Święta Aktywacja Zielonego Promienia i Szmaragdowego Płomienia

.

Pozdrowienia dla Mistrzów.  Jestem Metatron, książę Światła i każdego, kto czyta te słowa, otulam bezwarunkowa miłością.

Z radością dzielę się z wami nowiną o zbliżającym się terminie „pełnej aktywacji” Zielonego Promienia i świętego Szmaragdowego Płomienia na wniebowstąpionej Ziemi.  Mistrzowie, długo czekaliście na to wydarzenie obiecane eony temu w oświeconej epoce.  We wspaniałych czasach, kiedy Ziemianie mieli dostęp do wielu wymiarów i mogli się komunikować ze wszystkimi ziemskimi królestwami.  Oświecona czasoprzestrzeń, w której byliście zdolni do współdziałania i porozumiewania się wyraźnie i bez ograniczeń ze wszystkimi Żywiołami i królestwami istniejącymi na Ziemi.  To był czas pełnego spektrum Szmaragdowego Wymiaru… który teraz powraca!

Wielu z was będzie wezwanych do aktywowania i zakotwiczenia tej szmaragdowej ewolucji.  Rozpoznacie ją po wyjątkowym trygonie i energii komet, które przenoszą ekspansywne kody.  Na odebranie tych kodów, co stanowi duchową obietnicę i świętą umowę dla wielu Dusz, czekaliście eony.  To część nowego początku, nowego postrzegania i dostępnych dla was możliwości.

Zielony Promień i aktywacja Bramy Nieskończoności

Nowa Ziemia rozrosła się do 12-tu wymiarów.  Wy jesteście bezpośrednio połączeni 12-ma czakrami z każdym wymiarem podstawowym, a dodatkowo przez system 20 czakr z wewnętrznymi międzywymiarowymi widmami pól Omni-Ziemi.

Wciąż poszerzacie świadomość.  Dlatego powinniście rozumieć procesy, jakim podlegają wszystkie sfery Ziemi.  Planeta przechodzi przez proces wznoszenia, ziemskie królestwa uzupełniają swoje pola świadomości, dlatego i ludzkość musi rozszerzyć zakres częstotliwości.  To zmiana paradygmatu.  I oferuje wam możliwość klarownego połączenia ze wszelką świadomością w obrębie Gai.  To jest niezbędny krok ku waszej zintegrowanej identyfikacji jako części Ziemi i jako Jej współtwórców.

Wraz ze wzniesieniem planety uzyskaliście dostęp do innych wymiarów – przez czakry.  Pierwsze święte kody są odbierane i instalowane przez „nowe” czakry od początku 2013 roku.  Odbywa się to dzięki aktywacji Zielonego Promienia.

W sierpniu otworzy się portal nieskończoności Zielonego Promienia, a przez jego szczelinę spłynie i aktywuje się Szmaragdowy Płomień.  Szczyt otwarcia przypadnie na 12 – 21 sierpień 2013 roku.  Informujemy, że 4., 8. i 9-ty wymiar jest wyrażany przez i w Szmaragdowym Płomieniu.  8. i 9. wymiar będzie wypełniał ziemskie kody Thota przez otwór aktywacyjny Szmaragdowego Płomienia.

Aktywacje rozpoczną się w sierpniu a zakończą we wrześniu podczas równonocy 2013.  Faza apexialna aktywacji Zielonego Promienia zacznie się wraz z obserwacjami deszczu meteorów Perseidów, a jej kulminacja przypadnie na pełnię Księżyca 20 sierpnia (zrozumcie, że wydarzenia astrologiczne, astronomiczne są katalizatorami przesunięć energii a na Nowej Ziemi są bazowymi mechanizmami kształtowania nowych paradygmatów).
 
Szmaragdowy Płomień

Szmaragdowy Płomień jest wibrującą esencją, która uzdrawia i odżywia oraz odbiera kody aktywacyjne Zielonego Promienia, 8. i 9. pole czakr rozwinie możliwość odbioru i postrzegania 8. i 9. wymiaru w sferze fizycznej, a do 16. – 18. poziomu eterycznego rezonansu czakr – na poziomie eterycznym 13-20-33 krystalicznego pola MerKaNa.

W związku z powyższym ludzkość będzie mogła odebrać te kody, kiedy portal przyjmujący ładunek energii Zielonego Promienia zakończy pobieranie dopełniając znak Nieskończoności (8).  Te kody będą synergetyzować w 8. i 9. fizycznej czakrze pod przewodnictwem archanioła Rafała.  Szmaragdowy Płomień będzie wyższym połączeniem świadomości ze wznoszącą się Ziemią.

Kiedy bardziej się dostroisz do wyższych częstotliwości Nowej Ziemi, będziesz zobowiązany do skalibrowania i dostrojenia czakr do rozwiniętego krystalicznego ciała świetlistego – Mer-Ka-Na.  Oczywiście Ziemia dostraja swój rezonans przekształcając planetarne centra czakr, aby w efekcie móc odbierać i rozpowszechniać energie rozszerzenia na ludzkość.

Wielopoziomowość nowego ekspansywnego Zielonego Promienia

Zielony Promień jest energią bardzo złożoną i szeroko wykorzystywaną.  W wiązkach jego widma znajdują się telluryczne i eteryczne przejawy królestwa roślin, a tym samym wyższe przejawy projekcji dewów – istot duchowych, które dbają o ziemską florę.  Dobrotliwe „wróżki” to świadome formy duszków roślin, elfów i „zielonych ludzi”.

Najbardziej świadome istoty królestwa roślin to drzewa, które już za czasów LeMurii i Złotej Ery Atlantydy, a także w późniejszych okresach, były uznawane za uzdrowicieli i duchowych doradców. Wielu z was doświadczyło życia na planecie w okresie przed-dualnego firmamentu jako te istoty, jako dewiczne manifestacje ziemskich królestw w formie światła.  Działo się to w efekcie krystaliczności tamtej fazy i teraz, za sprawą Zielonego Promienia, rezonans tych skondensowanych częstotliwości będzie aktywowany ponownie w ramach planetarnego Wzniesienia.

Drzewa na Nowej Ziemi podejmują się bardziej świadomych zadań i aktywniejszej komunikacji oraz uzdrawiania ludzkości.  Przez tysiące ostatnich lat ich prawdziwa świadomość była praktycznie nierozpoznana.  Po aktywacji Zielonego Promienia na Nowej Ziemi odzyskacie zdolność lepszego i wyraźniejszego porozumiewania się z istotami drzew, dzięki czemu będzie wam oferowane nie tylko uzdrowienie lecz również duchowe porady.

Tym samym pojawia się większa odpowiedzialność związana z ochroną drzew.

We wszystkich żywych formach botanicznego życia (szczególnie pośród drzew) istnieje hierarchia świadomości.  Najwyższą świadomość ma sekwoja (sekwoja wiecznie zielona i mamutowiec – sekwoja olbrzymia), a następnie dąb oraz cis. Istnieje oczywiście wiele innych oraz wiele innych kategorii.  Pewne psycho-aktywne rośliny pomagają wam poszerzyć świadomość i służą jako świadomi duchowi sojusznicy, choć w innej formie niż drzewa.  Niektóre drzewa i rośliny służą też za źródło pożywienia.   Traktujecie je jak towar, a nie jako świadome istoty.  Sadzicie je, patrzycie jak rosną, chronicie i zbieracie plony, których dostarczają: pożywienie, włókno i drewno, lecz nie zdajecie sobie sprawy co mogą wam dać drzewa oprócz tlenu (włącznie z lasami deszczowymi), i nie rozwiązaliście problemu zachowania ich dla potomności.

Sekwoje są unikalne pod względem zdolności do klonowania.  W tym procesie są zachowywane pierwotne energie i oryginalne zapisy.  To jest osobliwa cecha świadomości sekwoi.  Dlatego archaniołowie poprosili Davida Milarcha, żeby sklonował sekwoje mamucie i wiecznie zielone.  Z tego powodu również kanał został poproszony, aby gromadzić się w najświętszym zbiorowisku gigantycznych sekwoi, i dlatego wielu z was zostało wezwanych do zbierania się i odbierania kodów w ich świętej przestrzeni.

Chcemy powiedzieć, że energia sekwoi i ich pamięci jest zachowana w świadomym spójnym polu sięgającym 144 miliony lat wstecz.  Żadna inna roślina ani forma biologicznego życia dotyczącego fizycznego świata tej planety nie posiada takiej zdolności i to jest bardzo ważne.

Sekwoje są głównymi odbiorcami „aktywacji Zielonego Promienia”  w doniosłym celu odbudowania i wzmocnienia roli drzew na Nowej Ziemi.  One was przywołują.  Wołają LeMurian, aby znów móc służyć im życzliwą RADĄ. Proszą wszystkich ludzi, aby pozwalali sobie przyjmować ich wsparcie, ich służbę wykonywaną w miłości. To jeden z powodów, dlaczego pozostały w 3-cim wymiarze, w innym razie uległyby zniszczeniu. Przyjmijcie ich zaproszenie a naprawdę zyskacie na tym wykładniczo!
 
Zielony Promień i Szmaragdowy Płomień

W dniach otwartej Bramy Nieskończoności Szmaragdowego Płomienia poszukaj starych drzew i postaraj się spędzić pośród nich trochę czasu.  Stare drzewa, wielkie drzewa wezmą na siebie w tej aktywacji znacznie większe zadanie, niż może się wydawać. Mistrzowskimi istotami pośród nich są sekwoje, strażnicy zapisu, kryształy królestwa roślin.  Te drzewa to portale.  I to jest absolutna prawda.  Te ogromne drzewa konwertują deszcz i wody gruntowe do kodowanych wodnych kryształów.  Marcel Vogel i dr Emoto wykazali, że woda ma świadomość i że może tworzyć kryształowe wzory. Sekwoje, bardziej niż jakiekolwiek inne drzewa, wchłaniają zmasowane ilości wody i w unikalnym procesie fotosyntezy przechowują energię słoneczną w stanie spójności Theta.  Z powodu tej wyjątkowo wysokiej częstotliwości, wyżej wymiarowe istoty niebiańskie / anielskie mogą się objawiać przy energii portali sekwoi.

Sekwoje to wielowymiarowe bramy, które emitują niesamowite kaskadowe pole energii. Ta energia ma naturę fizyczną i eteryczną w widmie częstotliwości wymiaru. Sekwoje są odbiornikami świętych kodów wyższej Energii. Stabilizują i uzdrawiają ludzkie ciało fizyczne i emocjonalne. Energie, które emitują, uzdrawiają i uszczelniają ludzką aurę, aktywują przełączenie aury na system MerKaNa, umożliwiając dostęp i aktywację kryształu szyszynki.  LeMurianie o tym wiedzieli.  Czcili i szanowali sekwoje wiecznie zielone i mamucie.   Wielu z was było pośród nich, a to ponowne przebudzenie przez aktywację Zielonego Promienia stanowi długo oczekiwane rozszerzenie.  Wielu z was będzie przyzwanych do odebrania kodów Szmaragdowego Płomienia oraz ich w kotwiczenia, oraz wejścia w sferę niewyobrażalnego spokoju i komunikacji ze wszystkimi aspektami Gai i drzew – mistrzów, które wam służą.

Jam Jest Metatron, Książę Światła, który dzieli się z wami tymi PRAWDAMI.

Tyberonn, nr 84 7.07.2013
http://www.earth keeper.com/EKchronicles_85pdf.pdf

tłumaczyła Teresa Serafinowska

http://krystal28.wordpress.com/

Reklamy

66 comments on “Święta Aktywacja Zielonego Promienia i Szmaragdowego Płomienia

  1. POŚREDNICY

    cytat,strona źródłowa: prawdaserca.pl/posrednicy/

    Kocham Was.
    Mówicie z rożnymi mistrzami, odbieracie przekazy od istot z rożnych galaktyk i przestrzeni. Dajecie wiarę, uwagę i energię nieznanym wam istotom. Ufacie im. Poznając jednak siebie, Boga w sobie, z ufnością możecie zacząć słuchać źródła w sobie, w swoim sercu. Rozliczne byty, podając się za niezliczonych mistrzów, dają wam wiedzę, której oczekujecie, a wy świadomie dajecie im swoją energię, swoją wdzięczność, swoje uczucia. Wiele z tych istot karmi się tym, co daje im istota boska, jaką jest człowiek. Istoty te zamiast nad sobą pracować i samemu wzrastać, łatwo znajdują pożywienie z waszych energii. Rodzaj ludzki to istota boska, która na Ziemi przeistacza się w nową gęstość. Aby rozmawiać ze źródłem, którym jestem i które jest w Was, w waszych sercach, Bogiem w Was, żadnych pośredników zewnętrznych nie potrzebujecie.

    Pośrednik zagarnia należną energię dla źródła, dla Boga. Przeróżne relikwie, obrazy, rzeźby, mają często takie zadanie, abyście nie zasilili źródła w Was i poprowadzić dłuższą, wyboistą drogą. Kolejnym przykładem jest lawina kosmicznych manipulacji, które masowo oferują swą pomoc istotom mającym w sobie wszystko, próbując często od tej pomocy uzależnić rasę ludzką. Pomoc w prawdzie i miłości od tych istot jest dana, ale przede wszystkim poprzez wcielenia tych istot w ciało człowieka. Każda istota przebywająca na Ziemi w ciele innym niż człowieka, jest tu często po to, aby manipulować i dawać należne lekcje tym, którzy dają poklask sensacjom, zamiast skupić się na kochaniu boskości, którą wy sami jesteście.

    Pradawne moce w Was powróciły i tylko niekochanie siebie, jako dziecka Boga, może blokować ich zaistnienie i wyzwolenie nowych darów w Was. Kochając tą prawdę, przyjmując ją, łatwo możecie wejść na drogę boskości waszej. Dając jej miłość w swoim wnętrzu, swoim sercu, łatwo sami znajdziecie wszelkie odpowiedzi, bez pośrednika, od którego dotąd, za waszą zgodą i energią, pobieraliście nauki swoje. Dokądkolwiek zaczniecie iść, zawsze i tak powrócicie do tej nauki, której teraz na Ziemi zdecydujecie się nie przyjąć. Przeróżne istoty światów, które korzystają z waszych energii, stają się coraz potężniejsze, poprzez wasze zasilanie ich, oddając tak bezmyślnie potęgę energii boskości waszej. Rasa ludzka powstała jako istota doskonała i prawdą serc swoich niesie pomoc dla wszystkich istot wszechświata.

    Kocham Was Bóg Ojciec Wszechmogący

  2. WĄŻ POŚREDNIK

    Fragment X części Książki Anastazja

    […]Wszystkim wiadomo, że nasi prarodzice podjęli się określić przeznaczenie wszystkich żywych istot Ziemi. Uczyniwszy to, uczyli zwierzęta, jak mogą się stać bardziej pomocne ludziom. Potem zwierzęta przekazywały to swoim dzieciom, i takim sposobem nasze pokolenie, tak jak wiele poprzednich, otrzymało od przodków wielki podarunek. A my, ze swojej strony, musimy nie tyko z tego korzystać, ale również udoskonalać możliwości wszystkich stworzeń ziemskich. Przed naszym pokoleniem stoi zadanie określenia przeznaczenia dla tych istot, dla których nie potrafili tego zrobić nasi prarodzice. – przy tych słowach Wódz wyjął zza pazuchy węża i kontynuował – na przykład, zrozumieć, po co zostały stworzone pełzające gady, jak mogą się przysłużyć człowiekowi.[…]
    – Ja widziałem – zaczął chłopiec, – jak taka żmija podpełzła do naszej kozy i ssała mleko z jej wymion. Koza stała w miejscu, co znaczy, że była zadowolona oddając jej mleko.
    – tak, węże i inne gady mogą ssać mleko krów i kóz, prawidłowo to zauważyłeś, Izor. Ale teraz próbujemy rozwiązać kwestię, jak owe węże mogą służyć człowiekowi – napomniał Wódz zgromadzone osoby.
    – Tak, pamiętam że takie jest zadanie – kontynuował rudowłosy chłopiec – przypomniałem sobie jak żmija piła mleko i wymyśliłem, że można nakłuć wężowi małą dziurkę na ogonie – niech on ssie mleko, a ogon z dziurką wsadzi do kubła, żeby się napełniał mlekiem, i wtedy mama nie będzie musiała doić kozy.
    Ze wszystkich stron dobiegły nieskładne głosy dzieci:
    – Nie wolno przekłuwać ogona…
    – Będzie ją boleć!
    – Mleko przez dziurkę nie popłynie, jeśli wąż nie zechce.
    – Główny argument przeciw dziurce – ból, który poniesie wąż – rzekł Wódz – a człowiek nie powinien zadawać bólu ziemskim stworzeniom[…] Ale rudy chłopiec nie poddawał się:
    – Jeśli nie można robić dziurki w ogonie, to można inaczej – mówił – Kiedy wąż wypije mleko, robi się coraz większy i większy. Wiadomo, że mleka w nim pełno. Można go więc przyuczyć, żeby przychodził do domu z mlekiem, a następnie zlewać je do kubka. Wtedy ludzie nie będą musieli chodzić z wiadrami, a zwierzęta nie będą musiały przychodzić na dojenie.[…]
    -Twój drugi wariant, Izor, i wasze pomysły warte są przemyślenia – pochwalił Wódz – przedyskutujemy je na następnym zebraniu, a do tego czasu spróbujcie udoskonalić te pomysły i wymyślić swój punkt widzenia na tą sprawę, lub też wymyślić inne przeznaczenie dla gadów. Teraz jednak chciałbym was zapytać…
    Wódz nie dokończył. Zobaczył podniesioną rękę Anasty, obróconą dłonią w jego stronę. Ten gest oznaczał, że dziewczynka z czymś się nie zgadzała, i zamierza zgłosić sprzeciw.
    – Zgłaszaj swój sprzeciw, Anasta – powiedział Wódz.
    – Jestem przeciw dostarczaniu mleka do domów przez węże.
    Dzieci zaczęły wypytywać Anastę:
    – Dlaczego?
    – Nie musimy rezygnować z wygody!
    – Teraz one nic dobrego dla człowieka nie robią, a tak staną się przydatne!
    Anasta spokojnie wysłuchała i dokończyła:
    – Jeśli węże będą nam dostarczać mleko od krowy, to człowiek sam zamieni się w krowę.
    – Co ty mówisz, dziewczynko, wyjaśnij proszę – nie wytrzymał jeden z dorosłych, biorących udział w rozmowie.
    I Anasta wyjaśniła:
    – Człowiek biorący mleko od krowy czy kozy, czy jeszcze innego zwierzęcia, w zamian darowuje zwierzęciu swoje uczucia i uwagę. Jeśli nie będzie brać mleka osobiście, i zwierzę nie otrzyma od niego uwagi, to mleko nie będzie takie dobre. Swoje uczucie wdzięczności człowiek odda wężowi, otrzymawszy od niego żmijowe mleko. Wąż stanie pomiędzy krową a człowiekiem. Między innymi zwierzętami a człowiekiem będzie pośredniczyć. Ona znęci człowieka swoją oszukańczą usługą i będzie jego doić, wysysać z niego błogie uczucia, przeznaczone wszystkim ziemskim stworzeniom.
    Wszyscy milczeli przez jakiś czas. W myślach Wodza pojawił się taki obraz:
    Wielka jabłoń, obsypana owocami. Przed nią stoi mężczyzna i kobieta. Kobieta mówi:
    – Zobacz, kochany, jedno jabłko dojrzało i jest bardzo piękne – jabłonka chce je nam podarować. Ugnij gałąź i zerwij ten owoc.
    Mężczyzna próbował ugiąć gałąź, ale nie dał rady. Próbował też podskoczyć, żeby dostać upragnione jabłko, ale wtedy pojawiła się żmija. Zerwała jabłko i uczepiwszy się ogonem za gałąź, zwiesiła się usłużnie głową w dół podając owoc człowiekowi.
    – Dziękuję, wężu – powiedział człowiek i pogłaskał gada.
    Kobieta i mężczyzna oddalili się od drzewa, nie dziękując mu. Oni oddali swe uczucia wdzięczności wężowi. Jabłoń wzdrygnęła się, i połowa niedojrzałych jeszcze owoców opadła na ziemię.
    Wódz wygłosił następującą mowę:
    – Twój sprzeciw, Anastusiu, musi zostać uwzględniony i przemyślany, przyjmuję go. Wszyscy musimy się zastanowić, do czego zmiana pierwotnej więzi na pośrednictwo między człowiekiem a żyjącymi stworzeniami mogłaby doprowadzić w przyszłości[…]„

    (Z Rozdziału „Żmije – pośrednicy”)

  3. Niestety, ale strona prawdaserca nie jest źródłem wiarygodnych informacji. Wiem to od przewodnika duchowego. Już dłuższego czasu nie zaglądam na tą stronę.

    • Niestety ale powiem ci przyjacielu ze przewodnicy duchowi tez niekoniecznie bywaja wiarygodni i miewaja sto twarzy i sto roznych pomyslow niekoniecznie wznioslych o czym sam sie przekonalem po latach i do dzis nie moge wyjsc z szoku jak mozna cos takiego osobie ktora sie prowadzi zrobic a wierz mi to sa to bardzo znane postacie a w tle przekazniki astralne zezwalanie na podlaczenia rozdawalnictwo energetyczne to jest normalnie nie do uwierzenia i naprawde ta moja wiara dziecinna padla na papieskich progach a strone prawda serca to trzeba przeczytac i prosze poczuc jak jest napisana jakie energie tu ida mnie tez
      mowiono tylko my wiemy bo cie prowadzimy i gdzie teraz jestem? dramat

      ie na podlaczenia rozdawalnictwo naprawde to jest niedowiary to jest opowiesc kryminalna

    • @emin odrzucając cokolwiek, odrzucasz część siebie samego, wiec nie jesteś całością, nikt nie mówi, że masz za wszystkim podążać, przepuść przez serce, a le to co „odstawisz” kochaj w miłości, to też część Ciebie 🙂

    • @emin
      Ujmę to może ciut brutalnie ale za to szczerze:
      Każdy ma takiego ‚przewodnika duchowego’ (ja np.nie mam żadnego – ponieważ sam nim jestem.. :)) na jakiego go po prostu stać.. 😉
      eminem jesteś zamotany jak kupa siana – obudź się chłopcze (bo że jesteś dzieckiem to oczywiste) który egzaltowanie i na szkodę innych rozsiewa niesprawiedliwe/niesprawdzone/szkodliwe „sądy” oceniające innych – i podkreślam to – wyłącznie „sądy” dziecinne/dziecka a to jest po prostu poniżej wszelkiej krytyki

      ps.skąd moja ostrość i zdecydowanie? – a to z tego powodu i wyrażę to wprost że równie durna jak ty jest większość (powiedzmy blisko 100%) tzw.’użytkowników'(a de facto po prostu zaślepionych ‚lukrem’ fanatyków) strony pani/panny niejakiej Krys(z)tal – mało tego że jest dużo starsza od ciebie (więc choćby „statystycznie” powinna być nieco mądrzejsza) lecz jest równie durna a do tego nieodpowiedzialna (prowadzi swoje ‚stadko’ owiec wprost do nowego „pełnego przesłodzonej pseudo miłości” Matrixa 2.0 przygotowanego dla właśnie takich frajerów przez chyba wiadomo kogo.. – prawdziwa Miłość z dużego M to m.in Odpowiedzialność czyli i tzw.”trudne” zagadnienia/kwestie a NIE SAM CZYSTY LUKIER – I NIECH TO DO WSZYSTKICH WRESZCIE DOTRZE!!!)

      a więc już chyba nie pozostało nic do dodania……….

      • Jesteś przewodnikiem duchowym samego siebie, a ponoszą cie emocje,
        Zmień przewodnika.
        Mówisz komuś nie oceniaj, a sam oceniasz.
        Wsiadłeś na chłopaka, bo podważył wiarygodność jakiejś tam stronki??
        a sam podważasz wiarygodność innych jadąc po niejakiej Krystal, i choć osobiście nie popieram fanatyzmu tej pani, to w nie można w taki sposób traktować ludzi.
        Uważasz, że masz licencję na prawdę??
        Weź się w garść chłopie, zwolnij tępo, nie ubliżaj innym, bo zaprzeczasz temu co chciałbyś głosić.
        Każdy ma prawo czytać co chce, na tym polega wolność. TY wziąłbyś wszystkich za łby i zaciągnął na jedyną twoim zdaniem słuszną stronę i kazał czytać.

        Strach pomyśleć co zrobiłby z innymi człowiek o tak niezrównoważonych emocjach gdyby miał władzę ??
        Wyluzuj

      • Jacku, zaskoczyłeś mnie negatywnie. Twoje EGO wyrosło do wielkości przewodnika duchowego. Nie jestem zamotanym chłopcem, gdyż jestem starszy od Ciebie, a twoje „sądy” o mnie i Krystal są po prostu dziecinne i poniżej krytyki.
        PS. Każdy ma przewodnika duchowego, nawet wcieleni przewodnicy, z których jeden przekazał mi tę informację.

      • @ ,,,,, z płaszczyzny ,, Ego ,,, ‚Jesteś Tylko Iluzją ‚,,, razem z wszystkimi „Pytaniami „, „Problemami ” itd. itp. ,,, 🙂

      • Gdy Jacus tu wrocil przestrzeglem tylko kto tu ponownie zaczal sie udzielac bo wiedzialem ze znowu bedzie wesolo jak zacznie swoje pisanie. W odpowiedzi zostalem przez ów persone zwyzywany od pedalow. Wiedzialem ze nie ma co wchodzic w polemikę bo szkoda energii walczyc z czyims wybujalym ego, wiedzialem ze sam się skutecznie tutaj wypunktuje i widze ze sie nie mylilem, nawet nie trzeba bylo dlugo czekac.

  4. Dziękuję Wam, moi Bracia – „Jacek1967” i „pan Janek”.
    Tobie Jacku, bardzo dziękuję za tak dobitne ukazanie mi, mojej drugiej strony.
    Tobie – panie Janku dziękuję za wskazanie mi mojego ustawicznego braku uważności w kontaktach z Istotami Ludzkimi i innymi Istotami.

    Ponieważ wszyscy jesteśmy jednością w Jedynym (Stwórcy), bo Wy to inna Ja, a Ja to inni Wy. Dziękuję Wam za tę lekcję, jakiej mi udzieliliście.

    • Przepraszam jezeli poczula sie PANI urazona chociaz zupelnie nie wiem co jest powodem szczerze gratuluje PANI udanej pracy z energiami pierwszego zrodla bo to wciaz jest ewenement pytanie mam tylko jedno 99proc ludzi oraz ich dusze podlegaja wpywowi hierarchi swiatla rady karmicznej rady wcieleniowej straznikom inkarnacyjnym czy te hierarchie rozwiazaly sie i jestesmy juz wolni robimy co i jak chcemy? dziekuje

      • chłopie ZAWSZE jesteś WOLNY – tamci to tylko zwykli naciągacze/uzurpatorzy
        Jesteś Nieskończoną Istotą Niezależną od NIKOGO
        rozumiesz to czy nadal nie? nie karm się stekiem bzdur z tych wrogich ludzkiej istocie przekazów mających zadanie kontrolować cię, ok?

      • @pan janek jesteś potężną Istotą (lub nazwij sobie jak chcesz, to tylko słowa) kiedy poczujesz połączenie ze Źródłem, nie są Ci potrzebni jacykolwiek pośrednicy, chyba że sam oddasz swą energię, inaczej mówiąc energia podażą za uwagą. Hierarchie, rady, karma itd. istnieją dla tych co w nie wierzą, lub myślą, czują że są ” mali, słabi”
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Witam @Pan Janek.
        Ja się absolutnie nie poczułam urażona. Napisałam jak najbardziej szczerze, że moim „problemem” w kontaktach z ludźmi jest łatwowierność i oczekiwanie, że każdy będzie dobrze wychowany, nie będzie wampirem energetycznym przyciągającym uwagę swoimi pseudo wypowiedziami.
        W swoim życiu stosuję się do nauk Nauczyciela JEZUSA -” niech tak – tak będzie, a nie – nie”.
        Moi Przewodnicy, nim zaczęli mnie uczyć, najpierw poinformowali mnie o tym, że mam wolną wolę i mogę Ich odesłać. Następnie powiedzieli, po czym poznać tych, którzy chcą tylko wykorzystać.
        A o uważności napisałam dlatego, iż pamiętam jakim siniakiem na nodze zakończył się mój „lot” tam, gdzie mnie nie chciano, chociaż ostrzegano mnie przed tym „lotem”.

      • @ Niosąca

        Cytat z ciebie:
        „W swoim życiu stosuję się do nauk Nauczyciela JEZUSA -” niech tak – tak będzie, a nie – nie”.

        A gdzie to niby miałaś okazję czy zaznajomiłaś się z tymi naukami??? – czyżby z dętej,sfałszowanej przez sługi ciemnych – groteskowej książki?

        PRAWDZIWA WIEDZA ZNAJDUJE SIĘ W TWOIM SERCU – ZDAJE SIĘ ŻE NIE MASZ O TYM BLADEGO POJĘCIA – SŁUCHAJ DALEJ TYCH „PRZEKONUJĄCYCH” ZLITOWACZY NAD TWOJĄ DUSZĄ (A DE FACTO PODSTĘPNYCH,WABIĄCYCH NA CUKRZY,SŁODKI „LEP” KRWIOŻERCZYCH DEMONÓW – swoją drogą już cię prawie wyssali… po prostu ŻAL………

    • uwaga wstępna – ja nie jestem przewodnikiem duchowym dla kogokolwiek z was (zresztą co za durne skojarzenie swoją drogą? – A PO PROSTU DLA SIEBIE SAMEGO – punkt dla durnoty 1:0)

      Ponieważ nie mogę wszystkim odpowiedzieć(zresztą oczywiste pytanie czy w ogóle warto ? (się ‚rozdrabniać’-zresztą nawet nie czytałem wiekszości tych oczywistych głupot) – oczywiście że więc wybrałem niniejszym (nie specjalnie-więc nie „uważaj się” przypadkiem 🙂 – po prostu kogoś trzeba było i to wszystko) ciebie – ale postaram się nie koncentrować na wyłącznie twoim dętym „przypadku” a wybrzmieć jak najbardziej szeroko tj.do wszystkich kogo to dotyczy lub sam uważa.
      No i oczywiście zdawałem sobie doskonale sprawę że wetknę przysłowiowy ‚kij w mrowisko’ waszej ciemnej głupoty i bezmyślnej pseudo wiary opartej na wyłącznie
      pseudo „pobożnych” życzeniach/oczekiwaniach/urojeniach – wiem o tym, po to tu właśnie jestem (na ziemi) i oczywiście podejmuje się tego wyzwania/pracy

      @”Niosąca”
      Droga groteskowo nadęta panno – tylko ci się wydaje że jesteś „lepsza” od innych – ja nie mam twojej drugiej strony (bo to TY ją MASZ/POSIADASZ I TO NA WŁASNOŚĆ!)
      a więc i ty nie możesz posiadać drugiej mojej strony – to zresztą po prostu żałośnie durne – owszem jesteśmy jednym ale w swej INDYWIDUALNOŚCI ‚droga’ 🙂 nieco niedoinformowana panno…
      Durne powtarzanie ogranych kwestii już niestety zdaje się trwale ‚zaszczepionych’
      wam(chyba) wszystkim podobnym nieświadomym(lub pseudo „świadomym”) co jest w istocie „grane” durniom (a to jego-czyli zwyczajnego demona (ja jestem tym co można określić jako anty-demon – czyli waszym ‚rycerzem w lśniącej zbroi’
      to taki mały żart 🙂 proszę nie brać tego zbyt dosłownie.. – i jedną a być może nawet waszą jedyną szansą i nadzieją..) stojącego za tymi m.in tutaj ‚objawianymi’ „przekazami” – oczywiście przeznaczonymi z pełnym zamiarem i premedytacją dla waszych ‚słabych’ miejsc czyli żerujące na ciemnocie łapczywym acz wielce i wciąż nienasyconym Ego itd. – co „łyka” po prostu WSZYSTKO co mu się rzuci na przysłowiowy „ruszt” – oj żałosne,niestety bardzo żałosne..) i od innych ‚objawiających się’ ofkoz w całym swoim ‚świetle’ „ciemnych kolesi” – co należy niestety uznać za ICH niewątpliwy sukces – w tej chwili śmieje się wam On i Oni prosto w twarz – zresztą tak samo jak niemal cały pozostały wszechświat z waszej głupoty i naiwości gdy tymczasem jesteście tak wspaniałymi i potężnymi istotami – tak się dziecinnie dawać ‚robić w balona’ czyli oszukiwać itd.) – przez zwyczajne istoty demoniczne w rodzaju wymienionego w tytule powyższego topika „kolegi” 😉 metatrona btw.(na)dętego „władcy” ziemskiego hologramu…

      Za ryj?(to oczywiście odniesienie do czyjejś ‚tfurczości’:)) No cóż może to tylko niedoskonała metafora i z pewnością niezupełnie zgodna z moją właściwą intencją (w sumie nikt nikogo za przysłowiowe ‚uszy’ ciągnąć bynajmniej nie ma najmniejszego zamiaru ani tym bardziej potrzeby (wolna wola itd.) – kto woli swój własny zapewne dość ‚miły’ mu smrodek własnej durnoty/infantylizmu ten oczywiście ma WYBÓR i ‚święte’ 🙂 prawo do niego…
      Ja pokazuję kochane duraki jedynie MOŻLIWOŚĆ I PRAWDĘ – wy możecie z niej
      skorzystać lub ją odrzucić (moja retoryka słowna czyli słownictwo jest tu dodatkową
      poprzeczką zabezpieczeniem by tylko właściwi,dojrzali czy gotowi mieli ten przywilej
      tą – przyznaję dość wysoko zawieszoną – poprzeczkę pokonać…

      @emin
      dowodem jest po prostu styl budowania zdań przez ciebie –
      tzn.infantylny/dziecinny/zapożyczony od innych, powtarzalny i jeszcze nie uformowany (brak ci tzw. ‚charakteru’ czyli nabytego orginalnego/własnego stylu wypowiedzi) i to i za innym dobitnie świadczy a przynajmniej wskazuje że
      jesteś jeszcze dzieckiem (bo mentalnym to na 200%!) – do tego kłamliwym i oszukańczym dzieckiem(co jest zresztą typowe dla tego wieku) lub młodym człowiekiem (a de facto to również większe ale tylko i wyłącznie dziecko!) – poza tym oczywisty durniu – ja mam swoje zdjęcie i rocznik(mogę nawet spotkać się na telekonferencji) – a ty mały gnojku co masz prócz swoich kamstw na oczywiście dęte potwierdzenie ich w jakimkolwiek stopniu?
      Odpowiadam – NIC PO PROSTU NIC!!!!! WIĘC SPADAJ NA DRZEWO BEZNADZIEJNY DURAKU (gdybyś nim nie był przedstawiłbyś wcześniej czyli
      od razu (podczas pisania tej „steku” czyli twojego posta) jakikolwiek dowód na poparcie twoich kłamstw!!! dość na twój marny temat – to i tak o wiele za dużo

      Ocho… 🙂 jakiś durak już zdążył się poskarżyć(czy dziecinnie zakapować :)) że to „obraża” jego duractwo – i nie zapomniał zapodać oczywiście zrozumiale „życzliwą” 🙂 prośbę do Roberta by mnie skasował(na szczęście jest bardziej rozsądny niż niektórym z was się to wydaje – btw.pozdrawiam serdecznie – w tobie nadzieja że temu wszystkiemu podołasz i dasz szansę na ocalenie tych dusz przed dlaszym niepotrzebnym cierpieniem, przychylając się/przyzwalając na świadectwo Prawdy)
      Słuchaj beznadziejny duraku(ty który z tym wyskoczyłeś-bo nawet nie chcę wiedzieć kto itp.):
      To co cię naprawdę ‚boli’ w tobie to bezwględna PRAWDA o twoim duractwie – twoje wielkie EGO (a istocie całkiem maleńkie 🙂 które broni się ze wszystkich sił i do ostatniego tchu żebyś nie poznał Prawdy i nie pozbawił go jego ‚tronu’ czyli WŁADZY sprawowanej nad twoją istotą….

      „To” oczywiście żałosne lecz niestety prawdziwe – więc może jeszcze jakieś uwagi? – mam mnóstwo ‚amunicji’ (Prawda jest nieskończona) więc proszę się nie krępować i „kontrargumentować” więcej się pośmiejemy… 😀

      to tyle, na razie out
      ach był zapomniał 🙂 pozdrawiam całe bractwo ‚religii’ waszej głupoty …………

      ps.”krysztal” święta? – nie to tylko ona osiągęła „szczyt” głupoty do której wam jeszcze ‚nieco’ brakuje… 🙂 🙂 🙂 no prowadzi swoje stadko ku ‚zagładzie’
      (mataforycznie bo faktycznie dalszemu cierpieniu itd.) –
      TO ZWYKŁA ZBRODNIARA PRZECIWKO LUDZKOŚCI – BO TYLKO I WYŁĄCZNIE TAK PO ‚IMIENIU’ NALEŻY SIĘ O NIEJ WYRAŻAĆ/TO OKREŚLIĆ – TO JEST NIEZAPRZECZALNY FAKT I NAGA PRAWDA – WIEM PRZYKRA I ZA TO SORY – LECZ JA TU JESTEM OD MÓWIENIA PRAWDY A NIE POWIELANIA ZWYKŁYCH KŁAMSTW JAK CA 100 % Z WAS

  5. Piękne Panie, Szlachetni Panowie
    [jak wielcy jesteście – wkrótce świat się dowie],

    Czy nie marnujemy swoich megapotencjałów trzymając się kompulsywnie jednej tylko (i to, jak się okazuje, dość iluzyjnej) linearnej nici tworzenia – w wielkim przecież jak Pałac Kultury i nieskończonym jak amerykańska demokracja hologramie Wszechświata? 😉

    http://krystal28.wordpress.com/2013/08/14/przemieszczanie-sie-przez-linie-czasowe-aktywuje-potencjaly-w-hologramach-waszego-zycia/

  6. @ Robercie. Piękna Pani I Szlachetni Panowie napisali wspaniałe komentarze .Wszyscy – pisząc, narażali się na krytykę i obelgi.A byli to (w kolejności pisania komentarzy ) : (przepraszam jeśli pomyliłam kolejność )
    emin
    zdzich
    dalmat
    Xylotet
    M’ Niosąca Błękitny Płomień
    Adriano
    Mariusz

    Czyżby Tobie Robercie zabrakło odwagi ? (wykonać jakikolwiek gest ?)
    Każda z Tych Osób ją ma i nie bała się wypowiedzieć swojego zdania !
    Dziękuję Wam .
    🙂 🙂 🙂 ******************

    • Alicjo, czy wyobrażasz sobie jakim wielopoziomowym ryzykiem jest prowadzenie tego typu bloga? Zarzucanie braku odwagi komuś, kto zasługuje na pokojowego Nobla (podobnie jak i inni świadomościowi blogowicze) jest zupełnie niepotrzebne, szczególnie w obliczu tak wiekopomnych newsów jak ten od Lordo. Dzięki tak odważnym ludziom jak przebudzeniowi blogowicze mamy niepowtarzalną ewolucyjną szansę wyjrzeć choć trochę z tej zapyziałej i zatęchłej matrixowej nory na Świat Prawdziwy: Wonny i Urodziwy, Twórczy i Kochający, Serce Radujący 🙂

      Mój zaś powyższy wpis nie dotyczył tematu dyskusji (którą przy założeniu wolnej ludzkiej woli uważam za bezprzedmiotową), lecz odnosił się do zupełnie innej kwestii i zupełnie innego czanelu. Miłośnie pozdrawiam ❤

      • możesz z łaski swojej doprecyzować mianowicie kto taki „zasługuje na pokojowego Nobla (podobnie jak i inni świadomościowi blogowicze)” – to oczywiście cytat z ciebie???
        a może nawet ty sam? 😀 ….. naprawdę wielce żałosne…….

      • sorki jeśli dotyczy to Roberta – bo akurat w tym przypadku przychylam się do twojego zdania (i trzymam kciuki abym się jednak co do tego nie pomyli.- niestety znam takie przypadki że ‚nerwy’ niestety kogoś zawiodły w tzw.krytycznym(dla powiedzmy charakteru) momencie/próbie)

      • „w obliczu tak wiekopomnych newsów jak ten od Lordo”??????????”

        chora żałosna istoto (właściwie tylko i wyłącznie jej pseudo świadomości)
        zwyczajnie powinieneś i wstydz się takiej skali swojej głupoty….. człowieku to powinno brzmieć dumnie niestety w twoim przypadku jest po prostu odwrotnie….. 😦

  7. Mariusz. Nie miałam na myśli Osób świadomościowych.
    Są i tacy, którzy skorzystają z zaproszenia i pójdą czytać”prawdę serca ”

    Czasem nie potrafię obojętnie patrzeć …i na siłę chcę pomagać.
    pozdrawiam ❤

    • Spoko, w tej branży każdy musi kiedyś przejść przez program Niezastąpionego Nauczyciela. To ulubiona sztuczka ego w żmudnym procesie namierzania a następnie kontestacji jego programów. Jest to jednak zwykły program – i, jako taki, jest oczywiście usuwalny 😉

      Klarowne bhp nałogowego pożeracza czanelingów podała kiedyś jedna z czanelerek:

      „Informacje zawarte w tej książce należy traktować wyłącznie jako model, bądź też punkt widzenia. Nie jest możliwe, by oddać Prawdę w ziemskim języku. Można tylko opisywać rzeczywistości. Rzeczywistość absolutna nie istnieje i dlatego ja pojmuję rzeczywistość bardziej jako czasownik niż rzeczownik. Jest ona ciągle poruszającą się i zmieniającą się ko-kreacją, składającą się z krzyżujących się, indywidualnych, niepowtarzalnych rzeczywistości. Ja postanawiam żyć w rzeczywistości, w której planeta Ziemia poprzez radość i śmiech wstąpi w wymiary Światła.

      Żaden czanel nie jest stuprocentowo dokładny, dlatego że odbierane wiadomości muszą przejść przez filtr ludzkiej zdolności pojmowania. Jeśli czujesz, że niektóre wypowiedzi tej książki przemawiają do Ciebie, to znaczy, że trafiły one w Twoją prawdę. Jeśli tak nie jest, potraktuj to jako inny punkt widzenia, który możesz odesłać z powrotem do Uniwersum. Moja grupa i ja, prosimy Ciebie abyś nie traktował mnie, Ariela, czy innych channelowanych istot jako autorytety. To Ty jesteś jedynym autorytetem, który decyduje, co w Twoim życiu jest „realne” i „prawdziwe”.

    • Alicjo, nie zmieniaj się i pomagaj „na siłę” 🙂 Właśnie teraz pomogłaś przetransformować wiele ciężkiej energii nagromadzonej tu od pewnego czasu….
      To jest Twoja droga, tak wybrałaś i tak czyń 🙂
      Wielu z Twojej pomocy korzysta nawet nie zdając sobie z tego sprawy…
      Jesteś bardzo kochana i masz świetną energię 🙂 ❤

      • Witaj Dorotko, mój Ty Uroczy Kontrapunkcie 🙂 ❤
        [jak wiadomo z lekcji biologii, na forach występują powszechnie mniej lub bardziej urocze kontrapunkty 😉 ]

        Stęskniliśmy się tu za Tobą. Gdzieżeś bywała? Za którą holograficzną górą? Za którą astralną rzeką?…

      • Mariuszu kochany 🙂 , jakie to miłe być dla Kogoś Kontrapunktem 😉 To brzmi bardzo energetycznie, a wiadomo, że wszystko jest wibracją i gdy kontrapunkty wibrują zgodnie to mamy Kosmiczną Harmonię na jaką Gaja zasługuje już od dawna 😀
        Pytasz gdzie bywałam….. A bywałam, bywałam…. 🙂 Wśród gór i lasów, a ludzie mili i weseli….. 😀
        Zero mediów wszelakich, więc Reset sobie zafundowałam jak się patrzy :)…… Poza tym, co najważniejsze towarzyszyłam GAI na „porodówce” i muszę przyznać, że porodziła Potomstwo liczne, a dorodne 🙂 🙂 🙂
        Nowe Niebo i Nowa Ziemia nastała, więc czegóż więcej do szczęścia jeszcze potrzeba?….. 🙂
        Nawet ptasiego mleczka już nikt nie pragnie, bo „skrzydlaci” nie takie rarytasy przygotowują ….. Jak Noworodki przejrzą na oczka do dopiero dostrzegą co im MAMA pod noski podaje ….. mniammmmm 😀 😀 😀 ❤

  8. Mam pytanie co oznacza termin „Osób świadomościowych” i jaki jest tego wyznacznik, czytam ” prawdę serca” jak i wiele innych przesłań, przekazów, ale idę swoja drogą i nie widzę by to zakłócało, moje widzenie siebie, świadomość skąd jestem, dokąd zmierzam, czym tu jestem, odczuwam wszystko jako części siebie i akceptuje je 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

      • Dzięki Mariusz za odpowiedz, przeczytałem Twój termin w komentarzu wyżej, wiem co chciałeś przekazać, ale pytanie nadal jest dla innej wypowiedzi ( Alicja) aktualne.

  9. Zdzisiu kochany – chyba nie wątpisz że jesteś TYM właśnie” świadomościowym”
    Napisałeś czytam” prawdę serca ” jak i wiele innych przesłań ,przekazów , ale idę swoją drogą itd i „o to chodzi i o to chodzi !!! ” 🙂
    Ja też czasem to czytam , ale później żałuję , Ze mną to nie” współgra.”
    Zawsze mamy jakieś swoje własne zdania, gdyby były takie same , byłoby za nudno.
    pozdrawiam Ciebie , Twoją tolerancyjną świadomość ,akceptację ,drogę do której zmierzasz czym jesteś i dokąd zmierzasz (może nawet trochę zazdroszczę ?) 🙂
    Chociaż …na większość z tych pytań znam również odpowiedź.
    Pozdrawiam raz jeszcze 🙂 ❤
    Ps"Świadomościowy " nie jest moim określeniem,zapożyczyłam go, spodobał mi się.
    A. 🙂

  10. Zdzisiu kochany – napisałam długie wyjaśnienie ale znikło ? – na dzisiaj mam dosyć pisania .Zresztą i tak wszystko wiesz , prawda ?
    Pozdrawiam 🙂 🙂 🙂

  11. Dzięki kochana Alu, nie ma czego zazdrościć ( wiem że to tylko przenośnia) sama idziesz piękną aleją 🙂 jak wielu tu na blogu 🙂
    Dzięki i pozdrawiam kochani ❤ 🙂

  12. Dzięki Alicjo 🙂 ❤
    W załączniku przesyłam Tobie i nie tylko 🙂 ten cytat z przekazu od BABAJI:

    „Wy jesteście przygotowani i wyszkoleni. Wy z powodzeniem przeszliście przez procesy Transformacji. Wy prawie ukończyliście wiele stopni Podniesienia.
    Wy jesteście tak blisko przybycia do Nieba, jak bliski jest Wam Wasz własny puls.”

    Pozdrowionka dla Wszystkich 🙂 ❤ 🙂

    • @,,,,, hłe ,,, hłe ,,, hłe ,,, a o co wam tak naprawdę chodzi ,,, ???? ,,,, ech Alicjo ,,,
      rozpętałaś burzę ,,, jesteś naprawdę dziewczynką ,, czy to tylko taki nick ? ,,,,
      burza w szklance wody w realu 😉 ,,, buhu,,huhu 🙂 ,,,,, jestem pod wrażeniem
      ,,,, reala ,,,, chyba trzeba w nim częściej bywać ,,, 😉 ,,,, blog się uaktywnił i
      to jest fajne ,,, nawet Dorotka się obudziła ,,, pozdrawiam wszystkich uczestników
      tego forum ,,, CBM (czysta bezwarunkowa miłość) dla wszystkich ,,,, jesteście
      Kochani ,,,,,, 😀 ***** xyluś ,,,,,,, 😀 ********

      • Xylusiu kochany, a zostaw już ten wieżowiec i skoncentruj się na jednym pięterku 😉
        Alicja coś rozpętała?????? Ooooooo…….. Toż to przecież jest jak w tym brodatym kawale o „aferze rowerowej” ….. Znasz to? ….
        Spotyka Witek Antka i mówi:
        – Antek, słyszałem, że jesteś zamieszany w aferę rowerową, podobno ukradłeś rower, prawda to?
        Antek zdziwiony odpowiada:
        – To nie ja ukradłem, tylko mi ukradli….
        A Witek na to:
        – No, to znaczy, że dobrze słyszałem, że jesteś zamieszany w aferę rowerową….

        Oj, Xylusiu, a ja Ci powiadam: przeprowadź się do jakiejś jednopiętrowej chatki najlepiej z jedną izbą… i bez piwnicy oraz strychu, wtedy się nie zgubisz i nie zaśniesz gdzieś między pięterkami…. 😀
        Ale wiesz co?….. może jednak dobrze jest czasem gdzieś sobie dobrze przysnąć, żeby się zresetować i na nowo poukładać swoje puzzle 😀 ……. 😛
        A tak poza tym…. i tak Cię lubię……. 😉 😀 🙂

  13. Xylusiu kochany ,Dorotko kochana Wszyscy kochani.
    Skąd macie tyle Miłości w sobie …..bezwarunkowej ?
    Mam nadzieję że ….nie tylko bezwarunkowej .
    No nie, znów te pytania …….dlaczego ? i po co mi to ?

    Wczoraj miałam ochotę „turlać „się ze śmiechu,po dywanie . nie mogłam zasnąć z tego powodu – bo jakiś „durak „poskarżył się Robertowi żeby go wypisać.
    Wyobrażacie sobie ?
    Ja tu niby taka poważna , a tu proszę . 🙂 🙂 🙂

    Xylusiu kochany – nie bądź nocnym Markiem, chyba że …masz jakieś pomysły ?
    Zdradź sekret o.k. ? Czy to może ulubiona kawa z czekoladą o trzeciej w nocy ?

    PS. – będę się ograniczać w pisaniu żeby znów nie wsadzić kija w mrowisko ! 🙂
    Kocham Was Wszystkich >3 >3 >3 🙂 🙂 🙂 Buziaki Dorotko.

  14. Alicjo, wpis Dorotki mi uświadomił, że mogłaś się poczuć (co forumowicz, to inny przecież poziom wrażliwości) nieco zblokowana przeze mnie. Nie to było oczywiście moim zamiarem. Tak jak Ty chciałaś uchronić innych, tak ja chciałem uchronić Ciebie (przed niepotrzebną utratą energii na zupełnie niepunktowalne w tej grze ‚potyczki’). Pisz jak najczęściej, gdyż posiadasz, jak trafnie zauważyła Dorotka, świet(l)ną energię 😉

    Co zaś do ‚miłości bezwarunkowej’, to ktoś kiedyś również trafnie zauważył, że oprócz naszej Radosnej Piaskownicy mamy tu też niesamowite kosmiczne Laboratorium, w którym – z nudów, dla zgrywy lub jak nam przyjdzie ochota – testujemy od czasu do czasu różne przedziwne… przypadki 😉

  15. Alicjo, Mariuszu, Zdzichu, Marku 🙂 🙂 🙂 🙂 i jak Was nie kochać? 😀 ❤
    Xyluś pewnie gdzieś tam w przestworzach szuka przysmaków, a przecież wszystko jest TU i TERAZ, i kawusia z czekoladką lub miodzio-śmietanką i apfelstrudel z lodami, a i popić jakimś nektarkiem też u nas można….. 😉 😀
    Buziaczki dla Was Wszystkich :************ 😀 😀 😀
    PS. Jakby Wikunia 🙂 się pojawiła, to proszę zostawcie jej troszkę tego apfelstrudla i lodów ze śmietanką 😉 😀 😀 ❤

      • @dziewczyny 😀 ***** jasne że na zdrowie ,,,, xyluś trochę ogarnie się z budową
        swojej „naziemnej chatki ” w kształcie zamku ,,, i będzie bardziej rozmowny 😉
        ,,,, na razie wieczorami pada zmęczony jak strucla i natychmiast odlatuje
        ,,,, a astral wynagradza mu te codzienne trudy w realu 🙂 ,,, real jest trudny
        jak „reality show ” ,,,, albo co najmniej jak „big brodher” ,,,, a przede wszystkim
        nie przejmujcie się kochane dziewczyny tzw. „ofiarami rzeczywistości” ,,,,,, xyluś trzyma za was kciuki i jest i jest z wami ,,,,, 😀 ,,,, do miłego ………. 😉 🙂 😀
        ********** ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, 😉 *********************

      • @xylotet
        na twoim miejscu kretynku bym się jednak przejmował s/twoim żałosnym stanem świadomości (a raczej absolutnej nieświadomości czytaj po prostu zwykłej durnoty)
        jak również (oczywiście m.in) tym że jesteś zwyczajnym gównianym bachorem który nie potrafi właściwie zinterpretować tytułu i żadnej głębszej treści (a co dopiero zrozumieć) wiersza zresztą powszechnie na świecie uznanego autora – a to właśnie świadczy wyłącznie o twojej ograniczoności i faktycznej ignoracji czyli głupocie nieświadomego niczego dziecka (a przy tym „oczywiście” 😀 wręcz bandycko bezwzględnego w swojej agresywnej nadymanej/dętej i oczywiście pozbawionej jakiegokolwiek sensu czy tzw.”ciała”/podmiotu ZŁOŚLIWOŚCI – zresztą jak na dłoni sam ona „wyszła” jak przysłowiowe „szydło z worka” (sam ją zresztą bardzo „pięknie” i bez jakiekolwiek przymuszania „zaprezentowałeś” – a więc po prostu BRAWO!!! :D) cała czysta twoja „czarność” duszy – smutny dęty mały idioto!

      • Dla „inteligentnych inaczej”/mądrych „alternatywnie” 🙂 – zdekodowanie tytułu wiersza zamieszczonego niżej (dygresja na marginesie: polska mowa chyba bardzo trudna oj chyba jednak za trudna…. !(dla niektórych osłów) :D…….)
        „Ofiara rzeczywistości”(Victim of Reality) – chodzi o ofiarę czyli umownie „koszt,cenę,podatek” konieczną do poniesienia w realiach/zasadach tej (niby) rzeczywistości!!!!! (oczywiście z wyłącznej „winy” owej „negatywnej formy” i „praw” w niej „rządzacych” z jaką jest ukształtowana ta pseudo „rzeczywistość” czyli matrix – zbiorowa chora projekcja urojonej negatywnej wersji niby „rzeczywistości”)

        xylusiu/dupusiu/durnusiu – to jednak ty właśnie i to z całą pewnością jesteś ofiarą tej pseudo rzeczywistości A PRZEDE WSZYSTKIM 😀 swojej własnej nieograniczonej czystej i nieskalanej jakąkolwiek iskrą rozumu – GŁUPOTY!!!!!

      • Dzień bez hejterka Jacusia dniem straconym, proszę jacuś pisz częściej, to nawet zabawne się robi.

      • CYTAT:
        „xylotet 22 Sierpień 2013 @ 21:59

        @Adriano vielen dank im voraus 😀 ”

        Doprawdy wzruszająca wspólnota w „jedności” absolutnej Durnoty – i ta obfita „wdzięczność”….
        chłopaki buziaki ze sobą a potem to już ………. 😀 he he he …… 😀 😀 😀

        ps.ale niestety z totalnej durnoty was to nie wyleczy a najwyżej zaspokoi wasze rozbuchane cielesne Ego…..
        HA HA HA HA HA………… 😀 😀 😀 😀 😀 ……………………………………..

      • CYTAT:
        „Adriano
        21 Sierpień 2013 @ 23:31

        Dzień bez hejterka Jacusia dniem straconym, proszę jacuś pisz częściej, to nawet zabawne się robi.”

        Oczywisty kretynku – nie zniechęcisz mnie do reakcji stosując mój patent który bezczelnie zerżnąłeś z mojego wcześniejszego postu.
        Jesteś marną kreaturą(wg siebie) która nie wie po co żyje – wydaje ci się że to jest „zabawne” wyłącznie zżeranie energii innych (jak wyżej tylko niby mojej – bo JA jestem odporny na takie kreatury jak ty i zresztą nie tylko) – JEST TWOIM CAŁYM SENSEM ŻYCIA ……
        NIE MUSZĘ CHYBA DODAWAĆ JAK BARDZO ZABŁĄDZIŁEŚ……..

        ps.co prawda jest i dla ciebie droga wyjścia ale niestety już bardzo wąska i wciąż niknąca…

        jednak i tak pozdrawiam

        no i obudź się wreszcie mały kretynku…!

        PS.DO WSZYSTKICH
        JA POPRZEZ SZOK CZY BOLESNE SŁOWA (JEDNAK ABSOLUTNIE PRAWDZIWE!!!) CHCĘ WAS TYLKO I PO PROSTU OBUDZIĆ Z OTĘPIAJĄCEGO LETARGU W JAKIM CIĄGLE NIESTETY TKWICIE (a oczywistym dowodem na utrzymywanie tego stanu jest absolutny brak z waszej strony jakiejkolwiek konstruktywnej reakcji na moje przesłanie)

        podam analogię odnoszącą się do mojego działania(modus operandi/viwendi):
        Choroby są również znakami/przekazami od waszego ciała (jego tzw.językiem/kodem do was skierowanym – i zresztą jedynym jaki zdołają poczuć/odebrać nieświadomi siebie samych czyli większość z was) byście się obudzili i nie krzywdzili się brakiem szacunku do siebie (czyli miłości do siebie samych)

        LECZ WY JE(CHOROBY) OCZYWIŚCIE NIENAWIDZICIE ZAMIAST KOCHAĆ JE I ICH PRZESŁANIE/WIADOMOŚĆ – CZYLI DOKŁADNIE TAK SAMO JAK WY I MNIE SAMEGO ODBIERACIE…..

        ROZUMIECIE MOŻE TERAZ TROCHĘ WIĘCEJ GŁĄBY ????? ………………………..

      • cytat ze strony: http://prawdaserca.pl/2012/06/szczescie/

        SZCZĘŚCIE

        Przekaz z mojego serca – Ilona Mroczkowska

        Boska Istota, którą Jesteś, nie potrzebuje do szczęścia nikogo, poza sobą. Szczęście jest bardzo subiektywnym stanem i to tylko od Ciebie zależy, w jaki sposób będziesz je postrzegał.
        Z całą pewnością nie zyskasz szczęścia, czerpiąc z uciech życia materialnego. Co prawda możesz w nim doświadczać tak długo jak tylko zechcesz, niemniej jednak dojdziesz do momentu, w którym nic ani nikt nie sprawi, aby na twojej twarzy pojawił się uśmiech.

        Dopóki szukamy spełnienia poprzez osiąganie celów materialnych, które są tylko formą zaspakajania naszego ego, dopóty będziemy tkwić w iluzji, a każda zakupiona rzecz, wykonany projekt, korzystnie wynegocjowany towar, tylko na chwile dostarczą nam tak bardzo potrzebnej adrenaliny.
        Spirala życia w iluzji kręci się zawsze do pewnego momentu, który jest punktem zwrotnym w naszym życiu i objawia się niespodziewanie w naszym życiu w postaci wypadku, CHOROBY (podkreśl.moje), utraty kogoś bliskiego lub straty pracy.
        Jakże mnóstwo wówczas w nas niedowierzania, przerażenia, frustracji i poczucia niesprawiedliwości? Zadajemy pytanie: dlaczego akurat mnie to spotkało? Przecież byłam o krok od zamierzonego celu?
        Nie potrafimy dostrzec w tych z pozoru bolesnych sytuacjach łaski, boskiej pomocy, które ukazują nam początek nowej drogi i są szansą na nasze przebudzenie, a tym samym doświadczenie prawdziwego szczęścia.
        Wszystkie bolesne doświadczenia mają na celu wskazanie nam drogi do naszego wnętrza. Jeśli ją wybierzemy, będziemy mogli dowiedzieć się, kim tak naprawdę jesteśmy w swej istocie? Skupiając uwagę na własnym sercu, odczujemy jak ogromna moc tkwi w nas samych.

        Dzięki wolnej woli, którą każdy z nas posiada, możemy w dowolnym momencie naszego życia dokonać wyboru: jaką drogą chcę podążać? Drogą prawdy, czy iluzji?

        Prawdziwe szczęście możemy odczuć, zobaczyć i doświadczyć tylko w sobie, w swoim sercu, które jest centrum naszej duszy. Z kolei ona wie, że tylko poprzez dawaną sobie miłość, możemy zakończyć życie w iluzji, rozpoczynając tym samym doświadczanie swej Boskości tu na Ziemi.

        Nagle okazuje się, że możesz żyć bez biżuterii, imprez, jesteś zadowolony i wdzięczny za miejsce, w którym żyjesz i ludzi, z którymi doświadczasz życia tu i teraz. Ponadto doskonale wiesz, co ci służy, a co nie jest ci już potrzebne do dalszego wzrostu i rozwoju. Okazuje się, że szczęścia doświadczasz medytując, patrząc na uśmiech dziecka, słuchając o poranku śpiewu ptaka, przytulając się do innej Boskiej Istoty, wreszcie wdychając i wydychając powietrze, które jest dowodem na to, że żyjesz.

        Uświadamiasz sobie, że jesteś tu na Ziemi, aby być szczęśliwym w każdym momencie swego istnienia, a wszystko, co zewnętrzne służy tobie jako narzędzie, które ma ci pomóc w dotarciu do oświecenia.

      • A wiec jednak potrzebny lekarz 🙂 z wklejonym linkiem sie zgadzam w całości i z info o chorobach także, chyba Ci sie źle link wkleil bo az dziwne ze ktos z ciemnej strony mocy propaguje coś ze światła, wkleiles oczywiste oczywistosci ktore chyba kazdy tutaj popiera, ale w tym swoim zamotaniu chyba tego nie zauwazyles jacusiu,albo moze hejtujesz na kilku forach na raz i ci sie odbiorcy pomylili hah. To raczej uzytkownicy powinni Tobie te linki wkleic do poczytania. Widze tu lekka schizofrenie u Ciebie, na poczatku myslalem tak o tobie w formie zartu, teraz widze ze ty chyba naprawdę masz rozdwojenie jazni i tu juz tylko chyba pomoc specjalisty cos by zdzialala. Natomiast wszystko poza tym czyli cale Twoje zachowanie i postawę wobec innych uzytkownikow tego forum olewam cieplym sikiem bo jest ponizej krytyki. Szkoda energii na Ciebie, nawet teraz sie zastanawiam po co ci w ogole odpisuje w momencie jak reszta wyszla z zalozenia ze lepiej cie zbyc milczeniem. W sumie zyj sobie swoją bajką, wazne abys nikomu realnej krzywdy nie robil, w necie mozesz hejtowac ile wlezie. Dziekuje dobranoc.

      • Cóż można powiedzieć TYPOWE – przez całe tysiąclecia sługusy ciemnej strony w typie aż nadto reprezentowanym tutaj przez adriano – nadzwyczaj ‚dzielnie’ „szermowali” naprawdę wyrafinowanym pseudo ‚argumentem’ o czyjejś niepoczytalności,wariactwie itp.a to oczywiście z bardzo prostego powodu – mianowicie z czystej chęci wyeliminowania nieprawomyślnych czy świadomych ludzi ze swojego ‚podwórka’ – i to chyba zresztą każdy już wie…
        DLA MNIE TO BYNAJMNIEJ NIC A NIC NOWEGO – BARDZO TYPOWE A JEDNOCZEŚNIE ZNAMIENNE – CO NALEŻY UZNAĆ ZA OCZYWISTY ZNAK
        „FIRMOWY” CIEMNEJ STRONY………
        (zresztą jak widać na przykładach możliwych do weryfikacji tutaj „kolega” adriano nigdy nie wykazywał żadnej twórczej czy merytorycznej inwencji,żadnej własnej idei,żadnego przesłania/przekazu choćby nikłej miarodajnej treści (co innego ja-zresztą obojętnie co bym pisał/kto by to oceniał – wyraźnie widać i to co najmniej po samej obszerności moich tekstów-co zresztą widać gołym okiem i nie ma potrzeby dodatkowo uzasadniać) – TYLKO I WYŁĄCZNIE AGRESYWNE SOBOTOWANIE TAKICH JAK M.IN JA – A JUŻ SAMO TO ŚWIADCZY WŁAŚCIWIE O WSZYSTKIM…….(no bo po co właściwie tu jest?-zapytajcie go zresztą sami..- zobaczymy co będzie.. ha ha ha ……:D)

        ps.oczywiście bynajmniej nie zamierzam mały gnojku zniżać się do twojego poziomu retoryki wydalniczo-urynowej 😀 (zresztą wyżej/niżej jest główne odniesienie a to tylko ps)
        Pierdnąłeś(to oczywiście twoje a nie moje ja tylko odbijam ciebie :D) jak zresztą zawsze i wszędzie mocno i śmierdząco(w oczywistym celu żeby spacyfikować jeszcze mało doświadczone dziecinne główki – gadzi drapieżny pasożycie-wrogu ludzi) – więc pozostań malutki „człowieczku” (czy aby na pewno?!) już sam we własnym gadzim smrodzie…… 😀
        żegnam

        pps.gdy milion much twierdzi że gówno jest smaczne (jak większość ciemnot tutaj) to bynajmniej wcale i automatycznie nie znaczy że to PRAWDA ……………. 😀

        DO WSZYSTKICH:
        nie rozumiecie ani słowa z tego co mówię/piszę – cóż to zresztą typowe dla dzieci że nie rozumieją dorosłego języka (co aż nadto „udowodnił” m.in adriano swoimi urojonymi „dowiedzeniami” (ja bynajmniej nie przyszedłem tu się z nikim „kolegować” ani tym bardziej „zaistnieć” – mnie to grzeje/ziembi…-więc nigdy nie oczekiwałem oklasków a może tylko odrobiny odwagi(zdzich się schował a miał okazję cóż podobno tchórzostwo nikomu nie uwłacza w tak delikatnej „materii”.. ha ha :D) – JA jestem (bo już mnie nie ma 🙂 /byłem tu wyłącznie po to by dać wam choćby cień/minimalną szansę na poznanie zwykłej PRAWDY – wy jednak zresztą jak typowe dzieci wolicie swoje/nie swoje bajki…
        – a więc pozostańcie przy nich jak jest wam tak wygodniej/miłej 🙂 (bo oczywiście nie wymaga to myślenia…) – bylebyście nie obudzili się pewnego pięknego dnia z przysłowiową ręką w nocniku
        bye bye..

        NO CÓŻ PODOBNO NA GŁUPOTĘ PÓTY NIE MA ŻADNEGO LEKARSTWA………

        ad.moje odniesienia można poznać np.na stronie forum prawdaserca.pl http://ksiega.ritcat.pl/ksiega.php?ks=9158

  16. A więc usilnie chcecie jednak powrócić do jakże wygodnego(udeptanego i wymoszczonego waszymi złudzeniami) stanu „błogiej”(lecz docelowo oczywiście opłakanej w skutkach) NIEŚWIADOMOŚCI?
    JA WIEM PRAWDZIWA ŚWIADOMOŚĆ JEST TRUDNA – TROCHĘ PODOBNIE DO TEGO ZRESZTĄ JEST ANALOGIA – POLSKA JĘZYK – TEŻ TRUDNA… 😀

    NIE MA (i zresztą nigdy nie było) bynajmniej jakiejkolwiek mowy o „zbawianiu” kogokolwiek na tzw.’siłę’ – osobiście zresztą mam to po prostu gdzieś – tę ‚fuchę’ mi podesłano by dać wam chociaż cień szansy na przyspieszenie waszego procesu nauki i całkowicie zbędne ponowne żmudne odrabianie już dawno przez was odbytych lekcji i nowe (w nowych powiedzmy „lokalizacjach”) tzw. „utrwalania” ich…

    OK – nie ma sprawy – zapamiętajcie jednak że tu byłem i dałem wam TĘ szansę a wy
    JĄ Z WŁASNEJ NIEPRZYMUSZONEJ WOLI ODRZUCILIŚCIE (taka ‚parafka’ do moich ‚obowiązków’ :)) – TO NATURALNIE WASZA SPRAWA,WOLA I ABSOLUTNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ
    ŻEGNAM SIĘ (a czy na zawsze? – to się jeszcze oczywiście okaże – bo fakt zdołaliście mnie jednak przekonać że tak zakutych,dziecinnych łbów już chyba nic nie uświadomi ani nie przekieruje na właściwą ścieżkę)
    WIĘC NIEZBYT MIŁO ALE ZA TO SZCZERZE I ZAWSZE Z BEZWARUNKOWĄ MIŁOŚCIĄ
    Z BOGIEM – ON JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE…….

  17. Dziękuję Mariuszu . Myślę że Ciebie dobrze zrozumiałam Co do tego ,nie mam wątpliwości.Nie masz w sobie ani krzty negatywizmu samo dobro od Ciebie płynie ale ja w takim zastawieniu ? Brak zastanowienia z mojej strony i ..
    wskazówka od Ciebie – wiesz jak to wygląda ?
    Na szczęście przejdzie mi, bo sama z siebie też potrafię się uśmiać.
    Pytanie – czy z głupoty można się śmiać ? 😉 ( Można ,trochę na siłę )

    Jakiś czas temu miałam ochotę zająć czymś w rodzaju testowania, jestem jednak ostrożna z Miłością Bezwarunkową.Czytając Kroma , poprosiłam Go o uczucie Miłości bezwarunkowej będąc absolutnie przekonana że nic takiego się nie wydarzy….
    I tu spotkała mnie niespodzianka.
    To było Bardzo Piękne Potężne, Powalające uczucie.
    Przestałam żartować na ten temat.
    Dziękuję i pozdrawiam ❤ 🙂

  18. Ofiara rzeczywistości
    Victim of Reality

    Bycie uśmiechniętym jest zagrożone uznaniem za głupca,
    Bycie rzewnym jest zagrożone posądzeniem o sentymentalizm
    Aby dotrzeć do drugiego człowieka zaangażowanie jest ryzykowne,
    Gdy okazujesz uczucia narażasz swoje prawdziwe ja
    Kiedy umieszczasz swoje pomysły i marzenia przed tłumem ryzykujesz ich utratę
    Kochać to znaczy ryzykować nie bycia kochanym w zamian,
    Nadzieją jest rozpacz ryzyka,
    Aby spróbować zaryzykować niepowodzenie.
    Ale ryzyko musi być podjęte, ponieważ największe zagrożenie w życiu jest nie ryzykować nic.
    Osoba, która nic nie ryzykuje , nic nie robi, nie ma nic a nic.
    On może uniknąć cierpienia i smutku,
    Ale on nie może nauczyć się, poczuć, zmienić się, rosnąć lub żyć.
    Przykuty przez to zniewolenie jest niewolnikiem, który utracił wolność.
    Tylko ten kto ryzykuje jest wolny.
    Pesymista narzeka na wiatr;
    Optymista oczekuje zmian;
    A realista dostosowuje żagle.

    William Arthur Ward „Ryzykować”
    (przekł.mój)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s