Wyjaśnienia do sytuacji na planecie

 

Pan Surija
25 grudnia 2012 r.

JAM JEST Surija znów przybyły do was tego dnia.

Przybyłem z daleka, z odległych przestworzy Wszechświata. Potrzebowałem pewnego czasu, aby zaadaptować się i dostroić do wibracji planety Ziemia.

Od czasu mojego ostatniego Przesłania na planecie wiele się zmieniło i muszę z zadowoleniem potwierdzić ten fakt, iż zaszły nieodwracalne zmiany na lepsze. Dla wielu z was te moje słowa wydadzą się co najmniej dziwne, ponieważ wy nie czujecie, że dookoła was zrobiło się lżej. Odwrotnie, wydaje się, że zmrok nadal zagęszcza się a sytuacja pogarsza.

Wam się wydaje, że nie ma wyjścia, wy nie możecie zrozumieć, dlaczego Wzniesione Zastępy się cieszą.

Muszę oznajmić, że wasze pojmowanie sytuacji a nasze pojmowanie sytuacji różnią się od siebie. Postrzegacie świat przez życiowe doświadczenia i za pomocą organów percepcji rzeczywistości. I wam się wydaje, że sytuacja potęguje się i pogarsza.

Z naszego punktu widzenia wszystko, przeciwnie, wychodzi na lepsze.

Różnica tkwi w wibracjach. Wtedy, gdy wibracje planu fizycznego się podnoszą, możecie to odbierać jak pogorszenie, możecie odczuwać najrozmaitsze fizyczne dolegliwości i ciężkie stany świadomości, męczące was negatywne myśli i uczucia.

Umiłowani, jest to naturalne. Zawsze, kiedy ludzkość przechodziła na inny poziom świadomości, najpierw wydawało się, że wszystko naokół się pogarsza. Ponieważ wasze wibracje nie są zgodnie z nowym poziomem, który przychodzi na planetę.

Właśnie dlatego odczuwacie, że wszystko staje się gorsze. A w tym czasie z naszego punktu widzenia na reszcie nam udało się uzyskać nieodwracalne zmiany i stałe tempo w podnoszeniu wibracyjnego tła planety Ziemia.

Teraz jest tylko kwestią czasu, jak szybko ludzkość potrafi porzucić własne przestarzałe bolączki i stereotypy zachowania.

Dla indywiduów, które wewnętrznie dążą do Wyższej realności, których cała istota zaakceptowała Naukę i ze wzruszeniem oczekują na każde nowe Przesłanie z naszego świata, dla nich odczuwanie ciężkości okólnego świata już wkrótce się zamieni na odczuwanie lekkości i ożywienia. Ich wrażliwe natury po prostu odbierają wibracje otaczającej przestrzeni, a jej wibracje na tyle nie są zgodne z ich wibracjami, iż muszą odczuwać rozmaite dolegliwości i smutek w duszy. Jest to raczej współczucie do świata i przyjmowanie na siebie części ciężaru światowej karmy, niż wasz własny negatywny stan świadomości.

Inne indywidua, które na żal stanowią większą część ludzkości Ziemi, wciąż są nakierowane na stare wartości, a ich świadomość na razie nie jest gotowa do zaakceptowania Boga. Właśnie dlatego ci ludzie czują się nieswojo. I starają się przez sprawdzone chwyty ponownie obniżyć swoje wibracje i wrócić na naturalny dla nich wibracyjny poziom. Jednak to już staje się niemożliwe, bowiem wibracje planety poszły w górę.

Wy nie możecie nie płynąć wraz ze statkiem, na którym się znajdujecie. Płyniecie do przyszłości statkiem, który nazywa się Ziemia. I jakbyście nie byli oburzeni nowym kursem, na który przeszła wasza planeta, wam należy z tym się pogodzić. Bowiem ten kurs nakreślony jest dla ludzkości Ziemi wolą Stwórcy tego Wszechświata.

Jeśli jednak nie chcecie podążać tym kursem, to pozostaje wam tylko jedno wyjście – skoczyć za burtę i pozostać za burtą ludzkiej historii, powiększając śmietnisko nieudanych cywilizacji przeszłości.

Oczywiście, że każdemu jeszcze na jakiś czas będzie przydzielona kosmiczna możliwość. Bardzo ostrożnie kosmiczne istoty będą pracowały z waszymi duszami i starały się udzielić niezbędnych wskazówek i szkolenia.

Jednak jeśli niektórzy z was będą woleli podążać własnym kursem, to za jakiś czas pozostawimy was w spokoju i pozwolimy prawu Karmy skończyć swoją pracę, aby przywrócić kosmiczną praworządność.

Kosmiczne miłosierdzie jest nieskończone, ale nie bezgraniczne. Możemy czynić dla waszych dusz nawet rzeczy niemożliwe, ale dopiero wtedy, gdy przestrzegacie Prawo tego Wszechświata.

Uparcie jednak trzymając się własnego kursu, będziecie musieli porzucić nadzieję na naszą pomoc i wparcie.

Ani jednego ergu kosmicznej energii nie będziemy dłużej zużywali do podtrzymania czegoś, co dobrowolnie podporządkowało się siłom śmierci i piekła.

Więc dlatego tak nieschludnie i nieprzytulnie wygląda teraz planeta. Ponieważ w tym przejściowym okresie, gdy Światło jeszcze bardziej zmieszało się z ciemnością, życie jest bardzo ciężkie. Więc dlatego przychodzimy i udzielamy wyjaśnień do sytuacji na planecie. Jeśli wiecie, co się dzieje, możecie działać z większą pewnością i zrozumieniem.

Uzbrajamy was w wiedzę o zachodzących procesach. I wiedza ta oraz nasza pomocna dłoń, wyciągnięta przez światy, staną się bezcenną pomocą dla dusz ludzi, którzy rezonują z ewolucją.

Jeśli wolicie zabrać swoją dłoń, nie chcąc przyjąć zaoferowanej wam pomocy [pomocnej dłoni], to będziemy próbowali przychodzić jeszcze raz i jeszcze raz i udzielać naszej Nauki tak długo, aż okno Boskiej możliwości się zamknie.

A kiedy to się stanie – nie powiem. Powinniście być stale świadomi, iż Boska możliwość może skończyć się w każdej chwili, więc wykorzystujcie każde mgnienie waszego pobytu na Ziemi dla dobra waszej duszy.

Mam wielką nadzieję, że moje dzisiejsze Przesłanie posłuży wam jako słuszny punkt orientacyjny we wciąż buszującym morzu życia na planecie Ziemia.

Dzięki temu razem będziemy mogli przetrwać ten przejściowy okres i doczekać się szczęśliwego czasu, aż wszystkie burze i sztormy ucichną i łagodne słońce wyjrzy zza chmur.

Chcę, abyście stale mieli wewnątrz siebie tylko i wyłącznie pozytywny nastrój. I nie pozwalajcie, aby to, co będzie się działo w waszym świecie, wyprowadzało was z równowagi i wewnętrznego spokoju.

Przez to wyświadczycie nieocenioną przysługę nie tylko własnej duszy, ale też wielu ewolucjom planety Ziemia.

JAM JEST Suria

źródło: http://mirasz.w.interia.pl

© Tatiana Mikuszyna

Reklamy

54 comments on “Wyjaśnienia do sytuacji na planecie

  1. Drogi Surija.
    Ja nie lubię aby ktokolwiek za mnie coś zrobił , ale naobiecywali a teraz się wypierają:( wystarczy przejrzeć wstecz channelingi wszystko pisze czarno na białym) :
    1.jak można tak kłamać -nic co podane było w channelingach nic się nie sprawdziło ,zacząwszy od replikatorów,poprzez ujawnienie i Nesary nie ma nic.
    2. przecież każdy miał szansę się wznieść i wybrać czy chce być w 5d czy wrócić do 3 d , każdy z nas oczekiwał z nadzieją i radością
    3.komnaty uzdrowień i dużo cudów o których nam się nie śniło
    4.Archonci i kabale dalej się świetnie bawią,pierwszy zwiastun że ich już nie ma to brak smug chemicznych , wg mnie jest więcej
    4. pracujecie w pocie czoła przez eony lat , ale najważniejsza u was jest dyplomacja i protokoły…. i dekrety których nie potrafią zrealizować.Nim wypowiecie słowo powinniście się dobrze zastanowić a nie się przechwalać !
    Dlaczego uważacie nas za głupki,dlaczego , ja wyciągnęłam lekcję i za to wam dziękuję -ja mogę patrzeć wam prosto w oczy a wy udajecie że deszcz pada ,znowu pouczenia jak dla 5 latka , nie wstyd wam że się nie przyznajecie do niczego ? ja się wstydzę za was.
    Nie nienawidzę was ,tylko znowuż ktoś nas oszukał…
    Pozdrawiam ciepło

    • Ja teraz z perspektywy tych paru lat „obiecanek – cacanek” myślę, że te wszystkie przekazy obiecujące nam cuda na patyku pochodziły od ciemnych aby nas w efekcie jeszcze bardziej sfrustrować i załamać. I to im się udało. Taka opcja wyjaśnia wszystko. Ten przekaz od Surii powiem szczerze, że podoba mi się. Za jakiś czas ciemni będą musieli znaleźć się za burtą. Oby to się stało jak najszybciej, bo jest ciężko.

  2. Polecam przeczytac dokładnie poprzedni przekaz – Kamień Milowy Ludzkości. JESUS SANANDA. Jest to przekaz brzmiący treściwiej, logiczniej i zostawiający więcej nadziei. Pozdrawiam.

  3. Niosę może nie płomień, ale wreszcie trochę konkretów (w tej puszce-zalewie gadulstwa):

    Wcześniej będą oczywiście różne przebłyski, ale prawdziwe ZMiANY na świecie nastapią dopiero w kwietniu 2014, wraz z piątą (z siedmiu pokoleniowych) kwadraturą rebelianckiego Urana do ulubionej planety ciemnych – Plutona.

    Pluton rąbnie wtedy w Słońce Stanów Zjednoczonych (a więc tak naprawdę w serce świata) – i to tak potężnie, że aż Matka Gaia się spoci.

    Dopiero od tej daty rozpoczną się właściwe przemiany.

    Wcześniej to będzie tylko zalew przeróżnego, mniej lub bardziej kosmicznego ble-ble.

      • Napisałem, że wszystko co będzie wcześniej, to będą tylko ‚przebłyski’ a nie właściwe Przemiany. Mówię oczywiście o planie czysto fizycznym, 3D.

        Kwiecień 2014 to będzie manifestacja/materializacja na planie fizycznym tego, co od lat Transformujemy/Wizualizujemy na planie duchowym.

        Z tym złotem zaś, to nie takie proste, to jest prawdziwy bigos. To praca na miesiące. Mało kto o tym wie, ale trzeba będzie przesonarować wszystkie sztabki na plancie, bo może się okazać, że na połowie z nich złota jest tylko powłoka. Tak więc to równoważenie papieru ze sztabką nie odbędzie się niestety w ciągu doby…

        Poza tym nie zapominajmy, kto tak naprawdę od 99 lat jest właścicielem amerykańskiego dolara.

      • Tak tylko że dzisiaj złoto wykupują ci, którzy mają pieniądze, co zatem dobrego ma wyniknąć dla normalnych ludzi. Parytet złota jest ok, pod warunkiem równego start.

      • @ ann, Mariusz
        A może zastanówmy się jak to było, gdy nie istniał tzw. ‚pieniądz. Kiedyś ludzie wymieniali się swoją pracą-usługą, towarem, a znana man (teraz) postać pieniądza miała tylko ułatwiać taką wymianę.
        Ludzie mówią, że nie ma pracy. Pracy jest od groma (np. potrzeba ponad 2mln mieszkań w PL i całe wyposażenie tychże lokum), ale….”nie ma pieniędzy”.
        Przywoływany pieniądz powstał (dla wygody), „aby kowal nie musiał biegać po wsiach i szukać piekarza, któremu mógł podkuć konia i dostać w zamian chleb”.
        Są już ‚przetrenowane systemy pieniądza bezodsetkowego, a nawet ujemnie oprocentowanego -dla mnie hit.
        I Mariusz słusznie zauważył ‚działalność banksterów -‚zaraz będzie 100 lat przejęcia emisji „$” przez prywatny bank!(-FED)
        (a słyszeliście, że FED ma „prawo” drukować banknoty, ale monety nadal może bić rząd usa i pewna kongresmenka walczy, aby wybić monetę o wartości np. 1 bilion $ i zdeponować w fedzie? -czy to prawda, nie wiem ale pomysł jest….)

  4. Z kolei ja od 23.12. z każdym dniem czuję się coraz lepiej. Mam nadzieję, że również Wy Moi Drodzy wkrótce tego doświadczycie, ale zdradzę Wam swój sekret – nie czekałam na to, że uratują mnie kosmici, bo galaktyczna rodzina ma przybyć dopiero, gdy się wzniesiemy, ale pracowałam nad sobą i ciągle to robię. Rozumiem Wasze rozczarowanie, bo przekazy na jednym z blogów były, delikatnie mówiąc, na pierwszy rzut oka podejrzane. W wielu Zmiana wymiaru to zmiana świadomości i każdy indywidualnie dba o to, żeby się wzniósł, bo nikt za nas tego nie zrobi. Pozdrawiam serdecznie i życzę pełnego miłości 2013 roku:)

    • Dziękuję za życzenia i niech sie dzieje 🙂 i Tobie i Mnie i Innym też.
      Im wiecej ludzi odnajdzie „Sekret” Wzniesienia – tym szybciej ujrzymy piękniejszy Świat za którym tak Wszyscy tęsknimy …… 🙂
      A Ujawnienia – oczywiscie bedą – ale wtedy kiedy wibracyjnie dopasujemy sie do wyzszych Wymiarów.
      Niech nasze Życie swiadczy o Wzniesieniu.
      pozdrawiam H.

  5. @Pan Surija (to Ty masz płeć?)
    „Kosmiczne miłosierdzie jest nieskończone, ale nie bezgraniczne” -(w pionie nieskończone w poziomie niekoniecznie)
    „Możemy czynić dla waszych dusz nawet rzeczy niemożliwe” -‚niemożliwe staje się możliwie -cud, Czarodziej nas odwiedził 🙂
    Zaiste ‚obsługujemy siebie tymi samymi pojęciami 😀 😀

    „A kiedy to się stanie – nie powiem.” -nie mów, zaśpiewaj, hi hi.

    jam__pan_ii

  6. @ Mariusz ale moje pytanie brzmiało – co sprawia że jesteś tak pewien tego iż na planie fizycznym odbędzie się to dopiero wtedy.

    • Bo wcześniej (wbrew szumnym zapowiedziom naszych kosmicznych braci) nie ma aż tak mocnych planetarnych tranzytów na kosmogram USA.

  7. Ja się nie chcę czepiac prawdziwych/zwodzących przesłań od różnych istot. Jak one wszystkie mogą mówić co chcą, tak i nam nikt nie zabrania wierzyć bądz nie, komu chcemy. Jeśli dajemy się oszukiwać to na własne życzenie.

    Jedno mnie tylko zastanawia, może ktoś wie co to znaczy a dotyczy zagadnien zwyczajnie obserwowalnie fizycznych w 3D. W wiecej niż jednym przekazie pojawia się zagadkowa informacja o centralnym słońcu galaktyki. Raz się mówi, że to Alcyone z Plejad, innym razem, że to centralne słońce jest tak naprawdę czarną dziurą… ale jak słońce może być dziurą?? To przecież gwiazda powinna być, emitująca energię a nie zapadnięta. Wydawałoby się, że to się wzajemnie wyklucza, ale moze ja czegoś nie wiem? Jak ktoś wie o co tu chodzi, proszę o wyjaśnienie:)

    • @ sandixei, ja tak myślę o tych wszystkich przekazach, że coś z prawdy w nich musi być, tylko przekazy jak to przekazy są przetwarzane przez ludzki umysł, a on interpretuje wszystko po swojemu 😉
      Czytając przekazy kierujmy się naszym sercem i gdy ono nam podpowiada, żeby nie wierzyć w coś, to nie wierzmy i wtedy nie poczujemy się oszukani.
      Co do Centralnego Słońca Alkione, czy centrum Drogi Mlecznej to są to tylko pośrednie stacje transmisyjne z Centrum zwanym Źródłem, które jest duchowe i nie jesteśmy w stanie go zinterpretować, gdyż nasza wiedza jest na to zbyt mała.
      Tutaj coś o tym znajdziesz:
      http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_pierscien_swiatla.html
      http://www.urantia.org/pl/ksiega-urantii/przekaz-14-wszechswiat-centralny-i-boski

      Życzę Wam Wszystkim cudownych transformacji w Roku 2013 🙂 ❤

  8. Przekaz ze strony nnka.wordpress.com – Faktyczne przejście do piątego świata na poziomie mentalnym otworzy się 26 lipca 2013, tzn. po zakończeniu fazy synchronizacji. W tej chwili zatrzymaliśmy się na progu, czekamy na wszystkich maruderów, ale nie będziemy czekać w nieskończoność. Ci, którzy do lipca 2013 nie skorygują swoich egocentrycznych poglądów, zostaną w tyle.

  9. Widzę, że niektórzy mają w zanadrzu jakieś super ciekawe informacje ale dzielą się z nami zaledwie ich strzępkami. Drodzy przyjaciele – powiedzcie słówko więcej aby nie były to znowu niespełnione nadzieje. Przecież tak bardzo czekamy wszyscy na ten nowy, piękny świat wolny od zła…

  10. Dobry wieczór.
    Weszłam tu pierwszy raz i przeczytałam dzisiejsze Wasze komentarze.
    Chce podzielic sie z Wami moimi spostrzeżeniami.
    Nie szukam TAJEMNICY na zewnatrz.. hen…hen daleko…i nie rozgryzam Kosmosu na „drobne” bo to wszystko tylko nasze dywagacje.Niestey za mały jeszcze „rozumek” aby to pojąć i zrozumiec.
    Czyli co? Największa Tajemnica jest sam CZŁOWIEK i tym trzeba sie zająć a dokładnie moca i siłą jaka w nim istnieje – to jest nasze zadanie na dzisiaj.
    Nawiązuję tutaj do WZNIESIENIA i Świadomości – są to dwie wartości połączone ze sobą jako sprzężenie zwrotne.
    Trzeba sobie jasno i prosto wyjaśnic co to jest Wzniesienie ?
    To podniesienie wibracji czyli przejście z jednego wymiaru wyżej – aktualnie TU z trzeciego wymiaru do piatego. Jedyna metoda to ZMIANA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI.
    I jest to praca indywidualna, jednostkowa, samodzielna – nikt za nikogo niczego nie zrobi – nie bedzie zadnego Globalnego Wzniesienia dla Wszystkich – nic z Nieba nam nie spadnie i zmieni ten nasz świat na inny.
    Świadomość to Myslenie to Umysł – to postrzeganie rzeczywistości.
    Kiedy zakotwiczymy wibracje 5W w naszej Świadomości wówczas zaczniemy świadomie zmieniac nasza rzeczywistość czyli otoczenie w którym żyjemy.Cała tajemnica zmiany naszego Świata – to ZMIANA SIEBIE.
    Wówczas Przestrzen jaka zajmujemy /otoczenie/ MUSI dopasowac sie do naszej wibracji – bo to MY wpływamy na otoczenie a nie odwrotnie.
    OT I CAŁA TAJEMNICA .
    Czyli oczekiwana zmiana świata może rozpocząć sie tylko od NAS.
    Nikt z „Góry” nie przyleci i nie posprząta , jest to sprawa tylko ZIEMIAN.
    Oczywiście płynie pomoc z Kosmosu poprzez otwarcie portali, bram,prowadzenie i Fale Subtelnej Wysokiej Energii.
    Od czego zacząć?
    Od zachowania równowagi emocjonalnej, nie dac sie wciągnąc w rózne stany emocjonalne, huśtawki, stawania po czyjes stronie. NIE.
    Trzeba nauczyc sie bycia OBSERWATOREM NEUTRALNYM.
    Nauczyc sie bycia ZAWSZE w świetnym samopoczucie, radości, usmiechu…….i niech się wali, niech sie pali….ja JESTEM SZCZĘŚLIWA/WY.
    I tego Wszystkim Życzę na Nowy ROK 2013 .
    Zacznijcie od UŚMIECHU – pozdrawiam H 🙂 🙂 🙂

    • Do Hallo – nie sztuką jest mowić tak kiedy cierpienia cie nie dopadają, kiedy sie nigdy nie smucisz i nie liczysz kazdego dnia po to aby wreszcie zobaczyc cos pozytywnego co doda otuchy, pocieszy, pomoże. To nieprawda ze na wszystko my mamy wpływ. Ktoś kto tak naprawdę nie wie co to oznacza zyć w bolu i zyć z dnia na dzień nadzieją na lepsze jutro nie powinien wypowiadać się za kogoś w tych sprawach jakie tu są poruszane gdyż tak naprawde niewiele wie i nigdy nie zrozumie kogoś kto cierpi i czeka na nadzieję. Wielu ludzi juz dawno zmienilo sie na lepsze i wybrali drogę dobra i swiatła i oni nie mogą czekac na tamtych co wybrali juz inna droge. Tamci juz sie nie zmienią, gdyż oni też juz wybrali. A ziemia nie moze ciągle na nich czekać bo by się na nich nie doczekała. Tak więc dobro nadejdzie pierwsze aby zło moglo zostac zażegnane. Nie rozumiesz wiele i widać ze nie dokladnie czytasz przekazy. Chociazby to, fragment poprzedniego – „Wielkie Królestwa upadają zawsze w ciągu jednej Nocy i Niesprawiedliwość tego Świata ustąpi w ciągu jednej Nocy – wtedy kiedy ludzie już prawie wcale nie będą tego przypuszczać i wtedy gdy już wielu odda się rezygnacji”.

      • @ann, ja się zgadzam z Hallo 🙂 Nie należy poddawać się smutkowi, ale też nie należy wiązać jego końca z konkretną datą, bo to odwraca uwagę od najważniejszego, czyli od naszego osobistego udziału w przemianie.
        Przeczytaj co tam dalej jest napisane po tym cytacie, który Ty przesłałaś.

        „Dlatego też należy nadal czynić i dalej kroczyć!
        Mówcie do Was samych:
        Ja idę dalej, nieważne co nadejdzie, nieważne co się stanie!
        Ja służę Światłu, Ja służę Ludzkości, Ja Jestem Transformacją i Światłem, Miłością i Życiem!”

      • Drogi ANN.
        Pozdrawiam Cie z Nowym Rokiem i życze wiele Obfitości Boskiej – Bóg jest bogaty- kazdemu starczy 🙂
        To nie teoria – to moje doswiadczenia, którymi dziele się z Wami – teorii mamy juz chyba dosyc ale tez nalezy pamietać,że np. wszelkie PRZEKAZY to tylko INFORMACJA i trzeba nauczyc się wybierac te właściwe, te które rezonuja z Tobą, które sa Twoja Prawdą.
        Póki nie poznasz MECHANIZMU zmiany Świata – to szkoda czasu na mielenie, chcenie,rozgryzanie, medytowanie……tak, tak to nie ilość przeczytanych książek czy odbytych kursów ma zmienić Świat, Człowieka….. ale pod każdym względem tylko DZIAŁANIE.
        Tak – Świat nadal jest pełen bólu i cierpienia ale to nie ty bedziesz przewracac się za NICH – to Droga Innych – Ty zajmij sie Swoim Życiem bo tylko TY masz na niego wpływ, nikt inny. Nie nalezy szukac ZMIANY na zewnatrz ale w Sobie.
        Przepraszam – jakos tak wyszło ,że narzucam….to nie było moja intencją – chcę tylko podzielic sie Moja Prawdą.
        Każdy ma swoja Droge i jest odpowiedzialny za siebie – INNYM należy WSPÓŁCZUĆ,przesłać Światło Miłości Boskiej, swoja Miłość …i iść NAPRZÓD.
        Nie zmieni sie Nikogo a tylko Siebie można i trzeba poprzez zmiane swojego postrzegania bo tu lezy TAJEMNICA ZMIANY.
        Jak zacząć ?
        Ja zaczęłam od kontrolowania mysli tj. starałam sie byc usmiechnieta i w dobrym humorze przez cały dzień….. nie narzekać…nie krytykowac…wszędzie widziec plusy….dobro…..w każdym widziec siebie…… i przyszła Tolerancja, Współczucie, Wybaczenie…… a wszystko jest PROCESEM i wymaga czasu.
        UŚMIECH jest magią – zacznij od samego rana, najpierw do siebie, potem innych pozdrawiaj usmiechem i ludzi i drzewa i wiatr i ptaki…….. a poczujesz łącznośc ze Wszystkim.
        Nie należy skupiać uwagi na brakach – ale na Pragnieniach i życ NIMI a zaczna dziać sie cuda…….. Kiedy TY zaczniesz być szczęśliwy i radosny i spokojny i usmiechniety i ……… to Wszechświat też dostarczy ci TO czym TY jesteś – to jest REGUŁA KOSMOSU.
        Ja osobiście przeszłam wiele i miałam Wymagających Nauczycieli a batem smagali równo….. ale dzisiaj błogosławie IM i dziekuje bo ZROZUMIAŁAM,że ta NAUKA była dla mnie a DARCZYŃCY ……. koniecznie trzeba PODZIĘKOWAĆ.
        Dzisiaj mam wspaniały,ciepły DOM……. i ciągle ucze sie ale wiem,że jestem na właściwej DRODZE i znam mechanizm ZMIAN. Jestem Wolna i Innym tez daje Wolność.
        Zapraszam Cię do Radości, Usmiechu, Zabawy……..
        Kiedy cierpisz – to twoje zycie tez jest cierpieniem
        Kiedy jestes Smutkiem – to twoje zycie tez tym jest
        Kiedy komplikujesz zycie – to życie jest komplikacją
        Kiedy jestes Radościa…..- to i zycie tez tym jest……itp…….
        Czy widzisz związek? czy widzisz lustro? czy znasz juz narzedzie zmian?
        pozdrawiam cię z usmiechem 🙂 H.

    • Dziękuję za Twoje dobre słowo, dokładnie o to w tym chodzi. „Bądź zmianą, której pragniesz”
      Ciekawe to wszystko,prawda ? 🙂

    • @iwonasz
      „….ciągle w nas trwały….” -niech żyje ‚ciemnogród 😛

      „wiara i nadzieja” to fałszywa melodia 3D (z ambony zleciałaś?)
      WIEDZA -ja tam wole wiedzieć jak jest, a nie wierzyć. Możesz sobie wierzyć, że słońce to „świetlista dynia” ale czy to będzie Prawda?

      ps. nie mylić Wiedzy z „nauką akademicką” -co nie znaczy, że cała ‚nauka jest ‚be.

      • Drogi IRKO
        Ile ludzi – tyle poglądów – kazdy ma prawo do swojej opinii i swojego widzenia świata podobnie jak TY – czy ze Wszystkimi pójdziesz na wojnę?
        H. pozdrawiam 🙂

      • @zdzich, do mnie mówisz?
        „może coś zmienisz w swym nicku” -tak na mnie mówił kolega hare’krysznowiec gdy interesowałem się buddyzmem
        irko -„dziecko” {‚pogięte, ale tak lubię 😀

      • Irko…. to nie do Ciebie… do „zdzich”….. powyżej Ciebie, ma taki sam nick jak ja 🙂 ale inny kolor ikony 🙂 zresztą Twój jest super, podoba mi się 🙂
        Pozdrawiam……. myślałem ze się domyślisz do kogo pisałem 🙂

      • @zdzich
        „nick” -po napisaniu (godz. później), przyszła mi taka myśl do głowy -zaskoczyłem jak diesel 🙂
        -widać wyraźnie, że ‚pochodzę z….. Pacanowa 😀
        Pozdrawiam!

  11. Iroko:)
    Przepraszam ,że uraziły Cię moje życzenia:(
    Jestem , szczęśliwa i z tego poziomu napisałam te życzenia , można je odebrać jako truizmy i co tam kto sobie ,życzy …ja tylko chciałam …. ach znów pewnie kogoś urażę …to tylko uśmiech ślę , jeśli ktoś życzy go sobie przyjąć -Iwona:))))

  12. Iroko:)
    Tytuł pracy;”spoko i luzik” , a kot ewidentnie zdziwiony…:))
    Jeśli jesteś zainteresowany , jakie intencje przyświecały takiej formie życzeń , to wyjaśniam:)
    Miłość i szczęście – te uczucia kreują wspaniałą rzeczywistość- wiem to bo kiedy są one we mnie obecne , to wchodzę w inny wymiar(ten w moim odczuciu lepszy:)) i tego życzyłam:)))
    Wiara i nadzieja – po 21.12.12 wiele osób było rozczarowanych ,że w ich odczuciu nic się nie zmieniło , dlatego życzyłam , aby miały w sobie wiarę i nadzieję , że jednak zmiany są ( ja je odczuwam)
    I ostatnie – w nas jest wszystko co najlepsze zwarte , tylko rzadko kiedy wchodzimy w głąb swojej osoby , aby to odczuć …i w tym błogim stanie trwać …:)))
    Pozdrawiam , a zdziwiony kotek ,jest uroczy :)))

    • @iwonasz
      ‚qmam bazę -Twoje intencje co do zyczeń 🙂

      ps. -mam ‚alergię na „wiarę”
      -życzę innym, aby „wiedzieli” że sami mogą wywoływać w sobie
      ‚odpowiednie stany

  13. Rozumiem rozgoryczenie i rozczarowanie tych, ktorzy z dniem 21.12 oczekiwali wielkich zmian na Ziemi ale tak naprawde liczy sie w tym wszystkim nasze przygotowanie i nasza praca w milosci i pokoju prowadzaca nas do Wzniesienia a efekty tego widzi chyba kazdy po sobie i wynik tego to jest wlasnie nasze WZNIESIENIE.W niektorych waszych komentarzach zauwazylem jakies daty mowiace o nastepnych wydarzeniach i uwazam,ze jest to bzdura,bo energie sie tak szybko zmieniaja,ze sam Stworca czasami nie wie jaka decyzje podejmie jutro i to moze byc wytlumaczeniem dla tych, ktorzy twierdza,ze nic sie w zeszlym roku nie sprawdzilo.Jesli chodzi o Ujawnienie to Stworca podejmie o tym decyzje tylko wtedy kiedy bedziemy na to psychicznie przygotowani i nie wierzcie prosze w zadne daty.

      • Większość /niestety/ ludzi jeszcze spi, nic nie wiedza o Wzniesieniu, nie maja internetu, nie czytaja mądrych książek……. ale PRZEBUDZENIE TRWA – otwieraja i oczy i uszy i serca i nie zgadzaja sie na ten Świat. Przebudzenie zaczyna sie od dobrego „BUNTU” , nie zgody na Dzisiaj, poszukiwań innych rozwiązań …………..
        W szkole mojego dziecka – klasa zrezygnowała ze studniówka jako pierwszy rocznik w tej szkole – och jaki chaos zapanował w szkole…. – oni powiedzieli:NIE Staremu Porządkowi – i takich odważnych decyzji bedzie co raz więcej.
        Wszystko jest Procesem – wszystko trwa – i KAŻDY ma szansę i teraz i potem.
        Daty to tylko symbol, znak TU w 3 wymiarze – nie trzymajmy się nich, wszystko jest płynne.
        H. 🙂

  14. @Hallo
    1/„każdy ma prawo do swojej opinii” -sugerujesz, że odmawiam innym takiego prawa?
    2/„czy ze Wszystkimi pójdziesz na wojnę?” -masz „wojnę” w sobie, że widzisz ‚ją we mnie? (zasada lustra….chyba, że możesz zaglądać w moje)

    3/„Wszechświat też dostarczy ci TO czym TY jesteś – to jest REGUŁA KOSMOSU.” – Hmm, znam takich, co też ‚nauczali takich praw i oczywiście mieli sukcesy, ale do czasu. Oczywiście to żaden dowód/reguła. Jednak teoria jest błędna jeżeli nie ma potwierdzenia w rzeczywistości (kiedyś ludzie wierzyli, że Zienia jest ‚płaska).
    Stosuję (na swoje potrzeby) „eksperymenty” (‚skrajności do lewa do prawa) i obserwuję ‚wyniki.
    Załóżmy, że we ‚wnętrzu utrzymuję, że jestem „prezydentem Obamą”, to po jakim czasie „reguła kosmosu” (co wewnątrz to na zewnątrz) się urzeczywistni?
    Z takich absurdalnych ‚eksperymentów wychodzi mi, że tu na Ziemi są określone warunki/zasady. I fajnie by było doświadczyć zmian „tych reguł” -większości, chyba, tu na tym zależy.
    Ja np. postanowiłem nie sprzątać na święta B.N. bo po 21 grudnia „samo się zrobi” -myśli będą się natychmiast materializowały (5W) 😀 😀
    Cóż, 24.12 musiałem sam posprzątać i opłacić rachunki -ale ‚bolało 😉

    (Mówi się, że każdy ma jakieś zadanie do wykonania tu na Ziemi….i nie będę tego rozwijał, zapewne znasz to i paradoksalnie, nie zgadzam się z takim stanem rzeczy, hi hi)

    Staram się mieć dystans do siebie, swoich opowiastek i jak sama napisałaś -zajrzałaś tu 31.12 ’12 , więc ‚oficjalnie informuję Ciebie że „wiarę/nadzieje” nie darzę szlachetnym uczuciem 🙂 , a i Galaktyczna Szlachta też mnie średnio interesuje 🙂
    Za to, tak jak i Ty wypowiadałem się na temat ŚWIADOMOŚCI.
    ps.linki -jedyna wiara jaka mnie interesuje 16 Październik 2012 @ 10:44
    https://soulowicz.wordpress.com/2012/10/15/wszystko-jest-kwestia-wiary/#respond
    link -coś o Świadomości (skróty myślowe) 6 Wrzesień 2012 @ 20:22 i 21:00
    https://soulowicz.wordpress.com/2012/09/02/wiadomosc-od-salusy-31082012/#comments

    jam__mało_wiedzący

    • Dobry wieczór IRKO.
      W poprzednich moich komentarzach tutaj znajdziesz odpowiedz dot. mojego sposobu postrzegania Świata. Nie bedę powtarzac się.Tak widze i tak czuję – a przy tym nie narzucam nikomu mojej Prawdy a jedynie z nia dzielę się. Nie wysmiewam sie z nikogo, nie podważam niczyjej opinii – życzyłabym uszanować mój pogląd.
      A czy ze wszystkimi zgadzam sie? – Niekoniecznie.
      A czy musisz ze mna zgadzac się ? – Niekoniecznie.
      Doswiadczajmy – kazdy po swojemu – szanując sie nawzajem.
      A wracając do wojny ?- to tylko metafora – znacząca to:nie zgadzam się -więc atakuję – tak potraktowałeś tu 1 komentarz.
      A materializacji myśli? – to ciężka i konsekwentna praca nad Świadomością, wymagająca czasu i kontroli mysli i świadomego myslenia.
      Na Ziemi jest miejsce dla Każdego – Wolna Wola pozwala nam na podejmowanie własnych decyzji i ich konsekwencji – mieć własne opinie – życ na miarę swoich umiejetności……….. czyli DOŚWIADCZAC ŻYCIA.
      Ale tez nasuwa sie pytanie:
      – Czy nasze Życie jest przypadkowe?
      – Kto lub co NIM rządzi?
      -Jaki mam cel?
      I zaczynaja sie schody – i zaczynamy szukać – i otwieraja sie Nowe Drogi i każda jest właściwa bo prędzej czy pożniej prowadzi do Stwórcy.
      Z szacunkiem – H.

      • Dobrze to rezonuje ze mną 🙂
        czyt to nie jest tak, że powierzając innym swą wiedzę z doświadczenia przejmuje się odpowiedzialność za zrozumienie lub jego brak z drugiej strony ?

      • @Hallo
        Zacytuj moją wypowiedź, w której zabraniam innym prawa do swojej opinii.

        „czy ze Wszystkimi pójdziesz na wojnę?” -może masz w sobie taką samą „wojnę” jak ja? (zasada: swój do swego lgnie?)

        Napisałaś: „materializacji myśli? – to ciężka i konsekwentna praca nad Świadomością, wymagająca czasu i kontroli mysli i świadomego myslenia.” To ile czasu potrzebuje ‚przeciętna osoba na na zmaterializowanie takiej myśli : „chcę być Merlin Monroe”, albo „chcę mieć cztery pary rąk”.

        ps. ale masz duże Hallo

      • @Hallo
        Dziękuję za odpowiedź
        (zabrakło argumentów?)

        Napisałaś: „A materializacji myśli? – to ciężka i konsekwentna praca nad Świadomością, wymagająca czasu i kontroli mysli i świadomego myslenia.”

        A ‚Twój Dajamanti twierdzi: „Jeżeli zmienicie waszą świadomość, warunki zewnętrzne natychmiast ulegną zmianie……..nie musicie stosować męczących wizualizacji całymi godzinami, czy innych techniki kontroli umysłu.”
        https://krystal28.wordpress.com/2012/04/29/wszystko-co-ukazuje-sie-zewnetrznie-jest-doskonala-kopia-waszej-obecnej-swiadomosci/

        Idź dalej i Nauczaj 🙂

    • Witaj – ale masz wystrzałowy nick 🙂
      A wracając do Twojego pytania: Sporo INFORMACJI krąży wokół nas – książki, filmy, kursy, przekazy, nauczyciele, internet………..można powiedzieć,że to DŻUNGLA.
      Och..mozna w niej zbłądzić a nawet zginąć………..
      Powinnismy nauczyc się szukania „swojego”, jestesmy takimi radiami i szukamy swojej fali – i kiedy coś nam odpowiada to czujemy uniesienie ciała i mówimy,że to rezonuje z nami , że to nasza PRAWDA. To jest naturalne.
      Ja tez wybieram tylko niektóre przekazy – czuję to splotem słonecznym.

      I wszystko czego jestes świadomy – to masz w swoim życiu i to jest niezmienne 😉 – natomiast zmiana interpretacji na dany temat, zmienia twoja świadomość a ta z kolei ujawnia się na zewnatrz zmieniając rzeczywistość.
      Moim Elementarzem jest Dajamanti – znajdziesz go w zakładce KRYSTAL/blog/
      pod nazwą:Dajamanti i Czakamrati – są tam listy czytelników i jego obszerne odpowiedzi. POLECAM z całego serca.
      Pozdrawiam H. z uśmiechem 🙂

  15. „Coraz bardziej popularny Australijczyk George Kavassilas, mówi nam, że 21 grudnia 2012 roku Matka Ziemia najprawdopodobniej rozpocznie swój proces prostowania osi magnetycznej w celu osiągnięcia Centrum i potrwa to przez trzy miesiące aż do 21 marca 2013 roku.
    W tym czasie nastąpi zmiana biegunów, po czym nasza planeta wkroczy w Piąty Wymiar istnienia w postaci gwiazdy, czyli świetlanego ciała o wysokich wibracjach energetycznych.

    George w swoich najnowszych wywiadach jak sam twierdzi nie daje 100% gwarancji na to, że rozpocznie się to dokładnie tego dnia, nie jest też pewien jak będzie to wyglądało w rzeczywistości.
    Twierdzi, że nie chce podawać konkretnych dat i podpisywać pod nie jakichkolwiek wydarzeń, bo nie chce być dla nikogo wyrocznią.
    Zdaje sobie sprawę, że jak każdy on również może się mylić i to, co przypuszcza jest jedynie jego własnymi przeczuciami oraz wnioskami wypływającymi z jego osobistych doświadczeń.

    Według niego energia na planecie ostatnio tak bardzo przyspieszyła i w krótkim czasie tyle się wydarza na poziomie energetycznym planety i w nas, że obecnie wszystko jest możliwe. Dlatego należy poszukiwać odpowiedzi na własną rękę i obserwować to co dzieje się przede wszystkim w naszych wnętrzach oraz w przyrodzie, czyli z samą Matką Ziemią.
    W każdym razie dla niego jedyną znaczącą datą w jego odczuciu jest nie 21.12.2012 ale 21.03.2013 – przesilenie wiosenne następnego roku.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s