To Wzniesienie jest w Multiwersie czymś wyjątkowym – część 3/3

 

Nadesłał Steve Beckow

 

 

 

 

 

 

 

 Wpływ Wzniesienia cały Multi-wszechświat

 

Mira z Plejad informuje, że „nie ma takiego miejsca w całej Kreacji, które nie odczułoby wpływu tego, co obecnie dzieje się na Ziemi” (1).

 

St. Germaine wyjaśnia, dlaczego tak jest: najwyraźniej „jesteśmy pierwszymi, którzy przechodzą przez ten proces”(2.)  Saan poprzez Wes Annac mówi: „Bardzo pomagacie w zainicjowaniu wzniesienia tego Wszechświata” (3.)

 

O co tu chodzi? Wygląda na to, że to, co dzieje się na planecie Ziemia, jest pierwszą kostką domina, jakim jest Wzniesienie całego Wszechświata, jak wyjaśniają źródła Goldenlight:

 

„Wasza planeta jest katalizatorem w ‘efekcie domina’, przez co ma wpływ na wszystkie inne planety, galaktyki i wszechświaty w Multi-wszechświecie; wzniesienie Gai i jej mieszkańców do wyższo-wymiarowych poziomów jest zamierzone jako reakcja łańcuchowa w Multi-wszechświecie, gdzie wszystkie inne planety, konstelacje gwiezdne, galaktyki, istoty, są podnoszone o jeden poziom lub dwa” (4).

 

Przy innej okazji pewne źródła nazywają Ziemię „gwiezdnym graczem w grze”(5). Wyjaśniają, że „cała uwaga Wszechświata jest skupiona obecnie na Ziemi, ponieważ jest ona inscenizatorem przemiany wszystkich elementów we wszechświecie.

 

Cały wszechświat przechodzi przez aktualizację a Ziemia jest jej integralną częścią, ponieważ właśnie jako istoty waszej Ziemi i jako inne istoty wszyscy jesteście projekcją Boskiego Umysłu, więc również stanowicie inne elementy we wszechświecie. A przemiana i wyzerowanie systemów ziemskich musi zajść przed przemianą, która wydarzy się w pozostałej części Wszechświata…

 

Widzicie, wasza planeta odgrywa istotną rolę w Boskim Planie dla Wszystkiego i jest ważną, międzygalaktyczną członkinią, która będzie teraz szczerze witana w Radach Międzygalaktycznych, z wielkimi fanfarami, radością i mile widziana przez innych członków. Wasza planeta ‘dorasta’ i dojrzewa, wychodząc ze swego wieku niemowlęcego, wychodząc z ciemności kwarantanny, która trwała przez bardzo długi czas”(6).

 

Sanat Kumara powiedział, że wraz z naszym Wzniesieniem, każdy we wszechświecie otrzymuje nowy początek.

 

„Wraz z waszym Wzniesieniem, wraz ze zmianą i świadomością wszechobejmującej miłości, każdy i wszędzie, wszystkie istoty, wszystkie planety – które odczuwają, jak wiecie, otrzymają nowy początek. Jest to rodzaj transfuzji i nowe zapoczątkowanie.

 

Co znamienne, wpływ, o jakim myślicie, jest początkiem nowego cyklu egzystencji. Nie jest to błaha sprawa. A tym, co on sprawia, jest fakt, że nie tylko pozwala latać swobodnie tym, którzy są już zaawansowani i wielowymiarowi, lecz również wszystkim na tej planecie.

 

Wpływa on również na tych, którzy zostali przychwyceni w tym, o czym wy myślicie jako o ciemnościach, oni powrócą do światła, ich iluzja zostanie zniszczona i będą również mieli nowy początek”(7).

 

Boska Matka pojawia się, aby potwierdzić: „Kiedy [wzniesiecie] się, będziecie ustawieni we wzorcu dla następnego, jeszcze następnego i jeszcze następnego wzniesienia”(8).

 

Grupa nazywająca siebie Stowarzyszenie Niebiańskie wyjaśniła, co to oznacza:

 

„Ewolucja Wszechświata będzie nadzwyczajnie wspomagana przez wzniesienie Ziemi i w zamian – wspomoże ewolucję innych struktur egzystencji, nawet ponad możność pojmowania, czym może być wasza zjednoczona i wzniesiona świadomość Uniwersalna.

 

Rzeczywiście, jako aspekty wzniesienia Wszechświata, wszystkie planety i cywilizacje zejdą się ze sobą i przeplotą wzajemnie, na sposoby, które jak widzicie,  działają u nas, aby dopomóc na każdej płaszczyźnie wzniesienia Stworzenia.

 

Doświadczycie wraz z nami zbiorowej Uniwersalnej świadomości i z tej pozycji pomożemy Wszechświatowi wznieść się i pomóc w dalszym rozwoju i wzniesieniach, które będą miały miejsce.

 

Fali, jaką wywoła skutek wzniesienia Ziemi nie można nazwać inaczej niż pomocą niesioną wzniesieniu Wszechświata, po którym nadejdą następne większe wzniesienia w światach i strukturach Stworzenia, dalece przekraczające świadomość Uniwersalnej zbiorowości, jakiej doświadczycie (9).

 

Współpraca jest ważna dla efektu fali Ziemskiego Wzniesienia, jak mówi Jezus:

 

Jest to ważne dla waszej populacji, aby osiągnęła punkt kolektywnego wzniesienia, ze względu na ważność waszego wzniesienia dla tego Wszechświata: wznosi się wraz z Ziemią i różne planety będą podniesione ze względu na wzniesienie Ziemi, które samo w sobie zainspiruje i podźwignie inne planety i cywilizacje, aby odkryły rozwój i pomoc we wzniesieniu uniwersalnym” (10).

 

Zasugerował, aby ziemskie Wzniesienie było dużo większym wydarzeniem niż było sugerowane do tej pory i wyjaśnił, dlaczego zostało ono wyciszone.

 

„Wzniesienie Wszechświata jest dużo większym wydarzeniem, niż zasugerowano w większości chanellingów i przez jakiś czas protokół zakładał, aby skupić się najpierw na waszym ziemskim Wzniesieniu i  doprowadzić do niego, zanim rozpoczęlibyśmy bardziej zawiłe dyskusje dotyczące wzniesienia Wszechświata. … Będziecie doprowadzeni do większego zrozumienia wypadków, jakie będą miały miejsce” (11).

 

Sanat Kumara mówi, że nasze Wzniesienie będzie nadal wpływać na Piąty Wymiar.

 

„Z tego powodu mówimy, że nie jest proste wzniesienie się do świata piątego wymiaru.  Będzie ono trwało nadal i jest ono wolnością co do formy, w której można doświadczać różnych światów i wymiarów.

 

Teraz, kiedy jest to zakotwiczone, wzór, ponowne ustanowienie wzoru, sieć, model są wykonane. A te planety, które mają swoje przeszkody, przyjmą wówczas wzór, energetyczny projekt od Gai i będą w stanie spożytkować go i ten energetyczny projekt ludzkości i wykorzystają go ze swoimi populacjami, tak aby mogły wzrastać ponownie ku miłości i większej świadomości.” (12).

 

Z tego właśnie powodu tak wiele statków międzygalaktycznych obserwuje nas w tym czasie – wyjaśnia.

 

„Jest to system, który znajduje się w ruchu. Oto dlaczego tak wielu jest obecnych w tym czasie.  Z tego powodu jesteście obserwowani z tak bliska, w bardzo pozytywnym świetle.  Bardzo wiele zależy od tych mocnych decyzji, których każdy z was dokonuje” (13).

 

Dodaje:

 

„Tak, oni zawsze obserwowali Ziemię i zawsze byli zainteresowani procesem Wzniesienia, ponieważ jest on niezwykły. …. Wywołuje efekt fali w całym wszechświecie. A fakt, że ludzka rasa dojrzała wystarczająco, by powiedzieć ‘nie’, sprawie, że będziemy się troszczyć o wszystko, co spowoduje falę i zadziwienie we wszystkich galaktykach!

 

Tak więc obserwują oni z bardzo bliska, jak to robicie. I jak to przebiega, ponieważ, ustala się paradygmat dla innych planetarnych Wzniesień, innych światów, które chcą pracować w ten sposób” (14.)

 

Jest to przypadek, i to nie powinno zdziwić nikogo, jak mówi Sanat, kiedy niektóre z tych końcowych części [już] zostały bardzo niedawno umieszczone na swoich miejscach”(15).

 

Dlatego to Wzniesienie jest wyjątkowe w tym znaczeniu, że jest pierwsze, w którym bierzemy z sobą nasze fizyczne ciała, przetransformowane z formy węgłowej do silikonowej lub krystalicznej. Jest niezwykłe także w tym, że jest pierwszym, które przydarzy się jako Wzniesienie na skalę masową. Ta wyjątkowość została uwydatniona przez fakt, że populacja planety poprosiła na poziomie  dusz, aby poczekać dłużej, by większa ilość ludzi mogła się wznieść.  I na koniec, jest to pierwszy raz w całym Multi-wszechświecie, kiedy wzniesienie następuje zgodnie z modelem obecnie ustawionym i ustalonym na Ziemi.

 

Przypisy

 

 

(2) “Transcript: St. Germaine Discusses Self-Esteem, July 16, 2013, Part 1/2,” July 18, 2013, na: http://goldenageofgaia.com/2013/07/transcript-st-germaine-discusses-self-esteem-july-16-2013-part-12/.

 

(3) “Saan and the Arcturian Councils: A Short Introductory Message,” channeled by Wes Annac, June 28, 2013 na:: http://aquariusparadigm.com/.

 

(4) “Pleiadian Council, Archangel Michael, and Source Crena: lub via Goldenlight: COMET ISON is an Intergalactic Mothership and A Gift from Source Crena: lub,” channeled by Goldenlight, December 3, 2013 na: http://thegoldenlightchannel.com.

 

(5) “Council of Angels, Archangel Michael and Source Crena:or via Goldenlight: Upgrading to a Multidimensional Operna:ing System,” Oct. 5, 2013, na: http://goldenageofgaia.com/2013/10/council-of-angels-archangel-michael-and-source-crena:or-via-goldenlight-upgrading-to-a-multidimensional-operna:ing-system/#more-196186.

 

(6) “Council of Angels and Pleiadian Council via Goldenlight ~ The Global Reset of all Systems in Preparna:ion for the Golden Age on Earth,” channeled by Goldenlight, July 25, 2013 na: http://thegoldenlightchannel.com.

 

(7) “Sanat Kumara: Many of You Have Already Ascended and Straddle Dimensions,” May 28, 2013, http://goldenageofgaia.com/2013/05/Sanat-kumara-many-of-you-have-already-ascended-and-straddle-dimensions/.

 

(8) “The Divine Mother: The Role of Clarity,” channeled by Linda Dillon, October 7, 2013, na: http://goldenageofgaia.com/2013/10/the-divine-mother-the-role-of-clarity/.

 

(9) “The Company of Heaven: The Earth’s Ascension is Just the Beginning,” channeled by Wes Annac, September 6, 2013 na: http://aquariusparadigm.com/.

 

(10) “Jeshua and the Ascended Masters: Spiritual Liberna:ion will help you Crena:e Heaven on Earth,” channeled by Wes Annac, August 26, 2013 na: http://aquariusparadigm.com.

 

(11) Loc. cit.

 

(12) “Transcript: Sanat Kumara Discusses the Sacred Law of Purpose, Part 2/2,” channeled by Linda Dillon, August 13, 2013, na: http://goldenageofgaia.com/2013/08/transcript-Sanat-kumara-discusses-the-sacred-law-of-purpose-august-13-2013-part-22/.

 

(13) “Sanat Kumara: Many of You Have Already Ascended and Straddle Dimensions,” May 28, 2013, http://goldenageofgaia.com/2013/05/Sanat-kumara-many-of-you-have-already-ascended-and-straddle-dimensions/.

 

(14) “It Is a New Day: Sanat Kumara on Pope Francis, the Process of Ascension, the Earth’s Place in Ascension, Etc.,” March 13, 2013, na: http://goldenageofgaia.com/2013/03/it-is-a-new-day-Sanat-kumara-on-pope-francis-the-process-of-ascension-the-earths-place-in-ascension-etc/

 

(15) “Sanat Kumara: Many of You Have Already Ascended and Straddle Dimensions,” May 28, 2013, http://goldenageofgaia.com/2013/05/Sanat-kumara-many-of-you-have-already-ascended-and-straddle-dimensions/.

 

Tłumaczenie: Anna Euleya
Reklamy

174 comments on “To Wzniesienie jest w Multiwersie czymś wyjątkowym – część 3/3

  1. „Wraz z waszym Wzniesieniem, wraz ze zmianą i świadomością wszechobejmującej miłości, każdy i wszędzie, wszystkie istoty, wszystkie planety – które odczuwają, jak wiecie, otrzymają nowy początek. Jest to rodzaj transfuzji i nowe zapoczątkowanie.
    Co znamienne, wpływ, o jakim myślicie, jest początkiem nowego cyklu egzystencji. Nie jest to błaha sprawa. A tym, co on sprawia, jest fakt, że nie tylko pozwala latać swobodnie tym, którzy są już zaawansowani i wielowymiarowi, lecz również wszystkim na tej planecie.
    Wpływa on również na tych, którzy zostali przychwyceni w tym, o czym wy myślicie jako o ciemnościach, oni powrócą do światła, ich iluzja zostanie zniszczona i będą również mieli nowy początek”

    A propos powyższego cytatu ze zbioru przekazów o Naszym Wzniesieniu 🙂 zapodaję uprzejmie 😀 b. interesującą stronę o naszych ‘wielopoziomach’ i o tym co można z nimi wyczyniać 😀

    http://ciemnanoc.pl/2013/09/08/jak-dotrzec-do-wyszego-ja-przyszly-ja-ktory-jest-zbawiony/

    ❤ 🙂

  2. Jakiś czas temu na odwiedzanym przeze mnie blogu znalazłam taki post od Kogoś b. mądrego i sobie skopiowałam, a dzisiaj postanowiłam powielić i umieścić tutaj. Przy okazji pozdrawiam serdecznie Tę Osobę 🙂 ❤
    Jeśli przypadkiem tu zagląda, na pewno rozpozna, że to od Niej. 🙂

    „Wspomniany przeze mnie Daniel Herbst w ogóle nie wspomina o jakichkolwiek “przewodnikach duchowych”. Jesteś tylko ty i nic więcej.
    Trochę na szybko przetłumaczyłam jego wypowiedzi, może Was zainteresują i dadzą do myślenia. W nawiasach moje dopisy.

    “Moraliści i tradycjonaliści od zarania boją się życia. Wszędzie spodziewają się zdrady i grzechu. I mają racje! Ponieważ Życie jest nieprzewidywalne! Ono nie dba ani o nasze wyobrażenie o moralności, ani o nasze obrazy o „prawdzie“.
    Kiedyś dziecko wyrośnie ze swojej roli i stanie na własnych nogach. Jeśli matka nie znajdzie dla siebie żadnej nowej roli, będzie to tragiczne. Tragiczne jest nasze życie zawsze wtedy, kiedy czujemy się przymuszeni zatrzymać coś w pamięci, co już przeminęło. Wtedy nie jesteśmy już w położeniu, w którym jest możliwe przejęcie nowej adekwatnej (do aktualnego stanu rzeczy) roli. Za tym zawsze stoi strach. Strach jest tym, że może się zdarzyć coś nowego.
    Żywi ludzie powinni – i muszą – wznieść się ponad siebie i swoich nauczycieli (w rozumieniu: nauczycielem może być każdy). Jeśli oni tego, co jeszcze wczoraj było akurat nie zostawią za sobą, zrobi ich pozbawionymi życia marionetkami, zawieszonymi na nitkach przeszłości.
    Samo Życie jest procesem uwalniania się od tego co już nieaktualne. Tylko Zycie ma moc i możliwości ciągle od początku mnie stwarzać. Jeśli stanie mi się to świadome, przestane chcieć robić to samodzielnie. Wtedy rozpoznam, ze ten, którym myślę ze jestem, pochodzi z moich wspomnień (w rozumieniu nieaktualnych już ról wcześniej przeze mnie odgrywanych).
    Ktoś, kto twierdzi, ze chce się uczyć i równocześnie zgłasza pretensje, ze nie ma odpowiedniego nauczyciela, nie jest jeszcze gotowy podjąć się roli ucznia. Bo tam, gdzie jest uczeń musi być tez nauczyciel. Do jest kosmiczne prawo.
    Człowiek, którego wartość zależy od wartości postrzegania go przez oczy innych, nie może rozwinąć swojego potencjału. Zaczyna się „obawiać“. Tak długo, jak wierzysz, ze musisz się jakoś na wierzchu utrzymywać i do wszystkiego potrzebujesz potwierdzenia, będziesz gotowy do ciągłego zapierania się siebie samego. Jeśli jasno rozpoznasz, ze twoje próby manipulacji (płynącego życia) nie sprawdzają się, znajdziesz odwagę zaryzykować Życie własnym życiem.
    Cecha charakterystyczna dla zidentyfikowanej osoby (takiej, która „wie“ kim jest) jest to, że swoją perspektywę uważa za odpowiednią i prawidłową. (Wyjaśnienie osoby zidentyfikowanej np. Kasia Xsinska, nauczycielka, matka, żona, katoliczka czyli zbiór wierzeń na swój temat)
    Może chcesz powiedzieć, że swoją perspektywę sam wyszukałeś? My nie wyszukujemy jej, to ona nam się prezentuje. Tylko dlatego możemy np. wierzyć, ze jesteśmy niekochani, nieuprzywilejowani, odcięci od naszego potencjału twórczego, itd. Jeśli masz wolność, to zmień natychmiast swoją perspektywę i bądź wreszcie zgodny z twoim życiem – bądź szczęśliwy! Tu chodzi o ciebie, tylko o ciebie. Nigdy nie chodziło o nikogo innego. Zanim ty ten świat zaczniesz rozumieć i będziesz chciał wyleczyć, zrozum siebie. To cię uzdrowi i odbierze ci wszystkie twoje pytania. Bo wtedy możesz widzieć (bez klapek na oczach).
    Odpowiednie pytania, to te, które mnie prowadzą na koniec mojego znanego świata. Przez nie będzie mi stawało się jaśniejsze, ze mój sposób postrzegania tworzy granice mojej rzeczywistości. Wtedy może powstać szczelina. Szczelina miedzy mną jako bytu a mną jako określonego, dogłębnie zastraszonego i przywiązanego do okoliczności stworzenia.
    Mrówka nie ma tej wolności, żeby zadawać sobie pytania. Ona żyje życiem mrówki i to wszystko. Nie ma ona z tym problemu. Ale my, my z naszym byciem człowiekiem mamy olbrzymie problemy. A więc muszą być najpierw problemy, poważne problemy. Podstawa samopoznania jest cierpienie albo ekstremalna inteligencja. Cierpienie bierze się samo z siebie. Prosto powiedziawszy: dopóki cierpienie nie jest wystarczająco wielkie, nikt nie będzie gotowy swojemu własnemu „ja“ – swoje samookreślenie – poddać pod wątpliwość. Ten proces występuje naprawdę samodzielnie. Kto jest wystarczająco inteligentny żeby to rozpoznać, nie potrzebuje do tego dopuścić: może on rozpocząć zbadanie samego siebie teraz (w tym momencie).
    A właściwie po co nam potrzebna wolna wola? No przecież tylko po to, żeby wyciągnąć własną korzyść. To pozwala nam walczyć, to robi wszystko takie ciężkie. Każdy myśli o swojej korzyści. I każdy ma skryty strach przed tym, że może też doświadczyć czegoś niekorzystnego dla siebie. Dlatego czynimy różne starania, dlatego jesteśmy zabiegani, stąd nasze samo zaprzeczenie. Co potrzebujemy to ufność. Nie mówię tu o tym, żeby innym ślepo ufać – to nie chodzi o posłuszeństwo. Przeciwnie. To chodzi o to, żeby samemu Życiu zaufać.
    Miłość nie zna „złego“ i nie chce czyimś kosztem czerpać korzyści. Za to wszystkie przyjęte identyfikacje (określenia siebie) stoją miłości na drodze. Gdzie nie jest doświadczana prawdziwa miłość, jest cierpienie. Faza identyfikacji ma na celu nam pokazać, kim nie jesteśmy. Jeśli to rozpoznamy, możemy przebić się do siebie (prawdziwego). W końcu poznanie siebie zajdzie automatycznie – bo nie będzie nikogo więcej, z kim można się pomylić.
    Gdzie jest wolna wola, tam jest dwubiegunowość, jest konflikt, jest strach, wojna i pożądanie. Ludzkość musi przez to przejść. Należy to zrozumieć. Dopóki nie zostanie to zrozumiane, będzie ciągle tak samo. Jest bardzo praktycznym dla nas obwiniać za to boga. Jednak bóg jest początkowo tylko jedną z ofert. Inna wiąże się z diabłem. On proponuje ci wolną wolę i mówi, ze możesz robić wszystko, co jest dla ciebie z korzyścią przy czym za uzasadnione (!) uważa przegrana innych. Zamiast podziwiać Życie i przyjąć je z wdzięcznością, jesteśmy od małego przygotowywani i trenowani do walki o egzystencję. Nasza mantra jest „ja“ – i to w kółko „ja, ja, ja“ towarzyszy nam każdego dnia od pobudki do zaśnięcia. Wybór miedzy „dobrym“ i „złym“ doprowadził ludzi do choroby.
    Tu nie chodzi o to, żeby żyć według odpowiedzi innych, lecz o to żeby własne odpowiedzi znaleźć. I dlatego jest koniecznym, wyjść Życiu naprzeciw z wielką uwagą.
    Reguły tylko po to są, żeby regulować chaos. Zamiast się z tym pogodzić i żyć z marszu, próbujemy się chronić za pomocą praw i przepisów.
    Wolnemu człowiekowi nie zależy na tym, żeby gonić za wspaniałymi doświadczeniami, lecz na tym, żeby przeżywać odpowiednie (do sytuacji) odczucia. Zamiast sobie wyobrażać co powinno się stać, taki człowiek przeżywa to co właśnie się dzieje. Jest on jak nowonarodzone dziecko, które nie postawiło jeszcze granic miedzy egzystencją a sobą. Dziecko nie musi się zastanawiać czy ma płakać czy się śmiać (ono to robi). I właśnie w taki sposób wolny człowiek nie stara się powstrzymywać łez, jeśli chce płakać.
    Staramy się uciec od strachu za pomocą pragnień i nie rozpoznajemy, że jest to uzależnienie od pozytywnych doświadczeń (które ma korzenie w strachu). Tak długo, jak długo nas ciągnie do słonecznej strony życia, będziemy biegać w cieniu strachu i nasze wymarzone światło będziemy widzieć tylko w snach. Tak fatalnie się składa, że uwierzyliśmy, że Życie miało nam coś zapewnić – nasze osobiste szczęście. Z punktu widzenia naszego ego po to uniwersum jest, żeby objawiało się według naszych życzeń. A ponieważ tego nie robi, ten iluzoryczny rycerz szczęścia bezustannie walczy z rzeczywistością.

    Pytanie 1: W jaki sposób, wiec, żyć?

    Nic nie wiedząc, bez pytań. I jeśli nie masz (już żadnych) pytań, pokaże ci się Życie w sposób bardzo precyzyjny i z konsekwentnym prawem. Nie z powodu tego, że je za takie uważasz, tylko dlatego, że po prostu według niego postępujesz. Po prostu przestajesz o wszystkim spekulować i bezpośrednio czujesz, ze jesteś żywy.
    Być zmysłowym nie oznacza, ze masz sobie wyobrazić jakie coś jest bądź jak smakuje, lecz na skosztowaniu tego. Zaś kosztować możemy zawsze tylko teraz.
    Z tego co jest, robić najlepsze co można, nie oznacza żeby sobie cos innego wyobrażać, lecz w tym doświadczeniu być. Wystarczy być tu i w teraźniejszości żeby nie stracić nigdy nie kończącej się tej właśnie chwili. Tak długo jak będziemy się zatrzymywali gdzieś w naszej głowie, nie rozpoznamy, ze jej mentalna zawartość jest całkowicie teoretycznej natury. Rozum wyłożył nam swoją teorię tak dobrze, że stanowi dla nas rzeczywistość. Dlatego nie przywiązujemy wagi do chwili obecnej, która dzieje się tu i teraz, lecz przedkładamy nad nią, żeby nas prowadził nasz rozum. Jego stale samodzielnie produkujący się program stal się nasza druga natura. Tu jest w naszej głowie nadajnik, który nam przeszkadza w odbiorze programu, który pochodzi z ciszy. Umysł nadaje na dobrze nam znanej frekwencji odbioru i pozwala nam na wypowiedzi w formie „ja“ jeśli ma nam cos do zakomunikowania. My nie tylko słyszymy ten program, nie, my jesteśmy zarówno słuchaczami jak powtarzaczami (tego co usłyszeliśmy). On myśli: „ja wiem, ja chce, ja wierze…“, a my to wypowiadamy i darujemy temu przekazowi wiarę. To jest tym, co nam nie pozwala pozostać w ciszy. Nie gra żadnej roli gdzie nie pozostajemy w ciszy, natomiast sam fakt, ze pozostajemy poza jej polem jest istotny.

    Pytanie 2: Nie mogę wiec być tego pewny, co w danej chwili czuje?

    Ależ tak, bezpośredniość tego co jest, nie może cię mylić. To twój umysł cię zmyla. Dlatego należy poświecić mu szczególną uwagę. A możemy to zrobić tylko wtedy, kiedy przestaniemy być jego głośnikiem a będziemy go tylko po prostu słyszeć. W momencie kiedy to zrobimy stanie się dla nas oczywistym, ze właściwy byt został zajęty przez zawartość umysłu. Nie jesteśmy w stanie dokonać jego wyłączenia. To jest tylko jedna z wielu idei. Ale możemy świadomie rozpoznać, ze z tego źródła słyszymy ciągle ten sam program. I nagle, naprawdę nagle, pojawiają się momenty, w czasie których przestanie się on wtrącać. Tu zaczyna się prawdziwa zmysłowość, prawdziwe Życie.“”

    ( to jest wierna kopia tego ww. postu)
    🙂 ❤

    • @Dorota ,,,, jak Ty trafiłaś na taką stronę (ciemnanoc.pl) ? ,,,, z cieniem ,,, ta dziewczyna dobrze pisze ,,,, tylko ten „Upadek” przewijający się przez niegłupią
      treść ,, jak pijacka czkawka ,,, jest jak projekcja cienia na cień 😉
      ,,,, jestem specjalistą od upadków ,,,, 622 ,,,, strona warta postudiowania dla
      wielu ,,,, nawet ten pozorny upadek kończy się happy endem ,,, 😀

      • @X 🙂 jak trafiłam? ….. ano Akasza jest Bezcenna 😀
        Kochany Upadły Specjalisto od Upadków 😛 😀 , a jak znaleźć 622 ??????
        Bo bym poczytała…….
        Najbardziej podobają mi się nazwy: Animus i Anima 😛 😀 😛

      • @xylotet 🙂 ,,,,,,, powiadasz ‘pijacka czkawka’, to też cień jest……
        No, i bardzo dobrze, że się czka 😛 😛 …., bo jak człowiek spostrzeże swój cień, to ma szansę znaleźć źródło światła 🙂 , a jak jeszcze dostrzeże, że ten jego cień pada na jakiś jeszcze inny cień, to jest szansa, że zacznie szukać przyczyny powstania tego pierwotnego cienia…….

        Ps, a co z tym happy endem?????…… hę 😛 😀

  3. @xylotet, qurka…… dla Ciebie dzień bez wkurzenia mnie to dzień stracony?????? Czy jak????? O to chodziło z tym 622?????
    Stanisław Ignacy Witkiewicz
    622 UPADKI BUNGA, CZYLI DEMONICZNA KOBIETA
    I taki cytat:
    „Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą – to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni”.
    Otóż oświadczam Ci, że Prawdziwa Baba 😛 😀 jest DOBRA!!!!!!!!!
    A winne są niejakie ‘Animusy’, myślące, że k o b i e t a jest narzędziem jak: młotek, siekiera, łom, albo łóżko ( względnie może być podłoga)…,,. hłe, hłe 😦
    Też Cię Kocham 🙂 😀 :************ ❤

  4. ,,,,, no tak,,,,,, 😉 ,,,, jest DOBRA !!!!!! jak dzień bez wkurzenia ,,, 😉 ,,,,,,
    co do akaszy ,,,, można by ją nazwać bardziej nowocześnie ,,,,, np.
    pole morfogenetyczne ,,,, 😉 ,,, albo dla podróżników fokus 15 😀 ❤

    • 🙂 ……,,,, ‘dzień bez wkurzenia’ jest ani dobry, ani zły ….. dopiero Dzień z Miłością jest DOBRY 🙂 ……… jak Prawdziwa Baba !!!!!!! 😀 😀 ❤

  5. No, no 😛 ….fokus 15….. he,he,,,,,, 😀 😛
    Dla ‘podróżników’ powiadasz,,,,,,,, takie ‘upadki’ na każdym piętrze ‘wieżowca’ o nieskończonej liczbie pięter??????? 😛 😛
    Toż jak tu nie być ‘Upadłym’ ??????? 😀
    Wolę to 🙂

    😀 :************** ❤

    • Ooooooo…… i nawet w tym samym czasie pojawił się u nas ten przekaz 🙂 ❤
      Cóż tu się wyprawia??? 😀 😛 ….. Cuda, czy co????? 😀

  6. Jakaś następna fala cudów do nas przyszła 🙂 Swoją drogą co raz lepsze przekazy mają dla nas nie liniowi, możemy ich śmiało pochwalić i podziękować im wspólnie za cuda 😉

  7. Cały dowcip polega na tym, że Oni zawsze nam przekazywali te nieliniowe ‘paczki’ informacji, tylko my ubraliśmy się w ‘egusie’ jak w zbroje i nic nie dopuszczaliśmy do siebie, a jeśli już to mówiliśmy, że ‚przypadki’ się zdarzają….
    Bo przecież to ‘obciach’ tak gadać z Aniołami…… 😀 😛
    Jeszcze troszkę podrążymy ten temat i wreszcie przekonamy się, że Oni i My to Jedna Osoba 🙂 ❤

    • Gdy byliśmy nieświadomi Naszego Istnienia byliśmy jak paznokcie lub koniuszki włosów 😛 😛 Tej Osoby. 😀 Byliśmy odcinani bezproblemowo 😛 😛 i przeznaczeni do ‘Wielkiego Recyklingu’ 😀 😛
      Teraz już ‘awansowaliśmy’ 🙂 do bycia Czymś, co jest jakby ‘Ręką’, ‘Nogą’ lub Innym ‘Członkiem’ 😛 😀 Tej Istoty i już się Ona Nas 🙂 tak łatwo nie pozbędzie 😛 😀 , bo jesteśmy Zasilani Jej ‘Krwioobiegiem’ ❤ 🙂

  8. Dla Wszystkich ‘Upadłych’ 😛 😀 taka Dedykacja:

    „Rozmyślania i przygnębienie to najgorsi wrogowie, którzy zabijają całą boską inspiracje życia. Gdy nie rozmyślasz, nie powstaje przygnębienie. Twe życie powinno stać się pięknem róży, pieśnią poranka, tańcem zmierzchu.
    Nie powinniśmy się niepokoić. Powinniśmy mieć prostą wiarę w Boga, naszego Wewnętrznego Przewodnika. Musimy poczuć nie tylko, że Bóg wie, co dla nas najlepsze, ale że zrobi On to, co dla nas najlepsze. Niepokoimy się, bo nie wiemy, co zdarzy się nam jutro, a nawet za chwilę. Lecz gdy poczujemy, że istnieje Ktoś, kto myśli o nas nieskończenie bardziej niż my sami i gdy świadomie ofiarujemy Mu odpowiedzialność za nas, mówiąc: „ty bądź odpowiedzialny, Odwieczny Ojcze, Odwieczna Matko, bądźcie odpowiedzialni za to, co robię, mówię i czym się staję”. Wtedy nasza przeszłość, teraźniejszość i przyszłość stanie się Jego problemem. Jak długo próbujemy być odpowiedzialni za swoje życie, będziemy w opłakanym stanie. Nie będziemy umieli właściwie wykorzystać nawet dwóch minut z dwudziestu czterech godzin na dobę, które mamy do dyspozycji.”

    „Dobrze jest wiedzieć, że Bóg mnie kocha.
    Lepiej jest wiedzieć, że Bóg mnie potrzebuje.
    Najlepiej jest wiedzieć, że Bóg zrobi dla mnie
    Bezwarunkowo wszystko.”

    Śri Chinmoy

    ❤ 🙂 ❤

  9. Tak Dorotko masz rację. Jesteśmy częścią większej istoty i Aniołowie to też my tylko że na kolejnym etapie i jesteśmy z nimi połączeni jak ze wszystkim 🙂
    Jedynie jeśli chodzi o odpowiedzialność to mamy inne zdanie. Ja za swoje życie biorę 100% odpowiedzialności i jestem szczęśliwy a Bóg jedynie zajmuje się szczegółami. Chociaż w sumie to jeśli moja wola jest zgodna z wolą Boga to wychodzi i tak i tak na to samo i w takim przypadku dalej się ze sobą zgadzamy 🙂 Jeżeli ktoś czuję że jego wola jest nie zgodna z wolą Boga to polecam powtarzać afirmację „Nie moja lecz Twoja wola” Można też dodać zamiennie „Nie moja lecz Twoja odpowiedzialność” 😀 To jest dobra rada gdy ktoś chce aby zaczęło mu się „układać” 😉 kiedyś afirmowałem też: „jestem spokojny bo wiem że Bóg mi pomaga” Potem gdy będzie lepiej można zmienić na „Nie moja lecz nasza wola” a odpowiedzialność też zawsze będzie wspólna.

    Podsumowując zrzucanie odpowiedzialności na Boga nie uważam za rozsądne. Chyba że ktoś żyje w świadomości że sam jest Bogiem 🙂
    Uważam że zawsze to my jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie ! Zawsze mamy wybór jak zareagujemy na dany bodziec i jak postąpimy!

    • Mateusz 🙂
      Oczywiście, że jesteśmy sami odpowiedzialni za swoje życie. Mamy nieskończenie wiele możliwości działania i zawsze dwie opcje: albo to jest zgodne z Miłością, albo jest Jej przeciwne. Jeśli jest zgodne to się wznosisz, a jeśli przeciwne to upadasz. Im bardziej jest zgodne z Miłością tym wyżej się wznosisz, a im mniej – tym bardziej upadasz. Gdy się wznosisz masz więcej możliwości, ale i więcej odpowiedzialności. Gdy upadasz masz i mniej odpowiedzialności, i mniej możliwości ( jesteś bardziej ograniczony). Im wyżej jesteś, tym odpowiedzialność jest ‘lżejsza’, bo masz więcej ‘zabezpieczeń’ 🙂 i informacji z pola morfogenetycznego. 🙂

  10. Szukasz prawdziwego szczęścia w życiu? Jeśli tak, nie doszukuj się przyczyn, nie zdawaj się na los, lecz słuchaj nakazów własnego wewnętrznego głosu.

    Wola Boga w każdym z nas rozwija się jak mięśnie – staje się silna, silniejsza, najsilniejsza. Wola Boża daje nam poczucie, iż istnieje coś trwałego, stałego, wiecznego. Kiedy ktoś osiąga ten poziom, czuje, że poznaje ostateczną Wolę Boga. Wolę Boga możemy odnaleźć poprzez odczucie trwałego zadowolenia, jakie ona przynosi. Wszystko co wieczne, nieśmiertelne, boskie jest Wolą Boga. Bóg ma do czynienia z Wiecznością, lecz nawet przez jedną sekundę nie jest obojętny. Z jednej sekundy, z dwóch, trzech sekund wchodzimy do Wieczności i Nieśmiertelności. Spróbujmy zatem w każdej sekundzie poczuć Wolę Boga.

    Bóg nie chce spełniać naszych pragnień
    Właśnie dlatego, że pragnie spełnić własne pragnienie.
    Jakie jest pragnienie Boga?
    Pragnie On uczynić cię
    Tym, czym On Sam jest:
    Następnym Bogiem.

    Śri Chinmoy

    🙂 ❤

    • Zastanawiałam się nad tym, co Autorzy mieli na myśli z tymi „zero-jedynkami” i wyszło mi coś takiego.

      Tadeusz Owsianko przedstawił PEŁNIĘ jako „-0, 1, +0” i to znaczy, że „1” jest Kreatorem, Bogiem, a „-0” i „+0” są Jego Kreacjami. One przyjmują Energię, emanującą ze Źródła i są Obrazami ŚWIADOMOŚCI Kreatora. A dlatego jest „0” z minusem i „0” z „plusem”, aby wyrazić różnorodność, a nie przeciwieństwa, bo „0” jak wiemy, jest zawsze „zerem”, czy postawimy przed nim „plus”, czy „minus” i nie generuje własnej Energii. W takim Układzie mamy do czynienia z Prawidłowym Działaniem, bo Kreacje otrzymując od Kreatora Energię Źródła rozwijają się i zmieniają w następnych Kreatorów itd. 🙂
      Natomiast w ‘matriksie’ „zero” przyjęło rolę kreatora, a Właściwi Kreatorzy zostali liniowo spolaryzowani (-1, 0, +1) , aby walczyli przeciwko sobie, niszcząc się wzajemnie i oddając swoją cenną Energię wiadomo komu. Jednak w ‚matriksowym’ układzie Energia zniewolonych Kreatorów była ograniczona do minimum (Ankh) i wystarczało jej jedynie na jedno materialne życie, stąd zjawisko śmierci, reinkarnacji, karmy itd. 😦

      Przy czym nie należy mylić pojęć: „męskość” („1”), „żeńskość”(„-0” i „+0”) z pojęciami: „Kobieta”, „Mężczyzna”. Kobieta i Mężczyzna są Jednością, jeśli chodzi o Akt Kreacji, ale to już wszyscy wiemy 😀 🙂

    • Chciałabym jeszcze tutaj bardzo przeprosić Pana Tadeusza Owsianko 🙂 za błędną odmianę Jego Nazwiska.
      Natomiast przy zapisie Gaja- Gaji 🙂 w dalszym ciągu obstaję, choćby ‘nie wiem co’ 😛 😀
      Przy GAJI również stoję Murem 😀 ❤ 🙂

  11. @Dorota 🙂 ,,,,,, masz poczucie humoru :-D,,,,ujemne i dodatnie zera ,,,,,
    astralny świat „dziwnych antagonizmów” ,,,, zanim pęknę …… prześpię się ,,,,,
    Ps…. wolę od tych zer i jedynek Kobietę i Mężczyznę w Akcie Kreacji 😉 ,,,,,,
    Zjednoczonych 😀

    • @xylotet 🙂 , tu nie ma nic do obśmiewania ani astralnie, ani fizycznie, ani matematycznie 😀 😛
      Na pewno słyszałeś o liczbach urojonych, które świetnie sobie egzystują w obliczeniach fizycznych w dziale elektrotechnika 🙂
      A nawet zostały zaimplementowane w bankowości 😛 😛 , ale to już inna historia i nie oparta o pierwiastek kwadratowy z -1.
      Pojęcia „-0” i „+0” są wyrażeniem Potencjałów, które w materii dają początek Działaniu Siły Kreacji. To jest podobnie jak w baterii, która ma dwa bieguny + i -. Dopóki nie podłączysz odbiornika te dwa bieguny są „zerami” , ale mają potencjały 🙂 , są oznaczone i nie można ich pomylić. 🙂

      Ps. Jak się wyśpisz to zrozumiesz 😀 , bo już jesteś, jak widzę na Dobrej Drodze 😀
      😀 :************** 😀 ❤ 🙂

  12. Właściwie to nawet nie musimy wszystkiego rozumieć, bo jak mówią Wierni Towarzysze i tak To jest Poza Naszym Rozumieniem 🙂

    „nie jesteście tutaj, aby to zrozumieć – czyli w poczuciu ludzkiego umysłu chwytającego wszystkie skomplikowane szczegóły tego złożonego procesu. Bo wszystko, co musicie zrobić, to iść z prądem, w każdym znaczeniu tego słowa. Może to samo w sobie brzmi jak nieco uproszczona odpowiedź na to wszystko, ale jeszcze raz, jesteście tutaj, aby zrobić coś, co jest niewytłumaczalne przez ludzki mózg, ale przychodzi naturalnie do tej waszej wiecznej części siebie, która jest również częścią „mózgu” stojącego za tym pozornie zawiłym układem, wszystko robione w tym samym celu, aby przesunąć całość ludzkości raz na zawsze z dala od starych i urojonych pomysłów „przeżycia”.”

    http://2012allabout.blogspot.com/2014/06/manuskrypt-przetrwania-czesc-420.html

    „Bo jesteście tutaj do pracy, ale dla was, ta praca będzie coraz bardziej zmieniać się w zabawę, gdy uwolnicie swoje siły twórcze w taki sposób, żaden człowiek ani umysł nie będzie mógł stanąć między wami i Kreacją.”

    🙂 ❤

  13. @Dorota ….. ja nic nie chcę wyśmiewać ,,, to tylko uśmiech sam ciśnie się
    na usta ,,,, kiedy widzę tą odwieczną ludzką tendencję do szufladkowania ,,,
    do stwarzania szablonów i przykładania ich potem do wszystkiego ,,,, do
    tego natręctwa racjonalizacji wszystkiego z użyciem dość ograniczonych
    środków wyrazu i symboli ,,,wszystkie dualistyczne ,,,, np. Świadomość
    Boska ,,,,czyli już jest ich dwoje ,,,, Bóg i jego Świadomość,,,,przykłady mnożyć
    można prawie bez końca 😉 😛 ,,,,
    ,,, a wystarczy Choć Raz w Życiu Przeżyć coś czego nie da się opisać ,,,
    ŻADNYMI znanymi symbolami ,,,, takie przeżycie nie pozostawia pustki
    i totalnej amnezji ,,,, pozostaje świadomość czegoś nie dającego się
    określić ani wypowiedzieć ,,, takie spotkanie z Niewypowiedzialnością 😀

  14. @xylotet 🙂
    „natręctwa racjonalizacji wszystkiego z użyciem dość ograniczonych
    środków wyrazu i symboli ,,,wszystkie dualistyczne ,,,, np. Świadomość
    Boska ,,,,czyli już jest ich dwoje ,,,, Bóg i jego Świadomość,,,”

    Jak widzę znów nie ma nikogo, kto by zechciał się doliczyć tych ‘części’ Boga…. , a wielu chodziło na lekcje religii i tam mówiono nawet o trzech częściach, a nie dwóch 😛 🙂
    A mi też tak jakoś ze Trzy by wyszło: Ojciec, Matka i Dziecko 🙂
    I tak bym Ich zinterpretowała: Ojciec = ŚWIADOMOŚĆ
    Matka = DUCH ŚWIĘTY = Przestrzeń i Kolebka Kreacji
    Dziecko = Kreacja bardziej lub mniej ‘zagęszczona’, materialna, ciężka, twarda itd……., jak kto woli sobie Ją interpretować, nazywać, „wypowiadać” 😀

    A Ty tak sobie cały czas jesteś ‘Niewypowiedzialnością’??????
    To co na co dzień porabiasz????? Pomykasz sobie, a Ojciec Niebieski Cię żywi i ubiera?????
    Jeśli dobrze znam zodiakalne Panny 😀 , to one są tytanami pracy 😛 😀 , więc coś tu jest jednak nie teges 😛
    A gdy będziemy posługiwać się nową Energią odnawialną, to będziemy bać się ją nazwać, bo przyjdzie Xylotet i nas wyśmieje i powie: a ja cały czas mam do niej dostęp, tylko wy nie macie o tym pojęcia….. 😛
    Jak bez ‘natręctwa racjonalizacji’ cokolwiek zrobić???? Doprawdy nie wiem…….. 🙂

  15. @xylotet, jeszcze a propos ‘jest ich dwoje’

    ‘dwoje’ to jest tych dualistycznych: Złych i Dobrych, o nieskończonej liczbie imion ( w zależności od religii i epoki ) , co to raz ‘upadają’, a potem ‘zbawiają’, a jak się im znudzi ‘zbawianie’, to znów ‘upadają’ i tak dookoła, a końca nie widać 🙂

    Po 622 upadkach już powinieneś mieć ich dość, tak myślę 🙂 ……, ale żeby od razu w niewypowiedzialną ‘Niewypowiedzialność’ się zanurzyć, to nie ma tak dobrze 😛 😀
    Najpierw trzeba ‘Swoje’ ponaprawiać i odpracować 😛 😀 🙂

  16. @xylotet 🙂 , nie wiem do czego jest Ci potrzebny mój znak zodiaku??? 😀
    W astrologa chcesz się pobawić??? 😀 😛

    Patrzenie na daty urodzenia jest jak wspominanie tych 622, co to wiesz…… 😛 😛

    Tylko TU i TERAZ Kreuje Przeszłość, Teraźniejszość i Przyszłość 🙂 ❤

    TU i TERAZ z MIŁOŚCIĄ, w MIŁOŚCI i dla MIŁOŚCI JEST WAŻNE 🙂 ❤

  17. Dorota 🙂 ”Jeśli dobrze znam zodiakalne Panny 😀 , to one są tytanami pracy” …..
    współczuję tym biednym pannom …chyba na wydaniu 😉 ,,,,, ale ja nie jestem
    potworem ,,, jestem raczej zdania że jak się ma trochę życia wewnętrznego
    w sobie , to można żyć i czas pozostały do odlotu stąd (zwanego potocznie i
    chyba dość niefortunnie śmiercią 😦 ) nie koniecznie zabijać pracą i tym odwracać uwagę od lęku 😦 ,,,,, co do znaku to ciekawi mnie czy jesteś schodząca czy
    wstępująca ? 😀 ❤

  18. @xylotet 🙂
    „jestem raczej zdania że jak się ma trochę życia wewnętrznego
    w sobie , to można żyć i czas pozostały do odlotu……….” .. itd.

    Dobrze powiedziane: „t r o c h ę życia wewnętrznego” 🙂 , bo gdy ma się jedynie lub nadmiar tego ‘życia wewnętrznego’ , to umysł zapomina o Życiu Zewnętrznym i nawet o Sobie Samym 😀
    A mi się marzy Taka Piękna RÓWNOWAGA Wewnętrzna i Zewnętrzna 🙂 , a w Środku Piękne i Zadowolone SERCE ❤ I wtedy nie ma lęku przed ‘Odlotem’, bo ODLOT WYGLĄDA, tak jak W PRZYPADKU JEZUSA i INNYCH, których lubimy nazywać Świętymi (wiemy też, że nie wszyscy "święci" są Święci 😛 ) Może być też, że Niektórych ‘Świętych’ nawet nie znamy, a Odlecieli…… :)., a może też być, że Niektórzy Zstąpili….. 🙂
    Gdy jest Taka Piękna Równowaga, wtedy znika z Pola Widzenia CAŁOŚĆ 🙂 i nie istnieje tzw. ‘śmierć’ 😦 🙂

    Ps. Co z tym znakiem??? I jak się on ma do ‘schodzenia lub wstępowania’ ?????? 😀

  19. @Dorota 🙂 ,,, nie znam znaku 😦 ,,,,, więc nie wiemy czy jesteś zstępująca
    czy wstępująca 😀 ,,,,, to trochę dziwna mieszanka ,,, z jednej strony ciekawość
    a z drugiej nieufność i podejrzliwość ,,,, i ten typowo ludzki ekstrawertyzm 😛 ♥

    • @xylotet 🙂

      „to trochę dziwna mieszanka ,,, z jednej strony ciekawość
      a z drugiej nieufność i podejrzliwość ,,,, i ten typowo ludzki ekstrawertyzm 😛 ♥”

      Mam te same uczucia 😛 😀 ❤

      • PS. A tak z pewną taką nieśmiałą ciekawością 😛 czy można Ciebie zapytać o znak Panny ( skoro go znamy 😀 ) …… czy Panna ‘zstępuje’, czy ‘wstępuje’ i…….
        CO TO ZNACZY ??????? 🙂

  20. @xylotet 🙂
    Panna nie Panna, pisz Pan Panna, chociażem nie Panna, chociaż ‘na wydaniu’ 😛 😀
    ‘Podejrzliwość’, ‘nieufność’, ‘ciekawość’ ……… toż przecież niejakim ‘podróżnikom’ takie emocje powinny być obce 😛 ……Wszystko podobno mają podane na tacy, co tylko sobie zamarzą lub nie……:D 😛 Więc dlaczego nie znasz mojego Znaku?… Hmmm….. 😀 😛
    Lepiej napisz jak o. Pio pojawiał się przed oczami niektórych ludzi.
    Czy działo się to bez jego wiedzy i siła wyobraźni tych ludzi ‘stwarzała’ jego postać tak wyraźnie, że nawet mogli z nim rozmawiać?
    Czy to on sam bez ich osobistego udziału tak potrafił, a oni byli biernymi uczestnikami jego przejawienia?
    Pytam, bo ja też tak chcę 😀 😀

  21. 🙂 Ooooo, znów przekaz na ten sam temat: Matka 🙂 , bogowie, boginie ….. 🙂

    http://2012allabout.blogspot.com/2014/07/manuskrypt-przetrwania-wiadomosc-od.html
    Cytat z powyższego 🙂
    „Już wyszliście z ciemnych zaułków ludzkości i ponownie pojawiliście się jako bogowie i boginie, którymi naprawdę jesteście i teraz wszyscy przyniesiecie tą planetę w pełni z powrotem do całej jej chwały. Bo ona zasługuje na nic mniej i wy także. Jesteście zawsze błogosławieni, drodzy, bo złamaliście zaklęcie i odzyskaliście swoje przyrodzone prawa i jestem bardzo dumna, że nazywam was moimi ukochanymi dziećmi, moimi współtwórcami, moimi siostrami i braćmi, błyszczącymi, bogami i boginiami z krwi i kości i nieustraszonego ducha.”

    ❤ 🙂

  22. @xylotet 🙂 ‘wstąpiłeś’, ‘zstąpiłeś’, czy całkiem się rozpłynąłeś…???? 😛 😀
    Moje pytanie dotyczyło Ciała Eterycznego
    Pisałeś kiedyś, że można ‘zagęścić’ Ciało Eteryczne…. 🙂
    Jak to się robi ??????? 😀 😀

    Wujcio google takie coś zapodaje:
    http://www.kosmoenergetyka.pl/pl/home/struktura-bioenergetyczna-czowieka.html
    Cytat z powyższego:
    „CIAŁO ETERYCZNE (energetyczne) stanowi dokładną kopię ciała fizycznego, ale składa się z cienkiej, subtelnej materii, niewidocznej dla oczu przeciętnego człowieka. Ciało fizyczne i eteryczne mają wspólne pole energoinformacyjne z podobnymi cechami. Ciało eteryczne wychodzi poza ciało fizyczne na ok. 3-5 cm. Ciało subtelne charakteryzuje się tą samą strukturą, co ciało fizyczne, łącząc w sobie jego organy i części obrazuje energetyczną matrycę ciała człowieka. Można je zobaczyć jako „falujący” szarawy kolor (podobnie jak nagrzane powietrze). Zaburzenia pojawiające się w tej warstwie doprowadzają w pierwszej kolejności do rozstroju i zapaleń, a następnie do patologicznych zmian w organach ciała fizycznego, czyli do choroby. Badania empiryczne wykazały, że ciało eteryczne posiada masę ok. 3-7 g.”

    W pewnym czasie na Przestrzeni przejawił się Całun Turyński, a że nikt nie miał pojęcia skąd się wziął, więc badano go różnymi metodami. Wcześniej, gdy nie było bardzo rozwiniętej techniki naukowcy doszli do wniosku, że to jest falsyfikat, ale wraz z rozwojem metod badawczych uczeni coraz bardziej ‘zbliżają’ go do oryginału.
    Tak mi się wydaje, że na Całunie Turyńskim pozostały materialne cząsteczki, które oddzieliły się od Całości Istoty, a po tzw. ‘śmierci’ rzekomo zmarły Człowiek, który był owinięty w ten całun przejawiał się wyłącznie w CIELE ETERYCZNYM.
    Zdarzało się też ojcu Pio pojawiać w ciele eterycznym, ale prawdopodobnie o.Pio nie mógł zdematerializować się całkowicie.
    Może tak być, że przy podnoszących się wibracjach Planety i także naszych Ciał, teleportacja jest już na wyciągnięcie ręki 🙂 😀

    Ps. @ xylotet 🙂 , co znaczy: „zagęszczał”??? Czy to znaczy, że obniżał wibracje tego Ciała Energetycznego dostosowując do wibracji Planety, czy jak ?????? No, nie wiem tego dokładnie, a pomocy 🙂 jak nie było, tak nie ma ….. 😛 😀 …… no, chyba, że znów mnie obśmiejesz 😛 :P, ale już się przyzwyczaiłam i nic sobie z tego nie robię 😀

  23. @Dorota 🙂 właśnie wstałem ,,,,, idę z psem na spacer ,,,, potem zagęszczę
    się trochę ,,,,, i będę całkiem całkiem do użytku 😀

    • Biedny ten piesek 😦 ….. do południa czeka na spacer…… 😦
      nie chciałabym być Twoim pieskiem 😛 😀 😛

  24. Można przenosić świadomość z ciała do ciała ,,,, normalnie w stanie tzw. czuwania
    twoja świadomość i za nią zmysły są skoncentrowane na posiadaniu i byciu w
    ciele ,,,, to uważasz za siebie ,,,, czyli postrzegasz siebie jako materialną istotę
    w materialnym świecie i to jest coś co można nazwać naturalną wibracją ,,,,,
    bez ćwiczeń starań , przysiadów i wszelkich intelektualnych deklaracji 😉
    ,,,, na to jest 7 miliardów zgodnych istot (choć to do końca nie jest prawdą)

    ttp://innemedium.pl/wiadomosc/fizyka-kwantowa-potwierdza-ze-moze-istniec-cos-takiego-dusza

    ,,,, zmiana wibracji nie jest składaniem rączek i błogostanem na twarzy 🙂
    ani intelektualną deklaracją ,,,, każdy zmienia wibrację , jedną najbardziej
    bo w 100% rozpowszechnioną metodą jest proces zasypiania ,,,, aby
    była to metoda w 100% skuteczna wyłączane jest ego ,,,, dlatego że
    jest nośnikiem i fanem tej pierwszej powszechnej wibracji i nie chce
    się zgodzić na jej zmianę nawet kiedy uważa się za tzw. Wzniesione 😦

    ,,,u Krystal w „Świadomość zwierząt: Dobrotliwa natura kotów i psów – święte felidae, cz. 2” należy przeczytać coś jak rozdział 1 „Filtry liniowej świadomości”
    przeczytać spokojnie i w zrozumieniu 🙂
    ,,,,, ciałem eterycznym można dokonywać bezkrwawych zabiegów leczniczych
    pożytecznych na wskroś rzeczy,,, ale można też bardzo szkodzić jak skalpelem
    w ręce furiata (magia to wykorzystuje) 😦 ,,,,, dlatego teleportacja chyba
    bardziej miałaś na myśli bilokację tak jak i telepatia na SZCZĘŚCIE nie
    są jeszcze w zasięgu ręki 😀
    Ps. bilokacja nigdy nie była bezpieczna dla ciałka fizycznego ,,,, a większość
    tych szczęśliwców do których telepatia uśmiechnęła się pełną gębą 😛
    wylądowało na prochach w wariatkowie 😉 ,,,,,
    do różnych ciałek raczej trzeba się dostrajać cdn. ❤

    • Pewnie Bilokacja i Teleportacja nie są w zasięgu ręki, bo istnieje jeszcze Zabezpieczenie przed furiatami.
      Co do zagrożenia dla Ciała Eterycznego, to Najlepszym Zabezpieczeniem jest Przestrzeń Serca 🙂 ❤

      • Doświadczenia z bilokacją w latach 20 robił Ossowiecki i grono ludzi wokół
        niego skupionych ,,,, on sam twierdził że to bardzo go wyczerpuje ,,, była to bilokacja
        na większe odległości ,,,, robił się blado szary tracił oddech i puls ,,,, zabraniał się
        dotykać twierdząc że wtedy nie wróci do ciała ,,,,, w końcu zaniechał tych eksperymentów 😦
        ciało eteryczne nie oddala się od ciała fizycznego ,,,, wielu ludzi mając spontaniczne
        wyjścia nie mogło opuścić swojego pokoju ,czym bardziej próbowali się oddalić
        tym silniej byli przyciągani do ciała ,,, albo ogarniało ich zmęczenie i zapadali w
        sen ,,,,, ciało astralne musi się z niego wydobyć aby mogło oddalić się od ciała
        fizycznego i przemieścić do astralu ,,, dlatego łatwiej wyjść przez sen świadomy
        wtedy ma się tą całą procedurę poza sobą ,,,,
        nie polecam kombinowania z ciałem eterycznym ,,,, na przykładzie Ossowieckiego
        widać że aby je zagęścić do stanu widzialnego parę ulic dalej , potrzeba było
        odciągnąć niemalże całą energię z ciała fizycznego 😦
        ,,,, pewnie są tacy do których „coś” uśmiechnęło się pełną gębą w tym temacie
        pewnie miało w tym jakiś swój interes ,,,, nie oznacza to moim zdaniem , że
        ta przypadłość stanie się tak powszechna w najbliższym czasie jak korzystanie
        ze smartfona ,,,,
        w astralu a bardziej w mentalu można przebywać w dwóch i więcej miejsc na
        raz ale nawet w tych gęstościach nie jest to łatwe i wymaga pracy aby przełamać
        siłę nawyku ,,,,, Dobrej Nocki 😀

  25. @xylotet, chodziło mi o bilokację, ale też o coś na kształt teleportacji. Jeśli idzie o telepatię to zdarzają się ‘zbiegi okoliczności’, gdy w tym samym czasie ludzie do siebie dzwonią lub myślą o podobnych sprawach lub przekazują sobie intuicyjnie jakieś spostrzeżenia. Zwykle jest to interpretowane jako przypadek, bo pole morfogenetyczne nie jest powszechnie znane.
    W moim życiu wydarzyło się wiele ‘zbiegów okoliczności’ dotyczących osób i pozornie nie powiązanych ze sobą zdarzeń, które w dłuższym przedziale czasowym poskładały mi się w dość spójną układankę. Obecnie zinterpretowałabym to jako poruszanie się w obrębie Rodziny Duszy. Pewne spotkane przeze mnie Istoty Ludzkie z krwi i kości nie mogły być efektem bilokacji, ponieważ istniałyby zbyt długo jako ‘kopia’ jakiegoś pozostawionego bez opieki ciałka. Dodam, że były one widoczne dla osób będących wraz ze mną i nie były jakimś moim urojeniem, chociaż ze dwa razy, a może i ze trzy razy można byłoby uznać, że spotykam ‘kopie’( wtedy byłam sama i nie mogłam sprawdzić, czy są widoczne przez kogoś innego). Nie były to żadne postacie świętych, lecz byli to normalni ludzie, ale jakby wkomponowani w moją ‘układankę’ związaną z przerobieniem pewnych lekcji. Czasami ci ludzie pojawiali się ‘znikąd’ i mi pomagali, a czasami wręcz przeciwnie. To są doświadczenia przyziemne i pewnie dotyczą wszystkich, jednak niektóre spotkania i zbiegi okoliczności uznałabym za zastanawiające 😀

  26. @xylotet 🙂
    „każdy zmienia wibrację , jedną najbardziej
    bo w 100% rozpowszechnioną metodą jest proces zasypiania ,,,, aby
    była to metoda w 100% skuteczna wyłączane jest ego”

    OK 🙂 , tylko jeśli ego nie byłoby wyłączone to większość
    tych szczęśliwców, do których takie nocne podróże uśmiechnęły się pełną gębą 😛
    wylądowałoby na prochach w wariatkowie 😛 😛
    Zdaje się, że jest coś za coś……
    Ja, jak wiesz, nigdzie nie ‘podróżuję’ i budzę się wyspana witając życzliwie 🙂 nowy dzień.
    Nie jestem pewna czy spodobałaby mi się tutejsza rzeczywistość, gdybym zobaczyła i żyła w innej bardziej przyjaznej Tam 🙂 , ale skoro jestem Tu, to chyba Przestrzeń wie dlaczego Tu jestem i widocznie jest w tym Sens i to dotyczy 7 miliardów 🙂
    Według wszelkich Znaków na Niebie i Ziemi przechodzimy Transformację po Całości, więc Lepszy ŚWIAT już ma Drzwi otwarte 🙂
    Ale czy będziemy śmigać Wszyscy Wszędzie to bardzo wątpię i pewnie też będziemy mieć jakieś ‘zabezpieczenie’ , żebyśmy mogli w Spokoju Duszy funkcjonować 🙂
    Rozpoczynając temat Ciała Eterycznego pomyślałam sobie o tym, żeby przenosząc się ze jednego Świata do innego Wyższego, zabierać Całość Siebie w taki sposób przetransformowaną, aby nie pozostawiać żadnej materii po sobie. ❤

    • @Dorota ,,,, napisałem ostatni koment ten z 21:52 bo nie pojawił mi się ten
      Twój z godziny 20:25 ,,,,,,, pewnie wariatkowa były by obszerniejsze ,,,,,,
      podróżujesz jak każdy tylko nie przypominasz sobie ,,,, może dlatego że
      b. kochasz to Tu więc jakaś wyższa instancja w Tobie nie chce ci w tym
      bruździć ,,,, chcesz zabrać Całość Siebie ?,,,, powinnaś poczytać „sztukę
      śnienia” Castanedy 😀 ❤

      • @ xylotet 🙂
        Castenada proponuje rozwiązania dla duszo-umysłu, które nie są ze mną kompatybilne.
        Te jego metody są jak prawa fizyki Newtona przeniesione do fizyki kwantowej….
        A propos ‘przed snem można poprosić MTJ , WJ , Duszę’ …. ,
        wczoraj nie prosiłam, a dostałam interesującą mnie informację i było to to samo, co sama wykombinowałam na Jawie będąc w normalnym stanie relaksu (nazywa się to stan Alfa, czy jakoś tam….) Jedynie to przedstawienie nieco zmęczyło mnie emocjonalnie 😦
        Jestem pewna, że moje WJ dba o mój komfort 🙂 i zabiera mnie gdzieś w fajne miejsca :), ale potem to wszystko zostaje wymazane, żebym nie tęskniła i skupiła się na codzienności, bo Tu sporo się dzieje i Tu też moje WJ potrafi zadbać o fajne zabawki dla mnie 😀

  27. @Dorota 🙂 to co nas otacza jako rzeczywistość materialna to nie jest jeden
    konglomerat , bryła , jednakowa dla wszystkich ,,,,, to wielowarstwowa
    konstrukcja gdzie zdarzenia rozgrywają się na kilku warstwach na raz ,,,,
    ,,,,, jest noc więc czas zasypiania ,,, moją dobrą radą dla Ciebie tak jak i
    dla tych którzy zaglądają na to forum było by , aby trochę poobserwować
    proces zasypiania zanim zapadnie się w sen ,,,,,
    przed snem można poprosić MTJ , WJ , Duszę jak chciał tak zwał o pokazanie
    czegoś we śnie , trzeba poprosić szczerze i coś istotnego nie jakiś banał ,,,
    budząc się rano nie bardzo pamiętając można poprosić o przypomnienie ,,,,
    kiedy wróci pamięć trzeba zastanowić się nad znaczeniem symboli ,,, nawet
    banalny sen kryje w sobie symboliczny przekaz ,,,, każdy sen jest rozmową z Duszą
    ,,,, Dobrej nocki Tobie i Wszystkim ,,,,, 😀 ❤

  28. Wychodzi na to, że wszyscy jesteśmy Duszami i Umysłami uwięzionymi w materii….. 😦
    Dlatego cały czas uparcie piszę o Jedności Ciała , Duszy i Umysłu 🙂
    Dlatego nie wyrywam się z mojego ciała, bo je lubię i kocham tak, jak b. kocham Ciało Gaji 🙂
    Dlatego chciałabym umieć Tę moją CAŁOŚĆ spakować ‘do kupy’ i przemieszczać się z miejsca na miejsce tam, gdzie byłyby Realne Wszechświatowe Sprawy 😀 do Zrobienia.
    Piszę do „Zrobienia” bo mam zamiar istnieć jako Istota Mobilna i Pracująca i Bawiąca się TYM 😀 ❤

    • @Dorota 🙂 ,,,,, wiesz jak ktoś chce to wszędzie można zobaczyć ,,,, walkę klas ,,,
      walkę płci ,,,, upadek ,,,, albo uwięzienie lub zniewolenie ,,,, tak to można widzieć
      i odczuwać ,,, na fizycznym ,,,, na astralnym ,, na mentalnym i na przyczynowym ,,,
      czym wyżej to trochę mniej siermiężnie ,,, na buddycznym i atmanicznym czyli
      w duszy i domu dusz sprawy wyglądają inaczej 😀 ❤
      Ps. nie jest tak źle ciało nie kończ się na fizycznym 😉

      • @xylotet 🙂 , no i OK, niech się Dzieje! 🙂

        MIŁOŚĆ zmieni wibracje ciał fizycznych 🙂 to będą i buddyczne, i atmaniczne 🙂 ❤

        Co do tych dziwnych Ludzi, których spotykałam, to nadal nie wiem skąd i jak się pojawiali 😀 , ale może znów się ‘pojawią’ 🙂 to im nie odpuszczę i przepytam dokładnie 😀
        Tylko nie jestem pewna, czy sami wiedzą skąd się wzięli…… 🙂

  29. @Dorota ,,,, nie znam szczegółów z tymi dziwnymi ludźmi 😦 ,,,, coś na tym forum
    wszyscy oprócz nas wzięli urlopy 😦 ,,,, mam nadzieję że nie stali się stałymi rezydentami astralnego 😉

    • @xylotet , chyba wszyscy przechodzą Osobistą Drogę Rozwoju 🙂
      Jeśli chodzi o tych ‘dziwnych Ludzi’ to nie chciałabym szczegółowo opisywać, bo to jest jak z tym Identem 😀
      Ale przyponiałam sobie jak w Autobiografii Jogina Paramahamsy Joganandy opisano pojawianie się Babadżiego. Pojawiał się znikąd, coś tam zrobił… w sensie nauczył, pokazał, potem znikał i po jakimś czasie znów gdzieś w innym ‘sweterku’ 🙂 działał.
      Lahiri Mahasai i Śri Jukteśwar go widywali, zresztą Jogananda też swojego Guru spotykał ‘przypadkowo’.

      • Ps. A żeby nie szukać daleko 😀 , to Ciebie też jakoś tak raczej przypadkowo ‘spotkałam’ 😀

    • Witam 🙂 Nie jesteście sami na tym forum. Często przeglądam Wasze rozmowy- dzięki temu mam więcej materiału do nadrabiania zaległości. Tak to jest, gdy się trochę zaśpi i przebudzi po wielu latach 🙂 A poza tym posty Doroty są niesamowicie przesiąknięte energią miłości 🙂 Dziękuję Wam za Waszą pracę 🙂

      • Dzięki Lidio 🙂 , robimy, co możemy, żeby Gaja nie została sama ze swoją MIŁOŚCIĄ ❤
        A może Ty też jesteś ‘dziwnym Ludziem’ 😀 ❤ ?? ….. , kto To wie ??…. 🙂 ❤

        Ps. Myślę, że Xylotet też ma dużo Miłości ❤ , tylko o tym może nie wie ….. 😛 😀
        Przyprawił sobie diabełkowe różki 😛 😛 i sztuczny ogonek jak Kłapouchy z Kubusia Puchatka i straszy 😛 😀 , ale jest niegroźny 😀 😀

  30. Znalazłam ‘przypadkowo’ taki przekaz dotyczący TWORZENIA z MARZEŃ 🙂

    http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2012/12/granice-swiadomosci.html

    „W takim razie, co ma uczynić marzyciel? W jego świadomości istnieją koncepcje, lecz brak mu środków realizacji, a przynajmniej tak mu się wydaje. Jednak jest w zdecydowanie lepszej sytuacji niż myśli. Skoro jest sobie w stanie choćby wyobrazić własne marzenie, to korzysta z perspektywy podobnej do tej, o której mówiliśmy przy okazji biegania po lesie albo nawet znikania z danego miejsca. I nie chodzi wcale o to, aby podejmować kroki na żmudnej liniowej drodze do realizacji. Między innymi ze względu na to, że w danej rzeczywistości może nawet nie istnieć ta realizacja. Dlatego zachęca się adeptów ścieżki Światła, aby puścili osądy. Wszelkie osądy. Ponieważ to one zamykają drogę do rzeczywistości równoległych. Uwolnienie od ograniczającego przekonania umożliwia świadomości przejście do rzeczywistości, w której cel naszego marzyciela już egzystuje.”

    Ps Pozdrowionka dla WIKI 🙂 ❤ :********** 😀

  31. To widać, że Xylotet ma w sobie tę miłość, ale najtrudniej jest się obnażyć ze swoimi uczuciami. Dlatego warto jest dorzucić trochę humorystycznego cynizmu 🙂
    Czy jestem dziwnym ludziem? Mam kręcone włosy i wyobraź sobie, że co rano z lustra spogląda na mnie dziwny ludź 🙂 Nie wiem o jakich ludzi Ci konkretnie chodzi,ale 6 lat temu w pociągu spotkałam starszego mężczyznę, który czytał mi w myślach. Miał niesamowitą energię. Porozmawialiśmy dosłownie chwilkę i niestety, musiałam już wysiadać. Rok temu we śnie go spotkałam i serdecznie pogadaliśmy w jakimś ogrodzie. Nie pamiętam o czym, bo z tego typu snów niewiele pamiętam.
    Ale myslę, że on może się zaliczać do dziwnch ludzi 🙂

      • Dziękuję za ciepłe powitanie od Pani Przewodniczącej Klubu 🙂 To teraz kilka pytań. Jaka jest wysokość odprowadzanych składek na poczet klubu? Jeden, czy dwa uśmiechy? Dostanę legitymację? 🙂

      • Lidio 🙂 , ten Klub jest jeszcze dziwniejszy od tych Dziwnych ‘Ludziów’ 😀 Nie ma ani przewodniczących, ani legitymacji, a uśmiechy się wszędzie walają 😛 😀 i nijak posprzątać ich nie można 🙂 , paskudy jedne takie 🙂 ❤

  32. Nie ma to jak odnaleźć swoje miejsce w Dziwnym Klubie Dziwnych Ludzi 🙂 Mi te ,,paskudy” nie przeszkadzają. Nawet ich nie sprzątam, tylko rozdaję po ludziach 🙂 Niech też się cieszą,choć są i tacy, którym to przeszkadza. Tu zacytuję dawną koleżankę z pracy: ,,Czemu ty ciągle chodzisz taka zadowolona? Wiesz jak to wkurza?” Całe szczęście, do dziś nie wiem jak to ,,wkurza” 🙂

    • Siła przyzwyczajenia 😛 pod tytułem: ‘tak zawsze było, jest i będzie’ hłe,hłe….. zawsze było siermiężnie to i tak musi być ciągle, bo jak nie, to jak żyć??? ….. no, jak???? 😛
      Trzeba być w konflikcie ze wszystkim co się rusza, a najlepiej ze sobą samym 😛 😛 i wtedy ‘człowiek’ wie, że żyje…. , a co???? 😛 😛
      Ma czym głowę zająć i energię wyładować i pogadać o tym można….. 😛
      A z takimi uśmiechami??? …… toż to przecież nieznana kraina … 😛 😀 , jak w tym się ruszać???? Jeszcze by trzeba się uśmiechać…. To dopiero wyzwanie! 😀 🙂

  33. Mój wujek nawet po wylewie znalazł sposób na uśmiechanie się- uśmiechał się kciukiem 😀 Nie ma rzeczy niemożliwych.
    Lubię przeprowadzać eksperymenty na ludziach: uśmiecham się do obcych osób na ulicy lub powiem coś miłego. Zazwyczaj inni odzajemniają uśmiech, ale najzabawniejsi są ci wystraszeni, którzy udają, że mnie nie widzą 🙂 Zazwyczaj są to starsze panie… Pewnie już wzrok nie ten 🙂 Ludzie są wspaniali 🙂

  34. Dziekuję Ci, Dorotko za link 🙂 Dała mi do myślenia wzmianka o budzącej się szyszynce. Poczytałam jeszcze o Kundalini i już wiem jaką mam dziwną ,,chorobę” 🙂 A już zaczynałam sie martwić.
    Od teraz wiem czym się różni ciało eteryczne od świetlistego. I o ile dobrze zrozumiałam, to ciałem świetlistym łatwiej jest podróżować między wymiarami.
    Myślę, że Dziwni Ludzie potrafią się zmieniać. Od czasu do czasu pojawiają się w naszym życiu, żeby pokazać, że nie jesteśmy sami. Potem w głowie rodzi się myśl: ,,Skąd go/ją znam? Już gdzieś się spotkaliśmy…”
    Przynajmniej ja tak miałam po spotkaniu tego mężczyzny w pociągu. Odniosłam wrażenie,że mnie dobrze zna. Myślę, że spotkałam go jeszcze w dzieciństwie,ale wglądał wtedy inaczej.

    • Tak, Lidio 🙂 , ciekawe to wszystko…. 10 lat temu, gdyby ktoś mi takie rzeczy opowiadał, pewnie bym nie uwierzyła, chociaż jak pamiętam od dzieciństwa wiedziałam ‘skądś’ o istnieniu Siły Wyższej.
      Może być, że ten Ktoś z pociągu zwrócił Ci uwagę na ważne sprawy dotyczące Ciebie. Skoro czytał Ci w myślach, to pewnie o to chodziło, co wyczułaś, że przeczytał 🙂

      Tu znalazłam też fajny opis Ciała Świetlistego:
      http://osrodek-eden.pl/index.php?route=information/information&information_id=14

      🙂 ❤

      • @Dorota ,,,, jak ty trafiasz na takie strony ? 🙂 bo ja kiedyś po drodze mijałem
        zakład pogrzebowy po nazwą Eden ,,, a raz też Hades 😉 ,,,,
        Ps. też chciałbym mieć taki ośrodek ,,, ale kiedyś już nadmieniałem że nie pracuję
        już w takich działach 😛 🙂 😀

      • Nazwy, jak nazwy…. 😀 , a „xylotet” to co???….. Też nazwa i w dodatku ponoć ‚upadła’ , a jak wiesz ja jestem specjalistką od Upadłych Aniołów 😛 😛 😀 :********* ❤

      • @ xylotet 🙂 ,
        „kiedyś już nadmieniałem że nie pracuję już w takich działach”

        to co,,,,,,,,, zlikwidowali Ci stanowisko???? 😛 😀 , czy awansowałeś???? 😀 😛 …. Czy co????? 😀 :*********** 😀

  35. Na tej stronce już dzisiaj byłam 🙂
    Ten Pan na jedno z moich pytań odpowiedział: ,,Będzie jak zechcesz”. Pomyślałam: ,,Też mi odpowiedź… Zero konkretów”. 🙂 Dopiero po pięciu latach zrozumiałam sens, że wszystko w moim życiu dzieje się zgodnie z moją wolą 🙂 Ja w myślach zadawałam mu ptania, a on na głos na nie odpowiadał.
    Dzieci mają lepsze rozeznanie o Stwórcy niż dorośli. Dopiero inni wpasowują je w swoje ramy duchowości.
    To, droga Doroto, przebudziłaś się 10 lat temu? 🙂

    • 10 lat temu zaczęło mi świtać w łepetynie, że ‘coś’ mi metodycznie daje w ‘d….e’ 😛 , więc pomyślałam sobie, że muszę znaleźć tego ’cosia’ 😦 i zapytać o co mu idzie.
      Właściwie od zawsze interesowałam się starożytnymi kosmitami opisywanymi przez Danikena, a pierwsze co znalazłam w Biblii, gdy ją otworzyłam, to był rozdział o tym, jak to ‘Synom bożym’ spodobały się ‘Córki ludzkie’. I jak na rasową nastoletnią Babę 😛 😀 przystało, poszłam nawet spytać księdza, jak to jest, że kobiety to zaledwie ‘córki ludzkie’, a mężczyźni to ‘synowie’ boży. Oczywiście wymigiwał się jak mógł i powiedział, że to tak dawniej interpretowano i tak pozostało i że jest równość płci i takie tam…. 😀 Ale o tym, że chodziło o ‘Upadłych Aniołów’ 😛 , czy innych kosmitów i ziemskie kobiety to albo nie wiedział, albo nie chciał powiedzieć 😀
      A tymi sprawami ezoterycznymi to jakoś tak od pięciu lat się interesuję, ale bardziej intuicyjnie….. nie czytałam wielu lektur obowiązkowych 😛 :D, no chyba że jakieś streszczenie 😀
      Samo życie i okoliczni ludzie napotkani bardziej lub mniej przypadkowo 🙂 są Kopalnią informacji 🙂 i oczywiście wujcio google 😀

  36. Mormoni w ,,Perle Wielkiej Wartości” mają opisane spotkanie Mojżesza z Bogiem na górze. Bóg zwraca się do Mojżesza i mówi, że przedstawi mu tylko tę planetę (Ziemię) i tylko jej mieszkańców. To już bardziej wskazuje na obecność obcych cywilizacji. Ech,kościoły…
    Ja sama jeszcze tak z półtora roku temu uważałam, że jeśli istnieje życie na innej planecie, to baaardzo daleko stąd i nie mamy z sobą kontaktu 🙂
    Mój światopogląd zmienił się dopiero wtedy, gdy w życiu wcisnął mi się guzik RESET 🙂 Pozostało mi tylko przecierać oczy ze zdumienia 🙂
    Przypomniało mi się, że swego czasu miałam w domu książkę Danikena. Przejrzałam ją pobieżnie i stwierdziłam- wariat 🙂 Mamy kolejnego Dziwnego Ludzia do kolekcji 🙂

    ,,Samo życie i okoliczni ludzie napotkani bardziej lub mniej przypadkowo…” Dla mnie przypadek jest cześcią przeznaczenia 🙂 Wiem, że dla Ciebie też 😀

    • Ciekawe zdarzenia z Babadżim opisuje Jogananda 🙂 To wygląda jak baśń z Tysiąca i Jednej Nocy 🙂 , a jednak ja nie mam wątpliwości, że te wydarzenia miały miejsce.
      Daniken jest człowiekiem z pasją i o to chodzi 🙂 Niektórzy dopatrywali się jego nadinterpretacji różnych artefaktów, czy miejsc, ale przecież nikt nie jest doskonały, a on stawił czoła utartym przekonaniom, które były o wiele bardziej nieprawdziwe.
      I tak pomału odkurzamy tę naszą „Chatkę”. 🙂

  37. No, właśnie ‘eh te kościoły’ 😦 ,…..tam ważniejsze są obrzędy niż Wiara. Dlatego ludzie nie wierzą już ani w Diabły, ani w Anioły….. bo to wszystko jest dla nich tak abstrakcyjne, że jedynie są w stanie uwierzyć w Piekło 😦
    A Nieba nijak sobie nie wyobrażają, widząc co ze swoim synem potrafił zrobić ‘bóg wszechmogący, władca „Nieba” ’….. eh, szkoda gadać …. 😦
    A to, że Babadżi robił podobne ‘rzeczy’ jak Jezus, nikt by nawet tam nie wspomniał…..
    Ciekawe dlaczego??? 😛 😛

  38. Pamiętam, że jako dziecko bałam się chodzić do kościoła 🙂 Jakby nie było, kościoły potęgują w ludziach poczucie oddzielenia od Boga. A i każda z religii ma pełnię ewangelii i jedyną prawdę objawioną 🙂 Marketing najważniejszy 😀
    Powiem szczerze, że o Babadżim niewiele wiem.
    Życzę miłego weekendu pełnego miłości 🙂

  39. Coś cisza nastała 😀 ….. to może przeniosę się w ‘nieznane rejony’ i nawiążę do tych ‘dziwnych ludzi’, o których wspominałam wcześniej. 🙂
    Pewnego razu…… ze trzy tygodnie temu, więc nie znów tak dawno, jak zwykle powinny się zaczynać bajki 😀 spotkałam na ulicy starszą kobietę, całkiem normalną, z siatką na zakupy, która szła w przeciwnym kierunku niż ja. Ja wracałam do domu właśnie z zakupów, też z siatką 🙂 Mijając mnie spojrzała wesoło i powiedziała: „jeszcze parę sekund i będziemy w domu”…… Ja zaskoczona tym, że nieznajoma kobieta do mnie się odzywa i jeszcze w dodatku coś takiego mówi…., więc uśmiechnęłam się też i przytaknęłam bez słowa, bo właściwie nie wiedziałam jak zareagować. O co chodziło z tym ‘domem’????? Nawet przyszło mi do głowy, że może to oznaczać abym uważała przechodząc przez ulicę……:(
    Ale skoro do tej pory tu piszę jako Baba 😀 😛 z krwi i kości to chyba jeszcze żyję 😀
    Aleeeee…… po tym spotkaniu czułam jakbym ‘gdzieś’ umarła i na nowo się urodziła w tej rzeczywistości, którą dobrze znam. W lustrze spogląda na mnie znajoma ‘ja’, ale w środku pozostało To Doświadczenie, które spowodowało, że coś starego i już nie potrzebnego odeszło……
    Pomyślałam sobie, że to napiszę bo może ktoś podobnie doświadcza i nie wie Co To Jest, tym bardziej, że na Galaktycznej Kawiarence wspominają już od dłuższego czasu o MPR i PAT.
    MPR oznacza odwrócenie biegunów magnetycznych, do których dochodzi na niższych wibracyjnie poziomach rzeczywistości, a PAT oznacza Wznoszenie się.
    Te energie, które już nam nie służą są transformowane i wspomagają Podnoszenie Wibracji 🙂
    Gdyby kogoś interesował ten temat to podaję linka:
    http://wolnaplaneta.pl/terra/2014/07/12/10-07-2014-polityczne-wydarzenia-konca-czasu-dr-georgi-stankov-czesc-ii/
    Tam wspominają o wznoszeniu się ‘małej części ludzkości’…… :(, nie wiem co to znaczy ‘mała’ , ale myślę, że wiele osób się wzniesie, bo po to TU inkarnowało się Wielu Mistrzów wspomaganych przez Anioły i Stwórcę, aby Duszyczki się nie pogubiły 🙂 ❤

  40. Droga Baba(dżi) 😀
    Już przerywam dokuczającą Ci ciszę 🙂
    Pierwsze, co mi przyszło na myśl z tym nowym domem, to podniesienie planety 🙂 Ciekawi mnie Twoje uczucie ,,odrodzenia”. Musi być przyjemne 🙂
    Ja za to w piątek miałam inne doświadczenie. Większość wieczorów spędzam na obserwowaniu zachodów Słońca 🙂 I tego dnia na niebie pojawiła się duża fioletowa chmura, która dość szybko zaczęła zmieniać swój kształt. Zmieniła się w wyraźną postać mężczyzny z zarostem i skrzydłami zamiast rąk. Postać była fioletowa, nosząca na skrzydłach złote światło. Wszystko było tak dokłdne, że nie musiałam się zastanawiać: ,,albo to jakiś facet ze skrzydłami, albo taboret” 🙂
    Świat jest pełen Dziwnych Ludzi i jak widać Dziwnych Chmur 🙂

    • Dżi Lidio 🙂
      Może jednak, skoro „Babadżi” znaczy „umiłowany Ojciec”, to zostawmy męskości, co męskie 😀 😛 , a ja może będę dżi baba, czyli umiłowana baba 😀 😛 , tylko coś mi się widzi, że w mojej okolicy nie ma chętnych do miłowania…… 😛 :P.
      Co to się porobiło????….. Baby już wypatrują Aniołów w Chmurach….. 😀
      Czyżby ta Transformacja okazała się zbyt łagodna się dla męskiej części Adeptów do Podniesienia??? 😀 … Czy co???? 😛
      Taboretem ich trzeba potraktować, bo miłowanie to zbyt mało ekstremalne uczucie?????? 😛 😀
      Ale tak poza wszystkim, to co ten ‘taboret’ ma wspólnego z ‘Aniołem z zarostem’????? 😛 😀

      • Chciałam przez to powiedzieć, że widziana przeze mnie postać była starannie wrzeźbiona w chmurze i że nie wymśliłam jej sobie dzięki wielkiej wyobraźni 🙂
        Ja już swojego Anioła wypatrzyłam na Ziemi 😀
        Może Twoje doświadczenie miało związek z innymi wersjami Ciebie w światach równoległych?
        Ja znowu zwrócę się z prośbą… Wczoraj wieczorem odkryłam, że mogę poruszać przedmiotami położonymi na dłoni za pomocą siły woli. Dziś obudziłam się ze ,,szpilą” w karku i już energia nie może przeze mnie swobodnie przepływać. Podobny ból miałam, gdy otwierała mi się czakra serca. Masz może pomysł co z tym zrobić? Byłabym ogromnie wdzięczna za poradę 🙂

    • Ps. Co do tego uczucia towarzyszącego ‘umieraniu’ i ‘rodzeniu się’ od nowa 🙂 , to już dwa razy w tym roku przeżyłam świadomie coś takiego. Poprzednio przeżyłam to silniej, był to jakby stan ‘zawieszenia’ 🙂 Byłam osłabiona, ale czułam się jakoś tak błogo, bezpiecznie, nie miałam ochoty nawet na wychodzenie z domu, żadnych potrzeb, pomysłów, jak warzywko 😀 🙂
      Po chyba trzech, albo czterech dniach wróciłam ‚do siebie’ jakby z nowym życiem 🙂 , energią i nowym spojrzeniem na różne sprawy 🙂

  41. Lidio 🙂 , w takim razie bardzo serdecznie Ci gratuluję i cieszę się, że Duszyczki ❤ ❤ się znalazły. Mam na myśli Ciebie i Twojego Anioła 🙂 Niektóre przez eony się szukają, ale i one się odnajdą 🙂 ❤ . Teraz na Błękitnej Planecie takie rzeczy są możliwe 🙂 😀 i właśnie Ta Energia Miłości pomiędzy Kobietą i Mężczyzną jest najbardziej potrzebna, bo działa po Całości, poprzez wszystkie Czakry 😀 ❤

    Nie mam takich zdolności telekinetycznych, ale najwyraźniej ‘coś’ jeszcze nie pozwala na to, abyś Ty ich używała…. Energie, te pozytywne i te negatywne, w różny sposób się ‘wyładowują’, ale każdy sam w swoim Jestestwie najlepiej wie jak, gdzie, kiedy i co go boli. Nie wiem, czy celowe i skuteczne jest w tej chwili pytać kogokolwiek o to, bo na przykład ja mogę na swoim przykładzie coś zinterpretować, a u Ciebie te same objawy będą oznaczać zupełnie coś innego. Każdy z nas jest niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju ‘Indywiduum’ ( jak mówią w przekazach Anioły 😀 ) i nic nie jest takie samo u każdego.
    Ale super, że tak potrafiłaś 🙂 Obserwuj siebie, to sama znajdziesz odpowiedzi 🙂

    Co do mojego doświadczenia, to jak tu powszechnie wiadomo, nie zaglądam za ‘parawany’ 😛 😀 i nie wiem co tam w równoległych rzeczywistościach się wyprawia. Jest całkiem możliwe, że ‘tam’ gdzieś odbył się mój pogrzeb 😦 😛 , a ja w Tej Wyższej Rzeczywistości TU mam się dobrze, a nawet lepiej niż przedtem 🙂 , bo coś starego i już mi niepotrzebnego odeszło…
    Może też być, że w wyższej Rzeczywistości znajduje się mój Anioł 😀 ❤

    Dla wszystkich zakochanych Aniołów i Anielic 😀 🙂

    ❤ ❤ ❤ 🙂 😀

  42. A tu nowy-stary przekaz, ale też o wielopoziomach 😀

    http://2012allabout.blogspot.com/2014/07/arkturianie-swiadomosc-jednosci-przemoc.html

    „Świat materialny stanowi interpretację umysłu według indywidualnych i globalnych stanów świadomości – światowego systemu przekonań. Na ludzkiej scenie widzicie doskonałe kreacje i jakość Boskiej Świadomości poprzez witraż – kolory i formacje, swojego stanu świadomości.
    Świadomość w pełni świadoma swojej jedności z pełnią Źródła pojawi się na zewnątrz, jak wszystko, co jest potrzebne (nie zawsze jako to, co uważasz, że potrzebujesz), ponieważ Boska świadomość-(twoja świadomość, kiedy obudzony) – jest kompletna, harmonijna i cała w każdym calu.”

  43. Życzę Ci z całego serca, żeby ten jedny Anioł miał to szczęście, żeby Cię odnaleźć 😀
    Ale już chyba sobie wyjaśniłam, skąd pojawił się ten ból w plecach. Chodziło o czakrę serca. Po zamieszczeniu postu tutaj, odezwała się znajoma. Szczegółowo opisała mi swoją obecną sytuację (choć wcześniej nie zwierzała mi się). Zdenerwowałam się i dopiero po chwili dotarło do mnie, że dość podobą historię miałam w przeszłości. Teraz mogłam spojrzeć na to z innej perspektywy. Ból zelżał, ale czuję jeszcze coś w czakrze serca 🙂 Czas pozbyć się starych śmieci…
    W zeszłym roku miałam fajne doświadczenia dotyczące moich żyć równoległch. W ciągu dnia poczułam ogromną senność. Musiałam położyć się spać. Gdy tylko zamknęłam powieki, poczułam, że wydostaję się ze swojego ciała. Otworzyłam oczy, sprawdziłam, czy mam wszystkie kończyny (jak ktoś, kto szuka paczki zapałek). Wszystko ok… Jestem u siebie w pokoju, ale w mieszkaniu rodziców! Jak to się stało?! 🙂 Zerwałam się z łóżka. Na szczęście w pokoju obok byli rodzice. Zapytałam: ,,Jak ja się tu znalazłam?” Miny rodziców były bezcenne, ale najwyraźniej uznali, że jeszcze nie do końca się obudziłam. ,,No, przyjechałaś tu pociągiem kilka dni temu…” Ja byłam dalej w szoku. Nie mogłam sobie przypomnieć podróży. Dopadła mnie jakaś amnezja. pamiętałam tylko, że położyłam się spać u siebie w mieszkaniu. Potem zostało mi przedstawione inne moje życie, ale dopiero po dłuższym czasie zorientowałam sie, że jest to tylko wgląd do równoległych światów.
    Raz we śnie rozmawiałam z ,,inną wersją” mnie. Stałyśmy przy otwartych drzwiach. Ja po jednej stronie progu,a ona(a raczej też ja) po drugiej. Nie był to tylko zwykły sen, bo też przwędrowałam na to spotkanie. Nie umiem świadomie latać po światach 🙂
    Dorotko, ja się bardzo cieszę, że w tym świecie nic Ci nie jest i masz się dobrze 🙂 Bezcenne źródło wiedzy i miłości 🙂

  44. Lidio 🙂 , no właśnie i tak To działa 🙂
    Rzuciłaś na Przestrzeń problem i Przestrzeń Ci odpowiedziała 🙂 ❤

    Właściwie jak teraz spojrzę z perspektywy czasu na moje sny, których miewam niezwykle mało i połączę te postacie ze snu i ze spotkań z ‘dziwnymi ludźmi’ na jawie, to tylko jedna z tych postaci była identyczna. Tu muszę zaznaczyć, że najpierw mi się przyśniła w kontekście dość ciekawych i symbolicznych znaczeń, a dopiero później ją spotkałam na jawie.
    Te pozostałe ‘postacie znikąd’ nie przyśniły mi się, a na jawie rozmawiałam z jedną z nich krótko, ale dość dziwna to była rozmowa, właściwie to były żarty 😀 ….Coś w rodzaju jak z tą kobietą z zakupami 🙂 , tylko wtedy chodziło o coś innego.
    Jakieś 10 lat temu, pierwszy raz świadomie spotkałam ‘realną’ Istotę na jawie. Nie była z naszej rasy, ale ubrana była współcześnie, z tym że ‘wdzianko’ miała w kolorze noszonym w tamtejszych rejonach. I przy tym spotkaniu poczułam do Niego respekt, jakby Ktoś postanowił coś ważnego mi przekazać.
    Pojawił się ‘znikąd’, przebiegł obok mnie bez słowa, a potem ja go wyprzedziłam, bo jechałam na rowerze, nie obejrzałam się, widocznie nie było takiej potrzeby, ale poczułam znaczenie tego spotkania 🙂
    Może być, że ten mój Anioł ❤ gdzieś w pobliżu się przemieszcza 😀

  45. A jakiej rasy była ta osoba? Chodzi Anioł koło drogi, przepędza wszystko, co ma rogi… Kto się Anioła nie spodzieje, tego w piórka przyodzieje… Anioł, Anioł miłość ma, komu zechce- temu da! 😀 On ma jedną pilną robotę, by strzec naszą Dorotę 🙂 Wybacz,ale od rana coś mi wesoło 🙂
    Ja raczej spotykałam osoby, które dawały mi do zrozumienia, że jestem obserwowana. Raczej ze Światłem nie mieli wiele wspólnego.

    • Ale ładny wierszyk 😀 dziękuję ❤
      Nie mogę zdradzić rasy, ani koloru ‘wdzianka’, bo to jest jak Pin do karty 😀
      Ostatnimi czasy czuję b. silną Opiekę Światła obok siebie 🙂 Wydaje mi się, że AA Michał, Rafael i Jophiel nie opuszczają mnie ani na krok 🙂 ,…… a i co poniektóre 'Upadłe Anioły' 😀 też pracują w pocie czoła 😀 😛
      Lidio 🙂 to jest niemożliwe, żebyś nie czuła Opieki ŚWIATŁA, TERAZ Ta Opieka jest wszędzie jak uśmiechy i fajne wierszyki 🙂 ❤

  46. Dobrze, w takim razie słodka tajemnica nadal pozostanie słodką tajemnicą 🙂 Ale już po podniesieniu mi powiesz, ok? 😀
    Duchowe prowadzenie jak najbardziej czuję 🙂 Zwłaszcza od kiedy zaczęłam medytować. Słyszałam głos, który mi podpowiadał, co robić. Zresztą, od dziecka słyszałam to prowadzenie. Był czas, kiedy przestałam na to zwracać uwagę, ale już to się zmieniło 🙂
    Niestety, opozycja nie śpi. Zdarzało się, że widywałam ciemną postać stojącą przy moim łóżku, bądź ducha, który kradł moją energię. Było to co najmniej 6 lat temu. Teraz już mam spokój 🙂

    • Pewnie, że powiem 😀 , tylko nie wiem czy to będzie jeszcze interesujące, a i tak sama się domyślisz, bo wtedy już niczego nie będzie można ukryć i zataić 😀 Podobno te nasze obecne postacie są przez Anioły postrzegane tylko jako kolory energii, ale tak postrzegają Anioły 😀 …… , a my jesteśmy Istotami – Stwórcami :), chociaż jeszcze nie zdajemy sobie w pełni sprawy z tego i widzimy (na razie tylko czujemy) większe spektrum. Nie wiem czy kolor skóry i wdzianka będzie miał to samo znaczenie, gdy się jeszcze bardziej ‘wzniesiemy’ 🙂 Poza tym każdy z nas obierze sobie taki wygląd jaki mu w danym momencie będzie pasował 🙂 Zobaczymy, że wszystko jest Tu i Teraz i tylko od naszej jaźni będzie zależało na czym się skupimy 🙂

      Ps. chyba faktycznie w tym 10-cio letnim okresie ostro się różne energie przewalały i niektóre ratowały się jak mogły….. ,chociaż wiedziały, że muszą odejść.

    • Bardzo interesujący jest ten przekaz, bo nawiązuje do ‘ciemności’ , ale nią nie straszy 🙂
      To ‘ciemne’ prowokuje do ‘zabawy’ i jeśli ktoś chce się ‘pobawić’ to ok 😀 ono da mu lekcję…. , a lekcja będzie na miarę potrzeb 😛
      Bywa też i tak, że im trudniejsza lekcja tym więcej owoców można zebrać 🙂

      W Przestrzeni nic nie ginie i nie znika. Każdy przejaw energii ma znaczenie, bo to czego doświadczamy jest tylko jej wibracją. Im wyższe wibracje, tym lżejsze lekcje i więcej jest w nich Boskiej Energii – Miłości. Wiadomo, że kolorowe piłki, klocki, i ładna piaskownica 🙂 są przyjemniejsze niż podwórko obok śmietnika i ‘kałasznikow’ na korki 😦
      Taką ciemną monadę też w pewnym krótkim okresie widywałam, ale ponieważ już mocno siedziałam w tym temacie, więc pozwoliłam jej być. Ona mi nic złego nie robiła…. Była i już nie jest w tej postaci. Może być, że zmieniła miejsce lub rozproszyła się na mniejsze. Jeśli nie znajdzie ‘kolegów’ i ‘koleżanek’ do ‘zabawy’ , to przemieści się do 3D, jeśli ktoś tam będzie na nią chętny 😛 😛

      Takie byty są energią o niezwykle niskiej wibracji i świadomości i jeśli nie znajdą świadomego żywiciela, wtedy wrócą do Źródła i staną się ‘materiałem’, takim gwiezdnym pyłem dla nowych gwiazd. Tam będą się od samego początku wznosić szukając Miłości.
      Gdy docenią i zrozumieją czym jest Miłość, wtedy będą się wznosić zgodnie z Boskim Planem 🙂 ❤

  47. Co się tyczy Ciała, Umysłu i Duszy chciałabym wrzucić na Przestrzeń następujące pytanie skierowane do:

    lekarzy, nauczycieli i szeroko pojętych przywódców duchowych.

    Czy znają swoją Misję i czy jest ona w zgodzie z Zamysłem Stwórcy?

  48. Aktualna misja większości osób przedstawiających podane zawody:
    Lekarze- zbiórka jak największej liczby kopert.
    Nauczciele- mieć jak najwięcej dni wolnych i nie zwariować.
    Przywódcy duchowi- pozwolić wzrastać swojemu ego.
    Cały ten system jest oparty na wyzysku i dlatego upada. Zwłaszcza, że ludzka świadomość stale wzrasta.
    Myślę, że większą świadomość swojej misji ma przykładowa Pani Krysia z warzywniaka, która z uśmiechem wyciągnie spod lady najlepszą marchewkę 🙂 Do tego dorzuci krótką rozmowę o pogodzie i już dzień staję się piękniejszy 😀

  49. A pogoda w tym roku przepiękna 🙂 W sam raz słoneczko świeci, temperatura normalna jak na lato przystało 🙂 Żal mi tylko tych wszystkich, którzy pracują w bankach i innych urzędach, bo tam MUSZĄ ‘trzymać fason’ 😦
    No, chyba, że urlop wszystko zrekompensuje, ale na niego trzeba zarobić ciężko pracując, bo poniżej ‘all inclusive’ w kurorcie nie wypada jechać, a to drogo wychodzi.
    Do takiego na przykład lasu w pobliżu nie można wchodzić, bo zagrożenie chorobami wszelkimi tam się szerzy bezwstydnie…. 😛 Same takie kleszcze buszujące bez opamiętania grożą utratą życia, albo tasiemce podobno czają się za każdym smrekiem, nie mówiąc już o komarach, co ponoć tak się zmutowały, że nie dość, że wściekłe samice gryzą to i spokojne dotąd samce grożą czym mogą 😛 😀
    A drogi jakie w tych lasach są wyboiste….., kamieniste…., dziury…., kurz….. no okropność sama. 😦 Jak w takich szpilkach tam wejść????? No jak????? 😦 Nogę złamać można, a potem w kolejce do specjalisty czekać….. , samo ubezpieczenie przecież nie skróci listy poszkodowanych przez bezmyślne chodzenie po lesie.
    A ptaszyska drą te dzióby tak niemiłosiernie, że muzyki z i-pada nie posłuchasz, no chyba że jakieś profesjonalne słuchawki kupisz…..
    Daleko tam wszędzie, a samochodem nie wiedziesz, bo wąsko , krzaki lakier poharatają i znów wydatek…..a w dodatku te ptaszyska s….ją nie patrząc gdzie….
    Makabra….. , piwa nigdzie tam nie kupisz, nie posiedzisz pod parasolem……., a zaorać toto i po kłopocie będzie …. 😛 😛 😀

  50. 🙂 No, i wybrałam się na medytacyjną wycieczkę do lasu i o dziwo nie zaatakował mnie żaden tasiemiec, komary trzymały się w przyzwoitej odległości i żaden kleszcz mi się do domu nie wprosił… 😀
    Co za brednie w tych mainstreamowych mediach wypisują….. no normalnie gadać, czytać i rozmyślać nad tym szkoda …
    Ale coś mnie tam jednak atakowało, a były to muchy 😦 Brzęczało toto, latało w kółko i nawet zamierzyłam się na nie sandałem 😛 , bardziej odstraszająco niż skutecznie….. Czułam się jak Io przemienona przez Zeusa w krowę , żeby jej zazdrosna Hera nie znalazła. Ona też była atakowana przez gza, co go to właśnie Hera na nią nasłała. Ale ja nie jestem ani jałówka 😛 , ani Io, ani żaden Zeus nie zdradza ze mną swojej Hery, więc co jest????? 😦 ……..I tak atakowana z wzajemnością przez muchy myślałam sobie: po co tego tyle lata??? ……. I wyszło mi, że po to, aby pisklęta miały co jeść….., ale to jeszcze nie koniec rozważań nad dietą ptaków, bo dostrzegłam sójkę, która w dziobie niosła pisklątko innego ptaka….. No, i dlaczego jedno żywi się drugim????? 😦
    I wyszło mi, że w ten sposób niskie wibracje się przejawiają…..
    Tak samo jest u ludzi: niskie wibracje przejawiają się w wojnach, kradzieżach, oszustwie, wykorzystywaniu jednego przez drugiego…… itd….
    I pomyśleć, że te przejawienia szeroko pojętego zła emanowane są przez świadomość o niskiej tzw. wibracji.
    I pomyśleć, że to świadomość Człowieka może zmienić nawet zachowanie ptaków……
    Są na tej naszej Pięknej Planecie ludzie potrafiący żywić się praną, więc gdyby ich była większość, wtedy nie byłoby potrzeby zjadać czegokolwiek i szeroko pojęta Przyroda również nie zjadałaby się nawzajem. Takie muchy jako niskowibracyjny przejaw energii, uprzykrzające życie nie miałyby po co istnieć, a ptaki nie musiałyby odbywać dwóch lęgów w sezonie, żeby przetrwać i jeszcze swoimi pisklętami musieć pozwolić nakarmić inne pisklęta… 😦
    Żywiłyby się na przykład nektarem, jak kolibry…., albo też praną 🙂
    Rozwijająca się Świadomość określa Byt, a dobro-Byt w coraz wyższej Wibracji wpływa na Świadomość i tak kółko się…….. 😀 nie zamyka, ale coraz bardziej rozszerza 🙂 , coś jak na tym nowym Piktogramie:

    http://innemedium.pl/wiadomosc/nowy-krag-w-zbozu-odkryty-w-wiltshire

    🙂 ❤

    • Bez tego cały system stałby się totalnie kontr produktywny 😦 ,,,,, tu wszystko
      jest w łańcuchu pokarmowym ,,, to całe uniwersum jest jest tym łańcuchem
      ,,,, materia jest czymś jak efekt uboczny tego działania ,,,,, wieczny ruch i
      wymiana informacji ,,,,, a największym kanibalem jest ” Przyczyna Wszystkiego ”
      ostatnio modnie i niefortunnie nazywana Źródłem 😉 ,,,,,

  51. 🙂 Drogi Kardynale 😀 , czyżby pośród wielu zapętleń i upadków 😛 doszło u Ciebie do pomylenia znaczeń synergii i antagonizmów??? A prościej mówiąc, chyba jest różnica pomiędzy zgodą, a niezgodą i wiadomo, że jedna buduje :), a druga rujnuje 😦
    A takie Źródło, jak każde źródło emanuje nieustannie tym, co tam w sobie ma. Na przykład ze źródła wody wypływa ona nieustannie, bo woda krąży w przestrzeni i wiedzą o tym już nawet dzieci w podstawówce 😛 , że źródło jeszcze nigdy wody z rzeki nie wypiło 😀
    Więc, jak niby Wielkie Źródło miałoby być ‘kanibalem’???? ….
    Wielkie Źródło jest ŹRÓDŁEM lub inaczej mówiąc jest Generatorem Energii, jest Neutralne i nie bawi się w ocenianie ‘Przyczyn’, a tym bardziej w ich stwarzanie. Gdyby Ono było Przyczyną Czegokolwiek, to mógłbyś mu na przykład dokopać za wszelkie zło, któregoś doświadczył, ale wtedy wyglądałoby to tak, jakbyś poszedł do najbliższej elektrowni i ochrzanił generator za to, że nie umiesz obsłużyć telewizora i nie możesz obejrzeć ulubionego Shreka 😀
    Kardynale Xylotecie 🙂 , żeby Ci to obrazowo przedstawić, Źródło jest jak Kwazar i ma dżety w górę i w dół. Coś jak Shrek ma stronę ‘jedną’ i ‘drugą’, a jak wiadomo z filmu ‘lepiej tą stroną, niż odwrotną’ 😛 wrócić do Źródła 😀

    Jeszcze co do:
    ‘materia jest czymś jak efekt uboczny tego działania’
    Otóż, materia nie jest efektem ubocznym, lecz Formą przejawiania się Świadomości, czyli Zamysłu Stwórcy na różnych etapach wędrówki Duszy.

    I jeszcze, jeśli krążenie Stwórczej Energii chcesz nazwać ‘łańcuchem pokarmowym’ to OK 😛 , ale zdaje mi się, że to Ty głosiłeś tutaj, słusznie zresztą 🙂 , że ontologii nie przenosi się do logiki, czy jakoś tak….. 😀 ❤

  52. Ooooo, a tu fajny artykuł znalazłam ‘przypadkowo’ całkiem 😀
    http://innemedium.pl/wiadomosc/kwantowe-eksperymenty-potwierdzaja-iluzoryczna-nature-rzeczywistosci

    No i któż to jest PRZYCZYNĄ WSZYSTKIEGO ??? 😀
    Podpowiem: OBSERWATOR 🙂
    Naukowcy liczą, badają, kombinują, a To Wszystko Jest Proste 🙂 jak kompot z dyni 😛 😀
    Podaję przepis na Ten Kompot 😀
    Wystarczy:
    szklaneczka Wiary,
    szczypta Wiedzy
    łyżka Dobrej Woli 😀
    Wszystko to zmieszać, wstrząsnąć i zostawić na noc 🙂 , niech się zmaceruje 😀 , a rano po łyczku popijać na czczo 😀 ❤ 🙂

  53. @Dorota 🙂 czyli nie chcesz się połączyć ze Źródłem jak to ostatnio w modzie
    jest 🙂 ,,,, zjednoczyć się z nim 😀 ,,,,, czyli zostać przez nie skonsumowana 😉

    • @ xylotet 🙂 , właśnie jakoś tak nie mam na to ochoty 😀 😛 , ale ja należę do tej części populacji 🙂 , która nie jest większością 😀
      Zaraz spróbuję to uzasadnić 😀

  54. Żeby rozwinąć temat ŹRÓDŁA i uzasadnić w miarę logicznie 😀 (bo ontologicznie nie potrafię) jak sobie wyobrażam Tę ‘Niewypowiedzialność’, posłużę się znów Kwazarem…. 😀
    Otóż, wyobrażam sobie moim ziemskim móżdżkiem 😛 😀 , że Źródło jak ten przykładowy Kwazar, ma w środku wielką czarną dziurę ‘konsumującą’ energie zbyt ‘ciężkie’, by mogły egzystować w Przestrzeni i jednocześnie emituje wysokowibracyjną Energię, zwaną Czystą Bezwarunkową Miłością.Ta Energia, emanując ‘zagęszcza się’ i Stwarza Byty, które mogą egzystować w Przestrzeni, a nazywane są one Stwórcami. Stwórcy stwarzają Przestrzeń i kolejnych Stwórców i tak bez końca 😀
    Obrazowo mówiąc, każdy Stwórca ma ‘swoje’ Źródło, które jest związane z każdym ‘innym’ Źródłem. Stwórcy doładowują Przestrzeń Energią, zwaną Miłością pochodzącą ze Świadomości Ich Bytu. Na zasadzie synergii, Energia Miłości zwiększa się w Przestrzeni w nieskończoność ‘produkując’ 😀 coraz więcej zadowolonych i szczęśliwych Stwórców 🙂
    Stwórcy mają nieograniczony dostęp do Energii Źródła, gdy nie czynią szkód w Systemie i mogą stwarzać, co im się żywnie podoba, byle było to zgodne z Miłością ❤ i nie czyniło krzywdy Przestrzeni.
    W przypadku, gdy jakiś byt zachowuje się nieładnie 😦 , wtedy Źródło ogranicza mu dopływ ‘Prądu’, czyli Miłości do niezbędnego minimum, potrzebnego na ‘poprawienie się’.
    Gdy niegrzeczny byt 😦 nie chce się poprawić, wtedy otrzymuje coraz mniej Energii, a to powoduje zmniejszenie jego ‘wibracji’ i większe ‘zagęszczenie’. Zmniejszenie wibracji uniemożliwia mu życie jako ‘wyższa’ forma bytu. Prawdopodobnie, gdy wibracje spadną do pewnego poziomu, ten byt zostaje wciągnięty do ‘Kwazara’ i ‘przetworzony’ w energię, którą można by nazwać budulcem dla nowych Wszechświatów.
    Natomiast Stwórcy pragnący zadowolić Przestrzeń 🙂 Szeroko Pojętą Miłością ❤ mają pełne Pole do Popisu i mogą Tworzyć 🙂 …. i Tworzyć 🙂 ….. w Nieskończoność 😀 ❤
    Źródło, które nazwałam ‘Kwazarem’ pełni ‘rolę’ startera i niszczarki 😀 😛 , a Byt, który z niego wyemanował, czyli Stwórca nie ma powodu chcieć wracać do Źródła, bo mu jest Bardzo Dobrze na Przestrzeni, którą sobie sam stworzył z Energii Miłości ❤ 🙂 zwłaszcza, gdy jest na buddycznym i atmanicznym poziomie rozwoju 🙂

    Ufff……….. 😀 , chyba zabrałam się za wypowiedzenie ‘Niewypowiedzialności’ 😛 😛 i poszalałam 😛 na krawędzi ‘horyzontu zdarzeń’ tego ‘Kwazara’ 😀
    Ale jakby, co 😛 to to jest wina Kardynała 😀 , bo mnie sprowokował :D, nie pierwszy raz zresztą 😀 😛 :************** 🙂 ❤

  55. @Dorota 🙂 😀 ,,,, co do Przyczyny Wszystkiego to ona niczego nie ocenia ,,,
    niczego nie ogranicza ,,,, ale daje możliwość zaistnienia wszystkiemu co wyobrażalne
    i niewyobrażalne ,,,,, ontologiczna podstawa a raczej zasada wszelkiej Kreacji ,,,,,
    energia do tego czegoś jest rzeczą wtórną ,,,, jest przejawianiem się tego ,
    ale nie esencją lub istotą tego ,,,, tak samo z celowością to domena przejawienia
    ale nie ontologicznej zasady ,,,,, ja wiem że to dla wielu może być niepopularne ,
    bo przecież wszystko jest miłością i tylko o to chodzi ,,,,,, tylko dlaczego dzieło
    tak bardzo odbiega od tej idealnej przyczyny 😉 ,,,,, bo Przyczyna Wszystkiego
    potrafi Przejawić wszelkie energie nie tylko miłość ,,,,, nasze spektrum jest
    rozcieńczoną mieszanką paru blisko leżących energii , splątanych trochę
    ze sobą ,,, większość hierarchii duchowych w Przejawieniu w którym jesteśmy
    doradza nam korzystanie z energii Miłości bo mają w tym swój interes 🙂 ,,,,
    to Przejawienie bazuje na szerokiej gamie wyborów ,,, są też hierarchie
    od innych energii ,,,,, dlatego ten system jest dość interesujący i produktywny,,,
    dla wielu hierarchii ,,,,, wszyscy mają tu jakiś interes 😉
    Widzisz ,,,, mała łódka nie jest w stanie skutecznie opierać się Niagarze ,,,
    ale większy statek będzie dłużej stawiał opór prądowi zanim wpadnie do
    wodospadu ,,,,, dlatego większe statki integrują ze sobą małe łódki stając
    się jeszcze większe , a ta Niagara z jednej strony wciąga po to aby wypluć
    z drugiej , coś jak czarna i biała dziura ,,,,, 😉 😛 😀
    🙂 właśnie zaczęła się burza ,,,, będzie trochę energii w nocy ❤

  56. „ …. Przejawienie bazuje na szerokiej gamie wyborów…”
    Jasne, że tak 🙂 , ale …… każdy marzy o szeroko pojętych przyjemnościach 🙂 i nikt nie chce cierpieć 😦 …… Nawet taki terrorysta obwieszony plastikiem i idący na pewną śmierć ma przed oczami ‘raj’ z wieloma ‘anielicami’ i cały przejawiony świat wysadziłby do czorta, aby tylko osiągnąć to, co sobie wyobraża, że go zadowoli. W tym przypadku ten , jak się popularnie mówi ‘osobnik’ , jest stwórcą jak każdy stwórca….. i stwarza to, co uważa za ‘dobre’.

    „…większość hierarchii duchowych w Przejawieniu w którym jesteśmy doradza nam korzystanie z energii Miłości bo mają w tym swój interes…..”
    W tym przypadku byłabym za ‘większością’ 😀 , ……ale nie całą 😛
    Część tej ‘większości hierarchii’ liczy na uśpienie Większości i ugotowanie jej w tym ‘ciepełku’ CBM , jak gotują żółwie 😛 , tam gdzie je spożywają 😦

    „są też hierarchie od innych energii ,,,,,” , chodzi pewnie o te, co bardziej ‘ciemnymi’ zwane? 😦
    Już tu kiedyś dociekałam skąd wziął się przysłowiowy ‘ciemny’ i wyszło mi, że z głupoty popartej stereotypem, więc jak widać, każdy może sobie wybrać co mu pasuje….. 😛
    Jedno jest pewne, że Przejawiona w Przestrzeni Istota z Dobrą Wolą WIE Jak i Co Wybierać, bo po To ma Świadomość, Umysł i Energię Źródła do dyspozycji 🙂
    Jeszcze a propos tego ‘Kwazara’ to zapodano nam już jakiś czas temu, że takie ‘Źródło’ jest w każdej najmniejszej cząstce Materii Przejawionej, więc wszystko mamy ‘pod ręką’ 😀 i tak też mówili dawni mędrcy:
    OMNIA MEA MECUM PORTO…… 🙂 ❤

  57. @Dorota 🙂 do tego trzeba mieć słuchawki 🙂 http://www.autohipnoza.pl/nagrania/52-swiadomosc-swiadka ,,,,,,,,, 😀
    Co do Przejawienia a dokładniej Tendencji Lokalnej w tym Przejawieniu w które
    jesteśmy uwikłani ,,,, dla jasności Przejawienie to z grubsza Wszechświat ,
    tylko z tym że cały tzn. niewidzialny (duchowy) i ten dla zmysłów widzialny te jakieś 2% ,, czyli Matrix ,,,,, teraz Tendencja Lokalna to taki Byt zbiorowy z jego hierarchiami w naszym przypadku , fizycznymi i nie fizycznymi (nie mylić Bytu z
    Istotą ,,,, człowiek jest częścią Ciała Bytu Zbiorowego na płaszczyźnie fizycznej,
    eterycznej , astralnej , mentalnej i przyczynowej ,,,,,,,,, człowiek jest ISTOTĄ bo
    posiada indywidualne ego a zarazem jest częścią zbiorowego bytu którego
    zwieńczeniem jest Atman 😀 ,,,, to dom wszystkich Dusz 😀
    (ciało fizyczne jest w łańcuchu pokarmowym planety na której manifestujemy
    się) ,,,,, Ziemia posiada życie na fizycznym , eterycznym ,astralnym , mentalnym
    i przyczynowym i to jest jej Całe Ciało i też każdego człowieka Ciało (to te piętra ) …
    ,,,, np. Księżyc jest nieożywiony na fizycznym ale posiada życie na eterycznym ,
    z resztą planet jest podobnie ,,,, szefem tej Tendencji jest Bóg Układowy ,,
    taki Tata Mama tutaj , a którego fizyczną i widzialną reprezentacją jest Słońce ,,,, 🙂 przez niego się
    tu wchodzi i opuszcza tą Tendencję czyli układ ,,, taka porodówka tutaj 😀 stąd odwieczna jest jego
    rola we wszystkich wierzeniach i legendach ,,,,,

    Sri Ramana Maharshi powiedział że Ciało zanurzone jest w Jaźni a nie odwrotnie
    i miał rację 😀 i tak Przejawienia (jest ich chyba nieskończoność) z ich Źródłami ,
    Bogami , Aniołami i wszystkim na co nie ma żadnych symboli w tym naszym
    Przejawieniu ,,,,,, Zanurzone jest w Przyczynie Wszystkiego ,,,,,, 😀
    chyba zrobiło się późno a ten tekst jest chyba okropnie długi ,,,, jeszcze
    jedno ,, życie w materii tak jak my ją odczuwamy jest raczej rzadkością
    w tym Przejawieniu a nasze zmysły pokazują wszystko dość dziwnie i
    bardzo niekompletnie , lecz za to jest cała masa ciekawych wyborów i
    doświadczeń (będą ograniczane w przyszłości na rzecz homogenizacji Istot ) ,,,,, 😀 ,,,, jak chodzenie po omacku po zagraconym pokoju
    i szukanie wyjścia ile ciekawych wrażeń , jak zaświecisz światło cała zabawa
    znika od razu widzisz wyjście i wyjdziesz bez potłuczeń czyli bez wrażeń 😉
    …. dobra kończę ,,,,, dobrej nocki 😀 ❤

    • @xylotet 🙂

      „życie w materii tak jak my ją odczuwamy jest raczej rzadkością w tym Przejawieniu”

      Co chciałeś przez to powiedzieć??????? 😀

      Że jednak JEST MOŻLIWE ŻYCIE W MATERII W TYM PRZEJAWIENIU 🙂 ?????
      Czy co?????? 🙂
      :************* 🙂

      • Może to coś jak Robert Monroe, który uprzejmie donosił, iż zdaniem większości wszechświatowej populacji światy fizyczne to klasyczne anomalie 😛 😀

        A poza tym miło was znowu widzieć, Misiaczki ❤ ❤ ❤ czytać mi się wprawdzie nie chce co tam mądrego piszecie, bo celuję w stronę Wolnych Od Nadmiernego Myślenia Wakacji (średnio idzie jak na razie jeśli chodzi o klimat, bo po miesiącu przerobu energetycznego powinna być jakaś przerwa, a nie widać, tylko inny rodzaj przerobu, no baaardzo dziwne 😛 😀 😉 ) ALE buziaczki wam przesyłam w ilości hurtowej, bo wakacje czy nie tego na składzie mam dużo, o: 😉 😀 ❤ ❤ ❤ :********************************************** :********************************************** :*************************************************** 😀 😀 😀 😀 😀 😉 🙂

      • No, witaj Kochana Wikuniu ❤ , bo się już za Tobą bardzo stęskniłam ❤ ❤ ❤
        :* :* :* :* :* :* :* :* 😀 🙂 :*************************** ❤ ❤ ❤
        Zaraz tu coś napiszę, nie wiem czy to będzie mądre 😀 , ale od czego mamy tutaj Kardynała 😀 , niech czyta i ocenia 😀 😛
        Ma duuuuuuuuuużo Czasu 😀 i poza tym jest b. pracowity 😛 😀

  58. @ xylotet 🙂 ,

    „jak zaświecisz światło cała zabawa
    znika od razu widzisz wyjście i wyjdziesz bez potłuczeń czyli bez wrażeń”

    noooo 😀 , jasne, jasne, ….. 😀 😀
    tylko dlaczego takie ‘wrażenia’ w ciemnym pokoju mnie nie fascynują ?????? 😦 😛
    Wszelkie surwiwale i inne obozy przetrwania z ich poligonami jakoś mnie nigdy nie zachwycały…… a jeśli czasem ‘udało’ mi się tam ‘zabłądzić’ 😦 , to czułam się jakbym siedziała na haczyku jako przynęta 😛 …….Rzeczywiście chyba tak było 😦 ,…… na szczęście zawsze Wielki Wędkarz ❤ w porę podnosił kijek i ratunek nadchodził 🙂 , jednak co się ‘robaczek’ poobijał o te graty zatopione w mętnej wodzie, to jego…. 😦 😛
    Ja bym jeszcze ‘logicznie’ 😀 z poziomu ‘robaczka’ 😛 podrążyła ten temat Niagary….

    „ta Niagara z jednej strony wciąga po to aby wypluć z drugiej , coś jak czarna i biała dziura”

    Starter, jedną stroną, czyli ‘białą dziurą’ wypluwa Energię o ogromnej w i b r a c j i, którą można by nawet obrazowo określić w Hertzach, tylko nie wiem czy znalazłoby się tak wielką kartkę, żeby te wartości Hertzów zapisać, nawet gdyby zapisywano w „n do potęgi n” ……. Jakimś Cudem Tworzy się z Tego Byt – Stwórca wyposażony w Materię. To jest Materia Duchowa z powodu właśnie tych ogromnych wibracji Energii. To Duchowe Ciało Materialne podobnie jak nasze Ciało jest własnością Jaźni, która dla ‘towarzystwa’ 😀 ma jeszcze Umysł 🙂 . Ten duchowy Byt Stwarza piętrowo 'w dół', kolejne coraz liczniejsze Byty 😀 , znane nam z religii jako Bogowie, którym nadano rozmaite imiona i ubrano w rozmaite mity, wierzenia i legendy … na którymś n-tym etapie pojawiają się takie Byty jak Ludzie 🙂 i są one stwarzane ‘na obraz i podobieństwo’
    Jeśli idzie o ‘łykanie ciemną stroną’ to owszem łyknie sobie ten ‘Kwazarek’ chętnie 😛 😀 , a co??? 😛 😀 ………, a łyka z przyjemnością 😛 różne ciemne ‘istności’ 😦 o wibracji „n do potęgi minus n”, czyli takie, co to już nijak się do życia w Kolektywie nie nadają 😦 Chodzi o takie byty, które są nieświadome swego bytu, czytaj: są nieświadome Istnienia Miłości….. Obrazowo mówiąc, w ‘Centrum’ tego ‘Kwazara’ jest COŚ, co nazywa się Osobliwością. Według mnie Ta Osobliwość nie jest Miejscem, lecz Wydarzeniem polegającym na spotkaniu się dwóch ‘biegunów’ o Ogromnych Przeciwstawnych Niewypowiedzialnościach obrazowo mówiąc jest to: Miłość ❤ i Nie – Miłość 😦
    Ten ‘Kwazarek’ nie jest jakimś osobnym zjawiskiem, lecz Wszystko Co Jest znajduje się w Nim, a On Jest w każdym Przejawieniu…..jako Przyczyna Wszystkiego
    Nie wypatrzy go ani teleskop Hubbla ani żadna sonda, choćby była nie wiem jak sprytna 😀 i nikt go sobie nie zawłaszczy i nie opatentuje 😛 , jestem tego pewna 😀

    Może być, że Słońce ma jakąś Osobliwość taką, która zmienia poziom wibracji, skoro:
    „taki Tata Mama tutaj , a którego fizyczną i widzialną reprezentacją jest Słońce ,,,, 🙂 przez niego się tu wchodzi i opuszcza tą Tendencję czyli układ ,,,”
    I skoro istnieje
    „taka porodówka tutaj 😀 stąd odwieczna jest jego rola we wszystkich wierzeniach i legendach ,,,,,”
    to można wnioskować, że na tej „porodówce’ rodzą się Bogowie 🙂

    Ciekawi mnie tylko co się stanie, gdy te ogromne przeciwstawne Przeciwstawności przestaną być ‘przeciwstawne’ i staną się Jednością, czyli to, co nie znało Miłości stanie się Miłością tak Wielką, jak sama Miłość ❤
    Wszystko zniknie, czy będzie trwało w Wiekuistej Szczęśliwości ???? 🙂
    Pewnie na logikę Wszystko powinno zniknąć, a ontologicznie będzie żyło w Wiekuistej Szczęśliwości 🙂 ❤

  59. @Dorota 🙂 to Przejawienie ( spokojnie można nazwać to Brahmanem) ,,,,
    jest natury duchowej ,,,, z lokalnymi osobliwościami odbieranymi i doświadczanymi
    jako twarda , nieprzenikliwa i trudno manipulowalna materia ,,,, takie połączenie
    świadomości z bytem biologicznym jest raczej ewenementem ,,,,,,,
    z Niebytu czyli Przyczyny Wszystkiego wypływa Samoświadomość formująca
    Przejawienie l będąca granicą między owym samoprzejawieniem a niebytem ,,,,
    to pierwsze Przejawienie dzieli się coraz bardziej , czyli przejawia samo siebie
    w lokalnych aspektach , po to aby zaczynać się znowu w coraz większe aspekty
    , byty , coś jak wyjście i powrót do własnych korzeni zamknąwszy taki cykl
    wpływa do Przyczyny Wszystkiego ,,,, Niebytu z punktu widzenia Przejawienia ,,,
    takie duchowe perpetuum mobile ,,,,,,, 😀 ❤ ,,,,, cdn 😉

    Ps. temu naszemu Przejawieniu trzeba być wdzięcznym że jeszcze hula
    a nie zapadło się z powrotem do swojej przyczyny zaraz na starcie 😉
    i choć może jesteśmy z różnych Lokalnych bajek to zjednoczy nas
    Bóg Naszego Przejawienia , który jest naszą Przeszłością i Przyszłością
    zarazem 😀 ❤ ❤

  60. @xylotet 🙂 ,
    „to Przejawienie ( spokojnie można nazwać to Brahmanem) ,,,,”

    Jak Brahman to Brahman 😀 🙂
    Według wikipedii:
    Brahman (sanskryt ब्राह्मण) – w filozofii indyjskiej i hinduizmie bezosobowy aspekt Absolutu posiadający w pełni cechę wieczności.

    Jak MA CECHĘ WIECZNOŚCI, to MA CECHĘ WIECZNOŚCI i JUŻ 😀 ❤
    Nikt mu tej CECHY nie zabierze 😀 😀

    Więc, co to jest?????? Cytat:
    „, coś jak wyjście i powrót do własnych korzeni zamknąwszy taki cykl
    wpływa do Przyczyny Wszystkiego ,,,, Niebytu z punktu widzenia Przejawienia ,,,
    takie duchowe perpetuum mobile ,,,,,,,"

    U Was tam w tych ontologicznych 😀 😛 rejonach 🙂 coś krucho z tą logiką macie…. 😉
    Toż już najstarsi Indianie wiedzieli, że Babka Pająk tka sieć nieustannie 😀
    Jak taka Babka siądzie z kłębkiem kordonka i zacznie dziergać serwetkę, to nie przestanie aż się jej nici nie skończą, choćby nie wiem jak wielka by ona miała być 😀
    A tu mamy ‘perpetuum mobile’ 🙂 , więc NIC SIĘ NIE SKOŃCZY , NIE ZNIKNIE, NIE PÓJDZIE DO NIEBYTU itd…… 🙂

    Natomiast z tym się na logikę 😀 zgodzę, że:
    „przejawia samo siebie w lokalnych aspektach , po to aby zaczynać się znowu w coraz większe aspekty, byty”
    No, i właśnie z tych BOGÓW urodzonych ‘na porodówce’ , czyli na przykład na naszej GAJI ❤ budzą się W TYM CZASIE ze snu WIELCY BOGOWIE 🙂
    I ONI są TYMI, którzy PRZEJAWIĄ SIEBIE W SWOICH LOKALNYCH ASPEKTACH

    Chyba już prościej tego napisać nie można 😉 😀 🙂
    :************************************* 😀 ❤

    I tu Prawdę prawisz 🙂 ,że
    „temu naszemu Przejawieniu trzeba być wdzięcznym że jeszcze hula
    a nie zapadło się z powrotem do swojej przyczyny zaraz na starcie 😉
    i choć może jesteśmy z różnych Lokalnych bajek to zjednoczy nas
    Bóg Naszego Przejawienia , który jest naszą Przeszłością i Przyszłością
    zarazem 😀 ❤ <3”

    ❤ ❤ ❤

    Czyli, Uroczyście Ogłaszam 😀 , że:
    JEST BARDZO DOBRZE!!!!! ❤ 🙂 ❤
    i ZAWSZE Jest Pewność, że Wielki Wędkarz Pomoże 🙂 😀 ❤ ❤

    Ps. Właśnie jest burza 🙂 , deszcz pada i Słońce świeci 😀 , pewnie się Energie doładowują 😀 ❤ 🙂 i atmosfera oczyszcza 😉 😀 :******** ❤

  61. @Dorota ,,, Przejawienie jest Bezosobowym Bytem ,,,, dla ludzi nie ludzi i hierarchii duchowych w jego obrębie jest to najwyższy Bóg (dla całego Przejawienia),,,, bezosobowy Absolut ,,, nie ma czasu więc jest wieczny ,,, jeśli patrzysz od strony „czasowości” będzie cykliczny
    o tak długich okresach że można przypisać mu cechy wieczności ,,, to nie jest
    Bóg układowy , ani lokalny na poziomie układu planetarnego ,,, małą cząstkę tego
    układowego ludzie doświadczają jako materialny wszechświat ,,,,, 😦

    Bogowie są za tobą jako źródło ,,,, i przed tobą jako cel ,,,,, to są zawsze ci
    sami bogowie i to w czasie równym zero ,,,, to ludzkie Urojenie 😦 jakiegoś
    wyjścia , oddzielenia , upadku , a potem jakiegoś powrotu aby się zjednoczyć
    a to oczywiście rozgrywa się w następnym urojeniu jakim jest czas , to jest
    Matrix właśnie ,,,, 😦 😛 🙂 ,,,,,,
    ściągnęłaś sobie to nagranie A.Bytowa „świadomość świadka” ???? 🙂 ,,,,
    kiedy przestaniesz identyfikować się z obiektami w świadomości a staniesz się ich
    świadkiem , widzem ,,, to zrealizowałaś „ŹródłóCel” ,,,,, jesteś Bogiem w takiej
    chwili ,,,
    Brahman jest Tym co Śni , a jego sen jest wszechświatem , kosmosem , rzeczywistością itp. czyli Przejawieniem jest tożsamy ze swoim snem ,,,,
    Brahman nie śniący czyli obudzony jest pustością czyli niebytem , jest tożsamym
    i jednym z Przyczyną Wszystkiego 😀 ,,,,,,
    Takie urojenia jak czas , celowość i przyczynowość , początek i koniec ,dobro i zło itd. czyli dualizmy a to jest właśnie istota człowieka ,,,,, człowieka można nazwać
    chodzącym dualizmem ,,,,, kończy się na przyczynowym ,,,, duddyczny , atmaniczny
    i to co powyżej to obszary duszy , ducha i boskości ,,,, dawni okultyści i mistycy
    nazywali to „światami dewnicznymi” 😀

    • @ xylotet 🙂 , ja tu Ciebie na Piękną Planetę 🙂 sprowadzam 😉 , a Ty znów teoretycznie piszesz 😀 o mistykach.
      Posłuchałam Bytowa i nic 😛 , wolę medytacje w lesie 😀
      Ja jestem obserwatorem od zawsze 😀

      Wróćmy może do pojęć bardziej praktycznych 😀
      Cytat z któregoś Twojego wpisu:
      „takie połączenie świadomości z bytem biologicznym jest raczej ewenementem ,”
      No, jest, jest……. 😛 😉 , ale „ktoś” przy tym majstrował dość nieudolnie 😦 w zamierzchłej przeszłości i wszyscy ten skisły kompocik piliśmy hłe, hłe 😛 i jeszcze to TERAZ jakby nadal……. 😦
      A propos , jeśli by tak dalej rozmyślać nad tą Transformacją, czytając zamieszczonego tu Fulforda to te Nie-Miłościwe byty musiałyby się przepoczwarzyć w Miłościwe i zapomnieć, że istniały jako ‘gąsiennice’. Idąc dalej tym ontologiczno-logiczno-entomologicznym tropem taki Motyl, jako owoc przepoczwarzania powinien być wyższą formą bytu niż dotychczas i tym samym wpłynąć na Przestrzeń, w której żyje pomagając ciągnąć ją w górę 😀
      Tak???????????? 😉
      Ps.
      A co z tymi muchami, co mnie atakowały w lesie????? 😦 😛 😉
      Muchy się nie przepoczwarzają….. , więc co????? ……..

  62. @Dorota 🙂 ,,,,”wole medytację w lesie ” a widzisz ???? ,,,,, 99.9% ludzi nie
    interesuje to czym są ,,, mianowicie wiecznym i wolnym od wszelkich ograniczeń ,
    jak pragnienia , emocje , kształty , konsystencje , czasoprzestrzenie itd. itp.
    duchowym bytem ,,,,,, ludzie chcą mieć Matrix tylko żeby był fajniejszy niż ten
    co jest ,,,,, Dorota czy ty uważasz że twojej Doskonałej Pierwotnej Istocie
    ta garstka tzw. doświadczeń jest potrzebna ,,,,, 😦 ludzie stali się ćpunami
    matrixa , nawet poza realem zrzeszacie się w fankluby matrixa ,,,, umawiacie
    sie na następne ćpanie w nowych rolach 😛 ,,,, dam taki przykład , jeśli
    ktoś w pijanym widzie bije pianę z wielkim zapałem ,,,, to inni trzeźwi będą
    musieli coś z tą pianą zrobić , jakoś ją Zagospodarować , tym naćpanym
    z kolei ci trzeźwi i ich zabiegi wydawać się mogą jako chłodne , pozbawione uczuć
    wręcz cyniczne ,,,,, więc są w przestrzeni zawierającej matrix hierarchie duchowe
    obsługujące matrix 😀 ,,,, Budda dawał nawet instrukcję wyjścia z matrixa
    Jezus pokazywał na porodówkę ,,, drzwiami którymi się weszło można też wyjść 😉
    ,,,,, ciekawe w tym to ,,, i to jest ten ewenement , że wyższa Jaźń poprzez ego zakotwiczone w materii sama siebie ogląda i bada jakby od dołu i cząstkowo ….
    😀 ,,,,, to wydaje się być istotne dla Duszy ,,,,, coś jak spojrzenie na samą
    siebie przez naćpaną dziurkę od klucza 😦 😛 🙂 😀 ❤

  63. @ xylotet 🙂

    „ są w przestrzeni zawierającej matrix hierarchie duchowe
    obsługujące matrix 😀 „

    Ooooooooooo, to JEST jednak jakaś NADZIEJA 🙂 😀 ❤
    BO, czasem brzmisz jak wielbiciel zatopienia się w ‘niewypowiedzialności’ 😛 😀 , coś jak ci wszyscy nadzy jogini co to im już wszystko wkoło wisi, dynda i powiewa 😛 😛 😀

    „Jezus pokazywał na porodówkę ,,, drzwiami którymi się weszło można też wyjść 😉
    ,,,,, ciekawe w tym to ,,, i to jest ten ewenement , że wyższa Jaźń poprzez ego zakotwiczone w materii sama siebie ogląda i bada jakby od dołu i cząstkowo …. :-D”

    A pisałam, że Wielki Wędkarz wie, co robi 🙂 😀
    On też mówił, żebyśmy stali się jak dzieci 🙂
    a dzieci, jak to dzieci zawsze oglądanie świata zaczynają od tego co mają na dole 😛 😀 😀
    Może też są naćpane 😛 ……. 😉 😀

    Ps.
    Muszę się jeszcze trochę 😉 powyzłośliwiać nad pewną częścią matrixa, która ze złożonymi rączkami i na klęczkach oczekuje Paruzji……
    Jak ja bym była Jezusem, to bym nigdy nie weszła do pomieszczenia, w którym wiszą ‘moje’ zwłoki na krzyżu 😦 , a ludzie zjadają ‘moje’ ciało i krew 😦
    No chyba, że wchodziłabym tam po ciemku, w nocy, „jak złodziej” , żeby tego nie oglądać nawet przez naćpaną dziurkę od klucza 😦 😛 😀 😉 ❤

  64. 🙂 Taki tekst znalazłam tutaj 🙂
    http://anielskiswiat.blox.pl/html/1310721,262146,20.html?13

    Twój cel cię znajdzie

    Stajemy się tym o czym myślimy przez cały dzień. Jakie twoje myśli powstrzymują cię przed uczuciem, że wypełniasz cel swojego życia? Na przykład: jeśli myślisz, że jesteś oddzielona / oddzielony od swojego celu i że dryfujesz bez wyraźnego kierunku w swoim życiu wtedy dokładnie to do siebie przyciągasz.

    Załóżmy, że w przeciwieństwie do poprzedniej opcji wiesz, że istnieje celowy Wszechświat, w którym twoje myśli, emocje i działania są częścią twojej wolnej woli i że jesteś połączona / połączony z potęgą intencji. Załóżmy, że twoje myśli o byciu pozbawionym celu i sensu są częścią twojego celu. Tak jak sama myśl o utraceniu kogoś kogo kochasz sprawia, że kochasz tę osobę jeszcze bardziej; tak jak choroba sprawia, że jeszcze bardziej doceniasz zdrowie załóżmy, że twoja myśl o własnej nieważności sprawia, że zaczynasz doceniać siebie bardziej.

    Kiedy wystarczająco przebudzasz się by pytać o swój cel i o to jak się z nim połączyć wówczas zostajesz poruszona / poruszony przez moc intencji. Akt kwestionowania tego dlaczego tu jesteś jest wskazówką, że twoje myśli zachęcają cię do ponownego połączenia się z polem intencji. Co jest źródłem twoich myśli związanych z twoim celem? Dlaczego chcesz czuć, że masz jakiś cel? Dlaczego poczucie celu uważane jest za najwyższy atrybut w pełni funkcjonującego człowieka?

    Źródłem myśli jest nieskończony zbiornik energii i inteligencji. W pewnym sensie myśli o twoim celu to twój cel starający ponownie połączyć się z tobą. Ta wewnętrzna istota wie dlaczego tu jesteś, ale ego zmusza cię do gonienia za pieniędzmi, prestiżem, popularnością i przyjemnościami i traci cel życia. Możesz czuć się nasycona / nasycony i zyskać dobrą reputację, ale w środku jest to gryzące uczucie opisane w starej piosence Peggy Lee „Czy to jest wszystko co istnieje?”

    Skupiając się na żądaniach ego zostawia cię w poczuciu niespełnienia. Głęboko w tobie, na poziomie twojej istoty, znajduje się to, kim możesz się stać, co możesz osiągnąć, kim możesz być. W tej wewnętrznej przestrzeni jesteś połączona / połączony z mocą intencji. Ona cię odnajdzie.

    Uczyń świadomy wysiłek, by skontaktować się z intencją i wysłuchać jej. Praktykuj bycie tym kim jesteś w źródle swojej Duszy. Udaj się na poziom Duszy; tam, gdzie intencja i cel pracują razem tak doskonale, że możesz osiągnąć święto wiedząc, że to jest właśnie to.

    Autor tekstu: Wayne Dyer
    ❤ 🙂

  65. Z cyklu: ‘Między Nami Trollami’ 😉 😀 najnowszy wykład Tadeusza Owsianko 🙂

    Cytaty z tego wykładu:
    „Nie ma wariantu szkodzenia komukolwiek”
    „Ojciec zarządził koniec stagnacji”
    „Wysiłek Stwarzania skierowany tylko na Wzrost”

    Ps. O moim ‘Kwazarku’ 😉 też tam cokolwiek jest powiedziane 😀 ❤

  66. 🙂 To jest ładne 🙂 na Dobranoc ❤

    Brahman śniący jeszcze, ale chyba już prawie przebudzony, czy jakoś tak 😉 😀 ❤

    • Ta ostatnia scena to jest coś co śledziłam na swoim ‚monitorku’ na początku lipca, otwarcie/rozszerzenie się 13 wymiarów Gai na cały wszechświat, niezłe namiary mieli ci Rosjanie, skoro film jest z grudnia tamtego roku 😉 😀 ale wiele rzeczy jest już nieaktualnych, jak mi wychodzi, właśnie przez ten miesiąc zmieniło się tyle z dużą częścią świętej geometrii włącznie, że sporo tego należy traktować jako ‚zapisy historyczne’ 😉 to samo jest zresztą z przekazami, ich wiarygodność spada coraz bardziej, a niby powinny być ‚na świeżo’ i zaktualizowane…ale widać czanelerzy się aktualizują wolniej 😛 no teraz byle gazeta (typu informacyjnego, a nie skandalowego) ma często porównywalny poziom wiarygodności 😉 a czasem wyższy 😛 no i takie to zabawne czasy, heeej… 😀 🙂 🙂 🙂 ❤ ❤ 😀

      • Wikunia 🙂 , no widzisz sama wypatrzyłaś 13 wymiarów, a mnie tu nasz Kolega molestuje 😉 o jakiś mój znak Zodiaku….. 😛 😀 , jakby te wszystkie uczone przepowiednie miały jeszcze jakiś wpływ na Brahmana 😀
        Nie wiesz o co mu idzie, bo mi nie chce zdradzić ‘tajemnicy’ ??? 😉 😀

      • No nie wiem o co mu idzie… 😛 😀 może czesze już wełnę na sweterek potencjalnie urodzinowy i dlatego taka tajemnica… 😉 :* :* :* :* :* :* :* :* ❤ ❤ ❤ 😛

      • 🙂 No, chyba że tak 😀 ❤ , bo Brahman mu chyba jakichś głupot przy piwie nie opowiada :P….. O ile wiem w Tych Niebiesiach tylko nektary i ambrozje się spożywa 😀 …… i na urodziny ciasteczka cynamonowe dziewczyny pieką 😀 ❤ 🙂

  67. @xylotet 🙂 , to skoro Brahman sobie smacznie Śni :), a Ty też jesteś specjalistą od Śnienia to pogadaj z Kumplem 🙂 i powiedz Mu, żeby Pośnił też o jednej Ziemiance 😀 , która by chciała mieć nowy ‘sweterek’ 😀 taki na wzór tego, jak miała jakieś 25 lat 😛 😀 OK??? 🙂 ❤
    Wiesz, bo jak będzie więcej chętnych 😛 , to interes 😉 Mu się rozkręci i nie będzie się tam nudził w tych Niebiesiech 😀 😉 :********* ❤

  68. Tak na szybko przed snem 🙂 ,,,, o sweterku ,,,, 😉 🙂 wszyscy uczestnicy tego
    turnusu zgodzili się (przed) że sweterki , kombinezony , kapoty itd. itp. zmienia
    się na nowe , ale tylko po wcześniejszym Zwrocie tych wcześniej używanych ,
    a ich stan zużycia nie jest istotny przy Zwrocie 😛 🙂 😀 ❤

  69. ‘przed’ to było przed, a TERAZ jest TERAZ…. 🙂
    Nastąpił Zwrot i Ważna jest Intencja 🙂 ❤
    WSZYSTKO JEST MOŻLIWE CO SOBIE WYŚNIMY 🙂 ❤ (ZGODNIE Z MIŁOŚCIĄ) ❤
    No, więc ja sobie WYŚNIŁAM, że chcę tak wyglądać jak miałam 22 lata 🙂 , a co????? 😀 🙂
    Wtedy najbardziej podobałam się starszym panom 😛 😉 😀 , to może i Wiekowy Brahman na mnie czasem popatrzy… 😉 ❤ 😀 🙂

    A propos śnienia, ze trzy lata temu przyśniło mi się, że przyszło mi żyć w jakiejś starej willi z kamiennym tarasem i schodami wychodzącymi na ogród. Wszystko tam było zapuszczone i zaniedbane jak mój stary sweterek 😛 Żeby jakoś Ożywić to miejsce zaczęłam w trzech doniczkach hodować mizerne, jak i to miejsce, roślinki. Te doniczki wisiały poza balustradą, a ja nie zaglądałam poza nią, bo wydawało mi się, że tam jest tak samo ponuro jak przed nią.
    We wnętrzu tej willi kręciły się jakieś nieprzyjazne istotki, które jednak bały się do mnie podejść, bo pilnował mnie i tego domu wielki niedźwiedź 🙂
    Roślinki rosły spokojnie, a ja pewnego dnia zeszłam ze schodów, żeby zobaczyć jak też wyglądają z drugiej strony. Okazało się, że podlewałam nie tylko roślinki w doniczkach, ale też ścięty pień wielkiego, pięknego drzewa…. Była to jedynie środkowa część pnia, bez korzeni i konarów. Gdy spojrzałam na efekt mojej pracy okazało się, że pień wypuścił do ziemi mocne korzenie, a w górę wyrosły potężne konary. Na nich wyrastały w górę pączki podobne do pączków magnolii. Pierwsze, co mi przyszło do głowy to to, że tym drzewem jest Drzewo Życia 🙂
    Razem ze mną Drzewu przyglądały się z zaciekawieniem tamte ludziki z wnętrza. Były ubrane w kolorowe, ale zszarzałe kapotki. Już nie były nieprzyjazne i pokazywały palcami na to Drzewo….. było widać, że się im podobało 🙂
    Z wnętrza tej willi wyszedł też ‘niedźwiedź’, którym okazał się ochroniarz, w kombinezonie. Wziął mnie za rękę i powiedział: „chodź, nie bój się”
    Z pewną taką nieśmiałością 😛 i niepewnością podałam mu rękę i odważyłam się pójść z nim w stronę tego starego ogrodu, ścieżką wzdłuż lasu i blaszanego płotu, za którym coś budowano.
    Płot był krótki, więc po chwili zobaczyłam Piękną Przestrzeń w Błękitnej Mgle i Zarysy Ludzkich Siedzib wśród Pagórków, Roślin i Łąk. 🙂 ❤

    • @Dorota 🙂 ,,,,, widzisz jaka piękna symbolika śnienia ,,,, pomieszczenia wnętrza
      jakiś budowli , symbolizują ciała , ten budynek to pewnie symbol ciała fizycznego
      i świadomości z nim związanej ,,,,, u mnie np. samochody tzn. ich wnętrza , samoloty
      , statki kosmiczne , czasem windy są symbolami ciała astralnego ,,,, symbolika jest indywidualną sprawą ,,, np. u mnie mobilne
      wnętrza symbolizują ciało astralne i jego ruchliwość ,,,,, twoje śnienie 🙂
      bo to śnienie jest 🙂 a nie taki sobie zwykły sen ,,, miał bardzo ładnie rozbudowane
      symbole i archetypy ,,,,,, nad takimi rzeczami trzeba pracować aby je rozkodować
      i zrozumieć ,,,,, mental często jest w błękicie ❤ 😀

      • @Dorota ,,,, na tej misji każdy jest do opuszczenia ciała fizycznego ,,, potem
        opuszczenie i rozpad astralnego , następnie mentalnego i przyczynowego
        czyli wynurzenie się z coraz bardziej subtelnej materii , do Świata Duchowego
        czyli powrót do Prawdziwego Siebie 😀 ,,,,,,
        Któryś z tych świętych hinduskich powiedział coś w tym stylu ,,,,,luźny cytat
        ” ludzie identyfikując się z ciałem i doczesnym ego , boją się duszy (Atmana)
        bo myślą że w nim Tracą całe swoje człowieczeństwo , jeśli człowiekowi w wyniku
        praktyki , a czasem wydawało by się przypadku,udaje się zrealizować świadomość
        Atmana , to z największym szczęściem zauważa że nie odczuwa żadnego deficytu
        człowieczeństwa , wręcz przeciwnie czuje że wreszcie odnalazł Prawdziwego
        Siebie i powrócił do Domu 😀 ,,,, nie pamiętam który z nich to powiedział ,,,
        może Atman w moim śnieniu to przekazał 😉
        Ps. 😉 ,,,, trzeba się wspinać po tej żyłce nie czekać biernie na wyciągnięcie ,,,
        wcześniej czy później to i tak nastąpi ,,,,, bo do kiedy masz ciałko
        fizyczne ,,, a on sam spojrzy i rozpozna siebie przez taką ” dziurkę
        od klucza ” 😉 ,,,,, to misja się powiodła i można ją zakończyć 😀

      • @xylotet 🙂
        Tylko po co do porcelany????? 😦 Nie lepiej Całość spakować i na jakąś fajną imprezę polecieć tam, gdzie lekkostrawne dania serwują 😀 🙂 😀

    • @Anais i Dorota ,,,,,,cytat z innemedium
      „W rezultacie, „doświadczenie podświadomości” ogromnej większości ludzi jest w 70% „negatywne”, a tylko w 30% „pozytywne”. Aby osiągnąć prawdziwy postęp w samoleczeniu konieczna jest przynajmniej zmiana tego stosunku na odwrotny. Naukowiec twierdzi, że najwięcej pracy wymaga właśnie złamanie tej bariery. Sugeruje on, że podobny efekt można osiągnąć poprzez hipnozę i innymi metodami. Jednak większość z tych sposobów wciąż czeka na odkrycie.” 😦 ,,,, i to jest ten mały drobiazg właśnie ,,,,,,!
      czy któryś z wielkich świętych wałęsających się po tej ziemi żyje do dzisiaj ????? 😉
      o zachodnich nie wspomnę bo specyficzna bajka z tą świętością jest ,,,,
      a ci wschodni przed śmiercią wyglądali jak wędzone gruszki 🙂 coś nie bardzo
      odmładzanie im wychodziło 😦 ,,,,, a czy oni kogoś odmłodzili ,,,, nawet jak
      zmartwychwstanko jakoś wyszło to o odmłodzonku ani słychu ani dychu 😀
      nawet ci zmartwychwstańcy jakoś chyba pomarli bo cisza o nich 😦
      a ten lęk o ciałko i jego wygląd to leży w tych 30% pozytywnych czy w 70% negatywnych obszarach ????? 😀 ************ takie rzeczy są tylko w mediach
      i to o komercyjnym nastawieniu ,,,,, na innemedium jest reklama
      „Lekarze go NIENAWDZĄ” i gęba gościa co ponoć go nienawidzą ,,,, umówić
      się z nim a potem to już tylko oddawać się 🙂 ,,,,,, rozkoszom 😀 ,,,, młodości
      ma się rozumieć 😉 ,,,,
      ,,,,, ciałko w wieku 22 lat jest stanem świadomości z okresu 22 lat i ani
      roku więcej , najprościej wywalić wszystko za burtę co było powyżej 22
      roku życia i sprawa załatwiona 😉 ,,,, prawda że proste 😉 😛 🙂 😀 ❤

  70. @Xylotet 🙂 i kto to powiedział??? 🙂
    „kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.”
    I co to znaczy???? 😀 😉 Z czyjego powodu???? 😉 😀
    Może z powodu Atmana???? 😀 🙂 ❤

    I taki cytat:
    „czy któryś z wielkich świętych wałęsających się po tej ziemi żyje do dzisiaj ????? 😉 ”

    A może jednak żyje i w dodatku się wałęsa jakby nie przymierzając U Siebie Był….. 🙂
    Może na Atmanicznym jest??? 😀 , czy co????? 😉 😀 🙂 ❤

    Ps, tak jest!!!! 😀 to co po 22 wywalić 😉 i po kłopocie 😀 🙂 ❤

    • @Dorota 😀 ,,,,, jasne Lenin też żyje na tej samej zasadzie 😉 ,,,, ten który to ponoć powiedział nie proponował wam jakichś nie kończących się ekscytacji cielesnych
      w domyśle wiecznego życia w ciele albo powalającej liczby reinkarnacji ,,,,,
      ale raczej oferował się jako szybki i na skróty portal do Ojca ,,,,, szybka droga
      do homogenizacji (utrata indywidualnego istnienia) z Bogiem Układowym
      ,,,,, z pominięciem wszelkich innych hierarchii duchowych w tym systemie ,,,
      🙂

      • @ xylotet 🙂 , jaśniej proszę …. 😀
        i praktyczniej 😉 , bo ja chcę do DOMU ………. buuuuuuuu 😉 😀

  71. @Dorota ,,,,, nie zauważyliście że Jezus i jego symbolika to eschatologiczna
    ścieżka ???? 😉 ,,,, to nie reformator matrixa ,,,, to wyprowadzacz z matrixa
    ,,,,, osobowy Byt i zarazem brama do nieosobowego 🙂 ,,,,,, nie wydaje się
    być propagatorem jakiejś nad wyraz rozciągniętej w czasie materialnej konsumpcji
    ,,,, przepraszam egzystencji ,,,,, podobnie jak Budda ,,,, dziwi mnie i nie tylko
    ,,,, że ludzie pragnący tkwić tutaj materialnie nawet bez końca pukają do tak
    niewłaściwych drzwi ,,,, robiąc sobie z niego guru ,,,,,, to linia Lucyfera pragnie
    zachowania bytu jako indywidualna jaźń albo nisko wibracyjna przestrzeń wolności
    zwana szatanem jest zainteresowana trwaniem indywidualnych wyborów ,,,,,
    czyli krótko mówiąc całą tą dzisiejszą wieżą babel ,,,, a nawet jutrzejszym
    rajem byle tylko istniały szeroko pojęte wybory , lub ich pozory ,,,,,
    jedna hierarchia proponuje ci zasilić Źródło swoją Indywidualnością inwolując
    do niego ,,,, ta druga hierarchia proponuje ci trwanie w indywidualności …..
    czyli opieranie się powrotowi do Domu na rzecz bycia Indywiduum 🙂 ,,,,,,
    ,,,,, jedna i druga ma swoje plusy i minusy z pozycji człowieka oczywiście 🙂

  72. @ xylotet 🙂 , żeby było krótko i węzłowato;) , napiszę w punktach 😀

    Jezus w tym cytacie o utracie ciała przekazał, że skupianie Uwagi jedynie na ciele prowadzi do ‘UTRATY ŻYCIA’ , którą Nie jest ‘śmierć’ w rozumieniu materialnym. To jest utrata Drogi wznoszenia swojej Świadomości. Inaczej mówiąc opóźnienie z powodu przywiązania do matrixowych ‘zabawek’ 😦 typu ‚stringi’ 😉 lub inne bardziej lub mniej sympatyczne przedmioty i okoliczności 😦
    Martixowe ‘zabawki’ tworzą podziały, stresy, frustracje i w konsekwencji starzenie aż do dekompozycji ‘pojazdu’. Nie mówiąc już o tym, że spożywanie martixowego jedzenia, wody i powietrza truje bezpośrednio materialne ciałko 😦
    Nie jestem w stanie opisać tego, czego ‘ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało’, bo nie pamiętam 😉 szczegółów 😀 , ale nie po to Ojciec ma tak dużo dzieci, żeby je ‘pożerać’, czy nowocześnie mówiąc ‘sprowadzić na świat’, by pracowały na jego emeryturę, której i tak nie doczeka 😉 😉 😛 …… One zresztą też nie….. 😦

    „Kto utraci życie ‘z mego powodu’ będzie żył wiecznie” nie oznacza pójście na krucjatę w imię religii, lecz oznacza wybranie Drogi do Domu bez reinkarnowania się w świat konsumpcyjnego życia, życia jednego ‚robaczka’ kosztem drugiego….. Dlaczego tu żyje jedno kosztem drugiego to już wiemy 😦 ……. ‚eksperymentalne’ odcięcie korzeni od Źródła….. eksperyment to był czy brak zaufania do Boga Układowego? 😦 …… różnie mówią i filozofują….. Faktem jest, że teraz nadszedł ‘desant ratunkowy’, żeby to wszystko ‘diabli nie wzięli’, bo zbyt piękna to Kraina i Bogu Układowemu się bardzo podoba 🙂 , tym bardziej, że włożył w Nią nieco 😉 Energii……

    Teraz, co do ciała w wieku 22 lat 🙂 Nie chodzi o to, żeby być pięknym, młodym i bogatym, a w dodatku niedoświadczonym i wyrzucić za burtę to, co doświadczyliśmy później, kupić sobie bikini albo same stringi i pojechać na Copacabanę podrywać ‘ciacha’ 😉 😛 😀

    Chodzi o Piękno 🙂 ❤ 😀 i Dobre Samopoczucie 🙂

    A propos Piękna i Ciała to chociaż nie pamiętam 😉 jak Ciała wyglądają w wyższych wymiarach, to kombinuję sobie moim ‘robaczkowym’ móżdżkiem, że nie wrzuca się ich do dołu lub w najlepszym wypadku do porcelany hłe, hłe ….. lecz pięknie się One dekomponują i wznosząc się przyjmują inne lub podobne, energetyczne wzorki 😀 🙂

    Jeśli chodzi o ‘homogenizację’ to nie jest to z pewnością unifikacja Istot z Główną Istotą, co oznaczałoby utratę Osobowości oraz Tożsamości.
    To jest Unifikacja Celu.
    Obrazowo mówiąc wszyscy ciągną wózek w tym samym kierunku, a nie tak, jak w naszej rzeczywistości, gdzie wóz ciągniony jest we wszystkich możliwych kierunkach 😦
    Efekt tego jest taki, że Wóz stoi w miejscu, a jedynie ‘sznurki’ się urywają…..

    W Prawdziwym Domu Domownicy współpracują ze Sobą wzajemnie 🙂 To Jest Dom z Tatą, Mamą i wieloma Dziećmi. W Domu Są też Dziadkowie i Babcie, Wujkowie, Ciocie, Kuzyni, Kuzynki, są też Wnuki i Prawnuki. Wszyscy Żyją i Mają na Uwadze Dobro Domu, w którym Żyją i Mieszkają Bogowie 🙂 ❤
    O Tym Wszystkim Wielki PraOjciec Śni Piękne Życie Wszystkich Bogów 🙂 ❤ 🙂

    Ps.
    W tym moim śnie ludziki w kapotkach 😉 😛 były zadowolone z tego Drzewa ŻYCIA…… Ale za ich plecami, tam nieopodal, za rogiem, gdzie ja poszłam z moim Przewodnikiem mogą i na pewno zobaczą tę Błękitną Krainę 🙂 ❤ , gdy tylko się odwrócą o 180 stopni i przestaną uparcie wpatrywać jedynie w To Drzewo myśląc, że to już koniec Cudów 😉 😀 ❤

    • @Dorota 🙂 to było bardzo krótko i bardzo węzłowato 😉 taaaak ,,,,te ‚ciacha’ w sringach i w oprawie Piękna i Dobrego Samopoczucia tak , tak 😉 ,,,,, to dobra
      koncepcja 😀 ,,,, ciałka w zależności od dostrojenia , jeśli wolisz wibracji ,,,,,
      dają się manipulować i zmieniać ,,,,, czym wyższa wibracja to bardziej subtelne
      , przeźroczyste i świetliste 🙂 ,,,, nawet jeśli przemieszczasz się bez ciałka
      nie odczuwa się jego braku 🙂 ,,,,,
      wiesz? że ludzie tutaj realizują na razie jeden program , jeden jedyny 😦 ,,,,
      PRZETRWAĆ ,,,,, tzn. jak najdłużej podtrzymać funkcje życiowe ciała fizycznego
      ,,,, wszystko co się tu rozgrywa jest bliższą lub dalsza asocjacją tego programu ,,,,
      z tego rezultuje lęk przed utratą tożsamości 😦

  73. @xylotet 🙂 ,taka moda ……. 😀 z tymi ‚stringami’ 😉 😀 i ‚przetrwaniem’ 😦
    Jak człowieka do czegoś przyzwyczają to nic go nie zmieni 😦
    Na przykład ubieranie ciałka w koszulę z długim rękawem (bo z krótkim to obciach) plus krawat i oczywiście ubranie z wełny przy 40 stopniowym upale 😦
    Potem nie ma się co dziwić, że ustawy takie wypocone są…… 😛
    Wszyscy tak robią, to ja też muszę 😉 , a co???? czarną owcą będę????? 😉
    I to się nazywa „utrzymywaniem tożsamości” hłe hłe…. 😉

  74. A tu znalazłam całkiem przypadkiem 🙂 (ach to pole morfogenetyczne) już dość dawny przekaz:
    http://jeszua.blogspot.com/2013/07/sananda-ekspansja-waszej-duszy-do.html

    „Dzięki Błogosławieństwom tego czasu jest teraz możliwe, aby dusza mogła uczestniczyć w rozszerzonym Polu Boskiej Świadomości, równocześnie będąc i duszą indywidualną. Jest to nowe Boskie Dzieło, które było nieznane ludzkości jako całości. W przeszłości jedynie bardzo niewiele nadzwyczajnych dusz mogło tego dokonać. Jest to jeden z ważnych aspektów tego ewolucyjnego skoku kwantowego w Sercu Boskości: być równocześnie istotą świadomą jako jednostka i jako Absolut.”
    🙂 ❤

    Ps. takie przypadkowe przypadki 😉 są dowodem na nielokalność Dusz???? 😀
    Czy co???? 🙂 😀 ❤

  75. @xylotet 🙂
    Tak, tak… 😀 ,,,,,,,, cebula ma warstwy i Shrek też ma warstwy 😉 😀 ,,,,,,, 🙂 ❤
    Udowodnij mi, że zabierasz swoje dotychczasowe ciałko ze sobą i przelatujesz przez Słońce 😀 😉

    Był na Tej Ziemi Człowiek URODZONY JAK CZŁOWIEK i pokazywał przy różnych okazjach ludziom, że można z ciałem robić rzeczy o jakich się filozofom nie śniło 😉

    Leczył błotem, wodą i innym czymbądziem byle by tylko zająć uwagę chorego i skupić ją na czymkolwiek. Aby tylko chory miał ‘materialną przyczynę’ swego uleczenia.
    Czasem mówił, że odpuszcza winy tego ktosia, aby ten już przestał zamartwiać się, tym na co sam już nie ma wpływu. Jedyne co może zrobić, to przebaczyć sobie i innym i „nie grzeszyć więcej”……czytaj: nie robić więcej GŁUPOT…..

    Wiadomo, że ŚWIADOMOŚĆ PODĄŻA ZA UWAGĄ. Na czym się skupiamy, to dostrzegamy i to działa, nie tylko na nasz wzrok, ale i na wszystkie nasze warstwy 😉

    W bajce o Dorotce w Krainie Oz występuje niejaki Drwal, który ulegał wielu wypadkom i kiedy tylko coś sobie odciął zastępował to blaszaną protezą, aż w końcu sam już nie pamiętał czy jeszcze ma Prawdziwe Serce i czy aby Ono też nie zostało zastąpione protezą…….
    Ludzie skupiają się na chorobach, bo to takie ‘modne’ 😦 i się ‘leczą’……., kupują drogie kremy i preparaty, bo ‘się starzeją’,……. kupują ‘suplementy diety’ , aby ‘zapobiegać’ temu, co tylko sobie wykombinują…… Już im brakuje części na wymianę…..i kasy……… 😦

    Wracając do TEGO CZŁOWIEKA, co to przechodził W CIELE przez ściany, to ON właśnie pokazał, że:
    „ciałka w zależności od dostrojenia , jeśli wolisz wibracji ,,,,,
    dają się manipulować i zmieniać ,,,,, czym wyższa wibracja to bardziej subtelne
    , przeźroczyste i świetliste 🙂

    Tylko co z tym??????? 😀 😛
    ,,,, nawet jeśli przemieszczasz się bez ciałka
    nie odczuwa się jego braku 🙂 ,,,,,”

    I jak się ma powyższe do poniższego????????? 😉

    „taaaak ,,,,te ‚ciacha’ w sringach i w oprawie Piękna i Dobrego Samopoczucia tak , tak 😉 ,,,,, to dobra koncepcja 😀 ,

    Doprawdy nie rozuuuuuumieeeeeem 😉 😛 😛 😀

    Ps.
    Poza tym nie gustuję w różnych takich Copacabanach z wieżowcami 😦
    Wolę jakąś fajną polankę w dżungli z wodospadem 😀 :********** 🙂 ❤

  76. Jeszcze podpowiem Od Czego Zacząć Podnoszenie Wibracji, inaczej mówiąc Dostrojenie do Pięknej Błękitnej Krainy 🙂 ❤

    Od diety odrzucającej ciężkostrawne pożywienie, przede wszystkim mięso i trucizny.

    Zbratać się z Przyrodą.

    Porzucić stereotypowe ubrania (wełniane garnitury w lecie i krótkie kurtki w zimie), czyli nieodpowiednie do pory roku,,,,,,a także te syntetyczne,,,,,,,,,oraz niewygodne…

    Co się tyczy ŚWIADOMOŚCI, to powiem ‘prosto z mostu’:D 😛 :

    NIE DAĆ SOBIE WCISKAĆ KITU…………..

    Proste???? ……….PROSTE 🙂 ,,,,,,,Wystarczy spróbować…… 😀 🙂 ❤

  77. @Dorota ,,, 🙂 ,,,, nie zabieram swego ciałka fizycznego w niefizyczne podróże
    zostawiam je śpiące na łóżku a ono jest całkiem z tego zadowolone ,,,, że
    jest wehikułem do fizycznych podróży 🙂 ,,,,, ciałko jako takie jest mentalnym
    konstruktem , jest symbolem archetypem ,,, nie jest istotą rzecz ,,,,, Duch jest
    Rzeczywistością Samą w Sobie ,,,, materia jest tylko nisko wibracyjną iluzją 😦
    ,,,, ja akceptuję to tak ,,, i w miejscu w jakim to jest ,,,, nawet jako jako nisko
    wibracyjną iluzją w formie ‚ciacha w sringach’ ,,,,, 😀 ,,,,,, oooo wodospad
    tak ,,,, polankę z dżunglą można sobie podarować ,,,,, wodospad który zaczyna
    się na horyzoncie z llewej a niknie gdzieś z prawej ,,,,, w poziomie wydaje
    się nie mieć końca tak jak ocean spadający z wodospadu ,,,,, teraz spojrzenie
    dół i nie widać miejsca jego końca wszystko niknie w białej mgle daleko ,
    daleko w dole ,,,,, OGROM ,,,,, ogrom tej energii nie da się opisać ,,,,,,
    jeszcze chwila i skok w jego czeluść i spadanie razem z wodą w kipiel i czeluść
    jak bez dna ,,,,, czym lepiej to zwizualizujesz to lepszy efekt ,,,, dobre
    ćwiczenie przed snem ,,,, potrafi usunąć wiele mentalnych zapętleń 😀 ❤
    Ps. po tym przelot przez słońce jest łatwiejszy ,,,, odpada problem ciałek 😛

  78. @xylotet 🙂 , tak, tak….. 😀
    Ogrom,,,,,, czeluść,,,,,,, potem dłuuuuugo, dłuuuuugo Nic………. i Święta Nuuuudaaa…… 😛 😀
    Nie wiem z którego Krańca Wszechświata Cię Tu przyniosło 😛 😀 , ale skoro jesteś z Tej samej Linii Rodowej co ja, to lepiej zacznij się przyzwyczajać do Ciałka 😀 😉
    Moja Wizja Polanki w Dżungli z Wodospadem jest alegorią Intymności Świątyni i Napływu Świętej Mądrości z Wielkiego Oceanu Uniwersalnego DOBRA 🙂
    Ciałko nie zostało stworzone z Energii Źródła i Marzenia Boga Układowego ❤ , od którego ja Pochodzę po to, żeby leżeć w łóżku jak piesek i czekać na komendy Pana 😛 😀
    Czy pieskom się to podoba,,,,,,,, któż to może wiedzieć…….? 😛

    A tu jakiś materialny obiekt sfotografowano 🙂

    http://galacticconnection.com/significant-can-feel-bones/

    Wlatuje? Wylatuje? Czy Przelatuje? 😀 😛

    Ps.
    Ciałko w stringach jako ‘niskowibracyjne’ może nie,,,, ale jakby było bez stringów to może da radę się ‘dostroić’ do Słońca i przeleci…… 😀 😛
    Jeszcze co do:
    „oooo wodospad tak,,,,polankę z dżunglą można sobie podarować” 😉
    Ooooo ,,,,,,taki podarunek chętnie przyjmę na urodziny 😀 🙂 ❤

    • 🙂 ,,, pewnie z jakiejś innej szuflandii 😉 ,,,, ale tacy do mnie podobni mieli
      przynajmniej na tyle tej mentalnej otwartości i ruchliwości że nie zakotwiczyli
      na amen w swoich szuflandiach ,,,, choć nie jednemu pewnie obiecywano
      nową wygodniejszą a nawet z ładnym widokiem ,,, na przyszłość 🙂 ,,,,,,
      SZUFLADĘ 😀 ❤ hłe hłe 😛
      Ps. święta nuda to tutaj raczej gości , dlatego ludzie od zarania próbują
      ją Zabić 😦 ,,,,,,, 😛 😀 ❤

    • 🙂 Szuflandie….. nieskończona ilość szuflandii…., a w każdej bardzo wiele szuflad….. 😀
      Widocznie Śniący Brahman tak Śni 😉 i widocznie lubi mieć ‘na widoku’ wiele WIDOKÓW 😀
      Co do:
      ‘tacy do mnie podobni mieli
      przynajmniej na tyle tej mentalnej otwartości i ruchliwości że nie zakotwiczyli
      na amen w swoich szuflandiach’
      Problem jest wtedy , gdy nie potrafią nigdzie zakotwiczyć i cieszyć się w Pełni Tym, co mogą znaleźć w KONKRETNEJ Szufladzie. To jest kwestia nieumiejętności docenienia Skarbów ❤ , które zawiera Szuflada…..
      To tak jak w starym przysłowiu: „wszędzie Dobrze TAM, gdzie nas nie ma”…..
      Widocznie musisz się jeszcze solidnie zmęczyć 😦 i mentalnością, i ruchliwością, i kto wie jeszcze czym….. 😛 , ale wszystko Dobre, co się Dobrze Kończy 😉 , jak mawiają starzy ludzie…. 😀
      O ile wiem, Świętej Nudy Tu można szukać jak igły w stogu siana 😉 , a ludzie raczej lubią zabijać czas 😦 niż Święcie się Ponudzić 😀
      A Czas jest po to, żeby Mieć Czas i Miło Go ‘spędzać’?, 'wykorzystać'? przepraszam 🙂 , chciałam napisać MIŁO W NIM ISTNIEĆ 🙂 😀 ❤

    • 🙂 ,,,, w Polsce też tak gorąco jest ???? 🙂 ,,,, w szufladach zawsze są jakieś
      skarby ❤ ,,,,, igły , szpulki , naparstki ,,,,,,,,,, pewnie z tego gorąca użytkownicy
      pozasuwali się w swoich szufladach ,,,,,, 😉 😛 😀

  79. @Dorota 🙂 ,,,,,, ta cisza sugeruje tą cudowną nudę ,,,,,, a wszyscy zajęli się
    jej Zabijaniem 😉
    ,,,,, np. to ,,,,,, „Jakże wielu Ludzi zostało zaproszonych do Stołu Pana!
    Z tysięcy tylko jeden znalazł drogę do mnie.” 😦 ,,,,, bardzo smutne 😦 ,,,,,,
    ale jeszcze bardziej prawdziwe 😦 ,,,,, Logo Ludzkości 😛 🙂 😀 ❤

    • @ xylotet 🙂
      W tym upale mózgi już się pocą na maxa 😉 , a Ty co chcesz, żeby robić ???? 😀
      Nawet Wika ❤ 🙂 jakieś fantazyjne wzory 'urojone' 😛 😀 wypisuje u Krystal 😉
      Odlot się zaczyna! 😀
      A któż to liczył…. i jak????? „ z tysięcy……jeden…..” ???? Jakiś specjalny kalkulator miał ten channeler???? Czy co????? 😀

      Wszystko już chyba zostało napisane,,,,,, 🙂 więc można dodać tylko tyle:

      Tak czyńcie, jak chcielibyście, aby Wam Inni czynili i miejcie Zaufanie do Siebie. ❤

      I niech takie będzie Logo Ludzkości 🙂 ❤

  80. Kochani, myślę, że to tylko cisza przed burzą 🙂 Coraz więcej energii daje o sobie znać. Udziela się to wszstkim. Np., ja z synkiem jesteśmy przeziębieni, a córeczka (młoda duszyczka) 🙂 dokucza na całego. Jest jak mała rozwścieczona pantera i nadużywa słowa ,,nigdy!!!” oraz grozi mi, że mnie zabije. Każdy przeżywa ten czas po swojemu.
    Cisza na dostosowanie się do wzrastających energii jest potrzebna 🙂

  81. 🙂 To jest bardzo ciekawy filmik ułatwiający zrozumienie transformacji naszych dotychczasowych materialnych ciałek w Ciała Świetliste ❤

    „Człowiek jest nieskończonością w poznawaniu i w ten sposób poznaje Boga w sobie.
    Fale Kreacji nieustannie kłębią się w każdej jego komórce.
    Każdy moment jest wypełniony stwarzaniem i jego myśli są emanacją Boga.
    Wielka, wyjątkowa Siła ogarnia wszystkich urodzonych w Świetle Serca.
    Nie można zatrzymać Boga w rozszerzających się myślach Jedności.
    Każdy świadomy oddech daje Początek ogromnej Mocy.
    Gdy poznamy całe to Wielkie Światło i Miłość płonącą wewnątrz,
    otrzymamy w końcu wszystkie odpowiedzi na wszystkie pytania oczekiwane przez
    umysł.”

    Krótko mówiąc: TO JEST MOŻLIWE!!!!! 🙂 ❤

    • Przemiana ‘sweterka’ z materialnego w Świetlisty dzieje się dzięki zestrojeniu fal elektromagnetycznych, z których został on ‘udzieragany’ 😀 i dostrojeniu ich do Przestrzeni ❤
      Najpierw następuje krystalizacja wody w naszym organizmie i ona stabilizuje poziom emocjonalny. Ta krystalizacja często związana jest z pojawieniem się dziwnych chorób i złego samopoczucia lub przeciwnie: stanów euforycznych. Najczęściej ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, co się z nimi dzieje i szukają pomocy poza sobą, a najprostszą metodą na te rozmaite ‘huśtawki’ jest WYCISZENIE SIEBIE i wsłuchanie się w To Coś w nas ❤
      Krystalizacja umożliwia zwiększenie częstotliwości przepływu prądu elektrycznego. Przy jednoczesnym zmniejszeniu natężenia pola magnetycznego Przestrzeni możliwe jest rozszerzenie poziomu mentalnego, co ułatwia dostępność poziomu duchowego i interakcję pomiędzy wszystkimi poziomami i Przestrzenią.
      Element Ognia zwiększa dostępność Duchowości, jednocząc harmonijnie zorganizowane systemy.
      ‘Sweterek’ w ten sposób staje się mniej gęsty i bardziej ‘uniwersalny’ 🙂 ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s