Wielka Macierz i Słowianie

„Osobisty pokój jest skutkiem samoopanowania. Pokój światowy będzie efektem samoopanowania osiągniętego przez krytyczną masę ludzi.”  *

1-wielka-mama

Nie jest wstydem przyznać się do błędu – wstydem jest tkwić w ignorancji błędu !

Winicjusz Kossakowski m.in. pisze:

” Stary bajarz góralski z Poronina pan Furtok od swego dziadka, co to w Ameryce bywał, takie bajanie słyszał…

Jak starożytna wieść niesie, Słowianie pośli od SŁOWA, ale w prawdziwym rozumieniu a nie takim jak teraz. Bo „słowo” to było tylko to, co się znakami kreśliło, a nie to z gadki.
A SŁOWO nakreślone, było to samo co prawo i co honor. Raz podane było święte.

A ludzie co je kreślić umieli byli Słowianie nazwani. Był to lud prawy a honor wyżej życia był u nich ceniony”.

Po dzień dzisiejszy Słowianie używają m.in. określenia:

U mnie słowo, więcej pieniądza stoi” –  u mnie słowo droższe od pieniędzy”… na okazanie odpowiedzialności za to co wyrażają w swoich słowach…

Matrix jest pojęciem, które do świata naukowego wprowadził w 1944 roku Max Planck, uznawany przez wielu za ojca teorii kwantowej.

Opisywana przez niego macierz jest stanem energetycznym rzeczywistości, na której rozpięty jest wymiar naszego istnienia.

Ta wiedza nie jest powszechnie znana, choć symbolem macierzy jest Wielka Matka, której odzwierciedlenie przedstawiane jest w obrazach obecnych we wszystkich kulturach świata.

Jednak ta… nowatorska zdawałoby się wiedza… tak naprawdę wcale nie jest taka nowatorska…, ponieważ została ona zaczerpnięta ze starszej wiedzy zwanej Wedą.

Weda to po polsku „wiedza”.

Oznacza prawdziwe poznanie, nie zaś powstałe w kali-judze – wieku ciemności martwe obyczaje. Skostniałe wierzenia i religie to tarcza ochronna niewiedzy.

Pradawną, olbrzymią wiedzę naukową zakodowano w Wedach, aby mogła przetrwać niesprzyjający okres,  w miarę jak człowiek coraz głębiej pogrążał się w materię, tracił świadomość swych możliwości i umiejętność czerpania z zapisów wiedzy kosmicznej.

Obecnie, w związku z przejściem planety w nową epokę Prawdy – satja-jugę  spontanicznie ją odzyskujemy.

Wedy przekazano po to, aby wiedza zachowała się dla potomnych. Przemyślnie upostaciowano opisywane siły i zjawiska przyrody w barwny panteon bóstw.

Źródło, czyli wszech przenikającą Świadomość, podstawę manifestacji wszelkich bytów, Wedy nazywają brahmanem – Tym, co się rozszerza.

Gdy ciemność niewiedzy skryła istotę prawdziwej, naturalnej religii – sanatana dharmy, uniemożliwiając bezpośredni kontakt ze Źródłem, TO stało się niezrozumiałym Bogiem, napawającym czcią, a w naszej kulturze wręcz bojaźnią.

Wedanta, czyli upaniszady, pisma stanowiące ukoronowanie i esencję treści Wed, określa Źródło jako samoświetlną Świadomość, jedyną Rzeczywistość (Sat) i zarazem szczęśliwość (ananda).

Brahman zapragnął się podzielić i dlatego „wymarzył”, czyli wyprojektował z siebie wszechświaty. Dusze ludzkie, Jego cząstki, jak iskry jednego, ponadczasowego Ognia rozlatują się w nieskończonej przestrzeni, w miarę zagęszczania się energii (materii) stopniowo przybierając coraz gęstsze ciała.

Świat jest zatem iluzją, majakiem (mają)… zrodzonym z pragnienia

Nasi Przodkowie postrzegali jednego Boga upostaciowanego przez cztery istotności:

Mądrości – Perun – Stwórca. Bez atrybutu.
Prawa – Perkun – trzymajacy w ręku atrybut prawa, kunę czyli obręcz.
Mocy – Świętowit, z atrybutem – miecza i konia.
Życia – G’Run (Ku życiu) z atrybutem – rogu obfitości.

Kosmologia wedyjska mówi o dziesięciu wymiarach zwiniętych w struny, nadprzestrzeniach, olbrzymich próżniach w obszarach zbitek galaktyk, szczegółowo opisuje też wszystkie rządzące wszechświatem prawa – grawitację, odpowiedzialną za jego rozszerzanie się, przeciwnie doń skierowaną siłę napięcia powierzchniowego na jego obrzeżach, siły elektromagnetyczne, oddziaływania słabe i silne, cząstki elementarne itp.

swiatlo i jednorozce

Wszystkim siłom i zjawiskom nadano imiona bóstw, zaś cząstkom elementarnym nazwy zwierząt. Ich listę sporządził dr Raja Ram Mohan Roy, autor książki „Vedic Physics”.

I tak na przykład zwierzęta udomowione to bozony, zwierzęta dzikie – fermiony, ptaki – cząstki pola; krowy to fotony, owce, kozy, konie – jeszcze inne cząstki.

Dla przetrwania młodego wszechświata najważniejsze były dwie przeciwstawne siły: grawitacja i napięcie powierzchniowe. Gdyby grawitacja była za słaba, napięcie powierzchniowe spowodowałoby skurczenie się wszechświata do zera. Grawitację uosobiono jako Bryhaspatiego, zaś napięcie jako demona Wrytrę.

Nasze istnienie zawdzięczamy Indrze, sile elektryczności, który pokonał Wrytrę w zaciętej walce. Między innymi, zagonił on rozproszone krowy (fotony) do jaskini, czyli na granice wszechświata.

Mówiąc o Wrytrze, warto wspomnieć, że stał się on później… biblijnym szatanem. Jasne staje się też pochodzenie świętych krów w hinduizmie.

Dlatego właśnie Indrze poświęconych jest najwięcej wedyjskich hymnów. Okazuje się, że liczba hymnów też jest kodem, który można odczytać. Wisznu to cały wszechświat (wszystkie wszechświaty), jego pierwotną wibracją (OM, Słowem) jest Saraswati, Rudra to promieniowanie kosmiczne, itd.
Jajo wszechświata składa się z trzech rejonów: ziemi, strefy pośredniej i nieba. Ziemia to materia, sfera pośrednia – pole elektromagnetyczne, niebo – pole kwantowe. Światło kwantów, poruszające się skokowo, jest światłem wtórnym, wytworem Świadomości. Światło Świadomości jest nieruchome. Jak pamiętamy, TO jest samoświetlne…

Ziemia jest obszarem obserwatora, bowiem obserwujemy wszystko ze świata materii. Pośredni świat energii oraz niebiański świat światła nie są bezpośrednio dostępne naszym zmysłom.

Można powiedzieć, że wszystkie trzy światy są jakby perforowane; dopiero po nałożeniu ich na siebie „dziurki” mogłyby się wypełnić, co umożliwiłoby ogląd całości. Jednak taki całościowy ogląd dostępny jest tylko oświeconym mędrcom, którzy rozwinęli postrzeganie pozazmysłowe.

Nie wiadomo, kiedy powstały Wedy, uważa się, że są wieczne. Wiedza jest naturą wszechświata; trzeba tylko przypomnieć sobie, jak ją odczytywać.

Nie wiadomo też na pewno, kto Wedy ułożył. Okazuje się, że różni mędrcy (riszi), którym się to przypisuje, nie są tak naprawdę ludźmi: zapis wiedzy istnieje gdzieś na poziomie cząstek elementarnych – na przykład słynny Wasisztha, nauczyciel Ramy, to jądro atomowe, Mitra (bóg słoneczny) to elektron, a Waruna – proton. I tak dalej…

Agni to ogień wewnętrzny, który nas trawi, gdy cierpimy z powodu niewiedzy. Rozpala naszą wolę, spala nieczyste myśli i pożądania. Dzięki wielkiej ofierze wewnętrznej, riszi  zdobywa boską naturę, przeobraża siebie w wielkim  ogniu.

Staje się arya – co w sanskrycie znaczy:  ten, który uprawia (duszę jak) ziemię, walczy i wspina się na szczyty

Termin ten w żadnym wypadku nie określał rasy, lecz wartości duchowe; podobnie Juliusz Słowacki mówił o arystokracji ducha.

Riszi nie nawoływali do porzucenia świata jak późniejsi asceci, lecz pozostawali w samym jego centrum, uczestnicząc w domowych i polnych zajęciach zwykłych ludzi, nauczali, że… poznawszy zakamarki „domostw świata tego” dochodzi się do poznania własnych.

W hymnach nie ma aury cudowności czy jakiejś nadprzyrodzonej tajemnicy, jaśnieje w nich sielskość kultury, uprawiania ziemi i… tej cichej, spokojnej, mozolnej i cierpliwej, codziennej pracy nad sobą.

Jeśli praca jest dobrze wykonana, stajemy się arya, urodzeni po raz drugi, urodzeni z siebie samych.

Rozumiemy, że to my sami jesteśmy kapłanami naszego ognia, siewcami naszego poletka, zdobywcami światła i wojownikami o prawdę.

Bogowie są w nas, mówią hymny wedyjskie, są mocami, nad którymi uczymy się panować, ale i opiekunami, którzy odpowiadają na każde nasze zawołanie, inkantację…

1 Nadswiadomosc

Matryca, zwana  Wielką Matką jest stanem naszego wnętrza i jego projekcją.

Wgląd w macierz, którą obserwować można w poszerzonym stanie umysłu, przedstawia obraz neutralnej w swojej istocie matrycy, której kształt i inteligencję określa świadomość każdego istnienia.

Jest holograficznym, fraktalnym ekranem, żyjącą strukturą para-neuronowych relacji, która odbija nasze wewnętrzne stany duszy.
Matryca odbija nasze potrzeby i pragnienia, które powstają z naszych przekonań i wyobrażeń na temat świata.

Dzień po dniu…  w przestrzeni naszego umysłu układamy sobie obraz, z którego powstaje nasz światopogląd i pod jego dyktando –  budujemy obraz rzeczywistości, która się nam materializuje.

W ten sposób stwarzamy nasz los otulony Macierzą, w której wnętrzu zadziewa się nasz świat.

earth_angel

Poszerzone widzenie Wielkiej Matrycy i jej lustrzanej – matrycowej roli w istnieniu, wyjaśnia m.in:
–   prawo przyciągania, którego zasadę określa konsekwencja zasiewu i zbioru,

–  interakcję świadomości obserwatora i obiektu obserwowanego, czyli kwantowe rozważania nad naturą procesów, w których wynik działań determinowany jest przez nastawienie prowadzącego eksperyment,

–  wzajemne połączenie, telepatię, widzenie poza czasem oraz wszystkie fenomeny, które są pochodną życia w Macierzy – wspaniałej, fraktalnej, holograficznej, nieskończonej i wiecznej przestrzeni.

Jej piękno sprawia, że ślemy w nią żarliwe modlitwy, malujemy ją podobiznami pełnymi uroku świętych i oświeconych…

Matryca jest wszystkim, czego potrzebujemy, by nieustannie i od nowa przejawiać się w kolejnych światach. Rodzimy się w niej i odchodzimy w niej w następne przestrzenie jej nieskończonej miłości.

Od nas zależy – czym siebie i ją wypełniamy –  jakie emocje uczuć, słów i myśli wysyłamy w jej stronę – takim staje się nasze życie…

WYBÓR DROGI

Istnienie jest wielkim doświadczaniem, podczas którego możemy poznać naturę Matrycy i zacząć się z nią świadomie komunikować.

W oparciu o ten cybernetyczny mechanizm rzeczywistości oraz jej nieskończone zasoby –  mamy możliwość świadomie projektować swój świat, wg. naszych jasnych myśli i marzeń.

Pogłębione zrozumienie życia – to docenienie kreującej siły umysłu, który napędzany filmami naszych wyobrażeń i wewnętrznych przekonań,  uczuć i pragnień –  stwarza świat i jego ciągłą przemianę.

Uśmiechnięta Matryca jest stanem wewnętrznego świata człowieka, który zrozumiał plastyczną rzeczywistość Macierzy. Zaczął kształtować ją wg zasad współodczuwania, komunikacji na falach wysokich wibracji serca, zrozumienia, radości oraz miłości dla wszelkiego życia.

Tak wygląda świadoma droga łagodnej zmiany swojego świata, poprzez cierpliwe i uważne przyjrzenie się własnym negatywnym przekonaniom i ich zmianę…

1-calus-dla-dzrewa

Świadomość egzystencji w neutralnej Matrycy powoduje poszerzenie naszego rozumienia życia wewnątrz Światła Świateł, w Macierzy zwanej Źródłem…, na której rozpościera się Rzeczy Istność rozpięta na algorytmach tkających gobelin naszej subtelnej materii życia.

I jedynie od nas zależy…  w jakim kolorze, zapachu, emocji i świadomości siebie będziemy żyć w Tu i Teraz, poza przemijaniem.

Matryca jest dziełem wielkiego Architekta, który udostępnił nam zasady fraktalnego życia. Ono rozwija się samoistnie, holograficznie powtarza się uniwersalny układ relacji.

W tej przestrzeni możemy realizować swoje doświadczenie, sięgać po nieskończone możliwości talentów, uważnie dobierać słowa, oczyszczać myśli, by Matryca mogła odpowiadać nam harmonicznym obrazem życia w dostatnim spokoju i jedności –  ponad iluzjami wojen o przetrwanie.

Wielu jeszcze z nas… nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji wypowiadanych słów…, bowiem każda nasza myśl, wyobrażenie czy przekonanie… wzmocnione i wyemitowane przez oddech i dźwięk jest realnym, fizycznym czynnikiem, który w postaci wibracji odciska się w naszej  rzeczywistości…
I z całą pewnością w taki czy inny sposób odzwierciedli się w niej w stosownym czasie…
Tak się składa, że nasze słowa stanowią połączenie czterech fundamentalnych dla naszego rozwoju energii, którymi są:
– energia oddechu – słowa wypowiadamy na wydechu, przy wydychaniu powietrza;
– energia dźwięku – słowa by zaistnieć poruszają struny głosowe, które wydają dźwięk;

– energia myśli – myśl zawsze poprzedza wypowiadanie słowa;– energia emocji – bardzo dynamiczna moc pobudzona i poruszona polem myśli.

Każda z tych energii sama w sobie posiada ogromną moc stwórczą, a połączenie tych mocy w słowie –  tę moc potęguje…
Świadomie wypowiadane  słowa to wspaniałe i potężne narzędzie o ogromnym potencjale…
A my… jak z niego czasem korzystamy ?…
1-klotnia
Słowami możemy zarówno… uzdrawiać, jak i uśmiercać – my wybieramy…
Bądźmy więc świadomi, że… wypowiadane przez nas słowa są  wyrazicielami i nośnikami energii naszej woli.
My i tylko my mamy wpływ na własne słowa i nieważne… czy wypowiadamy je wobec szerszego audytorium, czy do siebie pod nosem, czy na blogach w internecie…
Myślimy,  mówimy i  mamy…, ponieważ Matryca odpowiada na nasze słowa, myśli i uczucia.
Zarówno zdarzenia, które uważamy za szczęśliwe, jak i te, które uznajemy na nieszczęśliwe  – sami  zapraszamy wypowiadanymi przez nas  słowami do swego życia.
„Pech”, „przypadek” czy „oni”… to brak odpowiedzialności za samego siebie…, to wykręt znalezienia kozła ofiarnego za nasze własne projekcje…
1-zgoda

Na przełomie wieków XX i  XXI Matryca została naznaczona piętnem skojarzeń w klimacie psychotycznego braku wyborów.

Nadano Jej nowe imię Matrix i wpleciono w negatywnie uwarunkowany sens rzeczywistości, który  został wprowadzony do szerokiej świadomości społecznej przez twórców  takich filmów jak  „Matrix” i całego szeregu innych filmów jak choćby „eXistenZ”…

1-matrix_pigulka

Obrazy te są jedynie jednym z elementów presji, jaką poddaje się nas, by tworzyć z nas otępiałe, nierozumne i zalęknione maszyny – niewolników obsługujących wyspy szczęścia, na których wiodą swe życie „panowie tego świata”.

Idee destrukcji, wojny i niepokoju, głodu i niedostatku, doktryny braku zaufania, walki i śmierci…  wszystkie te obrazy  zaciemniają nasze postrzeganie – tworząc w nas rzeczywistość zagrożenia.

Matryca jednak  – będąc neutralną – nie różnicuje i nie zatrzymuje niczego ponadto to – co sami wysyłamy w jej przestrzeń, dzieląc w kategoriach dobra i zła, zależnie od przyjętych przez nas trendów – pokoju lub wojny…

Macierz odbija te obrazy, a Rzeczy Istność materializuje je wg. nadawanego z naszego wnętrza scenariusza.

Zwycięstwem i Przebudzeniem jest zobaczenie poplątania, w którym egzystujemy na co dzień, matni programów w postaci norm i nakazów, sterujących naszym postępowaniem.

Nie ma na zewnątrz odpowiedzialnych za dzisiejszy obraz świata – to każdy z nas ponosi odpowiedzialność za świat, który tworzy i tylko od każdego z nas  zależy, w którą stronę popłynie jego okręt i  na jakie wody wyniesie nas nasza  sprawcza moc.

Jakimi będziemy ludźmi dla siebie i dla innych czujących istot…

Wgląd w to – co toczy się w głębi każdego z nas nie jest rzeczą ani łatwą ani prostą, ponieważ  równoznaczne jest z początkiem upadku wszystkich iluzji ja snujemy na temat siebie, świata i wzajemnych relacji.

Matryca osoby żyjącej w poplątaniu odbija jej jedyną prawdę, którą każdy samodzielnie w sobie stworzył na przestrzeni lat w oparciu o normy narzucone w procesie udomawiania i indoktrynacji… a także w oparciu o zasłyszane półprawdy i niejasne dogmaty i…  przekształcił je w swoje ugruntowane przekonania oraz  wyobrażenia.

W ten sposób sferyczne pole percepcji wykrzywia takiej osobie każdy obiektywny fakt, zdarzenie, informację – zakłócając  komunikację, co powoduje, że w konsekwencji  porozumienie z taką osobą często staje się niemożliwe…

Ponieważ… podobne przyciąga podobne –  ludzie żyjący w poplątaniu… zaczynają spotykać ludzi podobnych sobie – pogrążonych w ideach nienawiści, żyjących w ideach uprzedzeń religijnych, kulturowych i rasowych, którzy  zachowują się zawsze tak samo –  nie słyszą nikogo, nie widzą niczego poza własnym osądem i interpretacją i wyobrażeniami…

Ich Matryca więc… krystalizuje się wg. ich życzeń…

Światowy system władzy, od setek lat koduje ludzi lękiem, a ich świętą Macierz – Wielką Matkę, zastępuje Bogiem Wojny i odwetu na człowieku przebudzonym.

I w  takim świecie przekonań – na przełomie wieków  żyjemy wśród cieni, urojeń i nieustannego zagrożenia, walcząc ze sobą, gdzie Matryca stała się matnią, a my pytamy…

– kto temu winien ?

– jaki diabeł skłóca ludzi i odbiera im moc jedności serc ?

Karmieni kłamstwami, uczeni szukania odpowiedzi na zewnątrz,  zaśnieni  w iluzji programów –  nie dostrzegamy prostej zasady, w której – Wielka Macierz odpowiada nam tym samym – czym wypełnione są nasze wnętrza…

Miejmy na uwadze fakt, że…

Z każdej dobrej drogi można zbłądzić…, podobnie jak – z każdej złej drogi można zawrócić…🙂

zycie-to-echo

Filmik, który każdy powinien zobaczyć:

The Living Matrix – Żyjąca matryca,  napisy PL

http://anyfiles.pl/The+Living+Matrix+-+%C5%BByj%C4%85ca+matryca+napisy+PL+uci%C4%99ta+g%C3%B3ra+i+boki/Ludzie/video/103841

Źródła:

  • cytat zaczerpnięty z książki „Wojownik pokoju” – Kim Michaels

–  http://forum.swietageometria.info/index.php?topic=59.0

–  http://abelikain.blogspot.com/2013/12/fizyka-skryta-w-wedach.html

–  http://abelikain.blogspot.com/2013/07/kim-sa-sowianie-i-wedy.html

–  http://www.jantra.com.pl/pliki/artykuly/art06.html

źródło: https://margo0307.wordpress.com/

Ty jesteś Wielkim JESTEM – Kiesha Crowther

higherself1

„Kiedy zostałam szamanką – Małą Babcią otrzymałam pewne szczególne lekcje o tym, co powinniśmy zrozumieć i co odkryć, żeby osiągnąć pełnię naszego potencjału, jako ludzkie istoty na planecie Ziemia. Jedna z pierwszych nauk, które mi przekazano, dotyczyła zrozumienia natury wyższego ja. Duch użył nieznanego mi wcześniej terminu. Powiedział – Zawsze pamiętaj, że jesteś Wielkim JESTEM. Oczywiście można używać inncyh sformułowań, żeby przekazać ideę wyższego ja i jego powiązania z Całością czy boskim źródłem, ale właśnie takich słów użył Duch bezpośrednio w stosunku do mnie. Mówiąc inaczej, wszyscy jesteśmy błyskiem Światła i Miłości, która nas stworzyła. Pokazano mi, że w istocie każdy człowiek jest boską iskrą i że mamy więcej wspólnego z bogami i boginiami, niż sądzimy. Posiadamy o wiele większy potencjał twórczy i duchowy, niż nam się wydaje. Gdybyśmy wiedzieli, jak uzyskać dostęp do naszego wyższego ja i nieograniczonej mądrości, którą ono zawiera, moglibyśmy czynić cuda i całkowicie odmienić nasze doświadczenia na Ziemi.

 

Największą przeszkodą w tym rozpoznaniu okazuje się błędne założenie, że coś jest z nami nie tak, że jesteśmy grzeszni, uszkodzeni i niedoskonali. Tak naprawdę już TERAZ jesteś idealny taki, jaki jesteś. Twoje wyższe ja jest boskie, a to, co doświadczasz jako ty jest jedynie małą cząstką twojej istoty. Ta boska iskra, którą jesteś, przybyła na Ziemię, żeby nauczyć się pewnych rzeczy i przeżyć pewne doświadczenia. Podróż, którą właśnie odbywasz, jest dokładnie tym, czego potrzebujesz i co chcesz opanować. Nie ma żadnych pomyłek. […] Oczywiście nie znaczy to, że ludzie nie błądzą i nie dokonują krzywdzących wyborów. Całe ludzkie doświadczenie obraca się wokół dualizmu i wolnej woli. Ja sama cierpiałam z powodu złych wyborów innych, gdy niektórzy dorośli z mojej rodziny wykorzystywali mnie, kiedy byłam dzieckiem. Decyzja, aby krzywdzić innego człowieka to zawsze zły wybór – takie jest prawo kosmosu. Jednak zrozumiałam, że nawet te bolesne doświadczenia z dzieciństwa odegrały kluczową rolę w mojej podróży i w uczynieniu mnie tym, kim jestem dzisiaj. Wszystko, czego doświadczamy i jak to postrzegamy, kreuje to, kim się stajemy i jak się rozwijamy. Poprzez ogromny ból i wewnętrzne zmagania odkryłam, że w tym, co nam się przydarza oraz wydaje się całkowicie niszczące, są ukryte wielkie błogosławieństwa. Jednak nigdy nie będę w stanie powiedzieć komuś, kto stał się ofiarą w przeszłości: Musiałeś/musiałaś to sobie wybrać, ani nie będę próbowała powiedzieć tej osobie, co jego czy jej cierpienie oznacza. Coś takiego byłoby bezduszne i pozbawione współczucia. Nikt z zewnątrz nie może dokonać takiej oceny sytuacji za inną osobę, ani powiedzieć jej jakie wnioski powinna wyciągnąć z danego doświadczenia. Wiedza, że w jakimś wydarzeniu mógł zawierać się pewien duchowy cel albo zamysł nie odbiera oczywiście poczucia niesprawiedliwości, gniewu ani bólu, których może doświadczać ktoś, będąc ofiarą takiej sytuacji.[…]

Cel, dla którego tu jesteś i posiadasz doświadczenie bycia człowiekiem może się wyrażać poprzez dowolną liczbę zewnętrznych okoliczności i przeżyć. Jednak celem samym w sobie nie są te okoliczności czy rozmaite przebrania, które zakładasz na siebie w trakcie życia: bogaty-biedny, żonaty-samotny-rozwiedziony, wykształcony-bez wykształcenia. Nie jesteś żadną z ról, które odgrywasz. Odkrycie celu, dla którego przybyła tu twoja dusza oznacza, że najpierw będziesz musiał zrozumieć, iż to, kim naprawdę jesteś nie ma nic wspólnego z żadną z zewnętrznych rzeczy czy przymiotów.

Zatem kim jesteś? Niekiedy łatwiej zacząć od zrozumienia kim nie jesteś. Nie jesteś swoją pracą; nie jesteś swoim statusem społecznym; nie jesteś rolą, którą odgrywasz w swojej rodzinie; nie jesteś swoimi osiągnięciami ani porażkami; nie jesteś historią swoich związków czy nagromadzonych doświadczeń, swoją osobowością, tożsamością, ani swoim ciałem. Nie jesteś tym, co myślą na twój temat inni, jakiekolwiek by to nie było: dobre lub złe. Nie przestawaj obierać kolejnych warstw cebuli, zdejmuj je jedna po drugiej. Co pozostanie, kiedy wszystko inne zniknie – w tym twoje ciało, imię i twarz? Umysł i intelekt nie potrafią wykonać tego ćwiczenia, ponieważ zawsze docierają do ściany – należy to zrobić za pomocą medytacji lub kontemplacji. Z czym zostaniesz, gdy usuniesz wszystko, co zwykle postrzegasz jako siebie? To podstawa nawiązania kontaktu z twoim wyższym ja, Wielkim JESTEM – znalezienia tej wewnętrznej wielkości, która JEST tobą, ale której nie ograniczają żadne z twoich zwyczajowych wyobrażeń o sobie samym. Kiedy odrzucasz wszystko, co nieistotne, zaczynasz odczuwać swoje wyższe ja, swoje Wielkie JESTEM, swoją duszę.

W pewnym sensie odczuwanie tych dwóch środków ciężkości może wydawać się dziwne – to niemal jak zamieszkiwanie dwóch wymiarów rzeczywistości jednocześnie. Jednak ta zmiana w kierunku kosmicznej lub boskiej perspektywy jest tym, czego my ludzie, teraz potrzebujemy, aby móc działać, bez ograniczeń. Musimy przyzwyczaić się i oswajać ze zmieniającymi się wibracjami oraz doświadczaniem kosmicznego Światła i Miłości, z których zostaliśmy stworzeni, i z których się wywodzimy.

Zawsze będę pamiętać ten pierwszy raz, kiedy naprawdę doświadczyłam mojego Wielkiego JESTEM. Ta chwila zmieniła wszystko. Po prostu leżałam sobie, nie myśląc o niczym szczególnym, gdy nagle znalazłam się w bardzo dziwnym miejscu, które nie miało ani początki, ani końca i było pozbawione jakiegokolwiek dźwięku, przestrzeni i czasu. W tamtej chwili wydawało mi się, jakby wszystko miało głębszy sens, jakby istniał większy i bardziej doniosły cel wszelkich rzeczy – wszystko stało się doskonale jedną, połączoną, kosmiczną świadomością. Moje ciało nie miał żadnej wagi, a ponieważ nie miałam ciała, nie miałam też poczucia odrębnej świadomości poza Wszystkim Co Istnieje. Właśnie wtedy zdałam sobie sprawę, że nic nie oddzielało mnie od Boga czy Bogini, ale że byłam częścią samej esencji, która jest Bogiem i Boginią. Byłam Wielkim JESTEM! W tamtym momencie uświadomiłam sobie, że wszyscy jesteśmy iskrami tej wspaniałej energii, światła i miłości, które tworzy wszelkie rzeczy, czas i zdarzenia.

W tamtej chwili całkowitej błogości zaczęło docierać do mnie, że w oddali widzę planetę, piękną planetę, w jednym z wielu wspaniałych wszechświatów. Była tak piękna, że poczułam głębszą i silniejszą miłość, niż kiedykolwiek wcześniej. Wkrótce rozpoznałam, że była to Ziemia.

ie33c7b340f004c0270c9998f81b8435d_earth

Wtedy moja świadomość objęła sobą wszystkie stworzenia duże i małe, doliny i góry, dżungle i pustynie oraz całe istniejące na nich życie. Zobaczyłam ludzi wszystkich kolorów, ras i pochodzenia, od początku czasu, aż do dnia dzisiejszego. Było to coś niesamowitego i ekscytującego zarazem. W tym całym obrazie tylko jedna rzecz była nie tak. Ludzie zupełnie nie zdawali sobie sprawy z tego, jak bardzo są kochani – zapomnieli, że naprawdę sami w sobie są kreacjami Wielkiego Ducha. Przed moimi oczami znajdowały się piękne boskie manifestacje, zdolne do wszystkiego, a jednak ślepe na swój własny splendor. Wielkie masy ludzi żyły z dnia na dzień, pozbawione poczucia radości, celu i sensu.

W jakimś momencie zobaczyłam człowieka, który wyglądał na Hindusa. Miał na sobie jedynie kawałek obdartego, białego płótna zawiązanego w pasie. Zbierał kawałki czegoś, co wyglądało na porzucone kamienie murarskie i wkładał je do koszyka, podczas gdy inni ludzie poruszali się po mieście na motorowerach, rowerach lub pieszo. Był to bardzo smutny widok – wszyscy mieli pusty wyraz twarzy. Moja świadomość przenosiła się bardzo szybko od miasta do miasta i z miejsca na miejsce, jakbym leciała nad ziemią. Zobaczyłam też własne przybycie na tę planetę – to jak się urodziłam i jak znalazłam w małym, doskonałym ciele. Ujrzałam przebłyski kadrów z własnego życia – także te, które kiedyś wydawały się tylko czymś bolesnym. Teraz wiedziałam większy porządek rzeczy i to, jak te sytuacje w życiu stwarzały dla mnie wspaniałe okazje, lekcje i błogosławieństwa, które uczyniły ze mnie kobietę, którą dzisiaj jestem.

Następnie zobaczyłam siebie w chwili obecnej, siedzącą w medytacji, na podłodze z czerwonej cegły, w domu mojego przyjaciela. Pomyślałam, jak dziwnie było patrzeć na siebie w czasie rzeczywistym z innego punktu widzenia, przebywać poza ciałem, na które spoglądam… i tak po prostu, w chwili, kiedy moja świadomość zdała sobie sprawę z samej siebie, natychmiast wróciłam do ciała. Kilkakrotnie próbowałam powrócić w tamto miejsce, jednak bez powodzenia. Za bardzo wniknęłam już w swój umysł, więc przestałam próbować i rozważałam to, czego przed chwilą doświadczyłam.

Uczucia były tak intensywne, że zaczęłam się trząść i płakać z czystej radości tego przeżycia. Zobaczyłam swoje życie od momentu narodzin do chwili obecnej i zrozumiałam, że wszystko miało w sobie boski porządek. Dzięki temu doświadczeniu mogłam pozbyć się wszystkich osądów na temat siebie i innych oraz porzucić poczucie bycia ofiarą. Poczułam się na nowo podekscytowana życiem, ponieważ uwolniłam się od historii z mojej przeszłości. Miałam powód, aby zdecydować się przybyć na tę planetę – nie tylko po to, by doświadczyć otaczającego, magicznego piękna: widzieć, słyszeć, dotykać czy smakować życie, ale także po to, by się nim dzielić i współtworzyć je z innymi istotami. Po tym doświadczeniu moje serce było tak pełne, że byłam pewna, iż eksploduje. Czułam się całkowicie odmieniona. […]

higherself

Nadszedł czas, aby przywołać pamięć tego, kim jesteś i przypomnieć sobie, że jesteś czymś więcej, niż sądziłeś, oraz że to twoje wyższe ja rządzi twoim życiem, prowadzi cię i kieruje w sytuacje, których doświadczasz, po to abyś uczył się i rozwijał. Nadszedł czas, żebyś przypomniał sobie, dlaczego zjawiłeś się tutaj i jakie dary możesz ofiarować światu w tym kluczowym momencie historii. Każde istnienie jest wyrazem Wielkiego JESTEM, połączonego ze źródłem całej Miłości i wszelakiego Światła, źródłem Wszystkiego. W ten sposób przestaną istnieć powody, dla których uważasz siebie za kogoś niegodnego uwagi i mało znaczącego – jesteś wspanialszy, niż możesz to sobie wyobrazić!”

Więcej o książce:

https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2015/03/05/plemie-wielu-kolorow-kiesha-crowther/

Źródło:https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2016/05/14/ty-jestes-wielkim-jestem-kiesha-crowther/
 

Ostatni Wielki Krzyż przed 21.03.2017

 

Do końca 3 okna czasowego liczonego od 21.12.2012 zostało zaledwie 22 dni. Ten dzień to 03.06.2016.Dosłownie za 2 dni od tej daty nastąpi kulminacja Wielkiego Krzyża w znakach zmiennych. Zacznie się on już 28 maja i potrwa aż do 09.06.2016 Wielki krzyż utworzą następujące planety – w Bliźniętach w 14 stopniu 53 minuty znajdzie się nów Słońca z Księżycem, Wenus znajdzie się w 14 stopniu 24 minuty Bliźniąt, Jowisz w 14 stopniu 17 minut Panny, Saturn 12 stopni 58 minut Strzelca i Neptun w 12 stopniu 1 minuta Ryb.
Wydarzenie to jest w pewnym sensie powiązane ekliptycznie z zaćmieniem Księżyca 04.06.2012 i przejściem Wenus przed Słońcem 06.06.2012 .Wszystkie te wydarzenia ( z 2012 i 2016 roku) mają miejsce pomiędzy Aldebaranem, a Rigelem i przebiegają nad gwiazdozborem Oriona.
Ostatni wielki krzyz
Można sobie zadać pytanie: co się zmieniło przez te ostatnie 4 lata? Czy Świat stał się bardziej bezpieczny, czy bardziej niebezpieczny? Odpowiedź jest taka, że w ciągu tych 4 lat wzrosła w dużym stopniu świadomość wśród ludzi, ale jednocześnie wzrosło zagrożenie terroryzmem, wzrosło również zagrożenie wybuchem wojny ogólnoświatowej- niektórzy twierdzą nawet, że III wojna światowa już się zaczęła.
Czy człowiek został tak stworzony aby tylko wdawać się w konfilkty i walczyć za każdym razem o byt? Ile cywilizacji zamieszkiwało Ziemię przed nami?-Prawdopodobnie mityczna Atlantyda czy Pacyfida( kontynent Mu), cywilizacje wymienione u Majów czy Azteków.
Dlaczego jest tak, że jak do tej pory każda cywilizacja zamieszkująca Ziemię dochodziła do pewnego poziomu Technologicznego została zgładzona albo uległa samoznisczeniu? Tyle ostatnio pisaliśmy o Apokalipsie i karze boskiej i ten fakt jakby ciąży na tej cywilizacji od początku jej powstania. Nikt nie wie, czy stwórcy od samego początku nie zakładali oceny swojego dzieła po pewnym czasie i dokonania jakiejś korekty. Chyba jednak jest to błędna uliczka w rozumowaniu, gdyż Człowiek aby przeżyć musi coś jeść, aby coś jeść musi zabijać- przecież nawet wyrywanie marchwi lub innej rośliny z korzeniami jest zakończeniem jej życia. Niektórzy powiedzą właśnie po to została ona stworzona , a co z kwiatami czy zbożami? Czy pojedynczy kwiat posiada duszę , albo czy duszę posiada burak czy nawet rosnący kłos żyta, albo czy duszę posiadają kleszcze, pchły czy jadowite żmije, skorpiony albo pluskwy, albo nawet wirusy czy bakterie?
Jedyny pokarm, który nie jest niszczeniem życia to owoce. Niestety bardzo ciężko będzie jednak „przekonać” niektóre gatunki zwierząt do wegeterianizm. Może jednak tak jest ,że ewolucja naczelnych( Człowieka w szczególności) polega na tym że człowiek powinien pić wodę, mleko, a jeść owoce i przetwory mleczne czy zbożowe.

Hans Christian Andersen
Choinka
tłum. Cecylia Niewiadomska

Rosła w lesie choinka, mała, ale śliczna. Miała też dobre miejsce: dużo powietrza, słońca i przyjemne towarzystwo starszych od siebie jodełek i sosen. Dobrze jej było, a jednak marzyła ciągle tylko o tym, aby wyrosnąć i być dużą, wielką. Nic jej przeto nie cieszyło: ani piękne słońce, ani powietrze czyste i pachnące, ani zabawy dzieci wiejskich, które przychodziły tu zbierać jagody. Biegały wtedy, śmiejąc się, dokoła drzewka, rozmawiały wesoło, albo siadały z pełnym garnuszkiem na ziemi i nawlekały czerwone poziomki niby korale na cieniutką słomkę.
— Jaka ta mała choinka prześliczna — mówiły często, ale drzewko tylko się o to gniewało.

— Długo też jeszcze będę taka mała? — myślało sobie.

Gdyby umiało westchnąć, pewno by wzdychało, ale na to było za wcześnie.

W następnym roku było znacznie większe. I znowu rok upłynął, i znowu przybyło mu gałęzi i wysokości. Aż poweselało.

— Ach, jakbym chciała już być taka duża jak inne drzewa! — mówiło do siebie. — Wtedy bym rozpostarła szeroko konary, a z wierzchołka mogłabym patrzeć w świat daleko! Ptaki słałyby gniazda na moich gałęziach, które kołysałabym poważnie, wspaniale, z każdym powiewem wiatru! Tak jak inne drzewa.

I znów zaczęło tęsknić i martwić się o to, że tak powoli rośnie. Nie cieszyło go ani słonko jasne, ani wesołe ptaki, ani purpurowe i złote chmurki wieczorem i rano po błękitnym niebie płynące.

Potem nadeszła zima i śnieg biały grubo pokrył dokoła ziemię, iskrząc się w słońcu jak drobne diamenty. Wówczas choinka zmniejszyła się bardzo, zaledwo wystawała z tej białej pierzynki i nieraz się zdarzyło, iż zając przeskoczył ją w biegu. O, wtedy była strasznie oburzona!

Dwie zimy upłynęły znów, ale na trzecią zimę była już taka wysoka, że zające musiały obiegać ją wkoło. To było dla niej wielką przyjemnością.

— Ach, rosnąć, rosnąć, rosnąć! — powtarzała. — Być wielką i wspaniałą, to jedyna rozkosz, której pragnę bezustannie.

W jesieni zwykle zjawiali się drwale z mocnymi siekierami i padały wtedy najpiękniejsze jodły i sosny. Powtarzała się ta historia każdego roku, a młode drzewka drżały, patrząc na to. Bo też widok był smutny. Najwspanialsze drzewa z trzaskiem, z łoskotem padały na ziemię, obcinano im piękne, zielone konary i stawały się dziwnie długie, wąskie, nagie; prawie nie można ich było już rozpoznać. Następnie ludzie kładli je na wozy i wywozili z lasu, nie wiadomo dokąd.

Co się potem z nimi działo

Kiedy jaskółki wróciły na wiosnę i poważne bociany, drzewka dopytywały ich ciekawie:

— Czy nie wiecie, gdzie się znajdują nasze siostry? Dokąd je wywieziono? Czyście spotkały je w drodze?

Jaskółki nie wiedziały o niczym, lecz bocian jeden zastanowił się nad tym pytaniem, a pomyślawszy chwilkę, skinął głową:

— Tak, tak, widziałem. Widziałem na morzu wielkie okręty, kiedyśmy leciały z Egiptu. Na okrętach wznosiły się maszty olbrzymie: to one były! Poznałem nasze drzewa po zapachu. Trzeba im powinszować: po królewsku wyglądały!

— Ach, kiedyż ja wyrosnę tak wysoka, żebym mogła pływać po morzu! — zawołała z żalem sosenka. — Ale co naprawdę znaczy morze i jak ono wygląda?

— Za długo byłoby ci tłumaczyć takie rzeczy, moja droga — rzekł bocian i oddalił się poważnie.

Promienie słońca serdecznym uściskiem objęły młode drzewko.

— Nie marz o dalekiej wielkości — mówiły — ciesz się tym, co posiadasz. Dziękuj Bogu za młodość, za siły, za zdrowie, za życie, które w tobie krąży.

Wietrzyk całował ją i pieścił zielone jej igły; rosa płakała nad nią; ale drzewko nie rozumiało tego wcale.

Przyszła zima.

Około świąt Bożego Narodzenia znowu schodzili się do lasu ludzie i wycinali teraz małe drzewka, nieraz mniejsze i młodsze od naszej choinki. Patrzyła ona też na nie z zazdrością: jadą w świat, tak daleko! Nikt nie obcina im pięknych gałęzi, wywożą je wraz z nimi, takie śliczne, świeże!

— I dokąd je wywożą? I dlaczego? Są między nimi zupełnie maleńkie i dlaczego nie obcinają im gałęzi?

— My to wiemy! My to wiemy! — zaświergotały wróble. — Widziałyśmy je tam w mieście przez okna. Wiemy, dokąd one jadą. Świetny los je czeka, coś nadzwyczajnego! Tego nawet dobrze opisać nie można. Widziałyśmy je same przez okna: rosną tam na środku ciepłego pokoju, ozdobione świeczkami, błyskotkami, rumianymi jabłkami, piernikami. Ach, co za los wspaniały!

— A potem? — rzekło drzewko, drżąc z ciekawości i wzruszenia. — Cóż się potem z nimi dzieje?

— Więcej nic nie widziałyśmy. Ale to było prześlicznie, prześlicznie!

— Ach, jakżebym pragnęła doczekać się takiego szczęścia! — westchnęło z żalem drzewko wszystkimi igłami. — To piękniejsze jeszcze niż podróż po morzu. Jakże tęsknię do miasta, do ludzi, jak mi tutaj smutno! Może już niedaleko Boże Narodzenie — jestem taka duża i ładna, może mnie zetną w tym roku nareszcie! O, chciałabym już rosnąć w ciepłym, jasnym pokoju, z całą tą świetnością, która się opisać nie da!

— A potem?… Potem nastąpi zapewne coś jeszcze piękniejszego, jeszcze wspanialszego, po cóż by nas inaczej tak strojono? Tak, tak, to początek jeszcze większego szczęścia, którego nawet odgadnąć nie umiem. Ach, co nas czeka w mieście! Tęsknię do tej chwili — pragnę, aby nadeszła!

— Ciesz się słońcem i powietrzem — szepnęły jej bledsze, ale życzliwie promienie. — Ciesz się młodością swoją, ciesz się życiem!

Ale choinka cieszyć się tym nie umiała, rosła tylko i rosła, jak mogła najprędzej. Igły miała pachnące i ciemnozielone, a pień prosty jak strzała. Ludzie, patrząc na nią, mówili:

— Co za śliczne drzewko!

Na Boże Narodzenie ścieli ją też najpierwszą. Ostra siekiera wśliznęła się jej aż do serca i drzewko padło z westchnieniem na biały śnieg brylantowy. Ból ją przeniknął straszny i zemdlała. Rozumie się, iż zapomniała, że to jej szczęście upragnione; skoro przyszła do siebie, czuła tylko, iż się rozstaje na zawsze ze swym rodzinnym lasem, z pniem, z którego wyrosła; że już nie zobaczy kochanych drzew starych, które ją otaczały od dzieciństwa, ani zielonych krzaków i choinek, z którymi się wychowała, ani świeżych kwiatów znajomych na wiosnę, ani ptasząt śpiewających tak wesoło. Bolesne było pożegnanie, smutny odjazd.

Ocknęła się dopiero wtedy z tego smutku, gdy na podwórzu, gdzie ją wraz z innymi choinkami złożono, usłyszała mówiącego jakiegoś człowieka, który wskazywał na nią:

— Śliczne drzewko, to biorę.

I natychmiast dwóch ludzi w pięknych sukniach ze świecącymi guzikami zaniosło ją do wielkiego, pięknego pokoju.

Ciepło tu było, niby w lecie. Na ścianach wisiały ogromne obrazy w ramach złocistych jak słońce, koło pieca stały wielkie wazy chińskie, na pokrywach których spoczywały lwy poważne; były tam bujające krzesła i meble jedwabiem pokryte, na stołach pełno książek z obrazkami i tysiące kosztownych cacek.

Ustawiono drzewko na środku pokoju, w dużym drewnianym naczyniu, pełnym piasku, ale tego nie było widać, gdyż naczynie osłonięto zieloną materią, a pod nim na podłodze był kwiecisty kobierzec. Wtedy dopiero zaczęła choinka odczuwać znowu szczęście. Drżała z radości. Co to z nią będzie teraz? Panienki i służba przystrajały ją i zdobiły na wyścigi; wieszano na jej zielonych gałązkach siatki złociste, pełne prześlicznych cukierków, pierniki, jabłka złocone, orzechy, różnobarwne błyskotki i cukierki, nici złote i srebrne, podobne do promieni słońca, cudowne lalki, podobne do dzieci, świeczki i ptaszki, a na najwyższej gałązce umieszczono gwiazdę srebrzystą.

Wyglądała tak wspaniale, że naprawdę opisać trudno; wróble miały słuszność zupełną.

— Wieczorem będzie daleko piękniejsza, gdy zapalimy świeczki — mówiono dokoła, a drzewko traciło przytomność ze szczęścia.

— Ach, żeby ten wieczór nadszedł już! — wzdychało. — Ach, żeby zapalono moje świeczki! I co to wtedy będzie? Co się stanie? Może sosny przyjdą z lasu patrzeć na mnie? A wróble będą zaglądały w okna. I wszyscy podziwiać będą moją piękność i moje szczęście. A potem? Czy tu wrosnę mocno w to naczynie i stać będę lato i zimę taka piękna i strojna?

Pięknie marzyła sobie o przyszłości, ale tymczasem bolała ją kora, a tęsknota za lasem sam rdzeń przenikała.

— To nic — myślała sobie — to przeminie…..

Źródło:https://nnka.wordpress.com/

30 września Ratunek dla Europy – ARON

30 września Ratunek dla Europy –
nadzieja dla europejczyków to Jedność i zrozumienie działań Rosji –
przekaz od istoty z ORIONA

Ostatnio pisałem o planie zła w europie, o tym co jest szykowane dla nas . Jedak zawsze gdy zło planuje wprowadzić swój plan w życie ,to dobro reaguje natychmiast . Anomalie pogodowe w ciągu ostatnich miesięcy i ostatnio w Chile i Norwegi pokazują że nie da się utrzymać tego systemu przy takiej pogodzie .Że nie da się zbudować od nowa zalanych miast ,zniszczonych domów w starych technologiach ,że po to niszczy się beton aby zmienić wszystko .Wiele ludzi wypiera to co widzi za oknem i to o czym czyta w internecie i co już wreszcie pokazują w tv. Ale większość ludzi podłączona jest jeszcze pod kontrole umysłów i siejąc strach ,obawy ,lęki zasilają mrok dając mu energie do realizacji swoich zamiarów .W tym tygodniu diagnozowałem kolejne osoby i były to przeważnie osoby od światła ,którymi opiekowali się istoty z Oriona. Ich wygląd wielu z ludzi może kojarzyć się z wyglądem jakim opisywano Boga ,są wysocy z długimi białymi włosami i białą brodą która stanowi jakby przedłużenie ich włosów ,ubrani na biało ,z jasnoniebieskimi lub zielonymi dużymi oczami ,humanoidalny kształt ,Widząc peirwszy raz taka istotę ludzie od razu kojarzą to z istotą boską ,aniołem lub samym Bogiem ,Nie rozumieją że opiekunami mogą tez być istoty pozaziemskie zwłaszcza te które pozostawiły tu trwały ślad na ziemi i którzy zarządzali piramidami w Egipcie i na całej ziemi przez ostatnie lata.

Gdy zapytałem ich dlaczego taka zmiana i dlaczego teraz oni przysyłają do mnie ludzi którymi sie opiekują ,usłyszałem :
„Tak jak ludzie tak i my przechodzimy okres zmian i zamknięcia okresu wyboru ,mieliśmy duży wpływ na rozwój waszej planety ,rozbudowaliśmy sieć stabilizatorów ziemi ,uruchomiliśmy piramidy które stanowiły przekaźniki energii ,przekazaliśmy wielu z was naszą energię ,potencjały aby mogli nieść pomoc innym ,aby mogli rozwijać technologie na ziemi ,aby mogli odczytać starożytne języki w danym czasie i miejscu na ziemi ,wiele z tego zrobiliśmy po to aby w czasie kiedy przyjdzie wam powstrzymać atak przygotowany przez tych co wybrali mrok ,wy jak i planeta była na to przygotowana .”
CZY MAM ROZUMIEĆ ŻE TERAZ TO WY ZOSTALIŚCIE POPROSZENI O POMOC I REAKCJE NA TO CO ZŁO PLANUJE WE WRZEŚNIU I DO KOŃCA ROKU?
„Każda rasa we wszechświecie która miały wpływ na inna planetę ,musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań ,My tak samo jak wy jesteśmy rasą w trakcie wyboru ,u nas są tak samo bracia i siostry którzy wybrali mrok ,niektórzy z was mają z nimi kontakt świadomie ,niektórzy są oszukiwani dlatego że przez swoją ciekawość i nie zrozumienie światła przyjęli kolor szary i czerń jako kolory od światła i przekazują kłamstwa które mają w was zniszczyć wiarę w biel .Dlatego kiedy nastał czas zmian we wszechświecie, każda rasa musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów i swoich wyborów ,każda otrzyma szansę adekwatną do ich świadomości i rozwoju ,każda zmierzy się z mrokiem który rozwinął sie na ich planecie .My znamy dokładnie wasze stabilizatory energii ,wiemy które są już wolne i służą wam a które służą tym co wami manipulują .Naszym zadaniem jest uwolnienie pozostałych stabilizatorów ,przesłanie energii wyrównawczej 30 września waszego czasu aby zrównoważyć energię chaosu ,strachu i lęku która powstanie.Ponieważ większość was nie rozumie czasu w którym przebywają ,dlatego też energia strachu ,lęku ,niezrozumienia znaków jakim są anomalie pogodowe ,znaków na niebie jaki przedstawią wam nasze pojazdy powoduje że zasilacie mrok zamiast światło

http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/tajemnicze-i-oszalamiajace-widowisko-na-niebie-takiej-chmury-nikt-wczesniej-nie/jd9txb

Widzicie zjawiska których nie było na ziemi ,widzicie że mimo apokaliptycznych zjawisk ,odchodzi nie wiele osób ,wszystko pokazane jest po to abyście przeczytali ostrzeżenia ,uwolnili się od kontroli i manipulacji i skierowali przeciwko tym co wami sterują .Każda rasa pomaga wam adekwatnie do swoich możliwości ,każda „sprząta” to co pozwoliła stworzyć na tej planecie .Czas sprzątania trwa w całym wszechświecie i rasy które ewoluowały „wyżej ” pomagają tym które nie potrafią same pomóc uwolnić się od ras które nimi strują .Dlatego teraz to od nas przypłynie energia która uwolni waszą świadomość ,która bedzie usuwać z ziemi to w co was pochowano i pozamykano ,wszystko po to aby zmusić tych co wami sterują do pokazania się ,do uwolnienia technologi przysłanych przez wiele ras aby wam służyły i was rozwijały .Nasza praca jest adekwatna do czasu na ziemi i na naszej planecie ,nasze zadnie zostanie wykonane do czasu kiedy jego skutki zostaną określone poprzez waszą energię na ziemi .Jeżeli zrozumiecie czas ,znaki ,jeżeli prawdę uznacie za wolność a kłamstwo za zniewolenie wtedy nastanie nowy czas pracy dla nas i wielu innych istot ,jednak to od was zależy czy tak się stanie .Pokazywane są siły natury które są w pełni kontrolowane,pokazywany jest wam cały system który doprowadza do tego że brat staje przeciwko bratu ,siostra przeciwko siostrze ,pokazywane wam jest to że nie jesteście sami we wszechświecie i na tej planecie i to od tego czy odczytacie tą naukę zależeć będzie ile zło zdoła przeprowadzić swoich planów.

ROZUMIEM ŻE WIDZICIE PLANY ZŁA I POZWOLICIE ABY SIĘ ZIŚCIŁY ?
„Zło wykonuje pracę aby przetrwać ,stanowią je istoty ,energie które dokonały wyboru ,teraz gdy nastał czas zmian ,będzie czynić to co potrafi i będzie do tego używać języka ,sposobów ,które zna .Ale aby istniało musi mieć energię i istoty które mu służą i skoro istnieją na waszej planecie i we wszechświecie ci co wybrali mrok to gdy przyszedł czas zmian oni bronią się tak jak potrafią .A ponieważ w tym wszechświecie walka dobra ze złem trwa od samego początku dlatego jej zasady zawsze są takie same .Zawsze następuje pokazanie danej rasie że zło i dobro istnieje ,danie im wyboru który płynie z ich doskonałości ,gdy ta doskonałość zostaje zgubiona wtedy następuje interwencja i zmiana .Jeżeli do tego zła na planecie przyczyniło się wiele ras wtedy to one muszą uczestniczyć w naprawianiu tej planety ,stąd przysłano braci i siostry tych co osiedlili sie w tym układzie słonecznym i na tej planecie .Każda z nich przeprowadza tych których ma przeprowadzić ,każda pomaga tym którym powinna pomóc ,jednak zawsze ostateczny wybór pozostawia się każdej rasie ,tylko że ten wybór zadecyduje czy zostaną w tej części wszechświata czy zostaną odesłani tam gdzie ich wybór stanowić będzie jeszcze proces egzystencji.Dlatego widząc co szykuje mrok i ile ma na to energii ,dostarczamy wiadomości ,energię zwrotną aby to wydarzenie zminimalizować ,tak aby proces pobudki dla ludzi był zachowany w procesie adekwatnym do czasu i waszej świadomości .
Wasza świadomość jest na poziomie JA czyli ego ,ja jestem ,ja potrafię ,ja zrobię ,nikt nie ma prawa sie wtrącać ,dlatego to co się będzie teraz działo na ziemi spowoduje że zmienicie JA NA MY że nie ja będę najważniejszy ale my razem wspólnie jesteśmy jednością. RAZEM BĘDZIE TERAZ OZNACZAĆ JA ,tak jak jest we wszechświecie po wyborze bieli ,nie ma egoistów jest wspólnota która dba o każdą jednostkę .Załamanie tej równowagi spowodowało to co widzicie na ziemi .”
CZY JEST JEDNOSTKA KTÓRA ZMIENI UKŁAD NA ZIEMI W EUROPIE, NA ŚWIECIE ?
„Jednostka nie istnieje bez innych jednostek ,sama może otrzymać myśl ,rozwiązanie ,ale aby ją zrealizować potrzebuje innych jednostek i tak znów JA tworzy MY ,razem zmienicie wszystko ,gdy pozostaniecie jako JA zmiana będzie trwała dłużej lub przybierze inną formę ,która nauczy was że JA niszczy ,a MY buduje .Natomiast są MY którzy otrzymują rozwiązania aby zapanować nad tym co dzieje się na ziemi .My -stanowi wschód od waszego kraju ,Widzimy jak bardzo wielu z was nienawidzi wschodu ,nie rozumiejąc że to wschód powstrzymał wojnę w europie i że ta nienawiść teraz powinna zamienić sie w podziękowanie ,ponieważ wschód znów został poproszony o zastopowanie wojny opartej na fałszywej energii którą zwiecie religią .”
MÓWISZ O ROSJI ?- „tak mówię o wschodzie ,ponieważ ta nazwa zrzesza wiele kultur ,łączy wiele narodów i wszystkie teraz będą powstrzymywać energie strachu i lęku która rozlała się po europie i afryce .”
w tym momencie pokazano mi jak Rosja zmierza do Syrii ,jak wojsko rosyjskie składające się przecież z ludzi z wielu kultur wschodu ,którzy nawet nie są katolikami i nie są bezpośrednio zagrożeni przez fanatyków z państwa islamskiego ,teraz będą walczyć o to aby zło nie rozlało się na cały świat i skoro europejczycy nie widzą zagrożenia od strony swoich rządów które sponsorują cały ten absurd z uchodźcami ,będą teraz musieli podziękować nie swoim rządom ,nie amerykanom ale Rosji z którą kilka miesięcy temu chcieli walczyć .
Gdy to oglądałem powstało mi w głowie pytanie
JAK TO JEST ŻE CI DO KTÓRYCH WPAJANO NAM NIENAWIŚĆ PRZEZ TYLE LAT BĘDĄ NAS TERAZ OCHRANIAĆ ,A CI DO KTÓRYCH MODLILIŚMY SIĘ I BŁAGALIŚMY ABY ZNIEŚLI WIZY STALI SIĘ OKUPANTEM ?JAK TO JEST ŻE NARÓD KTÓRY JEST W RELIGII PRAWOSŁAWNEJ BĘDZIE BRONIŁ NAS I BĘDZIE POŚWIĘCAŁ SIĘ ZA KATOLIKÓW ?

JAK TO JEST ŻE W TEJ ZMIANIE WSZYSTKO CO ZNALIŚMY W PRZESZŁOŚCI NIE MA ZNACZENIA BO TERAŹNIEJSZOŚĆ WERYFIKUJE NAM SZYBKO WSZYSTKIE UPRZEDZENIA ,NIENAWIŚĆ ,ZAZDROŚĆ ZAWIŚĆ ?

JAK TO JEST ŻE GDY PAPIEŻ JEŹDZIŁ ABY ZŁĄCZYĆ WSZYSTKIE RELIGIE W CAŁOŚĆ KATOLICY OBURZALI SIE I NAZYWALI GO ANTYCHRYSTEM I NISZCZYCIELEM RELIGI KATOLICKIEJ A TERAZ KIEDY STOJĄ U BRAM PIEKŁA KTÓRE POCHODZI OD INNEJ FANATYCZNEJ RELIGII OTRZYMAJĄ POMOC OD RELIGI KTÓRĄ GARDZILI ?

Zrozumiałem że to co było ,że te nasze uprzedzenia ,zaprzeszłe zwady ,waśnie ,nie mają żadnego znaczenia ,kiedy zło manipuluje nami tak bardzo że przyjęliśmy ich normy jako standard w naszym życiu i aby teraz wszystko uległo zmianie musi zostać wszystko odwrócone do góry nogami .Wróg stanie się przyjacielem a ten co udawał przyjaciela wrogiem ,że podział na religie pokaże do czego to prowadzi ,że ci co niby kontrolują te religie tak naprawdę nie kontrolowali ich a jedynie podrzegnali do nienawiści i podtrzymywali podział który teraz nam zagląda w oczy. Że ludzie których wybieramy na naszych przywódców tak naprawdę są marionetkami w rękach manipulantów a ich chęć posiadania władzy i pieniędzy teraz przyczyni się do ich zguby ,ale zanim się tak stanie każdy z nas musi zobaczyć to o czym mówiła istota z Oriona i wiele innych istot. MUSI ZOBACZYĆ PRAWDĘ O ŚWIECIE W KTÓRYM ŻYJE A POTEM DOKONAĆ WYBORU I ZAAKCEPTOWAĆ JĄ, ZMIENIĆ SIEBIE I POWRÓCIĆ DO ŚWIATŁA LUB POZOSTAĆ JAKO „JA „I TRZYMAĆ SIĘ KŁAMSTWA DOPÓKI ONO BĘDZIE ISTNIAŁO NA NASZEJ PLANECIE

Zapytałem :CZY WSCHÓD POMOŻE EUROPEJCZYKOM UPORAĆ SIĘ Z TYMI UCHODŹCAMI KTÓRZY SŁUŻĄ FANATYCZNEJ ENERGII ?
„Europejczycy chcą dalej zachować swój status świata ,dalej chcą gonić za energią materii ,dalej chcą podziału na kraje ,religie ,bogatych ,biednych ,dlatego wschód wykona tylko działania które zabezpieczą ich przed tym aby ta energia nie doszła do ich granic i nie otoczyła ich ze wszystkich stron doprowadzając do wojny przed którą was ciągle ostrzegają.Wschód nie będzie teraz dbał o interesy Europejczyków,zrobi to dopiero kiedy oni sami zrozumieją czas i sytuacje w której się znaleźli . Gdy sami zrozumieją że ich wybory i zagłuszanie doskonałości w sobie doprowadziło do tego aby stanęli przed prawdą o świecie który pozwalali tworzyć .Wschód ma kontrolować energie fałszu ale i pozwolić aby ludzie zobaczyli prawdę ,dopiero gdy ta prawda spowoduje zmianę ich myślenia ,zmianę energii nad Europą ,kiedy obudzą się ze snu ,wtedy nastąpi połączenie sił we wspólnej walce wschodu i zachodu przeciwko tym co są za wodami . Dlatego dopuszczone będzie wszystko co obudzi ludzi i pokaże prawdę ,jednocześnie pokazując że zło nie jest bez kontroli i że wszystko co się dzieje na ziemi to uwolnienia jej od zła w was samych ,w systemie i na planecie.

Kiedy wszyscy ludzie zrozumieją czas ,wtedy zmieni sie energia i nie będzie już żadnego podziału i tego co ten podział moze stworzyć ,ten czas zależy tylko od was ,od tego jak bardzo będziecie uparci ,jak bardzo będziecie wypierać ze świadomości znaki i czas w jakim egzystujecie ,jak bardzo będziecie wspierać czerń i przeklinać biel .Dlatego m pomagamy teraz jednostkom ,opiekujemy się nimi aby przekazać im naszą wiedzą ,potencjał tak aby stali się dowodem na to że biel istnieje i aby mogli przekazać to co się dzieje na świecie innym tak aby oni dokonali właściwego wyboru i upór ,ignorancje zamienili na pracę i dowód dla innych. Będziecie informowani i ostrzegani tak jak działo sie to zawsze , ale to wasza ignorancja sprawi że jedni odejdą a inni pozostaną ,wasz wybór sprawi że jedni zamkną swój czas a inni przyjmą ich z powrotem ,wszystko zrozumiecie kiedy rozpocznie się czas po wyborze ,wtedy wszystko co było na ziemi stanie się czyste i zrozumiałe ,teraz to wydarzenia które mają doprowadzić do prawdy i bieli ,te które teraz będą niezrozumiale i które będziecie uważać za niesprawiedliwe ,zostaną potem wam pokazane i zrozumiecie że wasz osąd sprawiedliwości bez wiary w biel, nie jest osądem sprawiedliwym lecz nierozumieniem czasu ,niezrozumieniem prawdy i istoty stworzenia .Ci co maja w sobie biel ,wiedzą, że wszystko co teraz spotyka ich na drodze prowadzi do doskonałości i oni nie osądzają teraźniejszości od razu ,oni pozwolą aby czas pokazał czemu wydarzenie miało służyć i jaką czerń od nich odizolował ,jaką czerń pokazał i jaką czerń wybielił .Ci co nie maja bieli w sobie ,ci co ja zamalowali czernią nie zrozumieją tego czasu ,dlatego będzie im pokazana czerń i biel i sami dokonają wyboru jaki kolor chcą mieć w sobie .Wszystko zostanie wam pokazane i powiedziane ,zostaniecie ostrzegani ,to wy sami zadecydujecie czy skorzystacie z ostrzeżeń czy będziecie musieli odbyć lekcję aby zrozumieć .Lekcje mają służyć temu abyście poczuli biel w sobie ,abyście odrzucili czerń która was pochłania i będą one adekwatne do tego jakie kolory będą naprawde w was samych .
My również korzystamy z pomocy innych ras które tworzyły nasz świat i które pokazały nam nasze błędy ,również pokazujemy naszym braciom i siostrom biel ,tak aby odrzucili czerń ,wszystko po to aby ten wszechświat połączył się z tym co jest już po wyborze i abyśmy zobaczyli coś czego jeszcze nie było w tym wszechświecie . DLATEGO tak rasy sobie nawzajem pomagają i dlatego tak wszyscy sprzątają swoje przestrzenie . Nie ma wyjątków ,nie ma efektów bez pracy i nie ma jednej drogi do doskonałości ,dlatego każda rasa pomaga innej aby nowe było doskonale i składało się z pracy wielu istot ,wtedy nie bedzie mozna powiedzieć” że to ja zrobiłem” ,że któraś rasa zrobiła więcej niz inne ,nie będzie podziału ale będą wspólne podziękowania i „świętowanie” i pielęgnowanie nowego . Spotkajmy się tam wszyscy ,bo wszyscy mamy szanse się tam spotkać „Czy muszę coś dodawać ,pewnie zaraz się odezwą głosy egoistów którzy uważają ze nikt nie ma prawa sie wtrącać do ludzi ,tylko skoro ludzie nie są jedyną rasą we wszechświecie ,kiedy zostali stworzeni przez inną rasę ,kiedy chcą latać w kosmos i poznawać nowe planety ,to chyba powinni zrozumiec że egoizm w świecie doprowadza do tego co mamy na ziemi ,a skoro z tym chcemy latać w kosmos ,to lepiej abyśmy tam lecieli jako istoty niosące pokój a nie zagładę ,chciwość ,pazerność ,zazdrość i zawiść .

Naszą cywilizacje pięknie pokazano w filmie AVATAR ,jak zrozumiec światy gdzie wszystko jest jako MY ,I WSZYTKO JEST ZE SOBĄ POŁĄCZONE ,KAŻDA ENERGIA ,KAŻDE STWORZENIE ? Taki sam świat mamy u siebie tylko teraz kiedy widzimy efekt naczyń połączonych ,kiedy prawda o nas samych wlewa sie nam przed oczy ,jeszcze staramy się ją wyprzeć z głowy ,jeszcze szukamy pocieszenia w kłamstwach polityków ,w obietnicach ze da się ten system utrzymać ,że to nie są czasy rozliczenia i ostateczne ,ale jak długo będziemy się oszukiwać ?
Tak długo jak będziemy sie oszukiwać tak długo będą trwały lekcje na ziemi ,tak długo zło będzie robić swoje az zaakceptujemy prawdę o sobie i naszym świecie .Szkoda że większośc z nas woli przekonać się na własnej skórze ,niż przyjąć do wiadomości to co sie dzieje na świecie i juz teraz zmienić siebie i swoja przestrzeń .Szkoda że musi dojść do takich absurdów jak uchodźcy abyśmy zobaczyli swój świat takim jakim on jest naprawdę ,szkoda że musza nam pokazać do czego prowadzą religie ,rządy ,ignorancja ,wyparcie ,kłamstwo ,zazdrość ,zawiść ,nienawiść ,do czego doprowadza czerń w sercu i brak wiary w dobro,szkoda że to wszystko stanie się udziałem większości ludzi ale cieszę się z jednego ,że to wszytko doprowadzi do tego abyśmy zrozumieli co naprawdę oznacza biel ,światło i jak powinniśmy używać doskonałości ,moralności którą każdy z nas ma w sowim sercu .
30 września zostanie przesyłana do nas energia pozytywna ,ta której tak brakuje na ziemi ,ta która budzi świadomość ludzi ,pozwala uzdrawiać ludzi ,którą pozwala prawdzie zaistnieć i którą wiele z nas potrzebuje aby móc dalej pomagać innym .Wiele razy w tym roku i w poprzednim przysyłano do nas taką energię ,za każdym razem była to energia po jakimś wydarzeniu lub w trakcie aby nas ochronić .Na blogu opisywałem wydarzenia i czasy przysyłanie tej energii ,wiem że pozwoli ona zrozumiec ludziom w Europie fałsz w jakim żyli ,oczywiście nie wszystkim od razu bo ci co nie widza dalej niż własny nos i portfel nie zrozumieją tego co bedzie się działo ,tutaj potrzeba pewnie innej pobudki ,ale takowa będzie przysłana aż wszyscy sie obudzą .gdy patrzymy na świat za oknem ile widzimy czerni ? widzimy błękit nieba ,biel chmur ,zielone trawy ,brązowe drzewa ,nawet ziemia jest teraz jasno szara bo suszy ,czerni naprawde jest bardzo mało porównując ją z kolorami dookoła nas ,więc skoro tyle pięknych kolorów mamy przed oczami to
JAK TO SIĘ STAŁO ŻE TYLE CZERNI MAMY W NASZYCH SERCACH ? ŻE TYLE NIENAWIŚCI ,ZAWIŚCI ,ZAZDROŚCI JEST W NAS SAMYCH ?MOŻE CZAS TO ZMIENIĆ SKORO WIDZIMY ŻE ZIEMIA USUWA BETONY ,DOMY ,MATERIĘ ,OCZYSZCZA SIĘ ZE ZWIERZĄT ,ZMIENIA SIĘ KLIMAT ,ZMIENIAJĄ SIE ROŚLINY ,OBUMIERA TO CO STARE A POJAWIA SIĘ NOWE NIEZNANE .
Może czas sie obudzić i przygotować do zmian ,przeznaczyć pieniądze na to co daje nam naprawdę siłe do pracy i zmiany ,może czas zakończyć absurdalne kłótnie z przeszłości ,zacząć zamalowywać czerń w sercach ,może ostrzeżenia płyną po to abyśmy nie byli jak ci co stali przed arka NOEGO ,tylko znając historie i widząc znaki i ostrzeżenia zaczęli wspólnie ją budować .Może czas zmienić JA NA MY ,bo kto będzie się wami opiekował gdy przyjdzie coś podobnego co kilka dni temu w Chile ,wcześniej w Japonii, Norwegi ,Nepalu itd ,kiedy woda zaleje materię a samochody popłyną tak jak w Marsylii ,Neapolu ,na Sycylii i wielu innych krajach na całym świecie .Wtedy zostaniecie tylko z tym co macie w sercu i to ten kolor wyznaczy dalszą waszą droge ,

Gdy zapytałem JAK ZROBICIE ABY DOTARŁO TO CO WIEMY DO LUDZI ?
Odpowiedź była prosta : zbierzemy ich w jednym miejscu i przekażemy to co wiecie ,wytłumaczymy im co się dzieje a że nie będą już mieli zmartwień na głowie ,nie będą mieli materii wtedy zrozumieją po co to sie stało i sami zaczną budować nowe .
JAK MAJĄ WAS ZEBRAĆ W JEDNYM MIEJSCU ? tego chyba nie muszę nikomu wyjaśniać ,wystarczy spojrzeć na ostatnie wiadomości w necie ,jak zalewają wszystko tak że ilość osób która odeszła jest znikoma w stosunku do apokaliptycznych obrazów .Jeżeli inaczej sie nie da aby ludzie zrozumieli ,aby chcieli posłuchać to widocznie taki sposób sami sobie wyznaczyliśmy swoim uporem ,wyparciem ,ignorancją .Nie da się osądzić Boga ,ale da się zrozumieć co chce nam powiedzieć ,tylko wystarczy posłuchać tego co mówi i tych którzy wybrali jego doskonałość jako swój język .CZY TO TAKIE TRUDNE ? dla tych co wybrali JA jako przewodnika po tym świecie tak ,dla tych którzy w nic nie wierzą tylko w rozum też ,dla tych którym pieniądz i władza przesłoniła świat też i dla wielu innych których egoizm jest religią a pieniądz relikwią ,więc skoro tych jest więcej na świecie to chyba zebranie ich w jedno miejsce to najlepsze rozwiązanie aby zaczęli słuchać i spojrzeli dalej niz własny nos i portfel . Dlatego na ziemi widzicie to co się dzieje i dlatego zalewane sa miejsca punktowe adekwatne do energii jaką sieją w nich ich mieszkańcy .Teraz sami sobie odpowiedzcie czy to sprawiedliwe ? zbieramy to co siejemy a tylko oszukiwanie samych siebie powoduje że uważamy to za niesprawiedliwe ,szkoda tylko że niesprawiedliwością nazywamy konsekwencje naszych decyzji i nawet jeżeli zło manipuluje systemem ,kusi nas codziennie obietnicami to tak naprawde nasze serce wyznacza naszą droge ,to nasza decyzje płynące z moralności ,wrażliwości ,doskonałości wyznacza naszą drogę kiedy zalewamy nasze serce czarną smołą ,to nic dziwnego że potem nasze życie przypomina tą smołę a kiedy przychodzi uwolnienie to mamy jeszcze pretensje że ktoś śmiał tą smołę nam zabrać .Na tym polega oszukiwanie samych siebie połączone z brakiem wiary w dobro i egoizmem którym karmi się zło .Gdy zobaczymy takich samych ludzi w jednym miejscu i ludzi którzy będą sie tam uśmiechali i dziękowali Bogu za uwolnienie wtedy zrozumiecie czym jest prawdziwa wiara ,wolność i prawda .Tylko ze wtedy znów zadecydujecie czy wolicie starą smołę czy biała nową kartkę .
Moja praca polega na tym aby prawdą pokazać wam białe kartki ,uwolnić was ze smoły lub pokazać gdzie ta biała kartka jest ,potem już sami będziecie ja zapisywać lub zamaczać w smole .Nikt nikogo nie zmusi do bycia dobrym ,ale mozna mu pokazać jak to jest ,wtedy sam zdecyduje czy chce taki być czy woli pozostać w smole .Wierze że znaki obudza wszystkich i wszyscy spotkamy się w bieli z innymi braćmi z tego wszechświata .Autor: aron jasnowidz

SPACER Z BOGIEM

Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że to co zostało nam przekazane na temat Boga jest niczym więcej jak wiedzą jaką posiada niewolnik aby nie wyrwał się szybko ze swojej niewoli.

Wiem, brzmi to strasznie… szczególnie dla ludzi mocno zżytych ze swoimi religiami… bo tak bardzo wierzyliśmy, że w naszej religii kroczyliśmy duchową ścieżką do Domu Ojca. Wszyscy ludzie zostali stworzeni aby szukać Boga, prawdy, sensu życia i odpowiedzi na niewidoczne zdarzenia. Ale my zostaliśmy zorganizowani w grupy religijne, które ograniczyły nasze myślenie… mało tego, zostaliśmy wpędzeni w poczucie winy… a w takim przypadku ogranicza się dążenie do wzrostu duchowego… przychodzi strach, niezdrowa powściągliwość i trudno w takich warunkach nawiązać prawdziwą więź z Bogiem… a przecie my ludzie mamy pełne prawo do Boga i do naszej wolności osobistej w tej naszej życiowej, duchowej podróży. Tak tak… nasza podróż na Ziemię jest duchową podróżą… ta wyprawa tutaj nie jest po to abyśmy się bili i kłócili o różne dobra i gromadzili je w nadmiarze. Jeśli tego faktu nie zrozumiemy nie znajdziemy naszego celu, nie spełnimy naszego przeznaczenia.

Dziś religijne systemy stworzyły coś na wzór pana i niewolnika i aby dokładnie w tym wszystkim się znaleźć trzeba zagłębić się we wszystkich religiach świata, ponieważ te Wielkie Prawdy o Bogu i o nas ludziach zostały poszatkowane na drobne kawałki… i ukryte głęboko, niczym szlachetny kamień w kamiennej obudowie… i aby go z tej skały uwolnić trzeba się trochę natrudzić… w dodatku nie niszcząc go bo straci na swojej wartości… a w ilu to kościołach nasi „duchowi nauczyciele” uszkadzają nasze dusze?

I czytając ten tekst wielu się zdziwi bo zacytuję tu słowa prawdy zaczerpnięte z Koranu: „Więc kiedy ukształtowali go i tchnęli w niego z Wielkiego Ducha, spadł na dół i ukłonił się przed nim.” (15, 29)

Już ten cytat świadczy, że ten człowiek był przeznaczony do czegoś innego, nieziemskiego. Ten cytat otworzył mi oczy na zdarzenia jakie ja przeżywałam w 2000 roku w czasie spotkań z Duchowymi Istotami. Oni przybywając do mnie na Ziemię witali mnie takim ukłonem. Powiem szczerze, że ten ich ukłon na początku okrutnie mnie przeraził, nie wiedziałam co mam o tym myśleć… toteż trudno się dziwić, że rozpoczęłam poszukiwania w tym temacie i w swoim czasie znalazłam między innymi i ten cytat w Koranie.

Bóg stwarzając człowieka uczynił go na Swoje podobieństwo, obdarzył go prostotą języka aby ten mógł być zrozumiały dla każdego… a nie to co się dzisiaj dzieje, przykrywa się go filozoficznymi i psychologicznymi łamigłówkami i coraz to ciężej jest zrozumieć z naszych słów cokolwiek.

I spójrzmy na to pierwsze dzieło Boga – kiedy stworzył człowieka, kto komu tu służył? To ten pierwszy był w służbie i dał człowiekowi wolność… mało tego… jeszcze się przed nim skłonił, wywyższył go już na samym początku… i tak pomyślmy chwilę… jak to ma się dzisiaj, kto komu służy? Kto jest wolny a kto zniewolony? I czyja to zasługa? I kto na nas narzucił takie fizyczne niewolnictwo… i gorzej – naszego ducha? I wyraźnie tu widać, w świecie są dwie grupy ludzi – panów i niewolników… i trudno tu krzyczeć – ja też jestem człowiekiem!

Nasze organizmy są podatne zarówno na ból jak i na przyjemność i może to dla wielu zabrzmi dziwnie ale wszelkie iluzje, które człowiek przeżywa kształtują i udoskonalają nasz układ nerwowy, który jest dla nas wielkim dobrodziejstwem. To dzięki naszemu układowi nerwowemu możemy wzrastać, ewoluować, być bliżej Boga. Dzięki układowi nerwowemu, który między innymi rozwija „maya” umysł nabiera zdolności interpretacji rzeczywistości i pozwala na świadome i umiejętne rozwiązywanie problemów. Taki umysł oswoił już lęki, strach i ma swoją wiarę i nadzieję… już żadne widzialne i niewidzialne siły nie mogą w takim człowieku terroryzować jego wyobraźni. Oczywiście, nie jest on podatny na manipulację przez tych, którzy chcieliby wykorzystywać ten słaby aspekt umysłu na własną korzyść.

Właśnie to jest ta największa wolność jaką może uzyskać człowiek. Absolutna wolność w tradycji duchowej to przede wszystkim wyzwolenie spod tyranii: ciało-umysł… jeśli tego nie uczynimy ciągle będziemy na łańcuchu świata fizycznego, uwięzieni w świecie materialnym. I cała nasza tragedia życia będzie w naszym „mięsie”. Tyrania ciało-umysł jest również naszym doświadczeniem nieustannego przepływu myśli, aż kipią w nas, a w związku z tym i nasze uczucia… i zwiększa się nasza fizyczna aktywność, która nie zawsze jest nam potrzebna i nie zawsze wychodzi nam na zdrowie. Szczególnie widać to u ludzi, którzy nie mogą nadążyć za swoją gonitwą myśli i to jest ich osobista tragedia… nie mogą okiełznać swojego umysłu, nie nadążają za jego aktywnością w świecie fizycznym… aż w końcu upadają całkowicie na zdrowiu i wyłączają się z życia. Wielokrotnie nasze choroby są spowodowane tym, że nasz umysł musi odpocząć, choroba unieruchamia nas w łóżku i nie możemy podejmować żadnej fizycznej działalności aż do chwili, kiedy umysł się nie wyciszy.

Celem naszej biologicznej aktywności umysłowej jest przewidywanie i doświadczenie, znaczy przesiewanie dobra od zła… to wówczas zachodzi w nas budowanie się naszych moralności. Kiedy mówimy o wolności duchowej znaczy jesteśmy wolni od doświadczeń życia, od tego materialnego pędu, który czasem zasłania nam to co jest dla nas naprawdę ważne. Wybieramy tylko te czynności, które są nam niezbędne w życiu i zaczynamy mocniej zaglądać na drugą stronę lustra, w ten duchowy świat… i w swoim czasie będzie to czynił każdy człowiek… bo wiedzie go w to miejsce tęsknota za transcendentalnym rdzeniem naszego prawdziwego pochodzenia.

Duchowa wolność to wolność od fizycznej rzeczywistości… a nasze pragnienie wewnętrznej duchowej wolności jest połączone z Wyższą Jaźnią. Tu zaczyna się nasza prawdziwa duchowa wolność, wolność dla samej tożsamości:
-kim jesteśmy
-co myślimy
… i jesteśmy kontinuum świadomości, która stanowi doświadczenia ciała, które przeżyło myśli i emocje… ale to ciało było tylko własnością fizycznego świata. To dzięki niemu mięliśmy swoje prywatne doświadczenia, a poza tym było wizualne, co również pokazywało: kim jesteśmy na Ziemi.

Mocniej rozwinięte ciała mają też specjalny szacunek do tego złącza świadomości w ciele, które daje nam Boskie połączenie. Podstawową tęsknotą świadomego umysłu bez ograniczeń jest zanurzenie się w samoświadomości, w której nasza świadomość ma szczególne znaczenie jako źródło przeżyć naszego osobistego ciała. Jest naszym osobistym doświadczeniem, prywatną strefą w przeciwieństwie do świata związanego tą samą świadomością.

Doczesna wolność to wolność ego. Duchowe wyzwolenie to wolność od ego – czyli od identyfikacji umysłu i ciała i ich potrzeb.

I dzisiaj chociaż tyle się mówi o duchowej wolności, nawiązuje się do wolności w Chrystusie, to czy naprawdę doświadczamy tej prawdziwej Wolności w Chrystusie? W dzisiejszym świecie i Chrystus także nie jest wolny, stał się własnością wielu kościołów.

I kim my jesteśmy żyjąc w Chrystusie? Znaczy w relacji z Bogiem, już nie jesteśmy Jego wrogami, jesteśmy Jego dziećmi, zyskujemy nasze nowe serce wypełnione miłosierdziem i miłością.

Jesteśmy dziećmi Boga… to znaczy, że musi być w nas uprawiana siła dobra i pielęgnowana w naszym życiu. A to wymaga dużego wysiłku aby te dobre cechy wyświetlić i posłać w świat. A iluż to dzisiaj porywczych ludzi uszkadza te dusze żyjące w Chrystusie, iluż to religijnych wyznawców uszkadza je ponieważ nie dokonali ich wyboru, czyli kościoła w którym się modlą. I to Chrystus z ich kościoła jest ważniejszy bo został przez nich zatwierdzony.

Dobroć i dobre czyny człowieka – jest to wielki mur, który odgradza go od wielkiej bestii… a wszelakie zło, rozlew krwi, wojny, sianie nienawiści jest budulcem w człowieku tej wielkiej bestii… i jeśli nie będzie człowiek w sobie przestrzegał dobrych Boskich cech nie uchroni go żaden mur kościoła.

Czy taki człowiek nie chroniący Prawd Bożych może z Nim chodzić wspólnie na spacer? Czy może zasiadać przy jednym stole i popijać sobie razem z Nim Pańskie Wino? Musimy spojrzeć Prawdzie w oczy: ktoś kto sobie kpi i lekceważy Prawa Boże zamyka przed sobą bramy do duchowej wolności… i to sam zamyka się w tej pułapce własnych systemów i wierzeń i nie ma to nic wspólnego z Bogiem.

Duchowa wolność – ten spacer razem z Bogiem jest ważniejszy w naszym życiu niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę.

Bóg bardziej sobie ceni tych ludzi, którzy wypełniają w ciszy jego przykazania, nawet w czasie gotowania zupy, niż rzucają na świat głośne deklaracje, ale niestety – nie ma w nich Boga.

Duchowa wolność to natura Boga, która uosabia się w człowieku wszystkim co najlepsze, honor, uczciwość, lojalność, zaufanie, wiara, pomoc, opieka, miłość, wytrwałość, wiara i nadzieja.

Vancouver
30 Aug 2015
WIESŁAWA

David Wilcock, Odczyt 01

AGENDA NEGATYWNYCH ELIT RZĄDZĄCYCH ZAWODZI

Wybuch epidemii eboli da się we znaki ale nie w sposób w jaki większość ludzi myśli.

Celem negatywnych elit jest kontrola i dominacja nad innymi. To nie udaje się.

WOLA WSZECHŚWIATA ODPOWIADA

Wola Wszechświata odpowiedziała na sytuację w której się znaleźliście.

David jest w pełni świadom tego, że ogromna liczba interwencji boskich, jak wy to nazywacie, miała miejsce, aby objąć zakres wpływu negatywizmu w waszym królestwie.

Podczas gdy nadal następują wydarzenia powodujące panikę i wielką troskę oraz utratę życia my niezłomnie uprzedzamy każdy wypadek, który mógłby doprowadzić do upadku Ogrodu, że tak się wyrazimy i/lub mógłby dać negatywizmowi zdecydowaną przewagę, która pozwoliłaby im na utrzymanie agendy depopulacji ludzi.

JEST TO NIEZBĘDNYM KATALIZATOREM DO GLOBALNEGO PRZEBUDZENIA

Choć nie lubimy oglądać tego całego strachu oraz bólu na waszej planecie to działamy z perspektywy zrozumienia tego, że jest to niezbędnym katalizatorem w celu globalnego przebudzenia.

Jest niezwykle ważnym, abyście to wy dokonali tych zmian.

Obecnie wszystkie ręce zaangażowane są w tę pracę i każdy jest zainspirowany tym, aby w jakiś sposób służyć.

Nie koniecznie musicie się zamartwiać tym w jaki sposób pomagacie.

Znacznie ważniejszym niż „co” jest „jak” to robicie. O wiele ważniejsze niż to, co można zrobić jest to w jaki sposób można to zrobić.

OSTATECZNIE JEST TO BITWA CZĘSTOTLIWOŚCI

Jak już często mówiliśmy jest to bitwa wibracji.

Ci którzy nadal doznają głębokich odczuć niepokoju, złości, samotności, strachu, zazdrości lub szaleństwa i trwają w nich przez dłuższe okresy czasu tak naprawdę przyczyniają się do przedłużenia agendy negatywizmu.

Wasz planeta w ostateczności jest bardzo dobrze zorganizowaną iluzją, w której działa szeroka gama istot takich jak my, a których zadaniem jest utrzymywanie jak najbardziej przekonywującej zasłony materii podczas jednoczesnego podpowiadania wam, że jest to struktura znacznie bardziej holograficzna niż większość z was może sobie wyobrazić.

TA ŚCIEŻKA OBEJMUJE POJEDNANIE SIĘ ŚWIATÓW WEWNĘTRZNYCH I ZEWNĘTRZNYCH

Niech to się stanie lekcją współczucia oraz łaski.

Ta ścieżka, jak zawsze, obejmuje zrównoważenie się wewnętrznego pożądania w kierunku zmian oraz zewnętrznego występowania stagnacji.

ZAISTNIALA BEZPOŚREDNIA ZMIANA W WASZEJ FIZYCZNOŚCI

Pozostawajcie w zgodzie z samym sobą i zrozumcie, że bezpośrednia fizyczna zmiana waszej świadomości następuje wtedy gdy pozostajecie w stanie uniesienia wdzięczności, dobrego humoru, szczęścia, śmiechu oraz pozytywnych uczuć skierowanych na siebie i na innych.

To może wydawać się mrzonką dla tych, którzy nie zaznajomili się z większym planem i celem Stworzenia.

Może wydawać się, że brakuje tym emocjom subtelności i pewnych niuansów typowych dla obserwatora ludzkiego i dlatego są one naiwne lub głupie.

Prawdziwa różnica pochodzi oczywiście z wiedzy, że nie ma nic złego w tym, aby czuć się dobrze.

W rzeczywistości wspaniale jest czuć się dobrze.

SYMFONIA DESTRUKCJI ODGRYWANA JEST NA SKRZYPCACH Z JEDNĄ STRUNĄ Symfonia zniszczenia odgrywana jest na jednostrunowych skrzypcach. Są tacy, którzy chcą abyście czuli się źle. Promują oni wojny oraz rozpowszechniają opowieści wojenne, również plagi oraz historie o nich tak jak o strzelaninach, ekonomicznym chaosie itd. Ich celem jest dosłowne utrzymywanie was w ciągłym strachu. Jest to podobne do kogoś usiłującego wykonywać symfonię destrukcji na skrzypcach z jedną struną.  Coraz bardziej uczycie się jak odstroić się od tej kakofonii strachu.

KABAL JEST JAK NARKOMAN UZALEŻNIONY OD HEROINY

I również jak uzależniony narkoman walczy on, przez próbę podniesienia naszych reakcji tak bardzo jak to możliwe, aby uzyskać kolejną odpowiedź szybciej i szybciej za każdym razem tak, aby nie została utracona koncentracja i aby ten strach nadal dominował oraz aby wyświetlać działającą nam na nerwy notkę na globalnej scenie. Jednakże spójrzcie na to wszystko co osiągnęliśmy. Istnieje wolność w procesie przebudzenia. Wasze rządy, systemy finansowe, formacje militarne, szefowie korporacji oraz monopol medialny najwidoczniej nie są jeszcze oswobodzone.  Stan ten trwa w takiej formie już przez jakiś czas licząc miarą waszych lat.

HISTORIA DROGI BOHATERA JEST WPISANA W CYKLE STWORZENIA

Jest to cykl wbudowany w harmonię działającego ciągle koła Stworzenia.  Stwarza on indywidualny wątek historii bohatera jak również wątek zmagań globalnych podobnych do tej ścieżki bohatera na swój charakterystyczny sposób. Jesteście zaangażowani w te historię bez względu na to czy wam się to podoba czy nie.  Przemawia ona do was z każdego kąta waszej rzeczywistości.  Zwykła radość życia prowadzonego w samotności i izolacji z dala od sceny globalności jest w sposób ciągły destabilizowana.

KABAL ZACHOWUJE SIĘ JAK DZIECKO W POKAZOWEJ FURII TEMPERAMENTU

Kabal coraz bardziej zachowuje się jak dziecko w ataku histerycznej furii.  Również tak jak dziecko, które nie przyciąga już niczyjej uwagi i które nie znajduje się dłużej w centrum zainteresowania reaguje on coraz większą złością oraz histerią.

MAMY DLA WAS NIESPODZIANKĘ

Teraz mamy dla Was małą niespodziankę.  Chodzi tutaj o uznanie tego, że nie ma gwiazd na niebie.  Istnieje tylko hologram pustki, która znajduje się wewnątrz.  Wewnątrz tej wypowiedzianej pustki spoczywa świadomość i wiedza Jedni. Ogrom Wszechświata stwarza przekonującą iluzję, która musi być rzeczywistością.  W pewnym sensie ona absolutnie tym jest.

JEDNĄ Z NAJWAŻNIEJSZYCH ZASAD PANUJĄCYCH W HOLOGRAMIE JEST WOLNA WOLA

Wy wszyscy żyjecie w hologramie i wewnątrz jego panują pewne zasady.  Jedną z najważniejszych zasad jest swoboda wolnej woli.  Naruszanie wolnej woli innych pociąga za sobą przymus zbalansowania działań następujących w tej iluzji.  Jednakże gdyby zrozumieć większe konsekwencje nieistnienia wszechświat innego niż ten, który wynika z pełni jedności istniejącej poza czasem i przestrzenią to wtedy w rzeczywistości możecie cieszyć się faktem, że wasza podróż nie musi zajmować tysiące lub miliony lat reinkarnacji, aby dopełniła się.

MOŻECIE WEJŚĆ W BEZPOŚREDNI KONTAKT ZE SWOJĄ PRAWDZIWĄ NATURA

Istnieje program waszego życia.  W tych czasach wielkich zmian, możecie wejść jak nigdy przedtem w bezpośredni kontakt tak z waszą prawdziwą naturą jako istoty duchowej, jak i z Jednią.

Ścieżka ta jest o wiele łatwiejsza niż moglibyście sobie wyobrazić, bo jak powiedzieliśmy wcześniej polega to przede wszystkim na odczuwaniu dobrego samopoczucia.  Zmaganie się z sobą samym nie jest wymogiem koniecznym, dobry humor jest.

SZLACHETNOŚĆ CHARAKTERU PRZEŚWIECA NA WSKROŚ

To jest pewnik, że zawsze będą istniały wyzwania, aby je podjąć.  Jednakże wewnątrz tych wyzwań zawsze istnieje szlachetność charakteru, która prześwieca na zewnątrz; szczera chęć otrzymania wsparcia, które zostanie dostarczone wam gdy tylko podejmiecie się szlachetnego zadania i wystąpicie najlepiej jak potraficie, aby służyć innym. Pomimo tego, że świat wydaje się nieprawdopodobnie rozbity i z każdej strony krzyczą na was podżegacze strachu o tym, że zagłada czeka tuż za rogiem to jednak zauważacie, że ciągle jesteście żywi i oddychacie oraz, że nie wprowadzony został stan wojenny ani nie powstały obozy przetrzymania, ani nie doszło do masowej zagłady i zniszczenia.

WYELIMINOWALIŚMY PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZAISTNIENIA WOJNY NUKLEARNEJ

Obecnie stało się jasnym, że wyeliminowaliśmy możliwość wystąpienia wojny nuklearnej, odkąd odkryliście tę technologię. O wiele mniej znanym faktem jest poziom na którym systematycznie doprowadzaliśmy do szach-mata każdego starania, aby wprowadzić ten scenariusz w życie przy użyciu innych środków.  Negatywizm nie ma pozwolenia na wygranie tej gry ponieważ kolektywna wolna wola nie aprobuje tego.

NIEKTÓRE PLANETY MAJĄ POZWOLENIE NA WEJŚCIE W NEGATYWIZM – JEŚLI TAK ZADECYDUJE WOLNA WOLA

Istnieją pewne planety, które są dopuszczone, aby były podbite. Jest to bezpośrednią konsekwencją stanu istnienia ludzi, którzy egzystują tam.   Takie środowiska są zabójczo złożone i przerażające.  Niewolnictwo, które pojawia się tam stwarza w pewnym sensie zorganizowanie i głębsze relacje walk przeciwko wydawałoby się niezwyciężonemu przeciwnikowi.  W takich przypadkach osoby, które stają się bardzo negatywne otrzymują możliwość bezpośredniego połączenia swoich pomysłów i sił razem, często w kategoriach najgłębiej pojmowanej tajemnicy, aby powstać przeciwko prześladowcom i aby odzyskać swoją wolność.  Wewnątrz tej szlachetnej ścieżki dążenia wiele warstw negatywizmu jest oczyszczanych i uzdrawianych i w konsekwencji tego może nawet nastąpić przejście z powrotem do pozytywizmu.

ZIEMIA NIE JEST WYSTARCZAJĄCO POGRĄŻONA W NEGATYWIZMIE ABY TO ZAISTNIAŁO

Pamiętajcie, że ziemia istniejąca w tym czasie nie jest wystarczająco pogrążona w negatywizmie, aby zagwarantować taki sukces.  Większość planet nie jest. Jest to bardzo rzadko występujące zjawisko ujmując to wzglednie.

UJAWNIENIE MROCZNEGO RZĄDU ZAINSPIRUJE ROZWÓJ ORAZ ZMIANY

Uzmysławiacie sobie, że agenda negatywizmu w waszym świecie staje się niemożliwą do zignorowania.   Jest to zgodne z projektem.  Czym bardziej bezładny, uciążliwy i okrutny jest mroczny rząd tym większa zachęta do poszukiwań wzniesienia się ponad niego w zakresie własnego życia oraz motywacji.  Pamiętajcie, że doprowadzacie do sytuacji patowej gdy zapamiętujecie się w narzekaniu na dany problem, wchodząc w obsesję uszczegółowienia niuansów jego pierwotnej natury.

AGENDA NEGATYWIZMU PRZEGRYWA BITWĘ O WŁADZE

Najważniejszą sprawą do ujrzenia odnośnie agendy negatywizmu w tym czasie jest fakt, że przegrywa ona bitwę o władzę nad ludzkością.   Pewnym jest, że istnieją tacy, którzy automatycznie żachną się mówiąc, że jest to nie możliwe i że jest to głupotą oraz niebezpieczeństwem, aby nawet rozważać myśl odnośnie tego.  Sugerują oni, że nic poza czujnością nakierowaną na strach oraz gniew nie może być bardziej pożądanym.

EFEKT MEDYTACJI JEST NAJSZCZERSZĄ NAUKĄ

Dlaczego nie cofniemy się o jeden krok i szerze rozważymy danych badań naukowych, które obecnie są nam dostępne takie jak tzw. Efekt Medytacyjny.  Istnieją dziesiątki równoważnych badań klinicznych potwierdzających fakt, że stosunkowo niewielkie grupy ludzi medytujących razem i wykonujących unifikację ze Świadomością Jedni, może mieć ogromny pozytywny wpływ na sytuację na waszej planecie oraz na wyniki działań.  Nie jest to tylko spekulacja. Jest to czystą nauką. I niezależnie od tego w jaki sposób dana informacja dociera do was oraz bez względu na to czy wierzycie w jej wiarygodności czy nie, pewnym jest fakt:

Efekt wypływający z medytacyji jest absolutnie prawdziwy. Jest to zaproszenie do tajemnicy. Jeśli siedem tysięcy ludzi medytujących zgodnie potrafi zredukować globalne akty terroryzmu o siedemdziesiąt dwa procent, co zostało już udokumentowane, to najwyraźniej posiadamy narzędzie do promowania pokoju oraz zakończenia globalnych konfliktów wojennych, co jest znacznie bardziej użyteczne niż jakiekolwiek obecne wydatki na zbrojenia lub jakiekolwiek wydatki jakie zostały poniesiona na te cele.

DOŚWIADCZAMY OBECNIE ROZDZIELENIA ŚWIADOMOŚCI

Jeśli powstrzymanie zagrożenia jest naszym prawdziwym celem to medytacja jest tutaj odpowiedzią.  Powodem dla którego to działa jest doświadczenie rozdzielenia świadomości.  Świadomy umysł zaprzecza dostępowi do większego obszaru świadomości, tak więc wydaje się, że wasze myśli są wynikiem indywidualnym. Ale jeśli wziąć pod uwagę niezliczoną ilość danych naukowych, które ukazują jak łatwo i przejrzyście myśli mogą być dzielone, tak jak Efekty Medytacyjny oraz wiele innych działań, to uzmysłowicie sobie, że istnieje kolektywny organ emocjonalny oraz intelektualny. Tylko niewielka ilość pracy jest potrzebna do zmiany całego kolektywu.

GLOBALNA MEDYTACJA SAMA W SOBIE MOŻE NIE WYSTARCZYĆ

Zaobserwowaliśmy pewne skłonności na korzyść pojedynczych aktów medytacji w ściśle określonych dniach i czasie, których efekt w tym przypadku ogranicza konflikty.  Jest to pewnym sensie podobne do magicznej sztuczki, dając dowód, że działa to raz za razem.  Nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób chcemy oczernić lub zmniejszyć wagę tych dążeń.   Jest jednak jasne, że niezliczoną ilość razy uzyskano w ten sposób bezpośrednie potwierdzenie.  Nie ma potrzeby udowadniania tego ponownie.  Dodamy, że sporadyczne wykonywanie takiej medytacji jest podobne do głosowania w wyborach a następnie nie interesowania się co dany kandydat robi po ogłoszeniu wyników.

TO MOŻE STAĆ SIĘ RELIGIĄ

Zauważcie, że okresy masowej medytacji mogą być w rzeczywistości tworzeniem chwilowej zmiany w czasie wrogości lub konfliktu lecz równocześnie może to być podobne do praktyki chodzących do kościoła co niedziele w celu znalezienia odkupienia, aby następnie powrócić do normalnego zachowania podczas pozostałych dni tygodnia.  Te normalne zachowania mogą równie dobrze cierpieć z powodu braku duchowej ewolucji.  Powtarzamy ponownie, że nie mówimy o ignorowaniu lub pomijaniu medytacji zbiorowych.  Chcemy powiedzieć, że to zapewnia chwilową dostawę owoców dostępnych z niskich gałęzi, które mogą chwilowo odwrócić uwagę w wierze, że jeśli poszukujemy akcentu pozytywów i egzystencji w stanie zjednoczenia się ze świadomością w tych chwilach, to cokolwiek się dzieje przez pozostałą cześć naszego życia pozostaje w odniesieniu do tego bez znaczenia.

ZACHĘCAMY DO PRAKTYKOWANIA ŚWIADOMEGO DĄŻENIA DO CIĄGŁEGO POKOJU ORAZ MIŁOŚCI MYŚLI

Nasze nadzieje zawsze pokładane są w generowaniu zachęty do głębszych, świadomych praktyk tak, abyście zawsze pozostawali połączeni, pomagając tym samym w rozwiązaniu problemu, a nie tylko w losowo wybranych chwilach.   Natężenie konfliktu i wrogości na ziemi jest w każdej chwili bezpośrednią funkcją tego, co każdy myśli i czuje.  Zaskoczyłoby was gdybyście uzmysłowili sobie jak niewielu ludzi zachowuje równowagę w pewnych okolicznościach gdzie traumatyczne wydarzenia są szeroko rozpowszechniane biorąc pod uwagę ostatnie nagłówki w waszych mediach.

Podarowano wam doświadczenie synchronizacji i przełomowych wydarzeń wprowadzających was w perspektywę pozytywizmu tak, abyście mogli widzieć głębie wnętrza rdzenia jedni, z której to wszystko wzrasta.

MOŻE WAM SIĘ TO WYDAWAĆ NAIWNE, ALE SPRÓBUJCIE

Może to wam się wydawać niezdrowo naiwne, aby wierzyć w pozytywny rezultat i dobroć wszechświata.  Zachęcamy was do kultywowania tego zmysłu pokoju oraz przynależności oraz dobrotliwego nastroju, cierpliwości, wybaczenia oraz akceptacji dla innych.  Postępując w ten sposób umożliwiacie nam podjęcie znacznie większej asysty zarówno tobie jako osobie jak i całemu kolektywowi.  W większym zrozumieniu wysiłek ponoszony przez jednostkę ma znacznie większe znaczenie niż moglibyście sobie to wyobrazić.

ODDAWANIE GŁOSU WYDARZA SIĘ W KAŻDEJ CHWILI I MACIE ZNACZNIE WIĘKSZĄ WŁADZE NIŻ MOŻECIE SOBIE TO WYOBRAZIĆ

Głosowanie, aby uzyskać rezultat odbywa się na waszej planecie w każdej chwili.  W tych chwilach możecie być właśnie tym głosem przeważającym o pozytywnym wyniku.  Spójrzcie jakie wielkie wydarzenia mają miejsce obecnie w waszym świecie.  W rzeczywistości żyjecie w nadnaturalnej rzeczywistości.  W rzeczy samej jesteście świadkami niewiarygodnej prawdy wychodzącej na światło dzienne.  Jak zareagujecie na to wszytko jest waszym wyborem, a wyboru tego możecie dokonać mądrze.

TO JEST PRAWDA ABSOLUTNA A NIE ŚLEPA WIARA

Możecie dokonać wyboru, aby patrzeć na te momenty łaski, współczucia, honoru oraz szlachetnej służby tak, abyście pragnęli być jedną z tych osób, które rozpowszechniają to wszystko dla innych i dla siebie samych.  Tworzenie zgody często polega na daniu przyzwoleniu do wystąpienia jej: na byciu wystarczająco odważnym, aby poluzować kontrolę umysłu, która poszukuje upiększenia wszystkich historii w strach oraz w niepotrzebną liczbę szczegółów.  Nie nazywamy tego „ślepą wiarą”. Nazywamy to prawdą absolutną.

PRAWA PRZYCZYNOWOŚCI NIE SĄ AŻ TAK SZTYWNE I TAK TRÓJWYMIAROWE JAK MYŚLICIE

Jesteście wciąż zamknięci w iluzji zawartej w fizycznej formie.  Posiadacie ciało fizyczne i egzystujecie w tym co wydaje się być wszechświatem materii.  Z tego powodu jest wymaganiem, aby wierzyć w to, że prawa przyczyny i skutku są tak sztywne jak prawo Keplera dotyczące ruchu planet (link tutaj). Z naszego punktu widzenia nasze zadanie polega na istnieniu poza iluzją i pomaganiu tym, którzy potrzebują tej pomocy najbardziej – czyli w tym momencie każdemu.

CZYM WIĘCEJ PROSICIE O POMOC TYM WIĘCEJ TEJ POMOCY MOŻEMY WAM ZAPEWNIĆ

Czym więcej wołacie o pomoc, tym więcej możemy wam jej zapewnić.   To jest aż tak proste.   Nie pragniemy wyrządzić wam żadnej krzywdy a tylko umożliwić wam pomoc sobie samym.  Widzimy w ludzkości piękno oraz szlachetność.  Nie postrzegamy was z sarkastyczną pogardą jak raka toczącego planetę Ziemię.  To nie w naszym stylu.

ŻYCZYMY WAM MIŁOŚCI I POKOJU

Każda dusza jest cenna poza wszelką miarę bez względu na narodowość, rasę, religię, płeć itd.   Wszyscy jesteście hologramami Jednego Nieskończonego Stwórcy doświadczającymi swego unikalnego spoglądania na wszystko co jest.   Życzymy wam dobroci, śmiechu oraz radości z powodu wypełnienia obietnic, które wszyscy otrzymaliście od swoich wielkich mistrzów.

BOSKA INTERWENCJA SPRAWIA, ŻE WSZYSTKO POZOSTAJE W CAŁOŚCI

Żyjecie w czasach oszałamiających swoim blaskiem zmian.   Ten prosty fakt, że wszystko trzyma się razem oraz planety nie rozpadły się na naszych oczach po włożonym wysiłku co niektórych, może być wystarczającym dowodem na ciągle trwającą boską interwencję oraz na to, że jesteście chronieni.  Jest to zupełnie tak, jakbyście słyszeli grające pianino ale jeszcze nie widzieli kim jest pianista.

JESTEŚMY WASZYMI SŁUGAMI

To wy jesteście kapitanami tego statku.   My jesteśmy tylko waszymi sługami.  Staramy się pomóc wam w tej transformacji wskazując na to co jest konieczne do znalezienia się w miejscu harmonii, pokoju oraz szczęścia.  Naszym celem jest nic innego jak tylko wasza wolność oraz wasza samorealizacja.

PRACUJEMY PO GODZINACH, ABY DAĆ WAM INDYWIDUALNE DOŚWIADCZENIA WIZJONERSKE

W obecnej chwili podejmowane są niezliczone wysiłki, aby przekazać wam doświadczenia wizjonerskie, prorocze sny, synchronizację zdarzeń oraz wszystkich tych chwil gdzie zasłona jest podziurawiona, aby rzucić okiem na większą tajemnicą jedności, z której wszystko wzrasta w tym świecie opartym na materii.  W chwilach tych możecie odzyskać swoją suwerenność jako istoty.  Nie musicie tańczyć tak jak zagrają wam ci, którzy odgrywają tę działającą na nerwy kakofonię strachu raz za razem.

KWIATY WZRASTAJĄCE NA BÓLU WIĘDNĄ

Zacznijcie rozpoznawać to, że kwiaty wzrastające na bólu zaczynają obecnie więdnąć.  Choć może się wydawać, że ich ciernie wżynają się bardziej niż kiedykolwiek dzieje się tak tylko dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu.  Podczas gdy siła zaprzeczania słabnie i złoczyńce można rozpoznać tym kim naprawdę jest wydaje się on być większym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej.  Jest to po prostu efekt spowodowany kolektywną koncentracją uwagi na nim.  Podczas gdy uzmysławiacie sobie problem na skalę całego kolektywu społecznego wydaje się on być bardziej uwydatniony niż wcześniej.   Wiedzcie, że przybliżycie się znacznie bliżej pojednania gdy ostateczne zaprzeczenie rozpadnie się.

PRACUJEMY ZA KULISAMI W PRZYMIERZU MIĘDZYNARODOWYM

Pracowaliśmy i nadal pracujemy bardzo pilnie na różnych poziomach, aby zapewnić wam doświadczenie pozytywnego rezultatu.  Obejmuje to skoordynowanie się z większym międzynarodowym przymierzem tych, których sprawiedliwość zmusza do wyjścia przed szereg w celach zapewnienia przyszłości ludziom od tamtych poszukujących sposobu na zniewolenie jej oraz zapewnieniu sobie własnych korzyści i przyjemności.  Jesteśmy naprawdę wdzięczni za możliwość przekazania wam tej wiadomości i pragniemy przypomnieć, że jest to ten sam cichy, łagodny głos, który przemawia w waszym wnętrzu.   Jest to ponadczasowa mądrość dostępna dla każdego przez zwykłe wyciszenie umysłu i skierowaniu uwagi do wewnątrz, aby zobaczyć światło, które świeci przez otwarte serce – w ciszy i bezruchu danej chwili.  Dziękujemy i przypominamy, że jesteście kochani bardziej niż kiedykolwiek sobie moglibyście sobie wyobrazić.

Niech pokój będzie z wami w Świetle Niekończącej się Miłości. Adonai i amen.

[Koniec odczytu, czwartek 23 października 2014, 06:15 do 07:17 czasu pacyficznego]

David Wilcock, http://divinecosmos.com

źródło: https://ujawnienie.wordpress.com/2014/11/05/david-wilcock-odczyt-01/

Pięć największych kłamstw na temat duchowości

Świat obfituje w kłamstwa i oszustwa – jest ich więcej niż można ludziom wcisnąć.  Kłamstwa duchowe karmią dezorientację, dogmat i wszelkie inne nonsensy, jednocześnie utrzymując nas w stanie szukania w ciemności, w oddzieleniu od prawdy.  Kłamstwa na tematy duchowe szerzą władze związane z religią lub czasami grupy ludzi, którzy mają najlepsze intencje – lecz brakuje im głębszej duchowej wiedzy.  Kłamstwa na tematy duchowe są też niebezpieczne, ponieważ pod ich wpływem unika się samo-odpowiedzialności a wierzący w te kłamstwa pozostają pozbawieni mocy i nie kontrolują swojego życia.  Więc zawsze opłaca się dokonać rozeznania.

Pamiętajcie, zawsze możecie zdecydować, w co chcecie wierzyć.

W takim razie, jakie są te największe kłamstwa towarzyszące poczynaniom pracowników ducha/światła/nowej ery?

  1. Galaktyczna Federacja Światła przyjdzie z ocaleniem.

Pojazdy kosmiczne wylądują i kabal zostanie aresztowany wraz z członkami rządów, bankierami oraz innymi członkami tzw. ‘elity’.

No dobrze – nawet z wyjątkiem Pierwszej Dyrektywy (obcy nie interweniują w skrajnych przypadkach wśród innych ras) – jeśli tak by było – dlaczego się to odwleka?

Dlaczego dopuścili oni do takich wydarzeń jak 11 września i podobnych. Czemu wcześniej nie aresztowano Kabala?

Dlaczego to lądowanie nie dokonało się 10 lub 20 lat temu? Słyszymy o tym, że wszystko jest na swoim miejscu i wraz z jednym jeszcze impulsem w zbiorowej świadomości – scena będzie gotowa na masowe lądowania. Logika i poczucie rzeczywistości powiedzą nam, że jest to oczywisty fałsz.

To kłamstwo jest niebezpieczne, ponieważ promuje wiarę w Zbawiciela, a więc ludzie zaniechają swoją pracę duchową w nadziei na to, że ta grupa kochających obcych wykona dla nich pracę.  Tymczasem życie nadal płynie, a obiecane lądowanie nie następuje.  Zawsze znajdują się jakieś przyczyny, dla których jeszcze ich tu nie ma – i one zawsze będą – ponieważ jest to kłamstwo.  Jeśli potrzebujesz Zbawiciela, jesteś ofiarą czegoś z zewnątrz, co posiada twoją moc – w tym wypadku ci, którzy rozpuszczają pogłoski o Galaktycznej Federacji Światła – kłamią.

Prawda – Istnieją wyższo-wymiarowe istoty światła, które nadzorują sprawy. Są one Gwiezdnymi Istotami stamtąd, lecz prawa wyższych wymiarów zabraniają ingerowania i  wtrącania się w rozwój ludzkości.

Istnieje możliwość bezpośredniego skontaktowania się z istotami z wyższych wymiarów i jest to lepsze niż za pośrednictwem kogoś z zewnątrz (chanelling) lub oczekiwanie, aż rząd sfabrykuje wieści o ‘ujawnieniu’.

Każdy, kto ma w sobie pewien stopień odpowiedzialności za siebie i rozeznanie co do swojego życia, zobaczy to.

  1. Kłamstwo wśród pracowników światła – „Jeszcze jeden ruch i przechodzimy!”

Wiele razy słyszymy to od pracowników światła poprzez chanellingowe przekazy. Jeszcze tylko jedno wyrównanie ( 17. Złotego Promienia zestrojonego z Akarą – lub użyta jest podobnie egzotyczna nazwa) i jeden więcej impuls, a Ziemia i ludzkość będą szczęśliwi, jak nigdy dotąd. Jest to tylko ‘puszyste i różowe’ marzenie.

Tymczasem – wojny trwają nadal a biosfera jest w gorszym stanie niż kiedykolwiek przedtem. Po 20 lub 30 latach pracownicy światła będą nadal zajęci pracą nad podźwignięciem Ziemi – czy jest coś, co mogą pokazać na zewnątrz?

Ludzie mogą czuć się dobrze, słuchając przekazów – lecz powtarzam, jest to niebezpieczny nawyk, który hamuje prawdziwy rozwój duchowy i zniechęca do wzięcia odpowiedzialności za siebie.

Tymczasem pracownicy nie mają mocy w świecie, ponieważ ludzie nie dbają o tych pracowników światła, którzy starają się pomagać. Wpuszczanie światła w ciemność jest zwykłym marnowaniem energii.  Jeśli ktoś czuje potrzebę zmiany czegoś na zewnątrz – niech popatrzy w lustro!

Prawda – Wszyscy tworzymy swoją rzeczywistość z własnego wnętrza.

Posunięcia na zewnątrz nic nie przynoszą.

  1. Jedna miłość jest odpowiedzią na wszystko.

Oczywiście – miłość jest dobra – o ile jest to ten właściwy rodzaj miłości.  Miłość, która daje korzyści realne, praktyczne i transformujące jest dobra dla ewolucji ludzkości.  Mniej użyteczne jest wyśnione pojęcie o Jednej Miłości.  To kłamstwo jest niebezpieczne, ponieważ sprawia ono, że czujesz się kochany i jest ci dobrze w miłych, słodkich bąbelkach – lecz wcześniej lub później twarda rzeczywistość życia zgniecie te bąbelki i przewróci twoją emocjonalną łódkę.  Wówczas miłości nie będzie już widać.

Dlaczego? Ponieważ nie jest ona rzeczywista i trwała. Jest to tylko pojęcie stworzone przez pustkę emocjonalną, która potrzebuje być kochana. Ponieważ miłość jest nie tam – wyobrażasz ją sobie i kreujesz senną iluzję poprzez podłączenie się do snu o ‘Jednej Miłości’. Odrzucasz także swoją jedyną w swoim rodzaju indywidualność a twoja moc to fałszywy sen. Marzenie o Jednej Miłości może stworzyć do pewnego stopnia spokojny klimat – lecz ten pokój raptownie przepadnie, kiedy rzeczywistość przychodzi upomnieć się, o ile nie masz emocjonalnego ugruntowania i głębszego stopnia świadomości.

Niektórzy ludzie są wciąż jeszcze przyzwyczajeni do odczucia przebywania w łonie lub do wyżyn romantycznej miłości. Tak samo jak miłość romantyczna nie jest prawdziwą miłością – doświadczenie Jednej Miłości nie jest prawdziwą Miłością Uniwersalną. Jest tylko małą przekąską – nie prawdziwym daniem!

Kiedy ktoś jest w pełni zdrowy emocjonalnie – kłamstwo to traci swoją moc.

  1. Jeśli jesteś uduchowiony – musisz być biedny.

Wszyscy to słyszymy i wyjaśnia to, dlaczego niewielu jest wśród pracowników światła prezesów rad, menedżerów oraz inwestorów.

Oznacza to również, że nie ma zbyt wiele prawdziwego duchowego nauczania związanego z tym tematem i z tego powodu brakuje nauczycieli duchowych na każdej High Street.  To, co nie jest cenione, nie ma znaczenia.  Także każdy szanujący się nauczyciel zaprzestanie nauczania lub podwyższy swoje stawki, a nie wybierze życia w ubóstwie.

Skąd pochodzi to kłamstwo?

Jest to manipulacja, której sprzyja nasz umysł – poparta niezdrowymi uwarunkowaniami religijnymi –  tak że nie musisz brać odpowiedzialności za swoje życie. Wówczas postrzegasz innych ludzi jako tych, którzy wykonują dla ciebie pracę.

Jest to niebezpieczne, ponieważ przynosi dalsze cierpienie, frustrację i ból, które stale się zwiększają, jak również odracza się w czasie nasz duchowy proces.  Oznacza to również, że jeżeli nie zarządzasz swoim życiem, możesz być kontrolowany – co jest zaprzeczeniem duchowej wolności.   Kłamstwo to sprawia również to, że marnujesz pieniądze na rzeczy, które nie mają duchowej wartości, jak najnowsze modele I-Phonów, najnowsze dodatki lub gry, że nie wspomnę o alkoholu i tytoniu.

Tam, gdzie włożysz swoje pieniądze, tam idzie twoja moc i jeśli oddajesz swoją moc czemuś, co jest potwierdzeniem śmierci, przyspieszasz swoją śmierć i oddzielasz siebie od prawdy duchowej.  Masz moc wyboru – lecz jeśli chcesz duchowej prawdy, wybieraj mądrze.

Jeśli nie chcesz mieć do czynienia z pieniędzmi – zrobi to ktoś inny. Pieniądz jest połączony z mocą, jako jeszcze jedno ułatwienie tworzenia.  Jeśli unikasz pieniędzy – wówczas twoja zdolność do czynienia dobra w świecie będzie poważnie hamowana – to jest, jeśli szukasz ułatwienia dla rzeczywistej zmiany. Bieda powoduje cierpienie, rozpad, chorobę i w niektórych przypadkach jest przyczyną przedwczesnej śmierci. Jeśli jesteś biedny – nie masz mocy, by podźwignąć swoje życie. To kłamstwo przynosi ludziom mnóstwo zniszczeń i jeśli nie jest zweryfikowane – prowadzi ich do niezdolności zadbania o siebie lub funkcjonowania w społeczeństwie w zdrowy sposób.

Jeśli nie możesz zadbać o siebie i zaopatrujesz swoją rodzinę – zapomnij o zbawianiu tego świata czy pomaganiu innym – ponieważ nie masz nic do ofiarowania.

Tak, możesz być dobry i pełen współczucia – lecz z pustą miseczką – twoja zdolność do dawania będzie ograniczona.

  1. Każdy może robić to, co lubi i nadal być oświecony.

Na przykład – możesz nadal pić, oszukiwać swojego partnera/partnerkę, jeść mięso, nie bacząc, że zwierzęta cierpią i nie oczyszczać swoich działań wobec siebie i innych – i nadal się wznosić.

Inny wariant kłamstwa brzmi: każdy się wzniesie, niezależnie do tego, co robi (zabijanie, gwałcenie, oszukiwanie etc..).

Ścieżka duchowa wzywa do wysubtelniania cnót, jakimi są: uczciwość, pokój, prawda, odpowiedzialność za siebie, świadomość i dyscyplina.  Jeśli chcesz się wznieść, musisz opanować tę ścieżkę w 100% i wyczyścić wszystko ze swoich poprzednich wcieleń. Poprzeczka jest wysoko, ale taka jest rzeczywistość.

Gdyby było inaczej, wszyscy wznieślibyśmy się już dawno temu i nie byłoby zmagania się z zagrożeniem dla życia na Ziemi.

Konwencjonalna duchowość pakowana w masy jest popularna, ponieważ nie przypomina ci o prawdzie.  Mówi to, co chcesz usłyszeć (lecz nie to, co powinieneś usłyszeć), więc żyjesz normalnie i odkrywasz, że ciągle na nowo zadajesz te same pytania. Dzieje się tak dlatego że twoja rzeczywistość zmienia się tylko wtedy, gdy ty dokonujesz zmian w sobie. ,Jeśli nie chcesz pracować nad sobą – wysoki poziom duchowego zrozumienia pozostanie nieuchwytny.

Prawda jest często bolesna, lecz ból jest najszybszym sposobem oczyszczenia.

Możesz robić to, co lubisz (masz wolną wolę), lecz działania przynoszą konsekwencje.

Każdy wybór, którego dokonujesz, należy do ciebie i tylko do ciebie.

Wybory tworzą karmę a karma tworzy życiowe doświadczenia. Jeśli masz negatywną karmę i chcesz ja oczyścić, możesz – lecz zamiatanie pod dywan w nadziei, że jest to najlepszy sposób, nie posłuży na dłuższy czas!

A jaka jest dobra wiadomość?  Cóż – kiedy zrezygnujesz z kłamstw, zobaczysz prawdę. Jest to jak zmycie brudu z okna i ujrzenie piękna szkła. Kłamstwa zanieczyszczają nasze widzenie i nie pozwalają widzieć w czystości serca i wizji.

Wszechświat objawia się, kiedy jesteśmy gotowi otworzyć swoje oczy na prawdę. Cokolwiek jesteśmy gotowi wiedzieć, będzie nam znane we właściwym czasie. Wszechświat jest doskonały jako taki.

Prawda umożliwia nam widzenie doskonałości w doświadczeniu Tworzenia.

Wówczas jesteśmy przebudzeni, mądrzy, niczym nie skłopotani, wolni od bólu i cierpienia – i w pokoju.

O Autorze:
Free Spirit jest mistrzem duchowym i autorem trzech książek, w tym Keys to Immortality (Klucze do nieśmiertelności). Kopiowanie bloga jest dozwolone pod warunkiem dołączenia następującego tekstu: This blog is reproduced with the permission of Spiritual Master Free Spirit and contains extracts of the book Keys to Immortality. Reproduced with the permission of Spiritual Master and author Free Spirit. Website www.keystoimmortality.com

Tłum.: Anna Euleya

źródło: http://jagathon8.blogspot.com

Oficjalna medycyna i jej diagnozy oraz ich interpretacje w świetle aktualnych zmian na Ziemi

Miało być o czym innym, ale mam wrażenie, że pewien temat wart jest szybkiego poruszenia w aktualnościach. A mianowicie chodzi o ‚oficjalną medycynę’ i jej diagnozy oraz ich interpretację w świetle aktualnych zmian na Ziemi.

Kody nowej geometrii, jakie otrzymaliśmy w ciągu miesiąca, od równonocy do 22.10, zapewniają wszystkim tym, którzy pozostaną na Nowej Gai, idealnie zdrowe, sprawne i szczęśliwe ciała, a stanie się to szybciej niż wiele osób ośmiela się przypuścić;) Kody, jakie zeszły 24.10, o czym pisałam mniej więcej w tamtym czasie, to już zaawansowane ‚sprawności harcerskie’, związane np. z fizyczną nieśmiertelnością czy też zamianą ciała w światło i z powrotem (w buddyzmie nosi to nazwę ‚tęczowego ciała’). Zgodnie z rozpowszechnionymi na Zachodzie przekonaniami mamy więc już wszyscy w sobie całkiem niezwykłe programy, sprzyjające robieniu ‚cudów’, i nie dzieje się tak przypadkiem…^_^ teraz istotne dla naszego globalnego procesu jest nie tylko ‚promieniowanie swoją prawdą’ i nową energią, i nie tylko dostarczanie chętnym informacji o przemianach i nowym świecie, ALE I zademonstrowanie tego i owego…przez wszystkich, którzy są już na to chętni i gotowi;) 😀 Tak zwany ‚cud’ jest bardzo silnym anihilatorem starych programów typu ‚to niemożliwe żeby…’ Dla większości ludzi wystarczy jeden większego kalibru dowód na rzecz czegoś uznawanego w naszej kulturze za niemożliwe, aby wiele sztywnych, wyuczonych koncepcji i przekonań rozsypało się w pył:D ‚Ooo, Kowalski może, no to i ja!’;) – i wtedy często się zdarza, że odruchowo wyrażamy również intencję typu ‚to ja też tak chcę!’, a to zazwyczaj wystarcza, by uruchomić kody, które w sobie nosimy, choć o tym możemy nie wiedzieć, i magia nowej świętej geometrii rozkwita na naszych – i nie tylko naszych – oczach…:DDD

W ostatnich latach zmiany energetyczne,  związane z wielką przemianą Gai, często wpływały w wyraźny czy wręcz dotkliwy sposób na nasze fizyczne funkcjonowanie. Dziwnych objawów było na pęczki, i niektórzy latali od lekarza do lekarza próbując ustalić ‚co mi jest?’:P Nawet lekarze ze Wschodu, gdzie na fizjologii człowieka znano się o niebo lepiej niż u nas, mieli ostatnio kłopoty ze zdiagnozowaniem wielu ‚przypadków’, gdyż po prostu otrzymaliśmy w ciągu paru ostatnich lat zupełnie nową energetykę, i w żadnej książce nie jest ona jeszcze opisana…:) Zachodni lekarze, których nauczono, że człowiek jest czymś w rodzaju ożywionego kawałka mięsa, nie mieli do tej pory wielu możliwości, by dowiedzieć się o złożoności i subtelności już choćby ludzkiego ciała, a teraz ich zakres wiedzy na ten temat jest tak wąski, że absolutnie nie będąc w stanie zrozumieć, co się w nas dzieje, co i rusz obdarowują swych bliźnich całkiem nieciekawymi diagnozami…ostatnio coraz częściej o tym słyszę, dlatego uznałam, że warto o tym jak najszybciej napisać:) Moja znajoma śmieje się, że gdyby przez te ostatnie lata chodziła do lekarza z tymi wszystkimi ‚wzniesieniowymi objawami’, pochowali by ją już co najmniej parę razy:PP bywa i odwrotnie (co jest w efekcie o wiele zdrowsze;) – inna znajoma przez parę miesięcy przechodziła wyraźny proces głębokiej przemiany energetycznej, miała dziwne zaburzenia i dostawała proszki, od których robiło jej się jeszcze gorzej, a w końcu gdy zemdlała i zabrano ją na serię badań, usłyszała ‚zgodnie z wynikami tych badań jest pani tak zdrowa, że mogłaby pani iść kopać ziemniaki’:PP No nie poszła;) ale ‚samo’ jej się poprawiło, gdy ten proces dobiegł końca i funkcjonowanie jej ciała się unormowało:)

Naprawdę szkoda mi lekarzy, bo wielu z nich jest szczerze oddanych ludziom i swemu zawodowi, ale w obecnych warunkach ich malejący z każdym dniem zasób wiedzy o ludzkim ciele i jego funkcjonowaniu staje się większym zagrożeniem dla zdrowia ich pacjentów niż dotychczas bywało;) Oczywiście wszystko to jest kwestią przekonań i wiary w rozpowszechniony w naszej kulturze paradygmat naukowy, i to się już niedługo zmieni, ale póki co warto trzymać rękę na pulsie i chronić siebie oraz innych przed skutkami tego rodzaju informacji.

Teraz wchodzimy w okres, gdy potrzebujemy ‚dowodów’ i wręcz ‚cudów’ na rzecz rzeczywistości Nowej Gai i naszych autentycznych możliwości, zwłaszcza po to, aby uchronić od niepotrzebnej śmierci wiele osób, które na tej Nowej Gai pozostaną, ale ich przekonania rzucają ich na pastwę fałszywych diagnoz lekarskich, albo ich stan zdrowia sprawia, że wyrażają oni, zapewne często, intencje typu ‚a już mam tego dość’, i wtedy nieświadomie ‚ustawiają się w kolejce’ do następnego wcielenia tutaj, co w większości przypadków już wcale nie jest potrzebne! Znakomita większość ludzi, którzy tu pozostaną, mogą uczynić to w swoich obecnych ciałach, które teraz mogą się łatwo i w krótkim czasie całkowicie zregenerować i odmłodzić. Niewiele jest na Gai ludzkich ciał, których ‚nie opłaca się’ doprowadzić do doskonałej formy za sprawą nowych kodów i odpowiedniej intencji. Oczywiście może się zdarzyć, że komuś po prostu znudziło się dotychczasowe otoczenie i chce je zmienić już natychmiast, więc ‚wyprowadza się’ najpierw na drugą stronę, a potem robi comeback w inną okolicę i inne towarzystwo…;) 😛 Ale takich ludzi nie ma aż tak wielu, zresztą niedługo przeprowadzki i częste podróże w inne rejony świata będą stanowiły naszą codzienność, zwłaszcza gdy uruchomimy parę dodatkowych opcji typu bilokacja czy teleportacja;):D Większość ludzi, żyjących obecnie na Gai, zostanie również i na Nowej Gai, a w ciągu następnego roku, gdy wszystko zacznie wyglądać różowiej, jeszcze więcej osób rozważy na nowo tę decyzję, i naprawdę nie ma powodu, byśmy się rozstawali z tymi, których kochamy i którzy nas kochają, tylko dlatego, że ich błędne przekonania mogą doprowadzić ich obecne ciała do stanu, w którym nie będą mogły funkcjonować… Dlatego DOWODY są teraz takie ważne – dowody że ‚to działa’, że ta wielka przemiana naprawdę zachodzi, i że możemy już razem wejść w zupełnie inny model istnienia, powrócić do rajskiego ogrodu i cieszyć się tym, na co tak długo wspólnie pracowaliśmy…:)))))))))))))))))))))))))))))) …i dlatego warto sobie wszelkie możliwe kody czym prędzej uruchomić i już się cieszyć na myśl o licznych radosnych niespodziankach, jakie będziemy mogli zaniedługo sprawiać sobie i innym…;) :D:D:D

 
źródło: http://wielkawiosnawszechswiata.blogspot.com/2014/11/miao-byc-o-czym-innym-ale-mam-wrazenie.html?spref=bl

 

David Wilcock, Odczyt 01

AGENDA NEGATYWNYCH ELIT RZĄDZĄCYCH ZAWODZI

Wybuch epidemii eboli da się we znaki ale nie w sposób w jaki większość ludzi myśli.

Celem negatywnych elit jest kontrola i dominacja nad innymi. To nie udaje się.

WOLA WSZECHŚWIATA ODPOWIADA

Wola Wszechświata odpowiedziała na sytuację w której się znaleźliście.

David jest w pełni świadom tego, że ogromna liczba interwencji boskich, jak wy to nazywacie, miała miejsce, aby objąć zakres wpływu negatywizmu w waszym królestwie.

Podczas gdy nadal następują wydarzenia powodujące panikę i wielką troskę oraz utratę życia my niezłomnie uprzedzamy każdy wypadek, który mógłby doprowadzić do upadku Ogrodu, że tak się wyrazimy i/lub mógłby dać negatywizmowi zdecydowaną przewagę, która pozwoliłaby im na utrzymanie agendy depopulacji ludzi.

JEST TO NIEZBĘDNYM KATALIZATOREM DO GLOBALNEGO PRZEBUDZENIA

Choć nie lubimy oglądać tego całego strachu oraz bólu na waszej planecie to działamy z perspektywy zrozumienia tego, że jest to niezbędnym katalizatorem w celu globalnego przebudzenia.

Jest niezwykle ważnym, abyście to wy dokonali tych zmian.

Obecnie wszystkie ręce zaangażowane są w tę pracę i każdy jest zainspirowany tym, aby w jakiś sposób służyć.

Nie koniecznie musicie się zamartwiać tym w jaki sposób pomagacie.

Znacznie ważniejszym niż „co” jest „jak” to robicie. O wiele ważniejsze niż to, co można zrobić jest to w jaki sposób można to zrobić.

OSTATECZNIE JEST TO BITWA CZĘSTOTLIWOŚCI

Jak już często mówiliśmy jest to bitwa wibracji.

Ci którzy nadal doznają głębokich odczuć niepokoju, złości, samotności, strachu, zazdrości lub szaleństwa i trwają w nich przez dłuższe okresy czasu tak naprawdę przyczyniają się do przedłużenia agendy negatywizmu.

Wasz planeta w ostateczności jest bardzo dobrze zorganizowaną iluzją, w której działa szeroka gama istot takich jak my, a których zadaniem jest utrzymywanie jak najbardziej przekonywującej zasłony materii podczas jednoczesnego podpowiadania wam, że jest to struktura znacznie bardziej holograficzna niż większość z was może sobie wyobrazić.

TA ŚCIEŻKA OBEJMUJE POJEDNANIE SIĘ ŚWIATÓW WEWNĘTRZNYCH I ZEWNĘTRZNYCH

Niech to się stanie lekcją współczucia oraz łaski.

Ta ścieżka, jak zawsze, obejmuje zrównoważenie się wewnętrznego pożądania w kierunku zmian oraz zewnętrznego występowania stagnacji.

ZAISTNIALA BEZPOŚREDNIA ZMIANA W WASZEJ FIZYCZNOŚCI

Pozostawajcie w zgodzie z samym sobą i zrozumcie, że bezpośrednia fizyczna zmiana waszej świadomości następuje wtedy gdy pozostajecie w stanie uniesienia wdzięczności, dobrego humoru, szczęścia, śmiechu oraz pozytywnych uczuć skierowanych na siebie i na innych.

To może wydawać się mrzonką dla tych, którzy nie zaznajomili się z większym planem i celem Stworzenia.

Może wydawać się, że brakuje tym emocjom subtelności i pewnych niuansów typowych dla obserwatora ludzkiego i dlatego są one naiwne lub głupie.

Prawdziwa różnica pochodzi oczywiście z wiedzy, że nie ma nic złego w tym, aby czuć się dobrze.

W rzeczywistości wspaniale jest czuć się dobrze.

SYMFONIA DESTRUKCJI ODGRYWANA JEST NA SKRZYPCACH Z JEDNĄ STRUNĄ Symfonia zniszczenia odgrywana jest na jednostrunowych skrzypcach. Są tacy, którzy chcą abyście czuli się źle. Promują oni wojny oraz rozpowszechniają opowieści wojenne, również plagi oraz historie o nich tak jak o strzelaninach, ekonomicznym chaosie itd. Ich celem jest dosłowne utrzymywanie was w ciągłym strachu. Jest to podobne do kogoś usiłującego wykonywać symfonię destrukcji na skrzypcach z jedną struną.  Coraz bardziej uczycie się jak odstroić się od tej kakofonii strachu.

KABAL JEST JAK NARKOMAN UZALEŻNIONY OD HEROINY

I również jak uzależniony narkoman walczy on, przez próbę podniesienia naszych reakcji tak bardzo jak to możliwe, aby uzyskać kolejną odpowiedź szybciej i szybciej za każdym razem tak, aby nie została utracona koncentracja i aby ten strach nadal dominował oraz aby wyświetlać działającą nam na nerwy notkę na globalnej scenie. Jednakże spójrzcie na to wszystko co osiągnęliśmy. Istnieje wolność w procesie przebudzenia. Wasze rządy, systemy finansowe, formacje militarne, szefowie korporacji oraz monopol medialny najwidoczniej nie są jeszcze oswobodzone.  Stan ten trwa w takiej formie już przez jakiś czas licząc miarą waszych lat.

HISTORIA DROGI BOHATERA JEST WPISANA W CYKLE STWORZENIA

Jest to cykl wbudowany w harmonię działającego ciągle koła Stworzenia.  Stwarza on indywidualny wątek historii bohatera jak również wątek zmagań globalnych podobnych do tej ścieżki bohatera na swój charakterystyczny sposób. Jesteście zaangażowani w te historię bez względu na to czy wam się to podoba czy nie.  Przemawia ona do was z każdego kąta waszej rzeczywistości.  Zwykła radość życia prowadzonego w samotności i izolacji z dala od sceny globalności jest w sposób ciągły destabilizowana.

KABAL ZACHOWUJE SIĘ JAK DZIECKO W POKAZOWEJ FURII TEMPERAMENTU

Kabal coraz bardziej zachowuje się jak dziecko w ataku histerycznej furii.  Również tak jak dziecko, które nie przyciąga już niczyjej uwagi i które nie znajduje się dłużej w centrum zainteresowania reaguje on coraz większą złością oraz histerią.

MAMY DLA WAS NIESPODZIANKĘ

Teraz mamy dla Was małą niespodziankę.  Chodzi tutaj o uznanie tego, że nie ma gwiazd na niebie.  Istnieje tylko hologram pustki, która znajduje się wewnątrz.  Wewnątrz tej wypowiedzianej pustki spoczywa świadomość i wiedza Jedni. Ogrom Wszechświata stwarza przekonującą iluzję, która musi być rzeczywistością.  W pewnym sensie ona absolutnie tym jest.

JEDNĄ Z NAJWAŻNIEJSZYCH ZASAD PANUJĄCYCH W HOLOGRAMIE JEST WOLNA WOLA

Wy wszyscy żyjecie w hologramie i wewnątrz jego panują pewne zasady.  Jedną z najważniejszych zasad jest swoboda wolnej woli.  Naruszanie wolnej woli innych pociąga za sobą przymus zbalansowania działań następujących w tej iluzji.  Jednakże gdyby zrozumieć większe konsekwencje nieistnienia wszechświat innego niż ten, który wynika z pełni jedności istniejącej poza czasem i przestrzenią to wtedy w rzeczywistości możecie cieszyć się faktem, że wasza podróż nie musi zajmować tysiące lub miliony lat reinkarnacji, aby dopełniła się.

MOŻECIE WEJŚĆ W BEZPOŚREDNI KONTAKT ZE SWOJĄ PRAWDZIWĄ NATURA

Istnieje program waszego życia.  W tych czasach wielkich zmian, możecie wejść jak nigdy przedtem w bezpośredni kontakt tak z waszą prawdziwą naturą jako istoty duchowej, jak i z Jednią.

Ścieżka ta jest o wiele łatwiejsza niż moglibyście sobie wyobrazić, bo jak powiedzieliśmy wcześniej polega to przede wszystkim na odczuwaniu dobrego samopoczucia.  Zmaganie się z sobą samym nie jest wymogiem koniecznym, dobry humor jest.

SZLACHETNOŚĆ CHARAKTERU PRZEŚWIECA NA WSKROŚ

To jest pewnik, że zawsze będą istniały wyzwania, aby je podjąć.  Jednakże wewnątrz tych wyzwań zawsze istnieje szlachetność charakteru, która prześwieca na zewnątrz; szczera chęć otrzymania wsparcia, które zostanie dostarczone wam gdy tylko podejmiecie się szlachetnego zadania i wystąpicie najlepiej jak potraficie, aby służyć innym. Pomimo tego, że świat wydaje się nieprawdopodobnie rozbity i z każdej strony krzyczą na was podżegacze strachu o tym, że zagłada czeka tuż za rogiem to jednak zauważacie, że ciągle jesteście żywi i oddychacie oraz, że nie wprowadzony został stan wojenny ani nie powstały obozy przetrzymania, ani nie doszło do masowej zagłady i zniszczenia.

WYELIMINOWALIŚMY PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZAISTNIENIA WOJNY NUKLEARNEJ

Obecnie stało się jasnym, że wyeliminowaliśmy możliwość wystąpienia wojny nuklearnej, odkąd odkryliście tę technologię. O wiele mniej znanym faktem jest poziom na którym systematycznie doprowadzaliśmy do szach-mata każdego starania, aby wprowadzić ten scenariusz w życie przy użyciu innych środków.  Negatywizm nie ma pozwolenia na wygranie tej gry ponieważ kolektywna wolna wola nie aprobuje tego.

NIEKTÓRE PLANETY MAJĄ POZWOLENIE NA WEJŚCIE W NEGATYWIZM – JEŚLI TAK ZADECYDUJE WOLNA WOLA

Istnieją pewne planety, które są dopuszczone, aby były podbite. Jest to bezpośrednią konsekwencją stanu istnienia ludzi, którzy egzystują tam.   Takie środowiska są zabójczo złożone i przerażające.  Niewolnictwo, które pojawia się tam stwarza w pewnym sensie zorganizowanie i głębsze relacje walk przeciwko wydawałoby się niezwyciężonemu przeciwnikowi.  W takich przypadkach osoby, które stają się bardzo negatywne otrzymują możliwość bezpośredniego połączenia swoich pomysłów i sił razem, często w kategoriach najgłębiej pojmowanej tajemnicy, aby powstać przeciwko prześladowcom i aby odzyskać swoją wolność.  Wewnątrz tej szlachetnej ścieżki dążenia wiele warstw negatywizmu jest oczyszczanych i uzdrawianych i w konsekwencji tego może nawet nastąpić przejście z powrotem do pozytywizmu.

ZIEMIA NIE JEST WYSTARCZAJĄCO POGRĄŻONA W NEGATYWIZMIE ABY TO ZAISTNIAŁO

Pamiętajcie, że ziemia istniejąca w tym czasie nie jest wystarczająco pogrążona w negatywizmie, aby zagwarantować taki sukces.  Większość planet nie jest. Jest to bardzo rzadko występujące zjawisko ujmując to wzglednie.

UJAWNIENIE MROCZNEGO RZĄDU ZAINSPIRUJE ROZWÓJ ORAZ ZMIANY

Uzmysławiacie sobie, że agenda negatywizmu w waszym świecie staje się niemożliwą do zignorowania.   Jest to zgodne z projektem.  Czym bardziej bezładny, uciążliwy i okrutny jest mroczny rząd tym większa zachęta do poszukiwań wzniesienia się ponad niego w zakresie własnego życia oraz motywacji.  Pamiętajcie, że doprowadzacie do sytuacji patowej gdy zapamiętujecie się w narzekaniu na dany problem, wchodząc w obsesję uszczegółowienia niuansów jego pierwotnej natury.

AGENDA NEGATYWIZMU PRZEGRYWA BITWĘ O WŁADZE

Najważniejszą sprawą do ujrzenia odnośnie agendy negatywizmu w tym czasie jest fakt, że przegrywa ona bitwę o władzę nad ludzkością.   Pewnym jest, że istnieją tacy, którzy automatycznie żachną się mówiąc, że jest to nie możliwe i że jest to głupotą oraz niebezpieczeństwem, aby nawet rozważać myśl odnośnie tego.  Sugerują oni, że nic poza czujnością nakierowaną na strach oraz gniew nie może być bardziej pożądanym.

EFEKT MEDYTACJI JEST NAJSZCZERSZĄ NAUKĄ

Dlaczego nie cofniemy się o jeden krok i szerze rozważymy danych badań naukowych, które obecnie są nam dostępne takie jak tzw. Efekt Medytacyjny.  Istnieją dziesiątki równoważnych badań klinicznych potwierdzających fakt, że stosunkowo niewielkie grupy ludzi medytujących razem i wykonujących unifikację ze Świadomością Jedni, może mieć ogromny pozytywny wpływ na sytuację na waszej planecie oraz na wyniki działań.  Nie jest to tylko spekulacja. Jest to czystą nauką. I niezależnie od tego w jaki sposób dana informacja dociera do was oraz bez względu na to czy wierzycie w jej wiarygodności czy nie, pewnym jest fakt:

Efekt wypływający z medytacyji jest absolutnie prawdziwy. Jest to zaproszenie do tajemnicy. Jeśli siedem tysięcy ludzi medytujących zgodnie potrafi zredukować globalne akty terroryzmu o siedemdziesiąt dwa procent, co zostało już udokumentowane, to najwyraźniej posiadamy narzędzie do promowania pokoju oraz zakończenia globalnych konfliktów wojennych, co jest znacznie bardziej użyteczne niż jakiekolwiek obecne wydatki na zbrojenia lub jakiekolwiek wydatki jakie zostały poniesiona na te cele.

DOŚWIADCZAMY OBECNIE ROZDZIELENIA ŚWIADOMOŚCI

Jeśli powstrzymanie zagrożenia jest naszym prawdziwym celem to medytacja jest tutaj odpowiedzią.  Powodem dla którego to działa jest doświadczenie rozdzielenia świadomości.  Świadomy umysł zaprzecza dostępowi do większego obszaru świadomości, tak więc wydaje się, że wasze myśli są wynikiem indywidualnym. Ale jeśli wziąć pod uwagę niezliczoną ilość danych naukowych, które ukazują jak łatwo i przejrzyście myśli mogą być dzielone, tak jak Efekty Medytacyjny oraz wiele innych działań, to uzmysłowicie sobie, że istnieje kolektywny organ emocjonalny oraz intelektualny. Tylko niewielka ilość pracy jest potrzebna do zmiany całego kolektywu.

GLOBALNA MEDYTACJA SAMA W SOBIE MOŻE NIE WYSTARCZYĆ

Zaobserwowaliśmy pewne skłonności na korzyść pojedynczych aktów medytacji w ściśle określonych dniach i czasie, których efekt w tym przypadku ogranicza konflikty.  Jest to pewnym sensie podobne do magicznej sztuczki, dając dowód, że działa to raz za razem.  Nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób chcemy oczernić lub zmniejszyć wagę tych dążeń.   Jest jednak jasne, że niezliczoną ilość razy uzyskano w ten sposób bezpośrednie potwierdzenie.  Nie ma potrzeby udowadniania tego ponownie.  Dodamy, że sporadyczne wykonywanie takiej medytacji jest podobne do głosowania w wyborach a następnie nie interesowania się co dany kandydat robi po ogłoszeniu wyników.

TO MOŻE STAĆ SIĘ RELIGIĄ

Zauważcie, że okresy masowej medytacji mogą być w rzeczywistości tworzeniem chwilowej zmiany w czasie wrogości lub konfliktu lecz równocześnie może to być podobne do praktyki chodzących do kościoła co niedziele w celu znalezienia odkupienia, aby następnie powrócić do normalnego zachowania podczas pozostałych dni tygodnia.  Te normalne zachowania mogą równie dobrze cierpieć z powodu braku duchowej ewolucji.  Powtarzamy ponownie, że nie mówimy o ignorowaniu lub pomijaniu medytacji zbiorowych.  Chcemy powiedzieć, że to zapewnia chwilową dostawę owoców dostępnych z niskich gałęzi, które mogą chwilowo odwrócić uwagę w wierze, że jeśli poszukujemy akcentu pozytywów i egzystencji w stanie zjednoczenia się ze świadomością w tych chwilach, to cokolwiek się dzieje przez pozostałą cześć naszego życia pozostaje w odniesieniu do tego bez znaczenia.

ZACHĘCAMY DO PRAKTYKOWANIA ŚWIADOMEGO DĄŻENIA DO CIĄGŁEGO POKOJU ORAZ MIŁOŚCI MYŚLI

Nasze nadzieje zawsze pokładane są w generowaniu zachęty do głębszych, świadomych praktyk tak, abyście zawsze pozostawali połączeni, pomagając tym samym w rozwiązaniu problemu, a nie tylko w losowo wybranych chwilach.   Natężenie konfliktu i wrogości na ziemi jest w każdej chwili bezpośrednią funkcją tego, co każdy myśli i czuje.  Zaskoczyłoby was gdybyście uzmysłowili sobie jak niewielu ludzi zachowuje równowagę w pewnych okolicznościach gdzie traumatyczne wydarzenia są szeroko rozpowszechniane biorąc pod uwagę ostatnie nagłówki w waszych mediach.

Podarowano wam doświadczenie synchronizacji i przełomowych wydarzeń wprowadzających was w perspektywę pozytywizmu tak, abyście mogli widzieć głębie wnętrza rdzenia jedni, z której to wszystko wzrasta.

MOŻE WAM SIĘ TO WYDAWAĆ NAIWNE, ALE SPRÓBUJCIE

Może to wam się wydawać niezdrowo naiwne, aby wierzyć w pozytywny rezultat i dobroć wszechświata.  Zachęcamy was do kultywowania tego zmysłu pokoju oraz przynależności oraz dobrotliwego nastroju, cierpliwości, wybaczenia oraz akceptacji dla innych.  Postępując w ten sposób umożliwiacie nam podjęcie znacznie większej asysty zarówno tobie jako osobie jak i całemu kolektywowi.  W większym zrozumieniu wysiłek ponoszony przez jednostkę ma znacznie większe znaczenie niż moglibyście sobie to wyobrazić.

ODDAWANIE GŁOSU WYDARZA SIĘ W KAŻDEJ CHWILI I MACIE ZNACZNIE WIĘKSZĄ WŁADZE NIŻ MOŻECIE SOBIE TO WYOBRAZIĆ

Głosowanie, aby uzyskać rezultat odbywa się na waszej planecie w każdej chwili.  W tych chwilach możecie być właśnie tym głosem przeważającym o pozytywnym wyniku.  Spójrzcie jakie wielkie wydarzenia mają miejsce obecnie w waszym świecie.  W rzeczywistości żyjecie w nadnaturalnej rzeczywistości.  W rzeczy samej jesteście świadkami niewiarygodnej prawdy wychodzącej na światło dzienne.  Jak zareagujecie na to wszytko jest waszym wyborem, a wyboru tego możecie dokonać mądrze.

TO JEST PRAWDA ABSOLUTNA A NIE ŚLEPA WIARA

Możecie dokonać wyboru, aby patrzeć na te momenty łaski, współczucia, honoru oraz szlachetnej służby tak, abyście pragnęli być jedną z tych osób, które rozpowszechniają to wszystko dla innych i dla siebie samych.  Tworzenie zgody często polega na daniu przyzwoleniu do wystąpienia jej: na byciu wystarczająco odważnym, aby poluzować kontrolę umysłu, która poszukuje upiększenia wszystkich historii w strach oraz w niepotrzebną liczbę szczegółów.  Nie nazywamy tego „ślepą wiarą”. Nazywamy to prawdą absolutną.

PRAWA PRZYCZYNOWOŚCI NIE SĄ AŻ TAK SZTYWNE I TAK TRÓJWYMIAROWE JAK MYŚLICIE

Jesteście wciąż zamknięci w iluzji zawartej w fizycznej formie.  Posiadacie ciało fizyczne i egzystujecie w tym co wydaje się być wszechświatem materii.  Z tego powodu jest wymaganiem, aby wierzyć w to, że prawa przyczyny i skutku są tak sztywne jak prawo Keplera dotyczące ruchu planet (link tutaj). Z naszego punktu widzenia nasze zadanie polega na istnieniu poza iluzją i pomaganiu tym, którzy potrzebują tej pomocy najbardziej – czyli w tym momencie każdemu.

CZYM WIĘCEJ PROSICIE O POMOC TYM WIĘCEJ TEJ POMOCY MOŻEMY WAM ZAPEWNIĆ

Czym więcej wołacie o pomoc, tym więcej możemy wam jej zapewnić.   To jest aż tak proste.   Nie pragniemy wyrządzić wam żadnej krzywdy a tylko umożliwić wam pomoc sobie samym.  Widzimy w ludzkości piękno oraz szlachetność.  Nie postrzegamy was z sarkastyczną pogardą jak raka toczącego planetę Ziemię.  To nie w naszym stylu.

ŻYCZYMY WAM MIŁOŚCI I POKOJU

Każda dusza jest cenna poza wszelką miarę bez względu na narodowość, rasę, religię, płeć itd.   Wszyscy jesteście hologramami Jednego Nieskończonego Stwórcy doświadczającymi swego unikalnego spoglądania na wszystko co jest.   Życzymy wam dobroci, śmiechu oraz radości z powodu wypełnienia obietnic, które wszyscy otrzymaliście od swoich wielkich mistrzów.

BOSKA INTERWENCJA SPRAWIA, ŻE WSZYSTKO POZOSTAJE W CAŁOŚCI

Żyjecie w czasach oszałamiających swoim blaskiem zmian.   Ten prosty fakt, że wszystko trzyma się razem oraz planety nie rozpadły się na naszych oczach po włożonym wysiłku co niektórych, może być wystarczającym dowodem na ciągle trwającą boską interwencję oraz na to, że jesteście chronieni.  Jest to zupełnie tak, jakbyście słyszeli grające pianino ale jeszcze nie widzieli kim jest pianista.

JESTEŚMY WASZYMI SŁUGAMI

To wy jesteście kapitanami tego statku.   My jesteśmy tylko waszymi sługami.  Staramy się pomóc wam w tej transformacji wskazując na to co jest konieczne do znalezienia się w miejscu harmonii, pokoju oraz szczęścia.  Naszym celem jest nic innego jak tylko wasza wolność oraz wasza samorealizacja.

PRACUJEMY PO GODZINACH, ABY DAĆ WAM INDYWIDUALNE DOŚWIADCZENIA WIZJONERSKE

W obecnej chwili podejmowane są niezliczone wysiłki, aby przekazać wam doświadczenia wizjonerskie, prorocze sny, synchronizację zdarzeń oraz wszystkich tych chwil gdzie zasłona jest podziurawiona, aby rzucić okiem na większą tajemnicą jedności, z której wszystko wzrasta w tym świecie opartym na materii.  W chwilach tych możecie odzyskać swoją suwerenność jako istoty.  Nie musicie tańczyć tak jak zagrają wam ci, którzy odgrywają tę działającą na nerwy kakofonię strachu raz za razem.

KWIATY WZRASTAJĄCE NA BÓLU WIĘDNĄ

Zacznijcie rozpoznawać to, że kwiaty wzrastające na bólu zaczynają obecnie więdnąć.  Choć może się wydawać, że ich ciernie wżynają się bardziej niż kiedykolwiek dzieje się tak tylko dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu.  Podczas gdy siła zaprzeczania słabnie i złoczyńce można rozpoznać tym kim naprawdę jest wydaje się on być większym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej.  Jest to po prostu efekt spowodowany kolektywną koncentracją uwagi na nim.  Podczas gdy uzmysławiacie sobie problem na skalę całego kolektywu społecznego wydaje się on być bardziej uwydatniony niż wcześniej.   Wiedzcie, że przybliżycie się znacznie bliżej pojednania gdy ostateczne zaprzeczenie rozpadnie się.

PRACUJEMY ZA KULISAMI W PRZYMIERZU MIĘDZYNARODOWYM

Pracowaliśmy i nadal pracujemy bardzo pilnie na różnych poziomach, aby zapewnić wam doświadczenie pozytywnego rezultatu.  Obejmuje to skoordynowanie się z większym międzynarodowym przymierzem tych, których sprawiedliwość zmusza do wyjścia przed szereg w celach zapewnienia przyszłości ludziom od tamtych poszukujących sposobu na zniewolenie jej oraz zapewnieniu sobie własnych korzyści i przyjemności.  Jesteśmy naprawdę wdzięczni za możliwość przekazania wam tej wiadomości i pragniemy przypomnieć, że jest to ten sam cichy, łagodny głos, który przemawia w waszym wnętrzu.   Jest to ponadczasowa mądrość dostępna dla każdego przez zwykłe wyciszenie umysłu i skierowaniu uwagi do wewnątrz, aby zobaczyć światło, które świeci przez otwarte serce – w ciszy i bezruchu danej chwili.  Dziękujemy i przypominamy, że jesteście kochani bardziej niż kiedykolwiek sobie moglibyście sobie wyobrazić.

Niech pokój będzie z wami w Świetle Niekończącej się Miłości. Adonai i amen.

[Koniec odczytu, czwartek 23 października 2014, 06:15 do 07:17 czasu pacyficznego]

David Wilcock, http://divinecosmos.com

źródło: http://ujawnienie.wordpress.com/2014/11/05/david-wilcock-odczyt-01/