z narzuconymi sztywnymi poglądami lub z traumą fizycznego wykorzystania.

Zaburzenie w czakrze drugiej prowadzi do oziębłości lub do nadmiernej eksploatacji sfery erotycznej. Powszechnym przejawem jest poczucie braku zaspokojenia, prowadzące do ciągłej zmiany partnerów w poszukiwaniu wciąż nowych erotycznych wrażeń.

chakra3

3 – Czakra Splotu Słonecznego

Związek, w którym energia życiowa przeszła przez dwie dolne czakry i wspięła się do czakry trzeciej, tryska bogactwem barwnych emocji. To na tym poziomie rodzi się wspaniała wzajemna fascynacja zwana „zakochaniem się” – z całą gamą psychicznych i fizycznych przejawów.

Związek oparty na tym poziomie nie jest jednak jeszcze dojrzałą miłością. Emocje są niższą formą uczuć. Są one piękne i potrzebne, ale nie jest dobrze na nich opierać partnerstwo. To uczucia, ulokowane w czakrze serca, czyli jedno piętro wyżej, powinny mieć w związku rolę wiodącą. Rolą emocji w tym tańcu jest podporządkowanie a nie prowadzenie.

Zaburzone funkcjonowanie czakry trzeciej prowadzi do wielu emocjonalnych pogmatwań. Większość stwierdzeń typu: „miłość jest burzliwa” lub „miłość jest ślepa” odnosi się do fascynacji zrodzonej w wirze trzecim – o ile energia życia nie zostanie poprowadzona ku wyższym czakrom.

Wśród licznych przejawów zaburzonego funkcjonowania czakry trzeciej są zahamowania związane z nieśmiałością. Przypadłość ta blokuje spontaniczne zachowanie i utrudnia zawieranie znajomości.

Patologią powszechnie występującą w związkach jest manipulacja. W procesie manipulacji dochodzi do niewłaściwego wykorzystania atrybutów zrodzonych w czakrach niższych. Do często spotykanych manipulacji należą:

  • Manipulacja z użyciem stanu posiadania i dostępu do zasobów, wykorzystywana częściej przez mężczyzn (z uwagi na silną czakrę podstawy)

  • Manipulacja z użyciem „gry ciałem”, stosowana częściej przez kobiety (z uwagi na silnie rozwiniętą czakrę sakralną)

Innym bardzo nieprzyjemnym przykładem komplikacji opartych na działaniu czakry trzeciej jest zazdrość, całkiem niesłusznie podnoszona do rangi cnoty. W rzeczywistości jest to emocja bardzo silnie ograniczająca, wypalająca i niszcząca. Na wyższych poziomach rozwoju osobistego oraz rozwoju związku, zazdrość jest zupełnie nieznana. Po prostu nie istnieje.

chakra4

4 – Czakra Serca

Prawdziwe piękno i światło zaczyna się wtedy, gdy związek rozwinie się na poziomie czakry serca. Tu rodzą się uczucia. Tu rodzi się łączność i poczucie jedności ze wszystkimi przejawami Boskiego Tworzenia. Tu rodzi się Miłość.

Miłość płynąca z w pełni rozwiniętego wiru czakry serca jest czymś tak niesamowitym, że na jej określenie brak jest słów. Przenika wymiary, napełnia bezgranicznym szczęściem, tryska fontanną radości, obdarza energią do działania.

Miłość z czakry serca jest altruistyczna i szczodra. Jest też porywająco piękna, czysta i niewinna. Jednak aby mogła płonąć stabilnym i jasnym płomieniem, potrzebne jest jej wsparcie atrybutów celowości, mądrości oraz boskiego przewodnictwa, rodzących się w kolejnych, trzech wyższych czakrach. Taka zrównoważona i pełna boskiej mądrości miłość jest najpotężniejszą sprawczą siłą we wszechświecie.

Na temat miłości z czakry serca można by z powodzeniem napisać książkę, nie jest to jednak naszym celem. Zamiast tego oddajmy na chwilę głos apostołowi Pawłowi, który kilkanaście wieków temu ujął to w sposób ponadczasowy i doskonały:

Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał,

byłbym jako miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.

I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice,

i posiadł wiedzę całą,

i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił,

a miłości bym nie miał, byłbym niczym.

I choćbym rozdał całe mienie swoje, a ciało swoje wydał na spalenie,

a miłości bym nie miał,

nic mi to nie pomoże.

Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa.

Nie zna zazdrości,

nie chełp się i nie nadyma.

Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się,

nie myśli źle.

Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale z prawdy.

Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy,

wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.

Miłość nigdy nie ustaje,

bo jeśli są proroctwa- przeminą,

jeśli języki- ustaną,

wiedza- w niwecz się obróci

Gdyż cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie,

lecz gdy nastanie doskonałość,

to, co cząstkowe przeminie

(…)

Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja i miłość,

te trzy,

lecz z nich największa jest miłość.”

(z listu do Koryntian)

chakra5

5 – Czakra Gardła

Energia z wiru w czakrze piątej odpowiedzialna jest za komunikację, określa też cele, potrzeby i nadaje życiu kierunek. Wir czakry gardła pomaga nazwać i wyrazić to, co czujemy, racjonalnie podejść do przeczuć i lęków. Ludzie, którzy kochają mają czasem trudności z tym, aby swoje uczucie wyrazić. Za wyrażanie odpowiedzialna jest właśnie czakra gardła.

Jest ona również odpowiedzialna za asertywność – jasne artykułowanie swoich potrzeb oraz wyznaczanie nienaruszalnego terytorium, poza które nie powinien nikt wchodzić. Wyznaczenie takiej przestrzeni jest dla każdej rodziny bardzo ważne.

Związki, w których niedomaga komunikacja oraz brak jest wspólnoty celów i jasno wytyczonego kierunku rozwoju, są słabe i nietrwałe – narażone na rozbicie przez czynniki zewnętrzne i wewnętrzne.

chakra6

6 – Czakra Trzeciego Oka

Czakra zwana Trzecim Okiem daje związkowi doznania fascynujące i magiczne. Na tym poziomie pojawia się między kochankami łączność telepatyczna, zdalne widzenie, komunikacja poza czasem i przestrzenią. Zamiast rozprawiać o tym teoretycznie przytoczę to, co działo się pomiędzy mną a moją żona Anią, zanim jeszcze rozwinął się między nami bliski związek.

Był to okres, kiedy moja desperacja związana z narastającym poczuciem samotności doszła właśnie do poziomu, który zaczyna uruchamiać tryby kosmicznych przemian. Kilka dni wcześniej prosiłem moich duchowych przewodników, aby pokazali mi osobę, która jest mi na obecne życie przeznaczona. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Widzenie przyszło niespodziewanie i w sposób jak zwykle unikalny. Siedziałem rozmyślając nad brzegiem rzeki. W tafli wody spokojnie odbijało się światło pełni księżyca. Patrząc na to zjawisko nagle ze zdumieniem zauważyłem, że jest w tym odbiciu coś jeszcze, jakby ten krąg księżyca był bramą do dalekiego obrazu, fragmentu innej przestrzeni. W tej innej przestrzeni mogłem dostrzec świetlistą postać kobiety. Postać piękną i emanującą unikalnymi wibracjami. Jednocześnie dotarło do mnie jasne przesłanie, że oto pokazano mi kogoś dla mnie! Szok – Gdzie? Kto? Skąd ten obraz do mnie przybył? A zarazem słodka pewność, że gdzieś jest ktoś, kto jest mi przeznaczony.

Okazało się, że osoba ta nie była wcale daleko. Z początku nie umiałem tej postaci rozpoznać, gdyż rysy twarzy formy świetlistej mogą znacznie różnić się od rysów postaci fizycznej, poza tym mój wzrok duchowy nie jest tak ostry jak oczy fizyczne. Istota ta emanowała jednak silnymi i bardzo wyjątkowymi wibracjami i to owe wibracje wkrótce mi jej tożsamość ujawniły.

Choć w tym czasie zaledwie domyślałem się tożsamości mej świetlnej towarzyszki, gdzieś na innych poziomach działało już przyciąganie i splatały się nici plecione przez naszych duchowych opiekunów. I wtedy stało się coś niezwykłego. Była godzina około 3:40 rano. Nie spałem już, lecz byłem jeszcze w w stanie czystego umysłu, jaki występuje tuż po przebudzeniu. Ania w tym czasie spała gdzieś kilka kilometrów dalej i … śniła o mnie. Podczas snu wyszła z fizycznego ciała i po prostu do mnie przybiegła – po czym z wielkim żarem i miłością uścisnęła mnie i pocałowała. Kiedy jej o tym potem opowiedziałem, była bardzo zmieszana, bo tego właśnie w swojej sennej wędrówce doświadczyła!

chakra7

7 – Czakra Korony

Realizacja związku na poziomie czakry korony daje Wam kosmiczne prowadzenie sił wyższych. W rzeczywistości to, co wydarzyło się mnie i mojej żonie nie byłoby możliwe bez otwarcia naszych czakr koronnych, gdyż one to właśnie dają łączność z Kosmosem oraz z wyższymi wymiarami. Związek wyznaczony przez sploty Wyższej Opaczności nie jest Wam dany jedynie do realizacji Waszych osobistych celów. Połączyło Was Wyższe Prawo Wszechświata i to Ono będzie wyznaczać kierunek Waszego życia. Jeżeli w projekt Waszego związku wmieszały się Prawa Kosmosu, prócz Was samych ma na Waszym związku skorzystać wielu.

Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela!

W przypadku związku wynikłego z prowadzenia sił wyższych te słowa przysięgi małżeńskiej nabierają szczególnego sensu.

W fizycznej formie nie zawsze mamy dostęp do atrybutów, które posiada nasza świetlna postać. Na co dzień dysponujemy zaledwie ułamkami naszej mocy i mądrości. Jednak kiedy mamy łączność z “górą”, jesteśmy tymi, którzy zostali sobie w ten dość niezwykły sposób przedstawieni. Przyznajemy, próbowaliśmy kiedyś prowadzić względnie normalne życie, jednak na dłuższą metę nie dało się. Siły Kosmosu zawsze znajdą sposób, żeby o sobie przypomnieć.

JAKOŚĆ I TRWAŁOŚC ZWIĄZKU

Trwałość związku zależy głównie od tego, czy jest on rozwinięty w wyższych czakrach, od czakry serca począwszy. Ideałem są związki oparte na harmonijnym rozwoju wszystkich czakr. Powodem powszechnego obecnie rozpadu związków jest gwałtowny spadek energii. Energia w dolnych czakrach bez przewodniej siły czakr wyższych jest niestabilna i skłonna do wyładowań. Mamy wówczas do czynienia z bezkompromisowym zaspokajaniem krótkotrwałych pragnień, bez względu na następstwa społeczne. Wyładowania na poziomie pierwszych 3 czakr dają zjawiska takie jak:

  • niekontrolowany pociąg seksualny – czakra 1
  • ślepe zauroczenie fizyczne – czakra 2
  • ślepe zauroczenie emocjonalne – czakra 3

Wówczas nie liczy się nic – ani zrujnowane życie dotychczasowych partnerów ani porzucone i cierpiące dzieci…

Zawieranie bliskich znajomości na bazie najniższych czakr nie jest korzystne dla obu płci. Na szkodliwe oddziaływanie szczególnie wyraźnie narażone są kobiety. Jest to związane między innymi z układem wirów energii w ich czakramach. Otóż wiry obracające się w tą samą stronę maja tendencje do wzajemnej synchronizacji. Dla przypomnienia – wirami prawostronnymi u kobiet są czakra 2, 4 i 6. Jeżeli bliski kontakt fizyczny pobudzi u kobiety wir 2 (czakra sakralna), impuls silnej pierwotnej reakcji oddania przechodzi natychmiast do czakry serca.

Gotowe do macierzyństwa, szczodre kobiece serce nie potrafi takiego impulsu oddania zignorować i zazwyczaj zostaje mocno poruszone – budzą się uczucia.

Intensywna mieszanka pierwotnych emocji oraz głębokich uczuć jest przenoszona dalej do czakry trzeciego oka, nie dając jej większych szans na widzenie obiektywne.

Utrata obiektywności prowadzi do idealizacji partnera, to zaś jest przyczyną wielu komplikacji. Patologię sytuacji widzą wówczas wszyscy oprócz osoby „zakochanej”, która jest gotowa tkwić w toksycznym związku przez długie lata. Przebudzenie przychodzi często znacznie za późno a konsekwencje błędnych decyzji mogą rzutować na całe życie. Lepiej posłużyć się mądrością i poświęcić trochę uwagi, aby uniknąć ich na wstępie.

Mężczyźni, mimo silnie rozwiniętego podstawowego popędu seksualnego (czakra 1), znoszą przygodne kontakty z dużo większą lekkością i z pozornie mniejszą szkodliwością. Zawdzięczają to głównie silnie rozwiniętemu wirowi emocji (czakra 3), który pozwala im zachować stabilność niemal w każdej sytuacji, oraz prawostronnemu wirowi czakry gardła, który pozwala na chłodną racjonalizację i oddzielenie uczuć i emocji od wcześniej przyjętych życiowych celów.

Za błędne decyzje mężczyźni płacą jednak nie mniej wysoką cenę. Jeżeli ich silna wibracja nie jest zrównoważona wrażliwością i duchowym wglądem, może z łatwością dojść do nadużycia życiowej siły oraz do instrumentalnego traktowania istot o wibracji delikatniejszej. Taka sytuacja zawsze prowadzi do dalekosiężnych karmicznych skutków.

Różnica polega na tym, że kobiety uiszczają swą płatność za błędy na tym polu „gotówką”, doświadczając bolesnych skutków w teraźniejszości, mężczyźni zaś robią to „kartą kredytową”, przenosząc większość konsekwencji na później. Owo „później” często nie zdąża ich dogonić w krótkim bądź co bądź pojedynczym ludzkim życiu. Prawo karmy działa jednak dokładnie. Daje ono pewność, że co się odwlecze, to nie uciecze. Zaległe płatności mają niemiły acz regularny zwyczaj powracania aż do skutku – z wysokim procentem. Korzystając z „karty kredytowej”, którą obdarza nas los, warto o tym pamiętać.

Przykład? Proszę bardzo. Dwoje ludzi, którzy ledwo się poznali, kończą swą znajomość w łóżku. Kończą dosłownie, bo wkrótce okazuje się, że wcale do siebie nie pasują i nie chcieliby spędzić ze sobą życia. Pojawia się jednak problem, bo okazuje się, że doszło do poczęcia. Kobie ta jest w ciąży – od tej pory wszystkie konsekwencje osobiście ją dotyczą i mają ogromny wpływ na jej dalsze życie. To prosty przykład „płatności gotówką”.

 

A mężczyzna? Tu bywa różnie. Patologiczna lecz niestety bardzo powszechna postawa: „jej dziecko, jej problem” – to przykład „płatności kartą” , z bardzo wysokimi karnymi odsetkami.

 

Panowie! Dzieci przez Was poczęte, są Waszymi dziećmi, już od momentu poczęcia!

 

Błąd tkwi w wychowaniu. Małym dzieciom od pierwszych chwil przekazywane są niewłaściwe wzorce. Bycie mężczyzną to nie fizyczna siła połączona z lekkomyślnością. To głębokie poczucie odpowiedzialności, troska, szacunek i ochrona dla tych, którzy ochrony potrzebują.

angel_man_protector

Kochani, energia seksualna nie została człowiekowi dana po to, żeby ją bez opamiętania rozrzucać na prawo i lewo. Jej użycie w związku ma sens tylko wtedy, kiedy zarządzają nią wyższe uczucia, mądrość oraz duchowe przewodnictwo. Proszę Was, abyście to zrozumieli. Cały ten obszerny tekst ma służyć temu zrozumieniu pomocą.

KOSMICZNE TRYBY

kosmiczne_tryby

Nadejście miłości, tej prawdziwej, tej, która jest Ci na Twe życie przeznaczona, poprzedza zazwyczaj ciąg z pozoru przypadkowych, lecz niezwykle precyzyjnie prowadzących do celu zdarzeń. W ten sposób działają Kosmiczne Tryby, często wspomagane przez istoty duchowe będące naszymi opiekunami. Tryby te, poruszają się najmocniej dzięki potężnym sprawczym siłom umysłu. Kluczem do nich są nasze gorące pragnienia. Zanim więc do ich uruchomienia dojdzie, najważniejsze jest samo pragnienie oraz jego wyraźna i zdecydowana manifestacja. Niezbędna jest świadoma i nieodwołalna decyzja dotycząca kierunku, w którym Twe życie ma się potoczyć. Czy jesteś zdecydowany /zdecydowana spotkać Twego życiowego partnera, kogoś kto w tym życiu będzie Ci przeznaczony i będzie Twym najlepszym towarzyszem? Czy jesteś gotów / gotowa związać się z tą osobą na zawsze? Czy pragniesz tego z głębi duszy i całym sercem? Czy godzisz się na wszystkie korzyści, ale i na wszystkie zobowiązania, które z tego tytułu Tobie przypadną? Jeżeli na powyższe pytania potrafisz bez zastrzeżeń i z głębi serca odpowiedzieć sobie TAK (nie “tak, ale…”, lecz zdecydowanieTAK, bez względu na konsekwencje), wówczas droga jest otwarta a spełnienie przyjdzie prędzej, niż można by się spodziewać.

Czasami warto zwrócić się również o pomoc do swych duchowych opiekunów. To nie zawsze są Ci, których sobie wyobrażamy ze względu na religię, w której się wychowaliśmy. Bez względu jednak na to kim są, jeżeli pragną naszego dobra i widzą gorące i szczere pragnienie serca, niech uruchomią Kosmiczne Tryby przemian, przemian, które odmienią Twe Zycie.

Z naszymi pragnieniami jest mniej więcej tak, jak w starej przypowieści o bogatym młodzieńcu, który zgłosił się do duchowego mistrza na naukę.

  • Jak bardzo pragniesz oświecenia?- spytał mistrz.

  • Sądzę, że pragnę go wystarczająco mocno – odparł młodzian.

Mistrz niewiele myśląc chwycił młodzieńca za kark i zanurzył jego głowę w stojącej obok beczce z wodą. Zanurzył i przytrzymał tak długo, aż chłopak zaczął wierzgać i wyraźnie się dusić. Widząc to mistrz zwolnił uścisk, pozwolił młodzieńcowi odetchnąć, po czym skwitował:

  • Kiedy będziesz pragnął oświecenia tak jak przed chwilą pragnąłeś powietrza, wówczas przyjdź do mnie a uczynię Cię moim uczniem.

Pragnienia powierzchowne i nie do końca szczere obijają się o Kosmiczne Tryby jak groch o ścianę. A opiekunowie? Dopóki nie przekonają się, że nasze pragnienie jest do bólu prawdziwe i dojrzałe, palcem nie kiwną. To prawda, czasem się człowiek z tego tytułu zżyma, ale nie ma na to rady. Z faktami się nie polemizuje, lepiej je po prostu wziąć je uwagę.

ZNAKI

imagesJeżeli Twa prośba była szczera i udało Ci się poruszyć Kosmiczne Tryby, choć może od razu tego nie dostrzeżesz, wiedz, że zdarzenia zaczną biec we właściwym kierunku. Wyglądaj zatem znaków, abyś ich nie przeoczył. Znaków nie da się przewidzieć, dla każdego są inne.

Kiedy Kosmiczne Tryby zaczęły działać na rzecz zrealizowania mojego związku z Anią związku, przyszedł do mnie ktoś, kto spełnił rolę zwiastuna. Na zajęciach, które wówczas prowadziłem pojawiła się kobieta, która w jakiś sposób rozpoznała co się ze mną dzieje i opowiedziała mi swoją historię. Powiedziała, że kiedy była już bardzo zrozpaczona samotnością, idąc wieczorem pustą ulicą, napotkała dziewczynę spacerującą z Pismem Świętym w dłoni. W jakiś sposób nawiązały ze sobą kontakt i zaczęły spacerować razem. Była to długa nocna wędrówka, podczas której dziewczyna ta przelała na moją znajomą całą swą wiarę i napełniła ją nadzieją. Udzieliła jej też bezcennych rad, czego może od swego przyszłego wybranka oczekiwać, co mogłaby zmienić w sobie żeby spotkanie przyśpieszyć oraz jaką przyjąć postawę, aby swego przeznaczenia nie przeoczyć w tłumie. Nie wiadomo skąd dziewczyna ta wzięła się wówczas na tej pustej ulicy, nie wiadomo też dokąd odeszła, gdyż nigdy więcej się nie spotkały. Moja rozmówczyni nie wiedziała nawet komu podziękować, gdyż nie wymieniły się imionami ani adresami. A dziękować było za co – wkrótce potem osoba ta odnalazła swojego towarzysza życia.

Podczas kilku bardzo ważnych dla mnie spotkań kobieta ta przekazała mi wiele cennych wskazówek, wskazówek przeznaczonych osobiście dla mnie. Był to dla mnie wspaniały dar, którego bardzo potrzebowałem. I co bardzo dziwne, wszystkie późniejsze wydarzenia potoczyły się tak burzliwie, że nigdy nie zdołałem mojemu darczyńcy podziękować. A było za co! Choć po jakimś czasie starałem się ją odszukać, za nic nie mogłem trafić na jej kontakt. Cóż, wygląda na to, że posłannictwo zostało przekazane (jak widać skutecznie), a Zwiastun odszedł spełniwszy swą rolę. Mój Zwiastunie, gdziekolwiek jesteś, dziękuję.

Drogi czytelniku, nie sugeruj się tym zbyt dosłownie. Jeśli czujesz się dobrze w pojedynkę, nie musisz nic zmieniać – przecież nie każdy musi żyć w parze. Każdy jest inny. Być może też nie muszą do Ciebie przychodzić żadni zwiastuni. Twoja droga jest unikalna. Jeżeli jednak szukasz, weź pod uwagę, że ten kogo szukasz może być gdzieś blisko Ciebie, a Ty tego po prostu nie dostrzegasz. Otwórz zatem oczy umysłu na znaki, przede wszystkim jednak otwórz serce na miłość. Miłość rozpoznasz sercem.

DUCH ALFA I DUCH BETA

Jak to się dzieje, że można się z kimś spotkać na przykład we śnie i że po przebudzeniu spotkana osoba może nie mieć o tym pojęcia? To dosyć proste. Otóż nasza ziemska osobowość występuje w 2 postaciach i często się zdarza, że postaci te niewiele o sobie nawzajem wiedzą:

Duch Beta, reprezentujący naszą codzienną aktywność życiową funkcjonującą w zakresie fal beta.

Duch Alfa jest wyższą osobowością, która ujawnia się w stanach medytacji. Z tą częścią osobowości mamy kontakt dopiero wtedy, kiedy nasz umysł przechodzi w zakres fal alfa, czyli na przykład w stanie medytacji. Duch Alfa manifestuje się zazwyczaj jako postać piękna, subtelna i anielska.

biala_wrozka_na_lace

Duch Alfa nie zna ograniczeń stwarzanych przez rzeczywistość stanu beta i nie chce mieć z tymi ograniczeniami nic wspólnego. Mając swobodną łączność z wieloma wymiarami może on odbywać dalekie podróże i interesujące spotkania. Pochłonięty codziennością Duch Beta może sobie z poczynań Ducha Alfa kompletnie nie zdawać sprawy. Doświadczenia z moich świadomych snów pokazują, że Duch Alfa wręcz nie życzy sobie być śledzony przez natarczywą dociekliwość Ducha Beta. W jednym ze stanów spontanicznego świadomego śnienia mój Duch Alfa wybrał się na szkolenie do odległego gwiezdnego miasta (jak wspomniałem dla Ducha Alfa to żaden problem). Jednak w momencie, gdy Alfa zorientował się, iż śledzi go nie w pełni uśpiony Beta, natychmiast powrócił do ciała.

Warto o tych zależnościach wiedzieć, gdyż poszukiwanie miłości, tej prawdziwej, duchowej, nie znającej ograniczeń czasu i przestrzeni może nam przynieść wiele niespodzianek.

PRZYWOŁYWANIE

Jeżeli jesteś do głębi gotowy, możesz swojego towarzysza przywołać. Zrób to w medytacji ofiarowując intencję waszego spotkania aniołom opiekuńczym oraz Najwyższej Kosmicznej Inteligencji. Niech duchowi przewodnicy pokażą Ci Twoją wybrankę lub wybranka. Przewodnicy są w stanie ukazać Ci wyższą emanację (czyli Ducha Alfa) osoby, która jest Twoim przeznaczeniem.

moon_goddessTo działa, czasem wręcz niesamowicie. Jest jednak jeden warunek. Jeżeli emanacja Twojego towarzysza zostanie Ci ukazana, nie porzucaj drogi, która może Cię do niego lub do niej doprowadzić. Wszystkie okoliczności zewnętrzne, cały świat ułudy zwany przez hindusów Mayą będzie robił wszystko, żeby Cię z drogi sprowadzić i omamić fałszywym tropem. Bądź otwarty i czujny, nie wypuszczaj z serca i z umysłu troskliwie Cię prowadzącej ręki Boga.

Twoje nieodwołalne zdecydowanie doprowadzi Cię do celu.

Zawsze!

źródło: http://www.fioletowyplomien.com