Michał: Co zrobilibyście, gdyby to była prawda?


Przyjmijcie, proszę, nasze gratulacje z okazji przekroczenia kolejnego ważnego znacznika na waszej drodze ku wyższej i większej świadomości. Choć z pewnością nie czujecie, że jesteście dziś inni niż w zeszły piątek, możemy was zapewnić, że tak w istocie jest. W każdym dniu, godzinie i minucie, które spędzacie teraz w polu energii, jakie was obecnie otacza, cała wasza istota coraz lepiej jest w stanie objąć w sobie wyższe częstotliwości, które są potrzebne do waszego dalszego rozwoju.

Są tacy wokół was, którzy wolą nie wierzyć, że to się wydarza. Są tacy, którzy czytają przekazy, ale wciąż myślą, że w nich samych nic się nie dzieje, że dotyczy to tylko innych. Ale, jak już tu wielokrotnie stwierdziliśmy, ta energia wywiera wpływ na wszystko. Jednakże w pewnym sensie się z nimi zgadzamy. Gdyby otworzyli się oni na to, co w tym czasie jest możliwe, gdyby powitali tę przemianę, jaka jest dla nich możliwa, i czuli za to wszystko wdzięczność, okazałoby się, że dzięki pojawiającym się możliwościom wspanialszej i szybszej manifestacji życia, jakiego – jak twierdzą – pragną, z wrażenia aż by im buty pospadały, jak to powiadacie.

Możecie dostać trochę, jeśli na tyle zezwolicie, albo możecie dostać dużo. Wasze życzenia zawsze będą uszanowane. Jeśli jesteście w wewnętrznym konflikcie dotyczącym tego, na co chcecie zezwolić, otrzymacie to, co jesteście w stanie zaakceptować. I, jak zawsze, drodzy przyjaciele, ujrzycie to, w co wierzycie. Dlatego wielki już czas, abyście na własny użytek sprecyzowali w co wierzycie i czego pragniecie.

Kiedy mówiliśmy wam, że jesteście współ-stwórcami waszego życia, robiliśmy to, ponieważ jest to prawda. Jeśli rozejrzycie się wokół siebie, bez problemu dostrzeżecie to w waszym zewnętrznym świecie, nieprawdaż? Czyż nie jest zatem rzeczą naturalną, że jest to prawdą również i dla was? To prawda, że nauczono was, iż nie posiadacie takiej mocy. I z tego powodu to, co stwarzaliście, było nieświadome. Teraz słyszycie, że ta moc należy do was. Zbudujcie dalszą część swojego życia dzięki swym świadomym intencjom.

Mówimy to nie po to, żeby wzbudzić w was jakieś poczucie winy czy inne negatywne odczucia. Mówimy to po to, abyście zaczęli wyobrażać sobie możliwości, jakie teraz dla was istnieją. Nie chodzi o to, że zmienił się sposób stwarzania, lecz o to, że wasza energia stwórcza przeszła aktualizację i zmieniła się ze zwykłej w wysoko-oktanową. Nie proście nas, abyśmy dali wam na to dowód. Zajrzyjcie w głąb siebie i sami sobie to udowodnijcie.

Jeśli jeszcze tego nie wiecie, zabawcie się w grę „gdyby to była prawda”…gdyby to była prawda, co wtedy zrobilibyście? Nie od rzeczy byłoby rozpocząć ten proces od określenia swej intencji i wyrażenia wdzięczności dla tego, co zwiecie swoim Stwórcą – ale po prostu zacznijcie i zobaczcie dokąd was to zaprowadzi. Sami się zadziwicie. Poproszenie o pomoc swoich przewodników i aniołów jest również dobrym pomysłem, zwłaszcza o ile wierzycie, że istniejemy. Tak, uśmiechamy się na te słowa. My żyjemy dla tej możliwości, kochani przyjaciele. Wcale niekoniecznie musicie być w opałach, żebyśmy wkroczyli do akcji. Wystarczy że poprosicie.

I jeszcze jedna sprawa: rozważcie, proszę, wybaczenie sobie za to, że jesteście tym kim jesteście. Zapewniamy, że każde z was jest zdumiewającym cudem. 

Bardzo was kochamy. Wkrótce znów się odezwiemy. Dobrego dnia.

Przekazał Ron Head, 24 czerwca 2013
http://oraclesandhealers.wordpress.com/2013/06/24/if-it-were-true-what-would-you-do-next-channeled-by-ron-head/

http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/

Reklamy

6 comments on “Michał: Co zrobilibyście, gdyby to była prawda?

  1. Mam wrażenie, że te wszystkie channelingi jakby utknęły w miejscu. Tzn. cały czas jest mowa o czymś ważnym, co się zbliża, ale jakoś nie widać, że coś specjalnego zaczyna się dziać.

    • Czanelingi są też formą programowania umysłów w kierunku wielopoziomowej kreacji przez nie Nowej Ziemi. My z kolei (już dobrze zaprogramowani) mamy emanować tym nowym stanem na swoje własne przestrzenie lokalne, zakotwiczając w nich Światło. Nic nie zrobi się samo, sami Mistrzowie Wniebowstąpieni Ziemi nie zmienią – proces obliczony jest na uzbieranie masy krytycznej przebudzonych umysłów Ziemian i działa na tubylczą populację na zasadzie snowball effect, a więc na początku (a są to przecież dopiero początki) przyrost idzie opornie i topornie, w fazie finalnej ruszy z kopyta. Nadal robiąc swoje, musimy cierpliwie czekać na namacalne efekty…

      • Mariusz, ten snowball tworzy nie tylko snow 😉 , ale jest w nim trochę ziemi, starych liści, połamanych gałęzi, kamieni 😛 i to wszystko musi się ładnie pozlepiać, żeby nic nie wystawało 😛 😀
        A po drodze jeszcze rosną różne fajne roślinki 🙂 , które szkoda by było zniszczyć i dlatego ta lawina się troszkę zatrzymała, żeby w środku sobie wszystko spokojnie uporządkować. Bo jak wiemy, lepiej jest, gdy to wszystko ma ład i skład. 😀 😀

      • No tak, by efekt był efektywny i efektowny początkowa nawijka musi być niezwykle precyzyjna – dlatego aż tylu (i tej klasy!) Mistrzów nas urabia 😉

  2. Teraz wystarczy utrzymywać ten poziom, który już mamy 🙂 i czekać na uporządkowanie energii tam, gdzie mają się uporządkować. My zrobiliśmy swoje 🙂 i na razie należą nam się wakacje 😀 😀
    Dzieje się bardzo dużo i „za kurtyną” i nawet „przed kutyną” , wystarczy poszukać chociażby w głównych mediach, bo nawet stamtąd coś da się wygrzebać 😉 🙂

    „Możecie dostać trochę, jeśli na tyle zezwolicie, albo możecie dostać dużo. Wasze życzenia zawsze będą uszanowane. Jeśli jesteście w wewnętrznym konflikcie dotyczącym tego, na co chcecie zezwolić, otrzymacie to, co jesteście w stanie zaakceptować.” 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s