Manuskrypt przetrwania – część 402

Przyszliśmy do was dzisiaj, aby podzielić się jeszcze jedną ważną informacją, taką, która wielu, wydaje się być może będzie ich jeszcze bardziej mylić na początku, podczas gdy dla innych wydaje się być oczywista, z przebiegu. Następnie chcielibyśmy zająć wam trochę czasu, aby zagłębić się dalej w innym temacie, który leży ciężko na wielu sercach.

Więc zacznijmy od tego przesłania mówiąc o zmiennym sposobie, w jaki wszyscy zaczynacie postrzegać swoją rzeczywistość i jak to wydaje się unosić się i z różnych stanów, bez żadnego oczywistego dla niego powodu. Bo my myślimy, że wielu z was może zgłosić poczucie w niemal ciągłych zmian teraz, wahaniach między wyjątkową klarownością i zaciemnieniem, między przypływami radości i wszechwiedzy i poczuciem wyczerpania i rozpaczy, wszystko przychodzące razem w zupie składników kontrastujących i kłopotliwych. Żaden z nich na pozór nie jest podobny do innych i żaden z nich nie pozostaje na tyle długo, aby pozwolić wam wpaść w stan trwałości. Cóż, jest to łatwe wyjaśnienie tego całego zamieszania i to jest efekt przenikania niewidzialnego.

Teraz, wszyscy nabyliście wiedzę o tym waszym uniwersum, i nauczycie się, że to, czego uczyliśmy was wcześniej w waszym życiu, to jest tylko mały fragment prawdy. Bo to, co wam powiedziano, jest tym, co ludzkość dotychczas zdołała zebrać patrząc wokół siebie i biorąc wszystko, co mogła zarejestrować za pośrednictwem zmysłów. A, jak wiadomo, nawet wykorzystując najbardziej zaawansowane projekty, jakie wykonano do tej pory udało wam tylko naskrobać niewielką rysę na powierzchni całego stworzenia. A więc to, czego się nauczyliście, jako fakty i jako niekończąca się lista ograniczeń, teraz staje się nieważne, Bo wy wszyscy już zaczęliście pozwalać wszystkim tym niewidzialnym stanom przenikać do waszego samego rdzenia ponownie po eonach nieobecności. Tak więc tym, czym byliście, już dłużej nie jesteście, a raczej to, czym kiedyś byliście, zostało sprowadzona do małego, cichego zakątka w was, podczas gdy reszta was jest zajęta pracą napełniania się ponownie ta tak długo utraconą wiedzą i jak wyschłe gąbki, masz nasączacie się w dosłownie każdej cząstce swojego bytu.

Bo ta ziejąca pustka, którą wszyscy odczuwacie tak mocno wewnątrz, ta pustka, gdzie czuliście, że tak ogromnej części z was brakuje, ta pustka jest obecnie uzupełniana z tego Źródła, od którego byliście odłączeni, gdy weszliście w stan bycia człowiekiem. Bo jak wszyscy wiecie tak dobrze teraz, stawanie się człowiekiem oznacza pozostawianie za sobą tak wiele z was, a więc, to wezwanie z wewnątrz, które było transmitowane przez tą Boską iskrę, którą wszyscy przynieśliście ze sobą z domu, to wołanie zostało wysłuchane, a więc, dokonaliście wyboru, jakiego trzeba było dokonać, aby być tu i teraz. To wezwanie, aby stać się JEDNYM ponownie było tak silne i w was wszystkich, że stworzyło silne pragnienie, aby stać się, pojedynczą, ale już w pełni połączoną istotą, jaką kiedyś byliście. I tak, to jest również powód, że wszyscy jesteście tutaj w tym momencie w czasie. Bo wy przyszliście w pełni uznając fakt, że pamięć będzie ponownie wyczyszczona, tak jak to było za każdym razem, gdy godziliście się na ograniczenia bycia człowiekiem, ale tym razem, wiedzieliście również, że zadaniem tym razem jest, aby pamiętać, że zapomnieliście.

I to jest dokładnie tym, co zrobiliście, i dlatego wezwanie z tej pustki było tak potężne w was wszystkich od samego początku. Bo niektórzy z was, słyszeli to wezwanie jeszcze zanim stali się świadomi, że jesteście tylko ludźmi, a więc, nie czuli się na miejscu od samego początku. Dla innych, to wezwanie nie było zauważalne, aż później w swoim życiu, kiedy to zaczęło dawać się słyszeć w taki czy inny sposób i zdaliście sobie sprawę, że rzeczywiście czas nadstawić uszu i słuchać. A więc, ta nieodwołalna decyzja, która została podjęta, jest decyzją, która ustawiła was w podróży przez ogień i deszcz, przez trudności, ale także wspaniałe chwile radości i towarzystwa. Ą więc, ta podróż, ta indywidualna ścieżka, którą wszyscy podróżujecie, doprowadziła was wszystkich do tego szczególnego punktu, gdzie podróż teraz po raz kolejny weźmie zupełnie inny tor niż wcześniej. Bo teraz zobaczycie, jak ścieżka zacznie wchodzić w interakcje z innymi ścieżkami w znacznie bardziej bezpośredni sposób i przekonacie się, że wasza rola będzie ponownie przejść od bycia pojedynczą jednostką w poszukiwaniu do stawania się coraz bardziej całością biorąc ponownie aktywny udział w kręgu innych istot, które były wezwane, aby pójść wszyscy razem ze sobą na różne sposoby, każdy z własnym bardzo szczególnym celem na uwadze, ale każdy cel ściśle powiązany z innym.

Bo teraz będziecie wzywani, aby dać krok dalej i zacząć naprawdę tworzyć i nie tylko dla siebie, ale dla Całej kreacji, a więc, wasze dni jako prawdziwych twórców rozpoczną się na dobre. Wiemy, że to spowoduje wielką radość u niektórych i to spowoduje jeszcze większy niepokój u innych, bo pytania, jakie będziecie zadawać, to „Jaka jest moja rola ? A jak będę wiedział, czym się mam stać ? A co, jeśli przegapię to?” Cóż, odpowiedź na to jest rzeczywiście bardzo prosta i to jest po prostu tak: wiecie już wszystko, co potrzebujecie wiedzieć i wszystkie z planowanych połączeń zostały już ustalone. Więc to, co nastąpi teraz, to po prostu delikatne i stopniowe wypalanie się całej tej wrodzonej wiedzy i wszystkich tych połączeń.

Więc nie denerwujcie się, drodzy, po raz kolejny powiemy do każdego z was, że jesteście dokładnie tam, gdzie macie być, a odpowiedzi przyjdą do was, jedna po drugiej, gdy będziecie gotowi, aby otrzymać je w waszym ludzkim stanie umysłu. Dla niektórych już zaczęły przenikać przez (kurtynę), podczas gdy dla innych, czas nie jest jeszcze właściwy. I pamiętajcie, że to nie jest konkurencja ani wyścig, aby być pierwszym, który wie. Nie, to jest w każdym względem niezwykle skomplikowana operacja, w której każda osoba i każde wydarzenie jest ściśle związane z wszystkim innym. A więc, właściwa ścieżka i właściwy czas dla każdego fragmentu został dokładnie obliczony z wyprzedzeniem, i jako tacy, wiedzcie, że to wszystko stanie się dla was jasne, gdy nadejdzie czas, aby podjąć działania w jakiś sposób. I pamiętajcie, czasem podejmowanie działań oznacza po prostu BYCIE w tym samym miejscu i robienie dokładnie tego, co robiliście. Bo to może być również taka wasza rola, ale różnica jest tym razem, będziecie wiedzieć, dlaczego.

Tak, tak, macie wszyscy dużo do oczekiwania w czasie do przodu, ale jak zawsze, to będzie wasze ciało fizyczne, któremu czasami trzeba będzie poświęcić trochę czasu, aby przestawić je na te nowe otoczenie. Bo pamiętajcie, że nie istniejecie w próżni, Wy istniejecie w środowisku energetycznym, i jesteście ściśle powiązani z każdą jego sekcją teraz. Więc tym razem, będziecie wszyscy czuli dużo silniej każde wahanie w energetycznych wzorcach, gdy rosną, opadają i przesuwają się. A więc będziecie nadal czuć brak równowagi przez większość czasu i nie tylko będzie odbierać to, co dzieje się za pośrednictwem ludzkiego systemu sensorycznego, bo również zaczęliście wchodzić w interakcje z tymi energiami w znacznie bardziej skomplikowany sposób.

To jest temat, do którego wrócimy do później, gdyż to wszystko jest częścią nowej roli istot wielowymiarowych, a więc, jest to temat niekończącego się zainteresowania i faktycznie nieskończonych możliwości. Ale zostawmy to na razie i skoncentrujmy się na tym, jak można znaleźć sposób, aby ustabilizować się w tym całym energetycznym, psychicznym, a nawet fizycznym zamieszaniu, w którego środku stoicie. Jak zwykle, prosta odpowiedź jest taka: pozwólcie sobie tylko przejść temu przez Was. Bo im bardziej będziecie się opierać, tym bardziej będzie ciężko, a my ponownie przypominamy o starym obrazie pobytu na środku rzeki i powstrzymaniu się od prób trzymania się brzegu. Bo wtedy, bez względu na to, jak szybko płynie rzeka lub jak często zmienia kierunek, jeśli dajecie się porwać z prądem, to przeniesie Was tam, gdzie potrzebujecie iść bez konieczności niepotrzebnego wysiłku. Ale chwila próby, aby zmienić kierunek, idąc pod prąd, lub próbować zatrzymać się w przestrzeni, która wydaje się bardziej wygodne dla was w tej chwili i potrzeba utrzymania ruchu wydaje się być zbyt wiele dla kontemplacji, wiedzcie, że to będzie służyć tylko do zwiększania dyskomfortu.

Bo jesteście podmiotem wielu warstw komunikacji energetycznej teraz i niektóre z tych nowych warstw zaczynają przenikać do waszego codziennego życia i one są w stanie stworzyć dodatkowe zamieszanie w was. Bo zaczniecie widzieć cały ten proces z tego punktu widzenia na wzniesieniu, gdzie wszystko stanie się krystalicznie jasne i wiecie, że za tą ścianą wyczerpania i zamieszania leży prawdziwa Nirvana gotowa i czeka na was. W rzeczywistości, niektórzy z was już dotarli do tej nirwany i zdobyli ten pierwszy i mocny smak tego, a więc mogą poświadczyć uczucie całkowitego zaprzestania wszelkich dolegliwości, czy to psychicznego, czy fizycznego bardziej rodzaju., Podczas gdy dla innych, przynajmniej udało się dostatecznie wyjść ponad energetyczną walkę od czasu do czasu, aby wziąć głęboki oddech, kiedy czujecie się spokojni, zebrani i gotowi kontynuować tak długo, jak będzie trzeba.

To dlatego, że udało wam się dosłownie utrzymać głowę nad wodą w w drodze pozostawiania za sobą całego starego postrzegania tego, co jest prawdziwe, a co jest złudzeniem, a więc, udało się wam puścić cały pozostały strach tego, co was spotka i wręcz całą planetę w czasie do przodu. Bo wtedy będziecie po prostu wiedzieć, że wszystko jest dobrze i będzie nadal tak w nieskończoność. Podczas gdy dla innych, ubijania wszystkich tych różnych warstw energetycznej gęstości będą służyły do wciągnięcia ich pod wodę od czasu do czasu, a tam z kolei poczują się tak, jakby tonęli w smutku, żalu, a nawet obawie o przyszłość. Ponownie, nie winimy nikogo za wpadanie do tych głębokich kieszeni mętnej wody po drodze, bo to jest tylko zgodne z oczekiwaniami. Bo wiemy też dobrze, że są to jedynie kieszenie zanieczyszczonej wody, które wkrótce się skończą, i zaczniecie jeszcze raz wyraźnie widzieć.

Tak, wiemy, że jest to temat, który może spowodować jeszcze więcej zamieszania i niezgody między wami, ale znowu, jesteśmy tu, aby wam przypomnieć, że nawet jeśli proces ten może wydawać się jeszcze bardziej chaotyczny niż wcześniej, jest to po prostu dlatego, że byliście w stanie połączyć nawet głębiej do tego wielowarstwowego „tortu” Stworzenia, a więc, wasza ludzkość wciąż próbuje iść i zresetować tarczę z powrotem do tego, na co jeszcze możecie patrzeć jako „normalne”. Innymi słowy, wielu z was będzie nadal spadać z powrotem patrząc na ten cały proces oczami i umysłem człowieka i będziecie próbować wybierać tylko tą jedną warstwę, którą już znacie. A więc, poczujecie się jeszcze bardziej niespokojni w tej coraz bardziej złożonej matrycy sygnałów dochodzących do waszego systemu. Bądź co bądź, jest to po prostu faza, gdzie za chwilę nauczycie się, jak się rozłączyć i gdy już będziecie pewnie ponownie podłączeni do tej drugiej, bardziej multi- zręcznej części swojej istoty, szybko nauczycie się ufać sobie, jako podróżującemu na wielu płaszczyznach.

Bo to jest po prostu proces przypominania, kim naprawdę jesteście i nawet jeśli ten okres prawdziwego skupienia jest mylący, to wkrótce zacznie się układać, a więc, mamy wszelkie powody, aby oczekiwać, że każdy z was będzie w stanie unosić się bardziej komfortowo w tej coraz większej powodzi światła. Albowiem wy wszyscy zaczynacie uczyć się podnosić się na powierzchnię za każdym razem, gdy poczujecie, że stara warstwa gęstości próbuje przeciągnąć was poniżej tej kryształowej powierzchni i w dół do ilastych głębokości. A wtedy naprawdę zrozumiecie, że przyszłość jest rzeczywiście jasna dla was wszystkich, bez względu na to, jak mocno zewnętrzne wydarzenia mogą próbować zmącić wodę w każdy sposób. Bo pamiętajcie, to, co czujecie, jako ludzkość jest dosłownie jednowymiarowe, i jako takie, jest ograniczone do tej starej wersji waszego świata, a nawet, tej starej wersji Was. Ale teraz, wy i wasz świat ukończył tą starą szkołę indywidualności, i już zaczynacie zajęcia stania się ponownie pełnoprawnym członkiem tego wielowymiarowego multi-wszechświata. I jak dla wszystkich studentów pierwszego roku, przez ten pierwszy okres będziecie prawdopodobnie czuli się jeszcze mniej utalentowani niż wcześniej, ale wiemy, że niedługo będziecie wszyscy, jak ryby ponownie pod wodą.

Bo to, czym naprawdę jesteście, to pełnowymiarowymi członkami klubu zaawansowanych pływaków. Bo nie są obce wam te wody i nawet jeśli ten ogromny, nieskończony ocean Stworzenia jest znacznie, znacznie większy niż mały staw, wiedzcie, że tak długo, jak wszyscy zdecydujecie się zacząć jeszcze raz pływać, nie będziecie mieli problemu z nawigacją w tym pełnomorskim nieograniczonym potencjale. Bo nie utoniecie, będziecie wszyscy dobrze się rozwijać, bo w chwili gdy odważycie się w pełni zanurzyć w tych wodach, to wszystko wróci do was, i będziecie beztroscy tam wraz z resztą nas.

źródło: http://2012allabout.blogspot.com/2014/03/manuskrypt-przetrwania-czesc-402.html

Reklamy

61 comments on “Manuskrypt przetrwania – część 402

  1. Czasami mam wrazenie, ze te wody wciagaja mnie i ze tone…
    Ten manuskrypt swietnie opisuje, to, co przezywam.
    Moj stary swiat upadl i czuje sie zagubiona. Nic nowego na jego miejscu nie moge zbudowac, bo ta „rzeka” tak szybko plynie i caly moj wysilek wkladam w utrzymanie sie na powierzchni.

    Czy ktos jeszcze tak ma?

    • @ Płynąca Rzeka 🙂

      Taki cytat z powyższego:
      „Tak więc tym, czym byliście, już dłużej nie jesteście, a raczej to, czym kiedyś byliście, zostało sprowadzona do małego, cichego zakątka w was, podczas gdy reszta was jest zajęta pracą napełniania się ponownie tą tak długo utraconą wiedzą i jak wyschłe gąbki, nasączacie się dosłownie w każdej cząstce swojego bytu.”

      Po „powierzchni” nie pływają ‘nasączone gąbki’ 😉

      Pozwól sobie Siebie ‘zanurzyć’ 🙂
      Będzie łatwiej 🙂 ❤

      • Nie wiem…Raczej czuje sie „wciagana” przez „metne” wody. Wody w ktorych rozpuszacza sie to, co stare. Tak intensywne jest to czyszczenie, ze czasem/czesto trace rownowage. Chyba wolalabym, zeby wiecej bylo momentow, w ktorych wychylam sie w tej wody i grzeje sie w pieknym sloncu 🙂

        Przez dlugi czas w ogole nie rozumialam co sie dzieje. Myslalam, ze ze mna cos nie tak, ze mam jakis problem. Zreszta, nadal czesto sie tak czuje, bo mam wrazenie, ze u innych przebiega to spokojniej, ze sa w stanie wiekszej rownowagi i radosci 😦

      • @ Płynąca Rzeka 🙂
        My tutaj wszyscy tak mieliśmy…….

        Pamiętaj, że Lotosowe Kwiaty też wyrastają z mulistej wody.

        Dasz radę 🙂 , już Wszystko jest pod Kontrolą Stwórcy 🙂
        Jest Dobrze! 🙂

      • Dorota, dzieki 🙂 Mam nadzieje, ze ten „moj czas” rychlo sie skonczy..
        Tymczasem pozostaje mi chyba „trzymac”, czytac pokrzepiajace przekazy lub, jak dzisiaj od Ciebie, otrzymac pare pokrzepiajacych slow.

        W miedzyczasie..umylam i posprzatalam 2 szafki kuchenne w ramach przedwiosennych remantow 🙂

      • 🙂 😀

        Zajmuję się podobnymi ‘pracami domowymi’ 😀 😛

        Tak TRZYMAĆ! 😀 😀 :*************** ❤ 🙂

      • Doroto, tez dzis w kuchni sprzatasz? 😀

        Ja nad dzis juz zakonczylam. Reszte: lodowke i 2 szuflady mam nadzieje zrobic jutro 🙂 Mowie, mam nadzieje, bo zazwyczaj na sama mysl o myciu lodowki, ogarnia mnie niemoc…”lodówkowa” 😀

      • Dobra Duszo 😀 , Płynąca Rzeko 😀 też Cię Kocham 😀 :********** 😀

        Ps, a może by tak już te wszystkie lodówki spuścić 😉 z ………rzeką 😉 😛 😀
        Może być, że to, co tam chowamy już nam się nie przyda 😉 😀 😛 ????????? 😀
        Ja się na tym za bardzo nie znam 😀 😉 , może Ktoś bardziej obeznany w temacie 😉 zabierze głos 😉 😛 😀 ……….

        ❤ ❤ ❤ 😀 😀 :******************* 😀

  2. A ja mam dzis ciekawy dzien, mialem wiele planow i umowionych spotkan, nic z tego sie nie spelnilo ale nie czulem rozczarowania czy tez zlosci w zamian jakis wewnetrzny glos mowil mi „nie planuj, teraz trzeba czuc”. Na koniec stwierdzilem ze wyskocze jeszcze tylko do sklepu z synem i jego mama, po drodze zgubilem kolo, auto samo skrecilo w pusta ulice, ruchu nie bylo jak nigdy… 🙂 Ogolnie jest super 😉

  3. Witam! Wrocilam na chwile 🙂
    Mialam dizs w planach zajecie sie sprawami bytowymi i tu i teraz, ktorych przeciez nie nalezy rowniez zbytnio zaniedbywac. A tu znowu, po wstaniu, czuje przemozna potrzebe i poryw na prace nad soba, wewnetrzna… Dzien tak tez na zewnatrz, duszny jakis, pochmurny..czuje przewalajace sie na potege energie..No i to drugi dzien pelni.
    Takie dni chyba sprzyjaja pracy wewnetrznej…

    Ps. Lodowke umylam 😛

    • @Płynąca Rzeka 😀
      Też zajmuję się sprawami bytowymi, a konkretnie wymianą mebelków w moim pokoiku 🙂
      Teraz mam tylko, jak na ‘namiastkę dla ubogich’ przystało tylko komputer, dwa fotele, parę krzeseł i łoże 😉 😀 Ale chyba dzisiaj dostanę już ze sklepu jakąś wiadomość o witrynkach i stołach 😀 . Potem jak wszystko się poukłada to zamówię sobie jakieś ładne lampy 🙂 i żyrandol 😀
      Ps ja lodówkę już jakiś czas temu rozmroziłam i umyłam 😀 😛
      A o dolnych szufladach nie zapomniałaś ?? 😛 😀 😛

      • O dolnych szufladach nie zapomnialam ale jeszcze nie poczulam przyplywu weny do tych zadan 🙂 Ale i tak jestem zadowolona z siebie, bo posprzatalam kuchenne szafki, ktorych nie moglam ruszyc przez…2 lata! Zostaly mi tylko te 2 szuflady 🙂

        No ale dzis, jak mowie, zupelnie nie czuje weny do spraw tu i teraz… Dzien zaczelam od czytania przekazu A Michala 🙂 i czuje dzis jakis wewnetrzny impuls do wykonania pewnych prac wewnetrznych. Zwlaszcze, ze Aa mowi, ze…musimy oczyscic cala podswiadomosc 😦

      • Plynaca Rzeko,
        to nie „Aa mowi” lecz Ronna Herman…dobrze jest czerpac inspiracje z przekazow,ale nie mozna traktowac wszystkiego jako pewnika,bo to z pewnoscia doprowadzi do frustracji…tak jak np. proba oczyszczenia podswiadomosci,co jest oczywiscie niemozliwe:-) nie zawracaj sobie tym glowy:-) pozdrawiam

      • No wlasnie tez mis ie wydaje, ze to niemozliwe jest… Musielibysmy chyba spedzic tyle samo czasu na to, ile trwal czas jej zasmiecania..
        Moze chodzi o takie najbardziej zaburzajace nas wzorce i przekonania, ktore odzywaja sie tu i teraz i blokuja nasz rozwoj?

      • Mysle,ze wlasnie o to chodzi,zmiana przekonan itd.,ale to jest trudne na poziomie podswiadomosci,przynajmniej w moim przypadku,moze dla innych to bulka z maslem:-)

      • Hej, Dorotka 🙂

        Zainspirowalas mnie, Dziecko, do wrocenia na tereny kuchenne i umycia…jeszcze jednej szafki! Okazalo sie, ze tez tego wymagala 🙂 Poza tym, upralam cos w pralce 🙂
        Szuflady czekaja jeszcze ale ciesze sie, ze umylam kolejna szafke 🙂

      • 🙂 Mebelków nadal nie mam, ale tak poza tym, wszystko jest pod kontrolą 😀 i idzie do przodu 😀 😛 😀 :*************

  4. To chyba dla nikogo nie jest bulka z maslem, jednak sa pewne metody. Trzeba je po prostu poznac i zaczac stosowac. Jednak…czasem wymaga to dluzszej nauki…
    Sa tez prostsze metody, jak np afirmacje. Choc w moim przypadku slabo to dziala..

    • Poruszylas bardzo dla mnie wazna sprawe,polecajac afirmacje,ktore w Twoim przypadku nie bardzo dzialaja…po moim „przebudzeniu” kilka lat temu,oczywiscie zachwycilem sie roznymi pieknymi ideami i nawet staralem sie je przekazywac innym:-) w pewnym momencie uswiadomilem sobie,ze wiekszosc z tych rzeczy w moim przypadku nie dziala,wiec nie mam prawa przekonywac do nich innych tylko dlatego,ze mnie one sie wydaja takie cudowne. W tej chwili dziele sie z innymi tylko tym,co sprawdzilem na sobie,ze dziala,a nie jest tego zbyt duzo,szczerze powiedziawszy:-) i dlatego,gdy ktos mi podaje kolejny „cudowny” sposob na zmiane rzeczywistosci lub cokolwiek innego,od razu pytam,czy moze tak naprawde uczciwie,z reka na sercu,powiedziec,ze w jego/jej przypadku to naprawde,w 100% dziala? Jezeli tak to chetnie sprobuje,jezeli nie to niech nie wprowadza ludzi w blad.
      P.S. To nie zmiena faktu,ze gleboko wierze w wiekszosc tych rzczy,tyle ze u mnie nie dzialaja:-)

      • Jakubie, rozumiem, co chcesz powiedziec 🙂 i rozumiem Twoj „bol” 🙂

        Mnie sie wydaje, ze najlepiej jest, jesli kazdy znajdzie „swoj” wlasny sposob, ktory nie tylko na niego dziala ale tez, ktory jest dla niego mozliwy do zastosowania.

        Ja znam rozne sposoby pracy oczyszczania podswiadomosci, jednak nikomu ich nie polecam ot tak, poniewaz zeby je sama stosowac, musialam sie wczesniej wiele lat szkolic i przygotowywac. Jakos tak zycie zaprowadzilo mnie do tego, ze pewne nauki przeszlam i w pewnym momencie one zaowocowaly tym, czym zaowocowaly.

        Afirmacje sa ta najprostsza metoda, ktora kazdy moze stosowac, bez jakiegos wiekszego czy wieloletniego przygotowywania sie. Natomiast, zeby one odniosly skutek, potrzebna jest wytrwalosc i systematycznosc, ktorych..mnie brakuje 🙂 Moze gdybym przepisowo je wykonowala, wiele razy dziennie, przez odpowiednio dlugi odcinek czasu, przynioslyby efekt 🙂 Slyszalam i widzialam ludzi, ktorym one w jakis tam sposob pomogly. Wiec na pewno ta metoda ma jakas wartosc. Inna sprawa, ze jesli ma sie w podswiadomosci bardzo silne programy i przekonania negatywne, same afirmacje moga nie wystarczyc. I wtedy wlasnie trzeba najpierw oczyscic podswiadomosc z tych opozycyjnych tresci, zeby moc wprowadzic tresci pozadane za pomoca afirmacji.

        Nie wiem dlaczego w Twoim przypadku nie dzialaja, ale w moim nie dzialaly z braku po pierwsze wytrwalosci a po drugie wlasnie, wydaje mi sie z duzej sily dzialania tresci opozycyjnych..

        Osobiscie wiec wole..bardziej „ekspresowe” metody, choc nawet one wymagaja pewnej wytrwalosci czy cierpliwosci…

      • Wlasnie,ja tez wole te ekspresowe metody 🙂 jezeli cos nie dziala szybko i skutecznie to przechodze do czegos innego. Rzeczy,ktore wymagaja duzego wysilku i dlugiego czasu sa dla mnie przezytkiem „starej ziemi”… teraz wszystko ma sie manifestowac szybko…podobno. Jedyne co w moim przypadku bylo skuteczne to Ho’oponopono,ale tez nie zawsze,bo czasami dzialalo natychmiast,w magiczny sposob,a czasami wogole nie, i nie mam pojecia dlaczego…

      • Ooo… I tu mnie zaciekawiles 🙂

        Oczywiscie slyszalam o tej metodzie ale jakos tak ta teoria mnie nie przekonala a moze nie poznalam ja z odpowiedzniego zrodla, tak, ze nigdy nie jej nie probowalam.
        Ale jesli mowisz, ze dziala szybko, to jest to bardzo powazny argumant „za” 🙂
        No bo ja wlasnie tez wole jak jest szybko i w miwre mozliwosci prosto 🙂 🙂 🙂
        No i jak sam powiedziales, teorie zweryfikowane przez praktyke sz szczegolnie interesujace 🙂
        Dlatego tez gdybys mial ochote powiedziec cos wiecej o swoich doswiadczeniach z ta metoda, to zamieniam sie cala w sluch czy raczej w tym przypadku, otwieram szeroko oczy 🙂 😛

      • @ 🙂 🙂 🙂
        Bardzo pomagają takie proste podpowiedzi jak ta na dzisiaj z Anielskiej Strony 🙂
        http://anielskiswiat.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?18

        Anielska Inspiracja na 18.03
        „Energia Wszechświata to energia oparta na prawdzie, miłości i szczerości. Za każdym razem gdy oddalasz się od tych cech świat duchowy na różne sposoby przypomina ci o tym, że powinnaś / powinieneś kierować się wyższą prawdą.”

        ❤ 🙂

      • Dorotka, nie chce pomniejszac Twojego entuzjazmu 🙂 ale… od kiedy pamietam, zawsze zylam w prawdzie i szczerosci a kiedys, nawet w milosci… I zawsze za 2 pierwsze z wymienionych postaw od ludzi obrywalam 🙂 Z czasem wiec i trzecia wartosc- milosc uleciala… No bo ile mozna obrywac i … kochac..?

      • Oj,Plynaca Rzeko,ja strasznie nie lubie pisac dlugich komentarzy 😦 a musialbym to zrobic,zeby wytlumaczyc jak to u mnie dziala,a i tak pewnie kazdy musi jakos dostosowac kazda metode indywidualnie do siebie. Najogolniej mowiac,gdy chce uleczyc sytuacje,ktora mi sie nie podoba,koncentruje sie na tej czesci siebie,ktora stworzyla ta sytuacje i powtarzam „kocham cie,prosze wybacz mi,przepraszam,dziekuje”. Bywa,ze dziala prawie natychmiast,ale bywa,ze nie dziala wcale.
        Doroto,dzieki za linka,bardzo lubie anielskie inspiracje 🙂 szkoda,ze nikt nie tlumaczy tych od Sharon Taphorn,albo moze to ja nie trafilem na polska strone…

      • 🙂
        tak mnie teraz naszła taka refleksja, że najwięcej Prawdy, Miłości i Szczerości otrzymujemy, gdy ich nie oczekujemy ani się nie spodziewamy otrzymać….

        ❤ 🙂

      • Ale te slowa „kocham, wybacz, przepraszam” kierujesz do siebie, a dokladniej do tej czesi Ciebie ktora te sytuacje stworzyla czy tez do kogos innego?

        A czy moglbys chociaz podac jakis przyklad gdy to podzialalao?

        Ja teorie znam ale jakos mam watpliwosci co do skutecznosci tego…

        Raz sprobowalam ale nie widzialm skutkow i szybko znudzilo mnie powtarzanie tych slow… 😦

  5. Na poziom podświadomości trzeba się najpierw dostać,,,,w miarę Świadomie i
    w miarę Bezpiecznie ,,,,, potem można zacząć ostrożnie z nią pracować 😉

    Ps. ,,, sam termin podświadomość jest trochę mylący ,,,, to jest raczej świadomość
    całościowa z wielkim rezerwuarem niezdefiniowanej i surowej energii ,,,,,
    z tej energii mogą powstać najpiękniejsze i te najbrzydsze symbole ,,,,,
    ta energia nie jest ani zła ani dobra ,,,, jest ona jedynie możliwością podtrzymywania wszystkiego co może ,,,,, „Stać się Możliwe” ,,,,, 🙂

    • @ xylotet 🙂

      „Na poziom podświadomości trzeba się najpierw dostać”

      A jak ma to zrobić ktoś, kto nawet nie zdaje sobie sprawy, że istnieje Coś Takiego jak Podświadomość, która właściwie jest Nadświadomością????? Jeszcze w dodatku nieskończenie wielopoziomową?????

      Oooooooto jest Pytanie…………… 😀

      I jak To zrobić ‚Świadomie’ oraz ‚Bezpiecznie’………. ??????

      ❤ 🙂

      • @Dorota 🙂 ,,,, dla niektórych może wydać się smutne ,,,, 😦 ,,,, nie mniej
        jednak jest prawdziwe 😉 ,,, podstawą jest relaks , czym głębszy tym lepszy ,,,,
        to ta fajna rzecz 😉 ,,,,, w głębokim relaksie mózg wchodzi w stan alfa 8 do
        13 Hz ,,, teraz ta trudniejsza 😉 ,,,, nie zasnąć w tym stanie 🙂 ,,,, nie spanikować
        😦 ,,,, obserwować nie ciałko ,,,, co robi większość ,,,, ale psyche to robi mniejszość
        ,,,,,,
        Ps. literatura do pracy z tzw. podświadomością jest b. bogata ,,,, można zacząć
        od pieca czyli od C.G Junga , w Polsce dobrze pisze A. Bytof ,,,,, można spróbować
        NLP ,,,,
        ,,,,, może nie jestem kompetentny aby komuś pomóc , ale skoro już tu
        jestem mógłbym coś zasugerować ,,,, to zdanie zwraca się skuteczniej do podświadomości rozmówcy niż wszelkie zapewnienia wprost o gotowości pomocy
        ,,,, własną podświadomość też trzeba umiejętnie podchodzić 😉 😛 😀 ,,,,
        na razie tyle idę spać Dobrej Nocki Wszystkim ,,,, tzn. udanego i miłego spotkania
        z własną podświadomością 😀 **************

      • @ xylotet 🙂 , a wiesz może o tym, że dzieci uczą się chodzić, myśleć, mówić i jeszcze wielu, wielu ‘rzeczy’ 😉 bez czytania ‘instrukcji obsługi’ Siebie w książkach, Księgach i innych temu podobnych ‘zamulaczach’ Świadomości ??????????????? 🙂
        To samo dotyczy rodziców tych dzieci………….. im więcej czytają ‘podręczników’ o wychowaniu dzieci tym więcej ‘głupot’ i błędów popełniają……. , no niestety wiem coś o tym….. 😦
        Tak więc, moim skromnym zdaniem posługiwanie się Wyższymi Wymiarami ma być FIZJOLOGIĄ 🙂 , a nie wystudiowaną sztuczką dla filozofów ……. 😉
        Proszę o inną wersję porad dla ‘ubogich duchem’ 😉 , do których i ja się zaliczam 🙂

        PS Moja podświadomość ma się najlepiej, gdy sobie z Ojcem ‘gada’ 😀 bez mojego podsłuchiwania 😉
        Rano się budzę wyspana 😀 i myk, myk mam odpowiedzi na ‘złotej Tacy’ podane 😀
        I to według mnie jest FIZJOLOGIA 😀 :********* heeej!!!! 😉

        ❤ 🙂

      • @Płynąca Rzeka 🙂 , toć przecie mówię, że nie podsłuchuję 😉 , to nie wiem jak gadam 😀
        Chyba na ‘Harfy Boże’ nadaje co trzeba i już 😀 😛
        Proste…. 🙂 😀 😛 :*********** 😀

      • @Dorota 🙂 ,,,,, dobrze inna wersja ,,,,,” bez pracy nie ma kołaczy ” 😉 ,,,,,
        ja wiem były kiedyś krótko takie czasy że mówiono ,,, „nie matura lecz chęć
        szczera zrobi z ciebie oficera” ,,,,, wielu chyba żałuje że odeszły 😉
        ,,, więc dzisiaj wzorem dawnych mistrzów i świętych na swoją aureolę trzeba się jednak co nieco napracować 😉 😛 🙂 😀 ************

      • @xylotet 🙂 , też Cię kocham 😀 😛 😀 ********

        Jednego takiego co się ‘napracował’ już gdzieś namierzyłam……..
        I mam dla Ciebie temat, który może jeszcze kogoś zainteresować…….

        Taki wpis mi się ‘nawinął’ na jednym forum:
        „Mój osobisty problem ze snami polega na tym, że wskutek pewnych ćwiczeń okultnych, które przeprowadziłem kiedyś bez właściwego przygotowania, zapamiętuję niemal wszystkie sny – a to zdecydowanie więcej niż chciałbym – i w odróżnieniu od wielu śniących szukam teraz sposobów zapominania, a nie zapamiętywania”

        Jeśli możesz, skomentuj to, bo niestety może być szersze społeczne zapotrzebowanie ………
        ❤ 🙂 :**********

      • Zamiast sobie glowke lamac, Idz Ty sobie lepiej obejrzec bajeczke pt :Pomyslowy Dobromir” 😀 Moja ulubiona, ktora jak tylko wylowie w TV zaraz ogladam. Jakaz to ona 5D jest! Cklopak wszystko, czego potrzebowal, rysowal i to stawalo sie rzeczywistoscia 🙂 Wlasnie sie szykuje do kolejnego odcinka 🙂 Na Polonii o 19.45 😀 😀 😀

      • @Dorota ,,,, a co takiego ten „on” zrobił ,,,,, bo w jakieś okultystyczne czary mary
        to ja nie bardzo wierzę 😦 ,,,, wygląda tak że jego Dusza chce mu coś pokazać ,,,,
        może głuchy jest za dnia więc puka do niego w nocy ,,,, pewnie to coś ważnego
        dla niego ,,,, mając taką łatwość w pamiętaniu snów jest o krok od złapania
        pełnej świadomości we śnie ,,,, będąc świadomy (w snach) mógłby bardzo
        wiele wyjaśnić z pożytkiem dla siebie czyli swego ego ,,,,, jeśli Dusza chce
        mu coś przekazać w ten sposób to jego broniące się przed tym ego jest
        z góry na przegranej pozycji 😦

      • @xylotet 🙂 ,
        to jeśli tak to działa jak piszesz, to ja jestem tym bardziej spokojna o mój SPOKOJNY SEN 🙂 😀
        Czasami zdarza mi się Coś zapamiętać i bywa, że to jest potwierdzeniem mojej Drogi 🙂 i tyle….
        Za resztę serdecznie dziękuję , a mocnych wrażeń 😉 wolę szukać w Realu , zamiast wrzucać do tego wspólnego Kociołka problemy 😦 , których nie mam ochoty rozwiązywać TU i TERAZ ……
        Już tu pisaliśmy, że nic się gubi w Przestrzeni i wszelkie nierozwiązane sprawy tak długo tam tkwią, aż zainteresowany lub ktoś bardziej lub mniej mu bliski weźmie na siebie część jego problemów i je przetworzy przez swoje Jestestwo….
        W Przyrodzie czytaj Przestrzeni nic nie ginie….

        ❤ 🙂

      • @Dorota 🙂 ,,,,, wrażenia mocne w Realu ? 😉 ,,,, powiadasz ? ,,,, no ,,, no ,,,,
        Real ma swoje minusy 😦 ,,,, ale też ma swoje plusy 🙂 ,,,, czasem nawet mocne 😀 😛 ,,,,,,,,, ***********

      • Real-niemiecka siec hipermarketow spozywczych,nalezaca do koncernu Metro Group…o tym dyskutujecie?:-)

      • @ X 😀 już się boję 😛 😀 😛 , a jak jeszcze te nowe emotki 😀 zobaczyłam to wprost cała drżę 😛 😀 😛 😀

        ❤ ❤ ❤ 😀 ***********

    • teerON,nie slyszalem o nikim,komu by sie udalo je pobrac w calosci,cos jest nie tak i nikt sie nie kwapi by to poprawic,wiec jak zwykle,cudowne rozwiazania sa na wyciagniecie reki,tylko cos stoi na przeszkodzie 🙂
      Co do Fundacji Keshe…jestem daleki od sceptycyzmu nt tego typu technologii,istnieja od dawna,co najmniej od czasow Tesli,ale…gdy wszedlem na strone Fundacji od razu cos mi „zazgrzytalo”:-) oferuja calkowicie ZA DARMO cudowne technologie(jezeli ktos naprawi linki do ich sciagania) ale juz ksiazki napisane przez pana Keshe to po 40 euro za sztuke…
      Nikt mi nie wmowi,ze to na potrzeby dzialania fundacji,bo posiadajac takie technologie powinni byc najbogatsza fundacja na swiecie. Cos mi tu po prostu nie gra…

  6. ,,,,, idę spać ,,,, opuszczam Real i nawet Metro Group mnie w nim nie zatrzyma 😉
    ,,,, Dobrej Nocki wszystkim 😀 *************
    Ps.,,,,jak się robi to serduszko ?????

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s