Słowiańska Agma (Mantra) Pomyślności i Dobrobytu

Reklamy

172 comments on “Słowiańska Agma (Mantra) Pomyślności i Dobrobytu

  1. Z kraju w którym jestem nie mogę obejrzeć tego filmu ,,,, ale czy wszystko musi być aż tak smutne ?,,, tak czy siak świat zawsze Ociekał Krwią ,,, to Tylko internet Trochę obnażył Jego Prawdziwe Oblicze ,,,,,,,,, 😉

  2. @Dorota 😀 ,,,, czy to czasami nie jest pani Joanna Rawik 😉 ,,,, moja Babcia która nawet astral ma już za sobą ,,,, była jej fanką ,,,, choć nawet wtedy funcubów jeszcze nie było ,,,, ale ja to pamiętam 😀 to miło że pamięć trak szybko nie umiera ,,, jak ciało ,,, 😉 ,,, to dobry znak ,,,, 😀 ,,, mówiący że duchowość przeżywa materialność ,,,, i potrafi jeszcze długo egzystować ,,, po tym jak materialne szczątki się rozpadną ,,, 😀 ❤

    • @xylotet 😀 ….. przecież stale powtarzam, że Ziemia ma wszystkie Zapisy…… Astrale się łączą z tym całym wielopoziomowym Wieżowcem i na nas,,,,,,, jeszcze ciągle Żywych, spoczywa skonsumowanie tego co pozostało… 😀 ❤
      Ps. pytałeś czy ten ktoś o nicku „salama” jest panią Joanna Rawik???….ale ja nie wiem…… 😉

  3. @Dorota ,,, 😀 ,,, pytałem o Wykonawcę Utworu ,,, i pisałem (w tym czasie),,, ale doszedłem do wniosku że to jest rzeczywiście Pani Joanna ,,, a nie jakiś sprytny naśladowca ,,, punktujący ja yotubie ,,,, wydaje mi się (bez obrazy) że pani (panna) salama pewnie by tak nie zaśpiewała ,,,, jeśli się mylę ,, proszę o sprostowanie ,,, jeśli kogoś dotknąłem moim postem ,,, to z góry Przepraszam ,,, 😀 ❤

    • @xylotet,,,,, no, cóż 😀 ….. na fragmentach w 15 min. załapałam jedynie, że przeintelektualizowany ojciec zrobił z dzieci nieszczęśliwe dziwolągi……Ale Morału z tej bajki nie udało mi się wyciągnąć….., może jestem nieco niedointelektualizowana i może chwała bogu albo komukolwiekbądziowi za To …… 😀 😉 🙂 ❤

    • Looks great! And I just saw those towels at anthro and had to talk myself out of them because I really honestly do#3;&9nt need them but I really honestly wanted them. Gorge.

  4. @ Dorota ,,, 😦 ,,,, ja wiem że wielu bliźnich wychowało się na reklamach ,,,, i klipach video ,,, ten film trzeba Obejrzeć od Początku do Końca 🙂 ,,,, to nie jest klip ,,, co do dzieci to jednak nie są dziwolągi ,,, to wychodzi na końcu filmu ,,, ten film to NIE KLIP jest,,, trzeba ogarnąć go w Całości ,,,, tak jak dzieła Kanta np. a nawet zagadnienia z elektryki 😀 ,,,, nie wystarczy tylko przeczytać wstęp do książek ,,, trzeba je przeczytać Wnikliwie i z Uwagą ,,,, aby Zrozumieć ,,,, lenistwo jest dziś jedną z największych zmór
    ludzkości ,,,, ale system to promuje 😦 ,,,, dlatego dziś nie rodzą się kompozytorzy w Klasie Mozarta czy Bethovena ,,, fizycy z półki Heisengerga ,,, Bohra ,,,, czy Pauliego
    nawet poeci i pisarze nie wspomniawszy nawet o filozofach ,,,, nie dorównują już w żadnym calu swoim antenatom ,,,,, 😦 ❤

  5. @xylotet …. ja wiem, że są jeszcze ludzie b. pracowici, ale Ewolucja wymaga Rozwoju, a nie cofania się do przeszłych Zdolności….. Dzisiaj bardzo dynamicznie rozwija się informatyka, robotyka i elektronika, które zawładnęły człowiekiem i go zdominowały 😦
    Problem nie tkwi w sposobie uczenia, tylko w tym dokąd to nauczanie zmierza…. Już od dawien dawna nie jest postrzegana Całość, a jedynie Jej fragmenty….. niestety… 😦

    Co do filmu to może tak na szybko podaj ten Morał 😀 ….. możesz potraktować go jako prezent walentynkowy dla dziewczyn….. 😀 ❤

  6. @Dorota ,,, 😀 ,,,, Morał brzmi ,,,, jak wyjść z Systemu ,,, nie Wychodząc z Siebie ,,, zawsze lubiłem Dziewczyny 🙂 ,,,, często były skłonne do anty systemowych działań ,,,,, Nawet ,,,, nie zdając sobie z tego Sprawy ,,,, 😀
    Ps … wiesz że tzw. św. Walenty ,,,, udzielał ślubów ,,, homoseksualistom ,,, dlatego przez cesarza który tego zabronił został skazany na ścięcie głowy ,,,, to była szybka śmierć i nie cierpiał długo ,,,, ale dziś z niego zrobiono patrona Nowej Cywilizacji ,,,, choć historia mówi że większość rezydentów Watykanu to byli Dewianci ,,,,, 😀 ❤

  7. @Dorota 😀 no i nadszedł ten dzień ,,,, i dzięki za przypomnienie ,,, jakby co ,,,, a teraz po oficjalnym zagajeniu ,,, 😉 ,,,, wszystkiego najlepszego w tym dniu wszystkim którzy JESZCZE kobietami się czują bo Są ,,,, a nawet tym którzy Tylko się Czują 😉 ,,,, Wszystkiego Najlepszego w Waszym Dniu 😀 ,,,,, natomiast tym najbardziej nowoczesnym wynalazkom ,,, co nic nie czują i nie widzą czym lub kim są ,,,, bo nie mogą się zdecydować w tym Powalającym Wyborze życzę wiele cierpliwości ,,, bo może doczekają się Własnego Dnia ,,,,, na razie ten dzień chyba jest też niezdecydowany czy chce być naraz ,,, poniedziałkiem i środą zarazem ,,,, czy Jednak jakimś nie zdefiniowanym dniem ,,, tak tygodnia jak i miesiąca 😉 ,,,,,,,, 😀 ❤

  8. @xylotet 😀
    A na dzisiaj ogłoszono święto Czterdziestu Męczenników……, które od jakiegoś czasu jest entuzjastycznie akceptowane przez mężczyzn 😉 …. 😀
    Owym cierpieniem chyba stało się nie Bycie kobietą lub Niewiedza ‘wynalazków’ o sobie samych…. 😀
    Tak czy i inaczej wielkie Dzięki za życzenia Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich, którzy/re czują się obdarowani/ne 😉 …… 😀 ❤

  9. @Dorota 😀 ,,, czterdziestu to chyba było rozbójników 😉 ,,,i pewnie jedna sierotka Marysia między nimi 😉 co do życzeń to już następna okazja ,,,. tuż tuż ,,, te jajeczne święta 😀 ,,,, dla tych co jajkami lubią się bawić ,,,, to pewnie miła okazja ,,, 😉 ,,,,, gdybym zapomniał o jajcarskich świętach ,,, to życzenia od razu składam Wszystkim 😀 ,,, jakby co 🙂 ,,, 😀 ❤

  10. @xylotet 😀 …. jajca, jaja, jajeczka 🙂 ….. zabawa z nimi to nie jest jakieś tam miłe hop-siup, bo z malowanych pisanek nic się nie urodzi 😦 …. 😉
    Czymś innym Są ŻYWE Jaja z Potencjałem na Przyszłość 🙂
    A podobno dzisiaj jest święto Peruna, więc Wszystkiego Najlepszego Wszystkim Perunom z Jajami 🙂 ……. jakby co 😉 😀 …… 🙂 ❤

  11. @Dorota ,,, 😀 ,,, z jajkami ,,, jak sama nazwa wskazuje !!!!! 😉 ,,,,, to trzeba się delikatnie obchodzić ,,,, szczególnie z tymi co jeszcze Żywe są 😉 I mają potencjał na Przyszłość 🙂 ,,,, święto Peruna 😀 ,,,, ? 😀 ,,,, a te kobitki co je (to święto ma się rozumieć ) świętowały ,,, żadnych jajeczek nie porozbijały ,,, 😀 ,,,, i chwała im za to 😀 ,,,,, czyli mądre Były i Wiedziały co Robią 😀 ,,,,, to tak jakby co ,,,,, 😀 ❤

  12. @xylotet 😀 ….. ten pytajnik po ‘święto Peruna’ to nie bardzo wiem co miałby znaczyć (???)….. o samym Perunowym święcie 26 marca dowiedziałam się z internetowych słowiańskich plotek …. ale Ty chyba masz lepsze, czyli twardsze 😉 dane …. no bo te mądre Kobiety itd…… jakby co 😉 😀

  13. @Dorota ,,, pytajniki,,,są,,,, i mają takie samo znaczenie jak to gdzie u kobiety zaczynają się nogi ,,,,,,, gdzieś poniżej pępka? ,,, albo lekko powyżej kostek? ,,; -) ,,,,, ale to samo w sobie nie jest tak wielkim problemem ,,, jak to TO ,,, co z tym Początkiem ,,,, albo jak kto woli z Końcem zrobić ,,, i jak Tego Używać 😉 ,,, TE co to wiedzą 😀 ,,,, zawsze są w stanie ,,,, Twardsze lub Miększe Rozsiania u swoich Partnerów Wywoływać ,,,, i to nawet z Pozytywnym skutkiem ,,,,, dla Obojga ,,, to pewnie są te Mądre Kobiety ,,, 😀 ,,,, jakby co ,,,, 😀 ❤

  14. Chciałabym się skontaktować z Aniołem z kosmosu Ptaahem. Czy istnieje taka możliwość? Czy dawał już dobroczynne komunikaty od Ashtara Sherana?

  15. Dobroczynne komunikaty???…tutaj są same dobroczynne komunikaty. 🙂🙂🙂
    …tylko że żaden nie uczynił dotąd … dobra…🙂🙂🙂
    Sigourney,a czego Ty chcesz od anioła z kosmosu?…
    Dobroczynnego komunikatu??? 🙂🙂🙂

    • Magda,te przekazy są ponadczasowe. Ale nie wystarczy sobie poczytać. Sednem jest skorzystanie w sposób praktyczny i w efekcie zaprzestanie czytania i szukania odpowiedzi na zewnątrz,zaprzestanie pomocy na zewnątrz.
      To Ty Jesteś Świadomością Wszechświata,która stwarza widzialną rzeczywistość używając do tego wygenerowanej w Twoim ciele Energii emocji.
      Wygenerowana (stworzona) Energia emocji wylewa się na matrycę rzeczywistości i powstaje widzialny Wszechświat.
      Jaką Energię z siebie generujesz,taki stwarzasz swój lokalny Wszechświat. Lokalne Wszechświaty wszystkich ludzi się zazębiają i powstaje Big Word,a że wszystko jest fraktalne,to Ty również Jesteś wielkim Wszechświatem zbudowanym z mniejszych i jeszcze mniejszych Wszechświatów,które jednocześnie są dużymi Wszechświatami dla jeszcze mniejszych. Wszystko zależy od punktu percepcji,a Ty zawsze Jesteś w centrum taka sobie normalna między mikro i makrokosmosem,a jednocześnie Jesteś wszystkim,bo Jesteś Wszechświatem…czyli Jednością.
      Proste,prawda?…tylko nie do ogarnięcia dla umysłu ego.

      • Zgadzam się z zaprzestaniem szukania na zewnątrz, ja juz jestem na tym etapie, czytanie i słuchanie traktuję jako rozrywke 🙂 ludzie oglądają TV, a ja czytam jeszcze czasami ciekawe rzeczy.

    • Świadomość wykorzystuje ciało jako narzędzia do tworzenia,ale też do postrzegania tego,co stworzyło. Emocje stwarzają,zmysły postrzegają. Nie ma ciała w tej rzeczywistości,to niema stwarzania i nie ma postrzegania. Jesteśmy specami od stwarzania w światach niefizycznych i wchodzimy do trudnej zagęszczonej materii,by nauczyć się tworzyć równie łatwo nawet wówczas,gdy rzucają nam kłody pod nogi.
      Świadomość na poziomie umysłu ego za sprawą programów i blokad jest pozbawiona wolnej woli.
      Czym jest wolna wola?
      To możliwość generowania niewyczerpalnej i czystej Energii,jakiej tylko zapragniemy. Po uwolnieniu programów i blokad mamy dostęp do niczym nieskrępowanego przepływu boskiej Energii i odtąd tworzymy świadomie.

      • Świadomość jest Istnieniem,które za pomocą intencji i pragnienia potrafi wytworzyć każdą emocję.
        E MOC JA,to energia,gdzie
        E-oznacza energię elektromagnetyczną
        MOC- oznacza natężenie tej energii
        JA -oznacza charakter tej energii,czyli wszystkie rodzaje emocji od depresji,zazdrości poprzez radość,miłość do ekstazy komórkowej włącznie.
        Świadomość daje impuls,ale na planie fizycznym to emocje robią całą fizykę.
        Emocje.to energia elektromagnetyczna,która wypływa na matrycę tworzenia i zostaje zamieniona w materię podobnie,jak para zamienia się w wodę.
        Od pragnienia i intencji Świadomości zależy w co zostanie zamieniona owa para,więc można powiedzieć,że to Świadomość stwarza,tylko że jest do tego potrzebna intencja i emocje,które transformują Energię Wszechświata z niefizycznej w fizyczną.

      • Czy energia według ciebie jest „wyczerpywalna”, dla nas ale chodzi mi dla naszych wehikulów czyli – Ciała? Czy jest niewyczerpywalna i możemy ją mieć dostępną/generwać cały czas, w nieskończoność?

  16. „Emocje.to energia elektromagnetyczna,która wypływa na matrycę tworzenia i zostaje zamieniona w materię podobnie,jak para zamienia się w wodę.” Ale czy stan zero – to nie brak emocji właśnie? jakichkolwiek. Ten stan z którego – tworzymy.

    • Stan ZERO jest celem w religiach wschodu. Te pomysły powstały wówczas,gdy o tworzeniu rzeczywistości nikt nie myślał w ten sposób,jak dziś.
      Możesz łatwo dostrzec,że buddyzm propaguje stan ZERO,ale mnisi od setek lat po jedzenie wychodzą żebrać na ulicę.Czy to jest dobra droga rozwoju? W stanie ZERO znaleźli uwolnienie z cierpienia,ale czy to jest cel naszego istnienia?
      Trzymają się z daleka od ekstazy,propagują reinkarnację,jako jedyną możliwą ścieżkę dla ludzkich dusz i nawet nie mają pojęcia,że istnieją wyższe stany świadomości,które wychodzą poza te ograniczenia.
      Każdy sam wybiera,czego chce doświadczyć,ale potrzebna jest wiedza i odwaga w drążeniu skały.

      • Ale generalnie zgadzam się z tym co piszesz, o mnichach żebrających, i stroniących od świadomego tworzenia rzeczywistości, od świadomej kreacji….Tak, byłam w Indiach, znam troche temat, ze słyszenia i przypadkowo że tak powiem, bo buddyzmem sie jako takim nie interesuje…Ale bardzo trafnie to ująleś. Gratuluje takiego super trzeźwego że to tak nazwę – spojrzenia, na temat. Znam wielu ludzi którzy ślepo wciąż podążają mentalnie za tymi wszystkimi filozofiami, za każdym razem mam odczucie że to jest właśnie już outdated.

    • Świadomość ma wiele poziomów i na każdym poziomie można wejść w stan zero i będą to różne stany zero. Inny jest stan zero,gdy wchodzisz do niego z lęku i do lęku wracasz,a inny jest stan zero,gdy robisz sobie przerwę w radości,bo ze śmiechu boli Cię brzuch,a jeszcze inny będzie,gdy jesteśmy w przejściowym stanie świadomości po śmierci. Piszą o nim Hathorowie w „piątej perspektywie” …ale zawsze to będzie jakiś restart i czas na podjęcie nowych wyborów.
      Pisałem wcześniej o buddystach i poziomie zero na poziomie świadomości umysłu ego. Umysł ego jest przypisany wyłącznie do ciała i nie ma nic wspólnego z naszą czystą świadomością. Umysł ego jest zalogowany w gadzim móżdżku i ma wbudowany w swym fundamencie strach. Łatwo jest zauważyć,że gady wyjątkowo często walczą między sobą,a przytulania wśród nich nie uświadczysz. Walka zawsze powodowana jest strachem. Nawet najsilniejsze korporacyjne osobniki go mają. Tak więc nasz umysł ego jest gadzią instytucją,która kieruje się strachem. Jeśli mamy w sobie strach,to jest oczywiste,że wyparł on miłość. I znowu łatwo jest dostrzec,że ludzie są w stanie z byle powodu w jednej sekundzie rozgrzać się do czerwoności i popaść we wściekłość,ale wejść w stan wdzięczności lub Miłości jest nam zdecydowanie trudniej, a niektórzy ludzie nie wiedzą nawet,że takie uczucie istnieje. Być może czytali o tym albo gdzieś słyszeli,ale w sobie tego uczucia większość ludzi nie zauważa. I to znowu jest dowód,że w większej części kieruje nami nasza gadzia strachliwa część,czyli ego.
      Miłość,to boska Energia,która zasila wszystko,co stworzyła,a ego,to strach,który do życia potrzebuje zewnętrznego pożywienia.
      Oj,bo odjechałem za daleko od tematu zero.
      Tak więc stan zero,to restart,ale żeby był całkowity,to trzeba by zapomnieć,co było przed restartem. I zapominamy…Byliśmy w stanie harmonijnej Miłości i po restarcie weszliśmy w gadzią instytucję strachu. Teraz szykujemy się na kolejny restart.

  17. Energia nam się kończy,gdy ma niskie wibracje,czyli złość,zazdrość,smutek itp.
    Wówczas przechwytują ją pasożyty,a my siedzimy wyczerpani i nic nam się nie chce.
    Niewyczerpalna jest czysta i wysoko wibracyjna energia,bo w momencie przepływu zasila również nas i może nas wiecznie odmładzać. Wysoko wibracyjna energia wypala oczy pasożytom,więc robią wszystko,żebyśmy obniżyli jej wibracje w trakcie przepływu,a że energia płynie cały czas,to każdy moment z sekundy na sekundę jest ważny.

    • No tak…mam właśnie podobne odczucia ostanio n/t energi. Czym to wszystko wogóle jest, dlaczego dajemy się tak łatwo „wyczerpywać” że tak powiem. I tu też zgadzam się z tym co piszesz. Niskie wibracje to karmienie pasożytów, czy bytów jak to inaczej zwą. Każdy moment jest ważny, dokładnie.

      • Dajemy się łatwo wyczerpywać,bo nie wiemy,kim jesteśmy,ale nikt nie wyrywa nam tej energii na siłę. My sami na to pozwalamy z nieświadomości.Wyprodukowana negatywna energia musi gdzieś zostać spożytkowana,więc pasożyty są jak odkurzacze i powinniśmy być im wdzięczni za sprzątanie naszego syfu,hahaha.
        Energia negatywnych emocji nie może nas zasilać,bo łatwo skasowalibyśmy ten świat albo zamienili go w prawdziwe piekło. Jesteśmy dziećmi Miłości i w tym Wszechświecie tylko Miłość jest promowana.
        Cały problem jest w tym,że nie zadajemy sobie pytań i nie szukamy odpowiedzi. Chodzimy jak zaprogramowane roboty,nie mamy świadomości,że jesteśmy boskimi istotami,chociaż nawet religie nam mówią,że jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo Stwórcy,ale ludzie dodają sobie zaraz,że więcej jest różnic,niż podobieństw,chociaż o różnicach w świętych księgach nie ma ani słowa.
        Jesteśmy,jak chodzące elektrownie atomowe,a jedziemy przez życie na rozruszniku.
        To jest indywidualna nauka.
        Jak nie wiesz kim jesteś,to chodzisz za jakimś guru,za buddystami,za Jezusem,za Kriszną,za Allahem…i oddajesz panom swoją energią,bo nie wiesz,że jesteś takim samym panem.
        W szkołach uczą nas,że nasze ciało zbudowane jest z mięśni,kości,komórek,ale w żadnej szkole nie ma ani słowa o emocjach,które mają większy wpływ na nasze życie,niż zdrowe,czy niezdrowe jedzenie. Nie ma mowy,czym jest Miłość. Jesteśmy programowani,że szczęście w życiu zależy od jakiegoś przypadku,a o wszystko trzeba walczyć. No i mamy walkę. Nawet teraz wśród tzw ludzi świadomych,przebudzonych mamy walkę z ciemnością, a to kolejna pułapka. Walka,to walka,a Miłość,to Miłość.
        I to, że nas nie uczą w szkole, czym jest Miłość,czym jest boskość, jest dobre,bo przecież wszyscy wiedzą,że jedzenie w Mac Donaldzie jest niezdrowe,a ilu tam jest klientów.
        Świadomość człowieka ma wiele poziomów i ciągle wzrasta. Czasami zatrzymuje się na pewnym etapie,chodzi do Mac Donalda,ale generalnie pnie się w górę.
        Jest to jednak indywidualne dla każdego na tej planecie i jeśli ktokolwiek czuje,że już nastał dla niego czas i chce na sobie doświadczyć,kim jest boska istota i czym jest boskie stwarzanie,to nigdy nie było to łatwiejsze,niż teraz,a uczenie tego w szkole byłoby kolejnym przymusem.
        Z przymusu nie można nauczyć się boskości.

      • Źle napisałem na końcu,bo to nie jest nauka,to bardziej przypominanie sobie swego jestestwa,stawanie się na powrót sobą. Boskością stajemy się za pomocą pragnienia.
        Ludzie mówią,że są sobą,ale nie wiedzą,że to bycie sobą mogą pomnożyć razy tysiąc.

    • Powtarzałem już tutaj wielokrotnie,że droga do boskości wiedzie przez odczuwanie wysokich wibracji w swoim wnętrzu.
      Jesteśmy dziećmi Miłości stworzeni na wzór Miłości i tylko poprzez odczuwanie czystej Miłości w sobie możemy się z tą boskością połączyć.
      Miłość jest jak tęcza,zawiera w sobie takie pasma jak radość,wdzięczność,szczęście, uznanie, wolność. Sama możesz wybrać,które pasmo najłatwiej jest Ci w sobie uruchomić.
      Samo to,że jesteś w miejscu,w którym jesteś, może Ci dać radość i posłużyć jako trampolina w podróży do wyższych wibracji.
      Świadomość niedostatku,biedy,cierpienia jest obciążeniem, blokadą,która nie pozwala Ci odczuwać Miłości.Możesz te ciężary puścić. Z poziomu wyższej świadomości to cierpienie,które teraz odczuwasz jest postrzegane jako nauczyciel. Uczy Cię to,czym Miłość nie jest i sprowadza z powrotem na tory Miłości. Możesz więc już być wdzięczna,że odebrałaś prawidłowo ten przekaz szukając Miłości, a nie zaczęłaś np topić smutków w alkoholu lub nie rzuciłaś się pod pociąg.
      Jesteś wielowymiarowym Wszechświatem,który stworzył Twoje ciało wyposażone w narzędzia do stwarzania rzeczywistości i naszpikowane czujnikami do odbioru tego,co stworzyły narzędzia. Na podstawie oglądu stworzonej rzeczywistości,którą jesteś, za pomocą czujników,którymi jesteś, możesz skorygować stwarzaną energię,którą jesteś i tym samym zmienić przyszłość Wszechświata,którym jesteś.
      Jesteś wieczna i nic Tobie nie zagraża,więc odpuść sobie wszystkie ciężary i już możesz się zrelaksować. Relaks,to pierwszy stopień do Miłości 🙂

      • Ja teraz to wiem Miłoszu 🙂 Podobno wszystko było po coś, przyjmuję to. Wiem że inaczej nie osiągnełabym stanu świadmomści i wiedzy którą posiadam teraz. Mnie już nic poza Miłością i świadomościa nie interesuje anyway…Tak, nie zatonęłam nigdy w ciemności uzależnień, alkoholu itp, instynkt czy „wyższe ja” czy jakkolwiek nazwiemy podpowiadał żeby trzymac się od tego z daleka. I że na końcu tunelu jest światło. Pięknie piszesz niemniej. na mojej fali 🙂

      • Madziu podobno,to Kopernik była kobietą i podobno ja jestem agentem ciemnych 🙂
        Jeśli nie czujesz czegoś,że to jest w stu procentach zgodne z Twoim wnętrzem,to sprawdzaj te rzeczy tak długo,dopóki się nie przekonasz. Zobacz ilu ludzi polega na opiniach autorytetów i jakie mają dziś przekonania i kierunki zainteresowań. Ludzie myślą,że są wolni,ale nie widzą,że nie są wolni nawet w swojej klatce.
        To nie jest tak,że tylko traumy lub bieda może nas naprowadzić na Miłość.
        Jest nieskończenie wiele dróg,ale faktem jest,że trudno jest zacząć się budzić,jeśli nic nam w życiu nie dolega. Moja ścieżka jak dotąd miała kilka zwrotów akcji i jeden z nich był w momencie,gdy wydawało się,że mam wszystko i wówczas spojrzałem na swoje życie i na to,co mam,i na to jak wielkie szczęście powinienem czuć,bo przecież tak wielu mi zazdrości, a ja tu nic nie czuję,pustka dosłownie. Wściekłem się wtedy,a że już miałem nawyk pytania wielkiego brata o wszystko,więc zadałem google pytanie „gdzie do cholery jest to moje szczęście,które miało tu na mnie czekać???”hahaha. To był rok 2010.
        I może zorientowałbym się ze dwadzieścia lat wcześniej,bo pamiętam może trzy takie momenty,gdzie Duch zwracał mi uwagę „Ej kolego,zajmij się tym tematem”,ale wtedy nie było się kogo zapytać,a do biblioteki było mi nie po drodze. Duchowość wyparłem za sprawą religii,do której matka mnie zmuszała,a ja czułem,że to jest jakiś fałsz,więc wykluczyłem ten temat ze swojego życia. Dopiero odczucie pustki w miejscu oczekiwanego szczęścia było przysłowiowym walnięciem młotkiem w głowę i początkiem przebudzania.
        W 2012 miałem spotkanie z czterema obiektami świetlnymi.
        W tym samym roku byłem w lesie,w miejscu,które często odwiedzam i pomyślałem o planecie,jako naszej matce i w tym momencie zostałem objęty jakąś aurą błogości,a chwilę później bardzo młoda sarenka wyskoczyła tuż obok,stanęła dwa metry ode mnie i na chwiejących się nogach patrzy się na mnie. Ta sytuacja była tak nierealna,że od razu pomyślałem,że śnię. Gdy po paru sekundach stwierdziłem,że to jednak nie jest sen,parsknąłem śmiechem i sarenka czmychnęła do lasu,a ja dopiero po powrocie do domu zorientowałem się,że to było podziękowanie za uratowanie złapanej w sidła dziesięć lat wcześniej tak samo młodej sarenki,jak ta,która stała przede mną.
        I to są takie zachęty 🙂

      • Ale czad….nie? 🙂 Tak poczuć tę matke ziemię. Ja też miałam krótki moment takiego właśnie odczucia błogości, miłości wręcz, normalnie pałającą taką miłość poczułam od „naszej matki” , coś niesamowitego.

      • Niekoniecznie wszystkie środki,które wprowadzają w odmienne stany świadomości, są złe i uzależniające,a światło na końcu tunelu jest pułapką i elementem systemu reinkarnacji.
        Boimy się wchodzić w odmienne stany świadomości,podczas gdy właśnie będąc w niby normalnym umyśle ego,które czuje się oddzielone i samotne,jesteśmy w nienaturalnym stanie.
        Naturalny stan naszego Ducha,to odczucie stałego połączenia z Całością Istnienia.
        W umyśle ego jesteśmy, jak komputery odłączone od internetu i całe życie pragnące ponownego połączenia z Siecią. To pragnienie wskazuje niezbicie,że mamy w pamięci to połączenie. Połączenie odbywa się tylko i wyłącznie na poziomie odczuwania,więc z istot głównie myślących mamy się przestroić na istoty głównie odczuwające.
        Jest różnica między ćpaniem,a korzystaniem z substancji,jako narzędzia do wzrostu i zmiany świadomości. System celowo nadał negatywną łatkę wszystkim substancjom. Substancje mogą nam wskazać drogę,ale nie mogą być celem. Jeśli korzystamy świadomie dla własnego wzrostu,to nie ma mowy o szkodliwości,bo przy pierwszym negatywnym objawie substancja dostaje czerwoną kartkę i schodzi z pola gry.
        Niektóre substancje podnoszą nam wibracje a inne chwilowo zdejmują nakładkę systemową ego. Zadaniem podróżnika jest zapamiętać drogę i odnaleźć ją bez pomocnika.
        Oczywiście optymalnie jest wejście do swojego Domu bez korzystania z wytrychów,ale jeżeli zgubiłeś klucze,to nie ma w tym nic złego 🙂
        No cóż,to zróbmy to bez wytrychów :
        „Wchodzę na poziom odczuwania Wdzięczności i w ten sposób odzyskuję połączenie z Wszystkim Co Jest”

      • Magda
        Niekoniecznie wszystkie środki,które wprowadzają w odmienne stany świadomości, są złe i uzależniające,a światło na końcu tunelu jest pułapką i elementem systemu reinkarnacji.
        Boimy się wchodzić w odmienne stany świadomości,podczas gdy właśnie będąc w niby normalnym umyśle ego,które czuje się oddzielone i samotne,jesteśmy w nienaturalnym stanie. Umysł ego jest nakładką oddzielającą nas od nas samych.
        Naturalny stan naszego Ducha,to odczucie stałego połączenia z Całością Istnienia.
        W umyśle ego jesteśmy, jak komputery odłączone od internetu i całe życie tęskniące za ponownym połączeniem z Siecią. To pragnienie wskazuje niezbicie,że mamy w pamięci to połączenie,bo przecież nikt nie tęskni za czymś,czego nie przeżył. Ponowne połączenie odbywa się na poziomie odczuwania,więc z istot głównie myślących mamy się przestroić na istoty głównie odczuwające.
        Jest różnica między ćpaniem,a korzystaniem z substancji,jako narzędzia do wzrostu i zmiany świadomości. System celowo nadał negatywną łatkę wszystkim substancjom.
        Pokazuje się ludzi,którzy nie potrafią z tego korzystać,ale nie mówi się o tym,że wiele odkryć dokonano za pomocą lsd.
        Substancje mogą nam wskazać drogę,ale nie mogą być celem. Jeśli korzystamy świadomie dla własnego wzrostu,to nie ma mowy o szkodliwości,bo przy pierwszym negatywnym objawie substancja dostaje czerwoną kartkę i schodzi z pola gry.
        Niektóre substancje podnoszą nam wibracje a inne chwilowo zdejmują nakładkę systemową ego. Zadaniem podróżnika jest zapamiętać drogę i odnaleźć ją bez pomocnika.
        Oczywiście optymalnie jest wejście do swojego Domu bez korzystania z wytrychów,ale jeżeli zgubiłeś klucze,to nie ma w tym nic złego 🙂
        No cóż,to zróbmy to bez wytrychów :
        „Wchodzę na poziom odczuwania Wdzięczności i w ten sposób odzyskuję połączenie z Wszystkim Co Jest”

      • Jestem za opcją bez wytrychów. Z substancji ktora mnie ewentualnie interesuje to tylko lecznicza marihuana z dobrego źródła, nie ta modifikowana i uprawiana w izraelu…olej cbd jako srodek leczniczy i przeciwbólowy może. Z „innej półki” może grzyby, słynnej amanity wypadałoby spróbować, po co nam lsd, mamy u nas lepszy stuff 🙂

      • A do czego chcesz użyć leczniczej marihuany? Obawiam się,że nie ma już w obrocie marihuany niemodyfikowanej. 20 lat temu testowałem tą substancję w Maastricht. Tam chyba było centrum produkcji na Europę. Producenci ścigali się,kto uzyska wyższe stężenie thc, Miałem tam kolegę,który pracował przy produkcji i czasami testowaliśmy nowe odmiany. Od początku interesowało mnie w szczegółach,jak ta roślina na mnie wpływa. Robiłem sobie wówczas jeszcze niezbyt świadomie różne testy rzeczywistości. Byłem np w stanie dostrzec,że umysł uruchomił nowe połączenia i odwiedza rejony w mózgu,w których nigdy wcześniej nie był. To było niesamowite uczucie.

        Piszesz,że wypadałoby spróbować grzybków. Jeśli nie próbowałaś dotąd nawet marihuany,to odradzam. Grzybki nie są niewinną zabawą. Trzeba się do nich dobrze przygotować i mieć przy sobie osobę,która zna się na rzeczy i będzie nas ubezpieczała.

        Substancje często działają troszkę inaczej u różnych osób i zależy to od poziomu świadomości,wibracji substancji i osoby w momencie spożycia oraz od oczekiwań.
        Jeśli ciągle pracujemy nad sobą i podnosimy swoje wibracje,to w pewnym momencie wchodzimy na poziom wibracyjny wolny od chorób. Od tego momentu medycyna ze wszystkimi swoimi wynalazkami znika z naszej rzeczywistości. Znikają też wszystkie substancje,ale żeby dotrzeć do tego miejsca potrzebna jest odwaga. Odwaga eksplorowania czegoś,co zdaje się być niepoznawalne i niestety nadal niewielu jest tych odważnych. Ludzie zamiast odkrywać siebie,to zachwycają się serialami lub czyimiś snami,a eksploracje swojej świadomości odkładają na ostatni moment przed śmiercią albo po 🙂
        A tym wszystkim kieruje strach,bo strach ma wielkie oczy 🙂

      • Nie, ja nie chce spróbować „grzybków”. Interesują mnie ewentualnie Grzyby 🙂 A konkretnie Amanita M. , a jeszcze konkretniej sposób i podejście pana który nazywa się Waldemar Borowski, jesli jeszcze go nie spotkałeś na necie polecam jego blog o amanicie. Plus rozmowy z ludzmi w Polsce i na świecie które spróbowały, ale właśnie w sposób mądry, przyjazny.

        Mi nie trzeba nic odradzać Miłoszu, ja nie szukam już generalnie żadnej zabawy. Nie interesuje szybki odlot, i nigdy nie interesował, czy nawet doświadczenie dla samego doświadczenia. Ja chce poznać jesli wogóle, czym jest ta roślina, tym bardziej po tym co o niej słyszałam, od kogoś kto wogóle nie używał żadnych substancji, i spróbował tylko grzybów, więc dla mnie taki przekaz jest wiarygodny, plus słowa i sposób w jaki ta osoba opisała ten stan, no i nie potrzeba mi więcej mówić, poczułam o co chodzi. Dodam że to nie było w Polsce, a o dziwo w Turcji, nie wiem czy tam mają jakieś specjalne grzyby (waldemar zdaje się pisze głównie o Rosji, ale i całej Europie wschodnie, z Polską włącznie) ale flora jest tam mega mocna więc może też i grzyby były wyjątkowe. Ale wiem że i w Polsce były te grzyby właśnie o tych specjalnych uniklanych własciwosciach.

      • lecznicza marihuana jakośodek przecwbólowy i leczący, bo jestem na etapie uzdrawiania ciała, ale i to traktowałabym tylko pomocniczo, a nie jako główny środek, tym bardziej że nie ma niemodyfikowanej, a już jak dowiedziałam sie że większość do produkcji teraz pochodzi z upraw z izraela, to chyba zrezygnuje zanim jeszcze spróbuje. Ale chodzi mi głównie o olej cbd, czy rso.

        Ciekawe to co piszesz o tym stanie po testach, napewno to bylo jakies ciekawe doświadczenie, warte poznania. Rozmawialam dużo z ludzmi którzy długo mieszkali w krajach jak Hiszpania Wlochy i uzywali tam rosnącej Marihuany, robionego oleju z samych kwiatów czy kryształów, też pewnie część to były nasiona z Holadnii. Ale też jak słyszę o tych szybko-siajkach czy ogólnie marihuanie z Holandii, to mi się to z takim odlotem typu wino- jabol 30 lat temu kojarzy. kolesie goniący tylko za tym, jakies krzaki przyspieszone w 2 miesiące to wyrasta on mówi, automaty to się nazywa 🙂 Ja miałam okazję spróbować marihuany w Himalayah w Indiach, i to pochądzącej z małych starych upraw, na kilkuset km elewacji wysoko w górach. Ludzie z którzy nas tym poczęstowali, robili specjalne wyprawy kilkudniowe w te miejsca, a wogóle opowieści o spotkaniach z ludzmi co te rośliny tam wysoko uprawiają to osobny temat. No więc spróbowalam i wrażenie bardzo specjalne, bardzo wyjątkowe, a wcześniej próbowałam tylko w Europie. Ale tamta róslina nie była chyba jednak wogóle modyfikowana, w każdym razie piękne było to odczucie, choć ja palonej m. w sensie jointy nie lubię za bardzo.

      • Właśnie ta odwaga …o to chodzi. „Znikają też wszystkie substancje,ale żeby dotrzeć do tego miejsca potrzebna jest odwaga. Odwaga eksplorowania czegoś,co zdaje się być niepoznawalne i niestety nadal niewielu jest tych odważnych.” o to to. Odwaga, to mnie interesuje, ten stan, i czuję że jestem w gronie bardzo niewielu. Jedynym strachem któremu nie udało mi się dotąd stawić czoła totalnie to strach przed śmiercią. To strach który dziedziczymy , tak mi mówią i tak chyba jest , więc on nie jest ‚mój’ …więc moim zadaniem jest prześwietlić go na wylot 🙂

      • Zlikwidować lęk przed śmiercią,to łatwe jest. Wystarczy wyskoczyć z samolotu bez spadochronu i jeśli wówczas się człowiek nie zabije,to już wie,że jest nieśmiertelny,hahaha. 🙂
        Trudniej jest zlikwidować lęk przed życiem bez zahamowań.
        Boimy się podejmować decyzje,boimy się kończyć nieudany związek,boimy się odejść z nielubianej pracy, boimy się powiedzieć prawdę. Łatwiej jest wyskoczyć z samolotu,niż powiedzieć prawdę prosto w oczy. 🙂
        Jeśli chcesz pozbyć się lęku przed śmiercią,to czerwony grzybek może to dla Ciebie zrobić. 🙂

    • @Miłosz 😀 ,,,, z tymi skokami z samolotu ,,, (z ,,s,,,, czy ,,,, bez ,,,s,,, ) to nie zabija Lęku jako takiego ,,,, przenosi się on na inne obszary ,,, 😦 ,,,, a grzybki wydają się być lepszym panaceum na to ,,, ( i tu masz rację) ,,, 😀
      Ps…. oczywiście jeśli ktoś lęk przed nimi pokona ,,, coś jak wyskoczenie z samolotu ,,, 😉

      • @xylotet 😀 ….. wszyscy marzą o Odlotach ….. jedni z grzybkami, inni z komicznego kosmodromu, a jeszcze innym Czarny Piątek wystarczy….. 😉 😀 ❤

      • Dorotko,
        odlot można jeszcze zaliczyć nie śpiąc odpowiednią ilość czasu. Kiedyś nie miałam okazji, by spać, do tego miałam anginę i wysoką gorączkę. Potem zaczęłam omijać ludzi na pustym chodniku. 😀 Chociaż odloty uzyskane w inny sposób są przyjemniejsze. 🙂

      • Tak Lidio 🙂 …. Można jeszcze Odlecieć jako mężczyzna leżąc na prawym boku albo w przypadku kobiet leżąc na lewym boku, zgodnie z tym co radzi pan Bzoma.
        No, chyba że leżą na jednym posłaniu, wtedy muszą ustalić kto z której strony leży, aby Odlotów nie pomylić ….. 😉 😀

      • Paradoksalnie największym odlotem dla naszej Świadomości jest doświadczanie w umyśle ego i uparte utożsamianie się,że ja jestem tym ego.
        System dla utrzymania nieświadomego stadka pod kontrolą,zaprogramował umysły ego,że naturalne ziemskie substancje są nielegalne i należy się ich wystrzegać,ale nie bez powodu grzybki mają przydomek „boskie”.
        Jeśli wyśmiewamy odmienne stany świadomości,to sami blokujemy sobie przejście do wyższych wymiarów.

        Stwórca zapomniał,kim jest, stał się niewolnikiem w rękach matrixa i na dodatek strzeże bram swojego więzienia. Oto obraz człowieka,ego-robota.

      • Jesteśmy jak orły,które uwierzyły,że są mrówkami z gadzim móżdżkiem i trzeba całe życie ciężko pracować dla królowej.
        Jeśli jeden orzeł się przebudzi i krzyknie:
        „JESTEŚMY ORŁAMI !!!”, „JESTEŚMY WOLNI !!!”
        wtedy reszta orłów mówi: „zamknąć go w domu wariatów” 🙂

      • @Dorota ,,,, jeśli oglądałaś 6 odcinek z Bzomą ,,, to pewnie dowiedziałaś się że nie tylko Dusza Cię posiada (a nie odwrotnie) ,,, ale jeszcze Karma ,,, 😉 ,,, i choć wydaje się to być wielkim ambarasem ,,, jest Tak w Rzeczy Samej ,,, i do tego też trzeba dorosnąć ,,,
        od tej wiedzy kończy się dziecinne paplanie słowami ,,,, a zaczyna się rozwój ,,,, 😀 ❤

      • „jeśli oglądałaś 6 odcinek z Bzomą ,,,to pewnie dowiedziałaś się że nie tylko Dusza Cię posiada (a nie odwrotnie) ,,, ale jeszcze Karma,,,i choć wydaje się to być wielkim ambarasem ,,, jest Tak w Rzeczy Samej ,,,i do tego też trzeba dorosnąć ,,,
        od tej wiedzy kończy się dziecinne paplanie słowami ,,,,a zaczyna się rozwój” Karma…co z nią „robić”? (czym wogóle ona jest, bo przedstawienie jej w filozofii hinduizmu/buddyjskiej średnio do mnie trafia, ale też nie mówię że „nie jest coś na rzeczy”) Robić – w sensie uwolnić się z karmy? To wydaje się być „misją” w tym życiu, tym etapie, bagaż z którego mamy się uwolnić. A jeśli uwolnić się – to jak? PS. Co to jest odcinek z Bzomą, jeśli można spytać. PS 2. Dusza Cię posiada a nie odwrotnie, bardzo mi się to spodobało.

    • Oni zaoferowali możliwość takich spotkań i ja z tego skorzystałem. I znowu jedyne,co jest wymagane,to szczere pragnienie. Jeśli chcesz tego doświadczyć,to zadzwoń do mnie i Cię nauczę. Mój nr 533022109 🙂

      • Siwiak. Za kogo Ty się uważasz? Naczytałeś się bzdetów z internetu i nie tylko. Dzięki temu Twój nieposkromiony niczym egoizm stał się samozwańczym guru, któremu wydaje się, że ma wyłączność na głoszenie „prawd” wyssanych z palca przez Ciebie i tych innych guru w których ślepo się zapatrujesz nawet tego nie widząc. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo jesteś zniewolony tymi śmieciami w których nieustannie szukasz potwierdzenia o swojej „mądrości”. Pycha aż kipi w tych twoich nędznych wywodach. Nic nie przeżyłeś duchowego, tylko rozpowszechniasz te iluzje, bo szukasz dowartościowania i chwały u innych. Nie widzisz tego w sobie??? Ja, Ja, Ja… Ja wiem najlepiej itp. itd… Czego chcesz nauczać? Iluzji zaczerpniętej ze świata iluzji?

      • Po nazwisku zwracała się do mnie nauczycielka w szkole podstawowej, a to lata ’80 były…szkoła na pradze w warszawie – ciężka patologia, nauczyciele z traumami wojennymi, wywoływali „numery klasowe” po nazwisku, jak w obozach. A tu patrz, do dziś to zostało, a mamy 2017 🙂

      • Hahaha, Byłem już agentem ciemnych, teraz zostałem mianowany samozwańczym guru,hurra. :):):)
        Pytanie,co ixie tutaj robisz,skoro to są dla Ciebie bzdety z internetu? Zbłądziłeś w sieci?
        I trafiłeś na samozwańczego guru? Co za pech.
        Zapewne jesteś jednym z tych mianowanych nauczycieli,którzy są programowani w niedzielnej szkółce,że internet kłamie i nie możesz zdzierżyć,że ktoś głosi prawdy,o których w Twojej szkółce nikt nie mówi albo mówi,że to bzdety. Nie dość,że nikt z nauczycieli o tym nie uczy,to nawet nikt z uczniów o to ze strachu nie zapyta.
        Zadaj sobie pytanie,dlaczego Twój bóg stworzył Cię jako ssaka, jednak z gadzim móżdżkiem jako centrum dowodzenia.
        Podążaj swoją drogą,bo szkoda mojej boskiej energii na Ciebie.
        A tutaj bzdety z internetu dla niedzielnej szkółki hahaha

      • Muszę tu jednak coś dopisać,bo nie odpowiedziałem ixowi za kogo się uważam,a jestem Boską Świadomością Wszechświata,która poprzez umysł może myśleć i poprzez ciało odczuwać czego tylko zapragnie.
        Takie postrzeganie obserwowane z poziomu poddanej owieczki może być faktycznie uznane jako niczym nie poskromiony egoizm i ja to rozumiem. Każdy sam wybiera, w czym chce zakotwiczyć swoją percepcję,w przestraszonym umyśle,czy w wolnej od lęku niefizycznej świadomości. 🙂

    • niewłaściwe nieświadome inwestycje energetyczne, przez dosc dlugi czas, wiadomo jak to sie na pojeździe odbija, to znaczy ja TERAZ to wiem, ehh…No mechanika dobrego lekarz ale prawdziwy, by się mojemu pojazdowi przydał. A co z wodą jonizowaną? Jak się uzywa?

    • Jedną z właściwości wody jest poziom ph. Cały zakres ph mieści się w przedziale od 0 do 14. Woda pitna zwykle ma w okolicach 7ph. Jonizator pozwala rozdzielić zwykłą wodę na dwie różne,czyli np kwaśną w okolicach 3-4ph i po drugiej stronie zasadową o parametrach 10-11ph. Woda jonizowana zyskała nazwę żywa-zasadowa i martwa-kwaśna
      Fachowcy stwierdzili,że większość chorób wiąże się z zakwaszeniem organizmu,a poprzez picie wody zasadowej można łatwo wypłukać kwasy. Dodatkowo woda żywa ma taką właściwość,jak wysoki poziom potencjału orp,który informuje,że woda naładowana jest ujemnie,co powoduje,że przepływając przez organizm,wiąże do siebie naładowane dodatnio toksyny i tłuszcze.Niestety jonizatory wody są dość drogie,ale nie chwaląc się, jest gość na you tube,który pokazuje,jak zrobić samemu taki jonizator 🙂 Na początku nie wierzyłem,ze ta woda daje jakieś wymierne efekty,bo trudno coś zauważyć,jeśli piłem tą wodę,a nie byłem na nic chory,ale teraz ludzie piszą do mnie,że zrobili sobie taki jonizator,a on odmienił im życie.

    • Ale żeby nie było,ja i tak polecam skupianie się na pracy wewnętrznej.
      Woda jonizowana jest dobra dla ludzi matrixa,którzy nie pracują nad sobą.
      Energia podąża za uwagą,więc może to jest dobry dla Ciebie moment,by zdecydować,czy chcesz polegać nadal na lekarzach i zewnętrznych wynalazkach,czy może wewnętrznie jesteś już w stanie wziąć całkowitą odpowiedzialność za zdrowie i dobre samopoczucie swojego ciała.

      • Dzięki za opis wody, sprawdzę na yt jak podasz link, w każdym razie ciekawy temat. „Ale żeby nie było,ja i tak polecam skupianie się na pracy wewnętrznej.
        Woda jonizowana jest dobra dla ludzi matrixa,którzy nie pracują nad sobą” Właśnie…”może wewnętrznie jesteś już w stanie wziąć całkowitą odpowiedzialność” – Z ciekawości, co to według ciebie oznacza?

      • PS. „Ale żeby nie było,ja i tak polecam skupianie się na pracy wewnętrznej.
        Woda jonizowana jest dobra dla ludzi matrixa,którzy nie pracują nad sobą.
        Energia podąża za uwagą,więc może to jest dobry dla Ciebie moment,by zdecydować,czy chcesz polegać nadal na lekarzach i zewnętrznych wynalazkach,czy może wewnętrznie jesteś już w stanie wziąć całkowitą odpowiedzialność za zdrowie i dobre samopoczucie swojego ciała” Ja już chyba jestem na tej drodze, ale dobrze ze to napisałeś, dziękuje za przypominanie.

    • Lidia,oglądałem kawałek,pani mówi prawie jak ja,chociaż bardziej naukowo,ale czy możesz mi odpowiedzieć, czy mówi gdzieś,że jesteśmy stwórcami rzeczywistości poprzez wytwarzane w sobie emocje?

      Modlitwa pańska : 🙂
      Istnieje tylko Jedna Świadomość.

      „Jestem niefizyczną, wielowymiarową Świadomością Wszechświata,
      która za pomocą zainstalowanego w moim pojeździe systemu emocjonalnego,
      potrafi Stworzyć każdy rodzaj Energii.” 🙂

      • Miłosz,
        jasne, że tak 😀 W końcu to inteligentna kobieta. Mówi o tym, że nasze intencje powodują zmiany.

      • Lidio,czyżbyś była nauczycielką? :)…coś mi tak przemknęło… hahaha
        Moi rodzice byli belframi i tak nas zaprogramowali,że moi bracia włącznie ze mną wzięliśmy sobie za żony nauczycielki,hahaha, Moja na szczęście nie wytrzymała i odeszła, 🙂 Mój ojciec był naprawdę inteligentnym facetem. Potrafił robić wiele niesamowitych rzeczy, wykrył nawet,że religia,to fałsz,ale matka nie podzielała tego 🙂 Ojciec nie potrafił natomiast odkryć,że alkohol nim zawładnął no i tu się jego inteligencja skończyła. 🙂

      • Miłosz,
        z wykształcenia jestem nikim 😀 W czwartej czy piątej klasie dowiedziałam się co znaczy słowo ,,dogmatyk”. Potem nauka nie była już tym samym. Dobrze się uczyłam, ale była to dla mnie strata czasu. Nawet dziś nie czytam instrukcji obsługi. 🙂 Wolę sama się przekonać co jest prawdą.
        W sumie, dla dzieci jestem nauczycielką, choć mam słabe osiągnięcia w tej dziedzinie:
        – Główno.
        -Marcelinka, nie mówi się główno, tylko gówno.
        -Główno. Nie umiem…
        – Jeszcze raz- gów…
        -Gów…
        -No.
        -No.
        -Gów-no.
        -Głów-no. I tu strzeliła focha. 😀

      • Faktycznie słabe osiągnięcia 🙂
        bo nie mówi się główno tylko kupa 🙂
        albo kał , stolec , ekskrementy , fekalia , odchody , łajno, pryszcz , bzdet
        dziadostwo , tandeta , tanizna , bubel, rupieć, śmieć, lipa, kicz , gniot, szmira , marnizna słabizna,badziewie,szajs,syf , byle co ……no to które główno Marcelinka wybiera??? 🙂

      • Miłosz,
        właśnie oto chodzi, że Marcelinka zawsze chce to, co jest najpiękniejsze, to co błyszczy. To jest Księżniczka, która nawet wyprze się rzeczywistości, byle żyć w swoich najpiękniejszych wymysłach. Ma do tego prawo, jasne, że tak. Ale to ją unieszczęśliwia. Chce, by świat kłaniał jej się w pół i każdy dysonans powoduje u niej albo foch, albo rozpacz. Ja jestem od tego, by jej pokazać, że nie wszystko jest różowe i trzeba sobie z tym radzić. Gówno to gówno i nawet w złotym papierku śmierdzi.
        I coś w temacie i z humorem 🙂

      • Carlin zapomniał włączyć do występu słowo „dogmatyk”,które powstało zapewne dla zalegalizowania słowa „sekciarz” 🙂
        Ten foch,to widzę,że to częsta przypadłość u dzieciaków jest. Wynika to zapewne z pamięci,że wszystko,co mi się nie podoba, mogę zmienić myślą w jednej chwili,no i jeśli się okazuje,że nie zmieniłem,to nie rozumiem dlaczego i dostaję focha,że ta rzeczywistość jest jakaś popsuta i nie działa,tak jak powinna. 🙂

      • Miłosz,
        wiadomo, że dzieci uczą się funkcjonować w tym świecie, który nie spełnia ich oczekiwań, co przynosi wiele frustracji. Ale też trzeba im pomów wyrosnąć z roszczeniowości, chciejstw. A niestety, ogród narcyzów poszerza się o nowe kwiatki. Internetowy ekshibicjonizm nie jest już dewiacją, tylko normą. ,,Populorność” staje się celem życiowym dla wielu.
        A te wszystkie eufemizmy poprawne politycznie… 😀
        Ponad osiem lat temu jechałam pociągiem przez kilka godzin w jednym przedziale z harcerzami, którzy wracali z obozu. Ośmiu harcerzy już pełnoletnich i każdy z nich w większym lub mniejszym stopniu niepełnosprawny umysłowo. Podróż życia 😀 Mili, weseli, ale też bardzo męczący. Patrząc na to, co się dzieje wokół, mam wrażenie, że nadal jadę tym pociągiem. Jedynie z tą różnicą, że harcerze mieli dobre duszyczki 🙂

      • Miłoszu,
        walka z chciejstwami trwa całe życie.
        To normalne, że dzieci się z tym rodzą. Potrzeby są przydatne w przeżyciu. I tak początkowo co dwie godziny chciejstwa dają o sobie znać. Kilkadziesiąt lat później zmieniają się w ,,A na co mi to potrzebne? Do grobu tego nie zabiorę”. (Pomijając faraonów).
        Walka z tym u mnie odbywa się poprzez empatię i współczucie. Pokazuję, że inni też mają potrzeby. Nawet to działa. Tzn. z synem nie mam problemów. Jest jak koala, który siedzi na drzewie i wszystko obserwuje z uśmiechem na twarzy, ale córkę mogłabym przyrównać do szopa pracza. 😀 Z wdziękiem zdobywa to, co jej się podoba. 🙂
        Co do zdjęcia- w przyrodzie nic nie ginie. Miałam podobny problem. Z czasem powinno przestać się wyświetlać.

      • Właśnie…ja co prawda oglądałam odcinek z nelly Radwanowska gdzie ona mówi że każda emocja działa na naszą niekorzyść, to nie dosłownie ale tak to można oddać, co mówi. Tu bym się z nią zgodziła, bo całe życie doświadczałam, że emocje mnie tylko drenują, każde. Oczywiście nie byłam tego świadoma, nie widziałam tego. Czyli, w jaki sposób „system emocjonalnegy,potrafi Stworzyć każdy rodzaj Energi”? To mnie ciekawi. Emocej może są po coś jednak, do czegoś służą, tylko jak według ciebie używać ich jak piszesz do stworzenia energii? Bo źle „wykorzystane” z energii raczej drenują. Wiem że rozpoznanie (w sobie) jest kluczem, rozpoznanie na co reaguje. PS Też słucham panią Danutę ostatnio, ciekawe.

  18. Magda,wybacz im Panno chwalebna i błogosławiona,bo nie wiedzą,co czynią. hahaha.
    Znam środowisko nauczycieli od środka. Jako małe dziecko myślałem,że wszyscy dorośli są nauczycielami,hahaha. 🙂
    System wmówił im,a oni uwierzyli,że są inteligencką elitą społeczeństwa,ale jak zapytasz ich,czym jest inteligencja,czym jest świadomość,czym jest ego,to uciekają w popłochu,bo ich mózgi nie są w stanie znaleźć ani zaakceptować odpowiedzi. 🙂
    Nauczyciele są przekonani,że uczą najważniejszych rzeczy,że program nauczanie jest tworzony przez narodowych mędrców,a to tylko pozory. Jesteśmy na planecie,na której króluje gra pozorów,więc rzekoma inteligencja jest tej inteligencji pozbawiona.
    Inteligencją nie jest wykucie na pamięć wiedzy i zdanie na magistra. Od kucia można jedynie stać się kowalem 🙂
    Inteligencja,to m.in. umiejętność oddzielenia ziarna od plew,prawdy od pozorów.
    Inteligencja,to odwaga odkrywania rzeczy ukrytych. Inteligencja,to cybernetyka,czyli umiejętność łączenia informacji z różnych dziedzin w celu odkrycia,wynalezienia czegoś nowego. Inteligencja,to odwaga wchodzenia w nieznane.

  19. @Magda ,,, to jest ten 6 Bzoma ,,,, ale należało by posłuchać od pierwszej części ,,,, i to z uwagą 🙂 ,,, to relacje z Doświadczeń Osobistych ,,, a nie tylko jałowe filozofowanie ,,, moje doświadczenia jak najbardziej pokrywają się z jego doświadczeniami ,,, a teraz link

  20. @xylotet 🙂
    Jakoś tu nie ma odzewu na „Opowieści Topografa”, to może ja coś pobazgrolę….. 😉 😀
    Pojawił się już 10. odcinek, w którym nawet się znalazł „Pan Karmy” 😮
    A ja zastanawiam się jak z tą Karmą sprawy się mają???…… Bo chyba jest różnica pomiędzy sytuacją, gdy człowiek nie wie co robi, a sytuacją gdy człowiek nie wie co robić….. A bywają też sytuacje, gdy człowiek wie co robi i wie co robić, a nawet nie robić …… 😉
    Taka mała literka „ć” na końcu wyrazu, a jednak różnica w znaczeniu jest …… Chyba wynika z tego, że końcówki, jako takie mają wielkie znaczenie ….. 😀
    No, tak sobie tylko pofilozofowałam przy sobocie, jakby co 😉 😀 ❤

    • Odcinki z panem Jarkiem rewelacja. No właśnie…jeśli się nie wie „co robić” to…co robić? 🙂 Pan Jarek mówi (i nie tylko on zresztą oczywiście) że trzeba wtedy zapytać Duszę…

      • Pan Jarek mówi że spotyka ją podczas śnienia progresywnego 🙂 No właśnie jak z tą duszą, jest czy nie ma? Może to poprostu nazwa …na coś, coś nazywamy w ten sposób. A może nie, może dusza istnieje tak jak opisuje to Jarek…? Ja już zgłupiałam 🙂 Niby czuje że jest coś na rzeczy, ale nie mogę powiedzieć że kiedykolwiek „rozmawiałam” czy miałam kontakt z Duszą.

      • Magda 🙂
        Kontakt z duszą ma się raczej kontakt cały czas. 🙂
        Ale rozmowa z nią nie jest już taka prosta. 😀 Trzeba jeszcze umieć ją rozumieć i zapamiętać jej odpowiedzi. Mi dusza raz się przyśniła jako gospodyni dużego balu. Innym razem nie miała formy. Ciągle pytałam ją o to samo, ale nigdy nie dałam rady zapamiętać odpowiedzi. To dość frustrujące 😀
        A jak się załapać na taką audiencję? Wystarczy wyrazić wolę i mieć cierpliwość. 🙂

      • gospodyni dużego balu – piękne 🙂 / Czyli kontakt ma sie cały czas, nie tylko podczas śnienia progresywnego. W śnieniu, we śnie, pewnie łatwo o kontakt, o czym mówi Jarek, z tego powodu, że „głowa nie pracuje” , jesteśmy wyłączeni z tego trybu survivalowego, poszukującego rozumem itp. Ja czasem mogę taki kontakt poczuć, „namierzyć” jakby, to krótkie urywki …no właśnie wola i cierpliwość, i pokora.

      • Dziewczyny,ja celowo zadałem takie pytanie,by sprawdzić Wasze rozumienie w tej materii i się nie pomyliłem. Chyba musiałbym Wami trochę potrząsnąć,hahaha 🙂
        Ludzie patrzą, a nie widzą, słuchają,a nie słyszą,czytają,a nie rozumieją… 🙂
        Jestem wielowymiarową Świadomością Wszechświata,ale poczekaj chwilkę,zapytam Duszę,bo nie wiem,co mam robić, hahaha. 🙂
        Jeśli pytasz Duszę,to znaczy,że postrzegasz ją,jako coś na zewnątrz Ciebie.
        Ty jesteś Duszą,bo jesteś Wszechświatem. Czy Dusza jest na zewnątrz Wszechświata?
        Mamy do wyboru postrzeganie z poziomu umysłu myślącego,czyli obcego agenta ego,który w ukryty sposób służy naszą energią obcym siłom, lub postrzeganie z poziomu umysłu serca,który jest oryginalnym Tobą, Duszą,Wszechświatem i piątym wymiarem,nazywaj to jak chcesz.
        Jesteś boską istotą nie dlatego,że myślisz o Miłości,tylko dlatego,że odczuwasz Miłość,że wytwarzasz ją w sobie. 🙂
        Jeśli nie masz czasu na pracę wewnętrzną,to znaczy,że nie przyszedł jeszcze Twój czas, ale nie martw się,będzie następne życie i następne i następne….aż w końcu poczujesz,że TERAZ jest Twój czas. Zawsze Ty wybierasz swój moment TERAZ 🙂

      • Aż musiałem sprawdzić,czym się tak zachwycacie u topografa.
        Topograf niestety nie ma świadomości,że to,co doświadcza w snach,może przenieść do rzeczywistości zwanej realem. To dlatego nazywają go tam ateistą.
        Oni sami mu nie powiedzą,że może to zrobić i jak ma to zrobić. On musi mieć świadomość,że jest to możliwe. Wówczas mógłby tam zapytać, w jaki najprostszy dla niego sposób może to zrobić. 🙂

    • @Dorota ,,, 🙂 ,,, a co cię tak ta karma zainteresowała ,,,,, Wzniesieni mówią że już jej nie będzie ,,,, bo siły światła (galaktyczna rodzinka ) ,,,, już ją likwidują ,,, bo to jest dzieło ciemnych ,,, czarnych ,,, archontów ,,, kabała (rotszyldów) ,,, więc nic tylko ciepłe kapcie założyć ,,, wygodnie na wersalce się umiejscowić ,,,, telewizor włączyć i czekać jak w nim ogłoszą ,,, złoty wiek gai i już bez Karmy 😉 🙂 😀
      Ps.,, jakby co ,, ❤

      • Xylotet
        Karma jest potrzebna do życia tutaj 😀
        Można ją kupić w wielu sklepach, bez karmy ludzie umierają. Może cudzysłów by się przydał do ostatniego słowa ostatniego zdania,ale co tam. Po prostu chciałam napisać coś dłuższego i mniej zrozumiałego, żeby wyglądało na bardziej mądre niż jest takowe w rzeczywistości. Słowo ,,takowe” też nie było potrzebne, ale musicie przyznać, że wygląda mądrze.
        Tak więc, wracając do sensu mojej wypowiedzi. (Podkreślam-sensu-bo sens jednak się gdzieś tu przebija). Karma jest wręcz warunkiem do egzystowania, rozwijania się itp. Ci, co pozbyli się karmy, już tu nawet nie chcą wracać…
        Jak ten bociek Dorotki, który odleciał hen daleko do ciepłych krajów razem z moją Papużką…
        Moja ,,mądra” wypowiedź powinna jeszcze mieć jakieś mądre zakończenie, podsumowanie, ale ja zakończę jak w podrzędnym teleturnieju- pozdrowieniami.
        Zatem pozdrawiam tych, co tak bardzo szli spać, ale im palce lunatykują i piszą w internetach.
        Ps.,, bo to też wygląda mądrze… to moja ostatnia wypowiedź, bo moje mądrości (choćby były słuszne) nie są tak mądre jak święte prawdy objawione świętojebliwych.
        Wszystkiego najlepszego wszystkim 🙂

      • 🙂 @xylotet, Lidio 🙂 , thanx 😀 … By the way, logiczna karma for pets nie jest ontologiczną Feedback for Source… Sorry za poplątanie języków i też wszystkiego najlepszego for everyone and also – jakby co 😀 ….. 🙂 ❤

  21. Drogi Miłoszu 🙂 ,,,, to co piszesz to taka semantyczna żonglerka ,,,, która nie wskrzesiła żadnego zmarłego ani nawet nie uleczyła chorego ,,,, widzą to ci którzy byli w niej szkoleni ,,, dostawali oceny ,,,, a nawet dostali jakieś dyplomy ze zgrabnego jej stosowania ,,,, Przypominasz mi trochę średniowiecznych scholastyków rozprawiających za pomocą logiki i semantyki o rzeczach ontologicznych ,,,, 😦 ,,,, ale to tylko gra słów była bo żaden z nich nigdy tzw. ” mistycznego doświadczenia (osobistego) ” nie miał ,,,
    Dlatego tzw. Mistrz Eckhart średniowieczny mistyk ,, do dziś zapładnia umysły i to nie tylko filozofów i historyków 🙂 ,,,, a o jego rówieśnikach,, scholastykach świat zapomniał . Pierwszy jak Bzoma mówił z Osobistego Doświadczenia ,,,, natomiast drudzy żonglowali logiką ubierając ją w semantyczne szaty ,,,, Mały przykład ,,,,,
    ” Czy wszechmogący Bóg w swojej wszechmocy ,,, może stworzyć kamień tak ciężki ,,,, że sam go nie udźwignie ??? ” ,,,, Urocze nie ,,,,, 😉 ,,,,, z zestawienia słów ,,, takie rzeczy można sklecić 🙂 ,,,, niewątpliwie można je też inaczej zestawiać ,,,, lecz Osobistego Doświadczenia to nie zastąpi ,,,, późno już więc dobranoc Wszystkim ,, 😀

    • Xylotet,masz rację,żadnego umysłu matriksowego tą metodą nie da się uleczyć,ale gdybyś choć na chwilę wynurzył się poza matriks,to wiedziałbyś,że wszystko jest możliwe.
      Wystarczyło napisać,że Twój idol nie jest doskonały i natychmiast dowiedzieliśmy się, jakie są Twoje przekonania. Boska istota dała sobie wmówić,że jej nieskończone jestestwo zapisane jest na kartce matriksowego dyplomu i jeszcze się tym chwali 🙂 Doprawdy szczerze Ci współczuje i nie dziwi mnie wcale,że używasz wulgaryzmów w kierunku bogów. Jeśli postrzegasz siebie jako oddzielonego od Boskości Wszechświata,to nie pozostaje nic innego,jak tylko ciężka praca dla matriksa,żeby przeżyć. To jest Twój wybór.

      • Gdyby to wszystko było dla Ciebie proste,to byłabyś w boskim przepływie i nie narzekała na znużenie rzeczywistością, nie pytałabyś o podstawowe rzeczy takie,jak astral.
        Byłem już porównywany do scholastyków,samozwańczego guru i agenta ciemnych,to Twoje porównanie do profesora j.p. jest przy tym, jak komplement. Ja nigdy nie uczyłem się dobrze,właściwie,to nigdy się niczego nie uczyłem,gdy mnie do tego zmuszano. Matematyki nauczyłem się przez grę w szachy w wieku 6 lat i potem często byłem wyrzucany z klasy,gdy na głos poprawiałem błędy nauczyciela :). Tak więc mam patent,że żeby matematyka była dla dziecka lekka i przyjemna,to należy wcześnie nauczyć je gdy w szachy. Z drugiej jednak strony,jeśli nie chcecie,żeby wasze dziecko było wyrzucane z klasy,to lepiej mu tego zabronić 🙂
        I tak samo,jak istnieją różne sposoby nauki matematyki,tak też są różne sposoby,żeby przejść z matriksa do boskości.
        Jakiś czas temu zadzwonił do mnie bardzo poważny i majętny gość z dalekiego kraju. Numer miał z tej strony i z rozmowy wynikało,że chce się uwolnić od ograniczeń umysłu,od niekochanej już żony,tylko nie wie jak to zrobić,bo ma już swoje lata i to co ma,to pracował na to całe życie i co teraz???…,ma ten piękny dom zostawić i znowu zaczynać od nowa???
        Po kilku dniach od naszej rozmowy dostałem od niego zaproszenie do znajomych na fejsie. Przeprosiłem go jednak i wytłumaczyłem,że korzystam z fejsa na moich warunkach i póki co kolekcjonowanie znajomych nie mieści się w tej opcji.
        Przejrzałem sobie jego stronę i okazało się,że wśród znajomych jest plejada gwiazd z NTV,a w galerii nasz gość prezentuje niesamowitą wręcz kolekcję dyplomów z ukończonych kursów i warsztatów z całego świata. Nie zdołałem przejrzeć całej kolekcji,bo zdawała się nie mieć końca. To musiało kosztować majątek większy,niż nasz gość obawia się zostawić 🙂
        I tu jest puenta. Mamy do wyboru,rozwój umysłu poprzez kursy,warsztaty i dyplomy lub dla biedoty darmowy wewnętrzny rozwój bezdyplomowy. Każdy sam wybiera,a biedota,która sama ze sobą pracuje, może być wdzięczna,że nie ma kasy,bo w ten prosty sposób unika błądzenia 🙂

      • Dorota poświęcasz się,jak Matka Teresa w obronie innych bocianów,ale nie możesz nikogo uratować,gdy sama toniesz na środku oceanu.
        Zostawiłem tu kiedyś linki z mojego konta you tube, pomocne przy pracy wewnętrznej i jednocześnie ograniczyłem dostęp do tych linków wyłącznie do tej strony,by sprawdzić,ile osób będzie w ten sposób pracowało. Okazuje się,że oba filmiki zostały otwarte w pierwszym tygodniu po 15 razy i od tej pory nikt tam nie zajrzał. I to jest właśnie przyczyna opóźnień zmian na planecie. Dyskutujecie o tym,jak ta cywilizacja jest beznadziejna, sami będąc tą cywilizacją,ale zmienić siebie nie macie zamiaru. Przekazy uczące świadomego wchodzenia w odczuwanie wdzięczności omijacie szerokim łukiem,bo zapewne to jest jakaś herezja dla Was,bo jak można być wdzięcznym,gdy muszę tak ciężko pracować albo jak można być wdzięcznym,gdy ta rzeczywistość jest do dupy,a bogowie patrzą na to i nic z tym nie robią…więc poczekam,aż coś zrobią 🙂
        Nie potraficie rozpoznać manipulacji przekazów,których celem jest wprowadzić Was w stan oczekiwania,które mówią,że już za chwilę jakieś siły światła zrobią Wam wydarzenie,że już za chwilę jakieś siły zlikwidują karmę i astral.
        Odmienić dzieje tej Planety i całego Wszechświata można jedynie przez indywidualną zmianę siebie.
        Ciało ludzkie nie powstało na drodze ewolucji i nic po drodze się nie spieprzyło,jak to gdzieś napisałaś. Ciało człowieka powstało w laboratorium i zostało zaprojektowane w ten sposób,by człowiek nigdy nie przebudził się do Boskiej Istoty. Masz zainstalowaną całą masę zastawek i zabezpieczeń,żeby przechwycić i odsysać z Ciebie Boską Energię bez Twojej wiedzy i zgody.
        Pozostając percepcją w umyśle zaprojektowanym przez twórców ludzkich ciał,czujesz się oddzielona od całości Wszechświata, zgadzasz się na dojenie Twojej Boskiej Energii i nie masz na to żadnego wpływu.
        Jedyne wyzwolenie z matrixa wiedzie przez Boski Portal w Twoim Sercu, w Twoim ciele emocjonalnym.Nie jesteś człowiekiem,nie jesteś ludzkością,jesteś Duchem Przestrzennym Wszechświata,który wciela się w ludzkość,który przenosząc percepcją ze sztucznie zaprojektowanego i ograniczonego umysłu, może zmienić swoje postrzeganie,zmieniając całą przestrzeń,całą ludzkość,cały Wszechświat. Jesteś niefizycznym nieskończonym potencjałem zawartym w każdym atomem Wszechświata,który to potencjał uruchamiasz za pomocą Boskiej Mocy Pragnienia. Co zamierzasz zrobić z tym potencjałem? Przeczekać aż zgaśnie???

      • Walka z „ciemnością” może być tylko jako uświadamianie tego,co w nas nieświadome,czyli poznanie i zjednoczenie wszystkich naszych części w jedno.
        Pasożyty dojąc nas z energii,robią to samo,co ludzie dojąc krowy,hodując świnie,czy nawet siejąc zboże. My jesteśmy dla nich takim samym źródłem energii,jakim dla nas jest jedzenie.
        Walka z pasożytami na zewnątrz jest graniem w ich grę,oddawaniem im własnej mocy,bo żadna walka Miłością nie jest.
        Gdyby przyrównać ciało emocjonalne do ciała fizycznego,to u większości ludzi ciało to wygląda tak,jakby było wiecznie w stanie padaczki. Człowiek w stanie padaczki nie potrafi poruszać się w żądanym kierunku. Mało tego,robi sobie krzywdę nie mając o tym pojęcia i świadomości. Praca z ciałem emocjonalnym polega na poznaniu,jak działa ta część mnie i w konsekwencji świadome przejęcie kontroli nad organizacją energii,która przez to ciało przepływa.

      • mega rozkmin Miłosz, niezależnie czy twórcy ludzkich ciał istnieją. Zawsze czułam, że ta bajka o ewolucji i wujek darwin itd, sprzedawana nam, to jedna ściema. Szacun bracie.

      • Magda,gdyby twórcy ludzkich ciał nie istnieli,to na planecie nie królowałaby manipulacja, a we wszystkich szkołach najważniejsza byłaby wiedza o naszej emocjonalności.
        Ewolucja do pewnego stopnia jest prawdą. Ludzie powstali przez zmodyfikowanie neandertalczyka. Twórcy przyspieszyli tym samym ewolucję boskiej istocie i za to również można być im wdzięcznym,więc ja nie wiem,po co ta cała walka z ciemnymi.
        Gdyby nie modyfikacja neandertalczyka,to wysoko rozwinięte dusze wszechświata nie przybyłyby do tej przestrzeni,więc kto wie,być może impuls modyfikacji i tym samym przyspieszenia ewolucji wypłynął z Samej Góry 🙂
        Niezbadane są Wyroki Boskie 🙂

      • Gdyby twórcy ludzkich ciał nie istnieli,to nie mielibyśmy w głowie gadziego móżdżka,
        w szkołach zamiast egzaminów z powtarzania wątpliwej wiedzy, byłyby konkursy kreatywności,posługiwalibyśmy się telepatią,a komunikacja za pomocą mowy byłaby zacofana, zasilalibyśmy nasze boskie ciała poprzez przepływ energii Miłości,a jedzenie byłoby uznane jako samookaleczenie 🙂

      • Magda,z jakiego nieba Ty spadłaś,że jeszcze o tym nie słyszałaś? 🙂
        Zwą siebie Anunnaki, zachód nazywa ich reptylianie,a po naszemu gadoidy.
        Są,jak nasi fachowcy z Monsanto,specami od genetyki,może to ich krewni 🙂
        Ich przekazy spisywał Zacharia Sitchin. Święte księgi,to ich dzieło.
        Poszukaj sobie takich imion,jak Anu,Enki,Enlil,Marduk,Nergal,Utu. Na you tube Marek czyta książki Barbary Marciniak,które są przekazami od Plejadian. Jest tam sporo o Anu, np taki tytuł”Zwiastuni Świtu”

      • Kiedyś Sitchin bardzo mnie zainteresował, po latach wróciłam, i „zobaczyłam” wiele takiej radosnej twórczości, „konfabulacji”, facet sobie pojechał, nic w tym złego nie ma, dobra rozrywka dla rozumu :). ALE nie twierdzę że on czegoś nie przekazuje, tylko ja w całości w 100% bym się na tym nigdy nie oparła. Tak samo B Marciniak, Plejady, planety gdzieś tam…hmm, według mnie wszystko dzieje się tutaj. I przekazy z plejad, czy innych galaktyk…hm. Nawet Bashar po latach słuchany,tak naprawdę widzisz że on przekazuje (czaneluje) uniwersalną Prawdę, a jakas tam planeta Atkturus czy tp to poprostu interpretacja umysłu aby powstał pretekst by ten kawałek wiedzy został nam przez Darryla Ankę sympatycznego gościa aka Bashar ;d …przekazany. To wszystko 🙂 Obcy Anunaki, Enki…nie wierze w to. Nie osłabia i manipuluje nas i nami NIC z zewnątrz, nie ma takich „wrogów”…Moja własną Ignorancja, brak pokory, brak jeszcze dostatecznej pracy nad sobą, folgowanie sobie jak mówił Castaneda, nieuważność i zła postawa, nie-widzenie Rzeczywistości taka jaka Ona naprawdę jest, zamiast patrzenie na Nią wiecznie czyimiś oczami…to są moi najwięksi wrogowie i „pasożyty” …jacyś „Anunaki” to przy tym pikuś. Pozdrawiam :))

      • Dobrze,że w nic nie wierzysz,przynajmniej z tego miejsca możesz zacząć szukać swojej prawdy.
        Nie wierzysz w Anu,a wierzysz,że masz ciało? Jak odpowiesz,skąd się wzięło Twoje ciało w takiej nieprzystosowanej do tej planety formie? Jak to możliwe,że naczelne stworzenie na planecie,nie potrafi przeżyć bez jedzenia,bez ubrania,bez 500+
        Najpierw udajesz nowicjuszkę,a potem ujawnia się Awatar :).
        Mnie nie musisz sprawdzać. Ja tłumaczę różne rzeczy w zależności od poziomu rozwoju rozmówcy. Czasami potrząsam,ale już dawno udowodniono,że metoda wstrząsowa dla głęboko śpiących jest najbardziej skuteczna 🙂
        Wszystko zależy od tego,gdzie osadzona jest nasza percepcja. Jeśli jestem przekonany,że jestem inteligentnym umysłem myślącym,który ukończył historię sztuki,to jeśli ktoś mi wtedy powie,że jestem Świadomością Wszechświata,to chciałbym,żeby tego gościa zamknęli w domów wariatów 🙂
        Jeśli natomiast fundament mojego jestestwa splątany jest ze Świadomością Uniwersalną,to wówczas całe światło i cała ciemność kosmosu jest we mnie.
        Ja uczę tutaj,jak można przenieść percepcję z umysłu myślącego do Świadomości Uniwersalnej,ale jak widać z marnym skutkiem.
        Pisałem Ci na początku,że nie są ważne przekazy,a praktyczne zastosowanie tej wiedzy.
        Sitchin jest channelerem,tak jak Daryl i Marciniak. Nie wierzysz w channeling międzywymiarowy,to co tutaj robisz? Tutaj innego źródła wiedzy nie ma.
        Ja nie pisałem,że u Sitchina jest jakaś prawda. Kilka razy wszedłem na opisy Sitchina i za każdym razem czułem manipulacje,więc mnie takie rzeczy odpychają. To są relacje oprawców dla swoich owieczek. To tak,jakby ludzie teraz nawiązali kontakt z krowami i mieli się wytłumaczyć,dlaczego zabierają matkom młode cielaczki. Marciniak przekazuje opisy istot,które brały udział w tworzeniu człowieka,ale jednocześnie są zależni od Anu.
        Ja tu często przestrzegam przed przekazami Plejadian,w których przedstawiają się,jako nasi wybawcy,manipulując że już można rozsiąść się w fotelach i czekać,aż nas uratują.
        Pytam się wtedy,gdzie podziała się inteligencja Boskich dzieci,które tak oczywistych przekrętów rozpoznać nie potrafią?
        Czy w takim przypadku nazywanie siebie inteligentną istotą ludzką nie jest nadużyciem?

      • „udajesz nowicjuszkę”…haha dobre taa…nikogo nie udaję. „mnie nie musisz sprawdzać” Kurde…:d, ktoś ma paranoje? dzięki za interesującą wymiane, z każdej coś sie wynosi, ale tymczasem żegnam 🙂

      • Dawno się tak nie uśmiałem,hahaha. Doprawdy szczerze Ci dziękuję i współczuję zarazem nieumiejętnego rozpoznawania,co,czym jest. Moje zdanie: „Najpierw udajesz nowicjuszkę,a potem ujawnia się Awatar :)” oznaczone uśmiechem na końcu, było największym komplementem,jaki napisałem do kogokolwiek na tej stronie,hahaha,ale Ty najwyraźniej jesteś osobą,która potrafi każdy komplement odebrać jako jego antonim,więc jestem Ci wdzięczny,że zakończyłaś naszą krótką dyskusję. 🙂

  22. @Dorota 😀 ,,, albo coś zaczęłaś zażywać ,,,, mam nadzieję że nie piwo ,,, albo tabletki te wieczorne z rannymi Ci się pomieszały 😉 🙂 😀
    Ps. może to być wpływ albo lepiej syndrom ,,, wierzy Babel ,,,, 😉

  23. @xylotet ….tak 😀 ….wieża Babel wierzy, że do Nieba bieży ….. 😀 😉
    Co do syndromów, to raczej znużenie tzw. rzeczywistością powoduje u mnie pomieszanie języków w mowie i piśmie…. 😀

  24. @Dorota ,,, 😀 ,,,, „znużenie tzw. rzeczywistością „,,,to dobry syndrom ,,, oznacza że Normalniejesz 🙂 ,,, bo te wszystkie ,,, fora ,,, portale ,,, grupy dyskusyjne ,,, itd. itp. są organizowane przez ,,, Służby Specjalne ,,, po to aby Zaszufladkować Zawczasu ,, ewentualnych zjadaczy jakiś nawet Hipotetycznych Ideologii ,, lub Prądów Myślowych,,
    i to się nazywa ” Wychodzenie na Przeciw i Zagospodarowywanie Ewentualnej Przyszłości” ,,, 😀 ,,, np. nasze służby ostatnio wymyśliły ,,, Armię Słowiańską ,,, czyż to nie urocze ??? 🙂 ,,, trzeba podać pełne dane osobowe ,,, nr. telefonu ,,, bo na niego sms’ami będą przychodzić rozkazy ,,, i już jest się CZŁONKIEM 🙂 ,,, wracając do rzeczy fajnie jest że niektórym istotom pozwoliły (pewnie czasowo ) ,, na korzystanie z ich Technologii ,,, typu Komentarze na Forach ,,,, nie odwrotnie !!!! ,,, (fora zawsze ich ) ,,,, 🙂 ,,, ale ten czas też się kończy ,,, dlatego pewnie dobrym antidotum na taką przyszłość jest Znormalnienie 😀 ,,, przynajmniej umierając ,,, będzie można się Uśmiechać ,,, zamiast frustrować się brakiem realizacji Pięknych Fantasmagorii ,,, 😦 ,,, Dobranoc ❤

  25. @xylotet 🙂
    ” Wychodzenie na Przeciw i Zagospodarowywanie Ewentualnej Przyszłości”

    Przyszłość zawsze Istnieje, bo Istnieje Przestrzeń zgodnie z Prawem Uniwersalnym.

    Na internet nie ma się co obrażać, bo jest wirtualną przestrzenią w Uniwersalnej Przestrzeni ….. Wymiana myśli, spostrzeżeń, wniosków itd. itp. jest Naturalnym zjawiskiem dotyczącym Istot Rozwijających się 🙂

    Ludzie od zarania swego istnienia, podobnie jak wszelkie Istoty we Wszechświecie pragną przemieszczać się, bo poznawanie Przestrzeni jest ich Naturalną Potrzebą 🙂

    Rzecz w tym, aby nowe wynalazki oferowane przez Uniwersalny Intelekt nie szkodziły Życiu w Przestrzeni, bo wtedy Naturalny Rozwój ulega zahamowaniu 😦

    ROZWÓJ (jak sama nazwa wskazuje) nigdy nie przestaje się Rozwijać i To Jest PIĘKNE 🙂 …… 😉 😀 🙂 ❤

  26. @Dorota ,,, ”Ludzie od zarania swego istnienia, podobnie jak wszelkie Istoty we Wszechświecie ,,,, itd ” ,,,,, pytanie brzmi czy Owy Wszechświat który gdzieś tam istnieje jest Tym Samym który ludzie nazywają Swoim Wszechświatem ??? ,,, może Wszechświat Ludzki ,,, jest tylko Hologramem na Użytek Ludzi i nie ma nic wspólnego z Rzeczywistym Wszechświatem ,,, historia Osamotnienia i tzw. Wyjątkowości gatunku ludzkiego ,, i przez To Generowane Ponowne Osamotnienie ,,, mimo wszystko o czymś mówią ? …. To wygląda jak samotność napranego dragami ćpuna który miota się w swoich koszmarnych narkotycznych wizjach (a tam rozwija się i straczy Naturalny Rozwój itd… itp… ) ,,, a w czasie kiedy on zwija się w swoich urojeniach ,,, jego żona gotuje obiad a dzieci idą do szkoły 🙂 ,,, więc istnieje jednak jakaś Rzeczywistość ,,, choć Odmienna od Jego chwilowej rzeczywistości ,,, 😀 ❤

  27. @xylotet 😀 ….. ‘(a tam rozwija się i straczy Naturalny Rozwój itd… itp… ) ,,,’
    Może tylko dopytam co do ‘straczy’??? 😀 ….. chodziło Ci o starczy, czy straszy, czy jeszcze o coś innego??? ….. 😉 😀

    A ja właśnie namierzyłam chyba pierwsze bociany w tym roku:
    http://www.seo.org/webcamciconia/
    Obraz jest dość surrealistyczny 😮 ….. prawie jak z filmu Dzwonnik z Notre Dame….. za dnia świeci tam słońce i też dziwnie…..
    To tyle na razie, dobranoc 🙂 😀 ❤

  28. @Dorota ,,, 😀 ludzi straszy najbardziej to ,,, że Życie jest czymś co nie da ubrać się w żadne definicje a co za tym idzie w semantyczne formy ,,,, bo jest ani Fizyczne ,, ani Niefizyczne ,,, bo to co Fizyczne i Niefizyczne ,,,,, jest TYLKO EKSPRESJĄ WIECZNEGO i NIESKOŃCZONEGO ŻYCIA w JEGO NIESKOŃCZONYCH OBJAWIENIACH ,,,, w nim nie ma tego sztucznego podziału ,,,, można wyrazić to tak ,,,
    ONO drwi sobie z wszelkich prób nałożenia na niego ograniczeń ,,,, natury ,,,, naukowej ,,, filozoficznej ,,,, ideologicznej ,,, itd,,, ogólnie ujmując semantycznej ,,, Fizyczność i Niefizyczność ,,,, to tylko JEGO( Zycia) Ekspresje ,,,,, ale nie Definicje ,,,,, ❤
    Ps. dobranoc 😀

  29. @xylotet …. ‘ONO drwi sobie…..’ 😮
    Jakoś nie podoba mi się ta forma ‘drwi’, jakby nie było również SEMANTYCZNA 😉 …. i w dodatku pejoratywna wobec ONEGO i JEGO PRZEJAWIENIA….. Chociaż może masz rację, bo jak widać ONO Przejawia też Formy, które na pewnym Etapie swojego Przejawienia mogą nazwać DRWINĄ Swoje działania wobec Siebie Samych….. Chyba dzieje się tak, gdy jakaś Tendencja Rozwoju Form osiąga szczyt swoich możliwości i jest bezsilna wobec ONEGO, którego Obecność Instynktownie Czuje, ale nie potrafi nawiązać z ONYM kontaktu … Formy zaczynają wtedy konsumować same siebie 😦 …. Takie zjawisko występuje np. w afrykańskich zbiornikach wodnych, gdzie dochodzi nawet do nienaturalnego kanibalizmu…… Ale nawet w takich zbiornikach żyją ryby potrafiące opuścić taki zbiornik wodny i znaleźć sposób, by wyruszyć na poszukiwanie innego zbiornika wodnego…..A formy roślinne i niektóre zwierzęta potrafią przeczekać nawet b. długi okres suszy, aby ‘odżyć’ gdy spadnie deszcz i wydać na świat następne pokolenie…… może jeszcze lepiej przystosowane do przetrwania, gdy zajdzie taka potrzeba lub do życia, gdy zaistnieje Tendencja sprzyjająca ŻYCIU 🙂

  30. @Dorota ,,pewnie zauważyłaś że ja lubię takie Akademicki Dysputy 🙂 ,,, jasne że „alma mater ” zawsze zostawia w nas jakieś ślady ,,,, aby było krócej i mniej nudno ,,, Człowiek jest Pół Zwierzęciem !!! ,,, dlatego cała ta stochastyka ,,,, podpierana semantycznymi formułami ,,, nie do końca definiuje i prawidłowo formułuje zjawisko zwane ”Człowiekiem” ,,, ( Boże co za górnolotny język ! ,,,, ale jest jak jest on należy do akademickich dysput ) 🙂 ale wracając do Człowieka ,,, krótko mówiąc ,,, bo późno się robi ,,, nie można definiować Go ,,, odwołując się wyłącznie do behawioralnych obserwacji świata zwierzęcego ,,,, bo Człowiek tylko połowicznie TO odzwieciedla ,,, dlatego tej stochastyce w pełni i do końca nie podlega ,,,, 😀 ❤

  31. @xylotet 🙂 …… ‘Człowiek jest Pół Zwierzęciem !!! ,,,’…..
    I bardzo dobrze!!! 😀 …., że Człowiek Jest Formą NATURALNIE wyewoluowaną od Podstaw ŻYCIA ONEGO Przejawionego TU 🙂 …. Wszystko EWOLUUJE 🙂 ……, rośliny wyewoluowały z półminerałów, a zwierzęta z półroślin 🙂 ….. to i Człowiek Ma Obowiązek Wyewoluować z Półzwierzęcia ….. 😉 😀 🙂 ❤

  32. @Dorota ,, 🙂 ,,,, człowiek jest Zaledwie ,,, WYRAZEM , NIESKOŃCZONYCH EKSPRESJI ,,, Wszech Ogarniającego Życia ,,, a nie żadną formą Ewolucyjną od ,,Podstaw Owego .Uważasz że minerały ,,, rośliny ,, to już Podstawy 😉 ,, i że na tym Moc ,,, Możliwości i Fantazja samego Boga ,,, (przepraszam Źródła ) ,,, już się zakończyły ??? ,,,
    (w plusie lub minusie ) ,,, Jeśli tak !! ,,, to człowiek jako ewoluująca forma sama w sobie może powiedzieć ,,, Jebał was pies ,,, Bogowie i wasze pieprzone Źródła ,,, jeśli wy i one ,, kiedykolwiek istnieliście ,,, 🙂 ….
    Ps ,,, Umierając przestajesz być Półzwierzęciem ,, wychodząc z (prymitywnego) łańcucha pokarmowego ,,,, 😀 ❤

    • może trik polega żeby umrzeć za życia (tak mówią) i… odrodzić się na nowo. Mnie się to podoba, widzę w tym kompletne oczyszczenie, z historii w którą się urodziłam, a to mój cel :)…Cały czas próbuje i nie udaje mi się tego dokonać…

      • @magda ,,,” żeby umrzeć za życia (tak mówią)” ,,, tak czy siak większość populacji ludzkiej jest martwa ,choć porusza kończynami ,,, (to stąd te wszystkie ideologie o depopulizacji ,, itd,, itp,,) każdy organizm na początku ,, stara się zawsze pozbyć martwej tkanki ,,, ale to nigdy nie wychodzi ,,, bo tzw. martwa tkanka i tzw, jeszcze żywa tkanka ,,, Są integralną Częścią ,, Jednego i Tego Samego Organizmu ,,, i z tej przyczyny taki zabieg jest kontrproduktywny ,,, to tak jak by wymazać swoją ,, Matkę ,,, Ojca ,,, a nawet ,,Dziadka i Babcię ,,, i Pozostać Sobą ,,, bez ich udziału i akceptacji tego , Nigdy się nie Zamanifestujesz (abstrahując już od tego jakie kategorie im przypiszesz ,,, Martwość ale z poruszaniem kończynami ,, czy Żywotność choć nawet kończyny obumarły ) ,,, To coś o czym mówisz nie rozgrywa się na Tym
        Level’u egzystencji , więc rozwiązania tego równania nie oczekuj w Realu ,,, 3D ,,, czy jak to sobie nazywasz ,,,,

      • @xylotet … i popatrz jak wielkie zainteresowanie jest nieśmiertelnością , ale gdyby ją ludziom Odgórnie zagwarantowano, to nie wiedzieliby co z nią począć, bo nawet depopulacja nie wchodziłaby w rachubę 😉 …. ❤

  33. @xylotet 😀 ….. hola, hola!!! ….. z tym pieprzeniem 😀 😉
    Chyba zapomniałeś, ale nawet współczesna nauka dowodzi, że minerały wyewoluowały z ‘boskiej cząstki’ 🙂 …… 😉 , a co będzie jeśli z człowieka wyewoluuje pół-bóg???? 😮 …. co wtedy???? 😀 …. każesz się czcić, czy j…ć???? …… 😀 😉 🙂 ❤

  34. @Dorota ,,, 😀 ,,,, jak ja lubię te Ślunskie Kobity i ten ich realizm 🙂 ,,, fakt faktem że pieprzeniu się nigdy nie miały sobie równych 😀 ,, a czowiek to bóg a nawet pół bóg może być ,,, byle jego baba zadowolona była 😀 ,,,<3

  35. @xylotet 😀 …. zawsze to Coś jest tak swą boskość, a nawet pół-boskość zawdzięczać Ślązaczkom….. 😀 😉 🙂 ❤

  36. @Dorota 😀 ,,, Jasne ,,, ale dla mnie najfajniesze to to ,,, jak swoich hłopków wracających z gruby w balii myły ,,,, 😀 ❤

    • o kurczę…:d o co chodziło z tym myciem dorosłego chłopa właściwie??…ghy. To mi trochę na takiego dorosłego dzidziusia wygląda 😀 Dziwne dziwne. Uwielbiam Śląsk, ale w tym akurat przypadku widzę jakiegoś rodzaju patologię, coś nie halo…sorry. Czy to te mycie nóg męzczyznie nie jest rodzajem jakiegoś tworu patriarchatu? Tego faceta na Tronie? Hm.

    • @Dorota … 😀 ,,, jasne Balia może być nawet fajną zabawą dla dwojga LUDZI ,,, jeszcze raz powtarzam LUDZI ,,, z Ciała i DUSZY ,,, ( portale organiczne ) ,,,, dla tych mających jakieś Obiekcje ,,, moja rada Brzmi ,,, posadź sobie swojego sylikonowego kochanka w bali ,,, na fotelu,, przed sobą lub gdzie chcesz ,,, Tchnij w Niego Duszę jeśli Ją Masz !! i Baw się Nim ,,, i nie psuj zabawy tym którzy nawet w zwykłej bali ,,,
      radować się potrafią ,,, 😀 ❤

  37. @magda….. jeśli szukasz ezoteryki to chyba pomyliłaś/eś adres, bo jak widać nie ukrywamy tutaj żadnej wiedzy tajemnej i rozmawiamy o bardzo przyziemnych sprawach, nawet o kąpieli w balii 😀 …. Nie wiem czy zauważyłaś/eś, że ta cywilizacja dumnie nazywająca siebie ludźmi nie potrafi żyć ani sama z sobą, ani z ogólnie pojętą Przyrodą…A wiesz gdzie jest problem?….. A w tej jak to nazywają ‘podstawowej komórce społecznej’…..Takich problemów nie mają ani zwierzęta, ani rośliny chociaż też są rozdzielnopłciowe, więc musiało się w drodze tzw. ewolucji mówiąc kolokwialnie coś ‘spieprzyć’ i to nie pierwszy raz 😦
    A rozchwianiu relacji w związkach żeńsko-męskich sprzyjały patriarchaty i matriarchaty, a im z kolei sprzyjała i nadal sprzyja powszechna wojowniczość …..

    • Dorota,ta strona jest ezoteryczna,chociaż komentarze w większości są egzoteryczne. Ezoteryka nie powie o sobie,że jest wiedzą tajemną. Tajemną uczyniła ją egzoteryka,czyli religie. Ezo znaczy wewnętrzny, egzo-zewnętrzny. Prawdziwa duchowość jest wewnętrzna,a zewnętrzna,to pozór duchowości. Egzoteryka posługuje się umysłem myślącym (matrixowym) i zajmuje się czasem przeszłym i przyszłym. Ezoteryka posługuje się wewnętrzną boskością i działa wyłącznie w Teraz.

      Inną sprawą jest to,że ezoteryka jest przejmowana przez egzoterykę lub doczepia się jej łatkę New Age w celu dyskryminacji Jeśli ktoś jest obcykany z wiedzą wewnętrzną,to bez żadnych problemów rozróżnia, w którym momencie ktoś tymi terminami manipuluje,ale Ty niestety wraz z Xylotetem nie wynurzyłaś się ani na moment z umysłu matriksowego, więc nie możecie rozpoznać,co czym jest. Zajmujecie się czasem przeszłym i przyszłym,ale moment Teraz dla Was nie istnieje,a nie istnieje,bo jesteście zabetonowani w umyśle i nie macie zamiaru się z niego wyprowadzić.
      Żyjecie na planecie,gdzie informacje od zawsze były manipulowane,więc jaką macie pewność,że to co wiecie o historii jest choćby w części prawdą?

      U Krystal ktoś zostawił taki link
      https://kochanezdrowie.blogspot.com/2018/03/sananda-nadchodzi-wielka-impreza-13.html?view=flipcard
      Tam jest sama prawda,ale czy ktoś potrafi rozpoznać manipulacje, które ten przekaz celowo przemilczał?…czy ktoś potrafi zakwalifikować siebie,do jakiej grupy trafi?
      Albo jaka jest różnica,co o wydarzeniu mówi Kobra,a co Sananda ?
      Betoniarnia normalnie hahaha 🙂

    • i jeszcze cytat Hatorów
      „Wiara, że ​​różne obce inteligencje cię ocalą, jest tylko projekcją ludzkiej nieświadomości. Nadzieja, że ​​ktoś lub coś cię uratuje, że nie będziesz musiał dokonywać żadnych zmian w sobie, że nie będziesz musiał być odpowiedzialny, jest nierealistyczna.
      Przekonanie, że możesz pozostać we wzorach letargu i nieświadomości, a następnie wziąć coś, co cię zmieni bez żadnego wysiłku z twojej strony, jest zwykłym szaleństwem. To się nie stanie. Teraz mogą istnieć obce inteligencje, które lądują, bo z pewnością istnieją, ale ci, którzy liczą na innych,że zrobią im wzniesienie bez żadnej pracy z ich strony, będą bardzo rozczarowani.”

  38. 😉 ,,,, w połowie 19 wieku pojawiła się teoria Darwina ( był artykuł że gdzieś tam w Azji zabija się masowo Orangutany ,,,, proszę porównać zdjęcia Darwina późnego z ich zdjęciami ,, 🙂 ) ,,, ale do rzeczy ,,, to była WALKA GATUNKÓW ,,, prawie w tym samym czasie pojawia się Następna WALKA ,,, mianowicie WALKA KLAS ,,, (Karol Marx ,,, ) ,,, a dla bardziej obytych intelektualnie z Zwiedzą i jedna i druga bazowała na tzw. ” Dialektyce Hegla ” ,,,
    nazwaną przez Marksa ,,, Materialistyczną Dialektyką ,,,, (( jasne że można to dziś nazwać plagiatem ,,, i gdyby prawa autorskie do Hegla ,, nie wygasły (normalnie wygasają po 70 latach ) ,,, to obaj byli by oczywiście ci dwaj ostatni ,,,, wdzięcznym poletkiem dla działalności różnych sprytnych adwokatów )) ,,, ale jeszcze raz do rzeczy 😀 ,,, Walka Gatunków jakoś uwiędła ( coraz więcej naukowców jest zdania że Współpraca ,, a nie Brutalna KONKURENCJA zachowuje równowagę GATUNKÓW ,,, Klasa Robotnicza ,, z jej Klasowym Paradygmatem Walki ,,, jest już na wymarciu 😉
    (neoliberalizm ,,, globalizm i robotyzacja ) ,,, Więc jest Potrzeba Znalezienia Nowego Zarzewia Walki 🙂 ,,,, i tu ktoś Musi Walczyć i nieść tę Pałeczkę ,,, i dziś mamy WALKĘ PŁCI ,,,, a pałeczkę przeją w szerokim ujęciu RUCH FEMINISTYCZNY i jego IDEOLOGIA (Walka z Patriarchatem tak jakby Matriarchatu nie było) , i Mentalność przez to ZAINFEKOWANA ,,, dla ego nowego paradygmatu nawet FIZYCZNA PŁEĆ , BIOLOGIA i JEJ RÓŻNICE przestały się w tym liczyć ,,, I oto NOWA ODSŁONA WALKI dziś mamy GENDER ,,, czyli dla każdego WALCZĄCEGO Coś Miłego ,,, 🙂
    PS1. czyli Sensem Egzystencji ma być Wieczna Niekończąca się KONKURENCJA i WALKA ,,, 😦
    PS2 . może kiedyś rozwinę temat tej słynnej Dialekty i jej manifestacji w tym Realu ,, Dobranoc ,,, 😀

    • Feminizm…taki sam wynalazek „inżynierii” socialnej jak gejostwo, gender, itd. Lewactwo rules. Feminizm nie ma nic wspólnego z prawdziwą Kobietą, wręcz przeciwnie. To KOLEJNA polityczna/systemowa AGENDA, by ogłupiać ZMYLAĆ tym razem ogłupione kobiety, którym wydaje sie że walczą o jakieś swoje prawa …jako człowiek pełnoprawny :DDD to ktoś im musiał najpierw te prawa odebrać? Tylko jak i kto? :DDD Też może za pomocą podobnego eksperymentu socioło-matrixowego, tylko w drugom strone :DDD Matriarchat? Istniał wogóle w historii świata? :DDD I jak tak, to GDZIE i KIEDY? lol lol lol. Papa-riarchat to niemal jednyne co znamy. Kobieta została pokonana, taki „był plan” żeby obecny militarny system mógł wogole powstać, zaistnieć i się utrzymać. Silna wolna i niepokonana Kobieta stałaby temu na przeszkodzie, jakoże daje życie, przez co chroni i broni życia, i zdrowia, dobrostanu, itd hłe hłe hłe…Plan się powiódł hłe hłę…normalna kobieta to gatunek prawie wymarły. Jeszcze dojdzie do tego promowane gejostwo (resortowe gejostwo ja to nazywam ddd) dozwolona adopcja małych dzieci przez parę dwóch dorosłych facetów, przecież nie jesteśmy jakimś ciemnogrodem zaściankiem Europy,… i zabawa zacznie się na całego.

  39. @ magda ,,, „…normalna kobieta to gatunek prawie wymarły. ” ,,, a ja tu w stu procentach się z Tobą Zgadzam ,,, mówisz ,, ” militarny system ” ,,, ale nim często Kobiety trzepały ,,,np. Troja ! ,,,, ,,, była też taka jedna co trzepała militarnie całym Imperium Osmańskim ,,, nie wychodząc nawet z haremu !!! ,,, o Chińczykach ,,, Egipcjanach ,,,, Rzymianach ,,, a nawet Indianach nie wspomnę ,,, na dziś nie chce mi się mówić ,,, przepraszam pisać ,, bo obiad na mnie oczekuje ,,, a sam go zrobiłem ,,, więc nie będę z nim Walczył ,,, bo jeszcze w przyszłości oskaży mnie o brak empatii ,,, a nawet o Obiadobójstwo 😉 😉 ,,, ” i zabawa zacznie się na całego.” 😀 ,,, cnd .

    • mówisz ,, ” militarny system ”,,, ale nim często Kobiety trzepały ,,,np. Troja ! ,,,, ,,, była też taka jedna co trzepała militarnie całym Imperium Osmańskim ,,, nie wychodząc nawet z haremu !!! ,,, o Chińczykach ,,, Egipcjanach ,,,, Rzymianach ,,, a nawet Indianach nie wspomnę.” Pytanie, jesteś PEWIEN że to były…Kobiety? Za Aishą Salem powtórzę że prawdziwa kobieta (i kobiecość, female) to niekoniecznie „osobnik z widocznymi cechami płciowymi”, te jak wiemy może miec nawet facet transwestyta, umalowanych „zrobionych na kobietę” facetów nie brakuje, pojedz sobie 200-300 km na zachód, holandia dania francja benelux, wejdź do pierwszego lepszego klubu w centrum miasta, a zobaczysz kolesi udających kobietę, na pęczki. Doczepione nawet silikonowe mają to i owo, a usuniete coś innego, ring a bell? Chodzi o to że już nie mamy pojęcia KIM jesteśmy, –stąd o o o tu sedno key clue…> tym bardziej, kim jest prawdziwa Kobieta wogóle (i Męzczyna oczywiście też!). Tego sie nie zrozumie bez zrozumienia co stało sie z ludzkością, historia ludzkości, człowieka wogóle, po co były np ludobójstwa, które teraz są przedstawiane jako „wojny” (dwie ostatnie w europie np) itd itd…Kobieta tym trzepała? :ddddddd, dobre, no coment. Tak, zyjemy w militarnym systemie, jakkolwiek róznorakie media, migotliwymi obrazeczkami chciałby by nam przedstawić, że jest inaczej. No ale to temat na dłuzszą dyskusję, nie podejmuje się ;d lets call it a day, pozdrawiam.

  40. ….. przepraszam, że się wtrącę……, no bo skoro ‘normalna kobieta to gatunek prawie wymarły’ to w takim razie co się stało z normalnym mężczyzną?……
    ….. tak tylko pytam, jakby co…..

    • tak samo jak Kobieta, normalny mezczyzna to tez gatunek prawie wymarły. Jeżeli nie ma już wzorca w polu, to trudno żeby kolejne pokolenia znały i rozpoznały w sobie „to coś”…polegają (jak i kobiety zresztą) na jakiś „wzorcach” wyobrażeniowych , takich czy innych, od róznych macho gdzie kobieta służy jako przedmiot do zaspokajania potrzeb, do zagubionych dzidziusiów szukających wiecznej mamy opiekunki, and in between 🙂 To tak z grubsza chyba.

  41. 🙂 …. Pewnie na Początku chodziło o TO, żeby Minerał był Minerałem, Roślina-Rośliną, Zwierzę-Zwierzęciem, Kobieta-Kobietą, Mężczyzna-Mężczyzną 🙂 ……, a Obiad-Obiadem 😀 😉

  42. ,,, „Jeżeli nie ma już wzorca w polu” ,,,, dobrze niech już tak będzie ,,,, tylko gdzie ten ,,,albo lepiej w jakich Historycznych Czasach owy „Wzorzec” ,,, był Zakotwiczony ??? 🙂
    wymienię tylko historyczne postacie ,,,,, Nefretete (Nefretiti) żona Echnatona ale ten stracił głowę ,,,,, Kleopatra ,,, najpierw Pompejusz a potem Cezar ,,, obaj stracili głowę ,,,
    Caryca Katarzyna ? ,, nasz król Staś , najpierw głowę dla niej stracił a potem królestwo ,,,
    ,, może królowa Wictoria (Hanowerska) ,, 63 lata na tronie Anglii ,,, okres Wictoriański ,, ponoć bardzo pruderyjny 🙂 ,,, ale ją samą to jakoś nie obowiązywało 11 dzieci ,, te ostatnie już ze stangretami były a ci też dla niej w pewnym sensie głowy tracili 🙂 ,,, pominę już Madam Pompadour ,,, Clarę Petacci ,,, a nawet dzisiejszą Elżbietę 2 ,,, i Ich wpływ na bieg wydzrzeń ,,, przykłady można mnożyć ,,, np. Evita Peron 🙂 ,,, itd,,,,, ale pomijając te w.w. dywagacje nadal interesuje mnie gdzie i kiedy owy „Wzorzec” był w Pełni Realizowany ??? ,,, prosiłbym Bardzo trzymania sie Bezspornych Historycznych Faktów a nie posługiwania się Mitami i całej gamy Synonimów ze słowa Mit wyprowadzonych ,,, za uwagę Dziękuję ,,, 😀
    Ps. Kobiety też potrafią ,, wywoływać wojny ,,, komenderować ,,, spiskować ,,, a nawet być podłe ,,, 🙂

  43. @xylotet 😀 …… chyba nie obraziłeś się na mnie??? 😉 …. A dziś jest tzw. Dzień Kobiet 😀 ….. ale w obecnym wszechogarniającym zamęcie trudno dociec czy składając komuś życzenia nie strzeli się jakiejś gafy 😮 …. Tak więc i ja nie złożę Ci życzeń ani nie oczekuję ich od Ciebie……. 😉 😀 🙂 ❤

  44. @Dorota 😀 ,,, jasne dziś nawet próba podania ręki kobiecie ,, może skończyć się na sali sądowej ,, jako „molestowanie ” ,,, a nawet próba „gwałtu” ,,, 😉 ,,, ale to nie my ,, tylko Wasze Przedstawicielki (feministki) 😉 ,,, Zaimplementowały to we współczesnym świecie ,,, Więc skoro Ty tak mówisz ,,, to składam ,,, Tobie i pewnej Wąskiej Grupie Jeszcze Kobiet Życzenia 😀 ,,, a co do reszty Mutantów Popromiennych ,, To nie obchodzi mnie ,, gdzie i z czym się one Identyfikują ,,, 😉
    Ps. i nie obrażam się ,,,, 😀 ❤

  45. @xylotet 😀 … w takim razie Serdeczne Dzięki w swoim imieniu i też w Imieniu Tej Wąskiej Grupy, która pewnie się nie obrazi 🙂 ….., a Dobrej Nocy życzę Wszystkim 🙂 ….. 😉 😀 🙂 ❤

  46. @xylotet….. skoro już poświętowaliśmy 😀 …… to można by ponowić dyskusję o wyższości kobiety nad mężczyzną albo odwrotnie….. czy jakoś tak….. 😉

    Piszesz:… ‘ale to nie my ,, tylko Wasze Przedstawicielki (feministki)’… itd.
    Tylko, że to właśnie WY-Mężczyźni mając Przewagę Fizyczną Zniewoliliście Kobiety fizycznie i emocjonalnie, czyli na poziomie Ciała i Duszy, co przełożyło się na funkcjonowanie ich Umysłu……, a to wszystko doprowadziło do dysfunkcji ich Organizmów jako Całości ….. no i dziś mamy to co mamy….., czyli mamy to, że dysfunkcja kobiet powoduje dysfunkcję mężczyzn i odwrotnie….., a przez tą wzajemną Dysfunkcję Cierpi Cała Przestrzeń, czyli Świadomość Wszechświata 😦

    Ps. Dobrze, że Jest Ta osławiona KARMA jako Space Feedback for Source to Release New Version of Life….. 🙂 ❤

    • „Tylko, że to właśnie WY-Mężczyźni mając Przewagę Fizyczną Zniewoliliście Kobiety fizycznie i emocjonalnie, czyli na poziomie Ciała i Duszy, co przełożyło się na funkcjonowanie ich Umysłu……, a to wszystko doprowadziło do dysfunkcji ich Organizmów jako Całości ….. no i dziś mamy to co mamy” Dokładnie.

      • @Magda ,,, no i to jest następna ,,, Emocjonalna ,,, Odsłona tej Odwiecznej Walki o ,,,, Imponderabilia ,,, i prawdą jest że Obszar Mentalny ( intelekt ,, rozum ,, itp,) ,,, zanika na rzecz Emocjonalnej Sfery Astralnej ,,,, za niedługo ludzie zatracą resztki Rozumu ,,, a w zamian za to Epatować będą tylko Emocjami ,,, ubranymi w jakieś Pseudo Intelektualne formy Wyrazu ,,,, 😦
        Ps. w którymś tam odcinku Bzoma mówi o tym ,,, i z pewnym przerażeniem zauważyłem że ten sam Przekaz ,,, ja sam otrzymałem ,,, Treść ta Sama ,,,, tylko Dekoracje trochę się różniły ,,,

  47. @Dorota 🙂 ,,,, już 14 odcinek Bzomy się pojawił ,,, dla tych pewnie nielicznych którzy to śledzą ,,, to może być ciekawe ,,, dla mnie np. Tak ,,, bo wydawało mi się że moje bardzo wyraziste sny ,,, kolory ,,, style architektoniczne ,,, nawet zapachy w nich to były sny Astralne ,,, moje wcześniejsze astralne doświadczenia tak to sugerowały ,,, chociaż nigdy w astralu nie zauważyłem czegoś takiego jak idealnej symbiozy w Jednym,,,, kilku czasowo nawet odległych stylów ,,, architektonicznych ,,, zdobniczych ,,, itp.
    nawet ubiory ludzi były ,,, zawsze z jakiejś tam epoki ,,, najczęściej z naszej ,,,,
    Ale do czego zmierzam ,,,, On mówi o Niebiańskich Miastach ,,, 🙂 ,,, i teraz zrozumiałem
    że wielokrotnie odwiedzałem Niebiańskie Miasta ,,,, ale w Snach ,,, ich Ogrom ,, Piękno ,,, i te style Architektoniczne ,,,, tak Idealnie Przeplecione z sobą ,,, a nawet Style ,,, które jako historykowi sztuki są mi nie znane ,,, w historii Reala ,,, i ta Symbioza tej Różnorodności ,,, w JEDNYM ,,, 😀 ,, te miasta są Powalające w swym Niespotykanym Pięknie i Ogromie ,,, to Piękne i Niezapomniane Sny w których je Eksplorujesz ,,, przynajmniej dla mnie ,,, 😀
    Dlatego jestem mu wdzięczne i to bardzo !! ,,, bo zwrócił mi uwagę na coś co mi Umknęło ,,, choć wydawało mi się ,,, że w tych rewirach jestem Dość Oblatany ,, 😦
    ,,, te Matryce ,,, które widzisz przez zamknięte oczy ,,, przy pełnej świadomości ,,, to mogę w stu procentach potwierdzić ,,, też to miałem i co jakiś czas miewam ,,, najczęściej srebrzysto białe ,,, albo piaskowo złote ,,, Dobra pisz krócej ,,, ale częściej ,,, 😉 ,,,,,

    • @xylotet 🙂 …… ciekawe czy istoty mieszkające w tych Niebiańskich Miastach są szczęśliwe w ziemskim rozumieniu 🙂 …… tak tylko krótko na dobranoc 😉 …… to Dobranoc 🙂 ❤

  48. @Dorota ,,, 😀 ,,, Sama Struktura i Architektura tych Miast ,,,, wymyka się Już Pojęciu ” Ziemskiego Rozumienia ” ,,, co do Istot je zamieszkujących ,,, to sam muszę się przyznać że do jakiejś Interakcji z Nimi nie dochodziło ( w odróżnieniu od astralu),,, to tak jak bym na To nie był Gotowy ,,, tak to Teraz Widzę ,,, moje wrażenia z tego obszaru są raczej natury wizualnej ,,, Eksploracja i Widzenie Tak ,,, ale bez Kontaktu Mentalnego ,,, to całkiem możliwe a nawet Pewne że To Stoi Powyżej Mentalnego i jego Możliwości ,,, stąd ten Deficyt ,,,
    To teraz już Dobranoc ,,, ❤

  49. Dobry Wieczór 😀 ……Już przyleciały pierwsze bociany 🙂 …. zwykle pod koniec marca przylatują i w tym roku też przyleciały 🙂 ….., chociaż chłodno, śnieg pada, a one nawet kalendarza ani zegarka nie mają….. nie mówiąc już o iphonach, smartfonach, albo innych czymkolwiekbądziach …. 😉 😀
    http://www.ptop.org.pl/ochrona/ptaki/bocian-bialy-w-ne-polsce/aktualnoci/1140-bocian-live.html
    ….. Minerały, Rośliny i własnodziobowo urządzony dom, w którym wychowają Swoje Zwierzęce potomstwo….. 🙂

    • To Wesołych Świąt 😀 i smacznych jaj. … przepraszam jajeczek. …. Bo jaja to sobie można robić ….. jak ktoś fantazję i odwagę ma. ..😄❤

      • @Dorota ,,, a oglądałaś topografa część 16 ,,, to dobry odcinek i ponoć już ostatni a szkoda ,,, ja sam kiedyś miałem kogoś lub coś uratować ,,, a wyrzuciłem to coś za okno ,,,, myślałem że zrobiłem coś nie tak ,,ale z tyłu usłyszałem głos ,,, ” zrobiłeś to co trzeba ” ,,, 😀 ,,, w ostatnią noc też miałem sen w którym zrobiłem to co Trzeba ,,, ❤

  50. @Miłosz ,,, proponuję tu się przenieść ,, bo mniej komentarzy ,, i nie ma takiego zamieszania ,,,, jak martwi od pięciu lat komentatorzy i ich komentarze z powodu obumarcia nie kontynuowane ,,, to co proponuję jest praktyczne ,,, rozmowy z umarłymi są mało konstruktywne ,,, bo gadasz z nimi ,,, Jak do Obrazu ,,, a Obraz do Ciebie ani Razu ,,,,

  51. Więc skoro przestaliśmy już przemawiać do Umarłych ,,, „Widzę,że przegoniłem wszystkie ziemskie umysły, 🙂 …i bardzo dobrze.
    Systemowo wykształconym umysłom zabrakło merytorycznej wiedzy albo umiejętności słownej żonglerki 🙂,,, no i cieszę się że wreszcie z martwych wstałeś ,,,, piszesz wiele ,,, a ja jestem leniwy ,,,, więc dam sobie czas aby do końca i ze zrozumieniem Cię przeczytać ,,,, to co teraz piszę to tylko moje pierwsze Impresje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s