Nie wyrażam zgody!

„Po prostu siedząc spokojnie w domu, modląc się i medytując w ciszy o pokój na świecie,  doprowadzicie do tego.  Siła waszych miłosnych intencji jest astronomiczna.  Nie pozwólcie sobie na niedocenianie tej mocy.  Fakt, że nie możecie odczuwać jak ona przez was przepływa, nie może was zniechęcić.”  Jesus przez Jana Smallmana, 15 lutego 2015

 

.

Moi przyjaciele, jeśli czytacie te moje słowa, to jesteście na tyle rozbudzeni, aby zrozumieć, o co was proszę.  Aby kabał rozpoczął  III wojnę światową, musicie zrozumieć, że nie może tego zrobić bez waszej zgody.  Wasze MILCZENIE skutecznie daje im pozwolenie, aby dążyć w tym kierunku. Wiecie, że istnieje siła kontrolująca waszą planetę, a ci u władzy jej słuchają.  Oni nigdy nie dostaliby się do tych pozycji władzy, jeśli nie zgodziliby się służyć swoim kontrolerom.

Wielu z was przeżyło bez konieczności doświadczania wojny i spowodowanych przez nią zniszczeń.  Niedawno widzieliście [filmik na YT] dowód całkowitego zniszczenia Drezna i rzezi jego mieszkańców.  To jest tylko jeden z przykładów, który jest świeżo w waszych umysłach.  Wiele miast w całej Europie wtedy zostało zniszczonych.  Czy naprawdę chcecie dożyć takiego zniszczenia, lub chcecie go dla innych?

NIE WYRAŻAM ZGODY powinno być waszą mantrą w każdej wolnej chwili waszego życia.  Kabał nie może wszcząć wojny bez waszej zgody.  Rozmawiajcie z osobami, z którymi się spotykacie, o wyrażaniu zgody.  Możecie być zdumieni widząc, jak jesteście potężni, gdy próby rozpoczęcia wojny się nie powiodą.  Gdy uda się wam zapobiec wojnę światową, przejdźcie do następnej kwestii.

NIE ZGADZAM SIĘ NA CHEMICZNE SMUGI.  NIE WYRAŻAM ZGODY NA FLUOREK, SZCZEPIENIA; MEDYCYNĘ OPARTĄ NA CHEMICZNYCH LEKACH, GENETYCZNIE MODYFIKOWANE ROŚLINY.  Używając swoich umysłów, możecie zmienić swoje życie i swój świat.  Macie na to moc.

Edukacja i lekarstwa są używane przeciwko wam.  Rozejrzyjcie się wokół siebie, niektórzy najpotężniejsi przeciwnicy kabała nie mieli wykształcenia.  Więc ich umysły nie są kontrolowane.  Dawid Icke opuścił szkołę w wieku 15 lat, więc wciąż mógł widzieć wyraźnie to co się działo.  Nie mógł zrozumieć, dlaczego inni nie widzieli tego, co on widział.  Umysł Dawida nie był ograniczany.   System edukacji zamyka umysły, więc wymagane jest więcej wysiłku dla wielu osób, aby się obudzić.  1% populacji trzyma wasz świat w okupie.  To nie ma sensu.  Wiecie, kim oni są.  Dlaczego dajecie im pozwolenie na niszczenie ludzkości i planety Ziemi?

Oto przykład tego, co się robi ludziom, kiedy budzą się i podejmują działania.  Rząd IRLANDZKI podtrzymuje dyktat kabała.  Nie wspiera Irlandczyków.  To jest dowodem na to, że politycy nie są na swoich stanowiskach, aby WAM służyć.  Przeczytajcie słowa Charlesa Stewarta Parnella.  On wierzył w Irlandię.  On kochał i szanował Irlandczyków.

Mówię do Irlandczyków, PAMIĘTAJCIE KIM JESTEŚCIE.  Watykan ukrył te informacje przed wami.  Papież Adrian to zapewnił.  Jesteście mocną rasą.  Nie dopuście, aby banki was oszukały.

Odnosi się to również do Grecji i wszystkich innych krajów, które cierpią z rąk banków.  Ameryka ma wiele na sumieniu, ponieważ pozwoliła, aby Rezerwa Federalna przejęła drukowanie pieniędzy w 1913 roku i cały świat na tym ucierpiał.  Nie było czegoś takiego, jak podatek dochodowy przed 1913 rokiem.  To z powodu Rezerwy Federalnej musicie płacić.  Przychody idą do nich.  To też było utrzymywane w ukryciu przed wami.

Nadszedł czas, aby zrezygnować z partii politycznych i głosować tylko na tych, którzy mają wasze najlepsze dobro w sercu.  Nie dajcie się nabrać po raz kolejny na fałszywe obietnice, które słyszycie podczas każdych wyborów.  Te obietnice nie są dotrzymane.  Przestańcie być łatwowiernymi owcami.

Wiecie w waszych duszach, co należy zrobić.  Jesteście na Ziemi, by wyzwolić planetę od tych, którzy do niej nie należą.  Chcą pozbyć się ludzkości na Ziemi, tak aby mogli ją przejąć i żyć w swoim oryginalnym stanie, bez konieczności przyjmowania ludzkiego ciała.

Proszę ponownie, abyście się zjednoczyli i powiedzieli NIE.  Pomyślcie o tym, czy udzieliliście zgodę na chemiczne smugi, fluorek, genetycznie zmodyfikowane rośliny, szczepienia i leki oparte na chemii?   Na co jeszcze pozwolicie, zanim podejmiecie jakieś działania?  Czy wiecie, że Putin w Rosji nie pozwala na chemiczne smugi, genetycznie zmodyfikowaną żywność, fluorek, itp?   Co wam to mówi?

Rak jest chorobą wytworzoną przez człowieka.  Wasze cierpienie i strach to ENERGIA dla nich.  Zapobiegajcie rakowi, biorąc wodorowęglan sodu (sodą oczyszczoną) z sokiem z cytryny i ciepłą wodą każdego dnia i nie będziecie mieć raka.  To takie proste. (Weronika -> ja robię to każdego dnia, a mój kolega pozbył się 5-ciu guzów w 3 tygodnie przy użyciu MMS – miracle mineral suplement).

Trzymajcie się z dala od szpitali.  W szpitalach wierzą w to co robią, ale oni byli okłamani.  Musicie wziąć odpowiedzialność za swoje życie i się bronić.  Gdy otworzycie oczy, zdacie sobie sprawę jak wiele jest przeciwko wam.  Ale nie martwcie się, jesteśmy tu, aby wam pomóc w przejęciu z powrotem tego, co jest prawowicie wasze.

Powtarzajcie, NIE WYRAŻAM ZGODY.  Róbcie to wielokrotnie w ciągu dnia i bądźcie przygotowani na niespodzianki.

Wysyłajcie miłość i światło tym wszystkim, którzy tego potrzebują, zwłaszcza mieszkańcom Ukrainy.  Jeśli kabałowi się tam powiedzie, jutro możecie to być wy, gdyż nie zatrzymają się na Ukrainie.  Musicie stanąć przy ludziach z Ukrainy.  Łączcie się!  Bądźcie Zjednoczoną Ludzkością.  Ponieważ jesteście przebudzeni, możecie brać czynny udział w tym, co się dzieje.  Używajcie swoich umysłów, swoich myśli i swoich słów, by powiedzieć NIE dla wojny.  Bądźcie życzliwi dla siebie i pomagajcie tam gdzie pomoc jest potrzebna.  Wspólnie stworzycie świat, który jest zjednoczony w pokoju i harmonii.

Moja kochana, życie nie jest łatwe.  To już długo nie potrwa, zanim zaczniesz widzieć zmiany, które są niezbędne dla usunięcia zagrożenia wojny.

Na zawsze, twój adorujący Monty.

Monty Keen przez Weronikę Keen, 15 lutego 2015

http://lightworkers.org/channeling/210752/montague-keen-veronica-keen-message-15th-feb-2015

Przetłumaczyła Krystal

źródło: https://krystal28.wordpress.com/

Reklamy

428 comments on “Nie wyrażam zgody!

  1. Och pewnie, że nie wyrażam zgody, dlatego często afirmuję pokój w moim świecie. Kiedyś czytałam, że nasz mózg nie zna słowa NIE. Jeśli będę twierdziła z całą mocą, że nie wyrażam zgody, czy nie będzie to brzmiało jak „wyrażam zgodę”? …

    • masz słuszne obawy Bożeno, to jest przykład na destrukcyjny przekaz ,myślenie i mówienie o wojnie nawet w trybie zaprzeczającym doprowadzi do doświadczenia jej „smaku” ,polecam strony o Wing Makers – Pozdrawiam

  2. Bożenko 🙂 , to raczej podświadomość nie zna słowa NIE, bo ona jest jak dziecko 😉 …. Gdy coś usłyszy, to zaraz to chce 😀
    U Krystal już się tak wielka dyskusja przetoczyła, że wszelkie opcje za NIE i przeciw NIE się tam chyba zrównoważyły, a wszyscy i tak obstają przy swoim…. 😀
    Według mnie ważniejsza od słów jest Intencja, bo ona jest rozumiana przez Wyższą Jaźń, a o to chodzi, żeby do Niej się zwracać 🙂 ❤

    • @Dorota ,,, 🙂 ,,,,, przestańcie to co Dziś nazywane jest Podświadomością
      ,,,, porównywać,,, do Dziecka ,,, Ona BYŁA Już (podświadomość),,, zanim jakiekolwiek Dziecko ZAISTNIAŁO ,,,, przynajmniej w formie w jakiej to Owe Dziecko pojmujecie DZIŚ ,,,, 😀 *********************

      • 😀 …. no właśnie dlatego Jest jak Jest 😦 😛 ……. Dziecko chciało i dostało 😦 ….. 😛 😀 :**************

  3. @xylotet 🙂 , może zniż się łaskawie z tym Twoim filozofowaniem 😛 😉 do poziomu przeciętnego mieszkańca Ziemi 😀 i nie żongluj tak tymi Symbolami…. 😦

    Porównując podświadomość do ‘dziecka’ chciałam powiedzieć, że podświadomość ma swój zapis z poprzednich mniej ‘uwznioślonych’ rzeczywistości, jak małe dziecko, które jeszcze nie rozumie co jest dla niego dobre, a co złe w tej materialnej grze…

    Jeśli chodzi o ‘Dziecko’ pisane z dużej litery, to ja mogę przyjąć, że chodzi Ci o Przyszłą, bardziej rozwiniętą Istotę, na Wyższym szczebelku Drabiny…. 🙂

    Więc, proponuję: napisz o Co Tobie Idzie! …… ?????? 😀 😛 🙂 :********** ❤ 🙂

  4. @ xylotet 🙂 …….,
    widzę, że unikasz ‘odpowiedzialności’ 😛 i nie chcesz interpretować Symboli z uwagi na ‘protected mode’ ???????…… czy co????? 😉 😛 😀
    W takim razie ja, jako specjalistka 😉 od Upadłych Aniołów 😛 i Symboli 😀 , wezmę się chociaż za interpretację seksualnego bałaganu na Ziemi…., bo stąd biorą się Dzieci 😀 …. Nieprawdaż???????? 😛 …… 😀
    A Joe podsunął mi myśl na temat związków damsko-męskich właśnie ….
    http://2012allabout.blogspot.com/2015/02/anarchistbanjo-powod-upadku.html
    No,…. i wychodzi na to, że dlatego te związki przeważnie są do tzw. dupy 😛 , bo nie ma równości pomiędzy partnerami …. 😦
    Kobieta chce traktować partnera jak syna, a mężczyzna partnerkę jak córkę…. Dlatego on chce dominować i nie chce być zagłaskany ‚na śmierć’….. a ona woli się nim opiekować niż uprawiać z nim tzw. sex… i przeważnie ona wybiera starszego od siebie, a on młodszą….
    Tak więc, przynajmniej ta Zagadka została rozwiązana…. 😀 😛
    Podobno teraz zacznie być lepiej 🙂 ….. , tak ‘wypatrzył’ Joe…. 🙂
    A ja z niecierpliwością 😛 wypatruję mojej Bratniej Duszy ‘według czakr’ 😀 😉 ……. Czy jakoś tak…… 🙂 😀 ❤ :************ 😀 ❤

    • @Dorota ,,, 🙂 ,,,, może daj mu się wyspać ,,,, wiesz że ostatnio Śnił ,, że się budzi
      w nocy i nie może zasnąć ,,,, takie sny najbardziej męczą ,,,, po nich rano jest się
      bardziej zmęczonym ,,, niż po Autentycznie nie przespanej nocy ,,,, tu chyba nic
      filozofowanie nie pomoże ,,,,, 😦
      Ps. ,,,,, ” a ona woli się nim opiekować niż uprawiać z nim tzw. sex ” ,,,,Jasne Też To
      ZNAM 😦 ,,,, tylko że od Czasu do Czasu wolę Sex ,,,, a nie Opiekę ,,,,, wiesz ??? 😉 że nawet czasem potrafię zaopiekować się Sam Sobą ,,,,,,,,,,,,,,,, 😛 ,,,,,,,, ale tylko Czasem 🙂 😀 ❤

      • 😀 ….. komu mam dać się wyspać???? …. Joe’mu???? …..Upadłemu Aniołowi????…. filozofowaniu?????….. czy Tobie jak się Sam Sobą Opiekujesz????? 😛 😀 :******* 🙂 😉 ❤

        Ps. to wiesz co się Joe'mu śni???????….. ciekawe co wiesz o moich snach????? 😛 😀

  5. @Dorota ,,,, 🙂 ,,, z Joe’ to Ty możesz sobie robić Co Chcesz ,,,, ze mną
    grozi ci to że że możesz zostać ” Ponura jak Parawan w Trzeciorzędnym Burdelu”
    😦 ,,,, your choice ,,,, 😉 😀 ******************** ❤

    Ps,,, a oglądałaś film na cda.pl "jak w niebie " , ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,? ❤ ,, Dobranoc 😀

    • @xylotet 🙂 …….
      Dlaczego jesteś ‘Ponury’?????? i dlaczego stoisz w ‘Trzeciorzędnym Burdelu’??????? 😦
      Może Da się Coś z Tym Zrobić??????…… żebyś nie Był Ponury……??????

      Podobno jesteś ‘chytry jak gwiaździste niebo’, więc co z Tobą?????? 😛
      🙂 😉 😛 😀 :*********** ❤ 🙂

  6. @xylotet 🙂
    Nic mi nie wiadomo, że robię coś z Joe 🙂 , a tym bardziej ‘Co Chcę’ 😛 😀
    A on Tam znów Coś ciekawego oglądał:
    http://2012allabout.blogspot.com/2015/02/anarchistbanjo-peny-zakres-rezonansowej.html

    Co do:
    ” a ona woli się nim opiekować niż uprawiać z nim tzw. sex ”

    To jest kwestia ZWIĄZKU Instrumentu z Muzykiem…. 😉 😛
    Może być źle albo dobrze wykonany lub źle albo dobrze nastrojony instrument…… ale może też mieć jakiś instrument do czynienia z tzw. ‘rzemieślnikiem’ 😉 ……. albo z wirtuozem 🙂 ……, a to są już zupełnie inne Bajki…… i Koncerty 😀
    Wirtuoz nawet ze źle nastrojonego Instrumentu potrafi Coś wykrzesać 😉 😀 😛

    I jeszcze jedno:
    Wirtuoz Zawsze, ale to Zawsze Kocha Swoją Pracę i gdy Nabędzie Świetny Instrument nigdy, ale to nigdy się Go NIE Pozbywa …….i Daje Stroić TYLKO u Najlepszych Rzemieślników – Stroicieli 🙂 ,……… Takich jak On Wirtuozów ❤ 🙂 😛 :********* 😀

  7. 🙂 Na Dobranoc 🙂

    Podobno tacy byliśmy na początku 🙂 …… , a może częściowo w naszych niektórych aspektach nadal jesteśmy Tymi Żyjątkami na Dnie Rafy……. 😀

    Moim Marzeniem jest, aby Mądrzy Naukowcy zajęli się wreszcie łączeniem Filozofii i Duchowości z Nauką o Materii jako Przejawieniu Świadomości 🙂 ❤

  8. ❤ ❤ Z Dedykacją dla WIKI ❤ ❤

    ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤

    Ps.
    Kombinuj Tam Dobrze 😀 😀 , Wikuśkuniu – Gosiuniu!!! ❤ 🙂 ……

    a Twoje Ulubione Wiaderko z Czerwoną Rączką schowałam sobie na Pamiątkę ❤
    🙂 ❤ 🙂

  9. Taka cisza się tu zrobiła, że aż w uszach brzęczy. 🙂 Nie mam już do czytania na wieczór duchowych rozpraw. A może jest tak, że już wszyscy wszystko wiedzą? 😀

  10. ❤ ❤ Dla GOSI ❤ ❤

    ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤

    Wikuś ❤ , teraz już wiem, jak Cię rozpoznać 🙂 ❤ , tylko nie zmieniaj płci 😀 , no chyba, że tak zechcesz 🙂 , ale nawet jak sobie wykombinujesz piątą Płeć 😉 😀 , wtedy też będziesz Piękna ❤ 🙂
    Buziaczki dla Ciebie, Perełko! ❤ :* ❤ :* ❤ :* ❤ :* ❤ :* ❤ :* ❤ :* ❤

    Ooooo! 😉 ……., widzę, że nawet nasz Xyluś 🙂 pofatygował się 😉 , żeby Ci Towarzyszyć 🙂 😀 ❤ 🙂

  11. Zuzik 🙂
    Dobre pytanie 😀
    „czy slusznie powiadaja ludzie „kocham nieodpowiednia osobe” co to wogole znaczy?”

    Anielska inspiracja na 6.03
    „Staraj się zawsze w każdym człowieku, w każdej sytuacji zobaczyć to, co kryje się pod powierzchnią. Nie bądź kimś, kto ocenia wyłącznie po pozorach. I co równie istotne: nie udawaj kogoś kim nie jesteś. Gdy nie jesteś szczera / szczery tak wobec siebie jak i wobec innych sprawiasz, że twoja energia zamiast wzrastać – maleje. Autentyczne relacje ewoluują z autentycznych osobowości.”

    Nie wiem, ale mi się wydaje 😉 ……. , że Autentycznie można Kochać tylko Siebie…. 😀 ❤

    • Jest jeden Bóg, a Miłości wiele?
      Nosz, ja pierdzielę. 🙂
      Miłość do dzieci, do ukochanego, Miłość własna…
      Nosz, cholera jasna!
      Po co nad koncepcjami rozprawiać wielce,
      Po co im stawiać Złote Ciele?
      Zamiast Miłości ujmować wybrakowanymi słowami,
      Poruszcie sercami- nie głowami.
      Miłością się żyje, Miłość się czuje,
      A nie siedzi przed kompem i ją komentuje. 😉

      • 😀 Tak JEST!!!! 😀 ….. do jasnej Anielci!!!!! 😀 ….. i o to chodzi!!!! 😀
        Nareszcie porządny 😛 i Autentycznie zrozumiały wiersz do zinterpretowania się nam trafił….. 😀 ❤ 🙂

      • Poezja pisana TAK ,,,, 🙂 ,,,, tą śpiewaną ,,, konsumuję z umiarem 😉 ,,,,
        no ale no body is perfect 😀 ,,,,,, na studiach był to mój ulubiony wiersz ,
        😀 😀 😀

        „Nagrobek mi powiedział, kiedy zmarła.

        Jej dwa nazwiska zatrzymały mnie w milczeniu.

        Dziewczyna poślubiona na wieczny spoczynek.

        Poślubiona w tej ulewnej okolicy,

        O którą kiedyś trafem zawadziłem;

        Poślubiona, zanim uzyskałem słuch,

        Zanim w odłamku lustra mogłem ujrzeć

        Deszcz, który mówił przez jej chłodne serce,

        I słońce zabite w jej twarzy.

        Nic więcej ciężki kamień mi nie powie.

        Przedtem leżała na czyimś posłaniu

        Z zatopioną we włosach dłonią,

        Albo ów dżdżysty język odpychał ją wstecz

        Poprzez lata demonów i niewinne zgony

        Aż do pokoju tajemnego dziecka.

        Słyszałem później wśród ludzi: płakała,

        Że jej ubrane w biel ciało jest nagie,

        A jej czerwone usta scałowano w czerń,

        Płakała w bólu, z grymasem cierpienia,

        Szarpana szlochem, choć uśmiech drżał w oczach.

        Ja, który w przyśpieszonym filmie

        Widziałem śmierć i tę bohaterkę szaloną

        Raz w życiu napotkaną na cmentarnym murze,

        Usłyszałem, jak mówi przez szczerbaty dziób

        Swego strażnika, kamiennego ptaka;

        Umarłam, zanim pora snu nastała,

        Lecz wyło moje łono

        I moim nagim upadkiem poczułam,

        Jak targa się w płomieniach zmierzwiona, czerwona głowa

        I ukochany potop jego włosów.”

        Ps. ,,,, czyż nie jest bardziej ponury niż wszystkie parawany świata? 😉 😀 ,,,
        ale przez to jest piękny ,,,,, i taki seksowny 😀 😀 😀 ***********

  12. Ależ ten wiersz ma klimat. 🙂 Tak, umieranie może być seksowne. 🙂 Kto co woli… 🙂
    Uważam, że warto się zastanowić, co czuł twórca, gdy pisał. W ten sposób można wyrzucić z siebie na papier to, co negatywne. W życiu jest wiele sytuacji, które skłaniają do mrocznych refleksji. W czasach, gdy byłam sfrustrowaną nastolatką, też napisałam się tego typu wierszy. 😀 Zeszyt z zapiskami zaginął podczas przeprowadzki, ale mogę napisać to, co jeszcze pamiętam 🙂
    Jest fantastycznie!
    Słońce zachodzi romantycznie…
    Po roziskrzonej wodzie
    Drewniana łódka brodzie,
    W niej Zakochani za ręce się trzymają
    I to, co dzieje się dookoła-nie dostrzegają…
    A w wodzie trup obok trupa puchnie,
    Wszystko wokół cuchnie.
    Wiosło pustym echem trąciło
    Serce Amanta, które kiedyś dziewczęta tak nęciło.
    (…)
    Na twarzy Dziewczyny pękła warga sina,
    Która wcześniej smakowała jak malina.
    (…)
    I pamiętajcie gołąbeczki,
    Że wpadniecie do tej samej rzeczki….
    Więcej wersów nie pamiętam, za wszystkie inne…. jakoś tak to chyba szło. 😀
    A z poezji śpiewanej, to jedynie Grechutę da się słuchać. 🙂

    • 🙂 ,,,, Świetny wiersz ,,,, tylko na mój gust gdyby się mniej rymował ,,, był by ,,,
      że się tak wyrażę ,, bardziej Metafizyczny ,,, czyli byłby w swojej ponurości ,,,
      tak „ponury” a zarazem Piękny jak ten „parawan” z 622 upadów Bunga ,,,,
      jak widzisz wystarczy parę dni odwyku od Ziemi ,,, aby się wewnętrzna Istota
      w nas obudziła 😀 ,,,,, ona jest seksowna ,,, i ma poczucie humoru ,,,, 😀 ******

      Ps … Grechuta TAK ,,,, nawet kiedyś go znałem ,,, ze studenckich czasów ,,,,

  13. 😀 Ależ macie „klimaty”……… 😦 😉

    „wystarczy parę dni odwyku od Ziemi ,,, aby się wewnętrzna Istota
    w nas obudziła 😀 „

    To ja już wolę z Mamusią Być i podziwiać jej Piękne Sukienki…., które Zawsze Będą 🙂
    Nawet, gdyby komuś 😦 marzyło się zupełnie coś innego……
    ONA Sobie Poradzi 😀 ….. najwyżej Zmieni Wdzianko 😀 😛

    A to też Grechuta:
    Korowód
    Kto pierwszy szedł przed siebie?
    Kto pierwszy cel wyznaczył?
    Kto pierwszy w nas rozpoznał —
    Kto wrogów? Kto przyjaciół?
    Kto pierwszy sławę wszelką i włości swe miał za nic?
    A kto nie umiał zasnąć nim nie wymyślił granic?

    Kto pierwszy w noc bezsenną wymyślił wielką armię?
    Kto został bohaterem? Kto żył i umarł marnie?
    Kto pierwszy został panem? Kto pierwszy został sługą?
    Kto musiał wstawać wcześnie, a kto mógł spać za długo?

    Zapatrzeni w tańcu, zapatrzeni w siebie
    Zapatrzeni w słońcu, zapatrzeni w niebie
    Wciąż niepewni siebie, siebie niewiadomi
    Pytać wciąż będziemy, pytać po kryjomu

    Kto pierwszy szedł…

    Kto pierwszy był fakirem?
    Kto pierwszy astrologiem?
    Kto pierwszy został królem?
    A kto chciał zostać bogiem?
    Kto z gwiazdozbioru Vega patrząc na ziemię zgadnie
    Kto pierwszy był człowiekiem?
    Kto będzie nim ostatni?

    Zapatrzeni w tańcu…

    Właśnie Tak!!! 🙂
    ❤ Zapatrzenie w Tańcu ❤ odwraca uwagę od tego, co już na nią nie zasługuje…. 😀 ❤

  14. @Dorota ,,, 😀 ,,,, Klimaty prosto od Taty ,,, 😉 🙂 😀 ,,,, a co to się z Gosią dzieje?
    ,,, bo nawet u Krystal jakieś plotki ,,, przepraszam spekulacje krążą ,,, 😀 ❤

    • ‚Klimaty prosto od Taty’????? 😦 😦 …… To co z Nim?????…….. Na Święty Łeb Mu coś padło????? …….. Czy co??????? 😛 😉 😦
      Krystal napisała, że w środę o 13 miała być ceremonia pogrzebowa …….. tyle wiem,….. nie znam się na plotkach….

      • Klimaty nie pasują? Śmierć to wbrew pozorom bardzo życiowy temat 🙂
        Obudzenie wewnętrznej istoty chyba nie dotyczy tych, którzy ,,umarli” i nadal są na ziemi? Chociaż co mam rozumieć jako wewnętrzną istotę?
        To życzę miłych snów 🙂

    • :D….. Xyluś 😀 …. Jesteś rozpuszczony jak dziadowski bat….. 😛 😛
      Żadnej nie przepuścisz????? 😛 …… czy co???? 😀 ❤

    • Dorotko,
      to nie jest kwestia lubienia tematu śmierci. To samo przychodzi.
      Sytuacja z ubiegłego miesiąca. Mieszkam nad jeziorem, więc często je mijam w drodze do sklepu. Gdy znajdowałam się przy nim, to widziałam w wyobraźni martwego mężczyznę unoszącego się na jego powierzchni. W niedługim czasie prawda wypłynęła na jaw, a dokładniej młody mężczyzna, którego zaginięcie zgłoszono miesiąc wcześniej. Popełnił samobójstwo z powodu zawodu miłosnego. Różne rzeczy się widzi, choć wolałabym widzieć tęczę, jednorożce i kolorowe kwiatki. 🙂
      A przeszczep głowy… Widzę tu duży potencjał dla medycyny estetycznej 😉

  15. 🙂 Anielska inspiracja na 8.03

    Jako Dusza wybrałaś / wybrałeś dla siebie opcję czasowego przebywania w ciele fizycznym na Ziemi. Dzisiaj chcemy skupić się właśnie na twoim ciele fizycznym. Materia jest energią i dlatego również ciało fizyczne należy rozpatrywać w kwestii energii. Tak jak dbałabyś / dbałbyś o najbardziej luksusowy samochód czy najdroższe ubranie od najlepszego projektanta tak samo – a nawet jeszcze bardziej – powinno dbać się o ciało fizyczne. Ono jest uświęconym pojazdem dla twojej Duszy. Nie lekceważ go, nie traktuj po macoszemu. Zadbaj o najlepszy pokarm, regularny odpoczynek. A przede wszystkim kochaj swoje ciało – ono także potrzebuje miłości i docenienia.

    🙂 ❤

  16. Widać człowiek tak ma, że musi się pod ławeczką na kupie węgla przeciskać do kotłowni, aby zrozumieć skąd bierze się Ciepło………. 😉 😀 ❤

    ❤ 🙂

  17. 😀 Wiele mówi się teraz o biorobotach…… 😛 , a takie gady, jak na przykład żółw itp. nie generują swojego ciepła i muszą pobierać je z otoczenia, bo inaczej by zginęły….., a taki człowiek wytwarza w swoim wnętrzu ciepło….. i jak To zjawisko zinterpretować wiedząc już Teraz tak wiele o tzw. Duchowości??????? ……… 😉 😀 😛

    • Ps. 😀 ….. i nawet taka mała roślinka, która wyrasta na wiosnę spod śniegu sprawia, że wokół niej topnieje śnieg 😀 ……… widać nie jest biorobotem…… 😀 😛

  18. 🙂 Posiedziałam sobie na tej ławeczce na kupie węgla 😉 😀 , rozmyślając nad Ciałem, Duszą i Umysłem……….. i o tym, co one wyprawiają, gdy któreś nie zgadza się z resztą ‘Towarzystwa’….., czyli gdy Jedno chce panować nad Drugim……
    Wtedy Umysł mówi na przykład: „mam dość tego Ciała, bo ono takie brzydkie i w ogóle….. i za karę, że takie brzydkie to tak zrobię, że będzie jeszcze brzydsze”….. 😦
    A Dusza na to patrzy i co może zrobić????…. NIC….. jedynie pozwolić Im doświadczać, aż zmądrzeją………… 😛 ❤

    Tutaj jest artykuł a propos i jeszcze bardziej interesujące komentarze:
    http://innemedium.pl/wiadomosc/poszukajmy-duszy-w-sobie
    Jeden z komentarzy mi się spodobał, więc go skopiowałam:

    „Cześć,
    Mam na imię Dawid i być może moje informacje będą dla Ciebie pomocne.
    Dusza nie jest oprogramowaniem ciała. Wydaje tylko polecenia dodając przy tym emocje. To ciało jest programowalne. Zbiera non stop informacje z wszystkich możliwych zmysłów tych potwierdzonych naukowo i tych fikcyjnych. Dodatkowo możesz rozmawiać z ciałem. Jak ? Zadaj sobie w myśli proste pytanie. Jak mam na imię ? Nagle jakiś głos powie Ci Twoje imię. I to jest właśnie głos Twojego ciała. A może inaczej. Często się mówi, że intuicja nam podpowiadała dobrze, ale my wybraliśmy źle.
    Intuicja to ciało i ono wie najlepiej co jest dla ciebie dobre do osiągnięcia wyznaczonego celu.
    A Ty jesteś duszą, która kontroluje proces wyboru. Dzięki temu możemy zmieniać otaczającą rzeczywistość dookoła nas, możemy wyznaczać cele i to wystarczy. Reszte rzeczy do realizacji podsuwa nam ciało. Możliwości ciała są nieograniczone. Popatrz na magików, którzy pojawiają się na youtube. Kiedyś ewenement telekinezy, telepatii był pomijany, bo telewizja czy internet pokazywali, że to niemożliwe. W momencie, gdy pojawił się człowiek, który odkrył możliwość swojego ciała to zmienił pogląd ludzkości. Standardowy Kowalski oglądając Dynamo pomyślał. Hmm może spróbuje zrobić tak jak on. I słusznie. Ciało podsunęło mu wszystkie potrzebne informacje i zrealizowało jego prośbę. Są też oszuści, ale jesteś w stanie to zauważyć. To też powie Ci ciało. Wszystko wyszło z naszych głów, a także stajesz się tym o czym myślisz. Kiedyś pewien mądry człowiek powiedział. Jeśli myślisz, że jesteś bogaty to masz racje. Jeśli myślisz, że jesteś biedny to też masz racje. A więc każda osoba, która urodziła się ze zdrowym ciałem ma taki sam start. Ciało ma moc przebudowania wszystkiego naokoło Ciebie tak, żeby zrealizować swój cel. Potwierdzam to z doświadczenia. Potwierdzam też to z doświadczenia mojej mamy i wielu innych. To nie wymyślone bajki . To tylko kwantowa rzeczywistość. Ludzkość ma nawyk oglądania telewizji i wierzyć we wszystko co tam mówią. Dlatego pojawiają się dziwne akcje o morderstwach pobiciach. Ciało zaprogramuje się tak, że przyciągnie niebezpieczeństwo i żeby go uniknąć zrobić tak jak w serialu ukryta prawda … To tyle. Dzięki
    Informacje, które napisałem wyżej są na podstawie książek, które wysłuchałem w audiobookach oraz książek, które przeczytałem. Autor każdej książki mówi o podobnych sytuacja, które spotkał w życiu. Nic nie wymyśliłem nowego.
    Pozdrawiam,
    Dawid”

    ❤ 🙂

    • Siedem lat temu ktoś obcy powiedział mi: ,,będzie jak zechcesz”. Miał rację, choć nie złowiłam żadnej złotej rybki. My jesteśmy czymś w rodzaju tej rybki. 🙂 Jak się człowiek wprawi, to myśli będą się urzeczywistniały naprawdę szybko. Mam też bardzo praktyczną poradę dotyczącą rozmowy z własnym ciałem. Po świętach powiedziałam, że warto by było zrzucić kilka kilogramów i zapewniłam ciało, że nie ma się czego bać, bo z głodu nie umrze. 🙂 I tak w niecałe dwa miesiące ,,samo się” schudło 4-5 kg. 🙂 Każdy może tego spróbować. 🙂 Warto porozmawiać ze swoim ciałem, zapytać, czy dobrze się czuje i co mu potrzeba. Tyle razy jest przez nas bagatelizowane, a chce ono jedynie dla nas jak najlepiej, chce nas chronić.

  19. 🙂 Tak….. 😀 , a to też jest a propos:
    http://2012allabout.blogspot.com/2015/03/arkturianie-zmiany-duchowe-i-fizyczne.html
    „To jest Lightwork, Kochani. Przyszliście dla przebudzenia, ewoluowania i następnie pomocy tym, starającym się zrobić to samo.
    Zapomnijcie o wszystkich marzeniach, jakie może mieliście o wzniesieniu, a potem siedzeniu wygodnie w charakterze obserwatora przez resztę swojego czasu na Ziemi, lub skoczeniu do cichego zakonu lub klasztoru. Nie, każde światło, które osiągacie nie jest tylko dla was, ale także dla świata, niezależnie od sposobów i miejsc, jakie możecie sobie sami znaleźć.”
    ❤ 🙂

    • Ciekawy przekaz. 🙂 Chociaż co do objawień przyszłości to mam pewne wątpliwości. W ten sposób buduje się nowe wzorce myślowe, oczekiwania. To ogranicza w pewnym sensie to, co ma się wydarzyć. ,,Nie, nie, bo tak nie miało być, ja czekam na coś innego”. A nie lepiej zaufać i po prostu przyjąć to co jest i będzie? Albo lepiej- wypracować sobie to co jest i będzie. 😀
      Mam jeszcze pytanie- czy inni też coraz bardziej zauważają, że czas nie jest spójny i ta iluzja coraz bardziej się sypie? 🙂

  20. Lidio 🙂 , ale się przejechałaś po poziomach 😀 ………. i to, i to , i to….. i wszystko naraz 😀
    Ale faktycznie, można znaleźć się w kilku, nie wiem jak to nazwać: stanach, poziomach…… niby dekoracje te same, ale postrzeganie ich już niekoniecznie….. na przykład można być bogatym i biednym jednocześnie, albo chorym i zdrowym, albo mądrym i głupim….. 😀
    Co do wyobrażeń to też każdy ma prawo wyobrażać sobie Przyszłość, a nawet Przeszłość i oczywiście Teraźniejszość jak mu się podoba 😀 , a Przestrzeń dobrze Wie co jest dla kogo najlepsze i to zobaczy, co sobie wykombinuje 😀 🙂

    • Snucie marzeń z myślą, że wszystko może potoczyć się zupełnie inaczej. 🙂 Ja nie mam jakiś skomplikowanych planów na przyszłość, ale jeśli o czymś pomyślę, to w krótkim czasie ,,spada mi to z nieba”. 😀
      Jeśli chodzi o postrzeganie dekoracji, to w niedzielę przez okno widziałam gołębia siedzącego na linii wysokiego napięcia. Wzbił się do lotu, po czym sekundę później wydarzyło się to samo. Albo robisz jedną czynność i nagle sceneria się zmienia i robisz coś innego, albo gdzieś się zawieruszy jeden dzień, itp. 🙂
      Co do znajdowania się w kilku stanach, to też mi się coś takiego na dniach przydarzyło. Opowiadałam Mojemu Aniołowi o Bogu i pewnym doświadczeniu duchowym. I Mój Anioł, który się mnie zdążył naoglądać, stwierdził, że nie wie już czy ja to ja. Zmieniłam się wtedy z wyglądu, rozjaśniałam tak, jakbym miała za chwilę się przemienić. 🙂 (To jego słowa). Zażartowałam, że sytuacja jest podobna do tej z serialu ,,Dotyk anioła”, jednak żaden reflektor z góry nie zaszczycił mnie swoim światłem. 😉 Myślę, że to było coś z tych Elfów z przekazu Joe. Cokolwiek się dzieje, to i tak tego nie ogarniam. Ale za to mam o czym pisać i ,,umilać” innym życie. 😀

      • ‘Snucie marzeń z myślą, że wszystko może potoczyć się zupełnie inaczej.’

        Właśnie chyba tak to jest…. 🙂 …… bo, jak to mówią: ‘ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało….’ 😀
        Trudno jest zwizualizować coś, czego nigdy świadomie się nie widziało 😀 ……No, chyba, że jednak można…. 😀 🙂

  21. 🙂 A propos Duszy i jej konfiguracji w skonfigurowanej ‘odgórnie’ Przestrzeni, to ciekawi mnie jaki wpływ na nasze życie mają wszelkie horoskopy stawiane przez bardziej lub mniej zaawansowanych tzw. astrologów….

    Na ogół horoskop odnosi się do daty i godziny urodzenia….., zdaje się, że Chińczycy konstruują horoskop według daty poczęcia, co jest chyba dość skomplikowane i niezbyt precyzyjne…

    Wydaje mi się, że Dusza jest ściśle związana z Aktem Poczęcia, czyli Energią Seksualną Rodziców Inicjującą Pojawienie się Istoty w Materialnej Rzeczywistości.

    Dlatego wszelkie spekulacje horoskopowe są życzeniowe i niepotrzebnie dodatkowo programują istoty ludzkie, które najczęściej nie potrafią się przed tym bronić….., tak mi się wydaje….

    ❤ 🙂

    • Myślę, że w tych horoskopach coś jest. Gwiazdy i liczby mogą mieć wpływ na nasze życie. Jednak cała ta ezoteryka została tak zmanipulowana, że ciężko tam znaleźć prawdę. Jej należy szukać w sobie samym. Tylko Ty wiesz kim jesteś i jak ma wyglądać woje życie. 😀

      • 🙂 Gwiazdy i liczby mogą mieć taki wpływ jaki sami zechcemy lub w ogóle nie będziemy się nimi zajmować…… i wtedy niech sobie same siebie interpretują 😛 😀
        A ezoteryka jest zmanipulowana 😦 ….. też mi się tak wydaje……

      • 😦 ,,,,, z ezoteryki najbardziej New Age jest zmanipulowany ,,,, Bardzo 😦 ,,, Bardzo
        😦 BARDZO 😦 😦 ,,,,,, to przesłanie brzmi „Jesteś Bogiem ” ,,, co prawda śmiertelnym ,,, schorowanym ,,,, samotnym ,,, pozbawionym mocy ,,, ślepo idącym
        za twoimi pasterzami ,,,, Ale Jesteś Bogiem ,,,,, takim dla Samego Siebie 😉 ,,,,,
        to taka współczesna parafraza dawnego stwierdzenia ” przed Bogiem wszyscy jesteśmy Równi ,,,, ALE NIE NA ZIEMI ” 😉 ,,,, 😛 ,,,, ❤

        Ps,,,, dzisiejsi pasterze przekazują głosy słyszane w głowie ,,,, Gosia gdyby nie
        zaprosiła głosów do swojej głowy ,,, pewnie pisała by dalej Faje Medytacje i była
        by Duszą Forum ,,,, teraz jest już Tylko Duszą 😉

      • „„Jesteś Bogiem ” ,,, co prawda śmiertelnym ,,, schorowanym ,,,, samotnym ,,,”

        A może by ten Bóg śmiertelny spróbował chociaż na początek nad swoją chorobą ezoterycznie zapanować 🙂 ….. może wtedy by uwierzył, że można góry przenosić 🙂 ….. , a na początek mógłby zacząć od takich malutkich kupek węgla…… 😛 😉
        Samotność bardzo jest w tym pomocna….. i wcale nie przeszkadza 😛 🙂 ❤
        A Gosi też mi bardzo brakuje….., ostatnio często zaglądałam na Wiosnę i czekałam na jej nowe wieści….. ale ich nie było…. 😦 ❤ ……A może ta Dusza ma jakąś lepszą Posadę ezoteryczną albo eteryczną????? 🙂

  22. Dorotko,
    a kto nie jest zmanipulowany? Ja jestem, Ty jesteś (tak myślę). Działania rządzących z różnym stopniu wpływają na nas.
    A księżyc nie ma na Ciebie wpływu? Porusza on morza i oceany, więc na człowieka też ma wpływ, niezależnie od tego, czy w to wierzymy, czy też nie. Wszystko we wszechświecie jest ze sobą połączone, więc ma on wpływ na nas, a my mamy wpływ na niego. 🙂

    • Lidio 🙂 Nie wiem czy można nazwać wpływ jednego na drugie we Wszechświecie manipulacją???
      Według mnie pojęcie ‘manipulacja’ ma znaczenie negatywne….., ale właściwie czy wszystko nam się podoba czego doświadczamy…. ??? Może to jest tak jak z tym przysłowiowym szpinakiem 😉 – mama każe jeść, wiec się je chociaż nie smakuje… 😦 Mi szpinak smakuje 😀 , więc nie mam z nim problemu…., ale zawsze znajdzie się coś co nie smakuje 😦 😛 😉
      Z tą manipulacją jest najgorzej wtedy, gdy ogon kręci psem…., ale gdy pies kręci, a nawet merda ogonem, to chyba jest dobrze 😀 , bo tak powinno być 😀

      • Manipulacja to m.in. narzucanie swojej woli na niczego nieświadomą istotę. Programowanie mas to przecież też manipulacja. Skąd wiesz, czy lubisz szpinak tak po prostu, czy ktoś Ci nie zaszczepił tej myśli? :)To, co uważamy za swój punkt widzenia jest sumą wielu innych poglądów, z którymi mieliśmy do czynienia. W radykalnych przypadkach ludzie ślepo wierzą w jedną ideologię.
        Kto kogo kręci… 🙂 Ogon psa, czy pies ogonem? A może to tylko odwracanie kota ogonem? 😉

  23. @xylotet 🙂 , piszesz o ‘zapraszaniu głosów do głowy’, a czym są tzw. astralni przewodnicy????…. nie są głosami w głowie???? 😉

    • 🙂 NIe ,,,, do nich trzeba samemu kopnąć się do astaralu ,,, a nie tylko do swojej głowy w realu ,,, co jest najłatwiejsze ,,,,i to jest ta subtelna różnica między głową astralną ,,, a tą realową,,, 🙂

      • 🙂 no, dobrze, a jak się kopniesz do astralu, to skąd wiesz, że oni są życzliwi??? 🙂

      • 🙂 ,,,, kiedy się ma jeszcze tak zwany łeb na karku ,,,, to tak na prawdę do Końca
        nikomu się nie ufa ,,,, lepiej się pomylić ,,,, niż rozczarować 🙂 ,,,,

        Ps. to taka zasada ,,, że przy ograniczonym horyzoncie widzenia (zrozumienia) ,,,, stosuje się zasadę ograniczonego zaufania ,,,, 🙂 😀 ❤

      • 😀 …… ooooo!….. toś dobrze powiedział:
        „lepiej się pomylić niż rozczarować”
        To jest święta Prawda 😛 😀 ❤

        Ale ja znam z własnego doświadczenia też takie powiedzenie:
        Co Cię nie zabije to Cię Wzmocni 😀 🙂 😛 ❤ 🙂

  24. @xylotet 🙂
    A propos Łba na karku bardziej lub mniej świętym….., o przepraszam Wzniesionym 😉 😛 ….. to wydaje mi się, że im wyższy poziom rozwoju Istoty Ludzkiej, tym mniej powinno być cwaniactwa, a więcej Życzliwości 🙂
    Na takim Buddycznym, czy Atmanicznym to już chyba tylko śladowe ilości….. lub wcale tego cwaniactwa nie powinno być…., a na takim Brahmanicznym to już chyba Zero Absolutne….. 😉 …. Tak mi się w każdym razie wydaje….. 😀
    A tak w ogóle, to cwaniactwo pojawiło się wraz z jakimś konkretnym przedstawicielem istoty na poziomie fizycznym 😦 …., a zwalają wszystko na te piękne maki, kąkole i chabry 😛 , jako na te „chwasty rosnące w zbożu” 😦 ….. 😉 😀 😛
    Wśród roślin występuje co najwyżej rywalizacja o wodę, światło, przestrzeń dla rozwoju itd. itp. , ale cwaniactwa w tym raczej nie dostrzegam, czego o człowieku powiedzieć się nie da…. 😦 😉

  25. „lepiej się pomylić niż rozczarować” Hmmmm…. przecież pomyłki niosą za sobą rozczarowania. 🙂
    Wiem, że pytanie nie było skierowane do mnie, ale 🙂 jeśli słyszymy głosy w głowie, to warto najpierw zastanowić się nad ich intencją. Czy cechuje je bezinteresowność? Oczywiście, mogą na początku z pozoru być bezinteresowne, jednak później wychodzi na jaw ich cel ukryty. Czy udzielają wskazówek, propozycji, które mogą nam się przydać, czy narzucają swoją wolę jako jedyną słuszną drogę? Czy głosy są nachalne, czy pojawiają się wtedy, gdy tego chcemy? Kilka pytań, ale mogą się przydać .:)

    • @Lidia ,,, świadomość pomyłek nie koniecznie niesie z sobą rozczarowanie ,,,,
      ,,,,, zastanawianie się nad ich intencją (głosów) jest wręcz kontrproduktywne ,,,,, Ps…. odpowiedź na resztę postu brzmi ” i jedno i drugie ” ,,,, 😀

    • Lidio 🙂
      Lepiej się pomylić, gdy myślało się na początku o kimś źle, a później okazało się, że ten ktoś jest dobry i wtedy nie ma rozczarowania. Gdyby było na odwrót, to wtedy byłoby rozczarowanie. 😉 No, taka to jest ta filozofia pokrętna ….. 😛 😀 😛
      Ale co to są ‘głosy w głowie’, to nie wiem i nie chcę wiedzieć 😦 ……..
      🙂 ❤

      • @Dorota ,,,,,,,,, Jasne 🙂 ,,, wiesz że słuchanie głosów w głowie ,,,, od zarania , dla
        ludzi było złym Omenem ,,, przynajmniej dla 99 % ,,,, dlatego do dzisiaj mamy ,,, schizofrenię ,,,,, paranoję ,,, itd………….. itp……………….. to nie jest sprawa przypadku ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, nasi Przodkowie którzy to doświadczali ,,, zdiagnozowali ,,,,
        itd…… mieli Wiele racji 😉 🙂 😀 ********************* ❤

        Ps… tylko nieliczni,,,, np… szamani ,,,,,, potrafili z tego korzystać ,,,, resztę pominę
        milczeniem ,,,,, 😀 ******************* ❤

      • Nie myślę źle o ludziach, bo jeszcze nie spotkałam żadnego złego człowieka. Najwyżej są tacy, którzy gdzieś po drodze pogubili swe dusze. Oni są jak roboty.
        Głosy w głowie nie są takie straszne. 🙂 Ba, nawet mają poczucie humoru. 😀

        ,,,,, zastanawianie się nad ich intencją (głosów) jest wręcz kontrproduktywne ,,,,
        Dlaczego? Przecież lepiej prowadzić dialog z kimś, kto chce dla nas dobrze niż z kimś, kto che nas jedynie wykorzystać.

      • Lidio 🙂
        Zastanawianie się nad intencją głosów w głowie, a tym bardziej dyskutowanie z nimi jest kontr produktywne ………, a wiesz dlaczego? ….. Bo to są cwaniaki 😀 😛 😀

    • @Dorota ,,,, nie jestem ani Świętym ,,,, ani jeszcze gorzej Wzniesionym ,,,, nie Chcę! i nie Jestem !,,, ani jednym ani drugim ,,,, Bo To Nudne ,,, Żmudne ,,, i Bardzo Kontrprodutywne ,,,,, 😦 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
      już na Przyczynowym ,,,,, sprawy maję się z goła inaczej ,,,
      a potem ,,, jest Atmaniczny ,,,, Buddyczny ,,,,,, a potem ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, długo
      długo ,,,,,, „tego potem „,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Bramaniczny ,,,,,, 😀

      Ps…. cwaniactwo ,,,, istnieje Tylko w Realu ,,,, na niskim astralu ,,, i na Bardzo ,, Bardzo niskim mentalu ,,,,, 😀 ❤

      • @xylotet 😀
        Nigdy bym nie śmiała pomyśleć o Tobie, że jesteś Święty 😛 😀 …….., zwłaszcza po 622 upadkach jest to ‘z goła’ 😛 😛 niemożliwe………… 😀 ❤

        Ps. A zatem, należało by chyba ogłosić Koniec cwaniactwa!!! ……. 😀 🙂 ❤

  26. @Dorota ,,,, 🙂 ,,,,, ja nie wykorzystuję miejscówek u kobiet ,,, między prawym ,, a
    lewym ramieniem ,,,,, nie zajmuję miejsca między ,,, prawym a lewym ,, Cyckiem ,,,
    ,,,, nie pcham głowy ,, ani innej części ciała ,,,,, między ,,, prawą a lewą nogę ,,,,,
    bez względu na to ,,, czy ktoś uważa że one się tam zaczynają ,,, lub kończą ,,,,
    😉 ****************************************************************************

    ,,,, Więc dlaczego ja mam być cwaniakiem ?,,,, skoro nie korzystam z żadnych Nagród ,,,, ani Bonusów ,,,, Tego Świata ,,, choć one są wymiernikami w TU ,,,, Pozycji ,,,,, Zaradności ,,, nawet swoistej Mądrości , itd,,,,, te przymiotniki można Bardzo ,,, Bardzo długo mnożyć ,,,,,,, WHY ?????????????????? ❤

    • @xylotet 🙂
      No, właśnie!!!! 😀 …… Dlaczego masz być cwaniakiem????? 😀 ……WHY?????? 😀
      :************************************************* 🙂 😀 ❤

  27. Dorotko,
    z własnego doświadczenia wiem, że nie wszyscy to cwaniaki. Gdy zaczynałam medytować, miałam u swego boku istotę, która mi w tym pomagała. Łagodnym głosem wskazywała, a raczej wskazywał, co najlepiej robić, jak otwierać czakry. Zawsze mogłam liczyć na wsparcie i pomoc. Ten głos znam od dziecka, choć teraz tak często nie pojawia się w moim życiu. Przez pewien czas ten ktoś mi pomagał, ale dziś już nie prowadzi za rękę, bo przecież nie o to chodzi. Czasami jeszcze we śnie możemy się spotkać, ale to i tak w sytuacjach, gdy coś ważniejszego dzieje się w moim życiu.
    Rozmowa z głosem w głowie pomaga. Czasami to nasza podświadomość chce zwrócić naszą uwagę na coś istotnego, co do tej poty pomijaliśmy. Tylko też należy mieć w sobie siłę rozróżniania, bo nie każdy głos pochodzi od nas, nie każda myśl jest nasza. Manipulacja, manipulacja i manipulacja….. Ale można ją obejść. 🙂
    A jeszcze jedno. 🙂 Głosy w głowie mogą być głosem ,,duchów”, które akurat znajdują się w okolicy i chcą coś nam przekazać albo po prostu tak sobie pogadać. 🙂 Większość rozmów toczy się w głowie. Werbalne komunikowanie się jest najmniejszą częścią.

    • 🙂 To ja się poddaję w sprawie ‘głosów w głowie’ 😀 …. Jak już pisałam nie znam się z nimi 😉 …… 😀
      Bardzo dobrze mi się medytuje przy przedpołudniowej kawusi z czymś słodkim 🙂 i wtedy ogłaszam domownikom, że chcę być sama, bo idę na kawę z Aniołami 🙂 , ale nie nazwałabym tej medytacji rozmową z ‚głosami w głowie’…., no chyba że to o to chodzi….
      To pa, pa! 🙂 , idę na Spotkanie przy kawusi 😀

      • Głosy w głowie wyraźnie można odróżnić od swoich głosów. 🙂 A ja poranną kawę piję w towarzystwie programów informacyjno- ogłupiających. 🙂 Czyli do kawusi zamiast ciasteczka serwuję sobie politykę. 🙂 I kiedyś zastanawiało mnie czemu dziadek kłóci się z prowadzącą wiadomości. Teraz robię to samo. Oczywiście, jedynie komentuję te bzdury. 🙂
        A jak dzisiejsza kawusia? Wypita ze śmietanką…. towarzyską? 😀

      • 🙂 Kawusia dobra była, czarna i bez śmietanki 😀 , a co do Śmietanki towarzyskiej to jakoś dziś nie dopisali…., chyba nie mieli tematu 😀
        Ja już od dawna nie oglądam tego badziewia telewizyjnego, bo mogłabym talerzem w to rzucić, a telewizora trochę jeszcze szkoda, chociażby z powodu komedii romantycznych i programów przyrodniczych.
        A propos komedii romantycznych, chyba będę musiała się nauczyć wywizualizować sobie jakiegoś Animusa do towarzystwa do tej kawusi , wtedy kiedy Anioły są zajęte 😀
        Ciekawe czy taki Animus potrafi jeść i pić….? 😀

      • Ps. 😀 chciałam napisać, że kawusia była czarna i bez cukru 😀 , bo muszę dbać o linię , żeby jakoś tego Animusa zachęcić 😀 😛

  28. 😀 ***************** ,,,, to Dbanie o Linię ,,,,, to naprawdę coś dla oczu ,,,,,, oczy są bardzo ważne ,,,, tzn…. Zmysł Widzenia ,,,,,,,,,,,, i to co z nim związane ,,,,, Wiem Co
    Mówię ,,,,,,,,,,,,,,,, Jasne !!!,, jak się takiego Animusa wreszcie zwabi ,,,, To się Dopiero Zaczyna Zabawa ,,,, 😉 🙂 😀 **************** ❤

    Ps …. Animę TEŻ ,,,,,,,,,,,,,,,,, 😀

  29. @Lidia ,,, zacząłem koment ,,, w temacie głosów w głowie i odróżniania ich ,,, ale wszystko znikło ,,,, zrobiłem sobie frytki z jajeczkiem ,,,,
    Więc tym co te głosy emitują ,, ,,,,,, Tym co dbają o to aby teksty znikały ,,,,, przekazuję Tobie Pałeczkę ,,,, 😀

    Powiedz im w moim imieniu ,,,, że ich pierdolę ,,,, zrób to za mnie Proszę ,,,, bo ja zajmę się frytkami i jajeczkiem ,,,, to lepsze od Głosów ,,,, 😉
    i to też możesz im przekazać ,,,,, 🙂

    POWODZENIA ,,, i tylko się nie bój ,,,,,, 😀 ❤

    • Dziękuję, Xylotet! 😀
      Wtedy już spałam, a poza tym nie używam takich słów. (No jedynie, gdy się zdrowo o coś walnę).
      Jeszcze raz dziękuję, bo dzięki Tobie i Twoim ,,znajomym” miałam niezapomnianą noc. 😀 We śnie zobaczyłam imprezę kilkoro młodych ludzi. Na moje oko były to lata 70-te. Nie wiem co się wydarzyło, ale tylko jeden mężczyzna nie został opętany, reszta dostała swoich towarzyszy. Dwóch z nich popełniło samobójstwo w krótkim czasie. Wszystko ktoś mi szczegółowo wyjaśniał, ale oczywiście zapomniałam. Powróciłam do teraźniejszości i ktoś w mieszkaniu zaczął mi hałasować. Wyszłam z sypialni i krzyknęłam: ,,wnoś się stąd!” Można bez wulgaryzmów? Można. 🙂 Po tym obudziłam się i stwierdziłam, że to był tylko sen. Ale gdy ponownie zasnęłam, nastąpił ciąg dalszy. 🙂 Ktoś mnie obudził chwilę przed budzikiem. Dawno nie miałam takich snów. Gdybym zapamiętała szczegóły, to miałabym gotowy scenariusz na horror. 🙂
      Proszę, nie wysyłaj mi swoich ,,kumpli”. Dla własnego bezpieczeństwa wolę trzymać się z dala od obcych. Swoi to co innego. 🙂 Z nimi można pogadać, ale nie każdemu zależy, by mi się dobrze żyło. Wolę się cieszyć względnym spokojem. 🙂

      • @Lidia ,,,, no to się „walnęłaś” 😉 ,,,, przecież Ci powiedziałem „tylko się nie bój” ,,,,
        😀
        strach jest gorszy , od najgorszych wulgaryzmów ,,,,,, lata 70 🙂 ,,,, wspominam je z
        łezką w oku ,,,,, to był czas największej mojej chaotyczności ,,,,, ale jaki Produktywny
        🙂 😛 ,,,,,, 😀

        Ps… Dobra! 🙂 ,,,, fajnie że się Dobrze Bawiłaś 😉 ,,,, nie mocząc prześcieradełka ze strachu 😉 ,,,,,,, a to już COŚ ,,,, 😛
        aha! i jeszcze jedno ,,,, „Swoi to co innego” ,,,, jesteś pewna że
        do końca wiesz dla kogo jesteś „swoja ” ,,, 🙂 😀

  30. 🙂 A propos Animusa lub Animy 😀 , to ciekawe czy można go/ją 😉 wylegitymować z dowodu osobistego, prawa jazdy albo czegokolwiek bądź….??? 😛 😀
    I czy może mieć gdzieś rodzeństwo, dzieci, znajomych jakąś pracę….. no, tak tylko, żeby było o czym gadać… 😀 ……, a nie tylko ‚Zabawiać’ 😉 ,cokolwiek to znaczy 😛 😀

  31. Dorotko, taki Animus będzie jadł Ci z ręki i będziecie sobie pić z dzióbków. 😉
    Mam pytanie. Oglądasz komedie romantyczne i jakie ,,filmy przyrodnicze” masz na myśli? 😀 Coś, co pobudza wizualizację? 😉
    A o linię możesz dbać nawet jedząc czekoladę, ale wtedy to będziesz dbała raczej o utrzymanie linii wypukłej. 🙂

  32. Lidio 🙂 , właśnie wczoraj obejrzałam bardzo fajną i sensowną komedię romantyczną pt. „Tam, gdzie ty” (Down to You)……bardzo polecam 🙂 , będzie znów w najbliższą sobotę na CBS Europa.
    Taki cytat z tego filmu:
    „W Życiu nie chodzi o Sens, ale o samo Życie”
    A jakiś czas temu był na FilmBox’ie Family bardzo przyjemny film pt. „Animals in Love”, to taka ‘komedia romantyczna’ o zwierzętach dla zwierząt 😉
    I stamtąd pochodzi ten cytat:
    „Życie stworzyło Miłosną Ekstazę i stało się Cudem”
    A dzisiaj moje Anioły przy kawusi przeprowadziły mnie przez mentalny poziom Animusów…. 😀 ,,,,,, , i co się z nimi mentalnie nadyskutowałam to moje 😛 , aż fizycznie zachrypłam od tego 😀
    Więc, chyba zrezygnuję z opcji ‘picia sobie z dzióbków i jedzenia z rączek’…. Właśnie na tym filmie o ludziach tak robili i źle na tym wyszli 😦 ….. , chyba to jest dobre tylko w świecie zwierzątek… Animus i Animal mają dziwnie zbliżone brzmienie 😀 😛
    A wiesz, że istnieje Coś takiego jak Miłość na Odległość….??? 😀 …. to taka Nowość 😀 na Nowej Ziemi ❤ …… i jest Dość Interesująca 😀 😀

    • Mój Anioł pracuje za granicą, więc jakieś rozeznanie w miłości/ związku na odległość mam. 🙂 Ale pewnie nie o to Ci chodziło. Chętnie poczytam więcej na ten temat. 😀

      • Lidio 😀
        To jest Coś w rodzaju:
        ‘Niepojętość Sama w Sobie’ 😀 😀 😛
        I nijak tego opisać się nie da 😀 🙂 😉

  33. Dorotko,
    a nie myślałaś, żeby zostać może rzecznikiem prasowym albo komentatorem sportowym? 😀
    ‘Niepojętość Sama w Sobie’ 😀 😀 😛
    I nijak tego opisać się nie da 😀 🙂 😉 – Muszę to zapamiętać. Już widzę szerokie zastosowanie tego tekstu. 🙂

    • Lidio
      😀 „zostać rzecznikiem prasowym albo komentatorem sportowym? 😀
      No jak????? Z trójką na maturze?????? 😦 😀
      Ale faktycznie, termin ‘niepojętość sama w sobie’ kojarzy się z komentatorstwem sportowym 😀 , natomiast o co do rzecznika prasowego to sam podmiot 😉 , którego by dotyczyło to ‘rzecznictwo’ 😛 jest jeszcze większą ‘niepojętością samą w sobie’ 😀 😀 jak dobrze wiesz, kłócąc się z telewizorem 😀 😀

      • Kobieto, doceń fakt, że masz maturę, a nie skupiasz się na brakach. 😉
        Cóż, ciężko jest znaleźć własną niszę… coś, w czym jest się naprawdę dobrym.
        Media to media- taki teatrzyk z kukiełkami w garniturach.
        Niepojętość Sama w Sobie
        I nijak tego opisać się nie da
        Tego nawet nie naskrobie
        Na tablicy biała kreda
        Bo jak opisać tych, co tu piszą
        Wariatów od Oświecenia
        Którzy nad klawiaturą wiszą
        I bazgrolą coś od niechcenia
        Piszą, co myślą. Myślą, że piszą
        Jednak to wszystko iluzja
        Bo ich życiową niszą
        Jest na forum dyskusja. 😉

  34. 😀 ,,, i jaka budująca dyskusja 🙂 😀 ,,,, nic dodać , nic ująć 😀 ,,,, tylko się uśmiechnąć przyjaźnie na Dobranoc ,,,, 😀 ******************* ❤
    Ps … co do mnie to chyba znowu czekają mnie frytki 😦 😉 😛

    • 🙂 …… Przepraszam!,,,,,,, co do Frytek ,,,, Bardzo Lokalna Patelnia i na niej Bardzo
      Lokalne! Frytki ,,,, nic z wielowymiarowości ,,,, sprawa od początku do końca Tylko w Realu 🙂 😀 ,,,,,, Dobranoc ❤

  35. Xylotet,
    ale jak się nie bać? Kiedy człowiek jako dziecko wyściubił nos za kurtynę i po tym nosie oberwał. Zawsze wydawało mi się, że ten ,,drugi świat” jest taki straszny. Potem odkryłam, że można mieć na nim swoje podwórko i jest dobrze. 🙂
    Ostatnio wieczorem odwiedził mnie ktoś, kto się mnie bał. Długo stała za drzwiami od sypialni, potem weszła do pokoju i trzymała się z dala od łóżka. Przypomniały mi się słowa mamy: ,,Ten pająk boi się Ciebie bardziej niż ty jego”. 🙂
    ,, „Swoi to co innego” ,,,, jesteś pewna że
    do końca wiesz dla kogo jesteś „swoja ” , A czego można być do końca pewnym? Do wszystkiego najlepiej podchodzić z dystansem. Swoja mogę być dla tych, którzy przychodzą z miłością w sercu, z serdecznością. To od razu się wyczuwa. 🙂

    • @ Lidia ,,, przecież to wszystko to taka układanka ,,,, którą albo odrobi się z Korzyścią dla Samego Siebie ,,,,albo ze Szkodą 😦 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, dla Samego Siebie 😦
      Ps… nie wszystko co Ładnie Opakowane jest do końca Zdrowe 🙂 😀 *************

      • Bądź co bądź, tym Ładnym Opakowaniom trochę zawdzięczam. 🙂 Oczywiście, mogę się jedynie domyślać kim są naprawdę, ale jeśli nawet, to ,,nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. 😉 Są istoty, które działają pod fałszywą flagą. Jednak jest i taki ktoś, kogo znam od dzieciństwa i sobie to chwalę. 🙂 Wszędzie należy zachować umiar, bo Słońce jest dobre, ale też może poparzyć.
        Najlepsze, że układanka, którą układamy nie ma obrazka, wzoru na opakowaniu. Każdy układa to, co chce zobaczyć. No, chyba, że się mylę. 🙂

      • @Lidia ,,,, Nic nie działa pod fałszywą flagą ,,, to tylko takie alibi na brak odwagi 😉
        ,,,,, jasne że obrazek nie posiada jakiegoś z góry ustalonego wzoru ,,,, tylko Pytanie JEST ???? Czy Wzór Który Ułożysz jest tym który Uszczęśliwi cię do
        Końca ,,,,,, Wolna Wola nie jest Osiągnięciem Jakiegoś Celu ,,,, to jest wybór (wolny) 😀
        RÓŻNYCH DRÓG ,,,, do jakiegoś nawet 😉 ,,,, nie Istniejącego Celu ,,,,, 😀

  36. @xylotet 😀 ….. no właśnie a propos tych Frytek 😛 ……. dobrze, że wyjaśniłeś, bo już sobie pomyślałam, że znów Cię dopadł jakiś chaos z lat 70-tych, o którym coś tu wspominałeś ….. 😦 😛 😀
    Co do chaosu z tego okresu też coś podobnego w tym czasie przechodziłam, tylko jakby odwrotnie 😦 😦

    Z dedykacją dla twórców chaosu……
    http://www.tekstowo.pl/piosenka,ligabue,le_donne_lo_sanno.html

    Kobiety to wiedzą
    Jest trochę do zrobienia
    Jedynie trzeba połączyć serca w parę
    Wiedzą to od zawsze
    Wiedzą to jako pierwsze

    Kobiety to wiedzą
    Wiedzą co trzeba

    Kobiety które widzą
    Skąd się idzie
    I wiedzą z jakiego powodu
    Którym wystarczy zobaczyć

    I te które potrafią
    Wytłumaczyć ci miłość
    Lub przynajmniej próbują
    Wydobyć ją z ciebie
    I te których brakuje
    Potrafią brakować
    I sprawić że czujemy się źle

    Potrafią tańczyć trochę więcej
    Potrafią czuć wir w głowie
    Potrafią czuć trochę więcej
    Trochę więcej

    Kobiety to wiedzą
    Kto płaci naprawdę
    Wiedzą to od początku
    Kiedy jest wiosna
    Są przygotowane
    Na pogodę która się zmienia

    Kobiety to wiedzą
    Jak to jest być kobietą

    I wiedzą gdzie
    Jak kiedy
    Wiedzą to od zawsze
    O czym mówimy

    I te które potrafią
    Wytłumaczyć ci miłość
    Lub przynajmniej próbują
    Wydobyć ją z ciebie
    I te których brakuje
    Potrafią brakować
    I sprawić że czujemy się źle

    Pragną tańczyć trochę więcej
    Pragną czuć wirowanie w głowie
    Pragną czuć trochę więcej
    Trochę więcej

    Potrafią tańczyć trochę więcej
    Potrafią czuć wirowanie w głowie
    Potrafią czuć trochę więcej
    Trochę więcej

    Największe przyjemności
    Największe horrory
    Znają miejsca do których nie chodzisz
    Nie chodzisz

    Kobiety to wiedzą
    Że nic nie jest stracone
    Że niebo jest subtelne
    Ale nie jest puste
    Kobiety to wiedzą

    Kobiety zawsze to wiedziały

    Chcą tańczyć trochę więcej
    Chcą czuć wir w głowie
    Chcą czuć trochę więcej
    Trochę więcej

    Największe cierpienia
    Największe miłości
    Znają głosy których nie znasz
    Nie znasz
    Nie znasz
    :******************************** ❤ …….. 😉

  37. 🙂 ,,,,,, ” Największe cierpienia
    Największe miłości
    Znają głosy których nie znasz
    Nie znasz
    Nie znasz ” ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Tak jak Piękna Bólu Kobiecego Ciała ,,,,,,,,,,,,,

    Amen !,,,,,,,,,,,,,,,, 😀 ❤

  38. @xylotet,

    Jakimże to Zbo(u)kiem trzeba być, żeby szukać ‘Piękna’ w Bólu Kobiecego Ciała????????……………… 😦 😦

    W Przestrzeni jest już dość dużo wielbicieli/ek ‘Piękna’ Bólu Męskiego Ciała………. Vide: Rany Chrystusa……………. 😦 😦

    Co do opowieści ‘na ucho’ , to nie mam zamiaru Ci niczego opowiadać, chociażbyś nawet Awansował 😉 , Kardynale 😛 z Bożej Łaski!!!………… 😉 ❤

    • @Dorota 😛 ,,, co za okropny ! komentarz ,,,, no cóż 😉 ale taki można tylko od
      kobiety na śląsku usłyszeć 😦 ,,,, choć ich mężowie wracali Czarni do domu ,,,,
      jak murzyni ,,, one jednak nigdy nie były w stanie zrozumieć poezji kobiet
      murzyńskich ,,,, ;-( 😛 🙂 😀

      Ps… ten świat na pewno jest Bardzo szalony ,,,,,, a szkoda że tak mało Abstrakcyjny 😦 😉 ,,,,, ❤

      • @xylotet 😀
        Świat za mało Abstrakcyjny????? ….. Za dużo szalony?????….. , a to wierszydło powyżej nie było okropne i szalone??????? 😦 😛

        Chyba przez te Eksplozje Słoneczne co to dzisiaj dają w czachę tak Okropnie Marudzisz jak mąż co mu śląska żona nie dała, bo taki Czarny 😀 …… 😛 😀 😛 ❤

      • @Dorota ,,,, do tego wierszydła to ,,, (które Ty zamieściłaś 😉 ) ,,,,, ja dodałem tylko
        Atrakcyjne 🙂 ,,,,, Abstrakcyjne 🙂 ,,,, a wręcz metafizyczne w swojej treści Zakończenie 😀 ,,,, taka puenta ,,,, (przed słowem amen oczywiście) ,,,, wierszydło
        było Nawet Takie Sobie ,,,,, ale z moim zakończeniem ,,, 😀 ,,, na pewno robi większe wrażenie ,,,,, czego i Twoje Wyrzuty Sumienia ,,,, jako pamięć o tym fakcie
        dowodzą 😛 🙂 😀 ❤
        Ps. bez tego pewnie byś już o nim zapomniała 😉 hłe hłe hłe ,,,, "Dawanie" pominę
        taktownym milczeniem ,,,, 😀

      • @xylotet 🙂
        Wyrzuty Sumienia są niczym w porównaniu z Głupotą 😛 😦 😛 …… i to raczej nie moją 😛 😀 ❤ …….. , a Problem nie leży w ‘Dawaniu’ tylko w interpretacji tegoż……:P 😛 ❤

      • @Dorota ,,,, wiesz za co tak lubię kobiety śląskie ???? ,,,, że tak Uroczo 😀 ,,,,
        potrafią wszystko Przekręcać 😀 ❤

  39. Xylotet,
    ostatnio narzekałaś, że nudzi Ci się już trochę na tej Ziemi…. Może rozwiązanie tkwi w tym, by wybrać własną drogę, a nie tunel do światła?

    • @Lidia 🙂 ,,,, lubię ten temat ,,,,, bo to taki trochę koronny mój temat ,,,, jestem na
      początku ,,, bo cały czas sobie przerywam ,,,, ale według mnie i nie tylko ,,,Słuch jest ostatnim zmysłem który tracisz w trakcie oddzielania się ,,,, właśnie kiedy się
      oddzielasz ,,,,, usłyszysz dziwne dźwięki ,,,,, najpierw stracisz dotyk ,,, potem wzrok
      ,,,bo przestawia się w Poza ,,,, na końcu tracisz słuch w TU ,,,, po drodze usłyszysz
      coś jak głośny hałas ,,,, grzmoty ,,,, dzwonki ,,,, głosy ,,, itd itp ,,,, to na razie tyle 🙂

      • Pięknie to przedstawiłeś… 🙂 Z takim spokojem czytałam jakby to był opis przyrody… albo turnieju szachowego. 🙂 Tu przedstawiłeś sytuację, gdy śmierć następuje w swoim ,,rytmie”. Jednak jest tzw. szybka śmierć, np. przez postrzał, wypadek. Myślę, że tu następuje szok i najczęściej takie zdezorientowane osoby pozostają na ziemi. Wiesz może co się czuje w takiej sytuacji? Bo co innego, gdy dana osoba sama decyduje się na taką śmierć lub jest świadoma, że zaraz może zginąć. A gdy ni stąd, ni zowąd znajdzie się po drugiej stronie?

      • @Lidia 🙂 ,,, właśnie tak ,,,, swoim rytmem 🙂 ,,,, bo śmierć jest świadomym oddzieleniem się ciała astralnego od fizycznego ,,, w tym przypadku na zawsze 🙂
        ,,,, oczywiście okoliczności i sam moment tego ,posiada różnego typu indywidualne
        zabarwienia ,,,, np. znajomość tego tematu za życia ,,,, lub kompletna ignorancja,,,
        dla ignorantów są różnego typu ,,, dekoracje ,,, placeba ,,,, tunele ,,, światła ,,,,
        przechwytywacze dusz (przewodnicy , krewni , przyjaciele) itd. itp. ,,,,

        No ale jeśli jest się kompletnym gamoniem i przegapi to wszystko 😦 czeka
        chwilowe zawieszenie się między Realem a Poza 😦 ,,,, można się nawet pobawić
        tym stanem ,,, choć to nie takie łatwe utrzymać ciało astralne w realu ,,,,
        pewnie trzeba strasznie być z nim związanym ,,,, ja nie mam takiej patologii
        ,,,, poza tym jak nie mogę czegoś poruszyć lub dotknąć to wiem co jest grane
        i opuszczam sferę do której nie należę 🙂

        ,,,,,,, ale i tak najlepszym rozwiązaniem jest wyjście z pominięciem tych wszystkich wyżej wymienionych gadżetów ,,,, ale to trzeba ćwiczyć zanim się jeszcze odeszło 😉

        Ps. moje ostatnie umieranie (2007 rok , czołowe zderzenie z ciężarówką ) ,,,,
        rozgrywało się tak jakby w stop klatce ,,,, a całą dość interesującą kulminację tego
        zdarzenia oglądałem już z góry 🙂

      • Lidio 🙂 ,
        Xylotet tak opowiada, jakby podawał przepis na zwykły placek drożdżowy 😛 , a Co gdy Ktoś Chce Upiec Uroczy 🙂 Tort Urodzinowy 🙂 ?????? 😀 ❤

      • Dorotko,
        może dlatego, że śmierć jest tak powszechna jak placki, a tort to już okazjonalne ciasto. 😀 Jeśli masz aspiracje na odejście ,, z pompą”, to polecam dynamit- najpierw się pali jak świeczki na torcie, a potem buuum! Fajerwerki! 😉 To taka moja drobna sugestia. 🙂 Nie musisz z niej korzystać…
        A filmik nie chce się odtwarzać poza yt.

      • 🙂 Właśnie, właśnie! 🙂 …..Marzy mi się BUUUM! 😀 …. Ale nie za pomocą dynamitu, czy innego nagrodzonego Noblem wynalazku 😦 ….. tylko Coś podobnego do tego, o czym opowiada ten chłopczyk na filmiku….. 😀 🙂

    • Lidio,niestety sama wiedza,jak świadomie umierać nie wystarcza. Panie ominęły tutaj dość ważną kwestię. Otóż wg mojej wiedzy manipulatorzy rzeczywistości w momencie śmierci włączają nam kurtynę zapomnienia i nim się zorientujemy,że jesteśmy po drugiej stronie,to najczęściej jesteśmy już po dokonanych wyborach prowadzeni jak owieczki. Jest jednak na to rada, możemy poćwiczyć umieranie albo nauczyć się świadomie śnić,wtedy po przejściu jesteśmy świadomi od początku.
      W ostatnich pięciu latach umierałem siedem razy,więc trochę poćwiczyłem 🙂

      • To by tłumaczyło skąd się bierze dezorientacja u ,,umarłych”.
        ,,W ostatnich pięciu latach umierałem siedem razy,więc trochę poćwiczyłem”- wydaje mi się, że ktoś Cię nie lubi, ale za to masz dobre ,,plecy”. 😉
        Wg Ciebie jak się ćwiczy umieranie? Chodzi Ci o oobe?

      • …ćwiczenie,to była w tym przypadku przenośnia,ale faktycznie siedem razy miałem zdarzenia, przy których na kilka sekund przed myślałem,że tego nie przeżyje. Kończyło się chwilową utratą przytomności,potem sprawdzałem,czy nie mam nic złamane,a na końcu zawsze był przeraźliwy nie do powstrzymania śmiech,a to ponoć w wyniku szoku pourazowego 🙂

  40. 🙂 Joe napisał znów coś interesującego:
    http://2012allabout.blogspot.com/2015/03/anarchistbanjo-boskie-odpowiedniki.html
    „Najważniejsze jest to, że nasze doświadczenie Boga i wiele doświadczeń mistycznych są po prostu kontaktami na wysokim szczeblu z naszymi boskimi odpowiednikami! Bo dla każdego z nas Bóg jest naszym boskim odpowiednikiem na najwyższym poziomie! W podobny sposób jesteśmy Bogiem dla naszych boskich odpowiedników na naszych najwyższych poziomach.”

    Ciekawa jestem czy Joe się pomylił pisząc, że „jesteśmy Bogiem dla naszych boskich odpowiedników na naszych najwyższych poziomach”….. ?????
    Zawsze wydawało mi się, że „Bogiem” nazywamy Coś Powyżej Nas….. więc nie wiem, czy my jako Materialne Przejawianie Istoty Najwyższej jesteśmy Bogami dla Niej, czy Bogami dla Istot Niższych od Nas, czy jedno i drugie….. ?????

    ❤ 🙂

    • Dorota, moim zdaniem Bóg jest wszystkim,co istnieje i wolę nie używać nazwy Bóg,bo religie nadużyły i zmanipulowały znaczenie tego słowa. Mnie najbardziej odpowiada słowo Źródło,ale też Stworzenie albo Wszystko Co Istnieje. Bardzo prosto wyjaśnia te sprawy Bashar. Bashar-to jak dotąd jedna z niewielu istot,od których nie odczułem manipulacji. Jesteśmy stwórcami i twórcami własnej rzeczywistości,a skoro tak,to już sam ten fakt stawia nas w roli Bogów,ale poprzez to,iż nasz świat jest holograficzny i fraktalny,to każda najmniejsza część hologramu,czy najmniejszy fraktal również jest Bogiem. Domyślam się,że dla niektórych ekspertów z tej strony taki pogląd to new age,ale cóż,każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Moja odpowiedź jest wówczas taka-jeśli nie czujesz się Bogiem,to oznacza,że uważasz,że jakaś siła zewnętrzna kieruje twoim życiem,a ty nie masz na to wpływu.
      A tu Bashar mówi,kim jesteśmy 🙂

    • Miłoszu 🙂
      Bashar zagadnienie Naszej Boskości tak ujmuje:
      „Jesteś stworzony z Boskiego Materiału, z Boskiego Światła”
      „Jesteś Wszystkim, Jesteś Stwórcą, Jesteś Stworzonym”
      Tylko, że nie wiadomo jak to ‘ugryźć’ 😉 przepraszam za wyrażenie i żeby teraz nie wyszło szydło z worka 😉 , że jestem Kanibalem 😛 …… 😀 , a tak się od tego odżegnywałam…. 😀
      Moje wyobrażenie o Tej ‘Całości’ jest takie, że owszem jesteśmy holograficzni, fraktalni, tworzymy……., zawieramy się w Całości i Całość zawiera się w Nas……, ale nie widzimy Pełnego Obrazu, niestety 😦 ……. Jeśli nie mamy Pełnego Obrazu, to nie wiemy do końca, co Tworzymy……
      Często mówi się w kręgach New Age o biorobotach, jako o istotach pozbawionych uczuć, a przecież one są też stworzone z ‘Boskiego Materiału’…….
      Według mnie Źródło jest Uniwersalnym Dobrem i Mocą i umożliwia Stwarzanie jako Przejawienie Siebie w Postaci rozmaitych Bytów jak Ty, Ja, roślinka na parapecie, ziarnko piasku….., a także takich stanów jak miłość, gniew, zazdrość, radość, pomysł na zrobienie czegoś lub nie zrobienie tego, czy owego…. To wszystko są Przejawienia Stwórcy w tzw. Przestrzeni…..
      A żyjąc w Przestrzeni dobrze wiemy, że są tacy, którzy nami manipulują, chociaż bardzo tego nie lubimy i nie chcemy, ale nie potrafimy nic z tym zrobić….. 😦 , bo nie mamy dość siły, wiedzy, mocy duchowej itd…… Na przykład może być piesek, którego właściciel lubi i dba o niego 🙂 …… ale może taki piesek nie wiem jak miły, mądry i ładny trafić na właściciela, który go wyrzuci na autostradzie do rowu…. 😦
      I ten miły piesek, i ten właściciel dobry, i ten właściciel zły są Stworzeni z ‘Boskiego Materiału’……. Widać też na powyższym przykładzie istnienie hierarchii zależności i kto lub co, kim lub czym rządzi i kto od kogo zależy, czy chce tego, czy nie ……
      Dlatego zastanawiałam się nad tymi Boskimi Odpowiednikami, o których pisze Joe….. i czy przypadkiem nie chciał napisać, że jesteśmy Bogami dla takich piesków, roślinek, kamieni….jako naszych Odpowiedników na niższym poziomie, podczas gdy jesteśmy ‘pieskami’ dla naszych Odpowiedników na Najwyższych poziomach…..
      Masz rację Miłoszu, pisząc:
      „jeśli nie czujesz się Bogiem,to oznacza,że uważasz,że jakaś siła zewnętrzna kieruje twoim życiem,a ty nie masz na to wpływu.”
      Ale….. Bashar mówi też:
      „Z bezwarunkowej miłości stworzycie wszystko, co zapragniecie”
      Tylko co wtedy, gdy jakiś psychopata, słysząc te słowa dostanie w swoje ‘Boskie’ łapki przepustkę do tworzenia zła…….????? 😦
      Co do religii, to one zawsze powstawały z wewnętrznej potrzeby poszukiwania Boga. Ludzie skupiali się wokół bardziej lub mniej oświeconych, którzy mieli ‘swoje dojścia’ do informacji i potrafili je w sposób zrozumiały przekazać. Na ogół Oświeceni utrzymywali szeroko rozumianą Moralność poprzez przykazania, które polecali przestrzegać. Cóż, kiedy po wiekach te Przekazy zostały zmanipulowane, a przekazujący zostali zdemoralizowani ?????? 😦 ……, a Ludzie nadal poszukują Boga Prawdy i każdy Poszukujący znajduje takiego nauczyciela, jaki mówi do niego zrozumiale. 🙂

      • Dorota 🙂
        Ty naprawę myślisz,że religie powstawały z wewnętrznej potrzeby poszukiwania Boga? Chyba za dużo oglądasz telewizji. Trudno nam dziś dociec i udowodnić,w jaki sposób dawniej powstawały religie,ale na podstawie rytuałów,które są ich częścią można śmiało stwierdzić,że powstały w celu kontroli społeczeństw. Dziś mamy jednak nieudany przykład powstawania nowej religii,gdy Jiddu Krishnamurti rozwiał pokładane w nim oczekiwania i rozwiązał Towarzystwo Teozoficzne. Przedstawił przy tym tajemnicę poznawania prawdy i bezsens wszelkich instytucji religijnych,tutaj link
        http://www.samadi.republika.pl/mmed02.htm
        Dorotko
        …i naprawdę wierzysz w to,co pisze Kobra?…przecież to cuchnie manipulacją na odległość. Kobra nam się przedstawił.Kobra to wąż,a wąż to gad,gad spokrewniony z jaszczurkami. Czy myślisz,że gad wystąpi przeciwko swojej rodzinie i będzie przewodnikiem dla ssaków? 🙂 …przewodnikiem,tak,ale w ślepą uliczkę 🙂 Kobra chciał nam tym sposobem włączyć dzwonek ostrzegawczy,ale niewielu go odebrało. Wystarczy poczytać jego pierwsze przekazy,by odkryć prawdziwe zamiary,które się za tym kryją.
        Kobra niewątpliwie jest przedstawicielem tzw fałszywego światła. Kiedyś pisałem na stronie Prawda Serca, Byłem nawet na jednym ze spotkań w Rzeszowie,nagrałem i wyemitowałem film na You Tube z tego spotkania. Pojechałem na to spotkanie,by się przekonać, czy ten człowiek ma w sobie coś…,czy odczuję ciepłe światło,które czuli różni ludzie na całym świecie od oświeconych. Niestety nic takiego nie było,nie było ciepła,ale nie widziałem też wewnętrznej radości,to mnie długo zastanawiało.W październiku ubiegłego roku zadzwoniła do mnie osoba,która była w najbliższym gronie i okazało się,że na jednym ze spotkań wszyscy odczuli ściąganie energii przez prowadzącego. To było ostatnie spotkanie w tym gronie. Nastąpiła przerwa,myślałem,że Grzegorz zawiesił działalność,że zrozumiał,że został zainfekowany negatywną energią,jednak nie,nie zrobił tego. Dziś wyczuwam fałsz głęboko ukryty,a jego artykuły i książki kłują w oczy i trochę dziwi mnie,że Krystal tego nie czuje w swoich tłumaczenich. Być może również jest zainfekowana,albo blokują jej możliwość rozpoznawania fałszywego światła. To dowodzi,jak głęboko mogą nami manipulować. Gdy zacząłem sprawdzać odkrycia Camerona,to okazało się,że wszystkie polskie strony są zainfekowane manipulacjami fałszywego światła.
        Niedawno Krystal wydrukowała artykuł tu link
        https://krystal28.wordpress.com/2015/01/25/dlaczego-nie-jestem-juz-pracownikiem-falszywego-swiatla/
        gdzie Cameron opisuje,po czym rozróżnić fałszywe i prawdziwe światło,ale zupełnie się do tych wskazówek nie stosuje. Dostrzegam jednak pewną korzyść z publikowania informacji od manipulatorów,mianowicie jest nią pierwsze zwrócenie uwagi na sam fakt możliwej manipulacji, możliwych zmian na Ziemi i zajęcia się poważniej tym tematem,jednak trzeba przy tym być trochę detektywem i uważnym obserwatorem,a nie ślepo wierzyć,że na świecie istnieje albo światło albo ciemność.
        Często u Krystal jest mowa o Wydarzeniu. Wydarzenie,to jedna z opcji,obok rozdzielenia światów,która może nastąpić, ale nikt nie wie kiedy i czy w ogóle nastąpi.Nie mają władzy nad tym żadne siły,a już z pewnością nie Kobra. Pisał o tym David Icke,Greg Braden,czy Drunvalo Melchizedek. Krystal błędnie informuje swoich czytelników,że wydarzenie to ujawnienie. Ujawnienie faktycznie może być światowym wydarzeniem,ale nie o to tutaj chodzi. Wydarzenie, o którym mowa miałoby być zbiorowym przejściem w wyższą świadomość. Może to nastąpić tylko po przekroczeniu pewnej nieokreślonej liczby oświeconych na planecie. Miałaby tu zadziałać „zasada setnej małpy”. Greg Braden twierdzi,że oświeceni mają tak wielką moc,że wystarczy przekroczyć pierwiastek z jednego procenta całej populacji,by to się stało.Policzyłem,na dzień dzisiejszy jest to jakieś 7400 ludzi.,czyli nie aż tak dużo,prawda?…Pytanie,co to znaczy oświecony…ilu mamy w Polsce?…
        Być może taki scenariusz był w innych wszechświatach,ale to nie znaczy,że musi to nastąpić w naszym.
        Manipulatorzy wiedzą,co może się stać i chcą jak najbardziej to opóźnić i liczy się każda osoba,którą zdołają powstrzymać.
        Jeśli Kobra pisze,że siły światła coś tam robią,że likwidują jakieś gniazda,to właśnie liczą,że ludziska nic nie będą robić i tylko będą czekać,jak na zbawienie Jezusa.
        W ten sposób osiągają swój cel.
        Celem Kobry jest zasiać nadzieję,by potem się nią rozczarować,a rozczarowany człowiek oddaje całą energie i odbiera mu to chęć do działania i do życia,co obniża też ogólną wibrację planety.
        Manipulanci wiedzą,że człowiek zaczyna działać dopiero,gdy jest przyparty do muru, gdy nie ma już nic do stracenia. Jeśli jednak ma co jeść i jest karmiony nadzieją,że ktoś za niego coś zrobi,to nie kiwnie palcem. Oto cała filozofia i fundament manipulacji. 🙂
        Wg mnie jakieś większe zmiany mogą nastąpić nie prędzej,niż za sto lat. Za jakieś dwadzieścia lat może nastąpić pierwsze spotkanie z inną cywilizacją,jednak będzie to cywilizacja,która nami w tej chwili manipuluje i to będzie zmiana,jak z deszczu pod rynnę 🙂 . Identyczną transformację przechodziliśmy w naszym kraju,więc mamy odnośnik w mikroskali. Gdy w 1989r upadał komunizm i ogłosili sukces okrągłego stołu,to już wiedziałem,że ktoś komuś dał w łapę. Tak oto kilka osób sprzedało cały naród. Wcześniej, w 1983r byłem świadkiem,gdy w stanie wojennym internowany Wałęsa z rodziną startował z lotniska w Pruszczu Gdańskim,leciał na spotkanie z papieżem do Krakowa.
        Spojrzał na mnie i pokazał mi palcami znak V,a już wówczas był agentem służb.
        Przykre to,ale ludzie za kasę robią rzeczy,których będą się wstydzić całą wieczność.
        To wszystko,co opisałem wyżej nie ma znaczenia,jeśli nastąpi druga z opcji,czyli rozdzielenie światów.
        Tutaj również nie ma daty i nikt nie ma nad tym władzy.
        Jedyny wpływ na to,co ma się wydarzyć i kiedy, ma ogólna świadomość i wypadkowa wibracji całej populacji.

    • Dorotko,
      internauci jak zwykle nie zawodzą i znalazł się fajny komentarz pod artykułem dot. spania ze swoimi ,,zwierzątkami”:
      ,,Rydzyk nie sypia ze swoimi ukochanymi Owieczkami bo to głównie rencistki, emerytki albo stare gospodynie domowe”. 😀

      • Lidio 😀 ………. Ooooo!!! , to mi ulżyło 😉 😀 , bo kwalifikuję się do tych wszystkich wymienionych kategorii 😀 😛 😀 …… i na szczęście nie należę do Owieczek, więc jestem Bezpieczna 🙂 ……ufff…….. 😀 😀 ❤

  41. Dorotko,
    starość to pojęcie względne. 🙂 Ja jakoś nie zauważyłam, żebyś była stara…. Uważam, że jesteś kwitnącą kobietą, która ma własne zdanie. 🙂 Starość zostawmy zawistnym ludziom, którzy nie mają własnego życia.
    Człowiek albo może dojrzewać w swej mądrości, albo może się najzwyczajniej w świecie starzeć…. To już jego wybór. 🙂

    • Lidio 😀
      ……też właśnie ja nie czuję się ‚staro’…….. i już! 😀 😀 , a nawet młodnieję 😀 , jakby co…… 😀

  42. Xylotet,
    i co? Przeżyłeś? 😉 Miałeś miejscówkę w loży dla vipów… A widziałeś wtedy siebie przytomnego, czy już ,,martwego”?
    Widać 2007 to był dobry rocznik. Latem we śnie widziałam siebie w sytuacji, gdy ktoś mnie dusił paskiem. Na początku była panika, a potem już pogodzenie się z odejściem. Ale w tym śnie pomyślałam, że jeśli umrę tutaj, to przez to mogę umrzeć na jawie. I tak sam proces wychodzenia z ciała ominęłam w swych wizjach i od razu przeszłam do momentu, gdy zabójca wrzucał moje ciało do rzeki. I wtedy odkryłam teleportację. 🙂 Oczywiście, wróciłam do domu rodzinnego, potem znowu do mordercy. O dziwo widział mnie i słyszał. Zapytałam go, dlaczego mnie zabił,a on: ,,bo chciałem mieć z kim pogadać”. Okazało się, że był upośledzony psychicznie.
    Myślę, że odwiedziłam wtedy siebie z innej rzeczywistości, bo podobne zdarzenie miało miejsce i na tym poziomie. Próbował mnie udusić ,,człowiek bez duszy”. Jednak usłyszałam głos ,,on cię nie zabije” i wtedy ta osoba niewidzialną siłą została odepchnięta ode mnie. Tak więc uważam, że głosy w głowie są naprawdę pomocne. 😀
    A żeby się po śmierci utrzymać na tym poziomie, to istoty m.in. kradną energię, ale są i tacy, którzy nie mogą w spokoju pójść dalej, bo żałoba bliskich ich przed tym powstrzymuje.
    Nie pomyślałam wcześniej o tym, że przychodzący krewni w chwili śmierci mogą być jedynie iluzją. Dzięki, na pewno zapamiętam .:D

  43. @Dorota 🙂 ,,,, widzę że wyrzuty sumienia po tym ,, „Zbo(u)kiem” ,,, minęły od tak sobie BUM ,,,, i dobrze 😀 ,,, placek drożdżowy ? ,,,, taki makowiec jest dobry ,,,
    mniam mniam 🙂 😀 ❤

    • 😀 ja wolę robić makowiec na kruchym cieście…… 😀 …… jest smaczniejszy 😀
      a na drożdżowym to nawet umiem zrobić struclę z makiem 🙂 😀 ❤

      • @Dorota ,,, strucla z makiem ,,,, ? 😀 to pewnie coś ekstra 🙂 ,,,, wspominam
        struclę mojej zmarłej Babci ,,, była z jabłkami ,,, PYSZNA ,,, piekła ją w takim dziwnym urządzeniu ,,, zwanym prodiżem ,,,,, 😀 😀 ❤

  44. @Lidia ,,,, zacznę od końca ,,,, żaden gamoń nie kradnie energii ,,, bo jest na to za
    głupi ,,, 😉 ,,,, żeby siedzieć w realu, astralnym ciałem po śmierci fizycznego , trzeba
    koniecznie być gamoniem 🙂 ,,,, od żadnych istot z którymi nie ma Kanału Wymiany
    np. silny związek w realu ,,,, poczucie straty u realowego obiektu ,,, podobne emocje
    np. nienawiść ,,,, chciwość itd. ,,, a przede wszystkim Lęk w obiekcie realowym ,,,,
    😦 ,,,,,
    Lęk to chyba najszerszy kanał 😦 ,,,, to nie jest tak że wszyscy na chama pchają się
    do stołu ,,,,,, to stół też przyciąga do siebie ,,,, czasami nawet nie Głodnych lecz
    tylko Ciekawych 😉 ,,,, dobra bo długich komentów raczej nikt nie czyta ,,,,,,,, do końca 😉 😀

    Ps. ,,, nie miałem loży ,,, nie jestem vipem ,,,, raczej czymś innym ,,, jeśli istnieją
    vipy ,,,, to ja jestem śmieciarzem 😉 ,,,, ale wiesz CO i jakie Tajemnice kryją Śmietniki ? ,,, to kopalnia wiedzy i historii ,,,,, 🙂 😀

    • Xylotet,
      pisz więcej, to będę miała mniej pytań. 🙂 Chyba. 🙂
      Mówimy o przypadkach, gdy ktoś miał swoje ciało fizyczne, umarł i musi iść dalej. A podobno są też istoty, które nie inkarnowały i żyją w swoich eterycznych ciałach. Zatem jak one się utrzymują na ziemi?
      Nie mówi się śmietniki, tylko archiwa. 😉 Skoro jesteś śmieciarzem, to dbasz o porządek w mieście. Równie dobrze możesz być Ostatnim Sprawiedliwym lub Strażnikiem Teksasu. 😀

      • @Lidia ,,,, ta nomenklatura dzisiejszo-ziemska jest trochę pogmatwana ,,,, mianowicie to określenie „ciała eteryczne” ,,, pod tym są zawarte ,,, naukowo wręcz stwierdzone ciała wszystkich żyjących istot na ziemi (ona tez ma ciało eteryczne) ,,,

        ,,,,,,, dobra ,, krótko i zwięzłowato na Dobranoc ,,,,,

        Zanim zaistniał Real w swojej Fizycznej Formie istniał tak jak by dziś to można było powiedzieć jako zjawisko „ETERYCZNE” ,,,
        czyli był Niematerialny jak na naszą Dzisiejszą Miarę ,,,,, ale ON nie zatracił swojej
        Eteryczności ,,,,, zyskał Tylko Poziom Dodatkowy w postaci FIZYCZNOŚCI ,,,,, Dobranoc 😀

  45. 😀 Moi Drodzy Współparafianie 😉 😛 Lidio i Xylotecie 😀
    Widzicie ileż tam w tym astralu tworzycie zamieszania zamiast…… żyć po Bożemu 😛 i nie kombinować takich atrakcji…. 😦 …. Te wszystkie Wasze horrorystczne ‘marzenia’ 😦 😛 latają tam jak ćmy w latarni i wprowadzają tylko niepokój na Planecie….
    Nie rozumiem dlaczego tak nie lubicie Ciała??????? Przecież już tu na tym forum ze sto razy było o tym, że składamy się z wielu warstw i jedną z nich jest Ciało Eteryczne, które jest wzorcem dla ciała fizycznego. Nie lepiej jest skontaktować się najpierw z tym Eterycznym, żeby uzdrowić fizyczne????? …… a potem przygarnąć tego walczącego o przetrwanie Astralka 😉 , pogłaskać go po główce, pogadać z nim i ‘wchłonąć 😉 😛 …… To już im we trójkę nie będzie smutno ….. , pobawią się ze sobą 😀 i zaczną szukać następnych Ciałek: Mentalnego, Przyczynowego, Buddycznego, Atmanicznego……. Itd……Itd…….Itd……… i tak Całą Wieczność…….. 🙂 😀
    Ale jakby co, to w tym lepszym Astralu są fajni Goście i nawet czasem coś podadzą do stołu…… 😀 ……. i wcale nie robią tego ‘na chama’….. 😀 ……., ciekawe czy mają tam też prodiże????…….. 😀 ❤

    • Dorotko,
      a skąd pomysł, że nie lubię ciała fizycznego? Ooo…. ileż to ono radości może dać. 😀 Tylko, że ja jakoś nie czuję potrzeby, by siebie rozgraniczać na ciało fizyczne, astralne, itp. Lidka to Lidka. 🙂 A że tam czasami ze mną to siedem światów, to już inna sprawa. 😉 Zamiast coś kontrolować i robić coś na siłę, to chyba lepiej, gdy coś dzieje się samo z siebie, naturalnie.
      Dorotko,a co miałoby być tymi ,,horrorystycznymi marzeniami”? 🙂

    • 🙂 ,,, a mówiłem coś o Lęku ,,, 😉 ,,, Gosi Ciało umarło bo Astralny Szef ,,, nie wrócił
      do niego ,,, mało tego ,,, zabrał jeszcze jej eteryczne ,,, jako rezerwuar energii dla siebie 🙂 ,,,,
      Bez pozwolenia od Wyższej Instancji ,,,, to możesz się jedynie skontaktować ,,,, z klamką do łazienki ,,,, Będąc w Potrzebie 😉 ,,,, ok ! dobra bo
      się zapędzę 😦 🙂 😀

      Ps. ,,, „jak na dole tak na górze ” ,,,, pytanie ? ,,,,, taki śląski klimat ,,, czy o istnieniu
      kopalni decydują jakieś żule fedrujące na dole ,,,, CZY ? ,,, Właściciele ,,, Rady Nadzorcze itd. itp ,,,,,,,,,, 😀 ❤

  46. Xylotet 😀
    nie obrażaj górników, bo Cię Skarbnik postraszy 😉 i dopiero będziesz w Potrzebie 😛 😦 ……i nawet nie zdążysz za klamkę złapać 😛 ❤ 😀

    Lidio 🙂
    ‘horrorysyczne marzenia’ to te , które opisałaś powyżej….., gdybym ja takie sny miała, to bym chyba też do klamki nie zdążyła….. 😉 😀

    • Dorotko,
      to nawet nie było straszne. Było ciekawe. 🙂
      To ja idę snuć marzenia, ale mam nadzieję, że nie horrorystyczne. 😉 Dobranoc 🙂

    • @Dorota 🙂 ,,,, jestem daleki od chęci obrażania kogokolwiek ,,, a w szczególności
      górników ,,,, to tylko takie przykłady były ,,, coś w stylu przemówień Jezusa ,,,
      mam z nim wiele wspólnego 😉 ,,, a mianowicie ,,,,, długie włosy ,,, wąsy ,,, i brodę ,,,
      a to chyba wiele ?,,,,, ale chyba za mało aby mnie ukrzyżować lub spalić na stosie za herezję ,,, 😉 😀 **********************

  47. 🙂 Dzisiaj są Imieniny Józefa 🙂 , a zatem:

    Wszystkiego Najlepszego Wszystkim Józefom i Tym, którzy Obchodzą Dziś Urodziny 🙂 ❤

    A ten piękny tekst jest w Prezencie dla Wszystkich Solenizantów 🙂

    „Niech Bóg, Pierwszy Stwórca błogosławi każdy twój dzień.
    Niech twój Duch się przebudzi i będzie świadomy.
    Niech twój umysł będzie wyostrzony, a twoje ciało zdrowe i całe.
    Obyś miała / miał integralną siłę i obyś zdobywała / zdobywał wiedzę i mądrość, które będą cię prowadzić.
    Obyś kroczyła / kroczył w prawdzie i szacunku i obyś respektowała / respektował innych.
    Niech twoja podróż na tej ziemi będzie długa i pomyślna.
    Obyś zawsze dotykała / dotykał Duszy innego człowieka z życzliwością.
    Obyś dawała /dawał wszystko sobie i innym z radością i zadowoleniem.
    Obyś utrzymywała / utrzymywał w świętości wszystkie dzieła Stwórcy:
    Matkę Ziemię, rośliny, zwierzęta, ludzi, wodę wiatr i niebo.
    Obyś doświadczała / doświadczał wielkiej miłości.
    Obyś była błogosławiona / był błogosławiony rodziną i prawdziwymi przyjaciółmi.
    Obyś zawsze ewoluowała / ewoluował, wzrastała / wzrastał i przechodziła / przechodził transformacje.”

    🙂 Oryginał tego tekstu jest tu:
    http://anielskiswiat.blox.pl/2015/03/Swieta-modlitwa.html

    ❤ 🙂

  48. @xylotet 🙂
    Przyjmuję :D, że prawdę prawisz tu:
    „Zanim zaistniał Real w swojej Fizycznej Formie istniał tak jak by dziś to można było powiedzieć jako zjawisko „ETERYCZNE” ,,,
    czyli był Niematerialny jak na naszą Dzisiejszą Miarę ,,,,, ale ON nie zatracił swojej
    Eteryczności ,,,,, zyskał Tylko Poziom Dodatkowy w postaci FIZYCZNOŚCI ,,,,,”

    Chyba przyznasz, że z tym ‘zyskaniem’ tego ‘Poziomu Dodatkowego’ jednak jest coś nie teges 🙂 ……..i to Bardzo, Bardzo….., więc może nam powiesz komuż to zawdzięczamy tego zbuka??????? 😦
    Bo jak wiemy nie każde jajeczko staje się zbukiem………:D 😛
    😀 😛 :****************** ❤

    • @Dorota 🙂 …. te wybuchy na słońcu cię opętały ,,,, czy zbliżające się zaćmienie ,,
      u ciebie już nastąpiło 😦 ,,,, to co według ciebie Bóg był Pierwszy czy Materia ????,,,, a on z niej Ewoluował ,,,, ja wiem że dzisiejsza naukowa ściema
      Rozpaczliwie próbuje to lansować ,,,, a nawet w wielu przypadkach jej się to udało 😉
      ,,,, nie będę palcem wskazywał 😉 ,,,,,, więc co ???? ,,,, nie może istnieć pierwiastek
      duchowy ,,,,, obok materialnego ,,,,, nie wiem co ty pijasz ,,,, ale może odstaw to na
      chwilę ,,,, Obojętnie Co to Jest ,,,, 😉 😛 ,,,,, wierz mi to nadchodzące zaćmienie
      Przetrwasz ,,,, tylko trochę się wyluzuj 😀 *********** ❤

      • @xylotet 😀
        Teraz właśnie piję kawusię zbożową z mleczkiem 😀
        A co to ?????? Bóg nie może chcieć z jajeczka zrobić zbuka, kiedy jajeczko na to zasłużyło i było niegrzeczne?????? 😛 😛 :**************** ❤

  49. Dzisiaj o 10:05 na BBC jest program pt. „Zanim zaczął się Wszechświat”
    Oglądałam ten program wczoraj 😀
    Bardzo interesujące teorie naukowców i metamorfozy niektórych 😀
    Zwłaszcza ciekawa jest konkluzja Michio Kaku, który wychował się w Buddyzmie, ale chodził też do szkółki niedzielnej….. i powiedział, że z Buddyzmu wyniósł, że Wszystko to jest Nirwana, a ze szkółki, że na Początku stała się Światłość…… 🙂 ❤

    • 🙂 A propos tego filmu, to ciekawa jest ta koncepcja tzw.Bran….. wychodzi na to, że dopóki Brany są oddzielone Wszystko jest w Nirwanie….. , czyli każda Istota żyje w Swoim Świecie 😀 i nikt nikomu nie zagłada do świętych garnków 😉 😛 😀 ….. dopiero, gdy dwie Brany się zetkną, wtedy następuje jakaś Święta Eksplozja 😉 😛 , która powoduje Materializację i Docieranie się Dwóch Światów….. coś mi się wydaje, że podobnie było z tymi spotkaniami Ziemskich Kobiet z Upadłymi w Ziemską Rzeczywistość Aniołami….. 😛 ….. Wtedy pewnie zaczął się ten B….. el 😛 😛 , czego bardziej lub mniej święte skutki trwają jakby do Dziś 😦 😛 😀

      • Errata: miało być: ‚nie zagląda’ 😀 ,,,,,, ale któż to wie, dlaczego mi się napisało: ‚nie zagłada’ ?????? 😀 😛 😀

      • @Dorota 🙂 ,,,,, zaciemnienie przetrwałaś ,,, tak jak uważałem ,,,, świetnie ,,, 😀
        ” Święta Eksplozja” ,,,,,, i fajnie 🙂 ,,,,, Prawie Można się Wzruszyć 😉 ,,,,, pytanie tylko nad CZYM 😉 ? ,,,, może nad tym że ludzie poza EKSPLOZJE ,,,, i to co z nimi jest Związane ,,,, mentalnie wyjść nie potrafią 😉 ? ,,, : 😀 *********** ❤

      • 🙂 Zaćmienie przetrwałam i nawet obejrzałam przez starą dyskietkę 😀 ……. fajne było 😀 ……, a ludzie nie potrafią myśleć abstrakcyjnie 😦 …….. na przykład taka Nieskończoność jest dla nich TAJEMNICĄ, bo tak im mówią duchowni w świątyniach….., a naukowcy próbują ją obliczyć kredą na tablicy……… i jak im się miejsce na tablicy kończy, to idą do domu, bo koniec szychty….. jak to mówią na Śląsku….. 😀 :********** ❤

      • @Dorota ,,,, nikt tego kredą na tablicy nie oblicza ,,,, to się dziś renormalizuje 😀 ,,,,
        i koniec szychty 😀

      • 😀 jednym z jej działów jest jest pozbywanie się nieskończoności ,,,, z rachunków 😀

      • 😀 ….. i właśnie na tym filmie, co podałam liczyli kredą na tablicy i nieskończoność się im nie zgubiła….. 😀 , …….czasami lubię popodglądać, co tam u etatowych ‘uczonych’ słychać i jak im idzie poszukiwanie Boga w różnych tunelach i innych komorach próżniowych…. 😀

  50. Tak sobie zajrzałem do Krystal ,,,,, i wygląda na to że łyknęła ukraińskiego trola ,,,
    pod nazwą Mysz ,,,, wystarczyło tylko słowo na ” P,,,n ” aby ją namierzono ,,,, na razie jeden ,,,,, potem zjawi się cały batalion 😦 ,,,,, dlatego radzę drogiemu panu
    Robercikowi ,,,, aby nie publikował przekazów z tym słowem w treści ,,,, nie moderując ,,,,,, spam zaleje całe forum ,,,,, a Szkoda ,,,, ona już wyłączyła komentarze (może już taki batalion się zjawił ,,, z groźbami) ,,,, 😦

  51. 🙂 ,,,, etatowi naukowcy ,,,, nie Poszukują Boga ,,, tylko go negują ,,, i Jego Ideę
    Ośmieszają ,,,, taką mają Robótkę 😦 ,,,, Boga poszukują tylko Gamonie ,,,, BĘDĄC ZANURZONYMI W WODZIE ,,,, Szukają Wody 😦 ,,, bo mają pragnienie i nie mogą go ugasić ,,, 😦 ,,, naukowcy to nie Gamonie ,,,, wiedzą że PRAWDZIWY BÓG ,
    nikogo za nic nie Kara ,,,,, KARA może spaść na grzbiet jedynie ze strony Ziemskich
    Bogófffff ,,, od TEGO PRAWDZIWEGO NIC IM NIE GROZI ,,,,, a tych Ziemskich trzeba jakoś Przeżyć 😉 ,,,, najlepiej na statucie Naukowca ,,,, to taka Robótka Kurwy Lubiącej się Bzykać ,,,,, zero konsekwencji 🙂 ,,,, a tylko przyjemność i profity za to 😀

    • @ xylotet 🙂
      Każdy ma swój punkt widzenia 😀 …….. nawet Naukoffffcy i Kurwy…… tylko dlaczego włażą mi w drogę????????????????? 😦 …………, a może to ja im włażę w drogę???????????????? 😦 😀
      Q…a 😉 , muszę się chyba jeszcze nad tym zastanowić……. 😛 😀 😉

      🙂 :************** 🙂 😀 ❤

      • @Dorota 🙂 ,,,,, tylko nie wpadnij na pomysł dorabiania sobie na BOKU 😦 😛 😉 🙂
        hłe hłe 😀 ❤

  52. 🙂 i jeszcze jedno ,,,,, to dziś tak MODNE zawołanie ,,,,,, taki Slogan ,,, 😉
    „Każdy ma swój punkt widzenia” ,,,,, ma podobny sens i wymiar do takiego
    kawału ,,,,, 😀
    ” Jasiu dlaczego płaczesz ,,,, ? ,,,,, bo plose pani , na płocie było
    napisane DUPA ,,,, chciałem ją sobie pogłaskać i wbiłem sobie drzazgę ” ,,,,,

    właśnie WIĘKSZOŚĆ ma Taki Punkt Widzenia ,,,, 😉 😛 🙂 😀 ******* ❤

  53. @xylotet 😀
    …..raczej mi to nie grozi 😀 …. za duża konkurencja 😛 😛 😀 ….

    Czytałeś może u Krystal te nowe rewelacje od Kobry?…
    Wiesz co?… już mnie potężnie zmęczyła ta cała mitologia w przestrzeni 😦 …. we Francji u Dominikanów Maria Magdalena z dwójką potomstwa podobno Jezusowego….. tam i ówdzie Sety…. gdzieś Thoty…. gdzieś indziej Ozyrysy …. Assury….itd. itp…… i każdy ma swojego wyznawcę….. oprócz tego wszędzie implanty, może nawet w tyłku….. i jak tu dorobić na BOKU???????? 😀 😛 😉 😀 :*********** 🙂 ❤

    • @Dorota 🙂 ,,,, ja nie czytam takich rewelacji 🙂 ,,,, wolę iść na spacer z moim Czakusiem ,,,, czytam komentarze ,,,, bo za nimi stoją Prawdziwe Istoty ,,, i tylko
      ONI są Ważni ,,,, ich historie ,,,, doświadczenia ,,,, ich zrozumienie w realu ,,,,,
      to jest Autentyczne i warte Pochylenia się nad Tym ,,, 🙂 …………………

      Jeśli Oceany zamienią się w Wielkie Szambo ,,,,, to na fali Tego Wielkiego Szamba też można z gracją i mistrzowsko poserfować ,,,,, nie Brudząc się Nawet Tym Co Cię Niesie ,,, 🙂 😀 ****** ❤

      • @xylotet 😀
        ……. i tak zgrabnie surfując usłyszysz:
        Nie przeszkadzaj nam, Baranie! ……,
        bo my tu mamy wykupione all inclusive…….!!! 😦 😛

        😀 🙂 :*************** 🙂 ❤

    • Dorota
      Ty naprawdę wierzysz w to,co wypisuje Kobra?
      Kobra jest niewątpliwie koniem trojańskim, jestem o tym przekonany.Ciekawi mnie, kiedy Krystal się o tym przekona. Kiedyś promowała Obamę,aż przeskoczyła na Putina,czy to nie jest zabawne?
      Kobra to wąż z rodziny zdradnicowatych,a wąż,to gad,a zatem blisko spokrewniony z jaszczurkami. Czy myślisz,że gad wystąpi przeciwko swej rodzinie i będzie przewodnikiem dla ssaków?… synonimem zdrajcy jest żmija.
      Technika kobry jest taka: zaskarbić sobie jak największe grono zwolenników,dać im nadzieję i zebrać energię z rozczarowanych owieczek.

      • Manipulatorzy dobrze wiedzą,że jeśli owieczka dostanie nadzieję,że ktoś za nią coś zrobi,to ta owieczka nie kiwnie palcem i będzie czekała i czekała,aż jej sufit na głowę spadnie.
        A znowu po niespełnionych nadziejach owieczki są załamane,nic im się nie chce,nawet żyć im się nie chce,więc oddają energię bez walki,a manipulatorzy maja darmowe żniwa. Żniwa już się rozpoczęły,można to zobaczyć w komentarzach.
        Przykro na to patrzeć,ale to taka zabawa w kotka i myszkę,kto sprytniejszy 🙂

  54. Moi Drodzy,
    a czemuż to w Waszych komentarzach takie wulgaryzmy się pojawiają? Chyba jesteście już na tyle duzi, że nie potrzebujecie ,,łacińskiego przecinka” i papierosów, by podkreślić Waszą dorosłość. 😀
    Mój kolega mówił: ,, są słowa, które opisują emocje i są słowa, które wyrażają emocje”. Ale Wy macie tak bogate słownictwo, potraficie tak pięknie pisać o tym, co czujecie, co przeżywacie, co Was otacza… Uważam, że jesteście mądrzy i inteligentni, że potraficie znaleźć wiele ,,zamienników”. 😉
    Wiem, czasem to jest trudne i sami wiecie, co macie pisać, ale warto pobudzić własną kreatywność. 🙂
    Może po prostu to ja mam taką zbytnią wrażliwość po tacie. 😀
    Życzę dobrej nocki. 🙂

    • @Lidia ,,,, przypominasz mi moją znajomą ze studiów ,,,, ona też była tak Formalna
      i Ułożona ,,,,, typu ,,, ą ,,, ę,,,,, bułkĘ ,,,, przez bibułĘ ,,,,, poznała takiego Idealnego Kolesia ,,, coś jak Ona ,,,,, podczas pierwszego bzykania ,,, tak ją skatował ,,, że
      wylądowała w szpitalu ,,,, nawet ją tam odwiedził i dalej był ,,, ą,,, ę,,,, 😦

      Ps …. ale jak to w życiu bywa ,,,, ja i moi Nieokrzesani 😦 Koleśie posłaliśmy go na
      Jeszcze Dłużej niż On Ją do szpitala ,,,,,, a on nawet nikomu się nie poskarżył ,,,
      wyszedł i zniknął ,,,,, tak to bywa już z tymi dobrymi manierami i wychowaniem ,,,,pewnie nad nimi stoi instynkt samozachowawczy ? ,,,, 😀

      • A zatem strzeżcie się osób, które nie przeklinają- to skryci psychopaci! 😀
        Ja osobiście na sumieniu mam więcej istnień niż Rambo we wszystkich częściach razem wziętych… 😉
        Może i mam temperament brytyjskiej królowej, ale daleko mi do ,,bułki przez bibułki”.
        Kiedyś miałam zapędy do bycia perfekcyjną, która zadowoli wszystkich. Potem zrozumiałam, że nie jestem szczęśliwa i nawet nie wiem, co lubię robić. Nadszedł odpowiedni czas, kiedy życie diametralnie się zmieniło i mogłam być po prostu sobą. 😀 Z całą szczerością przyznaję się do tego, że nie jestem społeczna i trzymam większość ludzi na dystans. Traktuję to jako higienę przestrzeni osobistej. 🙂 Zaskakująco często obcy ludzie zaczepiają mnie na ulicy i opowiadają mi historię swojego życia. Niekoniecznie interesują mnie ich energie. Moje zachowanie można odebrać jako nieśmiałość, wywyższanie się lub coś w tym rodzaju.
        Nie mam zapędów do udawania hrabianki ze wsi ze słomą w butach. 😀

      • @Lidia 🙂 ,,,,,, złu trzeba się Przeciwstawiać ,,, a nie Walczyć z nim ,,, bo to Walka
        z Wiatrakiem ,,,, właśnie w Momencie Działania Zła ,,, trzeba się Mu Przeciwstawić ,,, i to w Momencie w którym owo następuje ,,,,, a nie przyjmować Kwietystycznej Postawy 😦 ,,,, albo wpadać w „stupor ” ,,,,, a kiedy chwila minie zająć się ponownie Walką ze Złem
        😉 ,,,,, co do Ramba ,,,,, 😀 ,,,,, pewnie mój pobyt w TU byłby Krótszy ,,,,, gdybym
        wielu rzeczy nie brał w swoje ręce 🙂 ,,,, ale i tak nie Żałuję ,,, 😀 **************

      • @Lidia ,,,, psychopaci nigdy nie są skryci ,,,, ani początkowa układność i dobre
        maniery ,,,,, ani następna Odsłona ,,,, czyli bezprzykładna Brutalność ,,,, nie są
        Stałymi Stanami psychiki u nich ,,,, oni wiecznie balansują między Jednym a Drugim ,,,, czerpiąc radość z tego ,,, że Za Każdym Razem tzw. normalna istota
        , jest Oszukana ,,,,, 😦

      • @Miłosz,
        dziękuję za poparcie. To miłe 🙂
        Ale wiesz, staczanie się może prowadzić do rozpoznań, które dają duży skok w rozwoju duchowym. Wszystko dobre, co się dobrze kończy. 🙂

  55. Widzisz Xylotet 😀 i dostało nam się 😉 …., zresztą słusznie 🙂 …..
    Aleeee….. ja zawsze mogę zwalić na ciebie 😀 ….., bo jest takie przysłowie: „z kim się zadajesz, takim się stajesz” ….. to działa nawet wirtualnie…… 😛 😀 😛 :***** ❤ 🙂

    • @Dorota ,,,, najważniejsze zachować Zdrowy Rozsądek ,,,,, i nie kierować się
      Instynktem Stadnym ,,,, bez względu na to jakie volty ,,, mody i brewerie ,, wyżej
      wymieniony instynkt wyrabia 🙂 😀 ******** Dobranoc ❤

  56. Jeszcze na chwilę odniosę się do własnych słów: Nie mam zapędów do udawania hrabianki ze wsi ze słomą w butach…
    Jakiś czas temu we śnie miałam wizję: pojawiło się przede mną lustro, moja twarz w nim zaczęła się bardzo szybko starzeć, aż widziałam siebie jako staruszkę. Nagle w lustrze była kobieta bardzo podobna do mnie. Wyglądała na pochodzącą z wyższych sfer, ale również na okropną zołzę, która chodzi po trupach do celu. Uśmiechnęła się do mnie i puściła oczko. Odebrałam to jako ,,inną siebie”. Może gdzieś we mnie siedzi uśpiona zołzowatość, ale każdy ma swoje demony.
    Na szczęście wolę żyć prawdziwie, niż żyć na pokaz. 🙂

    • Do tej pory miałem teorię,że urodzeni optymiści nie trafiają na ścieżkę duchową,że nie muszą. Myślałem,że poszukiwaczami prawdy są tylko ludzie,którzy zastanawiają się nad sensem życia,szukają dziury w całym,a optymiści raczej nie powinni się nad tym zastanawiać.
      Oobe próbowałem,ale coś słabo, lepiej wychodzi mi świadomy sen,nawet wypracowałem swoją technikę,czyli akcja z kimś,kto niedawno umarł,wówczas natychmiast orientuję się,że jestem we śnie.

      • Optymiści też potrzebują poszukiwań duchowych, bo może się okazać, że z całego życia to nauczyli się tylko kilku żartów. Przecież kroczenie tą duchową ścieżką wcale nie jest tak śmiertelnie poważne. 😉 Każdy, kto naprawdę tego chce, może świadomie rozwijać się duchowo. Tu chyba wyjątków nie ma.
        Świadomy sen miałam tylko raz i wtedy to się natworzyłam scenografii. 😀 U mnie świadomość we śnie zazwyczaj ogranicza się tylko do tego, że budzę się, gdy już sen mi nie odpowiada.

      • Po prostu myślałem,że optymiści maja wypełniony dzień do ostatniej minuty i nie mają czasu nawet pomyśleć,że coś nie gra. Wg praw Wszechświata optymista swoim myśleniem przyciąga same dobre sytuacje,więc oczywistym się staje,że nie powinny go spotykać niechciane niespodzianki w myśl zasady,co wysyłasz,to do ciebie wraca. A może Ty,Lidio nie jesteś taką stuprocentówką? 🙂

      • @Miłósz ,,,, urodzeni optymiści ,,,, to często taka Łatwa Rola ,,,, z duża dozą
        relanium (na tremę) na początku ,,,,, moim zdaniem świadomy sen jest bardziej
        uczący od oobe ,,,, powodzenia ,,,, 😀

        Ps … może moi się wydaje ,,, ale chyba ,,, bywałeś u Krystal 🙂

  57. Miłosz,
    może jesteś kryptokotem? Ale wiesz, z dziewięciu żyć to już Ci niewiele zostało….
    A jak te doświadczenia pozwoliły Ci poznać tę ,,drugą stronę”? 🙂

  58. Zawsze powtarzałem,że mam siedem żyć i po siódmym razie zaprzestałem igrania ze śmiercią. Ciekawe jest to,że nigdy się nie bałem,wiedziałem,co może mnie spotkać,a mimo to nie rezygnowałem,to były takie wyzwania. Raz zdrzemnąłem się po południu,miałem sen,że się rozbiłem i nie powstrzymało mnie to. Musiałem sprawdzić,czy to prawda,hehe 🙂
    Poznać,to może nie poznałem,ale teraz nie boję się zupełnie. Jestem przekonany,że to jest coś bardzo,ale to bardzo przyjemnego 🙂

  59. Miłosz,
    wg praw wszechświata nie ma rzeczy niemożliwych i wyobraź sobie, że optymiści też miewają gorsze dni. Może w poprzednich wcieleniach ,,coś przeskrobali” i w obecnym życiu mają pracę domową do odrobienia albo najzwyczajniej w świecie komuś może się nie podobać ten ,,wieczny uśmiech” i próbuje zaszkodzić? Różnie bywa….
    ,,Kto nie zaznał goryczy ni razu, ten nigdy nie zazna słodyczy w niebie”. Mam nadzieję, że to się zmieni na ziemi, bo nie zawsze cierpienie uszlachetnia.
    I mogę być wyjątkiem Twojej reguły. 🙂 Choć pewnie znajdziesz takich wyjątków całą masę.
    I na przyszłość, to może bardziej ufaj swoim wizjom? Jeśli dostajesz jakieś ostrzeżenie, to raczej po coś one są. 🙂
    To ja życzę miłej nocki. Dobranoc 🙂

  60. Lidia 🙂
    I pewnie po tą gorycz zstąpiliśmy na ziemię,bo zapomnieliśmy,jak smakuje…a i jednocześnie przez to odświeżymy i docenimy słodycz.
    Lidio,ja ufam swoim wizjom,ale to było silniejsze ode mnie,chciałem sprawdzić,czy rozbiję się w ten sam sposób,jak we śnie. To zdarzenie było dwa lata temu,a do dzisiaj się z tego śmieję,gdy tylko sobie przypomnę,więc było warto 🙂
    Lidio,jak trafiłaś tutaj na stronę? Co spowodowało,że zaczęłaś szukać?

  61. Miłosz,
    ludzie często lubią robić z siebie ofiarę i czekają aż im manna spadnie z nieba. Gdy im się powie, że mają wiele możliwości na poprawę swego losu, to mówią ,,A co ja mogę? Nic nie mogę”. Taki mają swój sposób na życie i trzeba to uszanować.
    Myślę, że naszą docelową nauką na ziemi jest nauczenie się bycia szczęśliwym. Nasze życie zapisuje się jak nuty na pięciolinii- raz wysokie tony, raz niskie, ale w sumie wychodzi z tego piękna melodia. 🙂
    Gdyby nie matrix, to tej goryczy byłoby znacznie mniej…
    Ze trzy lata temu zaczęłam się orientować, że z ogólnie przyjętą ,,prawdą” jest coś nie tak. I jak to zwykle bywa, przekopałam wiele materiałów, o których się nie mówi. 😀 Ale jak znalazłam tę stronę, to już nie pamiętam. 🙂

  62. Xylotet,
    już wcześniej mówiłeś o tym, że walka ze złem jest bezsensowna. Trochę nad tym myślałam i faktycznie, to jest jak gra znaczonymi kartami.
    Przeciwstawianie się złu, gdy coś się dzieje, wymaga odwagi.
    A jak sobie wziąłeś ,,pracę u podstaw”, to nie narzekaj, że Ci się tu dłuży. 🙂 Ewentualnie mały urlop i dalej do roboty. Brakuje duchowego personelu, więc jesteś potrzebny. 😀

  63. Xylotet,
    żałować to sobie można ostatni kawałek ciasta i zostawić na później. 🙂
    Myślę, że psychopaci potrafią udawać normalnych i mówić to, co inni chcą usłyszeć. Trochę książek z psychopatami w roli głównej przeczytałam, ale jakoś nie interesowała mnie ich psychika. Zazwyczaj są to ludzie skrzywdzeni, którzy krzywdzą innych. Uważam, że są ciekawsze tematy niż chorzy psychicznie. 🙂
    Ja już swój limit myślenia na dziś wyczerpałam, zatem życzę miłych snów. 🙂

  64. Dobra,Xylotet,
    o psychopatach napisałam to, co już wcześniej sam napisałaś. Czyli nawet nie zauważyłam, że przestałam myśłeć . 😀
    Dobranoc 🙂

  65. @Dorota ,,,, taka cisza ,,, to co zaparkowałaś już w astralu 🙂 ,,,, no nie rób moi tego 😉
    😀 ********************** ❤

  66. 🙂 Nie wiem, czy przebywam w astralu czy nie….. 😉 , ale widzi mi się, że Teraz przyszła pora na wzięcie Swojego Życia w Swoje Ręce 🙂 ….. Dotąd ludzie skupieni byli wokół wspólnej wizji rzeczywistości….., mieli rozmaite egregory, które były odpowiednikami bogów i one ich prowadziły…. , były ich ‘duszą zbiorową’…….Teraz każdy jest Odpowiedzialny za swojego ‘egregora’ 😉 i Swoje Życie…. 🙂 ❤

    • Dorotko,
      przebywasz w astralu, tylko pytanie- czy świadomie? 😉
      A już od dawna trąbią, że jest postawione na indywidualny rozwój, a nie wspólnoty. Oczywiście, jakość jednostki przełoży się na jakość wspólnoty. Zauważalnie przejawia się to tym, że każdy chce być indywidualistą. Już mało kto się przejmuje tym, co ludzie powiedzą. 🙂 I fajnie, bo Szary kowalski z mienia się w kolorowego motyla. Nawet sam o tym pewnie jeszcze nie wie. 🙂
      Przejęcie odpowiedzialności za własne życie jest trudne, gdy wciąż pokutuje świadomość ofiary. Ale wszystkiego można się nauczyć. 😀
      A tak poza tym, to dzień dobry. 🙂

      • Lidio 😀
        A propos: „A tak poza tym, to dzień dobry. 🙂 „
        Może zrobiłam się wrażliwa jak ten przysłowiowy nowo narodzony Motylek…. 😛 😀 , ale zabrzmiało to tak, jakbyś chciała zwrócić mi uwagę, że się nie przywitałam na początku po trzech dniach obecności w astralu…. 😉 zamiast na forum 😀
        Jeszcze co do tego ‘dzień dobry’, to weszłam kiedyś do jednej z sieci handlowych i na wejściu usłyszałam właśnie ‘dzień dobry’ od ochroniarza i też odebrałam to jako zwrócenie mi uwagi 😦 , zwłaszcza, że powiedziane to było jakimś dziwnym tonem… Widać chłopak nie poćwiczył tego w domu 😀 😛 ….. A dlatego byłam zaskoczona, bo zawsze mówię ‘dzień dobry’, gdy wchodzę do normalnego sklepu z ekspedientką, ale w markecie jakby nie ma do kogo mówić…… 😀 i dobre wychowanie każe mówić ‘dzień dobry’ wchodzącemu do pomieszczenia jako pierwszemu.
        A w ogóle to mam uczulenie na tych ochroniarzy, bo jestem w grupie podwyższonego ryzyka 😉 😛 😀 ….. wiadomo, że emerytki kradną batoniki 😀 …… 😉 i trzeba zwłaszcza na nich się skupiać i pilnować 😦 😛 . Już miałam taki pomysł, żeby sobie zmontować taki ‘szkaplerz’ 😛 z napisem: „Nie Kradnę!” i wieszać go sobie wchodząc do marketu 😀 😀 , wtedy może nie będzie za mną nikt chodził i przeszkadzał w zastanawianiu się co mam KUPIĆ 😀 , a nie Ukraść!!! 😦 ….no chyba że jacyś gapie 😀 😛
        Widocznie lepiej zainwestować w ochroniarza niż w obsługę działu, która umiałaby coś doradzić starszym osobom albo pomóc przeczytać ulotkę, bo wiadomo, że starsi ludzie mają kłopoty ze wzrokiem……. A tak to czują się jak w jakimś zakładzie karnym 😦

  67. Dorotko,
    to ja sobie przypomniałam, że się nie przywitałam. 🙂 Nikomu nic nie mam zamiaru wypominać.
    Ochroniarze za Tobą chodzą, bo im się podobasz. Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. 😉 Do tabliczki dodaj napis: ,,Nie kradnę, no chyba że męskie spojrzenia”. 😀

  68. 🙂 Lidio 🙂
    No, to mnie uspokoiłaś i pocieszyłaś 🙂

    Znalazła mi się fajna stronka:
    http://www.platosgroove.com/?p=1171

    „Biały Króliczek zawsze wskazuje drogę Poza
    Wyjście z krainy Oz jest zawsze poprzez Zaczarowany Zamek”

    To jakby coś o Tobie 😀 i o mnie (Dorotka)….. 😉

    • Fajne, nawet bym nie pomyślała. 😀 Aczkolwiek nie pamiętam, by w powieści był jakiś Królik. Pamięć już nie ta. 😉
      Ale za to już wiadomo w jakiej krainie byłaś przez ten czas…. 🙂

      • …….Królik był w „Alicji w Krainie Czarów” 😀 ……… ale czy Tam byłam, czy gdzieś indziej…??? 🙂 Tego nie wiem….. , jedno co wiem to to, że byłam w domu 😀

  69. Dzisiaj przez chwilę pomyślałam, że i jest mój czas, by powrócić do domu. 🙂
    Nagle dopadła mnie jakaś arytmia serca, zrobiło mi się słabo i dookoła mnie zrobiło się bardzo jasno. I minęło, na szczęście. 🙂 Po chwili wzięła mnie niesamowita radość, aż musiałam sobie podskakiwać i klaskać. 😀 Dobrze, że takie rzeczy dzieją się, gdy jestem sama albo z dziećmi. 😉
    ,,Alicję w Krainie Czarów” czytałam dzieciom, ale na trzeźwo ta historia nie wchodzi. Gąsienica z fajką wodną na grzybku halucynogennym, kot po marihuanie… O wiele bardziej jest wartościowa ta Kraina Oz 🙂

  70. 🙂 Tak jeszcze co do tego astralu, czy innego ‘świadomego śnienia’ 😀 , to chyba miałam Tam randkę 😛 😀 z Joe , bo on napisał dzisiaj coś podobnego do tego co i ja czuję 🙂
    Chyba zrobiła nam się całkiem nowa piaskownica 😀 …. Tylko nie wiem jakimi zabawkami będziemy się bawić….., chyba te stare łopatki i foremki 😉 już nie będą przydatne 😛 , a to ulubione wiaderko Wiki przekażę do Archiwum…., chyba nasz tutejszy Archiwista 😀 ❤ będzie wiedział co z nim zrobić…. 😀
    A tu jest ten oryginał od Joe:
    https://anarchistbanjosworld.wordpress.com/2015/03/25/our-new-sand-box/

    Za parę dni pewnie będzie po polsku u BlueRay’a 🙂

    • 😀 ********************** ,,,, człowiek czuje się inaczej ,, 😉 ,,, TAK ,,,, TAK ,,,, 😀 ❤

      Ps…. randka w astralu ,,,,, no i kto to mówi 😉 ,,,, ale z drugiej strony 😉 ,,,,, astralne
      randki i nie tylko ,,,,,, nie wywołują żadnych tzw. " Skutków Prawnych " ,, w Realu ,,, Na Razie;-) ,,,, więc tym się Cieszmy puki co 🙂 😛 😀 ****** ❤

      • 😀 To w takim razie Astralne Dobranoc 😀 …… cokolwiek To Znaczy póki co 😀 😛 🙂 :**************** ❤ 🙂

      • Ale świadome astralne randki już niosą za sobą moralne i emocjonalne skutki. 🙂 Wszystko niesie za sobą odpowiedzialność.
        Tyle mówicie o świadomym śnieniu, a zna może ktoś sposób na to, by wysypiać się szybko? Przydałoby mi się. 😀 I nie tylko mi…

      • Lidio 🙂 mnie nie pytaj, bo nie znam się na astralnych randkach rozbieranych 😛 ….co najwyżej do pewnego stopnia chyba kontaktuję się ‘służbowo’ 😀 z kim trzeba…. 😀 , na przykład z Joe 🙂 ….., a i o tym fakcie nie mam pojęcia jakby co, więc i ‘Skutków Prawnych’ być nie może…. 🙂
        Co do świadomego śnienia to lubię sobie podrzemać w ciągu dnia w foteliku i pomyśleć o fajnych rzeczach niekoniecznie rozbieranych 😀
        A spać w nocy bardzo lubię i wcale mi się nie spieszy do realu….. 😀 , więc i na szybkim spaniu mi nie zależy 🙂

      • @Lidia 🙂 ,,,, przepraszam czy z powodu erotycznego snu ,,,, klękasz przed partnerem ,,,, a jeśli on TO miał ,,, to on przed tobą ,,,, potem następuje Pokuta ,,,,
        Przyrzeczenie Poprawy ,,,, Samobiczowanie się ,,,, i ten Straszny Moralny KAC ,,,,
        Po TYM 😦 😛 😉 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, jeśli tak jest ,,, to mieszkańcy realu ,,, za biczowali
        by się dawno na śmierć ,,,,, 😦 ,,,,, i nie mieli by już dalszych problemów 😀

      • @Dorota 😀 ,,,,, kontakty służbowe 😉 ,,,,, z Joe ,,,,, 😉 ,,, jakby co 😉 ,,,,, jasne tak
        trzymać 😀 ,,,, o astral to tylko idiota mógłby być zazdrosny 😀
        😀 Dobranoc i fajnej Zabawy 😀 ***************** ❤

      • @xylotet 😀
        Jasne, jasne……QUA……QUA…… 😀 😛
        A ja nie będę się tłumaczyć, że Nie jestem Wiel….Błądem……. 😛 😀
        Qua….. Qua…..Qua….. 😛 :*********** 😀 ❤

  71. Erotyczne sny zostawmy w spokoju. Każdemu się przecież należą. 😀
    Chodzi mi o świadome kontakty w astralu.
    Jeśli ktoś lubi się biczować, to niech się biczuje. Nikomu nie będę mówić jak ma żyć. 🙂
    A śmierć wcale nie jest końcem problemów.

    • @Lidia ,,,, „Każdemu się przecież należą.” ,,,, Jasne ,,,, głosuję za tym oboma
      rękami ,,,, może być ręcamy ,,, 🙂
      Astral to inna rzeczywistość ,,,, Bardzo Podatna na Modelowanie ,,,, to różni
      ja od realu ,,,, dlatego będąc w Niej należy TO wykorzystać ,,,, a nie ciągnąć
      Realowe nawyki (tam też się objawią jeśli BRAK INNEJ ! KONCEPCJI 😦 ) ,,,,

      I WŁAŚNIE w TYM PRZYPADKU !!!!!! ,,, śmierć nie jest Końcem Problemów 😦

      • A jeszcze fajniej jest to umieć wykorzystać. 😀
        Ja mam taką blokadę, że jeśli we śnie coś mi nie gra z rzeczywistością, to się budzę. :/ Dlatego tak często śnię o składaniu ubrań, itp. Ale na szczęście małymi kroczkami to się zmienia. 🙂
        To życzę miłych snów. 🙂 Dobranoc. 🙂

  72. @Lidia ,,,, to Ucałuj Dzieci na dobranoc ,,, nawet jeśli już śpią ,,, zobacz w nich ,,, nie Tylko Dzieci ,,,,, może nawet własnych ,,,,, Dawnych ,,, Rodziców ,,,, jak się już z tym ,,,,,,,,,,,,,,,,,, OSWOISZ ,,,,, to może przestaniesz wreszcie składać te UBRANIA ,,,, fajnych snów ,,,, 😀 ,,,, WSZYSTKIM 😀 *******************

    • Xylotet,
      dzieci wycałowałam, dzisiaj też. 😀 W pociechach widzę też Wielkich Małych nauczycieli. 🙂 Synek jest duszą starszą ode mnie. Nie wiem, czy dzieci były akurat moimi rodzicami. W tym życiu udało mi się rozpoznać mojego tatę z baaardzo dawnych czasów. 🙂 Ale niestety, w tamtych czasach tak go zraniłam, że do dziś jeszcze ma z tym problem.
      Teraz mnie zastanawia, czy widziałam swego dziadka, gdy był mały. Mieszkaliśmy dość blisko siebie. Szkoda, że tego nie pamiętam.
      Co do snów, to też mam taką nadzieję. Kiedyś ta blokada była potrzebna, ale teraz już nie służy. Nowe czasy, to i nowy sprzęt potrzebny. 😀

      • @Lidia ,,, „Ale niestety, w tamtych czasach tak go zraniłam, że do dziś jeszcze ma z tym problem.” ,,,,,, ale Ty podtrzymujesz ten „jego” problem ,,, Tak To Widząc ,,, 😉
        ,,, taka zasada ,,, trzymania Jednego Kija ,,, za dwa końce ,,,, kiedy któraś strona
        puści ,,, automatycznie uwalnia się od swojego oponenta ,,,,, 😀

  73. Xylotet,
    ze dwa lata temu mieliśmy okazję sobie wyjaśnić dawne nieporozumienia.
    Z tego, co widziałam, to też już był gotowy puścić wolno stary temat, ale czy dał sobie z tym radę- tego nie wiem. 🙂 Ja w sobie ten temat już przepracowałam.
    Ale to nie zawsze tak jest, że jeśli jedna osoba puści, to druga też coś zacznie z tym robić. Czasami dany problem długo, długo dojrzewa do tego, by się nim ktoś zajął.

  74. @Lidia ,,, skoro go „przepracowałaś” ,,,, to zapomnij o tym ,,,, jesteś chyba na tyle
    duża już dziewczynką ,,,, że wiesz ,,, że do tanga trzeba dwojga itd ,,, 😉 😀

  75. Lidio, jeśli nie możesz zapomnieć, to porozmawiaj z tymi wspomnieniami i powiedz im, że wszelkie umowy przedurodzeniowe rozwiązujesz….. i nie chcesz mieć z nimi nic wspólnego.
    Jeśli były jakieś ‘umowy’ to brały się z niskowibracyjnego astralu, w którym brak uczuć wyższych i stąd te ‘przyczepki’ pragnące żywić się, aby przetrwać w wyższych wibracjach…., w których i tak nie będą potrafiły żyć, bo są jak ‘słonie’ w składzie porcelany…..i tu przepraszam wszystkie Słonie 😀 , które są mądre i nie włażą, gdzie nikt ich nie zaprosił 😉 😀

    • Dorotko,
      wzięłam się już wcześniej za te umowy przedurodzeniowe. Mam nadzieję, że po drodze nic nowego jeszcze nie wyskoczy, bo chciałabym już mieć z tym spokój. 🙂
      Wiersze interpretować wolno. 🙂 Po to są, by każdy na swój sposób mógł je odebrać. Są one jak te obrazki z rozlanym atramentem u psychiatry. 😉
      Moim zdaniem wiersz jest klarowny, a czy niskowibracyjny? Aktualny, mówiący o naszym świecie. Mówiący o ludziach, którzy nie są idealni, ale i tak są wspaniali, piękni.

      • Lidio , masz rację 🙂 , akurat ten fragment wiersza jest klarowny…. mi chodziło o to, że Rozalia zwracając większą uwagę na te ułomne aspekty zapomniała o pięknym dwumasztowcu, którego najpierw dostrzegła…. I płynąc mówiła, że „tu marzenia są i sny, ale nie jesteś tutaj Ty”…., nie wiem do Kogo się zwracała,…… On mógł być na tym Statku, ale o nim zapomniała…. Chyba…….

  76. 🙂 Wszystkim Niedzielne Dzień Dobry 🙂 😀
    http://niezaleznatelewizja.pl/2015/03/oblicza-duchowosci-26-03-2015/

    T. Owsianko otrzymuje różne symboliczne przekazy – obrazy, ale nie bardzo wiem, czy potrafi z nich korzystać w ‘Nowej Erze’,…… jak sam twierdzi, że nadeszła 🙂 …..
    Poetka Rozalka też jakoś niskowibracyjnie nadaje…. 😦
    Ale może ja nie znam się na interpretacji wierszy… 😉 , albo chyba w ogóle interpretować wierszy Nie Wolno, bo każdy poeta ma swoje Myśli, Doświadczenia i pisze tak jak mu w Duszy gra i nikomu nic do tego…. Więc, Tadeusz chyba nie powinien wszelkie ‘Piątki’ wrzucać do jednego worka…… 😉
    No, nie wiem co o tym myśleć 😉 …… może ktoś ma jakąś koncepcję odnośnie interpretacji tych statków Rozalii…… i tych pięciu smutnych istot przy stole…. 😀 🙂

  77. @Dorota ,,, 🙂 ,,,, przecież ,,,, bardzo lubisz tego Pana Tadeusza ,,,, i takie młode
    panienki potrafił wokół siebie zgromadzić 😀 ,,,, to też się liczy 😉 ,,,, przynajmniej
    Swój ,,,, taka Krystal np. ,,, publikuje tylko tych Importowanych ,,,, 😉 😛 😀

    • @xylotet 🙂 …. Wszelki duch Pana Boga Chwali!…., a gdzieżeś to bywał przez 3 dni????? 😀 😛 😉 …. Dziewczynki?????? Czy coś innego Ci się przytrafiło???? 😛 😦 😀
      A Tadzia rzeczywiście lubię 🙂 i nic mi do jego panienek…. 😀 , no chyba że przez te koleżanki nie chce mu się kojarzyć tego z owym…. 😛 😀

      • @Dorota ,,,, 😀 ,,,,, jechałem ,,, do Polski ,,,, 😀 ,,,, co zrobić 😉 ,,, do jednych
        przyklejają się ,, a innych prześladują „dziewczynki z małym cyckiem” 😉 ,,,,, to
        nie tak żebym coś miał przeciwko ,, małym lub dużym cyckom ,,, albo dziewczynkom 🙂 ,,,,, Staram się Polubić Wszystkie 😉 😛 😀 ❤

      • 😀 ….. i na trzy dni ten mały cycek starczył????? , ale może ten drugi był większy 😀 😉 ??????….. , a o jego właścicielce/kach 😉 może coś opowiesz????? 😛 😛
        Taka długa podróż…. 😦 😛 i taki samotny mężczyzna 😛 …… 😀

      • @Dorota ,,, 🙂 ,,,,, jeden mały drugi większy ,,,,, 😉 ,,,,,, jeszcze tak nie wizualizowałem 😉 ,,,,,,,, ale ? ,,,,,,,,,,,, chyba trzeba iść z Postępem ,,,,
        jak widzisz jestem całkiem otwarty na Rozwój ,,,,,, 🙂 😀 ****** ❤

        Ps … tylko kto mi wyjdzie na przeciw ???? 🙂 😀 ❤

      • @xylotet 🙂
        Lewy większy od prawego może świadczyć o dziedziczeniu wojowniczości u ich właścicielek 😛 😀 , które w dawnych czasach musiały brać sprawy w Swoje Ręce 😉 😛 😀 ……, o przepraszam: oszczepy, łuki, itd. itp. …. i walczyć o Swoje 😀
        Prawy mniejszy nie przeszkadzał we władaniu orężem, a lewy większy za dwa 😀 nadawał się do karmienia niemowląt 🙂 😀
        A cóż to???? nikt Ci naprzeciw nie chce Wyjść….??? 😦 😉 ….. jedynie ciężarówki 😉 takie chętne są????? 😦 😉 😛 😀 :********** ❤

    • @Lidia ,,, za twoich „gości astralnych” ,,,, w Ostatniej instancji odpowiada Twój
      KONTROLER ,,,, on jest integralną częścią Ciebie w realu ,,,, ale NIE częścią Twojej Nieśmiertelnej Duszy ,,,, to z tym Pasożytem musisz pogadać ,,,, (tylko uważaj to odwieczny pasożyt ) ,,,,,,, z nim nie idzie tak łatwo 😦 🙂

      Ps…. to dotyczy wszystkich Istot w realu ,,,, 😦

      • Xylotet,
        a co dokładnie masz na myśli, pisząc ,,kontroler”?
        Rozumiem, że jak to trafnie określiłeś- pasożyty muszą znaleźć słaby punkt, by się pod niego podczepić.
        Ale wczoraj wieczorem odkryłam coś jeszcze. Gdy zasypiam, to wchodząc w fazę snu, widzę jak idę polną drogą lub wchodzę po schodach. Tym razem ktoś chciał mnie zmylić, bym zamiast do swojej krainy snów poszła gdzieś indziej. Za pierwszym razem szłam chodnikiem. Gdy odkryłam, że coś jest nie tak- potknęłam się o krawężnik, upadłam i obudziłam się. Na jawie zauważyłam, że pod drzwiami sypialni kręci się pies. Od czasu do czasu pojawia się w mieszkaniu. Teraz dopiero zrozumiałam, że on pilnuje, stoi na straży. 🙂 Gdy drugi raz zasypiałam, zobaczyłam, że idę schodami w dół- kolejna pułapka. Obudziłam się. Przy trzecim zasypianiu obudziło mnie szczekanie psa takie, gdy ktoś wchodzi do mieszkania.
        Zasnęłam później, gdy atmosfera wyczuwalnie zrobiła się lżejsza.
        I tu jest problem, bo ciężko jest się bronić, gdy ktoś gra w taki wyrafinowany sposób. Co innego, gdy ktoś wpadnie, trzaska drzwiami, pobawi się światłem- takiego gościa chyba niewielu przeoczy.
        Weź tu śpij spokojnie, gdy astralni goście są upierdliwi jak muchy w Afryce…

      • Lidio 🙂 , myślałam, że Xylotet rozwinie wczoraj temat tego ‘Kontrolera’, ale widać miał coś ważniejszego do Roboty….. , może jakieś Dziewczynki znów go odwiedziły 😉 , a wiadomo że gdy one są w Potrzebie, to im nie odmawia 😛 😀 , więc postanowiłam sama napisać co wymyśliłam 😀
        Ten Pasożyt jest taką nakładką na Umysł, żeby mącić spokój….. może to jest nawet w pewnym sensie konstruktywne….., ale jednak męczące 😦
        Podobny Pasożyt w Biblii jest przedstawiony w przypowieści o źdźble w oku bliźniego i belce we własnym…..no, tak bym to zinterpretowała 😉 ,….. ale co Autor miał na myśli nie zgadnę, bo jednak ta nasza Wielowarstwowość 😉 😀 swoje robi ……..jedni widzą statki, inni kotłownie, a jeszcze inni Dziewczynki 😀 🙂

      • @Lidia ,,,, coś było o Kontrolerach ,,, „a co dokładnie masz na myśli, pisząc ,,kontroler”?” …. można być happy ,,,, można mieć dzieci ,,,, można mieć tzw.
        duchowe nastawienie 😉 ,,,,,, itd. itp …. ale w Tym Temacie trzeba mieć Przede
        Wszystkim Doświadczenie Osobiste ,,,,, bez tego tego będziesz tak jak gadająca
        głowa ,,, poczytaj komenty z forum Krystal ,,,, wszystko fajne Nawet podnoszące
        na duchu ,,,,, tylko efekt końcowy Zerowy 😉 ,,,, takie intelektualne ,, bla ,, bla ,, bla

        Ps ,,,,, .are you ready for a go ? 🙂

  78. Dorotko,
    zwracała się do adresata lirycznego. 😀
    Może chciała wskazać, że jest to jej sen… Wymyśl coś. 🙂 Zaszalej! 🙂
    Albo pozostaw ten wiersz bez analizy, niech piękny taki, jaki jest. 🙂
    Pomyśl, co stało się z Biblią, gdy ją zaczęli interpretować…

    • 😀 …. ‘Adresat liryczny’ 😀 ….. mistrzostwo świata 😛 😀 …. Cóż to na tej lekcji o języku można nawymyślać…. 😉 nie dziwota, że miałam 3, a i gorzej się trafiało, zwłaszcza przy analizach wierszy…. 😦 😀
      Lidio, to analizować?????…. czy nie analizować????? …. Bo znów się zgubiłam 😀

      • Dorotko,
        wybór należy do Ciebie, czyli tak dobrze i tak dobrze. 🙂
        Jeśli chcesz, to wyłów z wiersza to, co do Ciebie przemawia. Każdy widzi świat na swój wyjątkowy sposób.
        Co do analiz wierszy itp. w szkołach, to najgorszy był i jest ten klucz odpowiedzi, o czym już rozmawiałyśmy. 🙂 A te oceny za pewne świadczyły o tym, że myślami wzbiłaś się ponad ten świat. 😉

  79. 😀 ,,,,, ale Uaktywniłyście się Dziewczynki 🙂 😛 😀 ,,,,,,,,
    Ps …. obojętnie z jakim c,,,,iem ,,,, Cieszę się 😀 ❤

    • Xylotet,
      masz słaby zasięg, bo przerywa Ci jak piszesz.
      c,,,,iem- możesz to powtórzyć, ale tym razem wyraźniej? 😀

      • @Lidia ,,, 😀 😀 ,,,, Jasne ! 😀 ,,,, CYCKIEM ,,,, 😀 ,,,,, cycki uwielbiam tyłek
        ,,, TEŻ 😀 **************************

  80. I m.in. dlatego Xylotet zostałeś na ziemi- żeby sobie pomacać. 😉 W wyższych wymiarach musiałbyś żyć bardziej duchowo. 🙂
    Życzę Wam miłej nocki. 🙂

  81. Dorotko,
    Xylotet wczoraj za pewne sprawdzał Twoją ciekawą teorię na temat wielkości piersi. 😀 A może wiatr i burza odłączyły go od świata…
    Co do pasożytów, to dajmy się wypowiedzieć poecie, co takiego miał na myśli. 🙂
    Dzisiaj ze snami też miałam ciekawie. Kilka razy próbowałam się obudzić i za każdym razem budziłam się, ale dalej byłam we śnie. I było: wróć, nie udało się, trzeba spróbować jeszcze raz. Myślę, że to moja świadomość zaczyna być coraz bardziej aktywna. Tym bardziej, że przy zasypianiu miałam odczucia podobne do oobe.
    P.S. Wy ciągle mówicie o dziewczynkach- brzmi to trochę nielegalnie… 😉

    • Lidio 🙂 co do ‘nielegalne’ to nie całkiem by tak było zważywszy, że nas również nazwał ‘Dziewczynki’, a jeszcze zważywszy na mnie 😉 😀 to już dawno nikt nie powiedział do mnie ‘Dziewczynko’, więc jakby problem sam zniknął 😉 ….. 😀 😀
      Ale jakby co, to Ty o ‘macaniu’ coś wspominałaś, więc….. ?????…….. 😛 😀 😉
      A ja śpię jakby mnie nie było 🙂 i zasypiam takoż 😀 , a jaka czuję się wyspana 🙂 ❤ ……. mniammmmm 😀 😀

      • A ja w sobotę zostałam tak nazwana. 😀 Napisałam o macaniu, ale nie dziewczynek. 🙂
        Dawno temu przez około rok śniły mi się jedynie kolory. Wtedy to też się wysypiałam. Teraz to mam sny wariata. 😀 Ale co tam, człowiek przynajmniej się nie nudzi…

  82. Dzień dobry 🙂
    Lidio piszesz dużo o snach,pisałaś,że kładąc się spać od początku wchodzisz w sen i jeśli Ci nie odpowiada,to się budzisz i ponownie zasypiasz,tak?
    Taka jest właśnie jedna z technik prowadząca do świadomego śnienia
    tutaj link
    http://www.cda.pl/video/2892054/Jak-uzyskac-swiadomy-sen
    …i dostrzegam u Ciebie duży potencjał w Twej łatwości zapamiętywania snu,jednak Tobie chyba nie zależy na świadomym śnieniu,a może się mylę, zobacz ten film,który pokazuje,jak świadome śnienie może być ważne,tutaj link

    W którymś miejscu pytałaś o techniki szybkiego wysypiania się. Znam takie możliwości, sprawa jest dość indywidualna i technika zależy od wielu czynników,tutaj za mało miejsca,by o tym pisać. 🙂
    Tydzień temu napisałem długi komentarz i się nie ukazał,bo przekroczyłem określoną liczbę znaków i czeka na moderację,ale to dobrze. 🙂

    • Dobry wieczór. 😀
      Pierwszy filmik jest ciekawy. Stopniowe wejście w sen. Kiedyś potrafiłam rano po przebudzeniu powrócić do przerwanego snu. Teraz nie mam na to czasu.
      Mogę popróbować z tą techniką. Kilka miesięcy temu miałam świadomy sen i masę frajdy przy tworzeniu. 🙂
      Drugi filmik daje do myślenia. Dużo więcej możliwości daje świadomość, że otaczają nas nasze projekcje. Mając dystans, można się na więcej odważyć. 🙂
      I cieszę się, że się odezwałeś, bo taka się cisza zrobiła… Już myślałam, że wszystkich Wielkanoc pochłonęła. 😀

  83. …i jeszcze cytat z tybetańskiej Jogi snu
    „Kiedy zaświta stan śnienia,
    Nie leż w niewiedzy jak trup.
    Wejdź w naturalną sferę niezachwianej uwagi.
    Rozpoznaj swoje sny i przekszta³æ złudzenie w świetlistość.
    Nie śpij jak zwierzę.
    Wykonuj praktykę połączenia snu i rzeczywistości.”

    O możliwości połączenia snu z rzeczywistością wspomina też Bashar
    Wszystko jest snem,a określenie,że coś jest realne zależy od perspektywy,z której spogląda świadomość,nie ma więc się zbytnio czym przejmować i nie zaszkodzi się powygłupiać. 🙂 na przykład tak 🙂

    • @Miłołosz 😀 ” …i jeszcze cytat z tybetańskiej Jogi snu ” ,,,,,,, Tybetańskiej Jogi
      Snu ? 😀 ,,,, 😀 ***** ,,,,,,, czemu nie jesteś w Realu Kobietą? ,,,, zakochał bym się w Tobie ,,,, 😀

      • Xylotek już mi jeden facet miłość wyznawał, następnej propozycji słowo honoru nie przeżyję :)…co najwyżej możemy się umówić na następne wcielenie gdy będziesz extra kotek 🙂

      • @Miłosz ,,, 🙂 ,,,, extra kotek ,,, Tak ,,,,,, 🙂 ,,,,,,,, mówienie prawdy lub Poczucie Humoru w tych czasach ,,,,,, jest jak broń masowego rażenia ,,,,, za chwilę będzie
        pewnie na liście terroryzmu ,,,, 😀 ,,,,, 😉

      • Ekstra Kotek 🙂
        trafiłeś z tą listą terroryzmu w samą dziesiątkę,a może nawet dwunastkę.
        System już nie raz robił takie przekręty. Najlepszym przykładem jest rozweselająca marihuana. Nazwano ją narkotykiem, podczas gdy tak naprawdę to ziołowy lek na większość chorób.Marihuana może być też duchowym pomocnikiem i nauczycielem. Problem tylko w tym,że ludzie nie wiedzą ,jak jej w tym celu używać. Niestety etykietka „narkotyk” zrobiła swoje i często spotykam ludzi,którzy mówią „ja tego szajsu nie biorę” ale piwko,wódkę i fajki łoją bez umiaru i tu problemu samozagłady nie widzą no bo przecież system na to pozwala 🙂
        Gdy na jakiś temat są różne sporne opinie,to lubię wszystko sam sprawdzić i doprawdy oczy mi się otworzyły,gdy przy pierwszej próbie z marihuaną w Maastricht jakieś dziesięć lat temu doznałem niesamowitego olśnienia umysłu. Podszedłem do tej próby czysto naukowo,badałem różne zachowania,organizowałem specjalne zawody,by obserwować innych uczestników. Wnioski były niesamowite. 🙂

      • @Miłoosz ,,,,, a leciałeś po spiralach przypominających DNA do nieba ,,,, miałeś taki słuch że słyszał popierdywania aniołów w niebie ,,,,,, wiedziałem że powiesz
        coś ciekawego 🙂 ,,,,, i nawet nie boisz się znaleźć na liście terrorystów ,,,,,
        pewnie wiesz że życie na tej planecie jest krótkie ,,,,,,,,,, 🙂 ,,,, ja też 😉 😀

      • Xkotek 🙂
        Od dziecka byłem buntownikiem. W roku 1970 miałem 8 lat i obserwowałem matkę,czy ona naprawdę wierzy w to,co mówi Gierek.
        Nigdy nie bałem się systemu,często robię rzeczy prawnie zabronione i lubię to 🙂
        Łamanie bezsensownych przepisów daje mi prawdziwą satysfakcję.
        Za latanie paralotnią bez uprawnień zostałem uznany w zeszłym roku przez mafijny sąd rzeczypospolitej za „przestępcę” i pewnie jestem jedynym tego typu przestępcą w tym kraju. Stało się tak dlatego,gdyż miałem czelność latać na niebie żony policjanta,która podobno mnie nie lubi 🙂 Dodam,że ukaranie mnie w ten sposób spowodowało we mnie jedynie uśmiech politowania. 😦 Miesiąc później brałem udział w zawodach paralotniowych i dostałem dyplom uznania 🙂

      • Co do marihuany…wg moich badań efekty zależne są w dużej mierze od intencji,a intencja zostaje wzmocniona wykładniczo w zależności od częstotliwości używania i tym mocniejsza,im rzadziej to robisz,dlatego jeśli chcesz świadomie mieć z tego korzyść,nie masz możliwości się od tego uzależnić.
        Jeśli nie masz żadnych intencji,to efekty mogą być losowo różne w zależności od tego,co w danej chwili zaprząta ci głowę. Masz wrażenie,że umysł penetruje rejony mózgu,które nigdy wcześniej nie były przez niego odwiedzane. Jeśli przed użyciem masz szczerą intencję odkrycia czegoś,to informacje spływają na ciebie,jak z wyszukiwarki google. Mógłbym napisać na ten temat książkę,bo obserwowałem kilka osób i każdy miał trochę inne efekty.
        Bashar mówi,że marihuana jest nam dana po to,byśmy odczuli jej wibracje,zapamiętali je i potem już bez zioła mogli wznieść wibracje zdecydowanie wyżej i ja się z tym zgadzam,bo to na sobie wypróbowałem. 🙂
        Najlepsze rezultaty osiąga się przez nadanie temu miana Świętego Rytuału

  84. A co to znaczy,że nie masz czasu? Ktoś Ci go kradnie?
    Ja mam czasu bez limitu,mógłbym nim handlować 🙂
    Pięć lat temu postanowiłem wszystko zmienić,dosłownie wszystko i końca tej zmiany nie widać. Dziś nie pojmuję,jak mogłem kiedyś pracować dla kogoś, palić papierosy,jeździć na imprezy, oglądać tv, jeść kiełbasę i pić colę.Czuję,jakby to wszystko było w innym życiu. Teraz uczę się grać na gitarze,komponować i latać na paralotni. Powiedziałem sobie,że już nigdy nie zrobię nic,do czego miałbym się zmuszać. :).

    • Chciałam powiedzieć, że rano nie mam czasu, bo budzi mnie takie słodkie: ,,mamoooo…”. Wtedy już mogę zapomnieć, że uda mi się jeszcze pospać. 😀
      Fajne jest rozpoczynanie ,,nowego życia”. 🙂
      ,,Dziś nie pojmuję,jak mogłem kiedyś…” Ale za to kochaj siebie takim, jakim byłeś, jakim jesteś i jakim będziesz. 🙂
      Ja chciałabym się nauczyć strzelać z łuku. Pewnie będzie to dla mnie interesujące jedynie na początku, ale chciałabym spróbować.
      Wolny czas…. Lubię tę manianę na wsi 🙂 Dziadek miał powiedzenie: ,, po niedzieli się zrobi” i to najlepiej, żeby samo się zrobiło. 😉 Ludziom brakuje czasu, bo myślą, że muszą być we wszystkim perfekcyjni albo tracą czas przy hipnotyzowaniu się wspomnianą przez Ciebie telewizją.

      • Mój dziadek miał powiedzenie „człowiek głodny,to człowiek zdrowy” i chociaż sam był producentem pożywienia,to zawsze był szczupły i żył 94 lata.
        Mówisz o łuku sportowym,czy takim zwyczajnym?…Nawet,jeśli Ci się szybko znudzi,to z pewnością zaprowadzi Cię to do czegoś nowego 🙂
        Z łuku strzelałem w dzieciństwie,teraz kręci mnie odkrywanie nieznanego i sporty tzw ekstremalne,ale dla mnie to żadne ekstremum. Na paralotni nauczyłem się sam z filmów na You Tube, myslę nad skonstruowaniem skutera latającego jak z filmów fantastycznych. Potrzebne jest śmigło,którego jeszcze nie ma na rynku,ale mam je już w wyobraźni 🙂
        A z istniejących rzeczy myślę o czymś takim :

  85. Ostatnio wymyśliłem własny sposób na medytację,bo żaden ze znanych mi nie pasował.
    Nie widziałem,żeby ktoś taką medytację promował,więc pewnie jest to jakaś nowość.
    Osho podaje w swojej książce 112 sposobów na medytację,więc staje się oczywistym,że to też,jak zresztą wszystko,jest sprawą indywidualną.
    Do mojej medytacji potrzebny jest gadżet podobny do stetoskopu. Polega ona na dosłownym wsłuchiwaniu się w rytm bicia własnego serca,przez co o wiele łatwiej jest mi utrzymać koncentrację,następnie w rytm bicia serca wkomponowuję oddychanie tak,by razem tworzyły rytmiczną całość i wówczas wychodzi fajna muzyka. mam już opanowany następny krok. Wygląda to całkiem obiecująco,bo wcześniej nie potrafiłem się skupić dłużej niż minutę,a teraz czasami nie mam limitu. 🙂

  86. Miłosz,
    teraz jeszcze powiedz, o który filmik z playlisty Ci chodzi. 🙂
    Miałam na myśli zwyczajny łuk.
    Ze sportów ekstremalnych, to w zeszłym roku byłam w wesołym miasteczku. Wsiadłam do karuzeli, bo dzieci były jeszcze zbyt małe, by same mogły się bawić. Pierwsza myśl: Pasy! Gdzie są pasy?! Przecież z tego można spaść. 😀 Na początku nie wiedziałam, czy mam płakać, czy śmiać się sama z siebie… Więc zdecydowałam się na jedno i drugie. 🙂 W gronie rozbawionych przedszkolaków musiałam wyglądać komicznie. Na szczęście, godziny medytacji nie poszły na marne, nabrałam dystansu do sytuacji i zapanowałam nad emocjami. Potem już tylko siedziałam jak znudzony mops. 😀
    Trzymam kciuki, by udało Ci się skonstruować taki skuter. 🙂
    To ja zmykam spać i życzę miłej nocki. Dobranoc. 🙂

  87. Dzień dobry 🙂
    Lidio trafnie napisałaś o hipnotyzowaniu telewizją,ale hipnozy można również użyć do oczyszczenia z programów. Kiedyś myślałem o tym,by na sobie tą metodę wypróbować,ale po analizie stwierdziłem,że skutków ubocznych jest tyle,co po szczepionkach. Pisałaś wcześniej o odwoływaniu umów,które zawarliśmy przed inkarnacją. Myślę,że nie jest możliwe,by załatwić te sprawy za jednym zamachem.
    Jesteśmy istotami wielowymiarowymi, umowy były zawierane na różnych poziomach,więc siłą rzeczy odkręcanie umów będzie wielopoziomowe,a skuteczność tych działań zależy od naszych wibracji. 🙂

    • Dzień dobry, Miłosz. 🙂
      Piszesz tak, jakbyś Boga nie znał… Przecież nie ma rzeczy niemożliwych. 😉
      Ale faktycznie- pozbywanie się starych umów to proces, który może trochę potrwać.
      najpierw te programy trzeba w sobie odkryć. Jednak prośba, by je rozpoznać i usunąć może wiele zdziałać. Gdy sama poprosiłam o to boga, to dwa, trzy dni później nastąpiło uwolnienie. Miałam wrażenie, że ktoś rozpalił mi ognisko w czakrze serca. Kilka dni bolało, ale za później czułam niesłychaną lekkość. 🙂 Czułam też pustkę, nową przestrzeń do zagospodarowania. Mimo wszystko wciąż mam zaległe sprawy do załatwienia. 🙂
      Odnośnie astralnych gości- nie chodzi mi o odcięcie się od tego świata, bo musiałabym odciąć się sama od siebie. Zazwyczaj przychodzą Istoty, które nie chcą nic złego zrobić. Po prostu są. Czasami mają w sobie tyle serdeczności, że miło jest z nimi posiedzieć. ( Choć wtedy robi się zimno). Czasami przychodzą osoby, które się boją i czują się bezpieczniej w moim towarzystwie. To mi nie przeszkadza. Przeszkadzają mi Istoty, które mają okropną energię. Robią w domu dyskotekę i nie dają odpocząć. Ale już wiem, gdzie robiłam błąd. Tak jak wspomniałeś- skupiałam się na tym jak bardzo ich nie chcę u siebie, co tylko nasilało zjawisko. 🙂
      Co do koszmarów, to już mam wkodowany automatyczny wyłącznik. 😀 Musiałoby wiele wody upłynąć, bym zdecydowała się w nich uczestniczyć. 🙂
      Chciałeś sam na sobie przeprowadzić hipnozę? 🙂 Lepiej powierzyć to drugiej, doświadczonej osobie… Przynajmniej tak myślę.

      • W hipnozie chodziło mi właśnie o fachowców. Przez swoją pracę są obciążeni różnymi negatywnymi energiami,co mogą przenosić na następnych klientów i dlatego pisałem o skutkach ubocznych,co nie znaczy,że muszą wystąpić.
        Demoniczne energie są,jak wirusy komputerowe i tu znów jest dowód,że trzeba pracować samemu,a nie przez siły zewnętrzne i masz rację, prośba do Boga może dużo więcej zdziałać 🙂
        Ja nie odczuwam takich korelacji z innymi istotami,o których piszesz,natomiast trzy lata temu miałem spotkanie wizualne z czterema istotami,,które obudziły mnie w nocy i wywołały do okna. Istoty te dwa tygodnie wcześniej sam wywołałem do tablicy,to było niesamowite doświadczenie, cieszyłem się jak dziecko i do rana nie spałem 🙂 Wtedy w 2012 roku działo się więcej takich cudów.

      • i masz rację Lidio,nie znam Boga
        …bo gdybym znał,to by mnie tu nie było :),
        ….choć z drugiej strony
        … znam Boga doskonale i właśnie dlatego tu jestem 🙂

  88. Pytałaś też wcześniej,jak pozbyć się astralnych gości. Myślę,że nie można zlikwidować tego świata. Wszystko się przenika,ale też wszystko ma swój poziom wibracyjny. Zastanów się,gdzie może leżeć przyczyna,bo to tak,jak z lekarzami,którzy leczą raka przez usuwanie guza skalpelem,podczas gdy przyczyna tworzenia się tego guza nadal jest aktywna. Pomyśl o tych snach,które przerywasz. Może zamiast przerywania spróbuj wejść w nie i sprawdź,co to jest,dlaczego to tam jest. Z pewnością jest to jakiś nieuświadomiony lęk. Myślę,że jeśli to uwolnisz,to astralni goście znikną. :). Poza tym skupiając się na czymś dajemy temu energię do istnienia, To jedno z podstawowych praw,energia podąża za uwagą. 🙂

    • @Miłosz 🙂 ,,,,,, „Myślę,że nie można zlikwidować tego świata.” ,,,,,, i Dobrze Myślisz
      🙂 ,,, to tak jakby ktoś chciał zabić swoją matkę ,,,, przed swoim własnym narodzeniem ,,,, wszyscy poprzez astral Wychodzą ,,, i tak poprzez astral Wszyscy Wracają do Realu ,,, z jednej strony astral jest Następną Instancją PO (życiu) w Realu,,,, tak jak OSTATNIĄ Przed ,,,, (życiem ponownym) w Realu ,,,, 😀

  89. Dorota:)
    Obejrzałem film o wszechświecie,który poleciłaś. jest na cda .Szkoda,że żaden z naukowców nie wspomniał o możliwości udziału Świadomości w tworzeniu materii.
    Dziwne jest to tym bardziej,że widziałem już gdzieś film o fizyku kwantowym,gdzie była wprost mowa o tym,że na najgłębszym poziomie pustka ma potencjał tworzenia materii. W tym filmie również zapomnieli powiedzieć,kto uruchamia ten potencjał. Nasz świat jest elektryczny,a elektryczność ma potencjał,potencjał zmiany,potencjał transmutacji,transformacji. Jestem przekonany,że to właśnie Świadomość jest tą siłą,która swym skupieniem uruchamia proces ukryty w potencjale tzw pustki.
    Tak więc pustka jest pozorna,to przestrzeń wypełniona nieskończonym potencjałem,który czeka na uruchomienie.
    Na początku było słowo,a słowo ciałem się stało 🙂

  90. Dorota 🙂
    A jeszcze dochodzi kwestia wymiarowości. Żyjemy w trzecim wymiarze,podczas gdy świat jest wielowymiarowy. Tylko jeden naukowiec wspomniał o wielowymiarowości,a jego pomysł został uznany jako najbardziej dziwaczny. Nie jest możliwe,by umysły trzeciego wymiaru mogły wytłumaczyć proces powstania wielowymiarowego wszechświata,bo tego nie wiedzą nawet istoty o wiele bardziej od nas rozwinięte i przyznają się do tego bez wstydu.
    Ja miałbym inne pytanie i na miejscu naukowców zastanawiałbym się nad tym,jak to możliwe,że nasze wewnętrzne wibracje mają wpływ na zewnętrzne wydarzenia. 🙂

  91. Miłosz,
    Boga zna chyba każdy… Pytanie- na ile go pojmuje? 😀
    Nie pomyślałam, że fachowcy mogą przenosić energie.
    Spotkanie z dobrymi znajomymi w oknie, nie w oknie daje niesamowitą radość, błogość, od której człowiek ma wrażenie, że zaraz pofrunie. 😀 Pewnie z Tobą było podobnie?

  92. Miłosz 🙂
    Co do Tworzenia w Pustce dodałabym jeszcze to, że aby Prawdziwie z Miłością Tworzyć trzeba najpierw Siebie Stworzyć na Obraz i Podobieństwo Stwórcy 🙂
    Co do Wielowymiarowości to nawet naukowcy, którzy zdają sobie sprawę z jej istnienia nie potrafią jednoznacznie zinterpretować o co chodzi…., bo bez uwzględnienia Istoty Boga nie jest możliwe, aby poprawnie to zrobić.
    Wielowymiarowość Człowieka jest bardzo dobrze widoczna, tylko trzeba Chcieć ją Dostrzec….. Ciało jest kombinacją minerałów, Umysł oprócz minerałów ‘używa’ elektromagnetyzmu by działać……, ale jest jeszcze Coś, Co pomaga Człowiekowi Rozwijać się i jest to tzw. Dusza…… Ale o Niej większość zapomina, bo dusza to jakiś ‘obciach’ jest 😉 , czy coś w tym rodzaju…. 😦 😀
    Co do:
    ‘jak to możliwe, że nasze wewnętrzne wibracje mają wpływ na zewnętrzne wydarzenia”
    Różnej maści okultyści próbują Magii Białej 🙂 lub Czarnej 😦 , ale to też jest powszechnie uznawane za coś ‘nie z tej ziemi’ lub ‘obciach’ lub ‘cud’……, a Magia właśnie jest dowodem na wpływ naszych wewnętrznych wibracji na zewnętrzne wydarzenia….
    Jeszcze dodam, że pozbywając się przeróżnych przekonań w postaci ‘nakładek’, ‘umów’ itd. itp. uwalniamy przywiązanie do konkretnych poziomów naszej Wielopoziomowości i stajemy się Jednością 🙂 ….. Nie zapominając o istnieniu wszystkich poziomów jesteśmy Wolni……. 😀
    Ps. Elektryczność jest tylko jednym ze znanych nam Przejawień Mocy Źródła…. i szkoda, że tak mało o elektryczności jeszcze wiemy….

    • Dorota,
      zgadzam się w całkowicie i wielowymiarowo. Nie musimy się niczego uczyć, jedynie oczyszczać…Mogłabyś poprowadzić wykłady dla fizyków kwantowych i atomowych 🙂
      …może być jutro? 🙂

      • Miłosz 🙂 , cały czas to robię…. 😀 …..‘wielowymiarowo’ i ‘magicznie’ 😉 …. w dodatku za friko 😀 🙂

  93. Lidio,
    no to zapytaj ludzi,czy znają Boga. Wątpię,by odpowiadali twierdząco. Ja pytałem kiedyś znajomych,czy wiedzą,że mają duszę,to większość twierdziła,że nie ma.
    Spotkanie z kosmitami było czysto wizualne,nie czułem błogości, jedynie radość i dopiero następnego dnia zaskoczyłem,że to była wizyta przeze mnie zamówiona.
    Jak zacząłem później analizować,to okazało się,że cały poprzedni tydzień próbowali mnie ściągnąć do okna,ale mnie naprawdę ciężko jest w nocy z łóżka wyciągnąć. Na końcu zastosowali dość radykalne rozwiązanie,ale niestety ich wysłannik zginął 🙂
    A jeśli chcesz pofruwać,to mogę Cię zabrać na krótki lot nad Wartą koło Jarocina 🙂

    • Miłosz,
      większość moich znajomych wierzy w istnienie Boga i w to, że mają duszę. 🙂
      Ale nawet ci, którzy temu zaprzeczają, mają wkodowaną wiedzę o ich Stwórcy. Taki osobisty podpis na każdym z dzieł.
      Tylko mój tata nie wierzy w tzw. życie pozagrobowe. To dla niego trudne, bo bardzo bolesne jest dla niego rozstanie z bliskimi. Chociaż po ostatniej rozmowie z nim zauważyłam, że coś zaczyna się w nim dziać. 🙂 Pewnie uwierzy dopiero wtedy, gdy sam przekona się, że jest istotą duchową. 😉
      Miłoszu, powiedz mi jeszcze- co to za wysłannik zginął? O ile to nie tajemnica.
      A widoki piękne. 🙂

      • Lidio,
        wysłannikiem był latający robaczek,który ugryzł mnie w czubek nosa i to był jego ostatni gryz,bo zabójczy odruch miałem nawet przez sen i dopiero samookaleczenie mnie obudziło. Gdy zapaliłem światło nagle zachciało mi się pić,poszedłem do kuchni,ale zamiast się napić otworzyłem okno,gdzie mam widok na wschód słońca po horyzont. W momencie,gdy otworzyłem oni już tam czekali,bezgłośnie podlecieli bliżej w takim jakby tańcu dokładnie nad moje okna i natychmiast zawrócili rysując na niebie literkę V. Do rana nie spałem,bo wiedziałem,że jak się położę,to rano będzie mi się zdawało,że to był sen i sam w to nie uwierzę. To tak w skrócie 🙂 szkoda robaczka,bo później próbowałem jeszcze raz ich ściągnąć,ale pewnie nie mieli mnie jak obudzić. 🙂

  94. Dorotko,
    już zmartwychwstałaś? 😀 Gdzieś zaginęłaś i pomyślałam, że dopiero w niedzielę się odezwiesz… ale to dobrze, że jesteś. 🙂

      • Zabrzmiało, jakbyś coś paliła. 😉 A to dobrze, że magicznie, bo żyć tak zwyczajnie, to każdemu się nudzi. Widząc magię na co dzień, można o wiele więcej odkryć.
        Mam pytanie- na Śląsku są jakieś tradycyjne potrawy na Wielkanoc? Coś w stylu tych makówek na Boże Narodzenie…

      • @Dorota 🙂 ,,,,, fajnie że żyjesz ,,,, i że o tym piszesz ,,,, życie nawet w ciszy i bez
        pisania ,,,,, wymaga odwagi ,,,, 😀

      • 😀 …. tak, tak…..chyba spalam sama siebie 😀 …..i to żywcem 😉 😀 ….. to dopiero jest wyzwanie 😀
        Co do śląskiej kuchni to tu coś jest na ten temat:
        http://www.kuchnia-slaska.pl/index.php/obyczajowosc/st-wielkanocny/
        z tego co tu piszą wiem, że żurek śląski i babka drożdżowa jest tradycyjna 🙂 , natomiast co do reszty to chyba według uznania…. 😀

        @xylotet 🙂
        też się cieszę, że żyjesz 🙂 :*********** ❤

  95. 🙂 ,,,, jestem mistrzem w robieniu żurków 🙂 ,,,,, i fasolki po bretońsku tak zwanej
    ,,,, wszelkiego typu pierogi też potrafię zrobić ,,,,, a z tego wszystkiego najbardziej
    lubię Kobiety ,,,,, 😀 ,, 😛

  96. Aż miło popatrzeć na ruch na tej stronie. 😀

    Dorotko,
    szybko ucz się tybetańskiej jogi snów. Nie pytaj dlaczego, tylko ucz się. To Twoja życiowa szansa. 😉

    • Lidio 😀 , nie pytam 😀 , ale się domyślam…. 😀 …..tylko pamięć już nie ta 😉 , więc nie wiem, czy mam szansę na tę ‘Szansę’ 😛 ….. 😀

      • 😀 ….. obawiam się, że Konkurencja Wielopoziomowa jest bardzo silna 😛 ….. ale nie poddam się 😀 ….. będę Walczyć jak Lwica 😉 😀 …… no chyba że zginę jak mucha 😦 😛 😀

  97. Xylotet,
    gotowa, od przedwczoraj gotowa. 🙂
    Moje zwątpienie minęło i nastała radość. 😀 Posiedziałam w ciszy i już wiem, że nie mam się czego bać, bo ważne jest nastawienie. Czas iść dalej, a nie stać przed drzwiami i wahać się, czy zapukać, czy nie… Postanowiłam zachowawczość zostawić za drzwiami. 🙂

    • @Lidia ,,, 🙂 ,,,,,, ” Postanowiłam zachowawczość zostawić za drzwiami.” ,,,, czyli
      ready? 🙂 😀 *********** ,,,,,,, ❤

      • Gotowa. 🙂 Bo gdy człowiek gotów jest skoczyć na bungee bez liny, to potem okazuje się, że ma skrzydła. 🙂

  98. Miłosz,
    gdy będziesz obserwował niebo, to ,,latające gwiazdy” w wolnym czasie pojawią się dla Ciebie w okolicy. 🙂 Zrozum, wojny gwiezdne, ratowanie ludzkości, itp…. Nie zawsze mają czas, by wpaść z wizytą. 🙂 Żart, oczywiście. 🙂
    Szykuj się, bo zaczyna się nowy sezon komarów i wiele okazji do ponownego zobaczenia starych znajomych. 🙂

    • Lidio 🙂
      tyle godzin,ile ja spędziłem w tym kraju na oglądaniu nieba,to rzadko który telemaniak wytrzymał przed telewizorem. Od czasu,gdy zacząłem latać,niebo stało się moim celem obserwacji w dzień i w nocy. W dzień uczyłem się wiatru i nagrywałem powstawanie chmur ze smug, raz nawet goniłem chmury z kamerą przez dwieście kilometrów,jednak filmu nie umieściłem w sieci,bo choć pokazywał prawdę,to jednak mógł wywoływać negatywne emocje. W nocy natomiast,gdy było ciepło,brałem materac,poduszkę i kołdrę i jechałem na łąkę i na leżąco gapiłem się w niebo aż nie zasnąłem i teraz już nie mogę się doczekać ciepłych nocy. 🙂

      • Miłosz,
        to ja oglądam niebo mniej survivalowo, bo z balkonu. 🙂 Jednak mniej stamtąd widać, bo jest zanieczyszczenie światłem. Jako dziecko częściej widywałam kosmiczne statki. Myślałam wtedy, że to są spadające gwiazdy. Zawsze chciałam, by taka jedna malutka gwiazdka spadła mi do rąk. 😀
        To gnałeś tam, gdzie Cię wiatr poniósł (i chmury). 🙂 Szkoda, że tak mało ludzi spogląda w niebo, tylko patrzy pod własne nogi i w tym miejscu świat im się kończy…

  99. @Lidia ,,,,, znowu mi coś te chamy skasowały ,,,, skąd u ciebie bierze się taki język?
    ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,skąd ,,,,, ????? 😀

    • Xylotet,
      masz szczęście do znikających wiadomości. 🙂 Mi tylko przez chwilę ktoś się drzwiami bawił i udawał przeciąg,ale to jest mniej frustrujące.
      A co Ty masz do mojego języka? To Ty czasami mówisz w swoim narzeczu. 😀 Bo niby co takiego dziwnego miałoby być w moim języku? 😛

  100. W ubiegłym roku pod lupę wziąłem temat spornej leczniczej głodówki,choć nie byłem na nic chory,to jednak pomyślałem,że przydałoby się oczyszczenie mojego pojazdu po pół wieku używania. Przeczytałem książkę Małachowa i rozpocząłem głodówkę praktycznie z marszu,najpierw chciałem wytrzymać na samej wodzie pięć dni,ale już po dwóch dniach zmieniłem taktykę i codziennie przedłużałem o jeden dzień,pomyślałem,że jeśli poczuję się źle,to przerywam i tak dotrwałem do czternastu dni. Wcześniej,zanim zająłem się tym tematem miałem program w głowie,że po siedmiu dniach bez jedzenia umrę,a jednak po czternastu dniach czułem,że mógłbym dalej ciągnąć,ale pomyślałem,że zrobię tak następnym razem. W tym czasie nie czułem żadnych skutków ubocznych, żadnych omdleń,jedynie czułem się trochę słaby,gdy wchodziłem na czwarte piętro no i schudłem 10 kilo,a nie chciałem,bo wagę miałem odpowiednią.
    Pół roku później głodowałem 21 dni i stwierdzam,że to była jedna z lepszych rzeczy,jakie dla mego pojazdu zrobiłem :),
    Ludzie którzy negują głodówkę albo są producentami żywności albo nią handlują albo badali głodujących w Afryce. Inaczej się głoduje,gdy nie masz co jeść,a inaczej,gdy jedzenie leży na stole,a ciebie to nie rusza i odczuwasz przy tym przyjemność 🙂

    • Każdy, kto ma/miał babcię, zna te słowa: Musisz jeść, by siły mieć. Jedz, bo jak nie będziesz jadł, to się pochorujesz. Co to jest na takiego chłopa?! Więcej se dołóż. Już nie możesz? To chociaż mięsko dokończ. 🙂
      Z programem ,,Babcia” ciężko jest dojść do wniosku, że wszystko, czego potrzebujemy do życia, to już mamy. Uzależniające ,,jedzenie” też robi swoje.
      Moje głodówki trwały po kilka dni, ale przychodziły spontanicznie. Nie planowałam ich, po prostu nie chciało mi się jeść.
      Większość osób zgadza się z faktem, że głodówki są zdrowe, ale pod warunkiem, że trwają dość krótko.
      Z wypowiedzi bretarian wynika, że początkowo tracą masę ciała, jednak później nadrabiają zaległości. Organizm musi się przyzwyczaić do nowego sposobu funkcjonowania. 🙂

  101. Dzień dobry 🙂
    Lidio,wygląda to tak,jakbyśmy szli podobną ścieżką 🙂
    O czym nie napiszę,Ty już to wiesz. Do tej pory myślałem,że jestem bardzo rzadkim przypadkiem.
    Mnie jest łatwiej,bo lubię eksperymentować i jakiekolwiek zmiany mogę uruchomić z marszu bez oglądania się na kogokolwiek,ale jak Ty dajesz radę,gdy masz tyle obowiązków i małe dzieci ? …ile mają lat”?… 🙂
    Miłej niedzieli 🙂

    • Dzień dobry. 🙂
      Miłosz,
      ja wiem tam tylko trochę. Jeśli chcesz pisać o czymś, o czym nie mam zielonego pojęcia, to polecam zagadnienia z chemii. 😉
      Ja zmiany przeprowadzam razem z dziećmi. Nie ma tak, że jedno się zmienia i nie ma wpływu na resztę.
      Pytałeś jak daję sobie radę? A co w czym miałoby mi przeszkadzać? Nie pracuję, więc mam sporo czasu, choć tak naprawdę wolne mam dopiero wtedy, gdy dzieci zasną. 🙂 Córka chodzi do przedszkola, synek do zerówki, więc mam wtedy czas na medytację. (Wieczorami mi to nie idzie). Dzieci bardzo pomogły mi ponownie stać się dzieckiem, powrócić do tych prawd, które wcześniej były oczywiste.
      ,,Do tej pory myślałem,że jestem bardzo rzadkim przypadkiem”. Niestety, rozczaruję Cię- wariatów jest więcej niż myślisz, ale i tak każdy z nich jest wyjątkowy. 😀
      Również życzę udanego dnia. 🙂

  102. Jeszcze się zwracam z prośbą o podpowiedź 🙂
    Mam taki problem, że gdy moje ciało śpi, jest już ociężałe, czuję już drżenie, szybsze bicie serca, lekkość, słyszę te pisko- trzaski, to i tak nie umiem wyjść z siebie. Całe te wizualizacje przeczytane w internecie sprawiają, że przysypiam. Podczas medytacji czasami umiem wejść w taki stan, że unoszę się nad sobą, ale wychodzę przez czakrę korony. Wtedy i tak jestem w jednym, pełnym światła miejscu.
    Na leżąco mi to nie wychodzi i czuję się jakbym leżała w trumnie. 🙂
    Zna ktoś może jakiś dobry sposób na wyjście?

  103. @Lidia ,,,, jeśli twoje ciało ,,,, jest tylko ociężałe ,,,, to jeszcze nie śpi ,,,, jak nie
    będziesz mogła nim poruszyć (paraliż senny) ,,,, albo przestaniesz go odczuwać,,
    to wtedy śpi 🙂 ,,,,, mózg to też część ciała i też trzeba go odprężyć ,,,,, po
    odprężeniu go najczęściej się zasypia 🙂 ,,,, ta wieczorna metoda trwa 1,5 godziny
    przeciętnie 🙂 ,,,, lepiej się przespać parę godzin ,,,, to relaksuje ciało ,,, odpręża
    umysł ,,,,, trzeba trochę rozbudzić umysł ,,, ale nie wybić go ze stanu relaksu ,,,
    i wtedy spróbować ,,,,, 😀

  104. 🙂 Jak powszechnie 😉 😀 wiadomo, nie wychodzę (świadomie) z siebie…. I właściwie nie chcę tego robić….. Czy coś ze mną jest nie tak?????…..??????

    Z Dedykacją dla wszystkich latających Marzycieli:


    „…Uczę się latać, w chmurach.
    Ale co wzniosło się, musi spaść na dół
    Uczę się latać, ale nie mam skrzydeł,
    Spadanie w dół jest najtrudniejszą rzeczą….”

    ❤ 🙂

    • Dorotko,
      bo potrzebny jest też ktoś ,,na dole”, by ewentualnie mógł złapać tych, którzy upadają. 🙂 A Ty zawsze jesteś na posterunku. 🙂

      • Lidio 😀 ……. to, chyba że tak…… 😀 , bo nijak się nie wzbiję w górę 😦 😀 ….tyłek za ciężki????? 😛 ?????? 😀 ….. albo lęk wysokości???? …. albo faktycznie, że jako przynęta na ‚Upadłe’ Aniołki 😉 tu robię 😀

  105. Dorotko,
    z takim podejściem dyskredytujesz sama siebie… Jeśli tyłek za ciężki, to bardzo dobrze! Najwyżej będziesz miała miękkie lądowanie. 😀
    Tobie tylko ,,Upadłe Aniołki” w głowie. 🙂

    • 😀 … to chyba z litości nad tym ich ‘Upadkiem’ 😦 ….. albo dlatego, że to satysfakcjonująca robota jest z brudu i błota wyciągać takie ‘Skarby’ 😛 …… , a ileż to radości w kąpieli jest….. 😀 😛 …….., a potem każde piórko oddzielnie trzeba osuszyć 😉 …….i ewentualną sierść starannie wyskubać 😛 😀

      • Dorotko,
        mogłabyś erotyki pisać. 😀 Satysfakcja, skarby, kąpiel, piórka…. Ech, głodnemu chleb na myśli. 😉 Dobra, ja już się ,,spaliłam” i nic mądrego do tematu nie dodam. 🙂
        Faktycznie, musisz czerpać dużo radości z tej pracy. 🙂

      • 😀 Raz tu jeden taki Upadły 😛 kiedyś napisał coś grze o „sumie zerowej” 😦 , co z synergią nie ma nic wspólnego…..
        Gdyby satysfakcji nie było, to po co by To Wszystko Było?????? …….:D

  106. 🙂 Dzień Dobry 🙂
    Z forum u Krystal:
    Elżbieta
    kwi 06, 2015 @ 22:05:34

    „Tak Kobiety Kochane,
    Zróbcie pewne doswiadczenie, Połóżcie rękę na swym łonie, I powiedzcie,
    Kobieta Jestem,
    Połóżcie rękę na swym Sercu I powiedzcie:
    Miłościa Jestem,
    Połóżcie rękę na swym czole I powiedzcie
    Umysłem Jestem,
    W Człowieku w Mózgu w mojej głowie,
    którą łaczę z Sobą w Sobie,
    Jedyna wibracja z Serca promieniującą w niej z trzech zebraną , w nim Jedną w Sercu będącą Która Jest Boga Miłością, I syna Boga, człowieka w mężczyźnie bo taki kształt ma jego fizyczność, aby stwarzać z Siebie Stwórcę, Z Bogini Matki, Stwórcę Którego rodzi Bogini Matka, Siebie świadoma, Który ni synem ni córką a Stwórcą z Bogini zrodzonym, ze Stwórcy energii ukształtowanym, pO TO ABY ROZWIJAĆ, dalsze tworzenie Boga, czy na Ziemi, Na niej teraz jest co do rozbierania, aby powróciła przestrzeń Duchowa czysta I dziewicza, Umysł, w Mózgu Bogini będacy, przyjety przez Nią został, abyś Stwórco wielki, Swoja Połączenie z Bożym Wszechświatem rozświetlił, w wibracjach Serca, Wibracjach Miłości, Wibracjach Twojej kochany Duszy. I tym sie różnisz od kształtu Drugiego, Tego ZYWEGO , Tego Ziemskiego.
    Gdy przestrzeń Ziemi czystą sie stanie, Ponownie tworzyć będziesz kochanie, Teraz Umysł od Boga kiedyś Ci dany, Przez Boginię Matkę cały jest zebrany, I czeka aby nim wypełnić całego Bożego Ducha, Przestrzeń Ziemską w wibracjach Serca, A więc rozpoznaj Siebie, I wzrastaj teraz w wibracjach Serca, Boś Stwórca wielki, który odzyska swoją Wiedzę , gdy w jedności I Bożej ŚWIADOMOŚCI , Z Boginią Matką już będzie, Wspieraj Kochany Tę Matke , która masz obok Siebie, boś nie ojcem , a Energią Stwórczą, Która zebrała sie cała w Tym Ziemskim kształcie, I Siebie wyraża , na razie bez Mocy Stwórczej, przez Kobietę w Jej łonie zebranej, Mądrość promieniuje z niej cała, tak Długo cząsteczkę po cząsteczce w Sobie zbierała, aż Sobą sie stała. Wielka pokora , przed mocą tworzenia, odzyskana została, poprzez każde rozpoznanie swojej wielkości dla innych stwarzania.
    Podobnie z Tobą Mężczyzno Boś tylko kształtem Jest odmienny, od Kobiety,”

    Spodobał mi się ten tekst, więc go skopiowałam 🙂 ❤

    • Dorotko,
      już kilka razy ten tekst przeczytałam… bo może coś przeoczyłam, bo może czegoś nie zrozumiałam… Ale dalej do mnie nie przemawia. 🙂 Człowiek to człowiek…

      • 😀 …. I jak do takiego tekstu zrobić tzw. ‘klucz odpowiedzi’ ????? 😦 😀
        A ja lubię czytać te jej teksty….. one są napisane jakby wyrazy i znaki interpunkcyjne wyjmowała na chybił trafił z jakiegoś worka 😉 , ale przynajmniej każdy może odczytać to po swojemu…. 🙂
        Elżbieta pisze Sercem…. 🙂 Może dlatego są tak trudne do zrozumienia…. Coś jak ‘niepojętość sama w sobie’ 😀

  107. Skoro Elżbieta pisze sercem, to faktycznie może to być nieczytelne… Może dla odmiany niech spróbuje pisać długopisem? Mniej chlapie… 😉
    Mi chodziło o ten pietyzm- postawmy kobiety na cokołach,a i mężczyzn też, bo są podobni…
    Człowiek to człowiek,a każdy ma w sobie i kobietę, i mężczyznę. Niezależnie od tego, czy sika na stojąco, czy na siedząco. Po co jeszcze rozczulać się nad kolejnym podziałem- płcią? Bo kobiety są delikatne, a mężczyźni silni, bo kobiety myślą o wszystkim, a mężczyźni to zadaniowcy, bo kobiety maja ładnie wyglądać, a mężczyźni maja mieć dobrą pracę. A gdzie tu jest miejsce na człowieczeństwo?
    Różnice między ludźmi biorą się głównie z charakteru, a nie z gospodarki hormonalnej.
    Spójrz na dzieci- one różnią się od siebie, ale dopiero później dochodzą do wniosku, że chłopaki/ dziewczyny są głupie. Dlaczego? Bo ktoś je tego nauczył.
    Rzadko odnoszę się do Biblii, ale w Księdze Rodzaju mamy pokazany Eden, gdzie Adam i Ewa byli różnej płci, ale jakoś się tym nie przejmowali. Później dopiero zaczęli robić z tego cyrki.
    Sztuczne podsycanie różnic powoduje, że zapominamy, że tak naprawdę jesteśmy tym samym.

  108. A to też jest ładne 🙂 i jakie Magiczne ❤ …… 🙂

    „Serce, I Głowa, I tu Energia I Tu Energia,
    Do Ciebie to Słowa, Duszo Ziemska, Co Miłość w Sobie ma Moc Prasłowiańską, Co Kocha Ziemie , I Całą Jej Energie,
    Bóg, Jego wyobrażenie masz zapisane w Głowie, ile określeń Boga było na Ziemi , Wszystko masz w Głowie wibracyjnie zapisane,
    Gdy Rozpuścisz To w Serca Swojego Wibracjach , Będziesz W Miłości Swojej Duszy, Jedną Jej Energią , ŚWIADOMOŚCIA Która Jest Soba W Bogu, bez wyobrażeń, bez obrazów, na Temat tego Który Jest Tobą,Każde rozpuszczenie W Mózgu komórce jest Czystością Która byłas, jako Praenergia Siebie ŻYCIA,
    Która pośród Energii tutaj ZYŁA na Ziemi, Gdy rozdzielisz, poprzez rozpoznanie w Sobie To KIM Jesteś, I TO wyobrażenie sztuczne o Sobie,
    Które kreuje Warunki Ciebie Życia,
    SWOJĄ Przestrzeń bydowac będziesz , wokół Siebie, I tak Miłość z Serca wypływa , uzdrawia Ciebie I Całą Ziemi Energie,
    I Cudna Przestrzen w Wibracjach Ziemskich,
    otacza Planetę na Której Jesteś,”

    Elżbieta ❤ 🙂

  109. 🙂 ,,, „Połóżcie rękę na swym łonie” ,,,, 🙂 ,,,, świetny pomysł ,,, popieram 🙂 ,,,,
    chętnie nawet się przyłączę 😉 ,,,,, a co mi tam ? 🙂 ,,,, do „ręki” mogę nawet dorzucić coś więcej 🙂 ,,,,, nie jestem skąpy 😀

  110. @xylotet 😀 …. No co ty…..??? dzieci jeszcze nie śpią….. dopiero pora na wieczorynkę jest 🙂 ….. może nam opowiesz do poduszeczki jakąś ładną bajeczkę…. 😀 🙂

    • No sami altruiści się tutaj odzywają… 🙂
      Dorotka by tylko kąpała Upadłe Anioły, a Xylotet chętnie podaje kobietom pomocną dłoń. 😀 I jak tu nie wierzyć we wspaniałomyślność ludzką?
      A po co opowiadać bajki? Przecież prawda jest zawsze najciekawsza. 🙂

  111. 🙂 ,,,, jasne że „prawda jest zawsze najciekawsza” 🙂 ,,,, ja nie zrobiłem kariery w życiu ,,,, 😦 😉 🙂 😀 ,,,,,,,,,,,,,,,,,,
    ,,,, bo w opowiadaniu Bajeczek jest Największa Konkurencja 😉 ,,,,,
    a dla wygranych są tez Największe BONUSY ,,, ale tylko w Tym Życiu 😀 ,,,,

    • @xylotet 🙂
      Ty zaraz tak na poważnie 😦 …….. ‘Bajeczka do poduszeczki’ może być Prawdą 🙂 ….. mi chodziło o lżejszy niż za zwyczaj Kaliber tych twoich opowieści 😀 😛 :<3

      • @Dorota 🙂 ,,,,, przecież to ” chyba widać , słychać , i czuć ” ,,,,,, ze ja lubię ,,,, te
        dychotomie ,,,, ambiwalencje ,,,, tautologie ,,, sylogizmy ,,,, nawet alternatywne! 🙂
        ,,,, bardziej w Przekazach ,,, i komentarzach bliźnich ,,,, niż we własnej twórczości 🙂
        ,,,, gdyby było inaczej nie było by mnie na takim forum 😦 .
        ,,, chyba że Kastracja mnie ma Pozwolić ,Bliźnim Zasypiać i Wstawać rano spokojnie ,,,, 😀
        to wtedy ja Wolę Odlecieć ,,, 🙂 ,,, niż dać się ,,, ,,,,,, !!!!! 😦 ,,,,, jedno i drugie
        rozwiązanie ,,, na pewno zaowocuje efektem Błogiej Ciszy ,, Przynajmniej z mojej strony:-) 😀 ********************

      • @ xylotet 🙂 , czyżbyś już miał nas aż tak dość 😦 😛 , że chcesz Odlecieć??????? ……. i myślisz, że opieprzanie wszystkich dookoła zapobiegnie ewentualnej Kastracji ciebie????? 😀 😛 …. Już jest po wielkanocy, więc pisanki 😀 nikomu na nic się nie zdadzą…….. 😛 😛 ❤ 😀 :***************

      • @Dorota 🙂 właśnie COŚ mi Podpowiedziało 🙂 ,,,, „dziewczynka z małym cyckiem” 🙂 nie oznacza ,, z jednym małym ,,, a drugim większym ,,, 😉 ,,,, to dziewczynka z oboma małymi ,,,, c,,,, mi ,,,, wiem że czasem Przesadzam z tymi ,,,
        „chamami” ,,,,,,, oni też o tym Wiedzą ,,,, 🙂 😀 *********** Dobranoc ❤

        Ps. oni nie gniewają się na mnie 🙂 ,,, a ja jestem im wdzięczny 🙂 za ich usługi 😀

    • Odnośnie prawdy, skąd się biorą dzieci.
      Dzisiejsza pogadanka:
      -Bo ta pani ma dzidzię w brzuchu.
      -Zjadła?! Żałujcie, że nie widzieliście tej przerażonej miny. 🙂
      -Nie. Jak pan i pani śpią ze sobą i się mocno przytulają, całują…
      -A ja śpię z bratem.
      -Ale brat się nie liczy.
      -Ale jest chłopakiem…
      Wywiesiłam białą flagę. 😀 Dzieci… Wierzą, że w pobliskim lesie grasują dinozaury i nie zgłębiały tematu, ale skąd się biorą dzieci w brzuchu to już tak…
      Prawda jest najciekawsza, ale nie zawsze wygodna. 🙂

  112. Lidio 🙂
    To Łono ma jakąś Wielką Moc 🙂 , skoro nie tylko dzieci bardzo chcą poznać jakie jest jego znaczenie 😉 ….. ale i Wiekowy Xylotet 😉 przybył tu wcześniej niż zazwyczaj, kiedy usłyszał o Dłoni na Łonie….. 😀 … Przybył nie tylko z własną Dłonią, ale i z Nawiązką w Niej….. 😛 😀 🙂
    Pewnie dostrzegł tu Prawdziwe Kobiety, które nie tylko Łono mają, ale i po Parze C…ów ……równej wielkości (w przybliżeniu) 😛 😀 ….., a jak trzeba to i Upadłego Anioła 😛 potrafią Wykąpać….. 🙂 😀

  113. Dorotko,
    najpierw umieszczasz filmik z Panem Owsianką, który mówi, że nie ma przeszłości, przyszłości, a potem artykuł o proroctwach. 😀 Z tymi objawieniami jest jak z prognozą pogody. Chociaż większość z nich mówi o wojnach, kataklizmach, itp… Takie bla, bla, bla, by ludzie się bardziej bali i więcej dawali na tacę. Wojnę nie trudno jest przewidzieć, bo wciąż panuje zasada ,,dziel i rządź”, kataklizmy też są czymś (póki co) naturalnym.
    Kiedyś we śnie miałam ciekawą wizję. Uniosłam się ponad tę ziemię i widziałam wielowymiarowość rzeczywistości. Jedne obrazy nachodziły na drugie, jedne były bledsze, inne bardziej wyraźne. Wszystko działo się naraz. Ludzie wiedli własne życie i nie widzieli siebie nawzajem. Wtedy nie rozumiałam tego. Pomyślałam, że tak właśnie wygląda ,,świat duchów”. Teraz wiem, że my też jesteśmy światem duchów. 😀
    ,,Pewnie dostrzegł tu Prawdziwe Kobiety, które nie tylko Łono mają, ale i po Parze C…ów …” Chodziło Ci o parę cudów? 😉 Swoją droga, to nie rozumiem, co takiego jest w tych piersiach, że mężczyźni tak je uwielbiają… Gdy zapytałam o to swojego mężczyznę, to poruszał palcami i odpowiedział: ,,są….”. Oto całe naukowe wyjaśnienie. 😀

    • Lidio 😀
      …. No i posprzątałaś…. 😀 😛
      Toż nie idzie o interpretację kościelną tych Objawień, tylko idzie o Cel….. i o Formę…..
      Objawienie było???? Było!….. Analizowali obraz????? Analizowali!….. Spostrzegli Coś Niezwykłego?????? Spostrzegli!
      Teraz, jeśli przyjrzeć się Celowi:
      Nie idzie o to, żeby modlić się, aby wojny nie było i innych nieszczęść nie było……, tylko Idzie o To, żeby nie tworzyć tych nieszczęść….. No! …..Toż o TO IDZIE……
      Był czas kiedy Indianie składali ofiary z ludzi 😦 wężowi Quetzalcoatlowi ….. Było to dobre???? No, nie było….. potem najechali ich konkwistadorzy…. Było to dobre???? Też nie było….., ale skończyło się z wyrywaniem serc żywcem……, za to zaczęła się krwawa nagonka na tzw. pogan i innych ‘heretyków’….. Było to dobre????? Nie było…..
      I tak cały czas leczy się dżumę cholerą….. 😦
      Kiedy te ludziska zmądrzeją????????? Oto Jest Pytanie…….

      • Ps 😀
        To jest podobnie jak z tymi piersiami…. 😀 … nie ważne Skąd się wzięły i Po CO?????
        Wystarczy, że SĄ 😀 …… 😀

      • Dorotko,
        pal licho interpretację, cel, formę… Chodzi o to, że samo istnienie tych objawień jest jak z horoskopem- może się spełnić lub nie.
        Lepiej jest się koncentrować na tym, co chcemy… Bo nie bez przyczyny w ciążę urojoną zachodzą kobiety, które bardzo chcą mieć dziecko i również te, które bardzo tego dziecka nie chcą 🙂 Ale każdy wie, co umysł robi ze słówkiem ,,nie”.
        A czy coś jest dobre czy niedobre, to zależy od punktu widzenia… 🙂
        A na marginesie- lubię sprzątać dosłownie i w przenośni. 😉

      • 😀 właśnie że mi najbardziej chodziło o Formę…… i o Cel też….. 😀
        Ale, cóż 😦 ………… wywieszam Białą Flagę….. 😀 😛 😉

  114. Xylotet,
    moje dzieci śpią razem. Osobno jakoś trudniej im to idzie.
    Ciekawy artykuł przedstawiłeś. Bardzo klarownie został ten mechanizm wyłuszczony. To okno otwiera się w dwie strony… Będąc w temacie spania z bratem… 🙂
    Z czegoś powszechnie uznawanego za normę można zrobić temat tabu. Choć osobiście nie jestem za związkami kazirodczymi. (Dodaję, żeby mi ktoś opacznie nie zrozumiał mojej wypowiedzi).

    • @Lidia ,,,, dawne elity ,,,, teraźniejsze pewnie też ,,,, idą w tą stronę ,,,, rodzeństwo
      może mieć te relacje ,, pod warunkiem że Matki Muszą Być Różne ,,,,, to w Realu ,,, zachowuje niezakłócony przekaz genów ,,, ja wiem że to jest Bardzo Kontrowersyjne ,,,, dla zwykłego realowicza ,,,, ale na tym bazuje 80% tzw. ludzkiego postępu ,,,,

      relacje typu ,,, matka ,,,, ojciec ,,,, brat ,,,, siostra ,,,,,, Poza Realem nic nie Znaczą ,,,
      🙂

      • @xylotet 🙂 ,
        To jest interesujące…… 🙂 , tylko jakiego rodzaju jest ten postęp?????
        Jeśli to praktykuje się w określonych kręgach, to znaczy że ten ‘postęp’ służy tym kręgom….
        Poza tym, skąd tego Super-Samca z tymi supergenami wzięto????????
        Aleeeee…. jeszcze jedno mam spostrzeżenie….. 😛 😉 ……. To by znaczyło, że Materia i Materialne Geny nie są jakąś tam hetką-pętelką i zbędnym bagażem…… 😀
        A bagażem są te różne ‘latawce’…… 😦 😉
        😀 :**************** 🙂 😀 ❤

      • @Dorota 🙂 ,,,, cała materia ,jest taką zakrzepłą formą ducha ,,,, geny to taki przekaźnik dzięki któremu można parę rzeczy w owej materii podrasować 😉
        widzisz królowie sami sobie nie budowali sobie pałaców ,,,, do tego była im
        potrzebna duża ilość pachołów ,,, czym więcej tym lepiej ,,, bo budowa szła
        szybciej ,,,,, po zakończeniu pracy Sami zasiedlali pałace ,,,, dobierając sobie
        malutką liczbę pachołów jako sługi lub niewolników ,,,, ale w trakcie budowy
        wielka liczba pachołów w jakiś sposób się uczyła ,,,, nawet sam król o to dbał
        ,,,, 🙂 oczywiście w swoim interesie 🙂 ,,,,, po zasiedleniu pałacu król najchętniej
        zamieszkał by w tych warunkach na Wieczność 😉 ,,,,, gotów nawet przedłużyć egzystencje ,,,,, małej trzódce służących pachołów (ale nie na wieczność ) 😦
        Osiągniecie stanu wieczności przez króla oznacza dla niego koniec Uciążliwej
        i Niepewnej Ewolucji (raz na wozie ,,, raz pod wozem 😦 ) 🙂 ,,,, w jego warunkach
        wielu chciało by sobie fundnąć Wieczność w Swoim Gronie i na tym już pozostać 🙂

        Ps. ten scenariusz jest stary jak ludzkość 🙂 oprócz ewidentnych minusów ,,,
        ma jeden plus 😀 ,,,,,, Budowa ciągnie się do dzisiaj 😀 ,,,,, więc Wielka trzódka
        pachołów ,,, coś się nadal uczy 😀 ,,,,,, a to już jest postęp 😀

      • @ xylotet 🙂
        Fajnie, fajnie….., tylko mieszkając na dowolnym osiedlu, w przeciętnym mieszkaniu trudno dociec czy się jest królem, królową, pachołem, czy inną pacholicą….. 😀 😛 ❤

      • @Dorota ,,,,, sponsorzy tej Odwiecznej Budowy ,,,,, nie interesowali się tym co myśli
        sobie członek wielkiej trzódki siedzą sobie w swoim Baraku ,,,, ale chyba Tylko do momentu ,,,, kiedy takie Myślenie nie obniżało Produktywności Innych budujących 🙂
        Dziś dalej jest to aktualne ,,, a nawet widoczne 😉 🙂 😀

      • @xylotet 😀
        Jedne mitologie mówią o Upadku Istot Boskich…… inne mitologie mówią o Eksperymencie jak żyć bez Wiedzy o Wszystkim Co Jest….., więc przyjmijmy jednak tę Mitologię o Geocentryzmie 😀 i nie twórzmy sami swoich Strachów…… 😦 😛 :********* ❤ 🙂

      • @Dorota ,,,,, nigdy nie byłem zwolennikiem ,,, ani propagatorem Upadków ,,,,,
        no może 😉 tych 622 ,,,, chyba raczej bliżej eksperymentu ,,,, pomyłkowo branego za Upadek 🙂 ,,,, albo pewnej Nieoznaczoności ,,,, mogącej być postrzeganą ,,, raz
        jako eksperyment ,,,, innym razem jako upadek ,,,, z tym że ani jedno ani drugie
        określenie nie definiują Tego Czym To Jest naprawdę 😀 ******* ❤

      • @xylotet 🙂
        „nigdy nie byłem zwolennikiem ,,, ani propagatorem Upadków ,,,,, no może 😉 tych 622 ,,,,”
        To też wiele wyjaśnia 😉 😀 🙂 😀 :************* ❤ 😀

  115. @xylotet 🙂
    A propos „ja lubię ,,,, te
    dychotomie ,,,, ambiwalencje ,,,, tautologie ,,, sylogizmy ,,,, nawet alternatywne! 🙂
    ,,,, bardziej w Przekazach ,,, i komentarzach bliźnich ,,,, niż we własnej twórczości 🙂

    Kurczę!…. 😉 te rozmaite ‘Objawienia’ typu: dziwne obrazy, świetliste postacie, najczęściej ‘Maryi zawsze dziewicy’ , czy chociażby całun turyński skądś się przecież wzięły i oprócz świetlistych ‘dziewic’ pozostały do dziś i można nad nimi dywagować ile tylko dusza zapragnie……, więc chyba świadczą o przenikaniu się jakichś bardziej lub mniej ‘materialnych’ rzeczywistości……, no, nie??????? 😀 :*********** 🙂 ❤

    • @Dorota ,,, 🙂 ja w swoim odbiorze jestem rezydentem na astralnym ,,, Czasowo
      Działającym na Fizycznym ,,, czyli realu ,,,,,, większość moich tzw. Chamskich 😉
      kolegów nawet takiego ciała nie posiada ,,,, mają mentalne ,,, przyczynowe ,,,,
      ale nie ,,, astralne ,,, eteryczne i Fizyczne ,,,, dlatego świadczymy sobie usługi 😉
      BEZ obrażania się na siebie ,,,, co do przenikania się 😉 ,,,,, w realu to my możemy
      się przeniknąć Tam ,,,, gdzie masz jakieś otwory ,,,,, poza realem istnieją większe
      możliwości 😀 😀 ********* ,,,, łącznie z kreacją Objawień w TUTAJ ,,, ❤

      • @ xylotet 🙂
        Dzięki za te informacje 🙂 ❤ …… myślę, że wiele wyjaśniły 😀
        :********************* ❤

  116. @Lidia ,,,,, co do „ready ” ,,,,, nie chce mi się rozpisywać i Straszyć ,,, zawsze
    byłem przeciwnikiem Straszenia ,,, ale znalazłem stronę która w pewnym sensie
    , może mnie wyręczyć ,,,, tam jest wiele materiału ,,,, jak masz trochę czasu to
    poczytaj ,, to co daję to ostatnia strona ,,, kartka ,,, z pięciu ,, szczególnie ”Aktywna Strona Nieskończoności” 😀 ,,,, (xylotet pozdrawia 🙂 )
    ciekawe są ,,,, portale organiczne ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, i wiele innych 🙂

    https://treborok.wordpress.com/about/archonci/archonci-5/

    • Gdy byłam mała, nie chodziłam po ziemi, unosiłam się nad nią. Czułam jak miłość mnie unosi. W moim mieszkaniu było jasno, miałam drzwi szeroko otwarte. Nie znałam różnicy między moim mieszkaniem a światem zewnętrznym. Przyjmowałam gości, z którymi mogłam się bawić, poznawać świat. Ale nie wiem co się stało. W końcu zaczęły mnie nachodzić Istoty, które robiły bałagan w moim mieszkaniu. Wtedy zaczęłam się bać. Zamknęłam drzwi. Jednak co noc inny świat dawał o sobie znać. Dowiadywałam się czym jest Zło, jak działa Zło, czym się żywi, jak maskuje się w naszym świecie…
      Nie chciałam spać. Bałam się znów oglądać nieludzkie obrazy. Jako dziecko z przepisu lekarza brałam leki uspokajające przed snem, by móc zasnąć. W końcu przywykłam. Nocnych gości też można było zaliczyć do zbyt wybujałej fantazji. Tak bardzo chciałam nie widzieć, nie bać się, żyć jak inni. Pozamykałam w mieszkaniu wszystkie okna, powiesiłam grube zasłony, by widzieć jak najmniej. Nawet trochę poskutkowało. Jednak po jakimś czasie zaczęło brakować mi powietrza. Dusiłam się. Stanęłam przed trudną decyzją- wyprowadzić się, czy otworzyć te okna. Wstałam, otworzyłam jedno okno, gdy nabrałam sił, pootwierałam resztę, pozrywałam zasłony. Jednak za jedną z nich były Te Drzwi. Ignorowałam je. Mogłam przecież popatrzeć przez okna. Z czasem zaczęłam słyszeć odgłosy zza Tych Drzwi, przez szparę pod drzwiami do pokoju wpadało światło, czasami cień.
      Bardzo wyraźnie pamiętam, gdy przez Te Drzwi przyszedł do mnie Gnuśny Mężczyzna, który miał już swoją sławę, poważanie. Zaczął mnie zastraszać, wygrażał, żebym sobie nie wyobrażała, nie pozwalała na tyle, bo on już mi pokaże… Odpowiedziałam, że przecież nic nie robię, a on: ,,Nawet nie wiesz jaki masz talent!”
      Z czasem ktoś próbował z zewnątrz wyważyć Te Drzwi. Kurczowo dociskałam je do ściany, byle się nie otworzyły. Raz zajrzałam za te drzwi. Była tam nieprzenikniona ciemność, cisza, ale wiedziałam, że ktoś tam jest. Był tam potwór, którego sama stworzyłam- Mój Strach.
      Nie pamiętam, co jest za Tymi Drzwiami, ale chcę się o tym przekonać. Jedyne, co wiem, że za nimi jest część mnie. Chcę pokochać Swoje Potwory, a Nieproszeni Goście i tak zawsze przy mnie byli. Nie chcę im oddać walkowerem własnego życia.

      • @Lidia ,,,, bo widzisz te straszydła na wyższym levelu ,,,, tak jakby przeistaczają się
        ,,,,,, najczęściej w przewodników ,,,,,,,, 🙂 😀

  117. 🙂 A na forum u Krystal szukają Głównego Winowajcy…… 😦

    Kabaliści nazywają go ‘faraon’……, a Anastazja nazwała go ‘kapłan’…… i powiedziała, że On mieszka Gdzieś w bloku……, na przeciętnym osiedlu……., na przeciętnym piętrze……, w przeciętnym mieszkaniu……, ma przeciętną rodzinę……. i przekazuje synowi swoje nauki…….

  118. Dzień Dobry 😀
    Tak w ogóle jak czytam strony z takimi rewelacjami jak objawienia, archonci itd. itp., to przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl: ‘wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy’…. 😦 😛 😀 😛
    Więc wolę interpretacje Pana Tadzia Owsianko 🙂 , bo widzi mi się, że on jest najbliżej Prawdy i nie Straszy, za to daje Nadzieję 🙂
    I żeby mi tu nikt nie twierdził, że Nadzieja jest matką itd itp …….., bo go zamienię w Misia Uszatka 😉 😀 😛 ❤
    Ps.
    I jeszcze ten fragment od Elżbiety o Stworzeniu Człowieka według Anastazji ….. 🙂
    http://niezaleznatelewizja.pl/2015/04/oblicza-duchowosci-9-04-2015/comment-page-1/#comment-55195
    A tam powyżej jest wykład Pana Tadeusza o Geocentryzmie 😀 , czyli Roli Ziemi w Nowym Czasie 🙂

    • @Dorota ,,,,,, zawsze były „boty” „latawce” ,,,, itd. itp . ,,,,,
      w astralu Wcześniej czy Później spotkasz się z tym zjawiskiem ,,,, w realu Też 🙂
      ,,,,,, tylko w Tutaj wszyscy wyglądają Tak Samo ,,, ,A,oni też nie mogą Ot Tak Sobie Zmienić swojego wyglądu w zależności od ich nastroju 😉 ,,,,, i to jest PLUS ,,, poza tym stawia to Poprzeczkę Poznania ,,, nawet wyżej niż ta astralna ,,,, oczywiście tylko dla tych Prawdziwie Szukających 😀

      Ps… i bardzo dobrze że daje Nadzieję ,,,,, i nie Straszy ,,,, 😀 ,,,, (a czy ja kiedykolwiek straszyłem 😉 ? ) ,,,,, chyba u Krystal napisałem ” resztę zostaw
      sobie na Później ,,,, Później zjawi się zawsze Tak czy Siak ” ,,,,,, 😀 ******** ❤

      • 🙂 A dzisiaj w lesie jeden myszołów koniecznie chciał zwróć moją uwagę na siebie 🙂
        Ciekawe co to był za ‘przeistoczony’ ‘latawiec’ ……??? 😀 :****** ❤

  119. Xylotet,
    na tym poziomie mamy też wielu duchowych przewodników. Takich wilków w owczej skórze nie brakuje. Dużo czytałam i słyszałam o astralnych przewodnikach. Dlatego warto wszystkie informacje przecedzić przez własne sito.

    • Lidio 🙂
      Nie wiem co Xylotet miał na myśli, pisząc to:
      „te straszydła na wyższym levelu ,,,, tak jakby przeistaczają się
      ,,,,,, najczęściej w przewodników ,,,,,,,,”
      ale co do tych wilków w owczej skórze jako ‘przewodników’ w Realu, to pewnie jak ten legendarny Bazyliszek spoglądają w Lustro, którym jesteśmy My…… i się Przeistaczają………albo to Nam się ‚Poprawia’ Wzrok i Widzimy ich inaczej…….., albo Jedno i Drugie…… 🙂

    • @Lidia ,,,, tak zwanych astralnych przewodników ,,,, z reguły się nie Widzi ,,, ale
      za to Wyczuwa i Słyszy ,,,, to cecha działania z levelu Wyższego niż astralny ,,,,
      ja bardzo często mam towarzystwo którego nie widzę ,,,, ale doskonale odczuwam
      i słyszę ,,,, nazywam ich żoną ,,,, bez względu na głos ,,,, kobieta w astralu ,,,, to
      dla mnie taki symbol mojej Duszy 🙂

      • Dobry wieczór, Kochani 🙂
        Dorotko, jeśli ktoś chce kimś manipulować, to może nawet udawać dobrego 🙂
        Xylotet, od dziecka też mam kogoś, kto wspomaga duchowo. Kiedyś zastanawiałam się, czy słyszę obcy głos, czy to jednak nadal są moje własne myśli.
        Jednak bardzo mi pomógł, gdy zaczęłam medytować. Nie miałam o tym zielonego pojęcia, ale ten głos tłumaczył mi wszystko krok po kroku.
        A Ty głosy nazywasz żoną, bo każą Ci wynieść śmieci? To znaczy duchowy balast.. 🙂

  120. @xylotet 😀
    No popatrz…… ‘żona’ 😉 ….to już wiem dlaczego nigdy nie spotkaliśmy się w Realu 😀
    bo Ty jesteś żonaty 😀 , a ja z zasady unikam żonatych mężczyzn jak ognia piekielnego 😛
    Ale co do Partnerstwa z wyższego levelu to ja też trafiłam na trop ‘Męża’ 😀 ….., a zazdrosny jest jak nie wiem co :P…… wyczuwam to wyraźnie 😀 😛

      • Lidio 🙂
        Oni Tam też mają przyziemne cechy 😀 , przecież chcą się do Nas Upodobnić za wszelką cenę, bo się Im Podobamy …… , w końcu jesteśmy ‚na wzajemny Obraz i Podobieństwo’ 🙂

  121. 🙂 ,,, co do straszydeł ,,,, ;-( ,,,, są jak Opowiadający ci swoje straszne historie ,,,,,
    A wyższy level ,,,, to taki powrót pamięci ,,, że to są Bliscy Krewni ,,,, którzy próbują
    opisać ci Całą Rodzinę i jej świat ,,,, świat który się wyparło ,,zapomniało ,,, albo nie chce się o nim nic wiedzieć ,,,, 😦 🙂 😀

  122. Życzę Wam udanych rozmów damsko- męskich nocą… 🙂 Idę spać, bo dziś mnie coś głowa boli…Lepiej to przespać. 🙂
    Dobranoc. 🙂

  123. Moja Żona ,,,, rezyduje na Stałe na Przyczynowym i nigdy nie schodzi NIŻEJ ,,,, I nie
    jest jakimś Zwykłym Głosem w mojej głowie który mi coś Każe ,,,, głosy to są moje
    Myśli ,,, a ja wiem że z tego 80% nie należy do mnie 😦 ,,,,,,

    Każdy kto choć na chwilę potrafił zatrzymać ten niekończący się monolog w Głowie
    zauważył że pod Nim istnieje Przekaz ,,,, niekoniecznie w formie tzw. Myśli ,,,,,
    ale kluczem do nawet zauważenia tego, jest Doświadczenie Osobiste ,,,,

    Ps.,,, obie mówicie jak żony od których uciekli mężowie ,,,, Najpierw Ci na Przyczynowym 😉 😛

    • @xylotet 🙂
      Ja nie mówię jak żona od której uciekł mąż…… 😦 😛
      Ja CZUJĘ Obecność MĘŻA…. i nie jest to żaden głos w mojej głowie, ani jakaś seksualna niezaspokojona potrzeba, jakby co 😛 :******* 😀

  124. 😀 To na Dobranoc 😀 ❤

    „Chodzi o to, żeby nie być idiotą……” 😀

    Tylko żeby ktoś tutaj nie wziął tego do siebie…. 😀
    ❤ 🙂 😀

  125. @xylotet 🙂
    Końcowy cytat z piosenki O.N.A.

    „Czy warto było szaleć tak – przez całe życie?
    Czy warto było spalać się – jak ja?
    Czy warto było kochać tak – aż do bólu?
    Czy mogę odejść sobie już?
    NIE…!”

    To „NIE!” dedykuję Tobie Xyluś 🙂 😉 😀 i Wszystkim 🙂
    I jeszcze dodam to:

    🙂 :***************** ❤ 🙂

    • Widzisz Lidio 😀 …….. to jest dowód na to, że potrafimy tu wyczarować, co tylko zechcemy 😛 😦 😛 …………. Wystarczy o czymś wspomnieć i samo wyskakuje jak Królik 😉 z kapelusza 😉 😀
      No, dobra….. 😀 …… to był taki żarcik 😉 …. tak żeby poćwiczyć ‘czarowanie’ 😉 dla wprawy tylko 😛 😀

    • @Lidia 😉 ,,,,, nie ! 😉 🙂

      Ps. a na jaką odległość od Malborka ma być skuteczność rażenia ,,, Przepraszam
      Leczenia 🙂 ,,,, nie może być z innego punku ziemi ? 🙂

      • Ech, Xylotet…
        Człowiek się grzecznie pyta, a Ty sobie żarty stroisz. 🙂
        To jeszcze mi powiedz, co robię nie tak…
        Gdy próbuję wyjść, to głowa ,,nie chce puścić”. Reszta ciała się unosi,ale głowa wraz swoje. Mam wrażenie, że umysł jest zrelaksowany, spokojny. Być może jest to kwestia jakiś nieznanych mi blokad? Wiesz, siedzi mi w głowie taki Program Mama: ,,O nie nie… O tej porze nigdzie mi nie pójdziesz!”
        Ale kilka razy już tak było, że po przebudzeniu pamiętałam, że wyszłam z siebie i się unosiłam. Ale robiłam to nieświadomie. Jeszcze ciekawi mnie przyczyna tego zjawiska…

      • @Lidia ,,,, 🙂 ,,,, całkiem szczerze i nawet dość grzecznie ,,, powiedziałem „nie”
        😉 ,,,, w Ps. dałem tylko wyraz swojej ciekawości 🙂

        ,,, ale do rzeczy ,,, „głowa nie chce puścić” ,,,, a wiesz że odprężenie głowy ,,,,
        powieki ,,, usta ,,, policzki ,,, czoło ,,,, potylica ,,, szyja,,, to Najtrudniej się
        odpręża ? 😉 ,,,, największym problemem i kluczem do wszystkiego ,, jest Mózg ,,,,
        😦 ,,,,,, jak Go odprężysz ,,, to on da dyrektywę całej reszcie aby to samo zrobiła ,,,,

        Nie zasypiasz normalnie odprężając Świadomie Każdą część ciała ,,, to twój
        Mózg Luzuje ,,,,,, a reszta natychmiast flaczeje ,,,,, tracisz świadomość i zasypiasz ,,,
        uwalniając ciało astralne ,,,, musisz Wyluzować Mózg ,,,, ale nie Stracić Świadomości
        ,,,,, 😀
        Ps. nie możesz mózgu Trzymać w Napięciu ,,,, Zadaniem Odprężania ,,,, albo
        Eksterioryzacji ,,, 😉 🙂 😀 ********

  126. Cześć 🙂
    Obejrzyjcie sobie film na jedynce „O północy w Paryżu” …… niedługo tak będziemy się przemieszczać 😀 …… albo jeszcze lepiej 😀 ….. żebyśmy tylko od tego nie zwariowali 😉 😀 ❤
    To Dobranoc 🙂 ❤ 😀

  127. @xylotet 😀
    Czasy Ludwików za bardzo mnie nie interesują 😦 😉 ……, jako Marysia 😀 😉 już wtedy za swoje 😉 oberwałam 😦 😛 ….. , a jeszcze wcześniej też tych Maryjek i Miriam było sporo 😉 ……., więc postanowiłam nie cofać się, tylko Iść do Przodu 🙂 😀
    No, chyba, że Tym Razem na jakiś ‘Świetlisty Miecz’ 😉 się natknę, albo co?? 😛 hi,hi ….……. 🙂 😀 :*********** ❤

    Ps. Pięknie był pokazany Paryż na tym filmie…… 😀

  128. @xylotet 😀
    A propos ‘żeby nie zwariować’ 😀 ….. ani ‘nie być idiotą’ 😀 😛 ….. to Coś nas Tu w To ‘święte’ Błotko wysłało 😉 ….. Jakieś głosy w Astralnej Głowie to były ????? czy co?????
    Piszesz, że 80% to nie są Twoje myśli……. , to się pytam Czyja jest ta Twoja Głowa?????…..Aż tylu chętnych do niej się zapisało oprócz Ciebie????? 😛
    Zawsze mi się wydawało, że TU jest pojedynczych Nas jak ‘mrówków’ przypadających na Jednego z wyższego levela…..
    Coś mi nie gra….. tylko nie wiem co 😦 , albo ta ‘święta’ Topologia ma Inne Zasady 😀 …..albo co????? :*************** ❤

    • @Dorota 🙂 ,,,, bo tak jest 80% to takie Wspólne pasmo po to by połączyć ludzkość ,te same symbole , archetypy , logika ,, hasła ,,reakcje ,, ikonografia ,,, itd. itp . czyli taki „egregor ludzki” ,,,, ma plusy i minusy 😦 ,,, to że wszyscy ludzie są Jednością ,,, to też tylko takie hasło ,,,, dziś nawet bardzo modne ,,,,, są na pewno ale jako INDYFERENTNA CAŁOŚĆ ,,,, dziś często nazywana Źródłem ,,,, definicji Owej
      JEDNI (Źródła) !!!!!!! , będzie dzisiaj ze 6 miliardów z hakiem ,,,,, jeszcze raz powtarzam ,,, „JEDNI” ,,,,, 🙂 ,,,,, więc 20% czegoś indywidualnego ,,,, to na tle
      całości i tak chyba jest przesadzone ,,,, czyli Egregor ,,, posiada swoją specyficzną
      częstotliwość (czyli pasmo,,, myślowe ) ,,,, w którym tylko jego Treści jak te ww. są przekazywane i odbierane przez członków Egregora ,,,,, stąd taki problem z telepatią ,,,, czyli gonimy króliczka ,,,,, jak Egregor był mały i słaby ,,, to króliczek
      był w zasięgu ręki ,,,, ( takie społeczeństwa pierwotne ) ,,,, za to dziś jest więcej
      tzw. luksusu ,,, a telepatię zastąpił internet ,,,, coś za coś 😉 😛 🙂 😀 **********

      Ps co do ludzi chyba nie wszyscy są tacy sami ( uniwersum nie lubi się nudzić )

      https://treborok.wordpress.com/about/portale-organiczne/

      tam jest w pod punktów ,,,,, na dole 😀

  129. @xylotet 🙂
    „Wspólne pasmo po to by połączyć ludzkość ,te same symbole , archetypy , logika ,, hasła ,,reakcje ,, ikonografia ,,, itd. itp . czyli taki „egregor ludzki” ,,,,”

    I znów ‘Na Początku było Słowo….’ się kłania 😉 😀 …. Tak powstają wszelkie mitologie……. z New Age włącznie…… 😦 😉 😀

    Co do ‘telepatii’ internetowej 😉 , to rzeczywiście ma ona swoje plusy 😀 ….. w ten sposób można wykluczyć co nieco z tych 20% ‘czegoś indywidualnego’ 😛 😀 , co w niektórych przypadkach znacznie Ułatwia Porozumiewanie się 🙂 😀 😛 😉 ❤

    A wiesz, że dziś w nocy, jeszcze zanim przeczytałam o tym Twoim ‘króliczku’ 😀 , przyśnił mi się śliczny biały, mały króliczek, który uciekł przez okno pociągu, a za nim przez to okno wyskoczyła dziewczynka……, pociąg się zatrzymał, ludzie podnieśli alarm i pobiegli po pomoc…. Jak wszyscy sobie poszli, to ja powiedziałam do tej dziewczynki, żeby podała mi tego króliczka, schowałam go do ślicznego białego domku, w którym podróżował, a dziewczynkę wciągnęłam przez to okno z powrotem do pociągu i Wszyscy byli Szczęśliwi 😀 🙂

    PS. Ty też jesteś jakiś zaraźliwy z tymi Dziewczynkami…… 😉 :************ 😀 ❤

    • Dorotko,
      nie wiedziałam, że śnisz o mnie… 😉 A jakoś wcześniej śniło mi się, że wyskakiwałam przez okno. 😀 Niski parter, więc nie był to problem….
      Zastanawia mnie, gdzie się Zuzik podziała…
      Miło było z nią pogadać. 🙂
      Zuzik, pozdrawiam Cię. 🙂

      • Widzisz Lidio, ta telepatia jednak działa 🙂 …….., jak walnie 😉 Słoneczko w internety to będzie jak znalazł 😀
        A Zuzika też pozdrawiam 🙂 …… telepatycznie 😀 i fizycznie 🙂

    • @Dorota 🙂 ,,,, Piękny Sen 🙂 ,,,,, też kiedyś wyskoczyłem z okna pociągu ,,,, nikt
      za mną nie wyskakiwał ,,, tylko pociąg się zatrzymał 🙂 i prawie wszyscy wyszli
      ,,, popatrzyć sobie na zwłoki ,,,, niektórzy byli chyba bardzo Zawiedzeni ,,, bo nadal żyłem 😦 ,,,, a to było w Realu 😀 ,,,,, mnie wpychano ponownie do pociągu Drzwiami ,,, nie oknem ,,,, 🙂 ,,,,, pewnie gdyby to nie była zima ,,, to by mnie zostawili tam gdzie spadłem 😉 ,,,,, pamiętam że w tej akcji przywracania mnie ponownie społeczności „pociągowej” 😦 ,,,,,, Bardzo aktywna była pewna dziewczynka (z małym cyckiem ) ,,,,, 😀

      Ps….Powodem tego mojego ,,, Niewątpliwie Ekscentrycznego Zachowania 🙂
      nie był bynajmniej jakiś zawód miłosny ,,,,, żadna depresja ,,,, ból niespełnienia
      ,,,,, itd. itp. ,,,,, po prostu ,,,, 🙂 parę win tzw. „patykiem pisane” i zakład że wyskoczę
      😉 😛 ,,,,, a Najfajniejsze było to że Dziewczynkę ,,, (tą z małym ,,,,,,,:-) ),, poznałem
      potem bliżej ,,,, 😀 ,,,,, no i jakiś czas Byliśmy Szczęśliwi ,,,,, 😀 ❤

      • ….. 😀 wnioskuję z pisowni z dużej litery ‘D’ owej dziewczynki, że potem byłeś z Nią Szczęśliwy nie w Realu????????????……. czy jednak w realu?????? 😀
        Nie żebym była zbytnio ciekawa….. 😉 …. Tak tylko pytam 😛 😀 :*******

  130. @xylotet 😀

    Jeszcze co do tej ‘JEDNI’….. nigdy nie twierdziłam, że jesteśmy homogenicznym ‘klockiem’ zarówno pojedynczo jak i w kupie….. 😉 😦 😛
    Cały czas gadam, że jesteśmy Niepowtarzalnymi Indywiduami 😉 :P……, a nasze Dalsze Istnienie Zależy od Synergicznej Współpracy…. ❤ 😀 🙂
    Źródło jest ŹRÓDŁEM MOCY i WSZELKICH MOŻLIWYCH KONCEPCJI ….. , żeby zadowolić 😀 ‘Uniwersum, które nie lubi się nudzić’ 😉 ……. 😀
    A BÓG Jest Tym, Czym/Kim Każdy Chciałby Być……. 😀

    Jeszcze co do UPADKU, to on Istnieje 😦 i wyraża się ‘ŚMIERCIĄ’………
    Takie Indywiwuum 😉 jak Człowiek NIE Powinien podlegać w Swojej Świadomości tzw. ŚMIERCI Ciała 😦 …… TO JEST NIELUDZKIE….. 😦
    ISTOTA LUDZKA JEST STWORZONA NA OBRAZ I PODOBIEŃSTWO ISTOTY NAJWYŻSZEJ ……… I JEST NIEŚMIERTELNA!!! 🙂
    Więc po co ten cały ‘Cyrk’ ze ‘zwłokami’ 😦 ………….????????????????? 😦 😉
    Czy o to chodziło Tym 😦 w złoto odzianym 😛 😛 , że „Słowo Ciałem się Stało….”, czy jakoś tak…. 😦 😛 ??????????……… Czy o Co?????? O Kanibalizm??????? 😦

    ….a może O TO CHODZI 😀 🙂 , że:
    ‘,,,, największym problemem i kluczem do wszystkiego ,, jest Mózg ,,,,
    😦 ,,,,,, jak Go odprężysz ,,, to on da dyrektywę całej reszcie aby to samo zrobiła ,,,,’
    ………….????????????????????
    :*************** 😉 😀 😛 🙂 😀

    • @Dorota 🙂 ,,,,, parę razy otarłem się o tzw. ŚMIERĆ ,,,, nawet w poprzednim
      komentarzu opisałem „jeden” z moich upadków ,,,, ale to były raczej przyjemne
      doznania 🙂 ,,,,, i Przed (wino) ,,,, i Po ,,,,,,, (dziewczynka) 😀 ******************

      Ps. „na obraz i podobieństwo” ,,,,, jasne ,,,, ale może w Duchu ,,,, a nie Ciałku ,,,
      to co Bóg ma starzejące się ciałko ,,,,, z fjutem i szparką między nogami ,,, na raz
      ,,,,, małym ,,,, dużym ,,,, albo nadmuchanym silikonem cyckiem ? ,,,,, Twoja Dusza
      jest Nieśmiertelna ,,,,, i ciesz się że ją masz 😀 ,,,, a czy napisano że Słowo Ciałem
      się Stało ,,,, na Wieczność i Nieodwołalnie ??????? !!!!!!! 😉

  131. Xylotet,
    dziękuje za informację. 🙂 Mam nadzieje, że uda mi się całej sflaczeć 😀
    Ech, człowiek ma różne marzenia… 🙂

    • Lidio 😀
      A ja mam takie marzenie, żeby tak sflaczeć 😀 i skurczyć się 😀 równocześnie, a potem zjeść samą siebie 😛 😀 😛 ……. i wyfrunąć jak Wróżka albo inna Elfinka 😀 ……..To byłby dopiero modelowy Kanibalizm 😀 …. 😉 😛 😀

      • Dorotko,
        to pierwsze by się nawet udało, gdybyś była dmuchaną lalą, ale mniemam, że jest inaczej. 😀 A bycie Wróżką albo Elfinką…. Hmm… To musiałabyś mieć niezły odlot. 🙂 Ale kto wie- może kiedyś się spotkamy i razem popracujemy nad odlotem. 😉
        A ja dziś miałam spotkanie z kimś niezwykłym. 🙂 Ty masz ,,Innych Ludzi”, a ja spotkałam na swej drodze Swojego Człowieka. 😀 Tylko się z nim mijałam, ale było przy tym niesamowicie wiele radości. Już z daleka się do siebie uśmiechaliśmy jak starzy dobrzy znajomi. Może znamy się z poprzednich żyć, ale jakże miło jest spotkać kogoś o podobnej energii.
        Kiedyś za to spotkałam starego mężczyznę w płaszczu i kapeluszu. Wyglądał jak detektyw. 😉 Nie wiem z jakiego świata był, ale jeszcze nigdy nie widziałam tak szarego człowieka. Zupełnie jakby ktoś wyciął jego postać z czarno- białego zdjęcia i wkleił w tę rzeczywistość. Długo na niego patrzałam, żeby upewnić się, że to nie jest tylko przywidzenie. I dlatego lubię ten świat. 🙂 Jest tak niezwykły, zaskakujący, że nie marzę, by być Wróżką i stąd odlecieć. Chociaż z drugiej strony to słabo ogarniam ten świat… Jakby ktoś mnie wyciął i tu wkleił. 😀

    • @Lidia 🙂 ,,,,,, jasne ,,,,, powodzenia w marzeniach 😀 ,,,, tylko konsumuj to z rozsądkiem 😉 ,,,,,,,,,,,,,,
      aby jacyś adwokaci nie proponowali ci polubownego rozwodu Bez podawania
      Winy i Winnego 😉 😛 😀

      • Xylotet,
        cóż to za wypowiedź?!?!?!?! 🙂
        On jest temu winien, on jest temu winien
        w piekle smażyć się powinien… 😀
        Do tego prowadzi szukanie winnych- do wojny i do stawiania siebie w roli ofiary. Prędzej czy później każdy zbiera co zasieje. Lepiej wybaczyć i cieszyć się własnym szczęściem. 🙂

      • Lidio 😀
        Xylotetowi chyba chodziło o to, żeby się z Tobą Twój mąż nie chciał rozwieść z powodu Dziwnych Marzeń i Spotkań z Dziwnymi Ludźmi 😀 😉

  132. @Dorota 🙂 ,,,, to raczej ,,,,, Przeciągające Się ,,,,” sflaczenie „,,,, produkuje
    pewne komplikacje 😉 😛 🙂 😀 **********
    Ps. większość rzeczy trzeba ,,, mit Vorsicht genießen ,,,, 😉

    • 😀 ….. to też ja się na żadne świadome ‚sflaczenia’ nie wybieram i ogłaszam to cały czas………, chyba już wszyscy o tym wiedzą 😛 😀

  133. @xylotet 🙂
    A ja nadal twierdzę, że to wszystko wokół Ciała jest Chore… 😦
    Chora Dusza ‘leczona’ jest na niby…… w różnych ‘atrakcyjnych’ 😉 miejscach……
    Chory Umysł ‘leczy’ chora farmacja…… + ‘uzdrowiciele’ według wyboru i uznania……
    Chore Ciało ‘leczone’ jest j. w……. a potem wiadomo: chore pogrzebowe obrządki bez względu na rodzaj Leku 😉 ….. 😦
    ……. według mnie najgorszy jest widok zwłok i wszystko, co jest z nimi związane…..nie będę tu wyliczać, bo zrobiłeś to już za mnie 😉 …… i muszę przyznać, że dość oględnie 😛 ……., jak na Ciebie….. 😛 😀 :********** 😀
    Ciekawe, że zwierzęta nie mają ze śmiercią problemu????? …… Zeżre taki jeden drugiego, posprząta i jeszcze się nasyci…… 😛 😛 ……. I żadnej Traumy 😀 ……..Jak byś wszedł na sawannę to nie potknąłbyś się o zwierzęce zwłoki…… no, nie??????? …….Chyba że sam stałbyś się obiadem….. i tylko obiadem 😀 ……., a Nie ‘Ofiarą’ 😦 😛 😉
    A u ludzi 😦 cmentarze, kolumbaria, krematoria, prosektoria…… i inne gehenny…… 😦 😦 😦 😦 😦 …………….!!!!!!!!!!!!!! Eh 😦
    …. Poznałam kiedyś pracownicę przyszpitalnego prosektorium, która z wielką przyjemnością przygotowywała zwłoki do pochówku…..myła je kilkakrotnie, włosy nieboszczkom kręciła lokówką ….., jeszcze tylko manicure, pedicure i solarium tam brakowało 😀 😛
    😀 …….No, dobra!… jest już wieczór, to zapraszam do Bu….lu… 😛 😉
    http://innemedium.pl/wiadomosc/najstarsza-historia-swiata
    ….. 😛 😉 ……., ale tylko Chętnych 😀 😛 ……. i Wiedzących o Co Chodzi 😛 😀 😉 😛

    PS. A Ty Xylusiu 😀 , skoro lubisz się tak chwalić tymi twoimi seksualnymi wyczynami na astralnym i nie tylko levelu 😉 :P…….., to może zdradzisz nam 😀 , czy Tam jako ‘Duch’ 😉 , albo inna ‘Chmurka’ 😉 używasz takich ‘artefaktów’ 😛 jak f…..tek, szp….ka, c…..ki????????? …… czy nie używasz??????? 😛 😀 😛 :*********** ❤
    A co do:
    „czy napisano że Słowo Ciałem
    się Stało ,,,, na Wieczność i Nieodwołalnie ??????? !!!!!!! 😉
    To zawsze wolałam Uczucie i Pieszczoty od tzw. ruchów frykcyjnych….. 😀 😛 😉
    Może na Wyższych levelach CIAŁA 😀 TAK MAJĄ ???????? !!!!!!!!!!!! 😉 ………… 😀 😛 🙂 :********** ❤

  134. @Dorota 🙂 ,,,,, może zacznę od końca 😉 ,,,,,,,,,, „„czy napisano że Słowo Ciałem
    się Stało ,,,, na Wieczność i Nieodwołalnie ??????? !!!!!!! 😉
    To zawsze wolałam Uczucie i Pieszczoty od tzw. ruchów frykcyjnych…..” ,,,,,

    takie zestawienie ,,, alller achtung ! ,,,, to Bardzo Ciekawa Kompozycja 😉 ,,,,,,
    jak widać,,,, Staram Się ,,, 😉 ,,,, nie bardzo Wylatywać z Ram 😀 ,,,,, dalej ,,,,

    ” skoro lubisz się tak chwalić tymi twoimi seksualnymi wyczynami ,,,,,,,,,,,,,,,
    itd ” ,,,, nie pamiętam abym się jakoś chwalił ,,,, może starałem się coś oczywistego
    przybliżyć 🙂 ,,,, ok,,,,,ok,,,,ok ,,,,, nie będę rozwijał myśli ,,,, 🙂 ,,,,,, potraktuję to
    jako wyraz Ciekawości Poznawczej (poznawczej 😉 hłe hłe) ,,,,,

    to teraz od przodu ,,, 🙂 ,,,,, Dusza nie jest nigdy chora ,,,, to jej odbiór ,,,, postrzeganie ,,,,zrozumienie ,,,,, itd. ,,,,,, może być wypaczone lub chore ,,,,

    ” według mnie najgorszy jest widok zwłok i wszystko, co jest z nimi związane”

    ,,,,, ja wiem że to niekoniecznie jest miłe ,,,, ale poruszasz ten temat co jakiś
    czas ,,,,, więc jest on u ciebie czymś w rodzaju fobii ,,,, aby zejść temu
    problemowi z drogi ,,, można stać się fanem nieśmiertelności ciała ,,,,,,
    wtedy nie trzeba je ,,,, grzebać ,,,, zakopywać ,,,, kremować ,,,, ani nawet
    harmonijnie zjadać 🙂 ,,,, ludzkość od wieków szukała w Tą Stronę Wyjścia
    z Problemu (własnej fobii) ,,,, ale jakoś bez skutecznie ,,, bo do dziś Umiera,,,

    Co do krematoriów i kremowania ,,, ja osobiście uważam że z całej tej
    Surrealistycznej Palety Rozwiązań ,,,, to jest najbardziej ekologiczne ,,,
    szybkie i przyjazne rozwiązanie ,,,, a dla Reszty niefizycznych ciał Najlepsze!!!
    😀 ❤

    • @xylotet 😀
      ….. nie bardzo wiem czego dotyczyła ta kompozycja 😉 ‘alller achtung!!!!!’ i ‘Staram się’ 😛 😀 ……ale mi chodziło o Nowy Rodzaj Ciałek o Właściwościach bardziej Subtelnych pod każdym względem 😀 😛 ……… seksualnych też…… 😀

    • Kiedyś z siostrą zastanawiałyśmy się jak chcemy zostać pochowane. Wizja obudzenia się w trumnie nie była zbyt przyjemna, więc została kremacja. Jednak siostra poszła o krok dalej i bała się obudzić w piecu krematoryjnym. 🙂 Doszłyśmy do wniosku, że najlepiej jest oddać organy do przeszczepu, by zminimalizować ryzyko powrotu do życia po pogrzebie. 🙂
      Zwierzęta też celebrują śmierć. Słonie mają swoje cmentarzyska, które odwiedzają i wspominają zmarłych. Ludzie też zjadają czyjeś zwłoki i nie mają z tym problemu. Największym problemem zarówno dla zwierząt jak i dla ludzi jest rozstanie, iluzja odseparowania. Bywa, że ktoś, kto ,,straci” bliską osobę, unika tematu śmierci jak ognia lub idzie to w drugą stronę- zaczyna się wręcz obsesyjnie zajmować tym tematem.
      Xylotet, wspomniałeś, że kremacja jest najlepsza dla Istot Astralnych. Czy wtedy jest mniejsze połączenie energetyczne z ciałem?

  135. @Dorotra 🙂 „….. nie bardzo wiem czego dotyczyła ta kompozycja” ,,,,, jasne! 🙂
    pominiemy to inteligentnym ,,, i taktownym milczeniem 😉 ,,, i to jest właśnie
    Staranie Się 😀 ,,,,, pod pojęciem „Nowy Rodzaj ,,,,,,,,,,, ” ,,,,, kryje się od zarania
    zawsze to samo ,,,, czyli coś co od początku ISTNIEJE ,,,, ale przez Większość
    JESZCZE nie zostało ODKRYTE 😦 🙂 🙂 ,,,, zakres seksualności TEŻ ,,,, 🙂
    😀 ❤ ************************ Dobrej Nocki Wszystkim 😀

  136. @Lidia ,,,, nie tylko dla astralnego ,,,, ale wszystkich ciałek jest to najlepsze ,,,,, tzn. zerwanie tego linku ,,,, ogień najlepiej i najszybciej rozwiązuje tą energię ,,,
    W zależności od rozwoju duchowego ,,, połączenie energetyczne z rozkładającym
    się ciałem może trwać rok ,,, a w niektórych przypadkach nawet dłużej 😦

  137. 🙂 ,,,, aby nie pisać tzw. ścian 😦 ,,,, zasada jest PROSTA 🙂 ,,,,, mianowicie ,,,,
    kiedy miało się odwagę gdzieś Wejść ,,,,, trzeba mieć odwagę też Wyjść ,,,,
    jak się coś Zaczęło ,,,, trzeba umieć Zakończyć ,,, bez względu na wynik ,,,
    bo to gwarantuje ,,,, postęp ,,,, zmianę ,,, rozwój ,,,, a nie zawieszenie w
    stale powtarzającej się wiecznej Pętli ,,,, po to tylko ABY TRWAĆ 😦 🙂

    Ps. ludzie tak przeciętnie (to też zależy od rozwoju) ,,,,po śmierci ,,, przebywają
    w obszarze bliskiego dość kontaktu z realem ,,,, jakieś 3 lata ziemskie ,,,,,,
    potem odwracają się od realu i odchodzą (oczywiście wszędzie są wyjątki 😦 )
    ,,,, wtedy nie ma sensu nawet ich wspominać ,, w Realowych Dekoracjach ,,
    bo to im przeszkadza ,,,, najlepiej niech każdy z osobna zastanowi się nad
    tym jak zachować o nich pamięć ,,, tak aby nie przeszkadzać im ,,, w ich
    Dalszym Rozwoju ,,,, 😀 ,,,, bo kiedy wiąże się kogoś NAWET poprzez
    własne uczucia 🙂 ,,,,,, trzeba umieć dać mu WOLNOŚĆ ,,,, 😀 **********

    • Xylotet,
      wkodowany strach przed nowym doskonale blokuje rozwój.
      Miłość to wolność, ale tu na ziemi to tak niezbyt funkcjonuje… Ciężko jest się pozbyć tęsknoty. Wspomnienia wracają, z czasem coraz rzadziej, ale jednak wciąż są. Mi czasami śnią się babcia z dziadkiem. We śnie mam świadomość, że są tylko pustą kreacją mojego umysłu, ale i tak za każdym razem cieszę się, gdy ich widzę. To lepsze niż oglądanie zdjęć. 🙂
      Takie energetyczne przywiązanie idzie też w drugą stronę. Za pewne wielu zna historie, gdy umiera jedna osoba, a niedługo potem kolejna. I padają słowa: ,, A to pewnie stary Kowalski przyszedł po starą Kowalską”. Zastanawia mnie ile w tym prawdy.
      ,,O mnie się nie martw, o mnie się nie martw
      Ja sobie radę dam
      Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma
      To też niewielki kram
      […]O mnie zapomnij, o mnie się nie martw
      Ja sobie radę dam ”

  138. Dzień dobry. 🙂

    Tutaj też został omówiony temat Archontów i ,,ludzkich farm”. Najlepsze są słowa pocieszenia dodane na koniec. 🙂

  139. Dzień Dobry 🙂
    Cisza tu taka….., co się to stało? ………Wszyscy przestraszyli się archontów czy co???? … 😦 😉
    Co do ‘archontów’ to widać każdy ma jakąś fobię 😦 😛
    Nie wiem czy te panie się ich boją czy nie….., ale nieładnie tak rzucać lalkami :P…..nawet tymi dmuchanymi……. 😛 😉 😀

    • Dobry wieczór 🙂
      Dorotko,
      nie odzywasz się, a potem się dziwisz, że cicho. 🙂
      A wolałbyś, żeby panie rzucały mięsem? Jest arachnofobia, więc może być też archontofobia. 😉

      • 😀 ….. siedziałam cicho jak mysz pod miotłą 😉 , bo czekałam na wpis Xyloteta 😀 …….. Dałaś mu temat, a tu cichosza 😦 …… on chyba ‘wyszedł z Ram’ 😉 ???????…. albo poszedł z Frytkami na Piwo 😛 ….. ??????? 😛 😀 ….. W każdym razie Nie ‘Stara Się’!!!!! 😦 😀

  140. Xylotet ma wolną wolę, więc może się starać lub nie starać, pisać i nie pisać. 😀 Myślę, że żyje swoim życiem i odezwie się lub nie… 😉
    Wiem, że tęsknisz i nawet ja Ci nie wystarczę. 😉 Powiem Ci coś na ucho… Każdy potrzebuje pobyć w swojej samotni, by nie zwariować. A wykrzyknikami i smutnymi emotikonami ino chopa spłoszysz. 🙂

  141. 😀 ….tak, tak….. jak za nim nie tęsknić??? 😀 …. tylko on ma ‘wolną wolę’ 😉 jak ten Stary Zegar ‘od stu lat’ 😛
    …. W takim razie jeszcze trochę Strachów na Dobranoc 😀

    Ps…. tu też Wychodzą z Ram ….. 😀

  142. 🙂 ,,,,, z żadnych ,,,, ram nie wypadłem 😉 ,,,, wyjechałem z Polski ,,,,, a że w trakcie
    mojego krótkiego pobytu ,,,, wszyscy milczeli ,,,, 😦 ,,, postanowiłem nie zakłócać
    tej cmentarnej ciszy ,,,,, pewnie ” Nagrobek powiedział mi wszystko ,,,,,,, ” 😉 🙂 😀

    • @xylotet 😀 …… ” Nagrobek powiedział mi wszystko ,,,,,,, ”
      no popatrz………. 😉 …., a ja niedawno też gadałam z jednym nagrobkiem……
      Podsłuchiwałeś???????…… czy co?????? 😉 :*************** 🙂 ❤

      • Dorotko,
        pewnie, że podsłuchuje. 🙂 Ale wcześniej Xylotet umieścił wiersz, który zawierał te słowa.
        Dlatego milczałaś przez kilka dni, bo rozmawiałaś z nagrobkami…. Choć muszę przyznać, że i tak nadal masz ciekawsze życie towarzyskie niż ja. 😉
        Nie trzeba się wybierać na cmentarz, by porozmawiać ze zmarłymi…

      • Lidio 🙂 …. ja na cmentarz nie poszłam, żeby pogadać z nagrobkami, tylko żeby je umyć….. 😦 , a przy okazji wyraziłam moją dezaprobatę dotyczącą całego tego bałaganu 😦 …… że się tak wyrażę…. 😉 , a owa Dezaprobata tutaj mylnie uważana jest za moją ‘fobię’…… 😦
        Czyż nie było by lepiej, żeby Nieboszczyk Żył i zajmował mnie bardziej Radosnymi Obowiązkami Małżeńskimi??????……… 😉 😀 😛 🙂

  143. Dorotko,
    Ty to lubisz myć- jak nie Upadłe Anioły, to nagrobki. 😉
    Ludzie lubią nekropolię i całą jej otoczkę: znicze, chryzantemy, itp. Na Filipinach poszli o krok dalej. 🙂
    http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=25461
    Obowiązki małżeńskie… Źle to brzmi, bo w tego typu związkach nie powinno być obowiązków, przymusów, a jedynie dobra wola i czyny. 😀

    • 🙂 ,,,, Kuba Rozpruwacz ,,,, powinien sobie jeszcze pożyć ,,,, i spełniać Obowiązki
      Małżeńskie 😉 ( miał żonę? ,,, raczej chyba na pewno! i to wysoko urodzoną ) ,,,,, Markiz de Sade ,,,Jasne itd. itp… te same powody ,,,,, liczba pojedyncza w żonach ,,,czy mnoga ,,, nie odgrywa tutaj roli 🙂 ,,,,,
      Ps…. ludzie i ich cywilizacja ,,,, wygląda jak Jedna Wielka NEKROPOLIA 😉 🙂 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s