Nowa Boska Łaska – Mistrz Moria

Mistrz MoriaJAM JEST Mistrz Moria i przyszedłem w dzisiejszym dniu udzielić Przesłania kończącego ten cykl Przesłań.

Przyszedłem powiedzieć wam o jeszcze jednej decyzji Rady Karmicznej planety Ziemia podjętej na jej posiedzeniach w dniach równonocy wiosennej. Mianowicie: daje się możliwość Boskiego przemnażania siły waszych Błogosławieństw w Boskie przemnażanie wyższego rzędu, jeśli wymawiacie je w maksymalnie wywyższonym stanie świadomości, będąc poza jakąkolwiek ludzką osadą, w ciszy i spokoju na łonie natury!

Tak więc, umiłowani, od tej chwili będziecie mogli poczuć siłę mówionego Słowa i jego Twórczą moc! Błogosławienie dokonywane w każdej grupie utworzonej dla pracy w duchowości może mieć jeszcze większą moc dzięki Boskiemu przemnażaniu wyższego rzędu, ale wtedy, gdy zostanie ono wykonane z maksymalną jakością!

Będziemy uważnie obserwować waszą pracę w duchowości, tych z was, którzy poważnie zajmą się wykonaniem zaleceń, które zostały wam dane w tym cyklu Przesłań.

Zwracam uwagę, abyście były bardzo ostrożni w stosunku do tego, co wymawiacie, aby wynik waszych wysiłków był pozytywny. Uważajcie, w jakim stopniu dostrojenia się jesteście, gdy błogosławicie, i jakie myśli i uczucia was ogarniają. Bądźcie w maksymalnie wywyższonym stanie świadomości, maksymalnej Radości, eliminując wszelkie myśli i uczucia skierowane do świata iluzji.

Postarajcie się, aby to, co widzicie wokół siebie, pomnażało waszą miłość do całego Stworzenia i abyście płynęli na fali Radości, gdy zaczniecie wymawiać słowa swojego błogosławienia. Uważajcie na to, co wymawiacie, aby było to mądre! Wtedy siła wymówionego błogosławieństwa będzie maksymalna. Tak jak morskie fale kształtują brzeg, w ten sam sposób wasze mądre słowa będą stwarzać bardziej radosną i szczęśliwszą przyszłość dla was, waszych bliskich, waszego rodu, narodu i Ojczyzny, dla całej ludzkości, a także dla wszystkich Żywych istot i planety Ziemia.

Daje się wam szansę tworzenia waszej przyszłości. Jest to wspaniała możliwość, jaka otwiera się dla was teraz ze względu na specyfikę tych czasów, w których żyjecie, i stopień wzrostu energii i wibracji całej planety.

Od was zależy, jaka będzie wasza przyszłość. Na ile radosną i szczęśliwą uda się wam ją stworzyć zależy od wysiłków, które zastosujecie podczas waszej pracy w duchowości. I jakby niewielkie wydawały się wam wasze wysiłki, jak już wam powiedziałem, będą one przemnażane Boskim przemnażaniem zupełnie innego rzędu.

Wezwijcie do pomocy wszystkie Wzniesione Istoty Światła z Wyższych Niebiańskich Oktaw, abyśmy pomagali podczas waszych błogosławieństw. Należy wam również wezwać swoją Wyższa Obecność JAM JEST i swojego Nauczyciela na planie subtelnym zanim zaczniecie błogosławić.

Bądźcie całkowicie i maksymalnie skoncentrowani na tym, co wymawiacie, gdy jesteście sami, a gdy robicie to w grupie (bez znaczenia ilu was jest), należy swoją uwagę w pełni skupić na tym, co błogosławi każdy z członków grupy w swoim imieniu!

W przyszłości to może stać się waszą najważniejszą pracą w duchowości wraz z pracą 23 dnia każdego miesiąca celem przekształcenia ujemnej karmy całego kolejnego miesiąca.

Błogosławieństwa, jakie będziecie robili, są tak ważne, że radziłbym wam wyjątkowo starannie dobierać każde swoje słowo, które wymawiacie podczas swojego błogosławienia! Każde słowo powinno mieć pozytywne brzmienie i należy wymawiać je w taki sposób, jaki został już wam podany w poprzednich Przesłaniach.

Moje zalecenie do was jest następujące: gdy każdy zakończy swoją osobistą praktykę duchową i jest w radości i w wywyższonym stanie świadomości, wezwijcie swoją Wyższą Obecność JAM JEST, a także swojego Nauczyciela na planie subtelnym i poproście ich, aby pomogli wam napisać swoje Błogosławieństwo. Po napisaniu uważnie go przeczytajcie i usuńcie wszystko, co zbędne i ujemne w nim, jeśli coś takiego wkradło się do tekstu pod wpływem waszej iluzorycznej części.

Postarajcie się błogosławić, stosując bardzo niewiele słów, lecz wypowiadając je dokładnie i włóżcie w nie swoją wdzięczność i miłość do Boga, swoją radość za to, że ta wielka Boska Łaska jest wam udzielana teraz!

Koniecznie zawsze kończcie swoje Błogosławienie Słowem-formułą oddania swoje wolnej woli w ręce Boga:

„I niech wszystko się stanie według Twej Świętej Woli, Panie! “

Im bardziej bezinteresownie i bezwarunkowo błogosławicie, aby temu światu było dobrze, tym coraz więcej możliwości będzie wam dawano, abyście znów to robili w przyszłości. I będzie wam to wychodziło coraz lepiej, z coraz większą siłą i mocą, bo będziecie coraz bardziej oczyszczeni, nawet nie zauważając, że tak się staje, ponieważ do transformacji ujemnych karmicznych nagrań będzie wykorzystana dobra karma waszej pracy w duchowości na rzecz Wspólnego dobra!

Powodzenia, umiłowani!

Błogosławię was, abyście byli maksymalnie skuteczni w pracy, która najbardziej będzie wzmacniana teraz, w tych czasach, i będzie wspierana z Góry z największą siłą i mocą!

Działajcie!

W zależności od tego, co zdołacie zrobić, będzie zależało, czy działanie tej Boskiej Łaski będzie przerwane czy kontynuowane! Od was zależy – od jakości waszej pracy w duchowości teraz zależy wasza przyszłość.

Nastała wasza kolej działać. My jesteśmy gotowi przyłączyć się do waszej pracy, aby pracować razem jako zespół. I w ten sposób maksymalnie wzmocnić wynik waszej pracy w duchowości, a także wasze osiągnięcia.

Jestem gotowy pracować razem z wami i obok was gwoli zbudowania coraz szczęśliwszej przyszłości dla waszego świata, aby nadszedł czas, gdy on znów stanie się naszym wspólnym światem! Świat, w którym bylibyśmy razem we wcieleniu i coraz bardziej postępowali na szczeblach rozwoju ewolucyjnego.

JAM JEST Mistrz Moria.

Obraz namalowano po odebraniu Przesłania od Umiłowanego Mistrza Morii, pod Jego kierownictwem.

© Rosica Aweła

źródło: http://mirasz.w.interia.pl/teksty/2014.03.31.htm

Reklamy

119 comments on “Nowa Boska Łaska – Mistrz Moria

  1. Kochani, dzieląc się radosną nowiną, chciałbym Was umocnić w tym, co robicie (jeśli oczywiście robicie to w konsultacji ze swoim Wyższym Ja) 🙂

    Dziś przyszła na naszą piękną Planetę moja Siostrzenica, która – dzięki mojej wieloletniej antyszczepionkowej działalności edukacyjnej [a uwierzcie mi, nie było łatwo] – jako jedna z pierwszych Istot w naszym kraju nie została tuż po narodzinach w jakikolwiek sposób splamiona tym zaołowionym wyziewem Bestii… 🙂

    Szpitalna pediatra powiedziała (co w naszym kraju jest nie lada kuriozum!), że… szanuje taką decyzję rodziców… 🙂

    Idzie Nowe! A my jesteśmy jego forpocztą 🙂

      • Dziękuję w imieniu swoim i tej Czystej Istoty! 😀 ❤

        Myślę, że coraz więcej Czystych, Nieskażonych starą epoką Istot będzie się tu manifestować… 🙂 ❤

        A może to już Dziecię Kryształowe?… i specjalnie wybiera rodzinę, w której będzie mogło ujawnić już swój nowy hardwere?

      • Tak, PIĘKNA BŁĘKITNA PEREŁKA zasługuje na TO CO NAJLEPSZE! 🙂
        RAZEM RAŹNIEJ! 🙂 😀 ❤

    • Mariusz, wiem, ze podalam tu w ciagu ostatnich dni duzo informacji, ktore moze nie byly najlatwiejsze dla was (i dla mnie tez). Oczywiscie przy okazji uznalam, ze bede tu jak najmniej pisac a jedynie czytac przekazy. Dzis zaczelam wdrazac swoj program uziemniania sie wychodzac na zewnatrz i starajac sie skupic swoj umysl na rzeczach pozytywnych i na teraz. I zaczelo byc lepiej.. Jednak w pewnym momencie przypomnial mi sie Twoj wpis, ktorego jeden element zmacil moj spokoj, wywolujac lek i skupiajac umysl na tym, co wolalabym, zeby nie bylo czescia mojej rzeczywistosci.

      To wspaniale, ze uswiadamiasz ludzi o szkodliwosci szczepionek i w ogole jestes naprawde wspanialym czlowiekiem ❤ Ale powiedz mi Mariuszku drogi, po co przy tym te "ozdobniki" typu "wyziew bestii" ? Po co wprowadzasz do swej pozytywnej odpowiedzi element tak ciezkiego negatywnego kalibru, z ktorego czuc w dodatku sile negatywnych emocji?

      Wiem, ze piszac to wszystko ryzykuje, ze przestaniecie mnie wszyscy lubic 😦
      ale… postanowilam to mimo wszystko zrobic dla ogolnego, wyzszego celu.

      Pisze wam o swoich osobistych odczuciach, zeby wam uswiadomic, jak moga dzialac pewne wasze wypowiedzi na osobe z zewnatrz. Wiem, ze przyswieca wam cel uswiadamiania innych i uzdrawiania planety i..wielka chwala wam za to ❤
      Ale chcialabym, zebyscie zrozumieli, ze nie kazdy jest w stanie uniesc tak ciezkie tresci badz elementy tresci, jakie wy na swych barkach pracownikow swiatla unosicie. Dla mnie na przyklad…to za ciezkie 😦

      Chcialabym, wchodzac tutaj moc przeczytac sobie przekaz, ewentualnie wasze komentarze i wyjsc z tego blogu POD KAZDYM WZGLEDEM NALADOWANA POZYTYWNA ENERGIA I POZYTYWNYMI MYSLAMI.

      I zasadniczo po to tu wchodze kazdego ranka.

      Nie jest dobrze, jesli w piekny, sloneczny poranek okazuje sie, ze moje mysli zostaly w jakis sposob zatrute. Powiem szczerze, ze poczulam dzis taka frustracje wrecz zlosc.

      Dodam, ze wiele miesiecy temu juz znalazlam ten blog ale nie zostalam tutaj z powodu wlasnie powtarzajacych sie roznych waszych wypowiedzi, ktore wprowadzily mnie w stam lęku.

      Swoja droga czy nie zastanawia was fakt dlaczego tak niewielu ludzi wlacza sie na dluzej do tych dyskusji ?

      Prosze, zwroccie na to uwage, poniewaz czytaja was tez inni. Moze tak byc, ze niektorym to nie przeszkadza ale niektorym tak. Kazdy ma inna wrazliwosc.
      Ja osobiscie nie chce czytac i myslec np o "bestii" czy innych tego typu rzeczach. Lepiej niz przecietny czlowiek zdajecie sobie sprawe z tworczej mocy slowa i mysli.

      Niech wasze slowa i wypowiedzi beda czyste, budujace, ladujace, swietliste..

      Takie zazwyczaj sa ale czasem zanizacie ich wibracje niepotrzebnymi dodatkami i tresciami.

      Mariuszu, jestes jak najbardziej pozytywnym czlowiekeim o Twoja obecnosc tutaj jest jak najbardziej potrzebna tylko prosze zwroc na to uwage ❤

      Przepraszam, jesli komus tu w ostatnie dni sprawilam w jakis sposob przykrosc, nie bylo to zamiarem ale poczulam, ze o pewnych rzeczach powinnam powiedziec ❤

      • Mój język zawsze był bardzo metaforyczny, nic na to nie poradzę 😉 , podobnie jak Ty lubię też od czasu do czasu troszkę poprowokować…, każdy z nas prezentuje jakiś – sobie właściwy – styl. Nie wiem jak Ty, ale ja się wychowałem na pewnym klasycznym dla naszej zachodnioeuropejskiej kultury tekście, jakim jest Biblia, więc – siłą rzeczy – biblijne metafory są mi bliskie. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” – to nie moja wina, że świat wygląda tak, jak wygląda, a pobudka jest bolesna. Ale tylko na samym początku. A wiedzy, jaką prezentuje np. dr Jerzy Jaśkowski czy pani prof. Maria Dorota Majewska, nie poda Ci żaden mistrz mniej lub bardziej wzniesiony. Kiedyś będziesz młodą mamą, więc (nie skupiając się na kwestiach trzeciorzędnych) powinnaś mi podziękować za tę garść – podstawowej w końcu – wiedzy… 🙂

      • Mariusz, ja te wiedze juz dawno przyswoilam gdzie indziej. Ale to nie znaczy, ze kazdego dnia mam o tym myslec, przezywac i w konsekwencji nastrajac nagatywnie swoje myslenie i odczuwanie. Celem jest doswiadczanie Radosci, Lekkosci, Szczescia. Codzienne pisanie o negatywnych rzeczach wzbudzeniu takich stanow na pewno nie sluza.

        Jestem Ci bardzo wdzieczna i Ci dziekuje za zaznajomienie mnie z bosochodzeniem i wszystkim, co sie z tym wiaze ale za wzbudzanie swoimi slowami we mnie lęku nie jestem wdzieczna.
        I uwazam, ze nie temu ma sluzyc ten blog.
        Nie zabronie Ci niczego, wiec mozesz pisac i mowic co chcesz. Co najwyzej po prostu przestane calkowicie tu zagladac poniewaz mnie osobiscie nie tylko to nie sluzy ale wrecz szkodzi.

        Co sie tyczy czytalam kiedys przekaz od AA Michala, w ktorym mowi On, ze rozwoj duchowy ma nam sprawiac Radosc. Rozwoj duchowy ma byc lekki i ma pomagac wytwarzac pozytywne emocje, mysli i nastroj. Zwracal On uwage na to, ze niektorzy rozwijajcy sa staja sie zbyt „powazni”, zbyt „przejeci”.
        I ja sie z Nim calkowicei zgadzam. To jest odczucie jakie mam tutaj.

        To wszystko czasem jest tu zbyt ciezkie.

        Myslenie, mowienie i skupianie sie na negatywach nie sluzy niczemu.

        Mozna byc czegos swiadomym, ale to nie znaczy, ze mamy to zasilac codziennie swoja mowa, myslami i emocjami.

        Wiecej LEKKOSCI, RADOSCI, ZABAWY 🙂

        Tego zycze tu wszystkim wam i sobie takze 🙂

        Ps. Mariusz..nie jestem Twoim wrogiem ❤ Naprawde bardzo Cie cenie 🙂
        Gdyby tak nie bylo, nie napisalabym do Ciebie tak szczerze 🙂 Jestem pewna, ze jak juz ochloniesz zgodzisz sie ze mna, zwlaszcza, ze niedalej jak kilka dni temu sam pisales o tym, ze podajesz niepotrzebnie pewne tresci. Miales racje. Jak je wyeliminujesz i pozostaniesz pozytywny, bedzie…BOSKI ! 😛


      • ps.tekst utworu świetnie oddaje przygodę jaką jest życie dla każdego z Nas 🙂 Polecam przetłumaczyć na język ojczysty 🙂
        Ps. Droga Natalio rozumiem doskonale Twoje rozterki. Osobiście przeszedłem przez ‚piekło i czyściec’ 3 D iluzji nim odkryłem w sobie Niebo, które stało się naturalną częścią rzeczywistości jaką doświadczam codziennie. Zdaję sobie świetnie sprawę jakim ograniczeniem są w kwestii świadomości poziomy od 1-4 ( materia) w porównaniu z poziomami 5-7 (duch) przy czym poziom 6 i 7 to niebo w Tobie samym i cuda jakie się dzieją są na porządku dziennym.
        Życzę Tobie tego z całego serca mego i przesyłam dla Ciebie Love and Light 🙂 :* jak i tą piosenkę :*

      • Witaj Natalio.

        Świetnie sobie radzisz z tzw. rozróżnianiem. Co niektórym wydaje się, że są świadomymi, jednak są totalnie nieświadomi tego, kim są naprawdę i czym tak naprawdę jest Świadomość. @Marius próbuje ze wszystkich sił, jakie posiada przekonywać, że powinniśmy poznawać zasady działania „ciemnej strony” a tymczasem wpadł on po same uszy w sidła, które sam sobie zastawił. Iluzja, której coraz bardziej się poddaje daje mu poznanie „siły” inteligencji, czyli racjonalnego, logicznego i bardzo ograniczonego umysłu. Żyjąc w tych fałszywych przekonaniach, umacnia się on w iluzji, której z pozycji umysłu nie jest on w stanie rozpoznać. Bazując na tzw. alternatywnych źródłach informacji wpadamy w totalną pułapkę nienawiści do tych, których te źródła próbują nam przedstawić jako przyczynę tzw. „zła”, które w tym przypadku jest tworzone przez samego @Mariusa. Jego totalnie nadymane ego (podobnie jak ego Krystal i innych szerzących podobne „prawdy”) domaga się poszanowania i okazania wdzięczności za iluzje, które według nich mają moc „wznoszenia”. Tymczasem prawdziwa Moc może Nam się ukazać tylko wtedy, gdy rozpoznamy „ciemność” i dzięki temu pozwolimy jej odejść, robiąc w ten sposób miejsce na prawdziwą wiedzę i Świadomość, która płynie spoza działania inteligentnego, logicznego, ograniczonego i bardzo przebiegłego umysłu, będącego przeciwnikiem Światła, czyli Świadomości Chrystusowej.
        ——————————————————————–

        Drogi @Marius. Pozwól innym oddychać i okaż sam przed sobą szczerość oraz pokorę, ponieważ póki co, jesteś w „ciemnej d.”. Wiem, że Twoje nadymane do niewyobrażalnych rozmiarów ego w tej chwili mocno się buntuje i nie przyjmuje tego, co odniosłem w tym poście do Ciebie. Wszedłeś mocno w obszar działania egoistycznego umysłu, ale dzięki temu, że ktoś stojący z boku dostrzega to, co czynisz, masz szansę odbić się z tej przepaści w której się obecnie znajdujesz. Nie znajdziesz nawet najmniejszej prawdy tam, gdzie jej do tej pory szukałeś. Prawda i wyzwolenie z iluzji znajdują się w Tobie i NIGDZIE WIĘCEJ! Proś pokornie o dar rozróżniania i otrzymasz to, gdy będziesz cierpliwy.

        Z Miłością…

      • Noe, dziękuję za garść cennej wiedzy na temat mego ego, ale na jakiej podstawie insynuujesz, że wpadłem „w totalną pułapkę nienawiści”?

        Natalia, trudno za Tobą nadążyć 😉 – najpierw narzekasz, że ludzie tu tkwią w słodkiej iluzji i piszesz mi, bym nadal sprowadzał ich na ziemię, a gdy to właśnie robię – zaczynasz nagle tęsknić za lekkością i ze zgorszeniem odwracasz wzrok od prostych faktów podanych przez polskiego naukowca, które – dzięki memu „ego” – od wczorajszej nocy przyswoiło już sobie ponad 60 nowych widzów. Fakty idą więc w świat – i właśnie o to właśnie mi chodziło. A jak się komuś fakty nie podobają – nikt mu przecież nie broni nadal szczepić własnych dzieci…

      • Dziekuje M 🙂 Ciesze sie bardzo, ze Twoja trudna droga zakoczyla sie…Niebiansko ! 😀 I dobrze, ze nam o tym piszesz i tym samym nastrajasz optymistycznie do calej tej drogi. A prawda jest, ze nie zawsze jest ona latwa. Chcialabym bardzo i ja w koncu doswiadczac Niba na codzien ❤

        Noe, dzieki za wsparcie ❤ Tylko..wybaczajmy sobie wzajemnie nasze "potkniecia". Wszyscy dzialamy w tej samej druzynie 🙂 Ty, Ja i..Marius tez 🙂
        Jak tu kiedys Q napisal(a): "tylko milosc moze nas uratowac". Mial(a) racje 🙂
        Marius ma jak najlepsze intencje. Chcial dobrze 🙂 I to jest najwazniejsze ❤
        Wszyscy mamy ego. Ja tez. Z ego nie ma co walczyc. Najlepiej go oswoic, oblaskawic, udobruchac. Ja osobiscie akceptuje siebie ze swoim ego. Nigdy z nim nie walczylam i w konsekwencji…zyje z nim w zgodzie 🙂 Czasem sie "napręża", "walczy", to ja mu pozwalalam 🙂 W koncu sie wyladuje, zmęczy i..odpuszcza samo 😀

      • „trudno za Tobą nadążyć 😉 – najpierw narzekasz, że ludzie tu tkwią w słodkiej iluzji i piszesz mi, bym nadal sprowadzał ich na ziemię, a gdy to właśnie robię – zaczynasz nagle tęsknić za lekkością i ze zgorszeniem odwracasz wzrok od prostych faktów podanych przez polskiego naukowca, które – dzięki memu „ego” – od wczorajszej nocy przyswoiło już sobie ponad 60 nowych widzów. Fakty idą więc w świat – i właśnie o to właśnie mi chodziło. A jak się komuś fakty nie podobają – nikt mu przecież nie broni nadal szczepić własnych dziec”

        Mariusz, powtarzam:

        NIE chodzi mi o to, ze mowiles o szczepionkach. Chodzi mi o te dodatkowe tresci o ktorych jasno i wyraznie napislam powyzej. Moze to tylko slowa, jak mowisz zapozyczone z biblijnego jezyka ale chyba na nie zareagowlam, poniewaz co jakis czas w Twoich wypowiedziach pojawiaja sie dosc „ciezkie” tresci, ktorych tu swiadomienie chce przywolywac i powtarzac.
        Nie reagowalam na to wczesniej ale chyba w koncu zareagowalam na przyslowiowa krople wody, ktora przelala ten dzban 🙂

        Uwazam – takie sa moje odczucia (to nie jest krytyka tylko przyjacielskie zwrocenie Ci na cos uwagi), ze za bardzo skupiasz sie na roznych negatywno-katastroficznych tresciach zdobytych na You Tubie czy roznych forach ktore lubuja sie w tworzeniu katastroficznych wizji.

        Powtarzam jeszcze raz: czym innym jest byc czegos swiadomym a czym innym jest systematyczne skupianie sie na tym.

        DOBRZE, ze jestes swiadomy i przytomny ale…NIEDOBRZE, ze tyle o tym myslisz, emocjonujesz sie tak skupiasz na tym swoja uwage.
        Czy wiesz, ze ENERGIA podaza za UWAGA? Na pewno wiesz bo taki madry chlopak jak Ty ma te rzeczy w malym palcu 🙂
        Tylko…chyba troszke o tym zapomniales i ja Ci o tym wlasnie przypominam 🙂

        My tu wszyscy na tym blogu znamy te fakty. I sa one wystarczajaco przygnebijace, zeby wciaz o nich pisac i je przywolywac. To niczemu nie sluzy.

        A na pewno nie zluzy mnie.

        Wolalabym Cie widziec radosnie programujacego swe nasiona i z pasja o tym rozprawiajacego. Jak rowniez o innych pozytywnych aspektach jak np o bosochodzeniu czy „czuly lonie Matki Ziemi” itp 🙂 Wolalabym Cie odczuwac lekkiego i radosnego 🙂 To mi pomoze rozniez byc lekka i radosna 🙂
        A moja lekkosc i radosc znow wzmocni Twoja 🙂 I tak sie bedzie nakrecac to „kolo” lekkosci i radosci 🙂
        ITo na czym sie skupiasz, to do siebie przyciagasz.

        Dlatego: skupiaj sie na pozytywach i pomoz nam tym w tym samym.

        A taka rzeczywistosc bedzie naszym udzialem 🙂

      • @Marius. Nie dotarł do Ciebie ten przekaz… Pozostań w tej iluzji, skoro świetnie się czujesz głaszcząc nadal swoje ego. Tym razem oczekujesz pochwał za rzekomo „nawróconych” przez Ciebie widzów z mediów, które według Ciebie pomagają w drodze do przebudzenia. Opierasz swoje „prawdy” na liczbach i innych „faktach”, które nie mają nic wspólnego z tym, co się dzieje wewnątrz każdego z Nas. Czysta logika i nic więcej… Poza tym od niepamiętnych czasów zioniesz nienawiścią do „Illuminatów” i innych grup społecznych, których celem jest tylko i wyłącznie rozpoznanie tego, że tzw. „dobro” i „zło” jest tylko grą umysłu i w tym przypadku są oni tylko Twoim lustrzanym odbiciem. Walczysz sam ze sobą i dopóki tego nie rozpoznasz, nie jest możliwe, aby poczuć z Twoich słów wibracje Miłości Bezwarunkowej, które mogłyby się przyczynić do wzrostu innych. Oczywiście, że w tej chwili możesz zarzucić to samo do mnie. Cokolwiek z tym zrobisz, będzie ok. Jednak, czy przyjmiesz to do świadomości, czy też nie przyjmiesz, szerzenie takich „prawd”, do których przekonujesz innych, jest tylko walką z samym sobą, czyli w tym przypadku z ego, które w działaniu z Tobą miewa się świetnie. Jesteśmy tutaj po to, aby wzajemnie sobie ukazywać, to, czego każde z nas nie jest w stanie dostrzec u siebie samego. Jeśli chcesz nadal polegać na mądrości i „sile” umysłu, to powinieneś też wiedzieć, że idąc taką drogą, nie dojdziesz nigdzie, ponieważ jest to tylko tzw. „kręcenie się w kółko za własnym ogonem”. Życzę Ci z całego serca daru rozróżniania i pamiętaj, że jeśli Ci się wydaje, że wiesz już wszystko, to tak naprawdę Twoje przebudzenie nie osiągnęło jeszcze fazy początkowej.

        Z Miłością i w Jedności…

      • Noe, wiedziony „miłością bezwarunkową” i misją bycia dla mnie lustrem nie zrobiłeś nic innego niż wlazłeś z butami w moje prywatne sumienie, insynuując mi po raz kolejny rzekomą nienawiść. Mierzysz mnie własną chyba miarą. Czy mówienie o faktach i nazywanie rzeczy po imieniu jest „nienawiścią”? Czy dr Jaśkowski nienawidzi szczepionkarzy, odważnie ujawniając ich agendę? Nie przypisuj innym własnych motywów.

        Nieudolnie usiłujesz zachować maskę obiektywizmu, a to Twoje właśnie ego uważa się za nieomylne. Kto Ci dał prawo do rozliczania tu kogokolwiek? Masz dziś gorszy dzień? Demaskując moje „ego”, obnażasz jednocześnie własne. Pokaż mi, w którym miejscu kiedykolwiek napisałem, że „wydaje mi się, że wiem już wszystko”?

        Jeszcze jakieś insynuacje?

  2. gratuluję siostrze
    a co z twoimi? przepraszam za pytanie jesli jest trudne ale skoro przemknął mi flesz by to napisać to moze wlasnie tak mialo byc a ty powinienes sobie odpowiedziec? a moze jestem tylko czepialsko okrutny , sam nie wiem 🙂

    • Sugerujesz, że pouczam innych, a sam potajemnie oddaję się tak wyrafinowanym illuminackim perwersjom?… 😉

  3. ja sie poddałem, bo ala szczepiona ale nie wiem do tej pory czy to zle czy dobrze, moze to wszystko przesada, przeciez kazde z was bylo szczepione a jakos iluminackie macki was nie dopadły 🙂 nie twierdze ze wiem poddaje watpliwosc by pomyslec czy to ma takie znaczenie, jesli indygo i krysztalowe dzieci to fakt to zadna szczepionka tego nie zatrzyma.

    • Ja też nie od zawsze byłem taki wyedukowany w temacie, ale lepiej zmądrzeć późno niż wcale. Szczepionki to przede wszystkim neurotoksyczna rtęć, wszczepiana prawie wprost do mózgu dziecka, bo omijająca układ pokarmowy, który by choć w części mógł tę truciznę zneutralizować. Co do macek, to jednak kogoś one dopadają, bo ktoś jednak autyzmu lub paraliżu od czasu do czasu w wyniku tegoż procederu dostaje, a w Kalifornii zmarło (oficjalne dane) ponad 1500 dzieci po podaniu szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Osobny rozdział to regularna, przestępcza, ludobójcza działalność fundacji Billa Gatesa wobec mieszkańców krajów tak zwanego trzeciego świata.

      Zacznijmy może od tego filmu, to dobre wprowadzenie w temat:

  4. dla mnie za ;pozno wiecej dzieci nie planuję , a tak z innej beczki istieje mozliwosc monitorowania ilosci ludzi z otwartą głową? to się w ogóle zmienia? czy stale margines jest podobny? moze ktos wie

  5. Natalia wyczułem u Ciebie ogromne pokłady miłości więc pewnie jesteś pracownikiem światła jeszcze większym niż my 🙂 Bardzo dobrze, że jesteś jaka jesteś!
    Lękać się już nie mamy czego bo zdążyliśmy się obudzić 🙂

    Co do szczepionek to też będę robił wszystko żeby moich dzieci nie zaszczepiono. Właśnie jako pracownicy światła największe pole do popisu mamy przy wychowywaniu dzieci. Od razu świata nie zmienimy ale nasze dzieci lepiej wychowane już mogą 😀

    • Dziekuje Co kochany Mateuszu za mile slowa ❤ 🙂

      Moze i jestem Pracownikem Swiatla ale..niestety takim "wrazliwym" czasem nawet nadwrazliwym. Wszytko mocno odczuwam i to nie zawszej jest latwe.
      Czasem potrafie sie tak zaplatac w emocjach, ze ciezko m z tego wyjsc. Zwlaszcza tych mocno nagatywnych.

      Dlatego wole skupiac sie na pozytywach niz na negatywach i dostrzegac raczej pozytywne strony rzeczywistosci 🙂 To nie zawsze jest latwe poniewaz zycie dostarcza nam wiele okazji by widziec go na czarno. Dlatego uwazam, ze tym bardziej na takich blogach jak ten oraz miedzy nami, powinnismy raczej pomagac sobie wytworzyc pozytywne stany umyslu i emocji. Jest to zgodne z naukami Archaniolow, ktorzy do nas mowia i systematycznie na to zwracaja uwage. A ja jestem ich pilna uczennica 😛

      Ps. W tym, co napisalam do Mariusa , nie chodzilo mi o sam fakt mowienia o szczepionkach, bo dobrze, ze o tym mowi, ile o pewne dodatkowe tresci, ktore wg mnie niepotrzebnie dosc systematycznie sie pojawiaja i dla niektorych moga byc zbyt trudne.

      • @Marius. Moim celem jest demaskowanie iluzji i cokolwiek jeszcze dodasz do tych swoich „prawd” będzie tylko kolejnym nakręcaniem się przeciwko samemu sobie. Cieszy mnie, że „wybuchłeś” wraz ze swoim towarzyszem „egusiem”, bo tak naprawdę o to mi chodziło… Życzę Ci tego, czego sam byś chciał sobie życzyć w tej „drodze przez mękę”, którą wybrałeś. Na tym kończę i trzymaj się… 🙂

      • Noe, „wybuchniętego” to Ty mnie jeszcze nie widziałeś…

        Sam o sobie dałeś świadectwo: bronisz illuminatów, atakując whistleblowerów. Jak Cię drażnię, nie musisz mnie czytać. Jeśli dostałeś bana od Krystal, nie wyżywaj się na mnie. Demaskuj swoje własne iluzje, skoro chwalisz się, że to jest Twoim celem. Ja Cię o interwencję nie prosiłem, a o swoje „iluzje” umiem zadbać sam.

      • A poza tym to ostatnio jakaś istna plaga na tym forum: pobieranie energii od innych poprzez atakowanie czyjegoś rzekomego „ego”…

  6. Też tak mam. Ale nauczyłem się jakoś stanąć z boku tego wszystkiego i panować nad emocjami co wiadomo nie zawsze jest proste 😉

  7. Mili Panstwo… A moze dosc juz bicia piany i „prawdania sie”. Kiedys jak zagladalam na te strone czegos nieustannie sie uczylam, dostawalam inspiracje do dzialania i czesto duchowe wsparcie. Od pewnego czasu jestem zdziwiona i zdegustowana tym, co sie tutaj dzieje… Czy tak wyglada transformacja duchowa? Moze ktos napisze cos madrego o odzywianiu, praktykach duchowych albo cos innego, ale na Boga pozytywnego! Please!

  8. Oooooooooo, 😛 😀 , widzę, że Czas Oczyszczenia nastał, bo widocznie potrzebny jest w szeroko rozumianym pojęciu 😛 😀
    I to pod przekazem, w którym są takie słowa:
    „Bądźcie całkowicie i maksymalnie skoncentrowani na tym, co wymawiacie, gdy jesteście sami, a gdy robicie to w grupie (bez znaczenia ilu was jest), należy swoją uwagę w pełni skupić na tym, co błogosławi każdy z członków grupy w swoim imieniu!

    W przyszłości to może stać się waszą najważniejszą pracą w duchowości wraz z pracą 23 dnia każdego miesiąca celem przekształcenia ujemnej karmy całego kolejnego miesiąca.

    Błogosławieństwa, jakie będziecie robili, są tak ważne, że radziłbym wam wyjątkowo starannie dobierać każde swoje słowo, które wymawiacie podczas swojego błogosławienia! Każde słowo powinno mieć pozytywne brzmienie i należy wymawiać je w taki sposób, jaki został już wam podany w poprzednich Przesłaniach.”

    Mariuszu 🙂 mam do Ciebie taką malusienieczką prośbeczkę 🙂 ❤
    Opowiedz nam może o tym dobrym astrologicznie czasie nadchodzącym w tym miesiącu 🙂 🙂 🙂

      • „Mariuszu 🙂 mam do Ciebie taką malusienieczką prośbeczkę 🙂 ❤
        Opowiedz nam może o tym dobrym astrologicznie czasie nadchodzącym w tym miesiącu 🙂 🙂 :)"

        W powyższym zobaczyłeś coś przeciw Tobie????????? 😛 😀
        Proponuję po okularki do okulisty pójść 😀 , albo medytację poprawiającą wzrok wykonać 😛 😀 , albo cokolwiek Dobrego…….zrobić 😀 😀 🙂
        ❤ 🙂

  9. I te wszystko wywolala moja skromniutka osobka? 😀 😛 😀

    Eeee… Panie i Panowie, nie tego chcialam 🙂

    „Brutusie”…Mariusu, nikt nie jest przeciwko Tobie ❤

    Dorotka, bardzo mi sie podobal Twoj komentarz 🙂

    To moze zaczniemy sie teraz blogoslawic ? 🙂

    Panowie, szable z dloni! Przybijcie sobie "piatke", idzcie na piwo 🙂

    Dorotka, mas zode mnie buziaka , cmok! 🙂

    ❤ ❤ ❤

    Ps. Co bedzie z moja wciaz nieposprzatana szaaaafaaa?

  10. I prosze, nie trzeba bylo szukac daleko by zrozumiec zasadnosc i sens mojego dzisiejszego wywodu. W powyzszym przekazie El Moria rzecze:

    „Zwracam uwagę, abyście były bardzo ostrożni w stosunku do tego, co wymawiacie, aby wynik waszych wysiłków był pozytywny”

    „Postarajcie się, aby to, co widzicie wokół siebie, pomnażało waszą miłość do całego Stworzenia i abyście płynęli na fali Radości”

    „Uważajcie na to, co wymawiacie, aby było to mądre!”

    „Tak jak morskie fale kształtują brzeg, w ten sam sposób wasze mądre słowa będą stwarzać bardziej radosną i szczęśliwszą przyszłość”

    „Bądźcie całkowicie i maksymalnie skoncentrowani na tym, co wymawiacie”

    „Każde słowo powinno mieć pozytywne brzmienie”

    „od tej chwili będziecie mogli poczuć siłę mówionego Słowa i jego Twórczą moc!”

    I stalo sie tak, jako On rzekl!

    Po co bylo wywolywac „bestie” ? 😉

    Mariuszu, to lekcja dla Ciebie…

    • Nie zapominaj, że to nie są prywatne pogaduszki przy herbatce u cioci, ale tego typu fora zawsze mają stałą obsadę agenturalną. Nadzorcy matrixa bardzo nie lubią niegrzecznych chłopców poruszających niewygodne tematy. Spróbuj napisać coś np. o Wolnej Energii – a zaraz dostaniesz po uszach z najmniej spodziewanego kąta… 😉 🙂 Tak ten level już po prostu jest zaprojektowany.

      Ale nie takie „bestie” w bojach się widywało… 😉

      „Psy szczekają, a karawana idzie dalej”…

      ps. Liczba widzów stale rośnie… Więc dwoje, troje niezadowolonych na ogólną liczbę – to nawet mniej niż średnia statystyczna. Jest nieźle. 🙂

    • Każde słowo, czy to ‘bestia’, czy inne może być w różny sposób odebrane. Albo pozytywnie, albo negatywnie, albo neutralnie. Ja odebrałam je neutralnie i nie mam z tym problemu 🙂
      Natalia, tak samo było ze słowem ‘kobieta’, pamiętasz? A nie chciałabyś wiedzieć jaka jest etymologia tego słowa 😦 możesz sobie poguglać, bo ja tu nie będę linka podawać.
      Ty upierałaś się, że kobieta to brzmi dumnie……. , a ja wolałam być ‘babą’ i właśnie z tego powodu, że znam pochodzenie słowa ‘kobieta’.
      We wszystkich krajach słowiańskich jest to wyraz zbliżony do słowa ‘żona’, tylko po polsku jest inaczej…..
      My przyzwyczaiłyśmy się do słowa ‘kobieta’ i żadna z nas nie ma z tym problemu.
      Piszę to dlatego, że emocje dyskutujących spowodowały, że zrobiły się z ‘igły widły’ , ale jak już wcześniej napisałam, to jest też dobre, bo oczyszcza się atmosfera.

      Mariuszu bardzo Cię proszę nie pisz o obsadzie agenturalnej, bo jej w tych wpisach, które do Ciebie się odnosiły nie było. Proszę nie twórz nowych mitów, bardzo Cię proszę 🙂 ❤
      Pozdrawiam Was oboje 🙂 🙂

      • Dorota, wolalabym zakonczyc juz ten temat. Zwlaszcza, ze miedzy slowem kobieta a tym drgugim wymienionym przez Mariusza, sa lata swietlne roznicy w ciezarze gatunkowym. I slowo to oznacza co oznacza. Nie bede podawac znaczenia bo nawet dziecko rozumie.

        Wiem co chcesz powiedziec ale jak juz powiedzialam, kazdy ma swoja wrazliwosc. Akurat Ty mam wrazenie lubisz zaglebiac sie w pewne „sfery” i tematy, ja nie. Co wiecej, wiekszosc ludzi woli omijac te tematy.

        Prosze, zakonczmy to.

        Ja juz zakonczylam.

        Mam nadzieje, ze wkoncu uda mi sie „odczepic” od tego blogu. Rzeczywiscie, okazuje sie to wcale nie latwe. Nie wiem czy nie bede sie musiala uciec do pomocy Sil Wyzszych 😉 To niemalze uzaleznienie.

  11. Mariuszu 🙂
    „W przyszłości to może stać się waszą najważniejszą pracą w duchowości wraz z pracą 23 dnia każdego miesiąca celem przekształcenia ujemnej karmy całego kolejnego miesiąca.”

    Czy 23 każdego miesiąca jest rzeczywiście dobrą datą, czy tylko ta data została podana jako umowna?

    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • Spotkałem się już z taką koncepcją jakoby 23. dzień każdego miesiąca był „dniem karmicznym”. Kwestia wiary – jak wszystko, co Ci ktokolwiek do wierzenia podaje, a czego żadną miarą zweryfikować się nie da. O ile pamiętam, ktoś tu kiedyś zapowiadał wszelki „koniec karmy”… 😉 🙂

      Patrząc astrologicznie na tegoroczny 23 maja: kwadratura Słońca do Neptuna, a wiec dzień niepewności, „błądzenia we mgle”, „szukania drogi”, „szukania mistrza poza sobą”, ale też kilka dni inspiracji, natchnienia, możliwości głębokich wglądów, potrzeby medytacji, izolacji, a nawet różnego rodzaju „odpływów”… 😉 🙂

      • Mariusz 🙂 , dzięki 🙂

        „kilka dni inspiracji, natchnienia, możliwości głębokich wglądów, potrzeby medytacji, izolacji, a nawet różnego rodzaju „odpływów”… 😉 🙂 ”

        kilka dni??? , czyli po 23 ????

        Ale właściwie my tu cały czas TO ROBIMY NA OKRĄGŁO 😀 🙂 😀

  12. „DECYZJA Rady Karmicznej”??? „DAJE sie mozliwosc”??? czyli co,my nie mamy wolnej woli? …to nie jest wiadomosc od wzniesionego mistrza,raczej od archona 🙂

    • Jakub 🙂 , bingo!

      Cały czas próbuję tu zwrócić uwagę i na datę 23, i na ‘karmiczność’ 😦 , ale nieeeee…… ważniejsze co, kto i komu napisał……..

  13. „Bedziemy uwaznie obserwowac”,”postarajcie sie”,”zwracam uwage”…
    Sa trzy rodzaje prawdy,wg. jednego ze slugusow kosciola : „tyz prowdo,scyro prowdo i gowno prowdo”…ten przekaz jest wypisz-wymaluj tym ostatnim 🙂

  14. Wiecie co,…dawno,dawno temu ktos mi powiedzial,ze w krainie new age zaslony zacznal opadac…”the veils” po anglikansku 🙂 myslalem,ze chodzi o zaslony miedzy wymiarami…ha…okazalo sie,ze chodzi o klapki na oczach…cholera jasna,zdejmijcie najpierw te klapki,a pozniej zajmijcie sie tematami duchowymi !!!

  15. Dorota, Mariusz… jesteście moimi ulubionymi osobami na tym blogu, tz. jeśli już kiedykolwiek zaczynam czytać jakieś komentarze, to zawsze szukam przede wszystkim Waszych (!) Piszecie po ludzku, z sercem, szczerze i bardzo czytelnie. Na tym etapie, nawet ja dobrze radzę sobie z kwestią rozróżniania, nie przeszkadzają mi drobne „wpadki”, potrafię odbierać kwintesencję wypowiedzi. Dziękuję Wszystkim za to, że mogę tutaj poczuć się Jednością z Wami, macie sporą wiedzę na te tematy i umiecie je przetłumaczyć z polskiego na nasze. Gorąco Wszystkich pozdrawiam. 🙂

  16. Zagadka.
    Kto to powiedział?
    „Im więcej krytyki czy osądu ze strony innych, tym większe uświęcenie w Prawdzie. Poza tym prawdziwie przebudzona osoba nie traktuje wybiórczo innych”…

    • Mariusz 🙂 też mam dla Ciebie zagadkę 😀 😛

      Kto to napisał?

      ‘Ten jest najbardziej zniewolony, kto o zniewoleniu rozprawia’

      🙂 ❤

      • Dorotko, na tym to właśnie polega, że Dorotka to nie Marius, a Marius to nie Dorotka. Każdy z nas pełni tu zupełnie inną „misję”, każdy z nas ma inny… „charyzmat” oraz inny target. To, co Ty nazywasz beztroską radością 5D, ja nazywam iluzją new age; to, co Ty nazywasz zniewalaniem, ja nazywam wybudzaniem… Każdy z nas jest inny – i tak pozostanie. Więcej – różnice będą stawać się coraz bardziej wyraziste, bo czas przyspieszył…

        Czemu ma służyć nieustanne wytykanie innym ich „charyzmatów” i forsowanie własnych? 🙂

      • Mariusz 🙂 , ‘wybudzaniem’ już zajmują się takie osoby jak np. tu:
        http://astromaria.wordpress.com/

        wątpię, czy uda Ci się ją prześcignąć w tej Misji.
        Ja już tam od dawna nie zaglądam i jest mi z tym DOBRZE 🙂
        Iluzja, new age…… itd. hmmmm …….
        We własnym Jestestwie znajdziemy Odpowiedzi……. 🙂 ❤

      • Misje/questy nie są po to, by się w nich „prześcigać”… Wywołana przez Ciebie Astromaria jest mi z wielu powodów bardzo bliska; robi dobrą robotę: nasyca przestrzeń wysokojakościową Informacją, której we wszechobecnym zalewie medialnej papki bardzo brakuje. Są też inni, nie mniej wartościowi, wybudzacze. I chwała im za to, i tak ma być 😉 🙂

      • ‘Ten jest najbardziej zniewolony, kto o zniewoleniu rozprawia’

        😉

        Marius, w tym swoim wybudzaniu, pamiętaj, że nie każdy chce, żebyś go wybudzał w taki sposób. I nie o to chodzi w przebudzeniu, żeby bombardować innych dantejskimi wizjami. Zresztą, co jest prawdą, tego nie wie nikt.
        Pozwól ludziom decydować za siebie. Pozwól ludziom aby prowadzili ich przewodnicy.

        Większość ludzi na takie Twoje „budzenie” uciekłaby z przestrachem.

        Wpadanie do czyjegoś domu z wiadrem pomyj i wylewanie ich na czyjżś głowę, z wrzaskiem: ” spójrz, taka jest ta rzeczywistość, obudz się”! wywoła raczej przestrach i ucieczkę.

      • Archanioł Jophiel

        „Podczas gdy jeden szuka, inny zakończył szukanie – ten szukający i ten nie szukający są jednym, bo ta Niewiedza otwiera Świadomość tak jak i Wiedza ją otwiera jeśli jest ona pierwotnego boskiego pochodzenia”

        Czy wiedza, którą chcesz „budzić” innych jest pierwotnego boskiego pochodzenia? 🙂

      • Xxx, pokaż mi „dantejskie wizje” w moich postach. Kolejna osoba z insynuacjami miast faktów… I też z braku argumentów zniknie równie szybko, jak się pojawiła. mam nadzieję, że to nie noe w nowym przebraniu, bo czuję podstęp… 😉
        Dla Ciebie są to strachy, a dla ponad już 100 osób są to wartościowe fakty, które z wypiekami na twarzy oglądają. Gdyby uważali podobnie, jak Ty – nie otwieraliby nawet tego wartościowego wykładu. I ci właśnie ludzie są dla mnie argumentem.

      • Archanioł Jophiel:

        „W tych dniach unikajcie nowych metod poszukiwania Boga, medytujcie nad zdaniem „Nie ma nic do czynienia!”, kontynuujcie czynienie Waszych codziennych rzeczy i wspomagajcie Waszą duchową Naturę przez to że wewnętrznie dojdziecie do absolutnego spokoju, do ciszy i odziedziczycie wielki Pokój.

        „Nie ma nic do czynienia, bo wszystko jest uczynione.”

        W tych ostatnich Dniach tego Czasu zdystansujcie się od ulegania religijnemu radykalizowaniu się lub duchowej przemądrzałości. Wycentrujcie się w Was samych i bądźcie świadomi że to po co przyszliście zostało już uczynione, teraz należy tylko dopasować się Wibracjami do wyruszenia do Światła.”

      • Czy wiedza, którą chcesz „budzić” innych jest pierwotnego boskiego pochodzenia?

        To nie Noe 🙂

      • Mamy inne „charyzmaty”. Moim jest demaskowanie antyżycia. A o jego wadze na ten właśnie czas świadczy siła oporu, jaka się przy naprawdę ważnych sprawach manifestuje. Przy medialnej papce nikt się tak nie podnieca. Bo tu na poważnie chdzi o Życie Istoty Ludzkiej…

      • Archanioł Jophiel

        „Cofnijcie się, bo szlachetni i wznieśli są Ci którzy się nie mieszają i samemu sobie zabraniają tego mieszania. Mieszanie się jest Konceptem niższych Ziem 4D. Na tych Poziomach mieszanie się oznacza kroczenie w ciężkich butach zamiast opuszczenia dołu ze smołą. Zamiast mieszania się – dotrzymujcie towarzystwa bez mieszania się. Różnica polega na tym że gdy dotrzymujecie towarzystwa wnosicie Wasze Światło a gdy się mieszacie w zazwyczaj Ciemną Grę innego – wchodzicie sami w tą Grę”

      • Archanioł Jophiel

        „Te Dni od Ludzi którzy się teraz Podnoszą wymagają dziecięcego usposobienia, dziecięcego rozumienia, obserwowania Świata i połączenia z Życiem, co oznacza postrzeganie Świata w Teraz i w niezmiennym skupieniu.”

      • „Mamy inne „charyzmaty”. Moim jest demaskowanie antyżycia. A o jego wadze na ten właśnie czas świadczy siła oporu, jaka się przy naprawdę ważnych sprawach manifestuje. Przy medialnej papce nikt się tak nie podnieca.”

        To nie do mnie te uwagi 🙂 Proszę skierować je do Archanioł Jophiel 😉
        Ja tylko przemawiam Jej Słowami ❤

      • Kieruję je właśnie do Ciebie, nie do archanioły Jophieli… 🙂 Archanioła tak się nie podnieca, lecz mówi o zupełnie innych sprawach – i nie wiem, czy jej miło, gdy ją używasz jako instrumentu własnych lęków i projekcji… 😉

      • Jeśli chcesz budzić, rób to łagodnie, posługując się PIERWOTNĄ BOSKĄ WIEDZĄ

      • Czy posłuchałeś któregokolwiek z przemawiających tu do Ciebie ludzkich głosów? NIE

        Jeśli również nie słuchasz archanielskich, to…jakich słuchasz?

        Może włąsnego ego..?

        Już wszystko zostało powiedziane. Nic więcej nie mam do dodania.

        Ci, któzy chcą usłyszeć, usłyszą. Ci, którzy nie chcą, nawet gdyby przemówił do nich sam Bóg, nie usłyszą.

      • Gdy w grę wchodzi Życie, robię to po męsku. 🙂 🙂 😀

        Święty Józef (by nie szukać daleko, a chlubnych przykładów jest mnóstwo) nie filozofował z Archaniołami, lecz przedsięwziął konkretne kroki…

      • Marius, ja wiem, że Dorotka to słodka 5D- idiotka 😛 😛 , ale św. Józef jak nie rozmawiał z Aniołami to ‘po męsku’ chciał ciężarną Maryjkę wypie… ić.
        A męskie kroki podejmował jak mu się Anioły przyśniły.
        Coś z Twoją znajomością Biblii jest nie teges 😛

        Ps. Zmiana Nicka z Mariusz na Marius wyraźnie zmieniła Twoją orientację…. 😛 😀

      • Cha-cha…, podziękuj Natalii, to przecież ona zmieniła mego nicka… 😉 , ja jedynie się temu słodko poddałem… 😉 . Widocznie tak miało być…

        Ja się nie zmieniłem. Ja do tej pory nie byłem nigdy tak regularnie i bezpardonowo atakowany (atak energetyczny, czyli pozyskiwanie energii), więc nie miałyście nigdy okazji poznać mnie z tej bardziej męskiej strony. 🙂 Jeśli myślicie, że pozwolę na takie „dojenie energii”, nadstawiając drugi policzek, to się myliłyście. 😉

        Do wszystkich atakujących: na mnie się nie pożywicie. Nie takie strachy widziałem i umiem się zabezpieczać. 😉

      • 😀 😀 😀

        Oj, dawni sie tak nie usmialam! Dorotka, jak na „idiotke z 5D” intelekt i humor masz jak przyslowiowa brzytwa 😀 😀 😀

        Marius….Mariusz… informuje, ze czasowo jestes przeze mnie zdjety z antycznego postumentu 😛 na ktory nieswiadoma Cie postawilam. Przywaracam Ci utracone „z” do czasu, az …”ochloniesz” 😉
        Tak to sie konczy jak faceta sie nadto pochwali 😉

        No po prostu Pana nie poznajemy..

      • Mariusz, ochlon..Gdzie ty widzisz ataki? 🙂
        Ja tu nie tylko nie widze zadnych atakow ale wrecz próbe pomocy Tobie. Wrecz poswiecamy Tobie swoj czas i energie.

        Pa! Zmykam! Mialo mnie juz tu dzis nie byc ale wypowiedz Dorotki rozlozyla mnie na lopatki ze smiechu 😀

        Pozostawiam opieke na Toba swojej wysmienitej kolezance z 5D, ktora na pewno w biedzie Cie nie opusci i dobrze sie Toba zaopiekuje.

        Trzymaj sie, Bracie! ❤

      • 😀 ,,,,,, Ja ! 😉 ,,,,, ale nie jestem xxx ,,,,, i nie będę nikogo o plagiaty oskarżał 😉
        😀 *************

      • „Z punktu wodzenia Anioła
        ludzka realność jest po drugiej stronie Kurtyny
        najbardziej fascynującą Rzeczywistością
        i tej Rzeczywistości poświęcana jest każda najmniejsza uwaga.”

        PARAMAHANSA YOGANANDA

      • ‚Z punktu widzenia Anioła’ miało być….. 🙂

        Ps tak to jest jak się korzysta z kopiuj-wklej 😛 😀 🙂

      • A propos….. 🙂

        Ciekawe skądinąd, co porabiają teraz te bardziej Upadłe Archanioły 😛 😀
        Nie dość, że widzą, wodzą, to może jeszcze zwodzą i uwodzą…. 😛 😀
        No, ciekawe….. , ciekawe…… 😀

  17. Motto na 20 maja 🙂

    Wiara została wybrana przez Boga na głównego menedżera kampanii zwycięstwa Boga.
    Posiadać wiarę w Boga i wiarę w siebie to posiadać doskonałe odpowiedzi na wszystkie pytania. Lecz nasza wiara musi być czymś, co pochodzi z głębi nas, z wewnątrz. To nie jest zwykła witalna pewność siebie. Wiara jest rzeką płynącą do morza wiecznie rosnącej, wiecznie oświecającej rzeczywistości.

    Śri Chinmoy

    ❤ ❤

  18. „Bo próbujecie chronić siebie przed swoim własnym światłem, i to jest jak już mówiliśmy wcześniej, po prostu wywołane przez ten stary i zakorzeniony mechanizmem walki lub ucieczki, który był Waszym wiernym towarzyszem przez wieki. Ale teraz nadszedł czas, aby odważyć się odsłonić prawdziwych was, pełną jasność Waszego światła i w pełni wejść w nie, i naprawdę stać się swoja pełnią, najjaśniejszego i naprawdę wspaniałego potencjału. I kiedy to zrobicie, żadna rzecz, ani nikt nie będzie taki jak wcześniej, bo kiedy wreszcie przestaniecie próbować ugasić swoje własne światło, pełna siła waszego światła z kolei rozjaśni wszystko wokół was.”

    http://2012allabout.blogspot.com/2014/05/manuskrypt-przetrwania-czesc-416.html

    ❤ ❤

  19. ❤ 🙂 ❤

    Kiedy słońce wschodzi nad górą
    I noc odchodzi
    Jest nowy dzień
    Jest nowa droga
    I lecę ku słońcu
    Mogę czuć poranne światło słońca
    Mogę wąchać nowo skoszone siano
    Mogę słyszeć mówiący głos Boga
    Dla mojego złotego nieba świetlista droga

    Kiedyś zatraciłem moje myśli
    dla przywiązujących mnie na łańcuch
    Tak oni próbowali złamać moją moc
    oh nadal mogę czuć ból oh

    Una paloma blanca
    Jestem po prostu ptakiem na niebie
    Una paloma blanca
    Latam ponad górami
    Nikt nie może znów zabrać mojej wolności

    Una paloma blanca
    Jestem po prostu ptakiem na niebie
    Una paloma blanca
    Latam ponad górami
    Nikt nie może znów zabrać mojej wolności

    I niech tak pozostanie 😀 ❤

  20. Mam do Was moi drodzy pytanie a mianowicie co z tym 23 majem jest grane ?! Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    A to odnośnie iluzji 3 D :

    • Juz Ci spiesze odpowiedziec :-). 23.05 ma dokladnie takie samo znaczenie jak 11.11.2011 lub 21.12.2012 …czyli zadnego 🙂 kawalek Donovana jest swietny,dzieki

      • Znasz Jakubie dawne powiedzenie: „Mają oczy a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą:?
        Daty 11.11.2011 i 21.12.2012 były ważnymi datami w zmianach wibracyjnych Matki Ziemi i Jej mieszkańców.
        23.05.2014 – będzie końcowa kalibracja Matki Ziemi -PlanetyTerry w Gwiazdę Gaię i tzw rozdzielanie Światów.

  21. Mariusz 🙂 , wróciłam do Twojego dawnego nicka, żeby powrócić do naszych dawnych miłych pogawędek 🙂
    Otóż, zainteresowała mnie Twoja wiedza 🙂 o płci AA Jophiela/i……. czyżbyś sprawdzał osobiście??? 😛 😛 ……. lub też wraz z naszym wiadomym Znajomym bywasz za parawanami 😛 😀 , za które Coś broni mi dostępu, stąd jestem jak pijane dziecko we mgle 😛 😀 lub też jak nie przymierzając jakaś 5D blondynka….. 😛 😀 🙂

    • Wiedzę o płci AA zaczerpnąłem z wypowiedzi Xxx…

      A propos archaniołów, pamiętasz, jak niedawno nabijałaś się z mojej wiedzy o świadomych „duchach miejsc”? Właśnie na sąsiednim blogu AA Metatron potwierdza ich istnienie – w tym konkretnie przypadku w kontekście Morza Martwego…

      Przez kilka dni mnie tu nie będzie, więc miłego weekendu życzę 🙂

      • Mariusu, moja Boskość nie nabijała się z Twojej Boskości, ale skoro Twoja Boskość czuje, że się nabijała w takim razie bilans nabijania się wynosi zero. Chyba, że Twoje odczucie mojego rzekomego nabijania się przewyższa owo rzekome nabijanie wówczas mamy do czynienia z iluzją tworzoną przez Marisa jako aspektu Bytu Wyższego, czyli Mariusza 🙂

        Życzę Wam Obu 😀 miłego weekendu, jako i sobie życzę 🙂

      • Nawiązując do „świadomych duchów miejsc”, to to o czym mówi Metatron jest właśnie takim ‘duchem’ stworzonym w ludzkiej świadomości , ale czy ma to jakiś związek z Miejscami Mocy Gai?……

  22. SŁOWO

    „Wszystkim tym, którzy Je przyjęli,
    dało Moc, aby się stali Dziećmi Bożymi,
    Tymi, którzy wierzą w Imię Jego –
    którzy ani z krwi,
    ani z żądzy ciała,
    ani z woli męża,
    ale z Boga się narodzili.”

    Tak sobie myślę moim 5D blond-móżdżkiem 😛 😀 , że ………

    23 Maja 2014 może być Początkiem Prawdziwej Współpracy Materii z Duchem 🙂

    podczas gdy Umysł chwilowo będzie weekendowo odpoczywał gdzieś na Łonie 😀

    ❤ ❤

    ❤ ❤

      • och, och, jakże słodko… 😛 😛 :****************************** 🙂 😉 😀

  23. Czesz Kochani!

    Ja sobie baluję na „czulym lonie Matki Ziemi” 😛 Moja ogromna szafa zostala posprzatana juz w polowie 🙂 tzn rzeczy letnie juz wisza na wieszakach, jeszcze tylko musze pochowac zimowe 🙂

    Polecam wszystkim „bosochodzenie” 🙂 2 dni temu chodzilam nawet po rosie! Bylo…Bosko! Ziemia ma ogromna moc i naprawde leczy, rownowazy… Odkrylam przy okazji jeszcze inne „magiczne” sposoby leczenia sie za pomoca Natury.

    Przy okazji, dziekuje bardzo Mariuszowi, ze zapoznal mnie z bosochodzeniem i w ogole ze uwrazliwil mnie jakos na lecznicza moc Ziemi.

    Pisze to, bo pewnie bedzie mu przyjemnie 😉 No a przy okzji, Mariuszu, Twoje bosochodzenie propaguje tu, gdzie mieszkam. Ludziska spogladaja z zaciekawieniem 🙂 Wszystko mi jedno co pomysla 🙂 Wierze, ze moja postawa i…”bosochodzneiowe” wibracje w koncu zaczna sie udzielac. Tak jak i moje czytanie na lawkach, ktorym „zarazilam” jednego pana 🙂

    Propaguje tez cwiczenie na lonie natury w wielkim miescie 🙂
    Tez ludziska sie patrza i slyszalam raz komentarz przechadzajacych sie „babc”. Bylo: „dobrze robia takie cwiczenia”, „O, Pani cwiczy”, „to dziala dobrze na kregoslup” 😛 Przyjecie jest zyczliwe. Ze o patrzacych sie Panach nie wspomne 😛 Przylatuja do mnei psiaki i sie przygladaja 🙂 radosnie merdajac ogonem 🙂

    Slowem, taki „new style” Nowej Ery 😛 😀 Szpilki i inne buciki na obcasach leza bezuzyteczne na razie…

    Efekt? Wczoraj jacys 18-letni chlopcy widzialam jak lypia na mnie okiem i glosno zastanawiaja sie „ile ta dziewczyna ma lat” ? 😀 A ja juz raczej dziewczyna nie jestem jednak 😀 Takze drogie Panie, nic tak nie dziala na wyglad jak zycie w naturze i Matka Ziemia 🙂 🙂 🙂

      • ,,,,, Jasne! ,,,,, 😉 ,,,,, i Dobrej Nocki Wszystkim 😀 *****************************

      • Bardzo dobrej 😀 😀 😀

        …a poza tym przerób w matrycach dusz i naddusz trwa, kochani, więc jeśli nie poznajecie samych siebie bądź innych znajomych istot, to spoko, teraz to ‚normalne’` być może bardziej niż kiedykolwiek…co nie znaczy że przyjemne, raczej rzadko…ale się ułoży i będziemy jeszcze bardziej podobni do swoich wspaniałych uaktualnionych wersji z serii Nowa Gaja! 😛 😀 ((i tu przy okazji mała wstawka lingwistyczna: Gaja – Gai, tak jak Maja – Mai, po polsku, jak leci, bez całkiem zbędnych anglicyzmów typu Gaia czy Maya…no chyba że ktoś Tak Lubi 😛 )) Tempo zmian jest ciut wolniejsze od połowy maja (maja 😛 ), ale najprawdopodobniej pod koniec miesiąca wrzucimy jeszcze wyższy bieg, więc kto nie czuje przemożnej potrzeby nakręcania rozmaitych sprężyn, lepiej niech sobie odpocznie…plaża, krzaki, cud-uroki maja… 🙂 🙂 🙂 bo w tej intensywności energii małe błędy w początkowych stadiach stwórczych spiral dają spore wychyły w kolejnych stadiach, a odkręcanie tego bywa żmudne i wymaga zazwyczaj grupy (do schrzanienia kierunku jednostka zupełnie wystarczy 😛 ) widziałam to już parę razy w ostatnim czasie, pouczające ale średnio fajne, i serdecznie odradzam wszystkim tym, którzy nie kochają sportów ekstremalnych 😉 😀 Hasło ‚wyśrodkowanie’ a nade wszystko ‚CZYSTE INTENCJE’ zdaje się bardziej aktualne niż kiedykolwiek 🙂 😉 😛 Ale i tak idzie nam nad podziw świetnie, a jak ktoś się nawet gdzieś zaplącze, drużyny do wyciągania tych ptaków z kolczastych krzaków cały czas działają i mają już solidną wprawę 😀 😀 😀

        …a co do 23 maja to wychodzi mi że to tak jak z tym portalem Plejadian, czyli Nic Takiego…przynajmniej na mojej aktualnej linii czasu, a skoro się tu zdołałam wpisać, to w tej chwili jesteśmy zapewne na tej samej 🙂 i na mojej linii już nie ma karmy 😛 😛 od dawna… 😉 a 23 to liczba-magnes, więc do sprzątania się raczej nie nadaje, wręcz przeciwnie, do tworzenia w miarę trwałych form *typu nakręcanie spiral 😉 )

        …no więc kochani Bardzo Dobrej Nocki wszystkim życzę, a nawet Jeszcze Lepszej 🙂 🙂 🙂 …i jak zwykle buziaki dla chętnych :********************************** ❤ 🙂 😀

      • Wikuniu 🙂 , pozwól, że znów będę się z Tobą różnić na słodko ( jak to blondynka ) 😀

        Otóż, FAJA – FAJI , nie: fai 😛 , tak samo Maja – Maji , nie: Mai ( ‚maić’ będą niedługo ołtarze ) ………..

        Gdyby była to MAA, wtedy byłoby: MAI , ale jest MAJA i GAJA, więc Kogo? Czego? MAJI i GAJI

        Buziaczki kochana 🙂 , jeśli mnie jeszcze lubisz 🙂 :***************** 😀 🙂

      • pewnie że Cię kocham 😀 ❤ :******************************* …nawet jak byś z dyktanda dostała zaledwie 6 minus… 😉 😛 😀 zaraz link 😀

      • Wika, mnie 6- nie straszny 😀 😛 😛
        Ja miałam najwyższą ocenę z wypracowań 3+ ( pamiętam do dziś temat 🙂 ), a z lektur najczęściej 3- lub gorzej 😛 , bo nie chciałam wejść w ‚jedynie słuszne ramki myślowe’ pana ‘profesora’ 😛 😛
        Za to z ortografii i gramatyki podciągałam całość 😀 i na 3 się wychodziło……. 😛 😀

      • …ja się podniecałam i matmą, i gramatyką, i wypracowaniami… 😛 😀 i do tej pory mam uporczywie dobrą pamięć, więc to ‚i’ bez ‚j’ w odmianie jeszcze dziś w oczach mi widnieje… 😀 no to poprzerzucajmy się jeszcze innymi ‚pierwszymi z brzegu’, Dorotko, cooo?…. ❤ ❤ ❤ 😀 lepsze to niż dyskusje metafizyczne, hłe hłe… 😛 😀 😛
        http://pl.wiktionary.org/wiki/gaja#gaja_.28j.C4.99zyk_polski.29
        http://www.trudne.pl/zadanie/99790/?przypadki-mianownikdopelniczcelownik/
        http://so.pwn.pl/lista.php?co=gaja

      • Wikuniu 🙂 , dopiero teraz zauważyłam Twój wpis o GAJI i MAJI 😛 😛 😀 (pewnie z powodu wielu linków oczekiwał na moderację).
        No, popatrz znów ja, ta blond-uczennica 😛 i w dodatku niedouczona z j. polskiego będę tu dyskutować o tym, o czym nie mam zielonego pojęcia 😀 😛
        Aleeee, faktycznie w tym Zero Czasie dostrajania się do Źródła lepiej podyskutujmy o pisowni tych dwóch Imion 🙂
        Otóż, o ile dobrze pamiętam w języku polskim akcent pada na drugą od końca sylabę, tak???
        Jeśli tak, to wymawiając Imię Gaji lepiej jest przedłużyć o to właśnie „j” , bo wtedy to Imię brzmi ładniej, natomiast gdy mówimy Gai brzmi ten wyraz jak urwany Hejnał z Wieży Mariackiej 😛 😛
        I tu pozdrawiam serdecznie wszystkich trębaczy i innych dzwonników 😛 :D:************ :D 

      • PS.
        Piszesz, że „w oczach Ci widnieje”, to czego Cię nauczono…., ale czy to wszystko, czego nas uczono było słuszne i prawdziwe??? Dlaczego się nie zastanowić na początek nad tym, czy ta pisownia „Gai” jest słuszniejsza niż „Gaji”, nawet gdy we wszystkich słownikach tak napisali najwięksi Profesorowie???? 

  24. @Dorota 😀 ,,,, dzwonnicy dziękują za ,,,,,siebie i za,,,,,, trębaczy teżżżżżżżż 😛 😉
    😀 ************** 3<D

  25. 🙂 Dla Dzwonnika Dedykacja już była 😛 😀 , to teraz będzie Dedykacja dla Trębacza 😀 ❤

    😀 :*************** 😀 ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s