Manuskrypt przetrwania – część 268

Manuskrypt przetrwania – część 268
14 lutego 2013 – aisha north

Na dzień dzisiejszy, wielu będzie odczuwać przyspieszenie w atmosferze, i słusznie. Gdyż po raz kolejny przeszliście przez inny energetyczny wir zmian, i jako tacy, to jest czas, aby złapać inny oddech przed kolejnym uderzeniem. Słyszymy już jęki dyskomfortu, ale tylko prosimy o wyrozumiałość gdyż intensywność następnej rundy może nie być tak przytłaczająca, jak można by się bać. Jak mówiliśmy o tym we wcześniejszym przesłaniu, wasze fizyczne ciała zostały dobrze ugruntowane teraz, i jako takie, można zauważyć, że faktycznie spędzają dużo mniej czasu na trawieniu nawet najbardziej potężnych pobrań. To nie jest widoczne, gdy jesteś w środku takiej burzy, oczywiście, ale myślimy, że widzicie, jak i kiedy to wszystko wam ułatwia, wasze fizyczne uzdolnienia będą również odbijać się z powrotem ponownie i tak szybko. Jak zawsze, są pewne indywidualne zjawiska w tym wszystkim, ale w ogóle, myślimy, znajdziecie, że to prawda.

Wiemy, że dla niektórych, aktualizacje te są coraz bardziej interesujące, niż być może myśleliście, ponieważ możecie w jakiś sposób wyczuwać zmiany które ze sobą niosą. I jako takie, będą wydawać się mniej „straconym czasem”, jeśli możemy użyć takiego wyrażenia. Bo nie ma wątpliwości, że dla innych, wszystkie z tych objawów fizycznych i psychicznych, bez żadnych pozornych rezultatów, dają odczucie obniżania się w dół i na zewnątrz, na różne sposoby i będą wydawać się być mniej lub bardziej szkodliwe po chwili. Nie możemy przyczepić się do tego, ale pozwólcie nam tylko powiedzieć, że to nie będzie trwać wiecznie, i wszyscy w pewnym momencie uzyskacie jaśniejszy obraz tego, czym to wszystko jest naprawdę. Więc znowu, przychodzimy, aby dać inne wskazówki , o co w tej podróży chodzi. Wiemy bowiem, że dla niektórych z was, to wydają się być wyłącznie fizyczne dolegliwości i cierpienia psychiczne w taki czy inny sposób. Nie zawsze, ale czasami tak przytłaczające. Więc pozwólcie nam tylko powtórzyć, że nic z tego nie jest wykonywane na złość, lub żeby zaszkodzić w jakikolwiek sposób. Gdyż to wszystko jest zrobione z miłości, i to jest rzeczywiście dokładnie zaplanowany proces złożony razem, aby pomóc postawić Was z powrotem i staniecie się genialnymi, jakimi naprawdę jesteście.

Gdyż istnieliście w sposób bardzo szczególny i ograniczony przez wiele żyć na tej planecie, i aby uwolnić się od tej starej formy, to wiele będzie musiało być ponownie dostrajane i przeprojektowane. I, jak zawsze,taki proces nie jest bez wzlotów i upadków, a ból może być monumentalny i rosnąć w czasie. Cóż, pozwólcie nam tylko powiedzieć, że już otrząsnęliście najbardziej ciasne z tych starych ograniczeń, i od teraz, myślimy, że poczujecie jak ta ekspansja wzrasta w momentum pędu na tak wiele sposobów. Na razie zmieniła się z Nacisków na was wszystkich, aby przełamać tę pokrywę zwężenia, która została umieszczona na was tak dawno temu, i zamiast tego, ten proces teraz dotyczy wzrostu i ekspansji do waszej prawdziwej wielkości.

Ale jak zwykle, to przyniesie ze sobą swoje wyzwania także, gdyż umysł, który przez tak długi czas był trzymany w tak bardzo ścisłych granicach, czasami ma trudności z radzeniem sobie z tym procesem rozszerzenia. Stąd nieco oszałamiający wachlarz objawów, które towarzyszą wam na tym etapie procesu. Gdyż możecie poczuć się jak gdybyście rośli na wygląd, jakbyście stawali się olbrzymem, albo poczujecie się dokładnie odwrotnie, tak jakbyście kurczyli się do wielkości nieskończenie małej, a zatem, fizyczna manifestacja waszego otoczenia będzie falować, kołysać i rosnąć mniej niż przewidywany sposób w czasie. Więc jeszcze raz mówimy, nie myślcie, że będziecie szaleni, po prostu rośniecie w dużej prędkości teraz. I tak jak te dzieci, przechodzące przez taką samą fazę, kiedy ich ciało nagle wprowadza się do szybkiego zrywu wzrostu, poczujecie jak skrzypicie w stawach, i stajecie się niezrównoważeni w więcej niż jeden sposób.

Więc tak, właśnie otrzymaliście kolejny zastrzyk „hormonów wzrostu”, ale w odróżnieniu od tych negatywnych skutków ubocznych, które mogą być objawiane, to rzeczywiste wstrzykiwanie hormonów, daje tylko tymczasową reakcję, i nie jest szkodliwe w ogóle. Są tylko sygnały, że po raz kolejny porzucacie starą skórę, jesteś zajęci rozciąganiem i wrastacie w nową, o jeden rozmiar większą, a nawet bardziej błyskotliwie cieniowaną niż stara. Więc jeszcze raz powiemy, dajcie sobie uścisk, na który tak zasługujecie. Gdyż Wy wszyscy przecie dzielnie do przodu, i kroki, jakie podejmujecie są niczym, jeśli nie gigantycznymi. Nie ma więcej wleczenia się do przodu dla Was. Nie, są skoki naprzód pełną parą, i jako tacy, to wszystko zobaczycie, jak zacznie się układać bardzo szybko. I tak, mamy na myśli szybko w sposób, który możecie zdefiniować. Gdyż jeszcze, poczucie czasu, choć nieco niepewne w tym momencie, nie jest jeszcze w pełni porównywalne do naszego.

Więc po prostu weźcie to powoli i zacznijcie wypełniać swoje płuca do największej pojemności. Uważamy, że znajdziecie, że macie, znacznie więcej miejsca wewnątrz, niż myślicie, i wiedzcie, że jest to rzeczywiście nowe terytorium dla was wszystkich. Więc proszę iść odkrywać, gdy macie tak dużo nowego do odkrycia na swoim własnym podwórku. Nie musicie jechać daleko, teraz, aby znaleźć podatny grunt, gdyż wszyscy byliście instrumentalni w tworzeniu nowych pól wewnątrz siebie, i to jest miejsce, gdzie zaczniecie siać ziarno, które przyniesie wam mnóstwo pożywienia w czasie na przyszłość.
http://aishanorth.wordpress.com/

źródło tłumaczenia: http://2012allabout.blogspot.com

Reklamy

12 comments on “Manuskrypt przetrwania – część 268

  1. Witam Niedzielnie.
    🙂
    Muzyka Gra – Życie zaprasza do Tańca – nie odmawiaj … co, nie teraz?
    przeciez nigdy nie ma idealnej sytuacji… ha ha –
    no to tańczymy z usmiechem w zębach – 🙂
    i Skrzydłami w rękach….:)
    i już jest OK…. ❤
    pozdrawiam h.

    każdy do Swojej Muzyki i do Swego Rytmu – byleby z przyjemnością 🙂

  2. A może porozmawiamy o naszym papieżu? Janie Pawle II? był Wysoka Świadomością? dlaczego chorował? jak umarł?
    hmmm…… zapraszam do dyskusji…..każdy jest Wolny i ma prawo do swojej opinii 🙂
    h 🙂 z usmiechem

  3. a może o Sercu Kosmicznym? jak go postrzegacie? w jakich kolorach?
    zaczynam ja: promieniująca gwiazda o środku zabarwienia od jasno niebieskiego/lazur/ do ciemnego / koło indygo/
    wstawajcie… wstawajcie….
    h.

  4. Witaj Hallo
    Dawno temu miałem wyraźny sen o papieżu, byłem u niego i kładł swoje dłonie na mojej głowie 🙂
    Pamiętam te olbrzymie emocje jakie towarzyszyły temu gdy odszedł i postanowienia całej generacji, cóż jako ludzkie ciała słabi jesteśmy jako czyste duchy wszechmocni:-)

    • Nasz papiez był Wysoka Świadomością, umiał Sobą hipnotyzowac tłumy ludzi i umierał świadomie,prawie przy otwartej kurtynie,wiedział kiedy umrze. Nurtuje tylko mnie pytanie: dlaczego fizycznie tak cierpiał……

  5. Dawno temu namalowałem obraz z wyobraźni i podarowałem go znajomemu z okazji urodzin, to była przejasna gwiazda promieniująca biało żółtym światłem w centrum kosmosu a wokół w przestrzeni wirowały galaktyki i inne obiekty, z centrum rozchodziły się czerwone segmentowe pierścienie coraz większe w perspektywie jak kręgi na wodzie. Nie wiedziałem co to jest znajomy nazwał to „das Lied der Sonne” czyli wt. „pieśń słońca” ciekawe jak to jest, że po tak wielu latach dopiero rozumiem z tego co nieco 😉 a i tak wiem że nic nie wiem

    • 0 o – masz Duszę Artysty czyli wrażliwość 🙂
      Nie szukaj wskazówek, gotowców,czyiś ścieżek,czyis prawd…….. bądż pewny Siebie,kieruj się tandemem:serce i umysł – swobodnie płyń na Fali z zaufaniem – każdy dostaje tyle ile mu w danej chwili trzeba.
      h.

  6. Kochana Hallo
    z wdzięcznością doceniam to co piszesz, w mojej opinii nasz papież pokazał ludziom poprzez swoją mękę, że nie boi się śmierci fizycznej bo wie, że to nic innego jak droga wyjścia przez którą większość w tej postaci przejdzie. Nie mogę pisać bo mam przeszkadzacze 😉 (emocjonalne wampirki)

    • komu potrzebne cierpienie?…………… no ewentualnie jako doswiadczenie w konfrontacji z radością ale potem do czego?………….. smierc świadoma tez nie boli i nie ma lęku………….żyjąc w energii Miłości – czyli w wysokich wibracjach … nasze Życie i zdrowie jest najwspanialsze z mozliwych sposobów……. a więc mam dylemat….:(

  7. Kochać bezwarunkowo przede wszystkim cierpiących, nie wiem czy każdego człowieka projekcje umysłu rzutują na obraz świata postrzegany przez powiązany kolektyw ale jeśli tak to przede wszystkim nieświadomi ludzie znajdujący się w cierpieniu potrzebują takiego przewodnika i bardzo dużo miłości.
    Sądzę, że papież bardzo kochał ludzi i dawał świadectwo swojej wiary i trwania w niej do samego końca.

  8. Wrócę jeszcze do Serca – niedokładnie wyraziłam się prosząc o Wasze wizje.
    Chodzi mi o Wasze Serce w obszarze klatki piersiowej czyli IV czakry – Serce Kosmiczne , Świadomośc Boska,Dusza…… różne sa nazwy ale mówiące o tym samym.
    Jak widzicie ten Obszar, jak z Nim pracujecie …… na czym polega wasza medytacja czy jest klasyczna czy może macie swoja własną ….. podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.
    h z usmiechem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s