Inuaki – część czwarta. David opowiada o reptilianach i ich podstępnym planie.

2. W następnej książce Aryana ponownie kontaktuje się z Dawidem.
David mówi o ważnej rzeczy, która wydarzyła się w Rumunii oraz o naszych przodkach.
Pozwólcie, że dodam coś do poniższego tekstu.
Dakowie posiadali wielką wiedzę ezoteryczną i ogromną siłę duchową. Mieli dostęp do prawdy, która nie była zniekształcona przez wiedzę. Wiedzieli także, że nie są w stanie sprawić, by Bóg zamanifestował się na Ziemi, dopóki nie połączą w zrównoważony sposób męskich i żeńskich energii. Bycie Bogiem nie jest najwyższym stadium rozwoju. Każda ludzka istota może się nim stać, a co więcej, jest to w istocie nasze podstawowe, ważne zadanie ewolucyjne. Bardzo źle rozumiemy pojęcie “Bóg”. Dakowie wiedli życie w doskonałej równowadze a ich rytuały ezoteryczne były czymś cudownym dla ludzi dla całej planety. Żyli w harmonii z Matrixem Wszechświata i wielu z nich mogło osiągnąć stan duchowy, który my znamy jako „Bóg”. Poprzez rytualne połączenie mężczyzny i kobiety  byli w stanie przybliżyć się bardziej do tego podstawowego celu, lecz końcowe stadium poprzedzające przemianę w Boga przewidywało ich odosobnienie. Końcowych poczynań każdy musiał dokonać sam, a nie wskazano żadnej właściwej ścieżki, wiodącej do tego stanu. Każdy musiał odnaleźć ją samodzielnie. Oczywiście, niewielu było w stanie dotrzeć do tego etapu końcowego, jak    i niewielu mogło stać się „Bogiem”. Lecz ci, którzy poradzili sobie i stali się Bogami, mieli największe trudności, ponieważ stawali się bardziej duchowi niż fizyczni i życie na Ziemi było dla nich prawdziwym wyzwaniem. Zamolxis, Bóg Daków tak naprawdę był kimś więcej niż Bogiem, w sensie tego, że osiągnął o wiele wyższy stopień rozwoju.
Tak naprawdę energia, którą otrzymamy w roku 2012, jest nieznaną, mistyczną energią. Jest to energia żeńska, która wejdzie w nasze ciała i doskonale zrównoważy wszystko. Tak więc, znając te oraz inne ważne prawdy, Dakowie potrafili tysiące lat temu robić to, co my będziemy mogli robić po roku 2012.
Wszystkie ich bransolety i „obręcze na głowę” posiadają motywy reptiliańskie, zainspirowane od samego początku ich wyrabiania dla celów ochrony przed gadzimi istotami. Czyli wiedzieli oni dobrze o ich istnieniu.
Wszystkie bransolety wyrabiane przez Daków mają motywy wężowe bądź reptiliańskie. (zob.: poniższe zdjęcia).
Forteca Daków „Sarmizegetusa Regia” zbudowana jest w bardzo szczególnym miejscu.
Po pierwsze, zbudowana jest na ważnym czakramie, po drugie – leży pod nią ogromne miasto (zbudowane przez mieszkańców Atlantydy), a ja dołączę dokument dotyczący tego miasta, odkryty przez władze rumuńskie.
Aghton pokazał Davidowi zdjęcia (jak i film) o mieście podziemnym. Powiedział Aryanie, że widział naczynie ze złotym pyłem, lecz Aghton nie chciał wyjawić, do czego używa się tego złotego pyłu. Dołączę również inny dokument z innej książki i dowiecie się, że bardzo ważna osobistość, mason, o nazwisku Massini (posiadający moc powyżej 33. stopnia) przybył do Rumunii w ramach sekretnej operacji i zabrał naczynie zawierające złoty pył. Ta akcja była bardzo intrygująca i interesująca.
David powiedział także, że “cesarstwo” Atlantydy przetrwało przez 16 000 years w swoim stanie początkowym i że niektórzy Dakowie byli ich bezpośrednimi potomkami.
Itd.
Następnie Aryana w swojej trzeciej książce zatytułowanej „Anunnaki kontra Anunnaki” (najnowszej książce, którą kupiłem i przeczytałem kilka dni temu) mówi, że miejscowi historycy, którzy studiują tylko kulturę Daków, powiedzieli jej, że reptilianie zmusili Daków do składania ludzi w oferze w zamian za to, że dawali im spokój, lecz Dakowie sami siebie wybierali na ofiary, decydując, kiedy oddadzą swoje życie w ofierze, dla ocalenia swojej populacji. Był to najwyższy i najszlachetniejszy akt miłości.
Ta trzecia książka, (którą nabyłem i czytałem kilka dni temu i której nie mam w formie elektronicznej) niesie ze sobą coś, co mocno mnie zakłopotało, bowiem skontaktowała się ona z istotą, która wyglądała jak człowiek i przedstawiła się jej jako członek reptiliańskiej grupy, która długi czas temu zwróciła się przeciwko innym pobratymcom. Powiedział, są oni podzieleni na dwie grupy. Jedna grupa pozostawała taka sama, natomiast druga, począwszy od dnia, w którym nastąpił podział, pomaga ludzkości. Oczywiście, jest to wielkie łgarstwo!
Proszę, nie nabierzcie się na to. Oni nie mają wyrzutów sumienia ani miłości, więc nigdy nie będą się starali pomagać wam. Jest to część ich taktyki, więc proszę, już od teraz bądźcie selektywni, jeśli chodzi o nowe informacje na ten temat. Aryana powiedziała, że czuła, że ta osoba jest bardzo negatywna, a w pewnym momencie jej oczy stały się zielone i zimne. Dreszcze chodziły jej po plecach, kiedy rozmawiała z tą bardzo wykształconą i zimną istotą. To, co nastąpiło potem, jest bardzo intrygujące i bardzo mnie zmartwiło.
Powiedział, że jego grupa stworzyła równoległy Wszechświat nowej Ziemi, planety pokoju i miłości. Powiedział także, że na Ziemi wydarzy się bardzo wiele zła, lecz w pewnej chwili oni otworzą portale na całym świecie, aby dać nam dostęp do tej Nowej Ziemi.

Jest to bardzo niepokojąca i dobrze zaplanowana nowa podstęona metoda!

Ta „nowa” planeta jest w istocie starą Ziemią, tyle że we Wszechświecie równoległym i jest schwytana w bezczasowe „teraz”. Kiedy ktoś przejdzie przez portal, nie będzie mógł powrócić.
Wyobraźcie sobie tylko: kiedy planeta ucierpi z powodu wielkich przemian i wszechobecnych kataklizmów (naturalnych i sztucznie wywołanych – jak np. eksplozje atomowe), Reptilianie otworzą portale do fałszywej nowej Ziemi. Wyobraźcie sobie, jak wielu ludzi nabierze się na to oszustwo! Muzułmani usłyszą „wezwanie Allaha lub Mohameda” do Ogrodu w Edenie, chrześcijanie usłyszą „głos Boga lub Jezusa”, ateistów przyciągnie Ziemia bez zagrożenia kataklizmami itd. Mogą oni również oszukać ludzi, informując ich, że rządy znalazły nowe, niezamieszkałe planety i portale do nich wiodące. Ostatnio pełno jest wiadomości o odkryciu nowych planet, na których może przetrwać życie. Jest coś podejrzanego w tej ilości wiadomości pozaziemskich.
Trzeba ludzi ostrzec jak najszybciej, że reptilianie używają nowych zwodniczych metod! Ludzie muszą zrozumieć, że nasze miejsce jest tutaj i cokolwiek się stanie, Ziemia jest naszym jedynym domem. My współbrzmimy z jej wibracją i jesteśmy energetycznie z Nią połączeni.

Tłumaczenie: Anna Małgorzata Bogusz

Advertisements

24 comments on “Inuaki – część czwarta. David opowiada o reptilianach i ich podstępnym planie.

  1. Boże straszne dezinformacje, nie ufajcie temu !!

    To oczywiście że Planeta oraz Rasa Ludzka musi wejść w bezczasowe Teraz !! O to właśnie chodzi. A zrobi to właśnie zmieniając linnie czasowe na równoległe !!

    Soulowicz … siejesz grubo dezinformacje, ty intuicji, sumienia nie masz aby wiedzieć co i jak filtrować ?!

  2. Jest taka grupa czytających przekazy, która oczekuje od Channelerów, Mistrzów Wzniesionych, Istot Pozaziemskich i Pracowników Światła, że zrobią wszystko sami.
    Wiemy chociażby z Biblii, że zostaliśmy stworzeni na „obraz i podobieństwo”, ale nikt specjalnie nie zastanawia się na czyje „podobieństwo”. Przez wieki na podstawie tego określenia powstało mnóstwo mitów, które do tej pory nie zostały wyprostowane.
    My jesteśmy genetyczną i duchową mieszanką różnych istot i tych ze Światła i tych mroczniejszych ;(
    Chociażby nasza śmiertelność o tym świadczy, a powstała ona z zaniżenia wibracji naszych ciał, umysłów i duszy. Wszystko to jest zapisane w naszym Jestestwie, w genach, czakrach i umyśle…. Przechodzimy w tej chwili przez Transformację „po całości” 🙂 , ale jeśli ktoś myśli, że „samo się zrobi” to się myli. Większość z nas ma domieszkę reptiliańską i nie ma się co oszukiwać, że wszystkiemu są winni tylko „oni”. No, niestety wszyscy do tej pory wspieraliśmy reptilian, pracowaliśmy na ich majątki, wspieraliśmy ich systemy społeczne, oddawaliśmy im naszego Ducha….
    Usiądźmy spokojnie, pomedytujmy, zastanówmy się nad tym i na początek przestańmy ich wspierać naszą uwagą, a zobaczymy jak się ta obślizgła siatka rozłazi i znika. 🙂

    • Doroto minęło już trochę czasu od napisanie przez Ciebie posta a jak jest teraz?
      Dalej siły ciemności rządzą, polecam książkę Jana van Helsinga „Rozmowy ze śmiercią” tam Anioł Przemiany-śmierć mówi o Illuminati-Reptalianach aby pozostawić ich w spokoju i tak przyjdzie na nich czas kiedy zostaną rozpuszczeni.
      Hathorowie w udostępnionej w internecie książce „Niebo z Hathorami” mówią to samo, nikt po was nie przyleci, nikt was z ta nie zabierze sami musicie pracować nad swoim rozwojem duchowym. Podają wiele wskazówek i technik jak to zrobić.
      Polecam wszystkim poszukującym strawy duchowej jak również daleki byłbym od ferowania zdecydowanych teorii różnego kalibru co jest dobre a co zle.
      Czy zdajecie sobie sprawę jak naprawdę mało wiecie na temat, na który się wypowiadacie?
      Medytujcie i proście o oświecenie umysłu, więcej pokory.

      • Macieju,
        „Czy zdajecie sobie sprawę jak naprawdę mało wiecie na temat, na który się wypowiadacie?”
        Zaprawdę powiadam Ci, że zdajemy sobie sprawę z tego, jak mało wiemy……., ale się z tego b. cieszymy ;), bo czeka nas b. długa droga do tzw. Źródła…… 😀 …., przynajmniej ja się cieszę, bo nie chcę się wypowiadać za wszystkich….. 😛

        „nikt po was nie przyleci, nikt was z ta nie zabierze sami musicie pracować nad swoim rozwojem duchowym.”
        O, i to jest faktem 🙂 …… , a reszta Twojego komentarza jest Twoim niepodważalnym przekonaniem, aż do jego rozpuszczenia…..;) , a później pojawi się następne przekonanie i następne….. itd. itd. ……. I tak asymptotycznie, aż do nieskończoności…… 😉

        Co do:
        „Medytujcie i proście o oświecenie umysłu, więcej pokory.”
        Dla mnie medytacja jest początkiem wyzwolenia od próśb i pokory……, bo z jakiego powodu mam się korzyć i prosić?????……… i kogo, i o co prosić ????? …. kogoś obcego?????…..
        To by było tak, jakby ryba pływająca w oceanie prosiła o wodę…. 😀

        Co do lektur….., ja nie czytam już niczego oprócz komentarzy….., niekoniecznie swoich 😉 😀 ….

        Co do duchowo- genetycznej mieszanki……. po przeszło dwóch latach grzebania w tym temacie wyszło mi, że to Przekonania kreują DNA, a nie odwrotnie….. i jeszcze bym dodała, że rozpuszczanie przekonań zaimplementowanych Ziemianom przez obcych rozpuszcza śmiertelne DNA….., ale to jest moje przekonanie i podobnie jak Ty również ‘daleka byłbym od ferowania zdecydowanych teorii różnego kalibru co jest dobre a co złe’…… 🙂

  3. Medytacja – szczególnie dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie do końca poczuli własną moc i nie zdają sobie sprawy, ile tak naprawdę ważą w systemie, lecz uważają siebie za mało znaczący trybik w historii, pyłek na wietrze lub dajmy na to jakieś piórko…

    To o nas tak naprawdę oparty jest ten cały System. Jeśli zabierzemy z niego swoją (choćby minimalną) wagę/uwagę/energię – System runie…

  4. No i mamy podzielone zdania. I teraz komu wierzyć?
    Ja osobiście uwielbiam nasza matkę – Ziemię i nie mam ochoty nigdzie się stąd ruszać. Chciałbym aby Ziemia się wzniosła razem ze wszystkim istotami, a jak ktoś z ludzi jest na tyle negatywny, że odpowiada mu taki zły świat, to niech taki ktoś się stąd wynosi. Ja pragnę wzniesionej Ziemi bez złych ludzi, wolnej od reptilian itp. i pragnę aby nasza Ziemia taką się stała.

    • Michale 🙂
      „Ja pragnę wzniesionej Ziemi bez złych ludzi, wolnej od reptilian itp. i pragnę aby nasza Ziemia taką się stała.”
      Ja też tego pragnę, a zatem wspierajmy Transformację przez dostrzeganie Dobrych Zmian nawet u „reptilian”. Oni jeszcze nie wierzą, że istnieje Światło, ale z naszą pomocą dostrzegą, że jest jeszcze COŚ poza tym, co widzą swoimi „oczętami”.
      ❤ 🙂

      • A ja to widze tak heh, oczywiscie wszyscy jestesmy dziecmi Boga i mamy swoja role do odegrania ale ich w sensie reptilian zawsze widzialem jako cos nie reformowalnego, to tak jak anioly sa jakie sa tak ci maja osobne funkcje. Nie ma sie co na nich zloscic czy w inny sposob oddawac energii ale bardziej ich uwolnic od siebie (i siebie od nich) zeby mogli wrocic do zrodla . Tak to widze , i pamietam jak byl ten artykul o „podgryzaczach” to pozniej mialem wrazenie ze ich wyczuwam , i ze jak im sle pozytywne wibracje to oni gdzies odlatuja w spokoju 😉

      • OK, reptilianin jako istota niewidzialna dla nas i mająca niskie wibracje może być niereformowalny, ale my Ludzie jako potomkowie Istot Światła z domieszką reptiliańską mamy cechy pozytywne i negatywne. Jeśli ludzie pozbędą się tych ujemnych cech, wtedy będą mogli szczęśliwie żyć na Gai. Istoty Światła są w stanie wybaczyć krzywdy pod warunkiem, że mroczne istoty zaprzestaną szkodliwych działań i przejdą na stronę Światła. Jeśli nie będą chciały tego zrobić, to nie będą mogły żyć w wyższych wibracjach, bo ich organizmy tego nie zniosą. Mają wybór….. 🙂

  5. Witam!
    Michale przeczytaj uważnie!! komentarz Doroty.
    Wszyscy na Matce Ziemi jesteśmy po to aby doświadczać – wybierać doświadczenia i brać odpowiedzialność za swoje wybory.
    I pamiętaj każdy – niezależnie od formy ciała i rasy – JEST DZIECKIEM STWÓRCY.
    I nie nam sądzić drugiego – zwłaszcza w wyższych wibracjach- Świadomości.
    Osąd jest przynależny 3D.
    Pozdrawiam serdecznie

  6. Jest to wyrok na miarę epokowych, bo wyznacza pewną moralną i prawną cezurę oraz zdecydowanie stopuje uzurpację sił ciemności do piastowania pełni władzy na tej planecie. A sceptykom co do istnienia i postępu procesu Transformacji przywraca wiarę weń. (Mistrzowie często nawołują do zwracania uwagi na tzw. drobne zmiany, wpisujące się jednak w cały ciąg pewnego pozytywnego continnum).

    Wyrok ów ustanawia też precedens (istotny w anglosaskim prawie) dla ewentualnych procesów karnych z kartelem Monsanto, genetyczne aberracje którego godne są osobnej jednostki w amerykańskiej klasyfikacji psychiatrycznej.

    Krótko mówiąc, karawana powoli ale uparcie podąża naprzód…

  7. A propos Monsanto to jest to ogromny koncern, w którym pracuje mnóstwo ludzi, w laboratoriach, biurach, logistyce, sprzątają, są portierami, ochroniarzami itd. , a ja znów mam podchwytliwe 😉 pytanie: czy ci ludzie, którzy tam „tylko” pracują są dobrzy, czy źli?
    Tak samo piloci samolotów od chemitrails i pracujący w całej logistyce z tym związanej, to są ludzie dobrzy, czy źli?

    • Pytanie zostało wykreowane przez dualistyczny stan świadomości, he-he 😉

      Jeśli zaś chodzi o trybiki w wielkiej machinie światowego Systemu opresji, to gra w 3D (o czym zdecydowana większość uczestników nie chce wiedzieć) przezornie przewiduje możliwość odpalenia w sytuacjach awaryjnych/przełomowych pewnych ukrytych funkcji, z których niektórzy synowie Światłości w przeszłości niejednokrotnie już korzystali, np. Otto Schimek na levelu II wojna światowa, Ryszard Kukliński na levelu zimna wojna, czy Julian Assange i Edward Snowden na obecnym levelu 🙂

      • Jeśli to „zostało wykreowane przez dualistyczny stan świadomości” , to ja się uprzejmie zapytowywuję 😉 🙂 : jak zatem pytać o przeciwstawne stany zachowań???? Ooooo….. 😉
        A może by znów zwrócić się do naszych znajomych mędrców, tych od „ludzi dobrych lecz niedoinformowanych”, czy jakoś tak…. 😀

      • ‚Dobro’ i ‚zło’ dostajemy w Pakiecie Startowym 3D, dyskursywny świat pojęć jest jego immanentną częścią, nie pozostaje nam więc chyba nic innego jak przyjąć go z tzw. dobrodziejstwem inwentarza, mając jednakowoż świadomość owego wyższowymiarowego kontekstu (w myśl sprytnej zasady Einsteina, że problemu nie da się rozwiązać na tym poziomie myślenia, na którym powstał) 😉

    • Dobry – zły, światłość – ciemność, czy nie popadamy w też manipulację „braci” trochę wyższych wymiarów? Czy bez akceptacji polarności i zrozumienia że Ci źli też są dobrzy „inaczej” mamy szansę na wydostanie się stąd choćby szczebel wyżej?

  8. To nie jest najświeższy news, ale tego video jeszcze u nas nie było. Oświadczenie złożone przez byłego ministra obrony Kanady Paula Hellyera w czasie Citizen Hearing na przełomie kwietnia i maja 2013. „Wiadomo mi o czterech pozaziemskich rasach działających na Ziemi od tysięcy lat. Co najmniej dwie z nich współpracują z rządem USA…” Według różnych źródeł w rzeczywistości jest ich od 86 do 152. Ras. Wokół nas 🙂

    • Niedługo będą się prześcigać w zawodach na szybkość i rzetelność wypełniania swych konstytucyjnych obowiązków umożliwiania obywatelom dostępu do informacji publicznej 😉

      Wyścig rozpoczął sam król Niedźwiedź z Wielkiego Lasu. Za nim pójdą dumnym pochodem i pomniejsze stworzenia Boże 🙂

  9. Wikusiu Kochana , czy dałabyś radę zrobić jakieś małe tłumaczonko tego ministra obrony, bo ja niestety nie znam angielskiego-ale często czytam co mogę przez translator:)
    Dziękuję Słońce 🙂

    • Coś tam by się dało zrobić… :P…choć nie wiem czy warto całość, ale sensowny skrót pewnie tak 🙂 tylko to trochę zejdzie i może być trochę dziur, bo nie wszystko słyszę, czasem pojawiają się słowa, pewnie głównie nazwy lub nazwiska, które nic mi nie mówią, a napisy automatyczne miewają sporo błędów…ale miło posłuchać takich tekstów, gdy nagle wszyscy się zaczynają przyznawać, że coś wiedzą… 😛 😉 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s