Archanioł Michał: Bądźcie znów dziećmi

Witajcie w swym nowym wieku. Czy czujecie ten klimat nowości wokół siebie? Niektórzy próbują uzyskać orientację w tym nowym wewnętrznym otoczeniu. Bardzo niedługo poczujecie się już w nim zakotwiczeni.
Pojawiło się odczucie, jakby świat wstrzymał oddech, czekając co się wydarzy. Wydaje się też, że ta trąba powietrzna, w jakiej żyliście przez tak długi czas, zaczęła się uspokajać. Można odczuć spokój, ciszę. W tym czasie macie możliwość przyjrzeć się kim jesteście, co chcecie robić, możecie rozciągnąć swe wewnętrzne mięśnie. To czas nauki chodzenia w tych nowych warunkach i w tej świeżości, kochani.
Dla wielu ludzi to czas uświadomienia sobie tego poczucia nowości. Niektóre drogie dusze będą zdziwione swymi nowymi uczuciami i tym, co zaczną mówić. Wciąż w trakcie są pewne końcowe dostrojenia. Z tego powodu sporo osób śpi o wiele dłużej niż zazwyczaj. To szybko minie.
Być może zaczniecie teraz przypominać sobie coraz więcej z tego, co zachodzi podczas waszego snu. Przedtem byliście nieświadomi tego, w jaki sposób spędzacie większość swojego życia. To już nie jest konieczne. Ukryliście wiele przed sobą, i zacznie się
to teraz stopniowo wyłaniać. Coraz bardziej oczywista stanie się zdolność wielu osób do rozszerzenia świadomości tego, co ich otacza. Wasz świat nabrał cudownego piękna i świeżości. Zachęcamy was, abyście się na to otworzyli.
Posłuchajcie swych wewnętrznych podszeptów i pozwólcie odpaść starym ograniczeniom, jakie zaakceptowaliście
lata temu. Bądźcie znów dziećmi. Z przyjemnością obserwujemy, jak zaczynacie się orientować w tej nowej sytuacji. Zbierzcie się w sobie i na nowo określcie swoje marzenia. Zacznijcie je postrzegać jako swe nowe możliwości.
Dobrego dnia, kochani przyjaciele.

Przekazał Ron Head, 2 stycznia 2013 http://oraclesandhealers.wordpress.com/2013/01/02/be-a-child-again-channeled-by-ron-head/

źródło: http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.de/

Reklamy

30 comments on “Archanioł Michał: Bądźcie znów dziećmi

  1. Witaj Archaniele Michale .Powiedz to mojej żonie ,która chce się zabić.Powiedz to
    5-miliardom ludzi -cierpiącym,chorującym nienawidzącym siebie i świata w którym żyją.Powiedz to 50 miliardom istnień zwierzęcych zabijanych co roku .powiedz to Matce Ziemii Gaji i powiedz To mnie ,bo w głębi Serca Wiem, a Dusza płacze…..
    Namaste Dar

    • Dar, poproś żonę, niech się wstrzyma do połowy kwietnia 2014. To już naprawdę niedługo. A do tego czasu nie narzekajmy lecz „sami bądźmy zmianą, którą pragniemy ujrzeć w świecie” – to znacznie przyspieszy proces.

      Czanelingi i ich obietnice nie są główną osią Procesu. Głowną osią Procesu jest

      nasza

      własna

      praca

      nad tworzeniem Nowego Świata – najpierw w sobie samych, by w 2014 mogło się to fraktalnie przełożyć na namacalne zmiany w świecie.

      • cytat: “Coraz bardziej popularny Australijczyk George Kavassilas, mówi nam, że 21 grudnia 2012 roku Matka Ziemia najprawdopodobniej rozpocznie swój proces prostowania osi magnetycznej w celu osiągnięcia Centrum i potrwa to przez trzy miesiące aż do 21 marca 2013 roku.
        W tym czasie nastąpi zmiana biegunów, po czym nasza planeta wkroczy w Piąty Wymiar istnienia w postaci gwiazdy, czyli świetlanego ciała o wysokich wibracjach energetycznych.

        George w swoich najnowszych wywiadach jak sam twierdzi nie daje 100% gwarancji na to, że rozpocznie się to dokładnie tego dnia, nie jest też pewien jak będzie to wyglądało w rzeczywistości.
        Twierdzi, że nie chce podawać konkretnych dat i podpisywać pod nie jakichkolwiek wydarzeń, bo nie chce być dla nikogo wyrocznią.
        Zdaje sobie sprawę, że jak każdy on również może się mylić i to, co przypuszcza jest jedynie jego własnymi przeczuciami oraz wnioskami wypływającymi z jego osobistych doświadczeń.

        Według niego energia na planecie ostatnio tak bardzo przyspieszyła i w krótkim czasie tyle się wydarza na poziomie energetycznym planety i w nas, że obecnie wszystko jest możliwe. Dlatego należy poszukiwać odpowiedzi na własną rękę i obserwować to co dzieje się przede wszystkim w naszych wnętrzach oraz w przyrodzie, czyli z samą Matką Ziemią.
        W każdym razie dla niego jedyną znaczącą datą w jego odczuciu jest nie 21.12.2012 ale 21.03.2013 – przesilenie wiosenne następnego roku.”

    • Drogi Pobratymcu DAR.
      Jeżeli Serce wie a Dusza płacze – to przyszedł juz czas na ZMIANY – kiedy mocno zaboli to coś chcemy z tym zrobic i szukamy rozwiązań.
      Zacznij – zacznijcie od RÓWNOWAGI EMOCJONALNEJ i na POCZĄTEK 3 DNI.
      nie narzekac, nie przeklinac, nie krytykowac, nie oceniac, nie rozpaczac, nie smucic się………….. a więc skreślic negatywne myslenie i działanie i jeszcze chociaż przez te 3 dni nie jeśc mięsa i jego przetworów a przejśc na kasze, nabiał,ziemniaki, dużo warzyw i owoców.
      I zacząc dzień od USMIECHU – jest to najkrótsza i najbardziej energetyczna modlitwa – najpierw do SIEBIE – potem do INNYCH i ludzi i zwierząt i ptaków i wiatru i deszczu i gwiazd i Słońca…………………. do Wszystkiego i Wszystkich.
      Uśmiech zawsze sprawia dobre samopoczucie ,które jest RÓWNOWAGĄ – i utrzymywac przez cały dzień ten STAN ile da się a negatywne myśli ZAGŁUSZAC na ile można, spokojnie odsuwac je na bok i zawsze znależc powód do UŚMIECHU.
      Np.że świeci Słońce-pozdrów Go, pada deszcz-zobacz w nim radośc, wieje wiatr-weż go tez w ramiona, dziękuj,że masz gdzie mieszkac, spac, chodzisz na własnych nogach……………….itp
      BĄDŻ/BADŻCIE WDZIĘCZNOŚCIĄ .
      Obserwuj/cie swoje odczucia, samopoczucie, nastrój, postrzeganie i daj sobie czas aby te ZMIANY zaszły w Waszym ŻYCIU bo kiedy dokona sie zmiany w Sobie to ONA uzewnetrzni się i stanie się Wasza rzeczywistością.
      A potem może zechcecie te 3 DNI przedłużyc na nastepne dni.?
      Próbujcie……doświadczajcie …… i UŚMIECHAJCIE SIĘ – chociaz przez te 3 dni – POZWÓLCIE SOBIE NA TEN EKSPERYMENT – stac WAS na to.
      Pozdrawiam WAS ogromnym i rozbawionym i rozbrykanymi usmiechniętym
      USMIECHEM 😛 😛 😛
      H.

      • @hallo Ciągle piszesz w ten sam sposób a nie wszystko jest takie różowe jak mówisz mimo iż byśmy tego chcieli. Kolejny raz podkreślam że trzeba też pomyśleć o innych ludziach. Nie wszyscy są obecnie szczęśliwi. A co powiesz o ludziach bezdomnych, samotnych, chorych lub cierpiacych? Na pewno nie powiesz tego samego że mogą zrobić dużo ponieważ niektórzy nie są w stanie zrobić wiele bądz nic i nie mają powodów do radości. Im bardzo często wiele sytuacji uprzykrza tylko życie jak może. Nie można tylko patrzeć przez pryzmat samego siebie – co ty możesz uczynić. Nie można udawać że dla wszystkich jest już pięknie i pozytywnie i że każdy moze być szczęśliwy bo sam moze zrobić wszystko. Tak nie jest. Powtarzam że nie na wszystko mamy wpływ. Jeśli ziemia naprawdę wkrótce nie przyjdzie z pomocą, ze zmianą której wszyscy oczekują to nic się nie zmieni. Nie ma się co oszukiwać i twierdzić że my możemy zmienić świat gdyż ten swiat zbyt długo był zły. Chyba że ktoś tego bardzo nie odczuł i niewiele o tym wie. Większość jednak wie o tym dużo. Poza tym jeśli już miałby ktoś próbować zmienić ten świat(z udanym skutkiem) to mógłby tylko to zrobić nie zwykły człowiek tylko człowiek-anioł na ziemi a takich ludzi nie ma więcej niż 1 lub 2. Więcej realizmu a mniej naiwności

      • Do ANN
        Masz inna propozycję? – to podziel sie nią.
        Piszę o MECHANIŻMIE ZMIAN , o żródle transformacji, o zmianie Siebie ………- nie płaczę, nie narzekam, nie krytykuję, nie oczekuję TYCH z Nieba,że zrobia Porządek.
        Wklejam kilka cytatów:

        „“Zaczynam w to wszystko wątpić, w ten cały piąty wymiar. Nie wierzę w to, że ten cały bałagan który tutaj panuje, nagle zmieni się z końcem tego roku. To niemożliwe”. Oni tak mniej więcej myślą. Oczywiście we Wszystkim mają rację, ponieważ taką prawdę sobie stworzyli i taka prawda objawia się w ich własnej rzeczywistości”

        „Ludzie często mówią: “Przestałem już wierzyć w to całe wzniesienie”, i my zgadzamy się ze stwierdzeniem że każdy ma wolną wolę i może wybrać absolutnie wszystko, nawet niewiedze i nieświadomość”.

        „To nie wibracja z otoczenia kształtuje nas, lecz to my kształtujemy otoczenie własną wibracją, i jeżeli człowiek tego nie zrozumie, nie będzie w stanie nic zmienić,
        absolutnie nic.”

        Trzeba tak długo pisac o mechanizmie ZMIAN az wreszcie to „załapie”.
        Poszukujący zawsze znajdzie Drogę,
        H. pozdrawiam 🙂

  2. Witaj DAR!
    Przecież to Istota L. ma wpływ na to co się dzieje.Powoli zmiany zachodzą, lecz najpierw zmianą musi być człowiek. To człowiek jedząc zwierzęta swoich Braci Mniejszych napędza zabijanie. Wiesz, mąż ma b.chorego znajomego – więc w rozmowie stwierdził mąż, aby kolega przestał jeść mięso- a przeszedł na soki i papki, aby rakowy organizm łatwiej przyswajał pokarm i mógł się regenerować . Wiesz jaka była odpowiedź – Co, mam nie jeść mięsa, to wolę umrzeć.
    Napisz, może wspólnie będziemy się wspierać w poszukiwaniu rozwiązań.
    Jeśli chcesz napisz : gabriel3333@wp.pl

  3. @Dorota Jeśli chodzi o pomoc Ziemi udzieloną ludziom to wiadomo że każdy chce po prostu najważniejszych rzeczy takich jak miłość, dobro, szczęście, zdrowie, pokój i ogólnie wszystko to co dla każdego najlepsze. Jeśli w twoim pytaniu chodziło zarazem o to jak wyobrażam sobie pomoc udzielana Ziemi przez ludzi to może polegać jedynie na tym że mamy żyć wedlug Boskich przykazań, traktować innych życzliwie i myśleć o innych, być po prostu dobrymi ludzmi i starać się to okazywać w miarę możliwości, pomagać innym jeśli możemy ale to wszystko co ludzkość może uczynić.

    • @ann, popatrz jaki nasz język pisany jest dwuznaczny 🙂 W jednym moim pytaniu zmieściły się dwa zagadnienia, ale mi chodziło raczej o rolę samej Planety w usuwaniu cierpienia.
      Wszyscy chcemy od Ziemi jak piszesz: „najważniejszych rzeczy takich jak miłość, dobro, szczęście, zdrowie, pokój i ogólnie wszystko to co dla każdego najlepsze”. Ale przecież ONA nie rozdaje takich wartości, ONA dała nam siebie, a co ludzie z nią zrobili? ONA dała nam siebie, a my według Ciebie powinniśmy tylko: „ żyć wedlug Boskich przykazań, traktować innych życzliwie i myśleć o innych, być po prostu dobrymi ludzmi i starać się to okazywać w miarę możliwości, pomagać innym jeśli możemy ale to wszystko co ludzkość może uczynić”. I gdzie tu chociażby jedno słowo o NIEJ, o jej bogactwach, które wydzieramy z JEJ ciała? Niszczymy JEJ fizyczne ciało dewastując przyrodę, glebę, rozdrapując JEJ wnętrzności, zanieczyszczając śmieciami rany, które powstają przy wydobywaniu zasobów. O JEJ potrzebach nie wspomniałaś nawet jednym słowem.
      Ale o ile dobrze rozumiem Tobie chodziło wcześniej o ludzi chorych, bezdomnych i cierpiących z różnych powodów. Wiele wskazuje na to, że ich cierpienie jest zrównoważeniem cierpienia zadanego Ziemi. Zdaję sobie sprawę, że to brzmi bardzo okrutnie, ale jedyne co możemy z tym zrobić to ZROZUMIEĆ i mieć wiele szacunku dla tych ludzi. My ze swojej strony mamy podnosić naszą Świadomość, bo w ten sposób oddziałujemy na otoczenie i Planetę. Gdy oszczędzimy cierpień Planecie zniwelujemy cierpienia ludzi. Tak to działa i innego sposobu nie ma. <3<3

      • @Dorota Tak, zgadzam się z twoją wypowiedzią „gdy oszczędzimy cierpień Planecie zniwelujemy cierpienia ludzi”. I dlatego wszystko rostrzygnie się podczas procesu transformacji, kto co wybrał i co czynił, ten to otrzyma. Chodzi też o to iż aby zniwelować ból ludzi i Planety proces ten powinien mieć miejsce jak najwcześniej, dla dobra nas wszystkich. Pozdrawiam cię.

      • @ann, czy mi się tylko wydaje, że Twoim marzeniem jest Sąd Ostateczny? 😉
        Z wielu różnych przekazów wynika, że nic takiego się nie wydarzy, ponieważ weszliśmy bezpiecznie w strefę takiej transformacji, która nie spowoduje radykalnego „sortowania” według win i zasług. <3<3

  4. @hallo Ty nie płaczesz? to dobrze dla ciebie ale trzeba też myśleć o tych którzy to robią. A cytaty które wklejasz to są po prostu slowa poszczególnych osób i nie znaczy to wcale, że każdy kto jest nieszczęśliwy wątpi we wzniesienie.

    • Do Ann – są to cytaty Dajamantiego.
      Wkleję jeszcze” Cytaty » Aldous Huxley”
      „Chciałem zmienić świat. Doszedłem jednak do wniosku, że mogę jedynie zmieniać samego siebie.”
      „Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.”
      „Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się.”

      pozdrawiam H.

      • @hallo to jasne że wielu musi jeszcze zmienić sporo w sobie jednak niektórzy po prostu nie chcą się zmienić. Lecz choćbyśmy nie wiem jak byli przebudzeni to będzie utrudniać ciemna strona tych nadal „śpiących” i dlatego świat zmienimy nie my tylko globalna transformacja planety. Wtedy okaże się ilu zdążyło się przebudzić i każdy otrzyma to na co zasłużył, zależnie od drogi jaką wybrał.

  5. cyt:” i każdy otrzyma to na co zasłużył, zależnie od drogi jaką wybrał.’
    a kto bedzie ludzi dzielic? czy prześwietlać?
    a kto to bedzie oceniał?
    a kto bedzie karac albo nagradzać ?
    przeciez Bóg jest Miłością.
    H.

    • @hallo skoro pytasz:”a kto bedzie ludzi dzielic? czy prześwietlać?
      a kto to bedzie oceniał?a kto bedzie karac albo nagradzać ?
      przeciez Bóg jest Miłością” – to wyglada na to że wielu rzeczy tu nie rozumiesz a wydawało mi się iz będąc na tej stronie i często się wypowiadając rozumiesz wszystkie te rzeczy i że znasz odpowiedzi na zadawane mi pytania. One są tak oczywiste ale skoro mnie pytasz to znaczy że nadal niczego nie rozumiesz i oznacza to ze jednak musisz jeszcze się wiele nauczyć i dowiedzieć, jednak musisz zrobić to własnymi sposobami ponieważ jak nieraz powtarzasz „nikt inny tego nie zrobi”. A zatem dobra rada – zrób to dla siebie i wzbogacaj swoją wiedzę.

  6. @Dorota chcę sprawiedliwości na świecie, nie Sądu Ostatecznego. Czytam uważnie przesłania i w wielu z nich jest zawarte że podczas wzniesienia każdy zbierze to co sam zasiał więc przed tym i tak nie ma ucieczki.

    • @ann, akurat Prowadzący tą fajną stronę przesłał nam przekazy, które mówią o tym, o czym tutaj dyskutujemy 🙂 Zwłaszcza w „Rozszczepienie rzeczywistości….” jest wytłumaczone jak to będzie wyglądało. <3<3

  7. @ann…swiat jest ciagle daleki od perfekcji, ale jestesmy na dobrej drodze !….mam wrazenie ze trzymasz sie za mocno zlych, ciezkich emocji,rozczarowania, smutku, zlosci, szukania powodow i winnych, ale w ten sposob ani sama sobie ani swiatu nie pomozesz ?!….przede wszystkim powinnas sie wyciszyc, uspokoic, skierowac myslami na pozytywne emocje ktore sprawia, ze podniesiesz swoja energie/wibracje a tym samym zaczniesz je promieniowac takze dookola siebie i w ten sposob oddzialywac na innych, czyli swiat !…chodzi o milosc, radosny entuziazm a zarazem spokoj duchowy, akceptacje, to sa Boskie energie ktore maja sile zmieniac i ddzialywac w piekny, leczniczy sposob….w jaki i ty przyczynisz sie do pozytywnych zmian w sobie i innych…jako promieniujace oprzez ciebie swiatlo i boskosc ….nie sztuka jest dac komus rybe, kiedy jest glodny, bo potem glod powroci, ale dac wedke, aby sobie te ryby lowil !….tak jako przyklad mozesz ty i my wszyscy pomoc ludziom sie zmieniac, wierzyc, pozytywnie myslec, kochac, przebaczac, pokazac jak radosnie i cudownie mozna kreowac i przeobrazac swoja rzeczywistosc !, nie ma silniejszej broni przeciw problemom, urazom, atakom innych jak Boski pokoj, akceptacja i milosc, to jest taka sila z jako kazde negatywne emocje i energie musza przegrac, przypomnijmy sobie Jezusa i jego postawe !, mozna ofiarowac wrogowi w myslach kwiaty, swiatlo, milosc jako bron przeciw jego atakom, a to oslabi jego zle intencje, , … te wszystkie pozytywne energie, zaczna sie z ogromna sila realizowac w naszej rzeczywistowsci indywidualnej i zbiorowej, tak funkcjonuje kosmos, tak wiec tylko tedy droga !, ..wszyscy jestesmy iskrami/dziecmi Boga i najwyzszy czas odkryc swoja tozsamozc i pochodzenie i zaczac to wyrazac w codziennym zyciu, jestesmy wspaniali i cudowni w samych swoim stworzeniu i zaslugujemy na to co najlepsze w naszym odczuciu i zadne warunki zewnetrzne nie maja prawa tego zachwiac, wtedy pozostaniemy spokojni i szczesliwi niezaleznie od wykonywanej pracy i sytuacji, ale wlasnie !! takie nastawienie i odczucia beda do naszego zycia przyciagaly wszystko czego pragniemy, tak wiec tu lezy kucz !….
    Samych pozytywnych boskich mysli i uczuc tobie, sobie i wszystkim zycze !!! Wzrastajmy w swietle i milosci my i nasz swiat ! Pozdrawiam serdecznie, Kamila

    • @Kamila
      „..mozna ofiarowac wrogowi w myslach kwiaty, swiatlo, milosc jako bron przeciw jego atakom, a to oslabi jego zle intencje,..”
      Ciekawe co mieli/mają w głowach/sercach Tybetańczycy, gdy rzeczywistość postanowiła zamanifestować się ‚tytułem „Teraz Chiny”. Czyżby Dalajlama i ludzie z jego kraju nosili w sobie przemoc i dlatego „przemoc urzeczywistniła się w ich życiu”?
      („Teraz Polska” -fundacja/nagroda)

  8. @ann…jeszcze jedno, wazne 1, nikt za nikogo nie wykona pracy, wzrost duchowy to sprawa indywidualna, tak wiec dobrze, ze jestes wrazliwa na swiat dookola, ale jesli chcesz na niego wplynac, musisz tak jak i my wszyscy dawac przyklad, jak to robic, dolozyc swoja cegielke nie narzekajac ale promieniujac swoja boska energia i madroscia aby i inni mogli sie nia,,zarazac”i takze wzrastac i rozwijac duchowo. Wzrost planety i poprawa zycia, zaczyna od rozwoju jego mieszkancow, kazdego z osobna i wszystkich razem !! Kamila

    • @Kamila w żadnym wypadku nie trzymam się złości jak piszesz, dostrzegam że niestety istnieją też ciemne strony życia, nie można widzieć wszystkiego w różowych barwach, poniewaz tak to nie wygląda i chcę po prostu wyrazić że istnieją też przykre i bolesne sytuacje dla wielu istot które wymagają pomocy niezwłocznie. Nie można myśleć tylko o osobach szczęśliwych ponieważ im i tak jest o wiele łatwiej. A jeśli chodzi o to co piszesz „mozesz ty i my wszyscy pomoc ludziom sie zmieniac, wierzyc, pozytywnie myslec, kochac, przebaczac, pokazac jak radosnie i cudownie mozna kreowac i przeobrazac swoja rzeczywistosc” – w poprzednich komentarzach nawiązuje właśnie do tego iż nie zawsze jest to proste. Kochać i przebaczać owszem jest proste, lecz „radośnie i cudownie” nie zawsze można kreować czy przeobrażać rzeczywistość, gdyż wszystkiego my nie możemy dokonać, zwłaszcza kiedy sytuacje życiowe utrudniają i przerastają niekiedy. A pomóc komuś się zmieniać też nie zawsze możemy, osoba ta musi przede wszystkim tego sama chcieć a niestety bardzo często ludzie nie chcą po prostu się zmieniać, na siłę również kogoś zmienić się nie da. Tak że po raz kolejny podkreślam iż nie można wszystkiego widzieć kolorowo chociaż tego chcemy gdyż rzeczywistość jest niestety o wiele trudniejsza. Dlatego tak ważna jest boska pomoc dla społeczeństwa.

      • @ann, jeszcze trochę „podrążę” temat cierpienia poszczególnych osób. Piszesz tak: „A pomóc komuś się zmieniać też nie zawsze możemy, osoba ta musi przede wszystkim tego sama chcieć a niestety bardzo często ludzie nie chcą po prostu się zmieniać, na siłę również kogoś zmienić się nie da”.
        Wiesz dlaczego niektórzy ludzie nie chcą się zmieniać? Dlatego, że wybrali dla siebie rolę „kata” i „ofiary”. W ich rękach jest ich podejście do swojego Istnienia i nic się nie da zrobić oprócz przesyłania im Światła w postaci Zrozumienia. Nawet nie daje wiele ani pomoc fizyczna, ani współczucie, jedynie nasza obecność w Świetle może przyspieszyć ich przemianę i zakończyć cierpienie. Oni są tak samo Cząstką Boga i w ich Duszy znajduje się rozwiązanie cierpienia, którym „obdarzają” siebie i otoczenie.
        I zgadzam się z Tobą, że potrzebna jest pomoc Boga. Ten Bóg jest tymi ludźmi i tylko On ma prawo zakończyć ich kołowrót. ON daje pozwolenie i tylko ON w Nich, będąc Nimi może udzielić pomocy.<3<3

      • @ann
        „Hallo” naczytała się (przyznaje się do tego) i teraz ‚robi za Najjaśniejszą -‚daje po oczach swoim blaskiem. Być może tak lubi. Odnoszę wrażenie, że pisze w ‚stylu „Krystalicznej 28”.

        A A Michał mówi o sobie „wojownik światła”.
        Ja, nie jestem fanem „wiary/nadziei, ciężkiej pracy jak i rozwoju poprzez cierpienie”.
        Tu na stronach, pojawiły się informacje mówiące o Istotach, które między ‚prawdami będą próbowały przemycić specyficzne programy.
        Kilka ‚kwiatków.
        Cytuję Hallo: „Świadomość to Myslenie to Umysł…” -31 Grudzień 2012 @ 23:48
        Moja opinia: umysł nie jest Świadomością, umysł to narzędzie. Umysł/myśli nie są mną.
        Innym razem, w południe (1 Styczeń 2013 @ 12:02) twierdzi: „Wszechświat też dostarczy ci TO czym TY jesteś – to jest REGUŁA KOSMOSU”, ale wieczorem (20:50) dodaje: „…to ciężka i konsekwentna praca nad Świadomością, wymagająca czasu i kontroli mysli i świadomego myslenia.” Zastanawiam się dlaczego programowanie swojego wnętrza/materializacja myśli nie może być „lekkie, łatwe i przyjemne”. Czy to nie jest „przemycenie specyficznego programowania -życie jest ciężkie/nie ma lekko”? Czy zrobiła to świadomie, czy nieświadomie?
        „Hallo” zauważa (1 Styczeń 2013 @ 12:02) : „Przepraszam – jakos tak wyszło ,że narzucam….to nie było moja intencją” -lubię paradoksy 🙂

        „Hallo”, jesteś masochistką? -„miałam Wymagających Nauczycieli a batem smagali równo….. ale dzisiaj błogosławie IM”. A może by tak wobec dzieci stosować przemoc psychiczną, czyż stres nie jest ‚wspaniałym impulsem do rozwoju? Celowo posługuję się skrajnościami -uwydatniają pewne aspekty (to takie moje ‚hobby -zabawa dla mojego umysłu).
        ps. „smagali batem” -napiszesz, że to przenośnia? …-przemycasz takie wzorce myślowe?
        Dodam, „żeby nie było”, że widzę Twoje uśmiechy i nie odbieram nikomu prawa do wypowiadania się.

        ps.@Hallo, widzę że się starasz.
        Jest takie powiedzenie „nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu”.

  9. @Dorota wytłumaczenie jest bardzo proste – niektórzy nie chcą się zmienić gdyż uważają że wcale nie są zli, im wydaje się że są w porządku, podczas gdy zli są. Bo prawdziwy egoista sam swoich błędów nie widzi, im wydaje się że ich nie popełniają a nawet jeśi niektórzy z nich to wiedzą to i tak ich to nie obchodzi, nie dbają o to ze innym sprawiają przykrość czy ból i nie zamierzają się zmienić. I tyle, oto logiczne wyjaśnienie.

  10. A może taka mała refleksja…..
    „Jesteś cudownym uczniem, ale ci nauczyciele nie uważają, że ty i ja moglibyśmy ich czegoś nauczyć. Pycha nie uduchowionego nauczania jest zdradliwą rzeczą w ludzkim doświadczeniu. Prawdziwy nauczyciel zachowuje swą intelektualną integralność, pozostając na zawsze uczniem”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s