Cykle

.

Witamy wszystkich.  Przed 2013 rokiem miał miejsce jeden większy cykl, który rozpoczął się w przybliżeniu w 1980 roku, a potem trzy inne większe cykle o początkach w 1987, 2000 i 2009 roku.  Cykle te mogą być postrzegane jako fale energii, które w tych latach osiągają wystarczająco silny poziom wpływu, w połowie osiągają poziom maksymalny, a potem zmniejszają się do poziomu subtelnego przy początku następnej fali.  Wszystkie one tak naprawdę zaczęły się w okolicach 1980 roku i skończyły w roku 2013, choć ich okresy silniejszego wpływu były o wiele krótsze.  Oczywiście w historii miały miejsce cykle z natury swej o wiele dłuższe, jednak im bliżej 2013, tym bardziej stały się one skompresowane.  Miały miejsce również subtelne podcykle, które zazwyczaj trwały 3-4 lata przed rokiem 2000, a po 2000 pojawiły się dwa rodzaje podcykli trwające w przybliżeniu rok lub 4 lata.  Ostatni podcykl i większy cykl zbiegły się ze sobą, dzięki czemu były bardziej dostrzegalne.

Miejcie na uwadze to, że czas jest iluzją, zatem daty te nie są dokładne, są jedynie przybliżeniami.  I że mówimy o zbiorowych wpływach, zaś jednostki mogą to odbierać inaczej.  Niektóre jednostki bardzo szybko staną się wielowymiarowe i dla wielu z nich rozmowa dotycząca czasu nie ma większego sensu.  Ale jeśli bierzemy pod uwagę społeczności, mówimy o tym, co jest zakotwiczone na planie bardziej fizycznym.

W drugiej części tego przekazu omówimy niektóre nadchodzące cykle, a nawet podamy ich nazwy.  Czytając tę część miejcie na uwadze, że wszyscy macie w sobie moc, aby napisać waszą historię od nowa.  Zatem wszystko o czym mówimy może się zmienić.  Mówimy jedynie o potencjałach, które dostrzegamy właśnie teraz. Ponieważ przeszliście już przez ten portal, potencjały są wystarczająco solidne i wiarygodne, aby dokonać pewnych przewidywań z wyższej perspektywy. Pamiętajcie również, że cykle te mogą wpływać na różne części świata w różny sposób, choć będą one podobne ze swej natury, tyle że na pewnych obszarach przejawiać się mogą bardziej intensywnie, a na innych mniej.

Lata 2013-2017:  Cykl oczyszczania i reform.  Jest to jedyny cykl, który jest identyczny z cyklem 2009-2013 pod względem energii, jaka jest w czasie jego trwania najbardziej dostrzegalna i wyrazista.  Jednakże w cyklu 2013-2017 ta energia jest na o wiele wyższym planie wibracyjnym, mimo że jest to podobny rodzaj energii.  Skupiona jest ona na likwidacji starych systemów, oczyszczaniu starej energii oraz na robieniu miejsca dla nowej energii i systemów.  W niektórych częściach świata będzie to bardzo intensywne.  W dużej mierze będzie to kontynuacja ruchów, powstań i przewrotów obserwowanych już w wielu krajach, lecz dotyczyć będzie nowych krajów.  W innych częściach świata, np. w wielu krajach zachodnich, będą to raczej oddolne naciski w celu wywołania reform systemu.  W latach 2009-2013 ta potrzeba reform już się ujawniła, ale w niektórych sprawach była wspierana tylko przez grupy, a w innych została zupełnie zignorowana.  W nadchodzących latach zogniskowanie na reformach będzie o wiele poważniejsze i skuteczniejsze.  Cierpienie przeciętnego człowieka stało się sprawą, która wymknęła się spod kontroli, a odzwierciedla to chaos w istniejących systemach, które zapomniały jak ten przeciętny człowiek jest ważny.

Lata 2017-2026 (2013-2026) nazwiemy latami ekspansji i odkryć.  Użyliśmy tu dwóch przedziałów czasowych, ponieważ jest to fala, która zaczyna nabierać mocy w 2013, ale dopiero około 2017 się ustabilizuje, kiedy pewne rzeczy zostaną już oczyszczone i zreformowane.  Zacznie się po trochu przejawiać żywiołowa postawa “mogę to zrobić” i będzie mniej niż kiedykolwiek strachu przed robieniem rzeczy w niestandardowy sposób.  Zostaną zasiane nasiona zarówno na polu nauki, jak i indywidualnych doświadczeń duchowych/parapsychicznych i ujrzycie tu przełomy formujące się na waszych oczach.  Jednak jak małe dzieci będą one potrzebowały troski i pielęgnacji, poza tym wyłaniać się one będą niezależnie od siebie i dopiero potem łączyć.  Pojawi się zatem wiele oddzielnych odkryć, lecz jeszcze nie aż tak wiele pomysłów, jak można by je wykorzystać w praktyce.  Będzie to jednak bardzo ekscytujący czas.  W okresie tym ujrzycie również, jak wasze własne życie naprawdę rozkwitnie.  Mamy tu pewną radę:  W tym czasie przyjrzyjcie się wszystkim swoim marzeniom i zrealizujcie je.  Jesteście to sobie dłużni. Uszczęśliwi to was do tego stopnia, że będziecie płakać i śmiać się z radości.  Przez chwilę pobawcie się tym pomysłem, naprawdę podelektujcie się rzeczami o jakich zawsze marzyliście.  Uczyńcie dla nich miejsce w swym życiu i róbcie to do 2200 roku i dalej, gdy wszystko stanie się łatwiejsze.  Niektóre z tych rzeczy staną się waszą pasją i pozwolą wam na wykreowanie nowych doświadczeń.  To jeden z głównych powodów, dla których odwiedzacie plan fizyczny: aby znaleźć tu różne rzeczy do zabawy i eksploracji.

Lata 2026-2037 (2013-2037) nazwiemy narodzinami zbiorowości.  Ludzkość zawsze miała swój kolektyw i jest on wysoce świadomy, lecz zawsze mieliście kłopot z wprowadzeniem tej świadomości w wasze codzienne doświadczenie.  Tak więc na poziomie duszy panowała u was harmonia, zaś na poziomie fizycznym rozdźwięk i dysharmonia.  Każdy mógł ze zdumienia nad tym drapać się po głowie. W późniejszych latach tego przedziału czasowego rzeczywiście zaczniecie działać spójnie, jako kolektyw.  Zaczniecie się zastanawiać, jaki użytek zrobić z odkryć z okresu wcześniejszego i w następstwie tego będą mieć miejsce olbrzymie zmiany paradygmatu.  Choć wiele osób dokona tego wcześniej, większość ludzi zacznie doświadczać swej wielowymiarowości i fenomenów parapsychicznych w tym okresie.  Nastąpi renesans nauki.  Najważniejszą jednak sprawą będzie wskoczenie zbiorowego sposobu funkcjonowania na wyższe obroty.  Głębokie poczucie kontaktu pomiędzy jednostkami, poczucie więzi i głębokiego poznania się nawzajem wzrośnie w tym czasie.  Będziecie wtedy zarazem wewnątrz zbiorowości, jak i poza nią, ponieważ zaczniecie się wtedy przyzwyczajać do ciągłej obecności tej zbiorowej świadomości w swym “codziennym życiu”.  Równoważenie tych sfer będzie wam szło coraz lepiej.

Lata 2037-2050: Okres refleksji.  W tym czasie naprawdę uświadomicie sobie, czego dokonaliście i jak bardzo się rozwinęliście.  Prawie każdy będzie wiedział, że to droga bez powrotu i prawie każdy z tego powodu będzie się czuł uszczęśliwiony. Mówiąc “prawie” stwierdzamy, że wciąż tu i ówdzie pozostanie jakiś Smerf Maruda, który będzie tęsknił do starego sposobu życia, ale i tak będziecie ich kochać, tak jak kochacie zdziczałego kota, którego wzięliście do domu, mimo że drapie, kiedy tylko próbujecie go pogłaskać :-)

Lata 2050-2200: Okres dojrzałości i galaktycznych kontaktów.  W tym punkcie ‘zasłona’ jest tak cienka, że do tej pory wejdziecie już w zbiorowe kontakty z galaktyczną świadomością, swobodnymi duchami i innymi istotami.  Z miłości dla tworzenia będziecie mieć na ukończeniu trochę “przedsięwzięć” w światach równoległych i wszystko to będzie bardzo łatwe.  Będą to takie rzeczy jak tworzenie wielowymiarowych “statków-matek” (latających światów) do podróży międzygwiezdnych (choć wielu będzie się mogło tam po prostu teleportować) czy też nowy model akaszy z paroma bardziej zaawansowanymi trikami, które pomogą ludziom w uzyskaniu dostępu nie tylko do tego, co się wydarzyło, ale i łatwego zgłębiania potencjałów, które się jeszcze nie zamanifestowały.  Będzie jeszcze  wiele innych rzeczy.  W tym czasie różne istoty i ludzie będą swobodnie wchodzić i wychodzić z fizycznej egzystencji bez procesu narodzin i śmierci.  A zatem z jednej strony będą mieć miejsce rozmaite przedsięwzięcia z czystej miłości dla zabawy i rozrywki, niektórzy zaś będą wtedy zajęci doświadczaniem (lub przypominaniem sobie) wszystkiego, co wielowymiarowe istnienie może im zaoferować (i tak często jest to dla was czymś bardziej znajomym).  W każdym przypadku możecie mieć z tego mnóstwo uciechy – wielowymiarowej albo pochodzącej z ziemskich projektów.  Wiele osób zajmie się i jednym i drugim.  Wiele osób będzie miało do tego czasu solidnie ukształtowane ciała świetlne.  W tym okresie po raz pierwszy będziemy mogli przyjąć formę (ciał świetlnych) i przybyć do was z wizytą, nie musząc nic specjalnego w tym kierunku robić, gdyż będziecie mieć wystarczająco wysoką wibrację, aby kontaktować się z nami w tej formie.  Rzadko kiedy przyjmujemy formę, ale od czasu do czasu nam się to zdarza.  I wielu innych “przyjaciół” również będzie was odwiedzać.

2200 i dalej:  Epoka Wodnika.  Zaczęła się ona w 2013 roku, ale do 2200 już na dobre wyjdzie ona ze swych zawiązków i będziecie w niej solidnie ugruntowani. Niektórzy z was wciąż będą wtedy żyli.  W tym okresie przestaniecie umierać – nie dlatego, że śmierć jest czymś “złym”, lecz dlatego, że po prostu nie będzie już konieczna.  Niektórzy z was dożyją tego czasu, a inni powrócą jako dzieci.  Witajcie wszyscy, jesteście w domu, w tym, co nazywacie Epoką Wodnika.  Jesteście rasą galaktyczną.  W czasie linearnym będzie to w przybliżeniu 26 tysięcy lat oświecenia.  W doświadczeniu nielinearnym to tak długi pobyt w raju, jak długim pragniecie go doświadczyć.  Wierzcie lub nie wierzcie, byliście już tutaj wszyscy. Ale dla waszego aktualnego ego wszystko to będzie nowe – aż do czasu, gdy znów stanie się znajome.  Bawcie się dobrze.

Przekazał smok Brian,
2 lutego 2013
http://lightworkers.org/channeling/176292/cycles

Przetłumaczyła wika

źródło: http://krystal28.wordpress.com/

Reklamy

13 comments on “Cykle

  1. Reasumujac.. 2013-17 wojenki i powstania (choc mialo ich nie byc) a potem pierdu pierdu bedzie coraz lepiej ale to za stoooo lat no ale w sumie „Zatem wszystko o czym mówimy może się zmienić” takze juz teraz wolimy na poczatku napisac ze to tylko tak sobie paplamy 3 po 3 zebyscie potem znowu nie mowili ze sie nic nie wydarzylo.

    • @Anonim, co zasiejesz, to zbierzesz….. Chcesz zamieci, będziesz ją miał, chcesz pokoju, będziesz go miał….. Potem zapytasz: dlaczego tak?….. I znów wrócisz do początku, żeby sprawdzić, czy da się inaczej 🙂 I tak dookoła, aż do skutku….. 😉
      🙂 ❤

      • tak tak oczywiscie, przerabialem intensywnie prawo przyciagania z 5 lat temu przez dobre 2-3 lata i tez tak cukierkowo i slodko jak Ty prawilem Doroto. Wizualizowalem afirmowalem nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo intensywnie, zylem tym i czulem to bo przeciez poziom wibracji to podstawa. Zycie pokazalo jednak ze to nie jest wszystko tak pieknie miodowo jak to w setkach ksiazek znani autorzy piszą. Nie mowie ze prawo przyciagania calkowicie nie dziala i nie jest tak jak piszesz, bo po czesci jest natomiast slodkie pierdzenie poki co nic nie zmienia. W „4W” mysli mialy się materializowac bardzo szybko a szczegolnie u osob „wiedzacych co i jak” z podejsciem jak Twoje, niestety to byla kolejna serwowana nam sciemka i zadne ochy i achy oraz rozowe okulary na oczach poki co tego nie zmienia, no ale co tam, mozna sobie slodko popierdziec, przeciez to nic zlego, pozdrowka

      • @ Anonim a czytałeś „Transerfing Rzeczywistości”? Bo wiele „sekretów” i tym podobnych książek nie bierze pod uwagę Praw Wszechświata. A czasami rzeczy nie mogą się zrealizować dlatego, że próbujemy działać wbrew nim

  2. – Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie?
    – Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie – odrzekł Mistrz.
    – Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna?
    – Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie.

  3. @Anonim jesli mysli nie materializuja sie u ciebie na poczekaniu to
    nie jestes w 4W ale w zwyczajnym realu 3W i oddajesz sie marzeniom.
    Tam trzeba przeniesc Swiadomosc i Zmysly .
    We snie przenosisz czesc zmyslow ,najwiecej wzroku i bardzo okrojona
    Swiadomosc dlatego nie mozesz Tam kreowac i dzialac swiadomie to
    twoja podswiadomosc robi wszystko za ciebie jestes raczej widzem…..

  4. No tak, ten przekaz praktycznie odbiera resztkę nadziei. Jak już nie raz pisałem mam 70 lat i tego lepszego świata już nie doczekam w tym wcieleniu. Że to wszystko będzie naprawdę, to jestem pewny. Tylko ten CZAS. Ten CZAS. Robert Monroe robił wycieczki poza ciało. Był też na Ziemi w 3500 roku i to wszystko widział i opisał.
    Pisał też, że ówcześni ludzie mówili mu, że od 500 lat nic się nie zmienia.
    Tak więc do kompletnego zakończenia zmian mamy jeszcze 1000 lat.
    Może moje wnuki będą miały trochę lepiej. Może ja to zobaczę w swoim przyszłym wcieleniu ale to mnie już tak bardzo nie obchodzi.
    Jedyna pociecha, że będzie lepiej. Przyszli ludzie tego doświadczą.
    Tylko jak na razie to trochę smutno.
    Tyle nam naobiecywali cudów na patyku.
    Pewno te wszystkie obiecanki cacanki były od ciemnych aby nas podłamać.
    Trochę im się udało.
    Chciałbym tylko dożyć upadku tej władzy illuminatów i wyjaśnienia wszystkich łajdactw jakie robili i nadal robią z tym światem.
    Zmuszają nas do trujących leków, do jeżdżenia na benzynę podczas kiedy elektryczne samochody skonstruowane i świetnie się spisujące zostały wycofane. Można by długo wymieniać, Codex Alimentarius, sztuczne epidemie, trucizny we wszystkim w czym tylko się da, medialne manipulowanie publiką…
    Jedyna nadzieja, ze KIEDYŚ to się skończy…
    Przyjdzie taki czas…

    • Myślę, że przekazy tego typu, zarówno te „obiecanki cacanki”, jak i te, które informują, że na zmiany trzeba czekać b. długo są po to, żeby odwrócić naszą uwagę od nas samych. Przecież wszystko zależy od nas, wielokrotnie podkreślano, że to my spowodujemy te zmiany. Proszę zauważyć, że wielu ludzi ma „raj na ziemi” i wcale nie należą oni do „ciemnych”

    • Drogi Michale.
      Nie wierz wszystkim przekazom, książkom, filmom….. to tylko teoria , to tylko słowa,które daja wiedze ale ona wtedy liczy sie kiedy jest przekuwana w działaniu.
      Najważniejsze to doswiadczanie bo ono daje nauke i wnioski z danych przeżyc.
      A lata? to tylko papiery…papiery…. nigdy nie jest za póżno na zmiany, na naukę, na nowe decyzje bo Dusza jest zawsze młoda i posiada w sobie MOC działania a tylko tą Moc trzeba umiec uruchomic.
      Nie szukaj szczęścia, pokoju, nieba…. w świecie zewnętrznym , tam go nie znajdziesz i kazdy Poszukiwacz na zewnatrz będzie zawiedziony i rozczarowany i sfrustrowany bo oczekiwał ZMIAN a one nie nadeszły. I nie nadejdą … niestety.. dopóki Człowiek sam nie nauczy się budować szczęścia czy nieba w swojej świadomości dopóty ono nie ukaże się w jego otoczeniu.
      To człowiek musi byc ZMIANĄ, zmieniając Siebie zmieniamy Świat i jest to jedyna Droga innej nie ma.
      Świadomość jest Drogą-Świadomość jest Zmianą w połączeniu z uczuciami każdy buduje swój świat – ot i cała Tajemnica.
      A od czego zacząć?
      Od pokochania Siebie w sposób bezwarunkowy i taka Miłość podniesie Twoje wibracje i bedziesz emanować Światłem. A potem zaakceptować w sposób bezwarunkowy Wszystko i Wszystkich. Dając Im wolność – dajesz i Sobie.
      I znając taki mechanizm – w Twoim Zyciu zaczna dziac sie cuda i sam doświadczysz życia w pokoju, spokoju,życzliwości , radości…………itp
      Czego ci Życzę.
      h. 🙂

    • @Michał, spróbuję Ci coś napisać na pocieszenie 😉 Też nie jestem najmłodsza, ale nie patrzę na ten przekaz tak jak Ty. Piszesz tak: „Chciałbym tylko dożyć upadku tej władzy illuminatów i wyjaśnienia wszystkich łajdactw jakie robili i nadal robią z tym światem.”
      A mi to wisi, według mnie to się „samo” zrobi. Są na tym świecie ludzie, którzy się tym zajmują, bo mają taką „rolę”. Nie musisz szukać w Wiadomościach Telewizyjnych potwierdzenia zmian, bo tam Ci tego nie powiedzą. Jeśli nie jesteś „powołany” do bycia w „wirze” przemian, to siedź sobie spokojnie i doświadczaj ciszy w „Oku Cyklonu”. Ciesz się, że jesteś zdrowy, nie szukaj chorób tylko dlatego, że mówią Ci, że masz 7o lat to musisz chorować na to i tamto albo jeszcze na coś innego. Nie musisz ani zachorować, ani chorować, ani umrzeć w statystycznym wieku. Takie standardy produkują Iluminaci, żeby Ci wmówić, że masz się ciągle czymś martwić. Weź wyłącz telewizor, radio, nie słuchaj co ludzie gadają, tylko posłuchaj muzyki, której słuchałeś jak miałeś 20 lat, idź na spacer do parku, lasu, czy gdzie tam sobie wymyślisz, byle było Ci tam dobrze i zobaczysz, że te wszystkie „wojenki” i „kryzysy” nie są Twoje. Ty masz swoje sprawy i trzymaj się swojego Serca, już nawet nie rozumu, bo on jeszcze „fika” i robi Ci „na złość”.
      Trzymaj się ciepło i rób swoje 🙂 ❤

  5. Proszę nie tracić nadziei, bo przecież o to chodzi, manipulatorom właśnie o to chodzi, życzę powodzenia i pozdrawiam w Miłości i Świetle:)

  6. Michale, Michale – masz przecież dopiero 70 lat.
    Jesteś Kreatorem własnego życia. Dlaczego uważasz, że nie doczekasz zmian? Zmiany zaczynają się najpierw w nas – w naszej świadomości i dopiero z wnętrza zmiany rozprzestrzeniają się na zewnątrz. Czy naprawdę nie widzisz zmian?
    Zmień myślenie – chyba wiesz, że Istota L. jest co 7-9 lat całkowicie odnowiona – następuje wymiana starych komórek na nowe. Dlaczego więc ta wymiana komórek nie może trwać, i trwać, i trwać??? Jestem niewiele młodsza od Ciebie, lecz MAM PEWNOŚĆ, że będę żyć w tym upragnionym NOWYM ŚWIECIE, tyle lat ile zechcę i nikt mi tej pewności nie jest w stanie odebrać.
    W Nowym Świecie, gdy pomyślisz, że się zestarzałeś, natychmiast tak będzie; gdy pomyślisz, że jesteś chory – natychmiast zachorujesz, ponieważ Twoje myśli będą materializować się natychmiast.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s