Era Tachionu Rozpoczęta

W roku 1977 Gerald Feinberg zdefiniował Tachion jako „szybszą od światła cząstkę subatomową.” Dzisiaj już nie jest problemem udowodnienie istnienia energii Tachionu. Ale nadal jest problemem jak wykorzystać Tachion? Pracowało nad tym wielu fachowców z różnymi rezultatami; lecz co ci naukowcy kombinują? Zamienić Tachion w użyteczną elektryczną energię. Jak pisałam w części 1, Tachion nie jest formą energii, którą można przenieść za pomocą myśli, czynów, toteż będzie to trudno osiągnąć, cokolwiek na tym polu będzie czynione przez normalne ludzkie działania.

Ludzie z wyższym polem świadomości mają inne wizje odnośnie energii Tachion. Tą wizją jest „jasna świadomość”, a wówczas będzie można korzystać z Tachionu w dobry sposób. Wiemy, że osoby, które chcą przejąć tą energię z reguły są uwikłani w światowy biznes, manipulację, chcą nadal czerpać korzyści tylko dla siebie, w dodatku bez żadnych dodatkowych wydatków. Wolna energia jest więc łakomym kąskiem, toteż wiedząc jak ta energia działa trudno się dziwić, że nikomu jak dotąd nie udało się na świecie stworzyć stałej elektrowni Tachionu. Są w kosmosie siły, których nie można wystawić na sprzedaż, nie da się ich zobaczyć przez wyrafinowane maszyny i nie pozwalają sobą w żaden sposób sterować.

Na pewno też zdziwi się wiele osób kiedy napiszę, że w ponad 55 krajach różni naukowcy mocno główkują jak wykorzystać nieskończony potencjał Tachionu, nie tylko jeden naukowiec Keshe pracuje nad tym zagadnieniem …

Aby na świecie można było użyć Tachionu należy przede wszystkim podnieść własną świadomość.
-Po pierwsze zwiększyć globalną świadomość, setki tysięcy ludzi musi zrozumieć, czym naprawdę jest nasze życie i nasze życiowe doświadczenia.
-Po drugie przeprowadzić rewolucję w zrozumieniu wielu nauk i fizyki kwantowej, a następnie pojąć czym jest uzdrawianie holistyczne.
-Trzecie, musimy przemienić energię chaosu jakie ciągle występują w naszym życiu w energie pokoju i miłości.

W zasadzie to są największe narzędzia do osiągnięcia doskonałej równowagi energetycznej na wszystkich poziomach naszego życia i holistycznego zdrowia. Harmonia na wszystkich naszych poziomach: fizycznym, emocjonalnym, mentalnym i duchowym są oparte na tym źródle energii, która jest źródłem wszelkiego życia. Jak wiemy wszystko posiada jakąś częstotliwość, wszystko istnieje na danym poziomie częstotliwości, a Tachion nie ma częstotliwości, co w zasadzie daje możliwość wystąpienia nieprawdopodobnych działań.

Energia Tachionu jest związkiem pomiędzy materią i bezkształtną formą i oferuje nam możliwość otwarcia dwóch furtek: materialnej formy i bezkształtnej formy (formy i bez formy / świat widzialny i świat niewidzialny) czyli Jedności.

Póki co człowiek jest mocno ograniczony, nadal spekuluje ile milionów należy wziąć za swój patent, a w zasadzie kiedy jego myślenie idzie tą drogą musi także ponosić koszty, znaczy jego świadomość nadal działa na najniższym poziomie. Niestety, energia Tachionu to nie cenny diament i nie można go wystawić na sprzedaż.

Aby jeszcze lepiej zrozumieć jak działa energia Tachionu musimy naszą wiedzę wzbogacić od poznania wszystkich świętych ksiąg, które istnieją na Ziemi (nie tylko wybiórczo) i zacząć rozpoznawać tajemnice Wszechświata na różne sposoby i umieć określić jego charakter. Tachion to także energia, której nie można rozpoznawać jedynie z punktu widzenia naukowego, przede wszystkim musimy ją zrozumieć poprzez duchowe ścieżki … i tu jeszcze raz powtórzę, musimy osiągnąć harmonię we wszystkich dziedzinach życia, i ukierunkować tą energię na zdrowe cele. Mało tego, nasze pola muszą być wystarczająco silne aby było możliwe przyjęcie tej energii. Tachion przechodząc przez nasze ciało uporządkuje nasz chaos, zrobi porządek ze wszystkimi blokadami, niestety wymaga to dłuższego czasu zanim uśmiercimy wszystkie energie chaosu i napełnimy własne ciała radością, spokojem, zadowoleniem, miłością; wprzódy musimy przeżyć śmierć i zmartwychwstać… już jako nowy człowiek w tym samym ciele. Tak, nie mam tu na myśli fizycznej śmierci tylko rozstanie się ze starą formą życia. Musimy wprowadzić się w stan pustki – próżni, aby utworzyć przestrzeń dla nowej energii życia. Aby ten temat dobrze zrozumieć musimy dobrze pojąć i rozpracować wiele religijnych symboli. Musimy zrozumieć nasze życiowe doświadczenia, ograniczyć normalną rzeczywistość, przestrzeń, czas, wytężyć swoje myślenie i rozpoznać inną rzeczywistość w tym naszym bycie.

Musimy w swoim życiu dojść do punktu bifurkacji czyli chwili prawdy … i zawsze jest tajemnicą jak na tym poziomie zareaguje nasze ciało; czy pójdzie na lewo czy na prawo?

Bifurkacja – to rozwidlenie dróg, nagła zmiana, zupełnie nowy typ zachowań, tak jak to bywa kiedy człowiek nagle doświadcza spontanicznego przebudzenia duchowego. W jednej chwili z wielkiego chaosu może przejść w zupełnie nowy, nienaganny system zachowań, następuje w jego życiu wielki zwrot. Od tego punktu zrywa z dotychczasową formą życia, zmienia się całe jego człowieczeństwo. Czasami pod wpływem gwałtownego przejścia całe dotychczasowe życie ulega zmianie, jest zupełnie nie podobne do starego … lecz bywa, że człowiek może wybrać tą gorszą drogę np., zemsty, może się mścić za doznane krzywdy. W jednej chwili z dobrego człowieka zmienia się w oprawcę.

W chwili prawdy kiedy decydujemy się na zmianę naszego życia i idziemy na prawo, nasze gruczoły hormonalne i cały nasz system dostosowuje się do nowego porządku, ewoluuje przez punkt bifurkacji na wyższe poziomy świadomości. Kiedy system energetyczny przechodzi przez punkt bifurkacji są zasilane i równoważone wszystkie nasze systemy, które do tej pory działały na zasadzie wibracji. Tak czy owak człowiek musi dostosować się do poziomu kosmicznego w całej swojej strukturze (ciało, umysł, duch i złożone emocje), dopiero wówczas Energia Tachionu zwiększa nasze połączenie ze Źródłem na najwyższym poziomie. Ostatecznie zwiększy naszą komunię z Bogiem Wówczas są dla nas dostępne wyższe poziomy kosmiczne i zaczyna pracować zasada – „O cokolwiek prosicie, otrzymacie”. Z tego widać, że możemy zmienić świat jeśli każdy z nas znajdzie równowagę, spokój i miłość. Możemy zbawić siebie i cały świat i to w bardzo krótkim czasie!

Jeśli z jakiegoś powodu wybieramy drogę na lewo również swoim zachowaniem zmieniamy w ciele procesy biologiczne, lecz stres, który w tym przypadku atakuje nasz system tworzy w nim przeciążenia i potężne blokady. Negatywne oceny i działania zawsze zakłócają poważnie nasz proces ewolucji. Idąc przez ciemność człowiek ma niemiłe odczucia, co wpływa na jego świadomość i wzrastanie. Dopóki lęk, strach, nienawiść, nie zostaną oddzielone od świadomości nie istnieje możliwość integracji z Całością. Ale zawsze istnieje możliwość odbicia się od dna i zmiany życia. I znowu nastąpi nowe poczęcie przez śmierć i zmartwychwstanie.

Teoria Tachionu twierdzi, że Wszechświat nieustannie tworzy, podtrzymuje i zasila fizyczny Wszechświat. Każda stworzona rzecz zawdzięcza swoje istnienie do ekspansji na Polu Tachionu (fizyczny Wszechświat) i brzmi to jak religijny opis Stwórcy, który dał życie poprzez swój dech.

Znawcy energii wiedzą, że mamy pionowe, poziome struktury energii i energię punktu zerowego.

1. Struktura pionowa jest autonomiczna. W chwili urodzenia się system czakr człowieka odpowiada pionowemu systemowi energetycznemu. Z pionowym systemem energii związane jest prawie wszystko.
2. O poziomym systemie energetycznym mówi się, kiedy czakry przyjmują pozycje poziomą, jednakże czakra korzenia i korony mają pozycję pionową.
3. Energia punktu zero jest obecna wszędzie.

Trzy główne cechy punktu zerowego energii:
-energia punktu zerowego jest nieskończenie inteligentna
-zerowy punkt energii niesie w sobie wszystkie możliwości, które są niezbędne do tworzenia doskonałych form
-zerowy punkt energii jest bezkształtny i nie oczywisty.

Pole Tachionu istnieje na pograniczu energii i materii. W duchowej terminologii jest to czysta świadomość, kosmiczna energia, uniwersalna prana. Wiemy już, że cuda, np. w uzdrawianiu zdarzają się, gdy osoba jest otwarta na wpływ energii kosmicznej.

W uleczaniu energią ważną rolę spełnia energia Kundalini, która jest energią pionowego stanu, tym samym energia może wyjść poza zwykłe granice. I czas najwyższy aby ludzie wreszcie zrozumieli ten proces, jako wrodzoną ewolucyjną moc, która budzi się w ludzkich ciałach w trakcie rozwoju duchowego, a nie walczą z nią w nieświadomy sposób, tym samym automatycznie zamykają się na przebudzenie duchowe. Osiągnięcie stanu pionowego energii w ciele jest jednym z naturalnych środków przebudzenia się siły Kundalini. Czyli całkowite zaufanie Bogu.

Wszystkie naturalne systemy energetyczne: drzewa, rośliny, zwierzęta, i część małych dzieci mają pionowy system energetyczny. Jest to siła życiowa, która tworzy świadomość poprzez wpływanie energii z góry w dół, do czakry korony w pionowy sposób, a następnie przechodzi przez wszystkie czakry i spływa do ziemi, powraca poza ciałem w kierunku czakry korony i sprawia, że ten obiekt (drzewo, zwierzę, dziecko) ma wymiarową energetyczną pętlę poza ciałem, tym samym ma połączenie z naszą planetą i Wyższym Źródłem.

Wir Kundalini podporządkowuje pola energetyczne, ciało staje się subtelne, bardziej wydajne i ta silna wibrująca energia transformuje ciało fizyczne do ciała bardziej wyrafinowanego, które jest już zasilane przez pole subtelnych energii, związane z kosmicznym żeńskim aspektem, która łączy dwie strony: męską i żeńską, niczym dwie strony tej samej monety. Biorąc pod uwagę fakt, że wszystko co istnieje jest energetycznym kontinuum, które powstaje z czystego potencjału Tachionu, z całej inteligencji życia, a kiedy jest kompletna i całkowita podłącza się do Jedności. Toteż aby dobrze zaistnieć powinniśmy dostosować się do określonej formy energii.

Wpuszczanie we własne ciało energii Tachionu, jej nieodłączny, doskonały potencjał pozwoli nam przejść do wyższych poziomów: fizycznego, mentalnego, emocjonalnego i duchowego. Odnosi się to nie tylko do reorganizacji naszych komórek, również do DNA, hormonów i wszystkich narządów w naszym systemie.

Energia Tachionu jest tym elementem, który pozwala każdemu bez względu na jego poziom duchowej świadomości dostosować się do uniwersalnej siły życia, oczywiście należy bezwzględnie przestrzegać kosmicznych praw, które dają życie i go strzegą. Mają do niej dostęp wszyscy, niezależnie od pochodzenia, religii, i jest to naturalny proces w życiu każdego człowieka.

źródło: http://www.vismaya-maitreya.pl

Im mniej stawiacie oporu, tym lepiej radzicie sobie z asymilacją geometrycznych kodów

.

Hilarion,  28 październik –  3 listopad 2012

Umiłowani,

W miarę jak kosmiczne energie ponownie zwiększają się na intensywności, pracownicy Światła tego świata pną się wyżej, aby przejść do następnego poziomu procesu Wzniesienia.   Jeszcze wciąż idziecie pod prąd wiodących wzorców myślowych, które są transmitowane w atmosferze planety i jako prekursorzy doświadczacie tych energii z trudnością.  Pamiętajcie o spędzaniu jak najwięcej czasu na łonie przyrody i częstym łączeniu się z centrum Ziemi w celu uziemiania się.  Pijcie dużo czystej wody, aby wspomóc proces asymilacji wyższych energii do wszystkich komórek waszego ludzkiego i wielowymiarowego systemu operacyjnego.

Doświadczenie upływu czasu jest odczuwane różnie przez każdego z was, w zależności na jakim etapie rozwoju się znajdujecie i czasami może wydawać się mylące, kiedy staracie się zachować strukturę linearną układu odniesienia.  W miarę zbliżania się do pasa czasu sferycznego, gdzie wszystko dzieje się jednocześnie, a wszystko, co było staje się częścią bieżącego doświadczenia w chwili Teraz, może dochodzić do wielu zagadkowych sytuacji, gdy wasze linearne procesy myślowe muszą rozciągnąć się jeszcze bardziej do sfer całości waszej Istoty w jej doświadczeniach przez całą wieczność.  Prowadzi to do wielu komicznych sytuacji w waszym życiu.

Bądźcie spokojni podczas, gdy zmiany zachodzą w dalszym ciągu w ramach obecnych wydarzeń na świecie.  Wszystko odbywa się pod kierunkiem wyższych królestw Światła i Boskiego Planu dla Ziemi.  Wiedzcie, że wy i wasi bliscy są bezpieczni i pod ochroną, i że jesteście prowadzeni w każdej chwili.  Im mniej stawiacie oporu, tym lepiej radzicie sobie z asymilacją geometrycznych kodów, które są przekazywane do wszystkich istot będących w stanie je zaakceptować, w taki sposób aby transformacja waszych ciał fizycznych w wyższe poziomy Światła mogła przebiegać jak najłagodniej.

W tym momencie Teraz, jest niezbędne, aby pracownicy Światła pozostawali wierni swoim wyższym celom i skupiali się na byciu nosicielami Światła w tym świecie.  Niezależnie od tego pozornego chaosu wokół was, pamiętajcie, że wasze Światło promieniuje wokoło was i w waszym obszarze Świata i to Światło pomaga Ludzkości ewoluować do nowej świadomości.  Pomimo, że większość z was nie dostrzega tej dynamiki w waszym codziennym życiu, możecie być pewni, że to rzeczywiście się dzieje, i że jesteście integralną częścią zmian, które zachodzą.

Pamiętajcie, że macie wszystkie narzędzia potrzebne do tego zadania, i że robiliście to wcześniej, więc jesteście jak najbardziej w stanie utrzymać kurs, bez względu na wydające się przeciwności.  Każdy z was jest przewodnikiem wyższych energii i tylko sama wasza obecność jest wsparciem dla ludzi, z którymi się stykacie w codziennych interakcjach.  Wasza osobista moc staje się niezależna i silna i zostaliście przygotowani, aby tę moc przejawiać odpowiedzialnie i z najwyższą uczciwością z tym wszystkim co myślicie, mówicie i robicie.  Panowanie nad umysłem i samym sobą jest królestwem mistrzów.  Wszystko jest dobrze i wszystko jest idealne.  Niech ta myśl będzie integralną częścią waszego codziennego doświadczenia.

Do następnego  tygodnia…

JESTEM Hilarion

©2012 Marlene Swetlishoff/Tsu-tana (Soo-tam-ah) Keeper of the Symphonies of Grace  www.therainbowscribe.com

strona źródłowa z hiszpańskiego www.escuelaclaridad.com.ar

Przetłumaczyła z hiszpańskiego Ludmiła, edycja Krystal

źródło: http://krystal28.wordpress.com/

Wasze duchowe zdolności są uaktywniane w pełen miłości sposób

Wielu z was ma doznania niebiańskich snów, gdyż chwila przebudzenia się ludzkości jest coraz bliższa. Cieszcie się nimi, rozkoszujcie się nimi, i wiedzcie, że są one jedynie słabym przybliżeniem tego, co naprawdę na was czeka. Siła stwórcza, jaką Bóg posiada, i jaką dzieli się z wami w całej jej rozciągłości, jest całkowicie poza waszą możliwością zrozumienia, kiedy pozostajecie jeszcze uwikłani w iluzji. Jednakże już wkrótce będziecie ją wykorzystywać i delektować się nieskończonymi możliwościami, jakimi was ona obdarza. Przygotujcie się na niekończące się, oszałamiające i zachwycające niebiańskie niespodzianki, gdy się przebudzicie.

Do tego czasu z uwagą skupcie się na swej intencji przebudzenia i na waszym równie ważnym zadaniu: intencji wsparcia wszystkich, z którymi wchodzicie w jakąkolwiek styczność, aby się też przebudzili. Wasza pomoc jest bardzo ważną sprawą, więc bądźcie uważni i nie lekceważcie myśli dotyczących tego, jak w najlepszy sposób możecie pomóc innym, jako wielce ambitnych projekcji waszego ego – choć niektóre z nich mogą do nich należeć – ponieważ teraz w pełen miłości sposób jesteście aktywowani w celu uzyskania bezpośredniego dostępu do swych duchowych zdolności w boskiej służbie dla swych śpiących braci i sióstr. Rzeczą nad wyraz efektywną jest już pamiętanie o utrzymywaniu tej intencji i dzielenie się nią z całą ludzkością, ponieważ jesteście wszyscy bardzo potężnymi, boskimi istotami. Świadomość tego faktu jest obecnie ukryta przed wami przez zasłony iluzji – ale nie potrwa to już długo.

Kiedy przebudzicie się ku pełni swej świadomości, widoki nowych możliwości, otwierających się przed wami uniosą was i zainspirują, a wasze nieograniczone zdolności twórcze będą was zachęcać do zgłębiania idei i koncepcji, które zaczną napływać do waszej na nowo zwiększonej świadomości. Zachwycający wachlarz możliwości, jaki rozwinie się przed wami, będzie tylko początkiem licznych, rozszerzających się obszarów, w które z wielkim entuzjazmem dacie się powieść waszym twórczym talentom. Strach, wątpliwości i zmartwienia na zawsze znikną, gdyż wasza wizja, wasze zrozumienie i wasze doświadczenie bycia prawdziwą Miłością w działaniu, bycia jednością z Bogiem i całym stworzeniem, po prostu je rozpuści.

Próby opisania tego, co znajduje się przed wami, byłyby bezcelowe, gdyż w terminach, jakie moglibyście pojąć i zrozumieć swymi wielce ograniczonymi zmysłami ciała, nie istnieje żaden obszar ludzkiej wiedzy czy poszukiwań, który by w jakikolwiek sposób mógł ukazać wam wizję tego, co się przed wami otworzy. W głębi siebie wszyscy nosicie nadzieje, wielkie nadzieje, które u większości z was zostały stłumione lub zaprzeczone, ponieważ gdy jesteście w swym stanie nieprzebudzonym, wydają się one czymś skrajnym bądź szalonym. Ale, oczywiście, niczym takim nie są. Są tylko niewielkimi fragmentami wspomnień sprzed czasu, gdy zdecydowaliście się ukryć w wyobrażonym, oddzielonym stanie istnienia, dalekim od chwały waszego naturalnego, boskiego stanu. Są to iskry pochodzące z płonącego w was niegasnącego płomienia Boskiej Miłości, które próbują was przebudzić, i z pewnością to uczynią.

Pozwólcie swym nadziejom wzrastać…..zachęcajcie je i pobudzajcie; są one boską linią życia, która chroni was przed zagubieniem się w braku przejrzystości stwarzanym wewnątrz tej iluzji. Ta iluzja to jak odnoga stojącej  wody, toksyczna, zarośnięta chwastami, ale przez nią przepływa strumień świeżej wody nadziei ze świetlistego oceanu przejrzystości, jaką jest Rzeczywistość. Gdy wchodzicie w ten strumień i dzielicie się nim z innymi, poszerza się on i zaczyna oczyszczać i ożywiać tę stojącą wodę, przywracając jej tę przejrzystość, jaka jest jej prawdziwą naturą, aby mogła ponownie połączyć się z olbrzymim oceanem, którego jest integralną i nieoddzielną częścią.

Trucizny zostają oczyszczone; środowisko staje się znów czyste; zasłona się rozpuszcza i wszyscy mogą ujrzeć i rozpoznać Rzeczywistość i w Nią z radością wejść – wykraczając z zapadającej się i znikającej iluzji, której czas już właściwie przeminął. Wasze nadzieje są ważne i całkowicie uzasadnione, i zostaną w pełni urzeczywistnione, gdy się przebudzicie.

Wasz kochający brat Jezus.

Przekazał John Smallman, 26 października 2012
http://johnsmallman2.wordpress.com/2012/10/26/you-are-being-lovingly-activated-to-bring-your-spiritual-abilities-on-line/
Przetłumaczyła wika

Wybory prezydenckie w USA są kluczowym punktem

.

Jesteśmy bardzo radzi widząc was upominających się o wasze prawa, które są przypomnieniem na czasie dla waszych władz, że są oni na swoich stanowiskach po to, aby służyć ludziom.  Liczba dusz o dobrych sercach w ich gronie jest niezwykle mała i dlatego muszą nastąpić daleko sięgające zmiany.  Jeżeli wasi przedstawiciele nie dotrzymują obietnic złożonych w przysiędze, to nie mogą mieć pretensji, gdy są usuwani ze swoich stanowisk.  Problemem jest fakt, że korupcja i chciwość rozprzestrzeniają się jak nowotwór i zostały zaakceptowane jako normalny sposób działania.  W przyszłości będziecie bardziej zaangażowani w podejmowaniu decyzji i będziecie konsultowani przed podjęciem działania.  Jest oczywistym, że potrzebujecie odpowiednich liderów posiadających wgląd i zrozumienie przed wejściem w Nową Erę.  Ostatni kabał byłby tu absolutnie niewłaściwy i nie będzie mógł zakłócić lub wpłynąć na to co będzie się działo.

Wasza Era Duchowości właśnie się rozpoczyna, a wasz postęp będzie zdumiewający i bardzo szybki.  Wyobraźcie sobie jak wspaniale będzie móc ufać wszystkim znajdującym się wokół was, ponieważ będziecie wiedzieli, że są oni wzniesionymi Istotami takimi jak i wy.  Miłość i Światło przeniknie wszędzie i nie będzie już żadnych wątpliwości, że weszliście w wyższe wymiary.  Życie będzie całkowitym przeciwieństwem tego, co macie obecnie i będzie ono z niczym nie do porównania.  Życie w pokoju bez żadnego zagrożenia związanego z jego utratą będzie wspaniałym uczuciem wolności i radości.  Problemy związane ze zdrowiem i z wyzwaniami dotyczącymi samej egzystencji nękającymi was w trzecim wymiarze nie będą już dłużej ważnymi czynnikami.  Trudno jest przekazać cały rozmiar uczucia szczęścia i zadowolenia, których należy doświadczyć, aby je docenić. 

Zamysł tych, którzy sprzeciwili się waszej ewolucji i zamierzali zapobiec Wzniesieniu, koncentruje się na egoistycznej władzy, gdyż nie posiadają oni zrozumienia Jedności i związanej z nią Miłości dla ich współziomków.  Jednakże posiadają oni w sobie Iskrę Bożą, która pewnego dnia rozpali się ponownie,nawet gdy tli się teraz słabo.  Mają oni takie same możliwości, aby stać się istotami Światła jak każda inna dusza i Bóg przyjmie ich do domu tak jak każdego z was.  Wszyscy wystartowaliście z tego samego punktu, lecz w momencie, gdy postanowiliście podjąć własną ścieżkę doświadczeń, niektórzy z was zostali pochłonięci przez niższe wibracje i zeszli na bezdroża.  Zawsze będzie droga powrotna do Światła, lecz czym niżej spadacie, tym trudniejsza jest podróż z powrotem.  Jednakże, tak jak z każdą duszą, istnieje wiele chętnych wolontariuszy, którzy poprowadzą ich w kierunku domu.  Każdy z was, bez żadnego wyjątku, posiada blisko siebie wyższe Istoty, które wskazują drogę przez życie.

W przyszłości, my z Galaktycznej Federacji Światła, będziemy pracowali ze wzniesionymi duszami do czasu, kiedy staniecie się nam równi.  Wtedy będziecie całkowicie niezależni i sami będziecie decydować o swojej przyszłości, lecz to nie oznacza, że stracimy z wami kontakt.  Zawsze będziemy od was oddaleni o dosłownie jedną myśl i to dotyczy każdej duszy, z którą jesteście związani.  W rzeczywistości, jak już zostało wspomniane wcześniej, jest  prawdopodobieństwem, że przyłączycie się do tych o tym samym poziomie świadomości.  Wasze doświadczenia są nieograniczone, a nawet przenoszone z jednego Wszechświata do drugiego dla ekspansji na nowych obszarach.   Tu na Ziemi jesteście oczywiście dużo bardziej ograniczeni i wraz z waszym niskim poziomem świadomości straciliście kontakt z waszym Wyższym Ja.  W rezultacie prawda na temat waszego prawdziwego Ja stała się przyćmiona iluzją  trójwymiarowego życia.
.
 Właśnie stajecie się świadkami prawdziwego początku końca, gdy ten stary system wpadnie w chaos.  Żadne próby nie przywrócą go do życia, gdyż jego przeznaczeniem jest zakończenie swojej egzystencji w obecnym wymiarze.  Dobrze wypełnił swoje zadanie w stosunku do was i Matki Ziemi, jednak nowy paradygmat zaczyna wchodzić.  Nie przeoczycie końcowego wyniku, gdyż daleko idące zmiany będą dotyczyły każdego człowieka.  Wszystkie dusze osiągną to czego pragną i większość z was dokonało już wyboru swojej wolnej woli.  Jest to powód, dla którego prosimy was, abyście nie starali się zmieniać decyzji innych dusz, ale pozwolili im na zadowolenie  ze swoich własnych wyborów na przyszłość.  Prawdą jest, że możecie się wznieść na tyle, na ile pozwolą wam wasze wibracje i oczywistym jest, że znajdziecie się na poziomie, na którym będziecie czuli się najbardziej komfortowo.
.
Jesteśmy gotowi jak zawsze, aby odegrać naszą rolę w zapewnieniu wam doświadczenia Wzniesienia.  Nasze zaangażowanie wkrótce stanie się oczywiste i będziecie wtedy wiedzieli, że utrzymywaliśmy pokój na Ziemi.  Jest to nawiązaniem do naszych działań w celu zapobiegania eskalacji konfliktów prowadzących do kolejnej wojny światowej.  Pragniemy być jeszcze bardziej zaangażowani w zapewnieniu, że nasi sojusznicy są zdolni do poprowadzenia spraw do przodu.  Wybory prezydenckie w USA są kluczowym punktem, który wyznaczy, w którym miejscu możemy wykonać ruch zgodnie z boskim autorytetem dla korzystnych zmian w waszych rządach.  Dużo zależy od tego wyniku, a będzie to zwycięstwem Światła.
.
Od chwili obecnej, każdy upływający tydzień powinien ujawniać, gdzie sprawy podążają i będzie wypełniony wydarzeniami, które są istotne dla pokoju na waszym świecie.  Zapewne możecie sobie wyobrazić, że nie dzieje się nic czego nie bylibyśmy świadomi, nawet wtedy, gdy odbywa się to poza naszym polem widzenia.  Znamy prawdziwe intencje różnych narodów niezależnie od tego co mówią one zewnętrznemu światu.  Są one w rzeczywistości podzielone na te, które dążą do wojny oraz na te, które poszukują pokoju na świecie nawet jeśli ich historia sugeruje coś innego.  To co się dzieje na Ziemi to przeobrażanie niższych wibracji i całe społeczności otwierają się na prawdę.  W państwach, które pragną pokoju istnieje potężny ruch w celu zjednoczenia się oraz odłączenia się od tych, które tego nie chcą.  Podżegacze wojenni stają się coraz bardziej odizolowani i bez wsparcia ich plany są skazane na niepowodzenie.
.
Jestem SaLuSa z Syriusza i widzę, że różne ruchy nastawione pokojowo docierają do większej liczby ludzi bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.  Jest to rozkwit mocy ludzkiej, która doprowadzi do pożądanych rezultatów.  Jest to również wzmacniane przez niekończący się napływ wyższych energii spoza waszej Ziemi.  Jak często wspominaliśmy, wy już wygraliście bitwę z ciemnymi i jedyne co pozostało to wyczyszczenie pozostałości ich działań w szybkich krokach do Wzniesienia.  To, Kochani, idzie według programu, co niedługo sami zobaczycie.
.
Dziękuję, SaLuSa,
.
Mike Quinsey, 22 października 2012
.
.
Drodzy Przyjaciele
Z powodu mojego pobytu w Sedonie od wtorku 23 października związanego z konferencją  “Scenariusza 2012″, moja następna wiadomość od SaLuSy będzie dopiero piątego listopada. Dziękuję, Mike Quinsey
.

Przetłumaczyli Sławek i Viola, edycja Krystal

źródło: http://krystal28.wordpress.com/

Alien Mind – Rozdział 8

Rozdział 8: Nieporozumienia na wielką skalę

Phillip Krapf (link tutaj) pracował jako redaktor gazety Metropolitan Los Angeles  aż do połowy lat dziewięćdziesiątych kiedy to odszedł na emeryturę.

Według Krapfa, niecałe dwa lata później w 1997 roku został on nieoczekiwanie zabrany na trzydniową wizytę na ogromnych rozmiarów statek kosmiczny o kształcie dysku, który był w posiadaniu „Verdantów” – smukłych Istot z lekko wypukłymi oczami oraz ogromnymi głowami, około 5 stóp i 6 cali wysokości (jedna stopa = 30,48 cm, jeden cal = 2,54 cm, czyli około 168 cm, przyp. tłum.).  Krapf twierdzi, że skóra Verdantów jest albo biała albo opalona  o zielonkawym odcieniu.   Dodaje on, że mają oni nieznacznie szpiczaste końcówki uszu i ciemne oczy, które spoglądają z ukośnych otworów rozmiarów niewiele większych od szparki.

Zasłużony, bardzo szanowany dziennikarz Krapf, który wypowiada się bez widocznych znaków nieuczciwości sugeruje, że mógł on być wybrany do tego celu, gdyż jest poważanym dziennikarzem, podchodzącym sceptycznie do życia pozaziemskiego oraz zjawisk UFO.

Krapf zdobył nagrodę Pulitzera jako jeden z najlepszych dziennikarzy w kraju.  Zajmował się on korektą faktów oraz był odpowiedzialny za kierowanie dziennikarzami oraz  za usuwanie wszelkich nieścisłości w ich reportażach. Biorąc pod uwagę jego konserwatywną, nastawioną na budowanie głównego nurtu w mediach naturę, jest on najbardziej uznanym świadectwem istnienia życia pozaziemskiego dla Przybyszów z Kosmosu.

W swoich dwóch ostatnich książkach opisuje on, że będąc w stanie pełnej świadomości nawiązał kontakt z dokonującymi reprodukcji w sposób seksualny swojej liczącej 500 trylionów  osobników populacji Verdantami, których żywotność wynosi tysiące lat i którzy obecnie zamieszkują 246 tys. różnych planet.

Krapfowi powiedziano, że pochodzą oni z galaktyki odległej o około 14 milionów lat świetlnych.

Powiedziano mu także, że ich oryginalna planety jest rozmiarów około 2,5 raza rozmiaru  Ziemi i nazwana ona została Verdant (z ang. pokryta zielenią, zieleniejąca, przyp. tłum.)ze względu na bujną zieleń porastającą tę planetę.  Opisy Krapfa są spójne w swojej treści i zawierają szczegóły, które wydają się być poza wyobraźnią takiego człowieka, jakim jest Krapf.  Ogólnie rzecz biorąc, jego doniesienia zgadzają się z setkami doniesień innych ludzi, którzy twierdzą, że spotkali się z Istotami Szarymi.

W celu zasięgnięcia dalszych informacji, zerknijcie do książek Dr. Johna Macka, Budd Hipkinsa i  Dr. Davida Jacobsa.

Prawnik Dean Sheehan (link tutaj), który podważał dokumenty związane z Pentagonem w  gazecie New York Times i w sprawie Silkwood (link  tutaj), pisze:

„Zapytałem tamtych ludzi na temat tego, co uważają oni odnośnie rewelacji zawartych w książce Phillipa Krapfa z  taką samą uwagą z jaką oni kierowali do Pentagonu dokumenty w 1971r.  Osobiście postrzegam to „Wyzwanie związane z Pierwszym Kontaktem” (drugi tom książki Krapfa) w taki sam sposób.”  

Jeśli prawdą jest to co opisuje Krapf, to jego książka byłaby drugą pełną lekturą opisującą minuta po minucie otwarte próby nawiązania dyplomatycznych interakcji z w pełni świadomymi ludźmi.

Pierwszą była książka Aleca Newalda, („Ewolucja równoczesna”, tytuł oryginału „Coevolution”, przyp. tłum.), na temat dziesięciodniowej podróży na planetę grupy rywalizującej nazywanej „Przystań” (z ang. Haven).  Istnieją również takie książki o kontaktach z Istotami Pozaziemskimi, które czytelnicy mogą uznać za publikacje dyplomatyczne, jednakże nie były one ani tak wyczerpujące i wyraziste ani tak świeże jak książki Krapfa i Newalda, w których Kosmici wydają się wychodzić poza lokowanie pisarza w psychotronicznych efektach, niemalże całkowitego zaćmienia umysłu.

Najwidoczniej było to zrobione w celu ułatwienia publikacji obu historii.  Biorąc pod uwagę częstotliwość ostatnich kontaktów i obserwacji oraz fakt ukrytego dryblowania rządzącymi dotyczącym ujawnienia, te trzy książki wyróżniają się szybko rozwijającą się oraz nową treścią.

Krapft opisuje, że został zabrany na drugą wizytę u Verdantów trzy lata później w 2000 roku.

Fizjologia Verdantów jest ponoć dość typowa dla Istot Pozaziemskich.  Pierwotnie byli oni bardziej krępej budowy ciała ponieważ ich planeta była dwa i pół raz większa niż Ziemia, więc miała również silniejszą grawitację.  Z tego powodu, upadek z wysokości 3 stóp byłby na Ziemi równy upadkowi z wysokości 4 lub trochę więcej stóp (w zależności od średnicy tamtej planety).  Takie warunki wymagają wytrzymałej konstrukcji ciała i refleksu, aby przetrwać.

Krapf zauważa, że Verdanci są szczupli po tym, jak zaczęli życie na innych planetach, lecz nadal posiadają szybką reakcję na impulsy nerwowe.  Pisze on również o tym, że Verdanci są w stanie wykonywać szybkie, niemalże kocie ruchy podobnie jak większość Istot Pozaziemskich, o których możemy poczytać.

Co jest jeszcze ważniejsze, Verdanci i inni Kosmici dokonują szybkich, niemalże natychmiastowych zmian myśli, które są typowe dla ujemnej energii cykli alternatywnych.

*Zaobserwujcie w jaki sposób małe ptaszki poruszają się i przeanalizujcie ich impulsy, które są podobne do tego, w jaki sposób impulsy umysłu pozaziemskiego zmieniają się błyskawicznie lecz subtelnie.  

Ludzki rachunek dotyczący telepatii pozaziemskiej ukazuje, że Istoty Pozaziemskie myślą i definiują swoje umysły częściowo w kategoriach takich energii, które są nieznacznie szybsze i posiadające większe zdolności niż światło.

Umysły pozaziemskie obierają kurs ku głębszemu wnętrzu (w fizycznym sensie), podczas gdy równocześnie ekspandują daleko na zewnątrz, często poza ich własne granice.  Ich technologia psychotroniczna dokonuje niemalże natychmiastowego, superszybkiego przejścia do komunikacji w subtelnej sieci różnych metod, które pozostawiają miejsce na  wyrażanie różnych nastrojów oraz usposobień.   Dla ludzi wtajemniczonych, myśl Istoty Pozaziemskiej wydaje się płynąć z ogromną prędkością zachowując przy tym najdrobniejsze szczegóły, które są możliwe ze względu na bardziej skondensowaną naturę rezonansu grawitycznego.

Ludzkie umysły posiadają podobne możliwości rezonansu umysłowego.  Wszystko co należy zrobić to oddzielić swoją świadomość (częściową integrację w większym kontekście), a nie udawać jej pomnożenie.  O ile nam wiadomo, Istoty Pozaziemskie nie piją alkoholu gdyż zabija on komórki w mózgu oraz redukuje zdolności pamięciowe danej istoty.

Krapft donosi, że jak dotąd Verdanci przekonali 27 tys. planet innych niż swoje własne, aby przyłączyły się i weszły pod ich parasol ochronny, dodając przy tym 150 trylionów (w krajach angielskojęzycznych 1 trylion = 1012 = 10 000 000 000 000, przyp.  tłum.) Istot Pozaziemskich do ich imperium, które okrzyknęło się mianem kolektywu.  Biorąc pod uwagę fakt, że galaktyki wielkości naszej zawierają w sobie około 150 miliardów gwiazd,  w takim razie w każdej typowej galaktyce istnieje wiele planet zdatnych do zamieszkania.

Jedna duża galaktyka spiralna mogłaby pomieścić większość kontyngentu Verdantów.  Gdyby np. wszystkie planety Verdantów ulokowane zostały w dużej pojedynczej galaktyce spiralnej Drogi Mlecznej, żyliby oni wówczas w jednym na 600 tys. lub na milion systemie gwiezdnym.

Krapf powiedział, że jego Verdancki informator oznajmił, że są oni jedynymi kolonizatorami w całym Wszechświecie o jakich mu wiadomo.  Jeśli jest to prawdą to oznacza to, że są oni bardziej manipulującymi istotami niż inne gatunki pozaziemskie nie kolonizujące innych galaktyk.  Powiedział on również, że nazywają oni ten parasol Inter-galaktyczną Federacją Planet Suwerennych lub skrócie IFSP (z ang. IIntergalactic Federation of Sovereign Planets, przyp. tłum.). 

Jeśli informacje Krapfa są poprawne, to żyjemy w zasięgu Istot z galaktyki odległej od nas o 14 milinów lat świetlnych, zamieszkanej przez kolonizujących inne galaktyki Verdantów, którzy wypowiadają się o sobie samych w kategoriach struktury federacji co oznacza istnienie centralnego, nadrzędnego organu władzy.

Uprowadzenia ludzi przez Verdantów i Istoty Szare mogą przyśpieszyć rozwój  naszej świadomości dotyczącej dynamiki pozaziemskiej.

Autor opisuje, że podczas szeregu spotkań na statku kosmicznym o kształcie spodka i średnicy około 1,5 mili (jedna mila angielska = 1609,344 metra) z licznymi oknami oraz portami wejściowymi, Verdanci przyznali się do aranżowania uprowadzeń ludzi przez całe lata dla celów naukowych oraz rozpłodowych, przed otwartą próbą dyplomatycznych otwartych spotkań z rasą ludzką.  Grawityka była wtedy najwidoczniej używana po to, aby spowolnić pewne procesy komórek mózgowych i wymusić na porwanych stan pół świadomy tak, aby nie pamiętali oni tych wydarzeń.

Historia Krapfa jest jedyną, która prezentuje pełny przegląd wydarzeń uprowadzenia istot ludzkich.  Może to być ważne.  Komandor wywiadu Marynarki Wojennej William Cooper, potwierdza doniesienia o ogromnym pozaziemskim statku kosmicznym-matce, który unosi się w dalszej części w cieniu księżyca. (William Cooper, „Operation Majority, link tutaj)

Krapf mówi, że Verdanci skontaktowali się z blisko ośmiuset ambasadorami rodzaju ludzkiego, ludzi wybranych przez Verdantów, a nie przez samych ludzi, aby pomóc w inicjacji stosunków z ich kontyngentem na pokładzie ich statku.  Mówi on również o tym, że przebywając na pokładzie statku widział przynajmniej jednego obywatel USA, figurę o znaczeniu państwowym, oprowadzaną po statku kosmicznym.  Powiedział także, że czuł się tam nieco wystraszony obecnością człowieka.

Podczas pobytu na statku kosmicznym Krapf dowiedział się, że Dyrektor Główny Times Mirror (dziennika LA Times) (Times Mirror, firma prywatna zaangażowana głównie w wydawanie dzienników takich jak: LA Time, New York Time itp., przyp. tłum.)  był częścią tego programu.  Później rozmawiał on z pewnym człowiekiem, który z lękiem przyznał się do tego, że jest w to zaangażowany.  Krapf widział na statku listę i zdjęcia setek ludzi, z którymi Verdanci kontaktowali się w ramach dyplomatycznej inicjatywy.  Z bliżej nieokreślonych powodów, otwarty kontakt z Verdantami był opóźniony o kilka lat od swojej pierwotnej daty.

Autor opowiada o tym, że Verdanci których spotkał wydawali się być powściągliwi lecz pewni  siebie odnośnie uwieńczenia sukcesem swojej agendy na Ziemi, co wydawało się być ironią, gdyż zaproponowali oni wydzielenie obszaru o powierzchni 600 mil kwadratowych dla ich potrzeb, w niezamieszkanej części południowo zachodniej terenu USA, oraz wybudowaniu centrum do interakcji z rodzajem ludzkim.

Oczywiście, trudno jest sobie wyobrazić, że ludzie zamieszkujący tę planetę chcieliby, aby nasz system był okupowany przez pozaziemskich kolonizatorów.  Biorąc pod uwagę doniesienia o studiowaniu spraw ludzkich, Verdanci powinni lepiej rozeznawać się w tym temacie.  W pewnym sensie więc, jeśli historia opisywana przez Krapfa jest prawdziwa, to opóźnienie to nie jest zwykłym opóźnieniem.

Wszystko to mogło utknąć w martwym punkcie ponieważ mają oni tutaj bardzo niewielkie szanse sukcesu, aczkolwiek na skutek biurokratycznej opieszałości i programu hodowli mającego na celu infiltrację ludzkich sektorów życia, muszą oni nadać tempa temu procesowi, o ile nie przedsięwziąć jakiegoś podstępnego kroku ostatniej szansy w kierunku osiągnięcia tych celów.  Najwidoczniej dalsze opóźnienia zmniejszają ich szanse na sukces, gdyż ludzie są coraz bardziej poinformowani a nasze możliwości technologiczne rosną wraz z upływającym czasem.

Uwaga: W grudniu 2004 roku jedna wysoko zaawansowana Istota spoza IFSP, która krytykuje Verdantów doniosła, że z powodzeniem umiejscowili oni „pomiędzy 3000 a 4000” ich „agentów” w ludzkich społeczeństwach.  Oczywiście liczba ta nie obejmuje pospolitych uprowadzonych i zwyczajnych ludzi, z którymi skontaktowano się.  Zamiast tego, odnosi się to do osobników, którzy nie są znani innym ludziom, a pracują bezpośrednio dla Verdanckiej IFSP, aby naginać ludzkie zdarzenia na korzyść przejęcia  przez nią kontroli nad Ziemią.  

Tacy ludzie mogą posiadać geny oraz inne dodatki pochodzące od IFSP, które mogą pozostawać niezauważone.  Pozaziemskie źródło pomagające redagować ten raport wraz ze swoimi kolegami dostarczali przełomowych informacji w różnych krytycznych momentach.  Szkody wyrządzone podstępem przez manipulatorów pochodzących z IFSP, wydają się pomagać ludziom.

IFSP wolałaby prawdopodobnie skierować swoich agentów na wyższe stanowiska.  W dalszych rozdziałach tej książki, przedstawimy metody pozwalające odkryć różnice pomiędzy normalnym człowiekiem a agentem bezpośrednio pracującym z Federacją.

W oparciu o nowy rodzaj zdolności teledetekcji, metody te mogą być praktykowane przez większość ludzi.  Po pierwsze musimy trenować zmysł teledetekcji, który używa rezonansu układu nerwowego człowieka w wyczuwaniu spraw oraz wydarzeń, w które zaangażowani są Kosmici z IFSP i wyszukuje ich podpisu energetycznego.  Ten podpis energetyczny wyróżnia się wyraziście w porównaniu z tłem i zazwyczaj natychmiastowo prowadzi do technologicznego punktu IFSP.  Ułatwieniem w całej tej sprawie jest fakt, że różne rodzaje elektrograwitacji używanej przez różne populacje Przybyszów z Kosmosu, posiadają inne podpisy energetyczne (szczególnie komponenty związane z  technologią psychotroniczną).

Ponieważ strumienie podpisów energetycznych są również pełne treści ze szczegółowymi informacjami, odczytywanie ich jest łatwe i intuicyjne wtedy, gdy dana osoba nauczyła się:

  • jak rozpoznawać i być wrażliwą na nie,
  • praktykować odczuwanie ich przez koncentrowanie  się na danym miejscu lub zwracanie uwagi na strumienie elektrograwitacji podczas interakcji z Istotami Pozaziemskimi.

Pomimo tego, że jest ona mnie popularna lecz druga opcja jest bardzo skuteczna.

Prawie każdy może to robić z jednoczesną praktyką.  Zaawansowane metody teledetekcji mogą nawet wykryć przeszłe interakcje z „agentami” podczas zadawania pytania.  Jest to możliwe, gdyż elektrograwitacja i energia ujemna rezonuje zarówno na zewnątrz jak i do wewnątrz w większym stopniu, niż jest to widoczne na samym początku.

Istnieją oczywiście wariacje w tych kwestiach.  Niektórzy ludzie mogą być niezwykle uzdolnieni w identyfikacji „agentów bezpośrednich” IFSP.

*Uwaga Autora: nie istnieje intencja wyrządzenia bezpośredniej krzywdy żadnemu osobnikowi i czytelnicy muszą wiedzieć, że ci którzy sympatyzują z Istotami Pozaziemskimi lub są zachwyceni spotkaniami z nimi, nie są postrzegani jako ich „agenci”.   „Agenci” nie mają skrupułów co do wyrządzania szkód naszej planecie i jej mieszkańcom w celu służenia agendzie IFSP, podczas gdy zwykły entuzjasta Kosmitów będzie się wzdragał na samą myśl o tym.  (Krapf nie jest „agentem bezpośrednim”).  Jest to trudna sytuacja, gdyż zasoby Verdantów pozwoliły im na przekazanie swoim „agentom” materiałów oraz innych dających im przewagę informacji, wypracowanych na przestrzeni lat.  Biorąc pod uwagę notowania Verdantów pochodzące z innych zakątków naszych sąsiednich galaktyk, ich plany względem naszej energii oraz innych zasobów naturalnych powinny być powodem do niepokoju.  

Phillip Krapf nadmienił w swojej pierwszej książce, że w przeszłości Verdanci przydzielali część swoich sił w celu monitorowania niektórych opornych planet (postrzeganych jako wrogie planety) przeznaczonych do przejęcia  po to, aby „utrzymywać program sabotażu IFSP na okoliczność gdyby przyszłe pokolenia ponownie zechciały spróbować” wznieść się w przestrzeń.

  • Verdanci powiedzieli Krapfowi, że odnosi się to populacji wojowniczych, lecz to samo nastawienie może być zastosowane do wszystkich planet, które odrzucają ich ingerencję.
  • Verdanci powiedzieli Krapfowi, że w niektórych przypadkach z przeszłości, sabotaż doprowadził do zmanipulowanych działań wojennych na jednych planetach, a zniszczenie innych.
  • Pewien Verdant powiedział, że na jednej z planet umieścili oni około 10 tys. swoich „agentów” w wyniku działań infiltracyjnych, co pozwoliło im na:

„Objęcie dowództwa jednostek wojskowych, stanie się najważniejszymi naukowcami, objęcie stanowisk liderów rządowych i dyrektorów głównych kompleksów przemysłowych, włączając w to producentów uzbrojenia. Poprzez sabotaż, matactwo, błędne kierunki rozwoju, perswazje ogromnych mas istot populacji gospodarzy i dobrze zaplanowaną manipulację ustaw rządowych”, Verdanci osiągnęli swoje cele na omawianej planecie.  (cytat z książki „The Challenge of Contact”, str. 76-77).

Proszę pamiętać, że raport z pierwszej ręki jest napisany przez trzeźwo myślącego  dziennikarza oraz zwycięzce nagrody Pulitzera.  Jego doniesienia są potwierdzone częściowo przez setki innych ludzi, włączając w to ludzi z dowództwa wojskowego, którzy odbywali służbę w Białym Domu.

Krapf opisuje, że podczas jego pierwszej trzydniowej podróży na statku Verdantów o kształcie dysku,

„pokazano mu listę ukazującą rzeczywistość kto jest kim na świecie, zawierającą wiele ważnych osobistości pochodzących z gatunku ludzkiego, którzy byli rekrutowani  jako Ambasadorzy”

Ambasadorami są oczywiście ludzie, którzy podobno byli zabierani na statki Verdantów w celach indoktrynacji, a następnie używani byli oni przez nich w planach wchłonięcia Ziemi do IFSP. (Cytat z książki „The Challenge of Contact”, str. 13)

Nadmieniamy tę sprawę tutaj, gdyż odnosi się ona do sposobu myślenia i zachowania Verdantów, które miało miejsce w naszym sąsiedztwie.  Biorąc pod uwagę różnorodność i niezależność społeczności ludzkich, perspektywy Verdantów tutaj wydają się być kiepskie.      Jeśli istotnie tak jest, to Ziemia byłaby porażką w ich polityce zagranicznej.  Z powodu nieprzyjemnych uczuć i urażonej dumy można spodziewać się z ich strony desperackich działań ostatniej szansy.  Plany społeczności ekspandujących rzadko kończą się przyjemnie.

Co amerykańscy politycy mówią na temat wizyty Istot Pozaziemskich na Ziemi?

Pułkownik oraz członek Narodowej Rady Bezpieczeństwa Eisenhowera Phillip Corso, który również pracował w Pentagonie, napisał najsłynniejszy komentarz.  W jego książce z 1998 roku „Dzień po Roswell” (The Day After Roswell), twierdził on, że pracował nad projektem Pentagonu, aby rozpowszechnić i odtworzyć technologię inżynierską zgromadzoną ze szczątków statków pozaziemskich, które rozbiły się blisko Roswell w Nowym Meksyku w 1974 roku.

Jego publikacja była pierwszą pełną książką tego rodzaju ujawniającą wysoki poziom szczegółów.

Senator John Stennis napisał pozytywną niezwykle entuzjastyczną przedmowę do tej książki, lecz później próbował się z tego wycofać.

Pisząc wraz z współautorem i wydawcą magazynu o UFO Williamem Birnesem, Corso zasugerował, że poczynając od prezydentury Harry Trumana poprzez punkt kulminacyjny mający miejsce za czasów administracji Eisenhowera, Obrona Narodowa USA oraz dowództwo wywiadu wtajemniczone w katastrofę w Roswell, zaczęli obawiać się, że Istoty Szare oraz powiązane z nimi inne Istoty Pozaziemskie mogą stanowić zagrożenie.  Strach ten częściowo spowodowany frustracją dowództwa wojskowego, które ani nie mogłoby wyjaśnić tego przypadku, ani też rywalizować z Istotami o takich możliwościach technologicznych.

Pomimo faktu, że Corso powiedział, że pracował nad projektem wojskowym w celu rozpowszechnienia technologii z odzyskanych szczątków statków pozaziemskich tak, aby korporacje w USA mogły odtworzyć je, nie zawsze nawet wiedząc skąd tak naprawdę one pochodzą, jego doświadczenia pojawiły się we wczesnym etapie historii relacji ludzko-pozaziemskich.  Napisał on, że jego koledzy z armii podejrzewali, że Istoty Szare były żywymi, jednakże zrobotyzowanymi w jakiś dziwny sposób istotami, z wszczepionymi implantami.

Jednakże dziesięciolecia później ujawniono dowody, że Istoty Szare są istotami odczuwającymi, zdolnymi do popełniania takich samych błędów jak ludzie.

Więcej na temat Verdantów i Istot Szarych będzie powiedziane w dalszej części tej książki, lecz jak dotychczas przypadek ten dostarcza nam wyraźnych dowodów na istnienie większego imperium lub kolektywu pozaziemskiego.  Verdanci reprezentują prawdopodobnie trochę więcej niż tylko dominującą populacje z jednej ogromnej spiralnej galaktyki odległej o 14 milionów lat świetlnych od naszej rodzinnej Drogi Mlecznej.  Powiedzieli oni ponoć Krapfowi, że pochodzą z grupy galaktyk, które podobnie jak nasza własna galaktyka, znajduje się na dalekich obrzeżach Skupiska Galaktyk w Konstelacji Panny.

Skupisko Galaktyk w Pannie składa się z około 2000 galaktyk.  Ujmując to krótko, Verdanci reprezentowaliby tylko jedną galaktykę z istniejących w gigantycznie większej liczbie, od 50-ciu do 100 miliardów galaktyk znajdujących się w obserwowanym przez nas Wszechświecie.   Tak przy okazji, niektóre z konkurujące z Verdantami Istoty Pozaziemskich, zbaczają z własnej drogi tylko po to, aby podkreślić ten fakt ze szczególnym odniesieniem się właśnie do tych kolonizatorów.  Inne doniesienia częściowo potwierdzają historię Krapfa na temat Verdantów.

Można podać przykład setek o ile nie tysięcy świadków, którzy spotkali się z Istotami Szarymi, które pracują nad programem rozpłodowym, który jest następną ewidencją obecności Verdanckiej IFSP w naszym systemie.  Ponieważ niezależni porwani i osoby mające kontakt donosiły z całej kuli ziemskiej i często zgadzały się co do opisów dokładnych szczegółów, powinniśmy udzielić temu raportowi kredytu zaufania.

Przypadek Verdantów jasno ilustruje fakt, że istnieją niezdrowe nieporozumienia na skalę inter-galaktyczną.  Wraz z innymi w całej tej ludzkiej społeczności telepatycznej (otwartej wspólnocie), wchodziłem w interakcje i spierałem się z Verdantami, ujmując to w ten sposób, jakkolwiek dziwnie to brzmi dla niektórych czytelników.

Do sporów dochodziło z powodu, że tak jak wiele innych ludzi, jestem aktywnie zaangażowany w krytykę intencji Verdantów i  Istot Szarych co do naszego gatunku ludzkiego.  Przed przeczytaniem książki Krapfa, nie miałem jasno nakreślonego kontekstu w jakim mógłbym identyfikować Verdantów (ciągle dostępnymi w tamtym czasie), ponieważ próbują oni ukrywać się za innymi mniej niezależnymi istotami pochodzącymi z ich grupy, np. Istotami Szarymi i hybrydami ludzko-Istot Szarych.  Takie postępowanie jest  kwestią dumy oraz hierarchii panującej w ich społeczności.

Po opublikowaniu książki Krapfa, pewne szczegółowe drobiazgi na temat moich własnych, trwających ciągle interakcji przykuły moją wytężoną uwagę.  Pomimo tego, że nie zgadzam się z pewnymi aspektami historii Krapfa, np. z uwagami na temat Verdantów, że są oni „anielskimi” pośrednikami w kontaktach z ludźmi (jest to nasiąknięte Verdancką propagandą), to uważam, że cała książka jest wiarygodna i pouczająca.

Obecnie Verdanci mogą być bardzo łatwo odróżnieni od innych przez teledetekcję.  Jak jest nadmienione powyżej, mogą oni być badani przy użyciu technik opisanych w dalszych rozdziałach. *Ostrożność jest jednakże zawsze głęboko zalecana. 

Historia Verdantów jest opisana w sposób, który łączy ze sobą ważne, poprzednio nieokreślone części znacznie większej układanki.  Jedna koalicja pochodząca z Drogi Mlecznej oraz inne Istoty Pozaziemskie wysyłały regularne ostrzeżenia dotyczące  uprowadzeń przez kontyngent Verdantów-Istot Szarych, określając te akty jako naruszenie praw oraz interwencję przerośniętej populacji złoczyńców na pograniczach Skupiska Galaktyk w Konstelacji Panny.

Verdanci są cytowani jako sprawcy sprowokowanych militaryzacji oraz sabotażu mających na celu infiltrację ekosystemów innych światów.

Zanim zagłębimy się dalej w ten temat, powinienem nadmienić, że historia sporów politycznych Istot Pozaziemskich w tej naszej małej części Wszechświata jest wspomniana z bardzo konkretnego powodu.  Jest ona usadowiona głęboko w umysłach sąsiadujących z nami Istot Pozaziemskich i jest nieodłączną częścią interakcji między Bytami Pozaziemskimi, którą ludzie zaczynają dopiero dostrzegać.  Ma ona znaczenie epokowe dla ludzi, jednakże ciągle może być ona postrzegana jako rodzaj „porady ogrodniczej” w zderzeniu ze znacznie większym raportem wiadomości o zasięgu kosmicznym.

W większym kontekście, istnieją znacznie większe sprawy.

Niewielu Kosmitów zaprzeczyłoby fakt, że stawką są tutaj poważniejsze spraw w naszych zmaganiach z obcą interwencją, która opisuje program hodowli oraz manipulacje konfliktami o podłożu religijnym i ekonomicznym.

Niektórzy czytelnicy mogą nie zgadzać się z tym twierdzeniem, jednakże jest ono oparte na sprawozdaniach obserwatorów ostrzegających nas o poczynaniach czarnego budżetu w USA, uprowadzonych i innych interakcjach ludzkich, plus, na współdziałaniach z Istotami Pozaziemskimi, które łatwo mogą być zidentyfikowane.  Istnieje pilna uwaga zawarta w tonie tych informacji.  W szerszym znaczeniu, możemy wyobrazić sobie Kosmitę z sąsiedniej galaktyki, czytającego z grymasem na twarzy na temat sytuacji tutaj, gdyż przypomina mu to podobną sytuacją tam, w jego rodzinnej galaktyce.

Przy okazji, dla czytelników zastanawiających się gdzie my żyjemy we Wszechświecie, polecam następującą stronę internetową: www.atlasoftheuniverse.com/galgrps.html ,

Dla tych, którzy nie wiedzą jak wygląda grupa naszych lokalnych galaktyk, będzie to ogromną pomocą.  Jeżeli dotychczas tego nie zrobiliście, to proszę odwiedźcie tę stronę internetową zanim przejdziecie do dalszej części tej książki, a następnie przejdźcie do odnośnika umieszczonego pod zdjęciami, gdzie możecie powiększać i zmniejszać obraz sąsiedztwa naszych galaktyk oraz Wszechświata.  Po kilku minutach wyrobicie sobie jasny obraz tego, gdzie obecnie egzystujemy.

Możecie dokonać ekstrapolacji inter-galaktycznej polityki, w którą właśnie jesteśmy wtajemniczani.  We Wszechświecie składającym się z od 50 do 100 (lub nawet więcej) miliardów galaktyk, jest wiele do nauczenia się.

Od Tłumacza: Tę samą operację można bardzo łatwo wykonać przy użyciu Google Earth, przełączając się na widok ‚Niebo’ na ikonce planety z pierścieniem, zgaduję że reprezentuje ona Saturna. Następnie możemy wyszukiwać galaktyki podane w tej książce tak, aby naocznie zobaczyć gdzie one się znajdują. Dodatkowo jeszcze uzyskacie dalsze informacje na interesujące was temat …. aha, to nie jest reklama Googla ;)

Wszechświat oraz najbliższe gwiazdy w promieniu 12,5 lat świetlnych.

Wszechświat oraz sąsiadujące z nami układy gwiezdne w obrębie 250 lat świetlnych.

Wszechświat w promieniu 5000 lat świetlnych. Widoczne Ramię Oriona.

Wszechświat w promieniu 50 tys. lat świetlnych.  Widoczna Galaktyka zwana Drogą Mleczną. 

Wszechświat w obrębie 500 tys. lat świetlnych.  Obraz ukazuje galaktyki krążące wokół. 

Wszechświat w promieniu 5-ciu milionów lat świetlnych.  Obraz ukazuje lokalne grupy galaktyk. 

Wszechświat w obrębie 100 milionów lat świetlnych.  Obraz ukazuje Supergromadę w Konstelacji Panny.

Wszechświat w promieniu 1 miliarda lat świetlnych.  Obraz ukazuje sąsiadujące gromady galaktyk. 

Wszechświat w promieniu 14 miliardów lat świetlnych. Grafika ukazuje widzialny Wszechświat.

Nasza Galaktyka jest jedną z tysięcy, które leżą w promieniu 100 milionów lat świetlnych.  Powyższe mapy pokazują jaką tendencje mają galaktyki w procesie scalania się w gromady, z których największą sąsiadującą z nami jest Gromada Galaktyk w Konstelacji Panny i jest ona koncentracją kilkuset galaktyk, dominujących grupy galaktyk znajdujących się wokół niej.  Kolektyw wszystkich tych galaktyk znany jest pod nazwą Supergromada Galaktyk w Pannie (link  tutaj:http://pl.wikipedia.org/wiki/Supergromada_Lokalna ).  Drugą najbogatszą w galaktyki przestrzenią jest Gromada Galaktyk w Konstelacji Pieca (link tutaj:http://pl.wikipedia.org/wiki/Gromada_w_Piecu ), lecz nie jest na nawet blisko pod względem obfitości jaka występuje w konstelacji Panny.  Tylko jasne galaktyki są przedstawione na mapie, nasza galaktyka jest kropką w samym centrum.  

Obrazy pobrane z witryny: http://www.atlasoftheuniverse.com 

Nawiasem mówiąc, galaktyka M83 (link tutaj)  zgadza się pod względem wielkości i lokalizacji z tą, którą Phillip Krapf opisuje jako galaktykę rodzinną Verdantów.

Galaktyka M83 jest ogromną spiralną galaktyką w grupie galaktyk Centaura A.  W rzeczywistości kilka Istot Pozaziemskich sugerowało, że M83 jest rodzinną galaktyką Verdantów.

Bardzo szczegółowa mapa została dodatkowo przekazana w celu zlokalizowania placówek Verdantów w innych galaktykach.

Na mapie przekazanej przez inne, bardziej rozwinięte Byty Pozaziemskie, które uważnie monitorują tutejszą sytuację, posterunki Federacji należącej do Verdantów są skoncentrowane głównie w grupie galaktyk Centaura A, przede wszystkim skupiając się wokół galaktyki M83, lecz ich macki sięgają w dalsze galaktyki należące do tej samej gromady.

Jeśli się nie mylę, to Verdanci nie są wcale najliczniejszą populacją w innych dwóch galaktykach spiralnych należących do tej samej gromady.  W zamian, inne macierzyste populacje są liczniejsze.  Placówki Verdantów wychodzą nieznacznie w galaktyki w konstelacji Rzeźbiarza oraz nieco dalej w grupę Andromeda-Droga Mleczna, które graniczą z Supergromadą Galaktyk w Pannie.

W tych dwóch grupach galaktyk najwidoczniej dominują rdzenne populacje, a nie Verdanci.  Wszystkie trzy grupy galaktyk są raczej małymi skupiskami, które zawierają od 3 do 6 większych galaktyk i kilka tuzinów mniejszych, nieregularnych lub eliptycznych.

Chociaż niektórzy z czytelników, którzy są nowi w studiowaniu Istot Pozaziemskich myślą, że Kosmici związani są tylko i wyłącznie z technologią grawityczną, podróżami międzygwiezdnymi i komunikacją na poziomie umysłów, tak jednak nie jest.  Głównym zagadnieniem przekazywanym obecnie przez Istoty Pozaziemskie jest ekologia Wszechświata.  Dlaczego ekologia?  Ponieważ we Wszechświecie nie istnieją nieograniczone zasoby (energii – przyp. tłum.).

Doradza się ludziom, aby pamiętali, że wszystkie większe galaktyki są już wypełnione przez zaawansowane cywilizacje, zamiast raczej zakładać, że ich niezamieszkałe terytoria są otwarte na przejęcie.  Innymi słowy, najważniejszym naszym zadaniem jest, aby stać się samowystarczalnymi i uczyć się o odpowiedzialnych populacjach pozaziemskich, raczej niż z uporem osła popełniać błędy w poszukiwaniach prawdziwych włości.

Niektórzy ludzie zakładają, że zawsze dbają o swój interes bez ustalania ograniczeń dotyczących populacji oraz majętności, a jednak w bardziej podstawowym rozumieniu każda rodzina codziennie podejmuje tego typu decyzje.  Dla wszystkich ludzi zrobienie tego co większość ludzi już zrobiło, czyli zrzeczenie się życia w nadmiernym materializmie oraz ograniczenia liczby członków swojej rodziny, nie jest zbytnim nadwyrężeniem wyobraźni.

Jeśli będziemy kontynuowali upadek naszej teraźniejszości, poruszając się po równi pochyłej ku globalnemu załamaniu ekologicznemu, to możemy oczekiwać od większych społeczności pozaziemskich albo zdystansowania się od reżimu/reżimów panujących tutaj lub prób przekonania nas do zmian, zanim staniemy się zagrożeniem dla naszych sąsiadów.

Ludzie, którzy współpracują z Istotami Pozaziemskimi słyszą regularnie tego typu wskazówki.

To daje dużo do myślenia.  Być może możemy nauczyć się jak uniknąć globalnej klęski dzięki studiowaniu wiedzy o społeczeństwach pozaziemskich, między innymi tematów takich jak:

  • W jaki sposób wyginęły inne planety?
  • Dlaczego Verdancka Federacja nie odniosła sukcesu i nie przekonała międzyplanetarnych mega-populacji w innych galaktykach, aby przyłączyły się i weszły pod ich parasol ochronny?
  • Czy porażka Federacji pociąga za sobą fakt, że istnieją już większe, skuteczniejsze przesłanki w kolektywie (świadomości, przyp. tłum.)?
  • Jeśli taka sytuacja ma miejsce, to czy galaktyczne supergromady i większe, uniwersalne interakcje czerpią z nich swoje podstawowe konwencje?

Istoty Pozaziemskie poruszają tego typu sprawy w swoich współdziałaniach z rosnącą liczbą ludzi.

Ponadto sugerują one, że rozważania te są obecnie tak oczywiste, że są nawet sformułowane matematycznie.

Autor: George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: (http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm)

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

źródło: http://ujawnienie.wordpress.com

TUNELE CZASU, HIPERFIZYKA, TACHION

Prędkość światła w kosmologii jest dla nas lokalnym pojęciem. Naukowcy już wiedzą, że galaktyki oddalają się szybciej niż światło. Ekspansja Wszechświata przyśpiesza, przewiduje się, że większość galaktyk ostatecznie przekroczą obecny kosmologiczny horyzont zdarzeń. Obecnie odległość do tego kosmologicznego horyzontu zdarzeń jest około 16 miliardów lat świetlnych, co oznacza, że sygnał z tego miejsca nigdy do nas w przyszłości nie dotrze.

Już pewne zjawiska w fizyce kwantowej wydają się przekazywać informacje szybciej niż światło. W tym miejscu napiszę kilka zdań na temat tunelu czasu, w którym pojedyncze fotony podróżują szybciej niż światło, to zjawisko nadal jest dla nas wielką zagadką. Póki co dla większości ludzi jest z pogranicza science fiction i bardziej pracuje w świadomości ludzi jako maszyna czasu niż przestrzenna furtka.

Duchowe bramy tunelu czasu są przejawem otwarcia gwiazdy prowadzącej do różnych sfer kosmosu. Czy to w formie fizycznej czy duchowej, można przekazać te podwoje na poziomach świadomych i podświadomych.

Tunel czasu składa się z wymiarów geometrycznych, które widzą i czują pozwalając jednostce przechodzić przez bramy umożliwiające wejście tylko do jednej konkretnej sfery bytu i wiedzy. Jednostki, które są wyżej duchowo rozwinięte mają możliwość wejścia w inne światy światła. Są to jednostki, które żyją w sercach, szerzą orędzie miłości i wolności. Na istnienie tych światów na Ziemi, które ludzie nazywają nadprzyrodzone, znajdziemy ślady w różnej literaturze, opowieściach ludowych i innych obrazach. Znają je jednostki odbywające podróże poza ciałem na wyższe wymiary rzeczywistości – obierają je w różnych formach; jako podróż na promieniu słonecznym, na chmurze … podróżując tą drogą widzę w przestrzeni inne tunele czasu, w tym białe tunele światła, które doświadczają dusze, które opuszczają ciało po śmierci człowieka.

Dusza podróżuje w tunelu jakby była ciągnięta za pomocą świetlistej nitki. Bywa, że dusza jest wyciągnięta z ciała w chwilach zagrożenia, np. w czasie katastrofy, operacji, i w innych sytuacjach ekstremalnych … lub kiedy w ciele trzeba wykonać jakąś większą przeróbkę (otwarcie wyższych kanałów). Osobiście przeżyłam podróż w tunelu kilka razy, 2 razy podczas śmierci klinicznej i w innych sytuacjach, w dniu kiedy byłam mocno zaatakowana przez niewidzialne byty i brutalnie pobita, zanim straciłam przytomność widziałam przed sobą kręcący się tunel …. zdarzało się, że nagle patrzyłam na swoje ciało spod sufitu i widziałam na dole w moim ciele dziwne ruchy światła. Niektóre te zjawiska były dla mnie zdumiewające. Po takiej przeróbce dusza wraca do ciała i natychmiast zasypia. Ta praca jest wykonywana przez aniołów i duchowych przewodników człowieka; dostosowanie ciała do boskich rytmów. Kiedy człowiek podąża za Bogiem, będzie mógł robić tylko to co jest zgodne z wolą Bożą aby znaleźć prawdziwe spełnienie na tej drodze.

Aniołowie i niebiańscy uzdrowiciele przychodząc z drugiej strony także używają tuneli czasu. Nie są już dla ludzkości tajemnicą równoległe światy egzystencji. Często obserwuję przybycie na Ziemię świetlistych postaci, które przybywają do nas aby pomóc cierpiącym ludziom, wprzódy widzę potężny złoty blask światła a później inne manifestacje w zależności od potrzeby. Kiedy odchodzą z tyłu za nimi pojawia się wirujący jak tornado tunel, który jakby ich wsysał w swoje wnętrze.

Kiedy przybywają, wówczas wiem, że przejmują stery nad potrzebującym człowiekiem. Pamiętam zdarzenie, kiedy w Children Hospital w Vancouver, już po raz czwarty umierał nam ten sam 14-letni chłopiec, lekarze już zostawili go na łasce Boga, byli bezsilni, stali na korytarzu przyglądając się przez szklane okno na dalsze wydarzenia … wtedy weszłam do jego pokoju, jego ciało było granatowe, wszystkie maszyny do których był podłączony piszczały i pojawiły się na nich czerwone napisy – alarm, podawałam mu energię życia i przyzywałam na pomoc niebiańskich opiekunów.

W ciągu kilku sekund zobaczyłam przy łóżku 4 filary światła, i usłyszałam głos; idź do jego matki, która także umierała ze strachu w pokoju obok, myślała, że już na zawsze traci swoje jedyne dziecko. Kiedy wyszłam wszyscy lekarze patrzyli na mnie, zajęłam się matką, cały czas obserwując przez szybę co się dzieje w pokoju chłopca…. on wracał do życia, jego granatowe ciało nabierało normalnych kolorów, maszyny już nie szalały, zaczęły wskazywać życiowe parametry. Na drugi dzień jeden z lekarzy zapytał mnie: coś ty zrobiła? Wezwałam tylko na pomoc niebo. Po tym wydarzeniu chłopak szybko budził się do życia (leżał 6 tyg. nieprzytomny z powodu infekcji mózgu), według lekarzy miał być do końca życia upośledzony nie tylko na umyśle lecz i na ciele. Kiedy opuszczał szpital rodzice dostali papier do specjalnej szkoły. Ukończył szkołę średnią w normalnym trybie, obecnie studiuje w Polsce na drugim roku weterynarii, gra w hokeja i jest wspaniałym młodym człowiekiem.

Wiem, że nad tunelami czasu pracują wojskowi naukowcy, ale te są oparte na magnetyzmie i trzymane są w wielkiej tajemnicy.

Hiperfizyka

Czy jest to zupełnie coś nowego, czy tylko jedno z pojęć w fizyce, inne strategie ułatwiające nam sprawną nawigację. W przeważającej części jest to określenie małych segmentów niczym jednej karty z talii wiernej swojej pierwotnej hiperkarty.

Całe środowisko połączone jest z tysiącami linków przypominające neuronowe sieci. Dolny pasek z każdej karty zawiera linki do najważniejszych map. Pasek boczny zawiera linki do szerokiego indeksu, który sam składa się z aktywnych linków, do odpowiednich koncepcyjnych map.

Cały projekt hiperfizyki polega na tym, aby utrzymać w sieci łącza ze stałego miejsca do innego punktu przez dłuższy czas.


Na całym świecie jest wiele publikacji na temat hiperfizyki, które są powszechnie dostępne we wszystkich językach dla wszystkich ludzi. Na bieżąco korzysta z tej nauki około 50 milionów ludzi na całym świecie; są to nauczyciele, studenci, inżynierowie, i niezależni.

Hiperfizyka jest edukacją z zakresu fizyki, która opiera się na schemacie niczym drzewo, każda jego gałąź jest omawiana bardziej szczegółowo.

Tematy obejmują:
-elektryczność i magnetyzm
-światło i obraz
-dźwięk i słuch.

Technologia hiperfizyki wykorzystuje szersze precyzyjne geometryczne formy do manipulacji w kwantowym polu energetycznym. Wykorzystuje mapy koncepcyjne i inne strategie (karty). Całe nasze środowisko połączone jest z tysiącami linków, przypomina nasz układ nerwowy. A wszystkie ziemskie linki połączone są z Uniwersum jako wolny zasób sieciowy.

Wszyscy znamy biblijną formę życia – „Niech się stanie światłość”, oczywiście nie jest to światło widzialne, dalekie od promieni gamma, od tego czasu wzrasta średnia energia fotonu, które są wystarczająco wysokie aby osiągnąć produkcję pary wszystkich znanych cząstek. Odpowiednia temperatura i szczyt energii wytwarza wystarczające promieniowanie nie tylko do produkcji pozytywnych par elektronów ale także utrzymuje produkcję fotonów i neutronów. Toteż w tej epoce promieniowanie było naprawdę dominujące. Ważnym elementem hiperfizyki jest dźwięk, który napędza atomy i ustawia je w zależności od częstotliwości dźwięku.

Nie jestem fizykiem i nie będę opisywać wszystkich tych zależności, mogę łatwo popełnić pomyłkę, ale wiem na pewno, że związki białkowe poddawane niektórym częstotliwościom tworzą łańcuchy DNA i RNA całkiem niezależnie od siebie. Dźwięk „G” jest początkiem naszego systemu dźwięku ale także podstawą osi i przypomina ram kwasu nukleinowej wstążki DNA – to jest most między światem niepodzielnych kwantów i złożonej materii.

Wszelkie informacje genetyczne dotyczące danego organizmu są zapisane i przechowywane w obrębie specjalnych makrocząsteczek zlokalizowanych w niemal każdej komórce tego organizmu. Są to molekuły chemiczne posiadające znaczne rozmiary, utworzone z niewielkiej ilości podstawowych jednostek, złączonych ze sobą w długie łańcuchy. Wśród kilku rodzajów makrocząsteczek znajdujących się w komórce, jedynie dwa rodzaje mają udział w przechowywaniu oraz przekazywaniu podstawowych informacji genetycznych. Są nimi kwasy nukleinowe – DNA i RNA.

W kręgach ezoterycznych znana jest aura, która promieniuje ze wszystkich żywych istot. Naukowcy i lekarze nazywają ją fotonem. Fotony są cząsteczkami materii i nośników informacji światła. Promieniowanie światła komórki lub żywej istoty, które może być zarejestrowane przy pomocy skomplikowanych urządzeń różni się w zależności od stanu komórki, co z tego wynika – zmienia udział emisji świetlnej. Sprawia, że jest możliwe ustalenie stanu obiektu badanego. W ten sposób można ustalić maksymalny rezonans DNA, który odpowiada 66 oktaw obrotu Ziemi.

Jak z tego widać, życie na Ziemi opracowane jest na danych warunkach astronomicznych, wszystko odgrywa tu ważną rolę, nawet częstotliwości pogodowe, które zmieniają atmosferę i działają jako rodzaj pośredniego wzmacniacza (lub osłabiacza) tych podstawowych drgań.

Wszystkie wiążące ogniwa wszystkich tych systemów wibrują jedną oktawą. Wszechświat jest pełen dźwięków płynących z planet, sygnały z tych planet są obliczane w ten sam sposób jak dla Ziemi i Księżyca. Każda orbita każdej planety ma swój ton. Ważne jest położenie planet, wszystko ma wpływ na Ziemię i wszystkie istoty żywe, również ich przebieg, który jest zmienny.

Obecnie kończy się rok platoński a jego sygnał składa się z 172,06 Hz. Kosmos jest pełen dźwięków, wibracji, matematyki. W chwili kiedy człowiek jest połączony z Uniwersum słyszy Wszechświat. W jego ciele brzmi nieziemska muzyka.

Czy mogą nas jeszcze dziwić takie słowa: „Słowo było u Boga, Bogiem było słowo, słowo stało się ciałem” każde słowo ma swoją wibrację, nawet pojedyncza literka ma swój ton. Toteż nie bez powodu narodził się nam alfabet. Kogo interesuje mocniej ten temat polecam książkę Hansa Coustro „Cosmic Octave – Orgin of Harmony”. Tam znajdziecie o planetach, dźwiękach, kolorach i informacje o DNA.

Aby zrozumieć wszystko co się dzieje na tym świecie jest potrzebne przede wszystkim zrozumienie archetypowych symboli, które najczęściej ukryte są we wszystkich naszych Świętych Księgach.

Dzisiaj na świecie triumfuje zło, w dodatku zakorzeniło się tak mocno, że wydaje się, że dobrzy ludzie mogą tylko walić głowami w mur … a i tak nie przebiją nimi muru by coś na tej Ziemi naprawić.

Ale czy naprawdę nic nie da się zrobić?

Ciągle mamy szanse na zmianę, lecz wprzódy musimy przekształcić własne wibracje:
-strachu do miłości i już automatycznie zmieniamy częstotliwość na Ziemi.

Numer 666 uchodzi za negatywny, lucyferyczny, tak mówią niektóre religie i inni ludzie. Dlaczego? Ponieważ ta liczba ma wiele wspólnego z naszym obecnym DNA (jest to liczba człowieka, który zamienił się w bestię, Obj. Jana 13, 18). Największym więzieniem człowieka na tym świecie jest nasz umysł, który poddał się strachowi, ostateczną wolnością jest 999, czyli przebudzenie się tysiąca płatków lotosu w czakrze korony. Trudno będzie odzyskać wolność kiedy człowiek nie myśli otwartym umysłem a w dodatku ma zacementowane serce, ciągle funkcjonuje na bazie negatywnych emocji i żywi nimi własne ciało i duszę.

Wiemy, że na naszym globie ciągle zbyt dużo ludzi użytkuje całą swoją energię trzymając stare pojęcia, przekonania, ponieważ nowe koncepcje nie mieszczą się w ich umysłach, uważają, że pochodzą od szatana. W dodatku tryskają niskimi uczuciami i brakuje im w sercach wyższych uczuć. Nie znają pojęcia: wybaczam, a nawet zwykłego słowa – przepraszam … za to znają nienawiść, manipulację, szerzenie strachu, zadawanie bólu we wszystkich formach, a są nawet tacy, że cały czas rzucają jadem w dodatku świadomie, a ich mózgi wytwarzają niskie fale, które przede wszystkim, to im odbierają spokój i ukojenie. Są bardziej upośledzeni niż ci, w kierunku których wysyłają swoje niskie energie. Tym samym odczłowieczają się i wytwarzają wokół siebie niskie pole rezonansu. Lecz ich ego nie chce się do tego przyznać … i tak sami się oszukują.

Dopóki nie uzyskają własnej równowagi będą również mieć problem ze zrozumieniem symboli i różnych mistycznych pojęć a ich życie nie będzie wolne.

Pisałam już wiele razy: na nasze życie mają potężny wpływ kolory.
Np. pomarańczowo-czerwony ma bezpośredni wpływ na proces podziału komórek, wpływa na wibracje łańcucha DNA, daje efekt rewitalizujący (wiedzą o tym znawcy energii).

Kolor żółty jest komplementarny do fioletu (Yin i Yang) – koncepcja biegunowości.

Podobnie działają kolor i dźwięk wibrując na swoich częstotliwościach. Kto zrozumie dźwięk i kolor przeniknie przez głębsze tajemnice życia na Ziemi i we Wszechświecie.

Przebudzona czakra Sahasrara reprezentuje najwyższy etap rozwoju duchowego. To etap, w którym wszystkie problemy, konflikty, napięcia zostały rozwiązane. Człowiek jest zdolny w pełni wykorzystać swój potencjał i osiąga jedność, kiedy Energia Kundalini otwiera ta czakrę. Osoby wtajemniczone dobrze wiedzą jaki to jest poziom świadomości człowieka. Osoby przebudzone na tym poziomie, przede wszystkim są świadome same siebie. Są zdolne do refleksji na nad samym sobą i analizują to co się z nimi dzieje a także są świadome swojego otoczenia, dużo pracują nad tym aby zmienić własne środowisko. Wykorzystują do tego cały wachlarz swoich możliwości, stwarzają połączenia z innymi ludźmi, miejscami, swoją energią zasilają wiele miejsc, oczyszczają i uzdrawiają.

Człowiek nieprzebudzony widzi jedynie świat fizyczny i jest jego potężną manifestacją.

W naszym życiu ważne jest jak się rodzimy w świecie fizycznym. Fizyczny poród pokazuje nam jak będzie się rozwijać nasze życie duchowe. Ciężki, trudny i długi poród, kiedy dziecko cierpi z powodu braku tlenu spowoduje zwolnione przebudzenie duchowe a nawet taki człowiek w ogólę może nie wejść na duchową drogę.

Czepek na głowie, membrana otaczająca płód, lub kiedy dziecko rodzi się w całej nienaruszonej owodni, kiedy poród jest krótki, bezproblemowy znaczy ta jednostka będzie silna, pełna psychicznych i parapsychicznych talentów. W przeszłości właśnie takie dzieci były przeznaczone do pracy w świątyniach, były szkolone do osiągnięcia duchowych wzlotów.

U ludzi nie przebudzonych kiedy ich ego napotyka problemy, wówczas obwinia cały zewnętrzny świat. Zaraz też wyciągnie na światło dzienne swoje sukcesy i osiągnięcia. Będzie walczyć o swoją pozycję, sławę, nazwisko, będą dla niego ważne wszystkie ziemskie projekcje.

Zwykły człowiek zmienia się pod wpływem osoby przebudzonej. Takie osoby są już w stanie stawić czoła nowym wyzwaniom, zaczynają rozumieć życie duchowe, rozwijają się na tej drodze, dopuszczają do siebie inne informacje niż dotychczas, podróżują we własną duszę podwyższając własne pola świadomości. Budzą w sobie nową już zupełnie inną osobowość.

Żyjemy w trójwymiarowym świecie i niby jesteśmy tacy mądrzy, to tak naprawdę nie wiemy jeszcze, że świat wokół nas ma wiele dodatkowych wymiarów przestrzennych, póki co wprowadza nas w tą rzeczywistość teoria kwantowa. Wiele ludzi może zadać pytanie: dlaczego nie czujemy tych dodatkowych wymiarów w naszym codziennym życiu? To bardzo proste, ponieważ są one bardzo różne od znanych nam przestrzennych wymiarów, chociaż już w ubiegłym stuleciu pokazywali je nam Einstein i Lorentz.

Nie będę tutaj wyjaśniać fizyki kwantowej, nie moja działka, nie jestem fachowcem, bardziej działam intuicyjnie niż naukowo, ale już od dłuższego czasu zdaję sobie sprawę, że Wszechświat jest niczym gruba książka i ciągle staje się grubsza, piszą się jej nowe kartki, toteż i kosmos działa podobnie – ciągle się poszerza w nowe wymiary a te niczym kartki w książce leżą jeden obok drugiego a ich wielkość może mieć zaledwie 1 milimetr. I jakże trudno będzie człowiekowi uwierzyć ile informacji może być zapisanych na tym jednym milimetrze. Każdy wymiar może mieć dodatkowe wymiary niby na tej samej kartce książki doklejone mapy (hiperfizyka).

Człowiek ciągle szuka we Wszechświecie dodatkowych wymiarów, lecz póki co rygorystycznie je limituje. Niestety, bardzo ciężko jest nam opuścić 3 wymiarowy świat, z którego widzimy Wszechświat zupełnie z innej perspektywy. Póki co wszystko widzimy z pozycji prędkości światła, toteż trudno się dziwić, że mało kto wierzy, że nasze podróże kosmiczne mogą być możliwe, szczególnie w miejsca oddzielone od Ziemi tysiącami lat świetlnych.

Aby to wszystko głębiej zrozumieć musimy zdać sobie sprawę, że świadomość nie jest jedyną rzeczywistością. Nie ma jednej rzeczywistości, każdy z nas żyje w odrębnym Wszechświecie. Rzeczywistość w dynamicznym Wszechświecie nie jest obiektywna. By to wszystko ogarnąć własnym rozumem musimy poznać naturę Wszechświata, w którym żyjemy, a dokładnie procesy, przez które oddziałuje umysł z materią na poziomie kwantowym. Tutaj należy zrozumieć równoległe Wszechświaty; wiele rzeczywistości i hipotez, które były już poruszane na Ziemi przez zaawansowanych naukowców. Jak dotąd nikt nie potrafił wyjaśnić w zrozumiały sposób jak oddziałują umysły z wieloma rzeczywistościami (poziomami świadomości) na poziomie kwantowym, toteż tak trudno nam rozpoznać zjawiska paranormalne.

Dokąd nasza rzeczywistość i kosmiczna wizja będą ograniczone do prędkości światła, znaczy limitowane, nie zobaczymy innych wszechświatów. Mówi się, że światło zaczęło podróżować od chwili wielkiego wybuchu, rozszerzając przestrzeń i w zasadzie tyle możemy zobaczyć z naszej Ziemi, kiedy obserwujemy Wszechświat, ale prawie wszyscy stwierdzą jednogłośnie, że Wszechświat jest nieograniczony, nasze cząsteczki energii zmieniły swoją objętość niezliczoną ilość razy. Energia jest formą, która ciągle się mydli i mydli, z jednej odrobiny powstają inne cząsteczki i te także pracują w ten sam sposób.

Człowiek ciągle marzy aby nawiązać kontakt z mieszkańcami innych planet, galaktyk i ciągle jest zbyt daleko aby uzyskać jakąkolwiek wiadomość ze Wszechświata, ciągle uzyskujemy pojedyncze wiadomości z naszej wewnętrznej objętości Hubble’a, znaczy z rejonu nas otaczającego, poza którym obiekty oddalają się od obserwatora szybciej niż prędkość światła z powodu rozszerzającego się Wszechświata.

Jeszcze Einstein twierdził, że nic nie może poruszać się w przestrzeni szybciej niż światło. Jednakże dzisiaj już wiadomo, że sama przestrzeń posiada dynamiczne właściwości i może rozszerzać się szybciej od prędkości światła.

Toteż istnieje tyle sfer Hubble’a ile jest galaktyk w przestrzeni kosmicznej. W świetle standardowego modelu kosmicznego długość Hubble ma 13,9 milionów lat świetlnych, toteż taki wiek daje się Wszechświatu. Według fizyki kwantowej Wszechświat materialny jest niczym więcej niż bardzo gęstą formą energii. Wszystko co istnieje we Wszechświecie, od najbardziej subtelnych światów do najbardziej wyrafinowanych struktur energetycznych, które koncentrują się do najgęstszych światów materii – stopniowanie gęstości to ciągłość energii niczym temperatury. Energia płynie nieustannie z tych najbardziej wyrafinowanych Królestw (poziomów) przesuwając się ciągle w dół, przez poziomy astralne, eteryczne, elektromagnetyczne aż sięgają do materialnej egzystencji.

Dlatego wszystko co istnieje na Ziemi istnieje na najwyższym poziomie a nasze ciało, które postrzegamy przez nasze zmysły jako fizyczne składa się z kilku innych energetycznych warstw. Przez wszystkie ciała płynie w kierunku naszego fizycznego ciała energia z najwyższych, najbardziej wyrafinowanych subtelnych światów, lecz ta energia pochodzi z jednego Źródła.

Ta energia jest różnie nazywana: Święta Matka, Duch Święty, współczesna fizyka nazywa ją darmową energią.

Na tym etapie bardzo ważne jest aby zrozumieć jej prawdziwą naturę i nigdy nie powinna być mylona z formą energii płynącą z poziomu astralnego.

Duch Święty albo wolna energia jest bezkształtna, jest źródłem wszystkiego. Wszystkie inne sfery energii są tylko jej częścią zabarwioną w inny sposób (niczym czysta woda zabarwiona sokiem). Także energia Tachion wyłania się z bezkształtnej energii. Tachion nie jest ograniczony do określonej częstotliwości. Tachion nie może być zmierzony w Hz. To nie jest pewien rodzaj energii, raczej zawiera wszystkie energie w sobie. Energia Tachion sama w sobie przechowuje cały potencjał aby stworzyć idealną energetyczną ciągłość w każdej zindywidualizowanej formie życia. Wszystko co znajduje się w organizmie człowieka, które określa się jako doskonałe zbudowane jest z energii Tachionu; dzięki czemu człowiek może żyć długo i w zdrowiu. Uczmy się od dzikich zwierząt, które nie mają zdolności blokowania energii ciągłości, która nas żywi i zasila na każdym polu. Póki co człowiek stworzył w swoim życiu około 40.000 znanych nam chorób w różnej formie: przewlekłej, zwyrodnieniowej, ostrej.

Jeśli człowiekowi potrzeba czegokolwiek do utrzymania zdrowia i równowagi to właśnie tylko swobodnego przepływu ciągłej energii; innymi słowy musi stać się nadprzewodnikiem dla energii Tachionu, pozwalając aby ta spłynęła przez wszystkie warstwy naszych subtelnych ciał. Ponieważ ta energia płynie do fizycznych komórek naszych ciał wpływa na cały nasz metabolizm, wszystko idealnie równoważy tak jak potrzeba aby nasze ciało mogło idealnie funkcjonować.

Jeśli jakakolwiek warstwa w subtelnym systemie ciała jest zablokowana energia nie będzie płynąć swobodnie do fizycznego ciała. Toteż mamy tyle chorób utworzonych w subtelnych ciałach przez zatory. To również wyjaśnia, dlaczego nasz system psychiczny wpływa na nasze ciało fizyczne. W rzeczywistości emocjonalne i mentalne ciała są tak subtelne, że nie ma takiej możliwości aby ta energia zetknęła się bezpośrednio z ciałem fizycznym, ponieważ przepływ informacji życiowej organizuje nasz metabolizm, energia nie może wpłynąć do ciała mentalnego i emocjonalnego. Wówczas istnieje tylko wpływ pośredni, ostatecznie blokady stworzą fizyczne choroby. Te informacje są przydatne dla nas wszystkich a przede wszystkim dla osób, które uzdrawiają innych ludzi za pomocą energii.

Pisałam już na naszych stronach wielokrotnie; aby uzdrawiać innych potrzebna jest w ciele uzdrowiciela energia Tachion. Takich umiejętności nie można zdobyć w żadnej szkole, żaden dyplom nie jest gwarancją na posiadanie tej energii. Nie może uzdrawiać osoba, która sama jest zablokowana, wówczas w żaden sposób nie jest w stanie przekazać tej energii, bo ta nie wpływa w jej ciało.

Istnieje jeszcze w uzdrawianiu energia fotonów, energia kryształów, magnesów, akupunktury, orgonu i innych elektromagnetycznych terapii, w tym dźwięki, reiki, oczywiście tymi metodami możemy oczyszczać swój energetyczny system i w zasadzie takie zdolności ma każdy, w tym przypadku można robić kursy i bardziej wtajemniczać się w energię fotonów. Ale tutaj należy pamiętać, że energia fotonów jest to coś co może pomóc na jakiś czas ale problem nie zostanie usunięty u nasady choroby. Wiadomo, czym blok jest na wyższym poziomie tym potrzebuje specjalnej wysokiej częstotliwości. Energia fotonów pomaga tylko do określonego poziomu częstotliwości a później podąży w innym kierunku. Bywa, że w takim przypadku może być szkodliwa i zamiast komuś pomóc uzdrowiciel na tym poziomie może tylko zaszkodzić. Takie zabiegi wymagają dużej wiedzy i doświadczenia.

Energia Tachion jest zupełnie inna od wszystkich innych. Cokolwiek pójdzie źle w naszym fizycznym ciele lub w subtelnych ciałach sama koryguje … więcej, sama podąża tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Sama potrafi znaleźć miejsce potrzebujące pomocy nawet wówczas kiedy osoba nie jest tego świadoma. Sama się wyłączy kiedy dokona swojej pracy i sama się wycofuje. To jest coś czego żaden człowiek, który nie jest podłączony do Źródła nie może sam dokonać. Osoby, które posiadają w sobie energię Tachion są inteligentne i manifestują mądrość na zupełnie innym poziomie. To widać, że czerpią z innego Źródła niż zwykły człowiek. Niestety, najczęściej są nie rozumiane przez ówczesny świat.

Energia Tachion jest bardzo inteligentna, toteż jest najlepszym lekarstwem na wszystkie choroby. Nie połączy się również z inną formą energii, które są stosowane w tradycyjnym leczeniu (np. chemiczne substancje).

Tachion przenosi się z prędkością szybszą niż światło, toteż nikt nie jest w stanie zmienić energii Tachionu poprzez negatywne myśli, czyny, odczucia. Nie ważne jakie człowiek wysyła myśli w jej kierunku, nigdy nie można zmienić formy energii Tachionu. Jest to jedyne źródło energii, które nie tworzy żadnych skutków ubocznych a wpływ tej energii może być tylko pozytywny. Jeśli chcemy oczyścić szybciej swoje ciało za pomocą energii Tachionu możemy wprowadzić większe jej ilości w ciało poprzez więcej zabiegów, ale należy pamiętać, że skutki mogą być przytłaczające z powodu szybkiego oczyszczania się wszystkich ciał człowieka, dochodzi do silniejszej detoksykacji, ale nigdy nie będzie ujemnego wyniku… toteż osoby, u których przebudzi się Energia Kundalini i połączy się ze Źródłem, przechodzą bardzo bolesny proces oczyszczania. Tachion jest naturalnym katalizatorem do tego samoregenerującego się procesu. Osoby z przebudzonym Kundalini mogą używać energii Tachionu, nie muszą mieć żadnych kursów, dodatkowej wiedzy, doświadczenia aby uzdrawiać. Energia Tachionu jest dla człowieka błogosławieństwem, włączając się w system człowieka rozwija jego samego na wszystkich polach i taka osoba może zatrzymać wiele ludzkich dramatów

źródło: http://www.vismaya-maitreya.pl

Wielki Finał. ASANA MAHATARI (Saint Germian)

NOAH - SARA - MAHATARI - Saint Germain

Ja Jestem ASANA MAHATARI

 

który Jest na Ziemi i oczekuje z niecierpliwością swojego Brata z Wieczności PARAMAHANSA YOGANANDA, abyśmy wspólnie mogli mieć swój wkład w Dobry Dźwięk tego Świata.

My jesteśmy Służącymi Ludzkości, we wszystkich Czasach.

Góra będzie Dołem i Dół będzie Górą.
Świat odwraca się, to Wewnętrzne odwraca się na Zewnątrz a Zewnętrzne stanie się niewidoczne i przemieni się całkowicie we wnętrzu planety.

Prorocy Końca Czasu którzy ogłosili Światu Wielką Przemianę mieli rację – upadek ma miejsce a jednak Świat pozostanie.

Matka Ziemia kończy Wielki Krąg jej Podróży i wszyscy Ludzie są zaproszeni do tego by uczynić jej podobnie. Zaproszenie które często jest odrzucane. Należy to zrozumieć i pozostać przy tym wolnym od uczuć współodpowiedzialności i współwiny.

Zniszczone będzie wszystko to, co w Nowym Czasie nie znajdzie swojego miejsca, zbudowane będzie wszystko to, co służyć będzie Nowemu Światu, co pomoże w rozkwitaniu Ludzkiego Ducha i co przysłuży się dalszej chwale Tworzenia.

My Mistrzowie którzy jesteśmy Wszechobecni na Gai, widzialni i niewidzialni, dbamy o to aby została zachowana Równowaga planety w czasie Wielkich Zmian. Aby Transformacja planety i Ludzi którzy się zdecydowali na Transformację mogły przebiegać w przewidzianej do tego szybkości.

Dotychczas następowały przygotowania i Wy byliście zachęcani do odrobienia Waszych „zadań domowych”. Dotychczas byliście dobrze dostrojeni do Nowego Czasu i Nowego Świata, dzięki czemu już teraz jesteście w stanie sięgać po Wewnętrzne Obrazy które dają Wam klarownie rozpoznać jak odczuwa się Nowy Wiek i jak ma wyglądać przetransformowane Ludzkie Społeczeństwo.

W Przebudzonych Dzieciach Ludzkich dojrzały te Wewnętrzne Obrazy, bo zaprawdę: jak można tworzyć Nowy Świat jeśli brakuje ku temu Wizji, jeśli nie ma do tego Wewnętrznych Obrazów.

Przez wiele lat na ten Czas byli przygotowywani Synowie Ludzcy i Córki Ludzkie poprzez to że mogli się dużo dowiedzieć i nauczyć w Miejscach Nauczania w Świecie Niematerialnym.

Teraz zaczynacie sobie o tym przypominać. Powraca wspomnienie o tym, teraz, kiedy załamuje się stary System Społeczny.

Wy wiecie jak to działa, nawet jeśli przy tym nie jesteście całkiem pewni. Ta pewność przychodzi w Momencie w którym ponownie Przemiana przyspiesza i w ciągu jednej nocy tworzy Nowe Fakty. Wtedy nie macie już więcej czasu aby nad tym myśleć, wtedy należy działać i wtedy podejmiecie prawidłowe decyzje dla Was samych i dla Społeczeństwa. Wtedy bowiem automatycznie – i będąc prowadzonym przez Waszego Wewnętrznego Przewodnika – będziecie mogli sięgać do już stworzonych Obrazów w Was samych.

Zaprawdę, o wszystko jest zadbane – długie czekanie było wypełnione procesami Waszego wewnętrznego klarowania (*wyjaśniania).

Teraz to Wasze Wewnętrzne powraca na Zewnątrz i Świat staje się Nowym.

Należy jeszcze wytrzymać, dalej świecić w siebie samego – jednak zaczął się Czas który WYPEŁNIA OSTATNIE RZECZY.

W wieczór poprzedzający „Wielkie Przedstawienie” napięcie rozchodzi się szeroko, jednak wraz z pierwszym brzmieniem preludium WIELKIEGO FINAŁU znikają wszystkie Myśli i Człowiek rzuca się w głębię, aż w wirze Nowych Dźwięków sam staje się Dźwiękiem i Tonem ŻYWEJ ŚWIADOMOŚCI KTÓRA DOTARŁA.

Jeszcze pozostało trochę czasu aby przezwyciężyć Czas.

Proszę, wykorzystajcie te Dni, aby mogły się spełnić Wasze Wewnętrzne Obrazy, abyście byli przy tym gdy Stwórca będzie wołał do siebie Przebudzone Dzieci tego Tworzenia.

Jesteście kochani i honorowani!
Jesteście kochani i honorowani przez wszystkich Mistrzów, którzy prowadzą Was za rękę i Wam towarzyszą, aż sami i mocnym krokiem osiągniecie i przejdziecie ostatnie Bramy Światła z tego do innego Świata.

JA JESTEM
ASANA MAHATARI
(Saint Germain)

źródło: http://wolnaplaneta.pl

Czas Cudów. PARAMAHANSA YOGANANDA

Mistrz PARAMAHANSA YOGANANDA

Czas Cudów, Czas Przemiany, Czas, aby pożegnać się z tym Światem i wstąpić do innego Świata.

 

W ostatnich Dniach Ludzkości wszystko się zmienia, ponieważ musi to nastąpić!

Boski Ojciec zarządził że ten Świat powraca do Światła i tak dzieje się teraz, że Ludzie się przebudzają i powracają do siebie samych – jeszcze zanim wejdą w Stwórcę.

Ten Czas czyni wszystko możliwym a uwolnione Serce jest zdolne do wszystkiego. Mają miejsce Intencje które poprzez Stwórcę przemawiają z Człowieka – stuprocentowo tworząc Rzeczywistość. Manifestujące Myśli tworzą Rzeczywistość z zapierającej oddech szybkością.

To co wydaje się tutaj jeszcze rozważaniami, od dawna jest już Prawdziwe, lecz nie dotarło jeszcze do wielu Dzieci Ludzkich jako Rzeczywistość.

Teraz Stwórca objawia Wam to czyimi Dziećmi jesteście i do czego jesteście zdolni, gdy pozwalacie aby Cuda nastąpiły i gdy doprowadzacie do Spokoju Wasz ograniczony Umysł.

Czas Przemiany jest Czasem Wielkich Cudów. Zmiany mają miejsce na całym Świecie – w Pokoju, jednak również i w krótkich niepokojach, ponieważ co poniektóre opiera się przed opuszczeniem tego Świata.

Otwórzcie się na te Cuda które teraz będą miały miejsce. Wtedy jesteście dobrze przygotowani, bo zaprawdę:
kto spodziewa się wszystkiego po Stwórcy, ten w Bycie odnajdzie samo-zaufanie.

Ja jestem Szlakiem Miłości, którym może kroczyć każdy Człowiek który odnalazł Pokój.

Ja towarzyszę Tobie, temu który przychodzi.

Albowiem długie Drogi staną się krótkimi jeśli nie liczy się kroków, bo cała Istota dąży do NIEGO i jest NIM całkowicie wypełniona – przez Stwórcę.

W Miłości spełnia się Życie.
Więc żyjcie i miłujcie.

Ja Jestem z Wami.

PARAMAHANSA YOGANANDA

źródło: http://wolnaplaneta.pl

TRIANGULUM o Nowej Ziemi

Pozdrowienia Jesteśmy energiami, które są znane jako TRIANGULUM ijesteśmy tutaj, by kierować i wspierać, gdy planeta wzrasta w częstotliwości i rozpoczyna ruch w wyższe wymiary. Ci, którzy są świadomi zmian częstotliwości zauważyli gwałtowny wzrost energii w swoich ludzkich wehikułach, połączenia do tych wokół was, które mogły także wzrosnąć i pogłębić się z wieloma będącymi w stanie chodzić po wewnętrznym krajobrazie tych wokół was i pamiętają, dialogi, które miały miejsce.

To wszystko jest w miejscu do następnego etapu ludzkiej świadomości, i gdy coraz bardziej zaczynają się napinać zmysły, którym długo odmawiano wzrostu w wibracjach, które cała planeta zaczyna teraz. Gdyż Wzniesienie matki ziemi jest Wzniesieniem matki ziemi, a nie Wzniesieniem tylko „elity” członków ludzkiej rasy i jesteśmy tu, by kierować i wspierać, aby pomóc stłumić rosnący niepokój wśród wielu pośród ludzi, że jakoś będą „opuszczeni” lub „zapomniani”.

Ten lęk wynika z nauk tych, którzy starali się ograniczać i tłumić ludzki gatunek, uczono nauk, które dzieliły, które obniżały częstotliwość, i które ograniczały systemy energetyczne, wszystkie zaprojektowane, aby utrzymać Was w „swoim miejscu” stłumionych i kontrolowanych.
 Te nauki obecnie rozpuszczają się jedna po drugiej w każdej osobie, która jest w stanie zobaczyć te nauki działające na jej system energetyczny. To jest klucz do Nowej Ziemi, gdyż nie jesteście w stanie osiągnąć naturalnej częstotliwości drgań, kiedy trzymacie się kurczowo nauk, które dążą do obniżenia tej częstotliwości. Czy nasze słowa współbrzmią?

Każdy człowiek na planecie Ziemia ma wolną wolę, ma wolny wybór, ale wybory te były ograniczone przez tych, którzy starali się was ograniczać i tłumić. To zostało zniesione i obecnie wielu jest w stanie swobodnie decydować o rzeczywistości, której chcą doświadczyć.Wasze umiejętności w tym będą doskonalone, gdy staniecie się bardziej świadomi tych umiejętności w sobie bo jesteście twórcami swojej rzeczywistości i zawsze byliście. Ci, którzy szukali waszego ograniczenia i powstrzymywali pracę zmuszali was żebyście wierzyli w  dym i lustra zewnętrznego sterowania.

Gdy teraz pracujecie z (tym) nauczaniem to Nowa Ziemia ujawni się dla Was. Marzenia zaczną zakotwiczać na planecie Ziemia jako energie, które wy zawieracie i energie, które utrzymujecie obecnie pozwalają kwitnąć. Wy pozwoliliście Sobie kwitnąć, już nie będąc ograniczonymi jesteście w stanie przynieść przez to, to, co sprawia, że wasze serce śpiewa i znajduje wsparcie, które zawsze było tam, ale było przez Was odrzucane.

Energetycznie jest to ogród marzeń, prowadzimy was wszystkich do marzeń i do tworzenia i Ufności w Siebie, gdyż to jest kreacją złotego wieku ludzkości. Chodzimy wśród was, utrzymując przestrzeń i indywidualnie wspierając i ukierunkowując jeśli zażądacie, to wzrośnie, gdy wasze zdolności wzrosną. Wielu z was może teraz mieć świadomość iskierek energii, wielu z was może teraz mieć świadomość słabych zarysów wokół was z różnych domen i ras, które zawsze chodziły z wami.

Gdy kontynuujecie podnoszenie swoich częstotliwości i oczyścicie serce wtedy energie wokół was staną się jaśniejsze i bardziej rozpoznawalne, rasa ludzka, teraz przenosi się do złotego wieku i wychodzi z procesu harmonizacji. W każdym punkcie na całej planecie możecie wchodzić i wychodzić z harmonizacji, gdy podniesiecie częstotliwość. Jest okres harmonizacji, gdy poruszacie się przez poziomy częstotliwości w celu ustabilizowaniem częstotliwości przed wzrostem dalej do następnego poziomu. Jest to ciągły proces i wieczny, a dla wielu z was może być odczuwany bardzo mocno, możecie mieć pewność, że gdy zwiększacie częstotliwość i ona zaczyna się stabilizować, to  będzie ona pokrewna do oddychania i będziecie wzrastać w częstotliwości naturalnie. Tak długo, ludzi trzymano zniewolonych że inicjacyjne  przypływy energii możecie poczuć ekstremalnie, one przyjdą osiedlą się i zharmonizują wszystkich z Wszystkim.

Jak już wskazywaliśmy oddzielnie rozbicie i rozpuszczenie ludzkiego systemu i społeczeństwa zacznie się teraz, zwracamy uwagę wszystkich, aby byli świadomymi swoich myśli i uczuć, które będą powstawały wewnątrz, gdy to będzie się działo. Jest to naturalne zjawisko i my zalecamy, aby umożliwić procesowi, żeby się wydarzył. Gdy cywilizacje wzrastają i prosperują i rozwijają się to jest naturalne dla przestarzałych sposobów życia i bycia, że muszą być rozpuszczane w celu zrobienia drogi dla bardziej wspomagających sposobów życia i bycia, aby je rozwijać. Wskazujemy mocno, że jest to proces, który ma miejsce na planecie i wewnątrz Ziemi w tej chwili.

Ci, którzy starali się ograniczać i tłumić ludzi nie są już na planecie jednak ich dziedzictwo żyje przez ludzką rasę i wszystkich, którzy dostosowali się do ich wibracji. Ci, którzy dostosowani tej wibracji będą próbowali ich najtrudniejsze sztuczki, aby udowodnić, że to, co jest odczuwane jest koniec czasów. To NIE jest prawda. Oni nie mogą zrozumieć, co wibracyjnie dzieje się w nich, gdyż ograniczyli swoją częstotliwość i tylko rozumieją sztywne paradygmaty, które zostały stworzone dla nich. Zalecamy dla wszystkich wlewać miłość, która jest pośród i wewnątrz planety regularnie, aby zminimalizować stres dla wszystkich, którzy znajdują się w tym energetycznym kryzysie.

Rozszerzenie i wzrost są teraz dostępne dla wszystkich na ziemi. Marzenia, które przygarnialiście w głębi mogą być teraz widoczne i hodowane przez wszystkich. Prosimy, aby utrzymywać Miłość, która Jest w waszym sercu i promieniować ją na cały świat, gdyż wszyscy są JEDNYM.

27 października 2012
Channeler: Karen Doonan
www.thegalacticportal.com
www.crystalline-sanctuary.com

źródło tłumaczenia:  http://2012allabout.blogspot.com

Archanioł Michał: Miłość odpowie na miłość

{Dziś potężna pełnia, związana archetypowo i z Ziemią (Księżyc w Byku), i z dogłębną przemianą (Słońce w Skorpionie); dla obszaru Polski będzie mieć miejsce o godz.20:49}
Naszym dzisiejszym tematem jest trwająca dalej ewolucja waszej świadomości. Widzimy, jak codziennie osiągacie teraz nowe poziomy światła i zrozumienia. Wasz postęp narasta w sposób niezwykły. Nie ma teraz przerw w zwiększaniu się jakości i częstotliwości światła, jakie jest wysyłane ku waszej planecie, a jednak wasz proces przyjmowania tej energii i jej integracji dotrzymuje mu kroku.

Niewiarygodne ilości uwięzionych energii o niższej częstotliwości zostają uwalniane i usunięte z Ziemi. Coraz więcej z was odkrywa, że wasze emocje się wznoszą. Niektórzy podejmują błyskawiczne decyzje dotyczące uwolnienia głęboko zakorzenionego lęku, gniewu czy urazy, myśląc: „Czemu miał(a)bym znów to widzieć, i czemu ma być to takie silne?” Po prostu rozpoznawajcie to i puszczajcie, kochani. Dla wielu z was będą to ostatnie tego rodzaju pozostałości.

Pamiętajcie, że mówiliśmy wam, iż przez chwilę dłużej mogą wydarzać się dość chaotyczne rzeczy.  Znajdujecie się teraz pośrodku tego wszystkiego. Przez krótki czas będzie się wydawać, że wszystko wydarza się równocześnie.

W tym czasie macie się upewnić, że wy sami jesteście ześrodkowani i skupieni na waszym własnym stanie istnienia. Wdychajcie w siebie światło przynajmniej kilka razy dziennie, nawet jeśli miałoby to trwać tylko parę minut. Solidnie się uziemiajcie. Bądźcie jak tysiącletnie drzewo, które zapuściło swe korzenie głęboko w ziemię, i jest stabilne niezależne jest od tego, jakie wiatry dmą wokół jego gałęzi.

Wasze pola energii rozszerzają się teraz w tak wielkim stopniu, że efekty tego rozszerzenia nakładają się na siebie wzajemnie. Z każdym dniem przybywa was coraz więcej. Śnieżna kula, którą zepchnęliście w dół zbocza, wciąż rośnie, i możecie teraz ujrzeć, jak kolejny aspekt zaczyna wchodzić w grę: jej impet. Wraz z rozwojem tych spraw zaczniecie widzieć coraz więcej efektów tych samych starań. Ale najlepsze jeszcze przed wami: nieuchronny efekt działania Prawa Przyciągania. Nie ulega żadnych wątpliwości, że to, co przynosicie na tę planetę, nie ma precedensu, i dotyczy to tego co robicie, czujecie, i kim jesteście. Miłość odpowie na miłość.

Większość z was przeszła już wystarczającą przemianę wewnętrzną, a być może otrzymaliście nawet zewnętrzne jej dowody, które utwierdzają was w przekonaniu, że przemiana ta jest już w toku. Pozostałym z was mówimy: „Trwajcie w tym niewzruszenie jeszcze odrobinę dłużej”.

Wkrótce znów się odezwiemy. Dobrego dnia, najdrożsi.

Przekazał Ron Head, 28 października 2012
http://oraclesandhealers.wordpress.com/2012/10/28/love-will-answer-love-channeled-by-ron-head/