Wasza praca w duchowości – Pan Sziwa

Pan SziwaJAM JEST Sziwa! Sziwa JAM JEST!

Przyszedłem powiedzieć wam, jakimi jesteście szczęściarzami, że macie możliwość czytania Przesłań, które dajemy wam teraz, i pobierania z nich Boskiego nektaru. Ten, kto go pije, otrzymuje prawie bezgraniczne możliwości do posunięcia się naprzód po drabinie ewolucji, gdy właściwie ukierunkowuje otrzymaną Boską energię i informację.

Aby wam coraz lepiej wychodziło osiąganie maksymalnie dobrego wyniku dzięki czytaniu naszych Przesłań, przyszedłem dziś udzielić wam swojego zalecenia, co moglibyście zrobić, aby odnieść sukces w tym swoim przedsięwzięciu.

Bardzo ważne jest, aby czytać Przesłania wtedy, gdy jesteście w ciszy i spokoju.

Jak już wiecie, najbardziej wskazane jest, abyście byli wśród natury.

Gdy jednak realizacja tego jest dla was trudna, możecie czytać je w domu, w zaludnionych osadach. Kiedy jednak czytacie je w większych miejscowościach, róbcie to tylko wtedy, gdy wokół was jest kompletna cisza. Zazwyczaj bywa tak pod koniec nocy, we wczesnych godzinach porannych.

Zalecam wam więc, abyście szli spać wieczorem jak najwcześniej i wstawali rano jak najwcześniej. I wtedy możecie wykonywać swoją praktykę duchową, gdy wszyscy pozostali ludzie pod kopułą miejscowości, w której mieszkacie, jeszcze śpią.

Zauważcie, że mówię wam o wczesnych godzinach porannych, ponieważ różnica między nimi a późnymi godzinami wieczornymi jest ogromna! Wczesnym rankiem wszyscy są w domu i śpią. Nawet ci, którzy do późna rozrywają się w iluzji, o tej porze zazwyczaj już wrócili i również usnęli. Poza tym członkowie waszej rodziny także śpią. Tak będziecie mogli pozostać sam na sam z Bogiem w głębi swego serca i nic wam nie będzie przeszkadzało. Będziecie mieli możliwość odprawienia swojej praktyki duchowej z maksymalnie dobrym efektem dla was.

Możecie w tym czasie przeczytać jedno Przesłanie, odmówić wezwania lub modlitwy, oglądnąć Przesłania-Obrazy, czytać wiersze-wskazówki na co dzień i całą resztę tego, co daliśmy wam poprzez tego Posłannika.

Pamiętajcie jednak, co w pierwszej kolejności jest ważne i potrzebne dla was – zawsze, gdy możecie, wychodzić poza granice miejscowości, w której mieszkacie i pracujecie, i wykonywać swoją pracę duchową wśród przyrody, w ciszy i czystości!

Byłoby cudownie, przynajmniej w dniach odpoczynku, przebywać poza kopułami osad, nawet małych, i przebywać jak najwięcej czasu w zjednoczeniu z Bogiem i wszystkimi Żywymi istotami w Radości, Wdzięczności i Miłości do nich.

Przyszedłem dać wam to zalecenie, ponieważ wielu z was było w zamieszaniu po poprzednim cyklu Przesłań, w którym nawoływaliśmy was do wyprowadzenia się [z miast] i zamieszkania i pracy wśród przyrody. Tak, jest to idealny wariant, lecz wzięliśmy pod uwagę to, że zbyt mało was zdążyło zrobić to w tym roku.

Zamiast zaprzestania waszych praktyk duchowych lepiej jest wykonywać je, te które lubicie sercem, nawet pod kopułą miasta. Dajemy wam teraz to zalecenie, biorąc pod uwagę, że wielu z was ma częściowo zamknięte czakry i ujemny skutek wykonywania praktyk duchowych w miastach będzie minimalny zarówno dla was, jak i dla waszego środowiska.

Najlepiej waszą pracę w duchowości wykonywać tak, aby zachować swoje aspiracje i przebywać najdłużej w pozytywnym nastroju, w radości, błogości, pokoju i spokoju. Zaczynać w ten sposób dzień, starając się zachować ten swój stań maksymalnie długo, a najlepiej do wieczora.

Tak jest znacznie lepiej, niż zaprzestać praktyk i aby wasze dusze coraz bardziej tonęły w bagnie iluzorycznego świata. Do waszej troski i odpowiedzialności należy wykonywanie swoich praktyk duchowych w samotności i w maksymalnej ciszy otaczającej przestrzeni, gdy pozbawiona jest wibracji i hałasu, jak to bywa w dni robocze.

Jesteśmy już gotowi i podjęliśmy wszystkie możliwe środki w celu zminimalizowania ujemnego wpływu podczas wykonywania waszej pracy w duchowości pod kopułami dużych miejscowości. I aby mieć przeważnie dobre wyniki z tego, co robicie, róbcie to poprawnie, przebywając w spokoju, milczeniu, samotności i maksymalnej ciszy.

Jest już wystarczająco dużo Istot Światła, które chronią całość kopuł tak, aby wykonywanie waszej pracу w duchowości pod nimi było bezpieczne. Znów jednak powtarzam, że najlepiej dla was byłoby robić to tylko wtedy, gdy jesteście najbardziej harmonijni i w czasie, gdy czystość i cisza okolicznej przestrzeni wokół was są największe.

Cieszcie się więc, umiłowani, i utrzymujcie codziennie swoją radość i swoją pozytywność, przebywając we wdzięczności do wszystkich Sił Światła. W tych czasach wasza pozytywność jest dla was ratowniczą liną. Jest to stan, który wyciągnie was z szalejącego morza iluzji, na zbawienny brzeg, z którego otwiera się widok na szczyt Boskiej świadomości.

Nasz apel do was, abyście wyprowadzili się poza kopuły zaludnionych miejsc, pozostaje w mocy w pełnym zakresie. Nadal oczekujemy, aby coraz więcej was coraz częściej wychodziło i dokonywało swojej pracy w duchowości wśród natury.

Najbardziej nas cieszy, gdy jeszcze jedna dusza wyrywa się z okowów iluzji i zamieszkuje na wolności i w czystości na krańcu jakiejś niewielkiej i mało zaludnionej wsi, a jeszcze lepiej poza zaludnioną osadą.

JAM JEST Sziwa i powiedziałem to, po co przyszedłem. OM.

Obraz namalowano po odebraniu przesłania od Pana Sziwy, pod Jego kierownictwem.

© Rosica Aweła

źródło: http://mirasz.w.interia.pl/teksty/2014.03.24.htm

Reklamy

2 comments on “Wasza praca w duchowości – Pan Sziwa

  1. Dzień dobry! 🙂
    Może się tu przeniesiemy?
    Piękna ,,Ążelika” to klasyka. 😉 Moi bohaterowie z dzieciństwa to Zorro i Batman. Książki też czytałam, ale tylko jedna mnie zafascynowała- ,,Ojciec Chrzestny”. Pozycja raczej nie przeznaczona dla mojej kategorii wiekowej. 🙂 Musiałam czytać, gdy nikt nie widział. To była cudowna odskocznia od infantylnych propozycji bibliotekarki. 🙂 I jeszcze wiersze lubiłam (i lubię) czytać.
    Chociaż nie potrzebowałam książek, żeby z marzeniami przenieść się do innego świata. 🙂

    • :D…. tak, Ążelika przeszła do historii 😀 ….. , a ile dziewczynek dostało tak na chrzcie …..i ileż różnych wariantów zapisu tego imienia było….. i jest… 🙂
      Ale mi się podobała i już! 😀
      Lidio , może przejdźmy pod przekaz o jeden dalej?….. bo ten Sziwa jest jakiś taki ‘starożytny’ 😉 , a poza tym o tej stronie, z której pochodzi nie piszą dobrze na necie 😦 …….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s