Wyrównanie twojej Duszy z Boską Unią Nowa wiadomość od Archanioła Gabriela

 

Aktualizacja : Shanta Gabriela

Kochani,
Kody dla Świadomości Jedności  budzą się na Ziemi w większej skali, niż kiedykolwiek wcześniej . Podczas nadchodzącego Solstice Full Moon,(Przesilenia Pełnego Ksieżyca) dostosowanie do Najwyższego Przeznaczenia twojej Duszy czeka na twoją świadomość. 
Gdy wystąpi zebranie Światła, Archaniołowie są dostępni,
by wkroczyć przez boski portal, który jest utworzony, by przynieść Niebo na Ziemię.Wszyscy ci, którzy proszą, żeby być w tym potężnym dostosowywaniu, wyrównaniu z ich duszą mogą doświadczyć częstotliwości Światła, które to przynoszą Boską Unię do życia. To Przesilenie / Full Moon Aktywacja 20 czerwca zapoczątkowuje nowy sezon przebudzenia i tworzy falę upoważnienia dla Jedności Świadomości, by obudzić się we wszystkich duszach na Ziemi. 
Jakie są dary, które  zostały wniesione do planety, żeby dzielić?
  Jakie jest boskie wyrażenie twojej duszy, którą obiecałeś zakotwiczyć na Ziemi? Nie trzeba znać szczegóły, aby otrzymać tą ofiarę od twojej Najwyższej Jaźni. 
Boska Unia jest tylko jednym z darów, które są wprowadzane podczas tej aktywacji Przesilenia Pełni Księżyca.
 Ze Słońcem w jego najpełniejszym punkcie roku i Księżyca w jego pełni również, a także, Męska i Żeńska energia jest w równym pełnym zasilaniu, aby umożliwić Boskiej Unii ( Divine Union) być oczywistą.
Dla wszystkich, którzy zobowiązali się do kotwienia Boskiej Miłośści i Jedności na Ziemi, portal of Light jest otwarty w dniu 20 czerwca, by zakotwiczyć na Ziemi dary duszy, które przyniosłeś ze sobą do tego życia. Teraz będziesz miał możliwość otrzymywać je w nowy sposób. Uziemienie tych prezentów za pośrednictwem twojej ludzkiej formy jest upoważnieniem zaoferowanym do ciebie właśnie teraz.
Na Przesileniu, 21 czerwca 2014 roku, twoje prezenty Duszy zostały wezwane do twojego życia, ale zajęło to cały 2015, by mogły zostać zintegrowane. Teraz z tym potężnym Przesileniem Full Moon, możesz zakotwiczyć dary swojej duszy przez ciało fizyczne, dzięki czemu możesz wypełnić Przeznaczenie twojej Duszy  w tym życiu. 
Archaniołowie zobowiązali się, by pomóc Światłu Jedności Świadomości być obudzonym w całości ludzkości. Poproś, aby otrzymać dary twojej duszy i świadomie zakotwiczyć je za pośrednictwem swojej ludzkiej postaci. Zrób to, a będzie wam dane. Ilekroć wyrównasz z najwyższą mądrością twojej Duszy jesteś zaproszony do pracy w twojej istocie, nowe realia są przeniesione do twojej przytomnej świadomości. Nowe Życie w tej piątej wymiarowej  częstotliwości zawiera potężny sojusz z mądrością twojej duszy i głębokiego i pożywnego połączenia do mądrości Ziemi. 
Pozwól sobie być utrzymywany przez archaniołów i wiedz, że moc w tych naukach Światła są ze sobą, bez względu na to w jakiej półkuli 
jesteś umieszczony dla Solstice.(Przesilenia). W  tym pomyślnym momencie tworzenia nowego życia na Ziemi, ci na półkuli północnej są kotwiczeni największym Światłem, jakiego nigdy nikt nie otrzymał . Jednocześnie, ci na półkuli południowej budzą nowe Światło dla całej ludzkości. 
Archaniołowie asystują w tym procesie , dzięki czemu można zakotwiczyć Boskie Zjednoczenie w twoim organizmie i doprowadzić niebo na Ziemię w czasie Przesilenia dnia 20 czerwca. Będzie bezprecedensowy Portal Alignment( Wyrównania), który pomoże Ci, więc możesz kotwiczyć boskie atrybuty ,reprezentowane w prezentach twojej Duszy. 
To ważne, aby przyłączyć się i świętować z innymi
 tak, żeby  skala wrażliwości i przebudzenia mogła zostać rozmnożona w postępie geometrycznym. Jeśli nie możesz być z innymi ludźmi fizycznie, intencja, by przyłączyć się do Sieci Światła na całej Ziemi, która jest aktywowana przez upoważnienie Przesilenia Solstice, które pomoże Ci połączyć się. Te ogromne prezenty od Archaniołów spowodują wylanie Miłości dla całej ludzkości na Ziemi podczas tego cennego czasu.
Zaproś Twoją Duszę, aby wprowadziła twoje prezenty w to życie , dzięki czemu możesz być boską demonstracją, którą tak pragniesz być.  Istnieje ogromne wsparcie dla ciebie, by utworzyć wyrównanie, które pozwoli Ci , by zamanifestować te dary na Ziemi teraz. Nie jesteś sam w tym procesie. 
Wiedz, że jesteś błogosławiony i jesteś popierany, ponieważ idziesz  przez ten Solstice Portal (Portal Przesilenia)
 . Wyobraźmy sobie, że są Archaniołowie po obu stronach bramy. Pójdź z ufnością, ponieważ skupiasz się na Wyrównaniu Duszy (Soul Alignment) w głębiach twojej istoty i obejmujesz aktywację Jedności Świadomości w twoim ciele fizycznym w tym umocowaniu w historii.
Pamiętaj, że wszystko jest naprawdę dobrze. I tak to jest.

Shanta Gabriel przez archanioła Gabriela 17 czerwca 2016
shantagabriel.com

ten tekst jest proponowany ,ku szczególnej uwadze przez Stankova..

http://www.stankovuniversallaw.com/2016/06/your-souls-alignment-with-divine-union/

Źródło: za http://kochanezdrowie.blogspot.com/

Reklamy

Regina – Wybaczanie, a zdrowie i szczęście

Czy czułaś kiedyś ból rozstania? Czy czułaś, że ktoś niesprawiedliwie cię ocenił, powiedział o tobie słowa, które raniły i nie były prawdziwe?Czy w dzieciństwie odczuwałaś niezrozumienie, żal, rozgoryczenie w związku z relacją z mamą, tatą  lub rodzeństwem ?

Hmmm…. nie ma chyba osoby dla której te tematy byłyby obce. A jeśli znalazła się ta szczęśliwa osoba to ten artykuł może pominąć:) lub przeczytać, aby opowiedzieć  o nim znajomym

Każdy z nas doświadczył któregoś z powyższych uczuć, poczuł ból, osamotnienie, żal.

Bez względu na to czy przeżywamy to w chwili obecnej, bądź sytuacje te miały miejsce w odległym czasie to tak na prawdę one żyją w nas cały czas.

Czasami gdy chcemy kogoś pocieszyć mówimy „czas leczy rany –  zobaczysz wkrótce będzie dobrze”. Z jednej strony to fakt upływ czasu w pewnym sensie zaciera nam tamto wydarzenie jednak nasz komputer pokładowy jakim nazywamy podświadomość, ego zapisuje wszystkie wydarzenia z naszego życia i grupuje je w „bloki tematyczne” np. odrzucenia i wprowadza nam ten program jako nasz filar, sposób działania.

Kiedyś podczas pracy z moją klientką nie mogłyśmy ustalić dlaczego ona odrzuca innych ludzi, nawet swoje dzieci. Podczas sesji okazało się, że były trzy wydarzenia w jej dzieciństwie, które spowodowały ten zapis. Jedno wydarzenie dotyczyło historii z czasu przedszkola, w którym moja wówczas mała klientka nie otrzymała ciasteczka, które pani rozdawała na podwieczorek. Pani ją ominęła. Klientka poczuła się wówczas odrzucona. Druga historia dotyczy obiadu u babci. Babcia nalewała zupę  szczawiową. Do każdego talerza nakładała jajka. Jej nałożyła tylko jedno, a mała była fanką jajek. Gdy zobaczyła, że rodzice dostali po dwa jajka ponownie poczuła odrzucenie. Trzecia historia dotyczyła jej pobytu w lesie razem z mamą. Dziewczynka biegała po lesie i w pewnym momencie straciła kontakt wzrokowy z mamą. Strach, myśl, że mama ją zostawiła i odjechała był trzecią i ostatnią historią, która dopełniła wytworzenie programu odrzucenia.

Z perspektywy osoby dorosłej te historie mogą wydawać się banalne. Jednak skutki jakie odniosły w dorosłym życiu już takie banalne nie były. Szczęście rodzinne zaczęło się walić – z dnia na dzień, dodatkowo pojawiły się silne bóle kręgosłupa, stałe problemy z pęcherzem i nerkami, moczenie nocne u dzieci i koszmary. Życie rodzinne tej kobiety po uzdrowieniu poczucia odrzucenia, a następnie przebaczenie mamie, tacie, siostrze a także wybaczeniu sobie przywróciło harmonijne relacje w rodzinie i radość z bycia z sobą.

Czy zastanawialiście się Państwo dlaczego jest tak, że pomimo wymiany w ciągu kilkunastu miesięcy wszystkich komórek naszego ciała, nadal chorujemy? Dla przykładu w ciągu czterech i pół dnia wymieniona zostaje ściółka żołądka, czyli wg logicznych prawideł wrzody na żołądku powinny zostać wyleczone w ciągu 5 dni.

Otóż zapisy ego są umieszczane w konkretnych narządach. Żołądek nazywany jest bramą bogów przez który przechodzą wszystkie emocje, a zatrzymują się w nim tylko lęk i strach. Dlaczego chorujemy na wrzody żołądka? Czy możliwe jest, żeby nasze myśli, emocje aż tak nami żądziły??? Otóż tak. Nikt inny poza nami nie jest odpowiedzialny za to, co dzieje się z naszym zdrowiem i z naszymi myślami. Wystarczy jedna dominująca negatywna myśl, abyśmy doprowadzili nasze ciało do ruiny…..

Często ignorujemy głos naszego organizmu, bo przecież w swojej mądrości my wiemy lepiej co nam jest potrzebne.

Tak było ze mną. Pracowałam w dużej korporacji. Na początku byłam bardzo szczęśliwa, ponieważ praca ta dała mi możliwość bycia niezależną finansowo, co w mojej sytuacji życiowej było koniecznością gdyż po dwóch latach małżeństwa postanowiłam  odejść od mojego  męża, a moja córeczka i ja musiałyśmy gdzieś mieszkać, coś jeść. Praca w tej firmie była dla mnie zbawieniem, za co jestem jej do dzisiaj bardzo wdzięczna. Po kilku latach firma zaczęła się restrukturyzować, ja przeszłam do innego działu, w którym relacje nastawione były na wyszukiwaniu u innych wad, potknięć, aby można było to uprzejmie zgłosić do przełożonego. Po dwóch latach pracy w takich warunkach zaczęłam czuć się bardzo źle – psychicznie, emocjonalnie a w konsekwencji moje ciało zaczęło dawać mi znaki. Najpierw byłam rozkojarzona, miałam problemy z koncentracją. Jednak nie poddawałam się, bo przecież mieszkanie w kredycie, córka na utrzymaniu, życie……

Moje ciało również było nieustępliwe. To co mój organizm przygotował dla mnie stanowiło czytelny znak.

Rano odczuwałam bardzo silne bóle w prawej stopie. Tylko w kaloszach mogłam udać się do pracy. Stwierdzono u mnie rzadką chorobę – nerwiak Mortona. Lekarz powiedział, że owszem mogą to operacyjnie usunąć lecz mam się zastanowić ponieważ nerwiak lubi się odnawiać a w zasadzie po każdym jego usunięciu tak się dzieje. Nie zdecydowałam się na operację.

Ostatecznie odeszłam z pracy. Stało się to z dnia na dzień. Choroba nie ustępowała bowiem mój żal do ludzi tam pracujących, do mojego byłego męża był przejmujący. Determinował wszystko co próbowałam czynić. Wiedziałam, że należy zmienić myślenie i pójść w końcu za głosem serca. Znalazłam swój cel. Pomoc, służba innym Istotom.

Zgodnie z zasadą lekarzu lecz się sam, zaczęłam od siebie. Szkolenia, kursy, intensywna nauka u wielu nauczycieli dały mi wiedzę. Jednocześnie prosiłam Stwórcę o pomoc w znalezieniu sposobu na przebaczenie  ponieważ wiedziałam, że jest to KLUCZ do mojego zdrowia, szczęścia i realizacji mojej życiowej misji – pomocy innym. Proście, a będzie Wam dane…

Stało się, poznałam Nauczyciela, który pomógł mi spojrzeć na wiele spraw w inny sposób. Mój Duchowy Przewodnik pokazał mi drogę działania i myślenia z pozycji serca. Gdy byłam już gotowa podjęłam kolejną próbę wybaczenia tym razem z pozycji serca. Udało się. Moje szczęście nie znało granic. Odczucie było porównywalne do utraty 15 kg w jednym momencie. Otrzymałam wówczas przekaz, że mam się tym zajmować i pomagać ludziom w zdejmowaniu ich własnych kamieni. Ból nogi ustąpił. Pojawia się bardzo rzadko, tylko wtedy, gdy robię coś niezgodnego z moim sercem. Tak stał się moim drogowskazem, za co jestem mu wdzięczna, bo gdy tylko próbuję zadziałać niezgodnie ze sobą, od razu dostaję informację od stopy. A więc –  „muszę” słuchać się swojego serca:)

W końcu po 11 latach przebaczyłam mężowi również z pozycji serca, dzięki czemu moja córka przestała winić się za nasze rozstanie. Tak niestety działa mechanizm rozwodu. Dzieci, nawet jak tłumaczy się im, że nie są niczemu winne, sercem odczuwają inaczej. My jako dorośli mamy realny wpływ na pomoc własnemu dziecku. Kobiety są połączone z dziećmi  energetyczną pępowiną, która w wieku 21 lat najczęściej już jest przecięta, choć nie zawsze pozwalamy naszym dzieciom na odejście (lecz to jest już kolejna kwestia). Co się dzieje gdy mamy żal do swojego partnera? To uczucie przechodzi na dziecko. Wybaczenie z pozycji rozumu jest tylko  wstępem do naszego właściwego działania, to serce jednak decyduje o tym jaki faktycznie jest jego efekt. Jeśli rodzic z serca wybaczy partnerowi, to fala przebaczenia przechodzi na dziecko właśnie poprzez energetyczną pępowinę. To nie są wymysły. Przecież często odczuwamy, że coś dzieje się u naszych dzieci. Skąd to wiemy? Właśnie poprzez to szczególne połączenie.

Po wybaczeniu mężowi wybaczyłam osobom z którymi pracowałam. Zrozumiałam, że dzięki temu doświadczeniu łatwiej mi jest pomagać innym.

Efekty jakie przynosiły procesy przebaczania przerosły moje oczekiwania.

Zmarszczki, które miałam dość zaawansowane spłyciły się, a większość małych zmarszczek zniknęła. Ciało odmłodniało przynajmniej o pięć lat i nie są to tylko moje imaginacje. Efekt zmian potwierdzają inni, a ci którzy mnie nie znają nie wierzą w moją metrykę urodzeniową.

Ponadto skutkiem „ubocznym” przebaczenia z pozycji serca są uzdrowione relacje rodzinne, własny wzrost duchowy – bo przecież z jakiegoś powodu znaleźliśmy się tutaj na Ziemi, w takiej rodzinie i okolicznościach. Gdy ten powód rozpoznamy, to zrealizujemy to, po co my i nasze dusze zeszły, nastąpi remisja chorób i zapobiegnięcie powstawaniu kolejnych. Zauważalna jest również zmiana w sposobie bycia, pozycji ciała. Gdy zostajemy uwolnieni od tych ciążących (na) nas kamieni, stajemy się bardziej kreatywni, otwarci, uśmiechnięci.

W życiu dbamy o to, aby mieć mieszkanie, dom, a tak często zapominamy, że domem dla  naszej duszy jest nasze ciało, które jest barometrem naszych myśli i uczuć. Nasz organizm  wymaga trwałych fundamentów, oczyszczania ze złogów, toksyn zarówno tych powstałych w wyniku odżywiania, jak i nieprzepracowanych relacji.. Zadbajmy o tę świątynię, a efekty w postaci zdrowia, dodatkowych możliwości, niespodziewanego odkrycia talentów i poczucie szczęścia zagości na trwałe w naszym życiu, oraz naszym otoczeniu.

Regina

Ważny komunikat – Kronika Akaszy

W związku ze wzrostem wibracyjnym Matki Ziemi, Matki Ziemi Gwiazdy Gai nastąpiła konieczność dostosowania wibracji znajdujących się w Kronikach Akaszy do energii Matki Ziemi. Niektórzy zgłaszają problemy w komunikacji z Mistrzami czy Nauczycielami w Kronikach Akaszy. Do czasu zakończenia dostrojenia wibracji w Kronikach korzystne jest nie wchodzenie do nich w następnych dniach, aby ich nie utrudniać i nie spowalniać. Niezwłocznie poinformuję  o zakończeniu procesu.

Dodatkowo Matka Ziemia zwróciła się z prośbą o błogosławienie Jej.Prosiła jednak, aby nie medytować.

Z pozdrowieniami
Regina

Ty jesteś Wielkim JESTEM – Kiesha Crowther

higherself1

„Kiedy zostałam szamanką – Małą Babcią otrzymałam pewne szczególne lekcje o tym, co powinniśmy zrozumieć i co odkryć, żeby osiągnąć pełnię naszego potencjału, jako ludzkie istoty na planecie Ziemia. Jedna z pierwszych nauk, które mi przekazano, dotyczyła zrozumienia natury wyższego ja. Duch użył nieznanego mi wcześniej terminu. Powiedział – Zawsze pamiętaj, że jesteś Wielkim JESTEM. Oczywiście można używać inncyh sformułowań, żeby przekazać ideę wyższego ja i jego powiązania z Całością czy boskim źródłem, ale właśnie takich słów użył Duch bezpośrednio w stosunku do mnie. Mówiąc inaczej, wszyscy jesteśmy błyskiem Światła i Miłości, która nas stworzyła. Pokazano mi, że w istocie każdy człowiek jest boską iskrą i że mamy więcej wspólnego z bogami i boginiami, niż sądzimy. Posiadamy o wiele większy potencjał twórczy i duchowy, niż nam się wydaje. Gdybyśmy wiedzieli, jak uzyskać dostęp do naszego wyższego ja i nieograniczonej mądrości, którą ono zawiera, moglibyśmy czynić cuda i całkowicie odmienić nasze doświadczenia na Ziemi.

 

Największą przeszkodą w tym rozpoznaniu okazuje się błędne założenie, że coś jest z nami nie tak, że jesteśmy grzeszni, uszkodzeni i niedoskonali. Tak naprawdę już TERAZ jesteś idealny taki, jaki jesteś. Twoje wyższe ja jest boskie, a to, co doświadczasz jako ty jest jedynie małą cząstką twojej istoty. Ta boska iskra, którą jesteś, przybyła na Ziemię, żeby nauczyć się pewnych rzeczy i przeżyć pewne doświadczenia. Podróż, którą właśnie odbywasz, jest dokładnie tym, czego potrzebujesz i co chcesz opanować. Nie ma żadnych pomyłek. […] Oczywiście nie znaczy to, że ludzie nie błądzą i nie dokonują krzywdzących wyborów. Całe ludzkie doświadczenie obraca się wokół dualizmu i wolnej woli. Ja sama cierpiałam z powodu złych wyborów innych, gdy niektórzy dorośli z mojej rodziny wykorzystywali mnie, kiedy byłam dzieckiem. Decyzja, aby krzywdzić innego człowieka to zawsze zły wybór – takie jest prawo kosmosu. Jednak zrozumiałam, że nawet te bolesne doświadczenia z dzieciństwa odegrały kluczową rolę w mojej podróży i w uczynieniu mnie tym, kim jestem dzisiaj. Wszystko, czego doświadczamy i jak to postrzegamy, kreuje to, kim się stajemy i jak się rozwijamy. Poprzez ogromny ból i wewnętrzne zmagania odkryłam, że w tym, co nam się przydarza oraz wydaje się całkowicie niszczące, są ukryte wielkie błogosławieństwa. Jednak nigdy nie będę w stanie powiedzieć komuś, kto stał się ofiarą w przeszłości: Musiałeś/musiałaś to sobie wybrać, ani nie będę próbowała powiedzieć tej osobie, co jego czy jej cierpienie oznacza. Coś takiego byłoby bezduszne i pozbawione współczucia. Nikt z zewnątrz nie może dokonać takiej oceny sytuacji za inną osobę, ani powiedzieć jej jakie wnioski powinna wyciągnąć z danego doświadczenia. Wiedza, że w jakimś wydarzeniu mógł zawierać się pewien duchowy cel albo zamysł nie odbiera oczywiście poczucia niesprawiedliwości, gniewu ani bólu, których może doświadczać ktoś, będąc ofiarą takiej sytuacji.[…]

Cel, dla którego tu jesteś i posiadasz doświadczenie bycia człowiekiem może się wyrażać poprzez dowolną liczbę zewnętrznych okoliczności i przeżyć. Jednak celem samym w sobie nie są te okoliczności czy rozmaite przebrania, które zakładasz na siebie w trakcie życia: bogaty-biedny, żonaty-samotny-rozwiedziony, wykształcony-bez wykształcenia. Nie jesteś żadną z ról, które odgrywasz. Odkrycie celu, dla którego przybyła tu twoja dusza oznacza, że najpierw będziesz musiał zrozumieć, iż to, kim naprawdę jesteś nie ma nic wspólnego z żadną z zewnętrznych rzeczy czy przymiotów.

Zatem kim jesteś? Niekiedy łatwiej zacząć od zrozumienia kim nie jesteś. Nie jesteś swoją pracą; nie jesteś swoim statusem społecznym; nie jesteś rolą, którą odgrywasz w swojej rodzinie; nie jesteś swoimi osiągnięciami ani porażkami; nie jesteś historią swoich związków czy nagromadzonych doświadczeń, swoją osobowością, tożsamością, ani swoim ciałem. Nie jesteś tym, co myślą na twój temat inni, jakiekolwiek by to nie było: dobre lub złe. Nie przestawaj obierać kolejnych warstw cebuli, zdejmuj je jedna po drugiej. Co pozostanie, kiedy wszystko inne zniknie – w tym twoje ciało, imię i twarz? Umysł i intelekt nie potrafią wykonać tego ćwiczenia, ponieważ zawsze docierają do ściany – należy to zrobić za pomocą medytacji lub kontemplacji. Z czym zostaniesz, gdy usuniesz wszystko, co zwykle postrzegasz jako siebie? To podstawa nawiązania kontaktu z twoim wyższym ja, Wielkim JESTEM – znalezienia tej wewnętrznej wielkości, która JEST tobą, ale której nie ograniczają żadne z twoich zwyczajowych wyobrażeń o sobie samym. Kiedy odrzucasz wszystko, co nieistotne, zaczynasz odczuwać swoje wyższe ja, swoje Wielkie JESTEM, swoją duszę.

W pewnym sensie odczuwanie tych dwóch środków ciężkości może wydawać się dziwne – to niemal jak zamieszkiwanie dwóch wymiarów rzeczywistości jednocześnie. Jednak ta zmiana w kierunku kosmicznej lub boskiej perspektywy jest tym, czego my ludzie, teraz potrzebujemy, aby móc działać, bez ograniczeń. Musimy przyzwyczaić się i oswajać ze zmieniającymi się wibracjami oraz doświadczaniem kosmicznego Światła i Miłości, z których zostaliśmy stworzeni, i z których się wywodzimy.

Zawsze będę pamiętać ten pierwszy raz, kiedy naprawdę doświadczyłam mojego Wielkiego JESTEM. Ta chwila zmieniła wszystko. Po prostu leżałam sobie, nie myśląc o niczym szczególnym, gdy nagle znalazłam się w bardzo dziwnym miejscu, które nie miało ani początki, ani końca i było pozbawione jakiegokolwiek dźwięku, przestrzeni i czasu. W tamtej chwili wydawało mi się, jakby wszystko miało głębszy sens, jakby istniał większy i bardziej doniosły cel wszelkich rzeczy – wszystko stało się doskonale jedną, połączoną, kosmiczną świadomością. Moje ciało nie miał żadnej wagi, a ponieważ nie miałam ciała, nie miałam też poczucia odrębnej świadomości poza Wszystkim Co Istnieje. Właśnie wtedy zdałam sobie sprawę, że nic nie oddzielało mnie od Boga czy Bogini, ale że byłam częścią samej esencji, która jest Bogiem i Boginią. Byłam Wielkim JESTEM! W tamtym momencie uświadomiłam sobie, że wszyscy jesteśmy iskrami tej wspaniałej energii, światła i miłości, które tworzy wszelkie rzeczy, czas i zdarzenia.

W tamtej chwili całkowitej błogości zaczęło docierać do mnie, że w oddali widzę planetę, piękną planetę, w jednym z wielu wspaniałych wszechświatów. Była tak piękna, że poczułam głębszą i silniejszą miłość, niż kiedykolwiek wcześniej. Wkrótce rozpoznałam, że była to Ziemia.

ie33c7b340f004c0270c9998f81b8435d_earth

Wtedy moja świadomość objęła sobą wszystkie stworzenia duże i małe, doliny i góry, dżungle i pustynie oraz całe istniejące na nich życie. Zobaczyłam ludzi wszystkich kolorów, ras i pochodzenia, od początku czasu, aż do dnia dzisiejszego. Było to coś niesamowitego i ekscytującego zarazem. W tym całym obrazie tylko jedna rzecz była nie tak. Ludzie zupełnie nie zdawali sobie sprawy z tego, jak bardzo są kochani – zapomnieli, że naprawdę sami w sobie są kreacjami Wielkiego Ducha. Przed moimi oczami znajdowały się piękne boskie manifestacje, zdolne do wszystkiego, a jednak ślepe na swój własny splendor. Wielkie masy ludzi żyły z dnia na dzień, pozbawione poczucia radości, celu i sensu.

W jakimś momencie zobaczyłam człowieka, który wyglądał na Hindusa. Miał na sobie jedynie kawałek obdartego, białego płótna zawiązanego w pasie. Zbierał kawałki czegoś, co wyglądało na porzucone kamienie murarskie i wkładał je do koszyka, podczas gdy inni ludzie poruszali się po mieście na motorowerach, rowerach lub pieszo. Był to bardzo smutny widok – wszyscy mieli pusty wyraz twarzy. Moja świadomość przenosiła się bardzo szybko od miasta do miasta i z miejsca na miejsce, jakbym leciała nad ziemią. Zobaczyłam też własne przybycie na tę planetę – to jak się urodziłam i jak znalazłam w małym, doskonałym ciele. Ujrzałam przebłyski kadrów z własnego życia – także te, które kiedyś wydawały się tylko czymś bolesnym. Teraz wiedziałam większy porządek rzeczy i to, jak te sytuacje w życiu stwarzały dla mnie wspaniałe okazje, lekcje i błogosławieństwa, które uczyniły ze mnie kobietę, którą dzisiaj jestem.

Następnie zobaczyłam siebie w chwili obecnej, siedzącą w medytacji, na podłodze z czerwonej cegły, w domu mojego przyjaciela. Pomyślałam, jak dziwnie było patrzeć na siebie w czasie rzeczywistym z innego punktu widzenia, przebywać poza ciałem, na które spoglądam… i tak po prostu, w chwili, kiedy moja świadomość zdała sobie sprawę z samej siebie, natychmiast wróciłam do ciała. Kilkakrotnie próbowałam powrócić w tamto miejsce, jednak bez powodzenia. Za bardzo wniknęłam już w swój umysł, więc przestałam próbować i rozważałam to, czego przed chwilą doświadczyłam.

Uczucia były tak intensywne, że zaczęłam się trząść i płakać z czystej radości tego przeżycia. Zobaczyłam swoje życie od momentu narodzin do chwili obecnej i zrozumiałam, że wszystko miało w sobie boski porządek. Dzięki temu doświadczeniu mogłam pozbyć się wszystkich osądów na temat siebie i innych oraz porzucić poczucie bycia ofiarą. Poczułam się na nowo podekscytowana życiem, ponieważ uwolniłam się od historii z mojej przeszłości. Miałam powód, aby zdecydować się przybyć na tę planetę – nie tylko po to, by doświadczyć otaczającego, magicznego piękna: widzieć, słyszeć, dotykać czy smakować życie, ale także po to, by się nim dzielić i współtworzyć je z innymi istotami. Po tym doświadczeniu moje serce było tak pełne, że byłam pewna, iż eksploduje. Czułam się całkowicie odmieniona. […]

higherself

Nadszedł czas, aby przywołać pamięć tego, kim jesteś i przypomnieć sobie, że jesteś czymś więcej, niż sądziłeś, oraz że to twoje wyższe ja rządzi twoim życiem, prowadzi cię i kieruje w sytuacje, których doświadczasz, po to abyś uczył się i rozwijał. Nadszedł czas, żebyś przypomniał sobie, dlaczego zjawiłeś się tutaj i jakie dary możesz ofiarować światu w tym kluczowym momencie historii. Każde istnienie jest wyrazem Wielkiego JESTEM, połączonego ze źródłem całej Miłości i wszelakiego Światła, źródłem Wszystkiego. W ten sposób przestaną istnieć powody, dla których uważasz siebie za kogoś niegodnego uwagi i mało znaczącego – jesteś wspanialszy, niż możesz to sobie wyobrazić!”

Więcej o książce:

https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2015/03/05/plemie-wielu-kolorow-kiesha-crowther/

Źródło:https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/2016/05/14/ty-jestes-wielkim-jestem-kiesha-crowther/
 

Proces Ujawniania jest kontynuowany i już nikt nie może go powstrzymać

Aktualizacja Sytuacji w Systemie Solarnym, Kobra 23 maja 2016

Obłok Oorta, który rozciąga się kilka lat świetlnych poza zewnętrznym Układzie Słonecznym jest pełen matecznych statków Galaktycznej Konfederacji, dużego zgromadzenia przedstawicieli setek tysięcy pozytywnych ras z całej Galaktyki:

https://en.wikipedia.org/wiki/Oort_cloud

Zebrali się tam, aby pomóc w Przełomie Kompresji.

Siły Światła (Rasa Centralna, Galaktyczna Konfederacja, Plejadanie, Syriuszanie, Andromedanie, Arkturianie, Ruch Oporu…) nadal pracują na rozpuszczeniem Bariery Chimery w rejonach granic wpływu Slonca [ang. termination shock] w heliosferze zewnętrznego Układu Słonecznego.

Jednym z powodów, dlaczego to trwa tak długo, jest to, że wszystkie pochodzące z Ziemi tajne programy kosmiczne, zostały przeniknięte przez Chimerę w ciągu ostatnich kilku dekad:


Grupa Chimera manipuluje jedną frakcją tajnych programów kosmicznych przeciwko drugiej, kontrolując przepływ intela i dyktując przebieg wydarzeń wewnątrz Układu Słonecznego, przejmując wielu kluczowych przedstawicieli wszystkich frakcji jako zakładników.

Wszystkie frakcje SSP [tajnych programów kosmicznych], które nie były kontrolowane przez Chimerę już dołączyły do Galaktycznej Konfederacji w 2012 roku lub wcześniej.  To jest powód, dlaczego Ruch Oporu myślał w 2012 roku, że Układ Słoneczny był już wtedy wolny od ciemności.

Siły Światła obecnie podejmują pewne działania w celu usunięcia infiltracji Chimery ze wszystkich  tajnych programów kosmicznych pochodzących z Ziemi.  Działania te obejmują technologię „Stardust” (Gwiezdnego Kurz).

Siły Światła zbudowały sieć nowoczesnych komór Tachionów i sieć kamieni Czintamani na wszystkich głównych ciałach w Układzie Słonecznym, aby utworzyć pola wsparcia dla Kompresji Przełomu. Kompresja Przełomu będzie momentem przejścia fazowego dla społeczeństw na powierzchni Ziemi:

https://www.armstrongeconomics.com/armstrongeconomics101/basic-concepts/phase-transitions-in-nature-an-exploding-star/

Przed Wydarzeniem ogromna fala energii będzie przechodzić przez te komory i kamienie Czintamani i ta fala zmyje całą pozostałą ciemność i co najważniejsze wszystkie pozostałe anomalie plazmowe w tym Układzie Słonecznym:

http://in5d.com/massive-tidal-wave-dream/

Prawdziwe, główne źródło ciemności jest na płaszczyźnie plazmy i bez niego wszyscy członkowie kabała na Ziemi byliby tylko kilkoma bezsilnymi starcami.

Gdy to piszę, ważne działanie sił Światła na powierzchni planety uzdrawia portal Kongo, centralnego punktu inwazji archontów w 1996 roku.

Inwazja archontów i w 1996 roku odebrała życie dwóch bardzo silnych wojowników Światła.  Oboje z nich zostali usunięci przez kabała 10 i 11 stycznia 1996 roku, i dokładnie tego samego dnia kabał groził mi:

Phil Schneider:

http://uforeview.tripod.com/philschneider.html

Dr Karla Turner:

h ttp: //www.zersetzung.org/about-dr-karla-turner

Inwazja w 1996 roku, otwarcie została wspomniana w tej reklamie nowego filmu, „Dzień Niepodległości”:

http://www.goarmy.com/joinesd.html

Proces ujawniania jest kontynuowany i już nikt nie może go powstrzymać.

Śmiesznie Hillary Clinton przygotowuje się do swojej własnej wersji częściowego ujawnienia:

h ttps://psmag.com/why-is-hillary-clinton-making-strange-comments-about-aliens-2b9d3e0838fc#.n1nmsumgf

https://www.bostonglobe.com/news/nation/2016/05/10/clinton-first-candidate-has-ufo-fans-thrall/7ZYSyTparYYtPNyGi03fjI/story.html

Naukowcy zaczynają przyznawać, że nie jesteśmy sami:

http://www.huffingtonpost.com/entry/alien-civilizations-planets-study_us_57322800e4b096e9f092e60d

http://online.liebertpub.com/doi/abs/10.1089/ast.2015.1418?journalCode=ast&

W NASA zaczynają inwestować w podróże międzygwiezdne:

https://www.rt.com/usa/342978-nasa-niac-technology-advanced/

Audi wprowadzi swój samochód „Lunar Quattro” na Księżycu:

http://ptscientists.com/

Na froncie finansowym kabał cicho realizuje swoje plany globalnych, cyfrowych pieniędzy:

http://www.bloomberg.com/news/articles/2016-05-02/inside-the-secret-meeting-where-wall-street-tested-digital-cash

http://www.zerohedge.com/news/2016-05-04/war-paper-currency-officially-begins-ecb-ends-productionissuance-eu500-bill

Przeniknęli oni Bank Centralny Brazylii:

https://theuglytruth.wordpress.com/2016/05/16/brazil-israeli-becomes-head-brazils-central-bank/

I wciąż mają dużą kontrolę nad większością banków centralnych na świecie, w tym w Rosji*:

http://anonhq.com/checkmate-central-bank-russia/

Niemniej jednak ich plany nie będą skuteczne, ponieważ w tym samym czasie Wschodni Sojusz pogłębia swoje przygotowania do Resetu:

http://journal-neo.org/2016/05/18/china-quietly-prepares-golden-alternative-to-dollar-system /

http://www.zerohedge.com/news/2016-05-07/de-dollarization-accelerates-russia-nears-launch-ruble-priced-oil-trading-platform

A ludzkie masy są już gotowe na bezwarunkowy dochód podstawowy, jak sugeruje ta ankieta:

https://www.rt.com/news/344079-basic-income-europe-poll/

Zwycięstwo Światła!

* (Tutaj były kiedyś mocne pogłoski, wręcz przeciwne. Czy bank Rosji mógłby współtworzyć sojusz „BRIC” będąc w systemie banków Londyńskiego Miasta? Trudno to stwierdzić jednoznacznie – tłumacz)

Przetłumaczył MB, edycja Krystal

http://2012portal.blogspot.com/2016/05/solar-system-status-update.html

źródło:https://krystal28.wordpress.com/

Zaakceptuj potęgę miłości

  

LM-05-2016 przesłanie archanioła Michała przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/messages-aam/latest.htmlUkochani Mistrzowie, całe Stworzenie wyłania się z jądra serca Najwyższego Stwórcy. Im bardziej przybliżacie się do centrum tworzenia, tym więcej Boskiej mocy i promieniowania macie do dyspozycji. Jako jaśniejące istoty Światła, w miarę dokonywania postępów na Ścieżce podwyższania świadomości, będziecie coraz bardziej ucieleśniać świętą miłość i radosny, pogodny sposób bycia, a także intensywne pragnienie, by służyć innym.

Każdy z was składa się z JEDNOSTEK ENERGII. Przyciągasz ją do siebie i częściowo wypromieniowujesz zgodnie z wzorem nieskończoności. Ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać różnice pomiędzy wzorcami energii przejawianymi w niższych gęstościach – różnice pomiędzy stosowaniem MOCY BOSKIEJ WOLI i ŚWIĘTEJ MIŁOŚCI umocnionej przez czyste Światło Stwórcy a używaniem SIŁY przy pomocy substancji pierwotnej siły życiowej lub ograniczonego widma światła. Istnieje ogromna różnica pomiędzy różnymi typami energii. Ludzkość jest w środku redystrybucji mocy, cech i aspektów promieni. Ego w procesie wyrażania i przejawiania siebie w fizycznym świecie trzeciego / niższego czwartego wymiaru wykorzystuje wiedzę i siłę, podczas gdy osobowość kierowana duszą używa intuicji / inspiracji świętą miłością – napędzanych przez diamentowe cząstki Światła stwórczego.

Duch / esencja Boga Ojca Matki przepływa i działa przez Boski atom nasienny zindywidualizowanej Jaźni duszy. Kiedy przeczysz podszeptom duszy, zaprzeczasz swojej Boskiej Jaźni. Kiedy zaś naprawdę rozświetla cię boski atom nasienny, możesz podróżować pośród wielu strumieni negatywnej świadomości i nie ma to na ciebie żadnego wpływu. Chroni cię święta Miłość / Światło naszego Boga Ojca Matki.

W mózgu oświeconego mistrza są trzy wrażliwe punkty: szyszynka, przysadka mózgowa i gruczoł tętnicy szyjnej – eteryczny gruczoł, który staje się aktywny, gdy zaczynasz sięgać po częstotliwości piątego wymiaru. Diamentowe cząstki substancji Boskiego Światła są transportowane przez całą formę cielesną wraz  z obiegiem krwi. W ciele fizycznym właśnie te gruczoły mistrzowskie aktywują atomy nasienne, które reprezentują wyższe częstotliwości Boskiego Światła, tym samym inicjując proces oświecenia. Pamiętaj, że ponosisz duchową odpowiedzialność za Światło Stwórcy, które przyswajasz a następnie emitujesz na zewnątrz do świata formy.

Święty Umysł jest magazynem historii i całej podróży wielu aspektów duszy przez trzeci i czwarty wymiar. Święty Umysł jest twoim bezpośrednim połączeniem z wieloma aspektami Nadduszy / wyższej Jaźni, jak również z wieloma świętymi Triadami z piątego wymiaru. Piramidy Światła, w których są przechowywane twoje eteryczne repliki (święte Triady) będą stopniowo przejmować wszystkie poziomy twojej istoty z niższych wymiarów.

Twoim bezpośrednim celem na tym etapie wznoszenia jest doprowadzenie do tego, aby wszystkie fragmenty duszy przeszły ponowną integrację na pierwszym podpoziomie piątego wymiaru. Następnie rozpocznie się proces kolejnego łączenia ze świętymi Triadami ze wszystkich wymiarów tej Galaktyki, jednak ostatecznym celem jest święta unia z boskim atomem nasiennym JAM JEST z tego podwszechświata. Tam będziesz radośnie w pełnej świadomości rozkoszować się ponownym zjednoczeniem ze wszystkimi aspektami boskiej Jaźni, oczekując na czas odtrąbienia następnego sygnału. Po raz kolejny przygotujesz się na nową podróż w Wielką Pustkę, by wypełniać nowy wielki Boski Plan.

Znaczna część ludzkości jest w fazie przenoszenia ze skupienia na zewnętrznym świecie materialnym do koncentracji na własnym wnętrzu, na rozwoju świadomości i Ducha. Usłyszysz wewnętrzny głos intuicji i poczujesz wiele nowych fal wibracji. Rozpoznasz dążenia, a wiara połączy cię z nowymi wyższymi prawdami. Kiedy dosięgniesz szczytu, ujrzysz kolejny szczyt. Jednak uświadomisz sobie, że kiedy rozpoczniesz następną podróż w górę, trzeba ci będzie ponownie przejść przez dolinę cienia. Ci, którzy pewnie kroczą Ścieżką wznoszenia, są w trakcie przyswajania pozostałych aspektów swoich wyższych Jaźni, oczyszczania aspektów o niższych częstotliwościach oraz przystosowywania do wyrażania siebie w wyższych częstotliwościach Jaźni. W dawnych naukach ezoterycznych zostało to nazwane renuncjacją, ponieważ często wiąże się z uwalnianiem od tych rzeczy, które nie pasują do zmieniających się wzorców wibracyjnych. W związku z tym w twoim świecie zewnętrznym może pojawić się pewna doza dyskomfortu, a także pewien poziom chaosu, ponieważ ponownie przystosowujesz się do wyłaniającej się nowej, bardziej subtelnej formy ciebie.

Masz ogromne doświadczenie i mądrość, które możesz dzielić z licznymi aspektami swojej Jaźni, zaś twoje sukcesy zostały należycie zapisane w kosmicznych rejestrach na przyszłość. Uczysz się wymazywać z pamięci ograniczenia systemu przekonań zbiorowej świadomości i się od nich uwalniać, a za pośrednictwem piramid Światła rozmieszczonych w wyższych wymiarach uczysz się szybować ku subtelniejszym sferom świadomości. Jeśli robisz to stale, stopniowo przywracasz sobie, swemu ciału fizycznemu oraz aurycznemu część wznioślejszych, harmonijnych częstotliwości wyższych królestw, które budują wokół ciebie silniejsze, bardziej promienne i bardziej rozległe pole siłowe.

Wiara jest nieodzownym aspektem zaufania: wiara w siebie i swoje zdanie, wiara w otaczających cię ludzi, którzy okazali się wiarygodni i honorowi, wiara w naszego Boga Ojca Matkę, w prawa uniwersalne i boski plan dotyczący przyszłości ludzkości. Nie mówimy o ślepej wierze, gdyż to jest inny sposób oddawania własnej mocy komuś innemu – jego naukom lub zasadom. W twoim świecie materialnym wiara jest budowana poprzez działania i pozytywne efekty, jest funkcją umysłu przefiltrowaną przez serce. Serce jest jak promieniejący wir magnetyczny i mieści w sobie prawdziwe źródło ludzkiej mocy.

Twój święty Umysł przechowuje myśli nasienne przeszłości i przyszłości, stanowiąc twoje osobiste źródło Boskiej woli oraz mocy naszego niebiańskiego Boga Ojca Matki. Twoje myśli nasienne przyszłości muszą być inkubowane w świętym Sercu, a diamentowe cząstki Światła Stwórcy – zapalane przez twoją altruistyczną miłość. W ten sposób, za pośrednictwem czystej intencji i działań, przejawiają się one w świecie formy. Kiedy jesteś w harmonijnym zestrojeniu z Duchem i Boskim planem dla najwyższego dobra wszystkich, wszelkiego rodzaju obfitość staje się tego naturalnym objawem.

W rzeczywistości trzeciego / czwartego wymiaru istnieje faktyczna świadomość czasu. Czas jest związany z miejscem i przestrzenią. Kiedy przenosisz się do szóstego i siódmego podpoziomu czwartego wymiaru, czas staje się bardziej płynny i elastyczny. Jak wiesz, w ciągu ostatnich kilku lat – według waszego poczucia upływu czasu – ten drastycznie przyspieszył. To dlatego, że Ziemia i duża część ludzkości zostały przeniesione do wyższych częstotliwości czwartego wymiaru – w związku z tym świadome postrzeganie czasu również uległo zmianie. Ważniejsze niż kiedykolwiek jest teraz nauczenie się, jak uspokajać umysł i skupiać się na neutralnym punkcie świadomości – w chwili TERAZ – aż stanie się to głęboko zakorzenionym nawykiem.

Zatrzymanie się w tej neutralnej strefie zerowej jest czasem kontemplacji siebie potrzebnym Jaźni duszy, aby mogła przygotować się na kolejny, nowy poziom wyższej świadomości. Jest to typowe zabezpieczenie wstrzymujące przed zbyt szybkimi lub powierzchownymi postępami. Taki jest rytm duchowej ekspansji: najpierw jest czas nauki, wzrastania i integracji, po nim następuje odosobnienie oraz kontemplacja siebie, a następnie faza lub przypływ wzrostu, ekspansji i większej aktywności. Kiedy przechodzisz wąską i stromą Ścieżką wznoszenia do wyższych królestw Światła, powtarzasz ten cykl w kółko.

Doskonałość ciała fizycznego jest określana przez stopień przyswojonej energii. O jakości aury stanowią wzorce częstotliwości emitowane z ciała eterycznego – szybkość wibracji lub energetyczny podpis, a także czystość i klarowność kolorów, jakimi emanujesz. Środek głowy chroni wzorce energii prowadzące do Boskiego celu. Jesteś planetarnym nośnikiem Światła. Istoty z wyższych królestw są niebiańskimi nosicielami Światła.

Istnieje MOC W SŁOWIE I MOC W CISZY. Święte dźwięki to wyższe częstotliwości słów wypowiadanych z mocą – wypowiadanych z pozytywną, dynamiczną intencją. Musisz rozwinąć sztukę właściwej interpretacji objawionych prawd wyższych, a następnie wypowiedzieć swoje życzenie przejawienia tej nowej mądrości tak skutecznie, jak to możliwe. Aby doprowadzić do materialnej manifestacji, przywołaj moc swojej świętej Woli. Wzorzec Boskiej Woli mistrza jest ukryty w jednym z atomów nasiennych Kundalini w czakrze podstawy. Nie będziesz w stanie uzyskać dostępu do tego świętego daru, dopóki nie zharmonizujesz / zrównoważysz wzorców częstotliwości środowiska czwartego wymiaru, w którym żyjesz, przywracając w nim odpowiednie spektrum światła i cienia nazywane „dualizmem”.

W zasadzie dualizm jest systemem ekspansji. To scalanie ducha z materią w najwyższej formie (osobowość natchniona przez duszę), aż stanie się jednostką o udoskonalonej świadomości. Kiedy przemierzasz sfery dualności i chcesz ewoluować / wznosić się do poziomów świadomości o wyższych częstotliwościach, musisz mocno skupiać się na tym, czego dokonujesz, krocząc Ścieżką Światła i cienia. Musisz mieć dostęp do atomów nasiennych nadziei, inspiracji i intuicji, które są ukryte w twoim świętym Umyśle i świętym Sercu. Gdy usuniesz mgłę negatywizmów ze swojego ciała eterycznego, stopniowo w twoim umyśle i ciele emocjonalnym zaczną pulsować te cenne atomy nasienne i uwalniać ogromny potencjał przechowywanych w nim przymiotów -.kosmicznej wiedzy i prawdy.  Musisz dążyć do odłączenia się od przepychu świata materialnego i od dominujących, wytrącających z równowagi, sił materii.

Uczysz się gromadzić swoje siły duchowe, utrzymując się w Świetle. Pan siebie uczy się skupiać na tworzeniu punktu NAPIĘCIA, a dzięki zastosowaniu twórczej wyobraźni sadzi nowe nasiona stwórcze dla konkretnego przedsięwzięcia. Skup umysł na swojej wyższej mentalnej świadomości, a następnie przytrzymaj go tam w stanie napięcia, jednocześnie dobywając aktywowane diamentowe cząstki Światła Stwórcy z wewnętrznego magazynu znajdującego się w twoim świętym Sercu. Wtedy bądź gotowa / gotów wykonać wydech ze stworzonej przez siebie puli energii do osobistego Kwiatu Życia / Koła Tworzenia i na zewnątrz do świata przyczyny za pomocą świadomej intencji oraz świętego oddechu.

Poważnie traktuj skupianie się na tym, co jest dobre w życiu codziennym oraz twoim prywatnym świecie, i zawsze wyobrażaj sobie siebie taką / takim, jaką / jakim chcesz być. Podkreślamy, że musisz ćwiczyć nieosądzanie, co obejmuje też wyroki Jaźni. Pamiętaj, że masz dostęp do wszystkich cząstek stwórczych Światła / życia, które możesz przyciągać do świętego Serca. Wciąż pamiętaj, że te diamentowe cząstki stwórcze mogą być aktywowane tylko dzięki czystej intencji i miłości.

Wielu z was rozpoczęło swoją prawdziwą misję (cokolwiek to może być) lub jest gotowych do jej rozpoczęcia. Pamiętajcie proszę, że waszym ostatecznym celem jest stać się nosicielami Miłości / Światła. Musisz żyć zgodnie z własną prawdą, ucząc się i przemierzając wyższą Ścieżkę tak, żeby twoja wizja cię uwznioślała. Dążąc do osiągnięcia harmonii i zjednoczenia świadomości musisz żądać należnych ci aspektów twojej istoty i je akceptować.

Moja miła / mój drogi, kiedy wątpisz, potrzebujesz inspiracji i siły, więc przychodź do piramidy Światła, a my dodamy ci odwagi, podniesiemy na duchu  i zainspirujemy. Kiedy czujesz się samotna/y lub niekochana/y, przenieś się do wnętrza swojego świętego Serca, a my będziemy tam na ciebie czekać, aby napełnić cię promieniejącą miłością naszego Boga Ojca Matki.

JAM JEST archanioł Michał.

Przetłumaczyła Teresa Serafinowska

 

źródło: http://aamichal.blogspot.com/

Dziękuję Wam Moje Anioły

Jest październik 2015 rok, za około 2 miesiące ma się urodzić moje drugie dziecko, córeczka. Będę miał parkę w domu.  Wypełnia mnie radość i szczęście. Moje marzenia odnośnie rodziny spełnią się w całości. Zbliżają się urodziny teścia, więc na imprezie rodzinnej muszę jakoś wyglądać. Idę do fryzjera, gdzie pani operując nożyczkami i grzebieniem, okazuje się być pierwszym Aniołem, na mojej drodze do zdrowienia. Ale po kolei.

Moja fryzjerka, z niekłamaną troską, zapytała mnie o dużą gulę na mojej szyi. To był duży pakiet powiększonych węzłów chłonnych. Wiedziałem, co to może być, tym bardziej, że miałem też powiększone węzły w innych częściach ciała. Zmotywowała mnie na tyle, że przełamałem strach i na drugi dzień byłem już u lekarza. W ciągu dwóch następnych dni odsyłany od Anioła do Anioła, byłem już po USG i pierwszej wizycie u onkologa. Diagnoza – chłoniak. Żeby określić rodzaj chłoniaka i jego dynamikę, musiałem poddać się zabiegowi pobrania węzłów chłonnych. Za dwa tygodnie wyznaczono mi termin operacji w wyniku, której po około trzech tygodniach otrzymałem  potwierdzenie chłoniaka. Moja radość z nadchodzącego cudu narodzin córeczki, jest mocno ograniczona lękiem. Świat mi się zaczął trochę walić. Pani onkolog kieruje mnie na tomograf komputerowy. Okazuje się, że węzły mam powiększone po całym ciele, niektóre pakiety mają po około 9 cm. Pani doktor planuje dla mnie pobyt w szpitalu i chemię. Kilka dni wcześniej urodziła się moja córeczka, mój mały Aniołek.  Nie chcąc zostawić żony z małym dzieckiem i czterolatkiem, odmówiłem chemii, wierząc w cud…

A miałem ku temu silne podstawy, bo na całe szczęście na mojej drodze Bóg postawił też  inne Anioły, działające na innym poziomie niż tylko fizyczny i mogłem być leczony holistycznie. Jak tylko dowiedziałem się, że mam chłoniaka, napisałem do Mojej Drogiej M’, którą zdążyliście już poznać na tym blogu. Bardzo mądra i ciepła istota, która potrafi być ostra i stanowcza w podejściu, kiedy potrzeba, ale jej dobroć jest wręcz fizycznie odczuwalna.  Dostałem od Niej wszelką pomoc, zarówno duchową, energetyczną i mentalną oraz wiedzę, której sobie nie uświadamiałem.   Leczyła mnie i leczy na poziomie energetycznym (tak to sobie interpretuję). Dziękuję Ci M’ Niosąca Błękitny Płomień za wszystko i za to, że jesteś 🙂 I to właśnie M’ skontaktowała mnie ze swoją uczennicą Małgosią Koryńską, alias Regina, której chciałbym teraz poświęcić więcej uwagi, gdyż będzie częstym gościem na moim blogu. Chciałbym, abyście zrozumieli kim jest i jaki działa Małgosia.

Małgosia, a w zasadzie teraz Regina, bo takie ma imię wibracyjne, jest niesamowitą istotą, o olbrzymiej wiedzy duchowej, intuicji i wglądowi w drugiego człowieka. Jest bardzo silna energetycznie, alei bardzo delikatna w pracy z drugim człowiekiem.

Z Reginą odbyłem kilka sesji wybaczania, które były naprawdę silnymi i bardzo oczyszczającymi przeżyciami. Ponieważ dzieliła nas różnica 400 kilometrów, sesję odbywały się przez telefon. Zdziwiłby się ten, kto powiedziałby, jak można pracować z kimś przez telefon. Otóż można, energia nie zna odległości, czułem, jakby Regina siedziała obok, a moc oczyszczania była tak duża, że moim ciałem aż trzęsło, płakałem jak małe dziecko, ale po wszystkim czułem się jak nowo narodzony. Zostawiłem kamienie przeszłości, aby móc lżejszy iść w przyszłość. Bardzo ważne jest wybaczenie innym i sobie, jeżeli chcemy się rozwijać duchowo, zdrowieć, tworzyć pozytywne relacje z bliskimi i innymi osobami. Wybaczanie jest bardzo ważnym elementem leczenia holistycznego.

Regina pracując ze mną, działała na kilku poziomach. Zwracała się do mnie jako Roberta,  mówiła też do mojej duszy oraz do mojego ego. Przekazywała mi  także, co ma do powiedzenia mi moja dusza i moje ego, z którymi miała bardzo dobry kontakt. Szczerze powiem, czasami się czerwieniłem ze wstydu. Musiałem zmienić swoje myślenie i nastawienie w wielu kwestiach.

Regina ma dar wnikania w istotę i poczucie sedna problemu. Znalazła we mnie, to co skrzętnie skrywałem przed światem i tylko ja o tym wiedziałem, a co mogłem w końcu uwolnić.

Dzięki temu, że Regina ma kontakt z każdą częścią istoty, może pomagać w pełni holistycznie. Wiedziałem od niej dokładnie, czego potrzebuje moje Ciało, więc mogłem się suplementować, czy też oczyszczać z chemii zalegającej w moim ciele.

Wielkie dzięki dla Ciebie Regino, za Twoją nieocenioną pomoc i wielki szacunek dla Twojej wiedzy, mądrości i boskiego daru, jaki posiadasz 🙂

Dziękuję też innym Aniołom, które mi pomagają. Wiele ciepła i tony Reiki dostawałem i dostaję od mojej przyjaciółki i jej córki oraz ich grupy wsparcia Reikowego.  Dziękuję Bogusiu i Alu 🙂

Oczywiście, bez pomocy Agusi, mojej żonki, nie wiele bym zdziałał. Jej miłość i wsparcie wiele dla mnie znaczą. Agusia i nasze pociechy, są tak naprawdę moim motorem i miłość do nich jest wielkim lekarstwem dla mnie. Dziękuję, że jesteście Moje Skarby 🙂

Jak na dzisiaj moje zdrowie? Jest bardzo dobrze. Dość powiedzieć, że chodziłem do kontroli, co miesiąc, teraz mam wizytę za trzy miesiące. Węzły bardzo się pozmniejszały. Są dużo mniejsze, a wiele już wróciło do normalnej wielkości, nie wyczuwalnej dotykiem. Mam nadzieję, że jak w wakacje pójdę zrobić kontrolne USG, to będzie już całkiem dobrze. Moja pani doktor, stwierdziła ostatnio, że widocznie nie jest tak źle, jak się na początku wydawało. Na razie jej nie wtajemniczałem w całą historię… na razie…

Ewolucja formy cielesnej i rozwój świadomości

 LM-10-2015 przesłanie Archanioła Michała przez Ronnę Herman http://www.ronnastar.com/messages-aam/latest.html, przetłumaczyła Teresa Serafinowska

Ukochani Mistrzowie, zbiorowa świadomość ludzkości usiłuje pokonać skrajny dualizm, jaki przenika Ziemię. Każda osoba na pewnym poziomie toczy bitwę o zwiększenie świadomości siebie, a starając się powrócić do akceptowalnego zakresu dualności i polaryzacji, musi uwzględniać zarówno stronę Światła jak i stronę cienia Jaźni. Każdy z was musi rozpoznać i przyjąć swoją ciemną stronę, swoje symboliczne wewnętrzne demony, tak aby również i one mogły wchłonąć światło transformacji. Ludzkie cierpienie jest wynikiem sztywnego myślenia, poczucia wyższości i oceniania innych, które powodują rozdzielenie, a tym samym nie prowadzą do tolerancji i zjednoczenia przeciwstawnych punktów widzenia. Czy możesz zaakceptować założenie, że twoje negatywne myślokształty również szukają uwolnienia? One przedostają się na powierzchnię twojej świadomości, szukają oświecenia i prawdy tak samo jak ty. Musisz wziąć odpowiedzialność za to, co tworzyłaś / tworzyłeś – chwila za chwilą. Negatywne myśli i działania skutkują wypaczonymi wytworami i chaosem.

Musisz zrozumieć, że twoje ciało fizyczne na początku doświadczania ziemskich przygód zostało zakodowane tak, abyś mogła / mógł powrócić do wyżej wibrujących, bardziej subtelnych królestw Światła. Ponadto, w miarę ewoluowania, ludzkość wzrastała w mądrości i jest coraz bardziej świadoma  nauk oraz zawiłości procesu wznoszenia, który był w ciągu ostatnich kilkuset lat wielokrotnie korygowany. Niektóre wstępne procedury wznoszenia zostały odrzucone, zostały zaś dodane bardziej zaawansowane normy.

W przeszłości wzniesienia mogli doświadczyć tylko nieliczni. Tylko ci, którzy przybywszy na Ziemię, stali się przykładem oraz drogowskazem, którzy byli zaawansowani duchowo oraz uzyskali dostęp do wewnętrznych sanktuariów tajemnych szkół. Sekret doktryny był przekazywany tylko tym, którzy byli uznawani za najsilniejszych i najbardziej oddanych uczniów. Lekcje, testy i wyzwania były wyczerpujące, a wielu podczas procesu umierało lub nie mogło osiągnąć celu przez wiele wcieleń. Teraz to się zmieniło, czas nagli, ponieważ Ziemia i ludzkość wznoszą się na następny poziom świadomości, a ci którzy starają się sprostać wyzwaniom i sprawdzianom związanym ze wznoszeniem, mogą skorzystać z wielu boskich dyspens i większego wsparcia.

Wyjaśnialiśmy, że każda dusza, która wciela się w ciało fizyczne, otrzymuje porcję diamentowych cząstek życia do osobistego użytkowania przez całe wcielenie. Jeśli korzystanie z osobistego przydziału jest poparte intencją miłości dla największego dobra, wówczas przepływ pełnego spektrum Światła będzie kontynuowany przez całe życie. Jednak gdy człowiek jest pozbawiony uczuć wyższych, jest negatywny i rozgoryczony, dostęp do świętego Serca oraz Boskich cząstek życia jest ograniczany. Wtedy ona / on korzysta z połowicznego widma Światła lub pierwotnej substancji życia, która może być przekwalifikowana i użyta w sposób pozytywny lub negatywny. Pamiętaj, diamentowe cząstki Światła Stwórcy dają się aktywować i użytkować tylko wtedy, kiedy intencja jest wypełniona miłością i służy najwyższemu dobru.

Centrum serca małego dziecka jest szeroko otwarte, a boskie cząstki przepływają przez nie bez przeszkód. Jednak to, jak długo centrum serca dziecka pozostaje otwarte, zależy od miłości i wychowania otrzymywanego od rodziców oraz osób, z którymi się styka. Wiele drogich dusz ma umieszczoną nad ośrodkiem serca eteryczną tarczę ochronną, aby ból i cierpienie nie miało na nich tak drastycznego wpływu. Tym samym zamykają sobie drzwi do świętego wewnętrznego sanktuarium, w którym są przechowywane Boskie cząstki stwórcze.

Wraz z przydziałem większej części diamentowych cząstek, które są umieszczone w centrum serca każdej osoby, ich mniejsza porcja została ukryta oraz wewnątrz każdej z głównych czakr ciała fizycznego. Największy ich zapas znajduje się w czakrze podstawy – starożytni nazwali to Kundalini, zwinięty ognisty wąż lub święty ogień.

Obecnie jest w toku przyspieszona planetarna inicjacja i ma ona wpływ na wszystko, co znajduje się na ziemskim planie, zwłaszcza na istoty czujące. Kiedy w chwili kończenia się jednej epoki i rodzenia się nowej, bardziej zaawansowanej, w zbiorowej świadomości ludzkości zachodzą dramatyczne zmiany, wówczas pojawia się dużo lęku oraz niepokoju. Zwłaszcza wtedy, kiedy wiele z tego, czemu przypisuje się duże znaczenie na ziemskim planie, powoli zmienia się lub zanika. Te drastyczne zmiany ewolucyjne nie będą miały na ciebie wpływu, jeśli twój podpis energetyczny wibruje z wyższą, bardziej zrównoważoną częstotliwością. W tych, którzy nauczyli się utrzymywać stan skupienia w świętym Sercu, pojawiło się również bardzo silne odczucie oczekiwania i sporo emocji. Przed każdym z was istnieje wiele prawdopodobnych przyszłości, dlatego bardzo ważne jest, aby pozostawać skoncentrowanym w punkcie ciszy w chwili obecnej. Kiedy powoli przemieszczasz się do płynności wyższych wymiarów, możesz być kilkakrotnie prowadzona / prowadzony do zmiany kierunku – jednak jeśli pozwolisz swemu świętemu Sercu i wyższej Jaźni oświetlać Ścieżkę, nigdy nie zejdziesz na manowce. Linie czasu przyszłości prowadzą na wyższe, bardziej stabilne grunty, z dala od niezrównoważonego spektrum dualizmu i wypaczonej rzeczywistości oddzielenia.

Przechodzisz przez proces przyswajania wielu fragmentów Jaźni stworzonych podczas fizycznych wcieleń. Przygotowujesz się do ponownego połączenia z licznymi aspektami duchowej rodziny  istniejącymi zarówno na Ziemi, jak i w innych wymiarach całego Układu Słonecznego oraz galaktyki,  a także w całym tym podwszechświecie i poza nim. Musisz ponownie zjednoczyć się z Jaźnią i powrócić do ośrodka mocy znajdującego się w świętym Sercu. Po dokonaniu połączenia z Naduszą / wyższą Jaźnią i po inicjacji procesu jednoczenia ze wszystkimi aspektami boskiej Jaźni (Obecności JAM JEST) potrzeba zjednoczenia staje się magnetyczną siłą, której nie można zatrzymać.

Kiedy przebywasz w ciele fizycznym, twoim świadomym przewodnikiem i towarzyszem jest twoja dusza stworzona z esencji Stwórcy. Przez długi czas większość ludzi słyszała tylko jej nikły szept, ponieważ pozycję dominującą przejęło bardzo silne ego. Kiedy powoli robisz miejsce dla duszy, uznając, że jej właściwym zadaniem jest zarządzanie twoim życiem, zaczyna się proces inicjacji, co w końcu umożliwia wyższej Jaźni przejęcie odpowiedzialności za twoją podróż powrotną do królestw Światła. Stopniowo twoja kolumna Światła, która zawiera linę życia łączącą cię ze Stwórcą, zaczyna się poszerzać, a w końcu uzyskuje szerokość korony głowy. Tak się dzieje, kiedy sięgasz do strumienia swojej boskiej Obecności JAM JEST i cząstki Miłości / Światła Stwórcy zaczynają płynąć przez ciebie oraz z ciebie wypływać. Ten cudowny luminescencyjny święty Ogień daje ci dostęp do skarbów przechowywanych w Niebie – do nieograniczonego źródła stwórczego Światła. Masz je tak długo, jak długo pobierasz je z miłością i używasz dla największego dobra.

Rzeka życia ma w całym tym podwszechświecie wiele dopływów, a ci z was, którzy sięgną do świętego Umysłu i nauczą się skupiać w świętym Sercu, staną się kanałami dla diamentowych cząstek świadomości Stwórcy. Najpierw trzeba dostroić gruczoły szyszynki i przysadki mózgowej do wyższej Jaźni, która zacznie proces rozpuszczania membran Światła chroniących święty Umysł. Święty Umysł tworzy połączenie ze świętym Sercem i jednorazowo aktywuje diamentowe cząstki Boskiej Świadomości, które  zaczynają płynąć ze świętego Serca do świętego Umysłu, a wtedy proces oświecenia przyspiesza. Światło Stwórcy wpływa przez czakrę korony i wnika do szyszynki, poszerzając świadomość komórkową, aktywując przysadkę i podwzgórze, a następnie przebiega przez strukturę mózgu w świętym Umyśle. Później spływa do świętego Serca, gdzie cząstki Światła Stwórcy są ożywiane przez intencję miłości. Teraz te aktywowane boskie cząstki Światła są gotowe wspomagać cię w tworzeniu wszystkiego, czego pragniesz, o ile  ma to służyć największemu dobru. Głos wyższej Jaźni staje się bardziej wyraźny, a podszepty świętego Serca wzmacniają twoją intuicję.

INTUICJA to umiejętność natychmiastowego rozumienia pomysłów i pewnych informacji bez świadomego rozumowania. Wyższa Jaźń mówi do ciebie przez intuicję, a w końcu oczyszcza drogę do boskiej Jaźni i mądrości przechowywanej w kosmicznych zapisach. Intuicja daje również sygnały przez poczucie, że coś jest prawe lub jest twoją prawdą, albo odczucie lęku czy dyskomfortu, gdy coś jest nie tak lub nie współbrzmi ze Światłem / prawdą.

INSPIRACJA jest procesem lub formą natchnienia osoby, na przykład w wypadku nagłego lub nietypowego pomysłu pojawiającego się w jej głowie w odpowiedniej chwili, związanego czasem z czymś, czego wcześniej nie była świadoma. Przekaz lub wiadomość od anielskich przewodników i nauczycieli często prowadzi do sugestywnych pomysłów lub świadomości rzeczy spoza sfery wiedzy. Intuicja jest sprawdzana najpierw przez umysł, a potem przez serce, natomiast inspiracja jest weryfikowana najpierw przez serce, a dopiero później przez procesy myślowe zachodzące w umyśle.

Twoje postrzeganie czasu i przestrzeni ulega szybkim zmianom, w  miarę jak uczysz się koncentrować na chwili, zamiast wahać się pomiędzy przeszłością a przyszłością, tylko chwilami skupiając świadomość na teraźniejszości. Poczucie oddzielenia, izolacji i osądzania jest zastępowane poczuciem świadomości jedności, co w konsekwencji prowadzi do poczucia jedności z całym stworzeniem. W miarę przyspieszania czasu oraz wzmacniania częstotliwości Boskiego Światła, które staje się coraz bardziej wyraziste, ważne jest, aby zastanowić się nad tym, co się stało, nad wyzwaniami, z jakimi się spotkaliście i jakie pokonaliście, nad osiągniętymi zyskami, ale też nad przeszkodami, jakie trzeba będzie pokonać w przyszłości. Ponieważ coraz wyraźniej rozpoznajecie granice waszej rzeczywistości i pozwalacie większości z tego – o czym myślicie, że jest ważne – powoli zmieniać się lub znikać wraz z przeszłością, musicie stać się mądrzejsi i bardziej wymagający w swoich wyborach. Kiedy trzymacie się ludzi i rzeczy, które nie pasują już do waszej nowej rzeczywistości, poczucie niebycia w harmonii staje się coraz wyraźniejsze. Stwierdzając: „Bądź wola twoja” dajecie pozwolenie wyższej Jaźni, aby zwiększyła wasze zdolności intuicyjne, dzięki czemu niemal natychmiast po dokonaniu wyboru wiecie, czy był właściwy czy nie. W ten sposób można szybko naprawić wszelkie działania, które odwracały was od prostej i wąskiej Ścieżki wznoszenia. Każdy z was, jako wierny naśladowca Światła, musi być zawsze czujny w myślach i działaniach, aby mieć pewność, że zawsze postępuje zgodnie z nowym, zaktualizowanym Boskim Planem.

Ponieważ jesteście pośród awangardy Światła, macie możliwość pokonania lub zneutralizowania negatywnych myślokształtów wielu tysięcy ludzi, którzy nadal funkcjonują w ramach ograniczeń iluzji trzeciego i niższego czwartego wymiaru. Tworzycie solidną podstawę dla przyszłości całej ludzkości. Wasza wewnętrzna siła i mądrość będzie wam dobrze służyła, jeśli pozostaniecie skupieni w świętym Sercu, stając się panami siebie oraz nosicielami wysublimowanych cząstek  świadomości Boga.

Wierzcie lub nie, lecz odcięcie od większości możliwości przejawiania, jakie mieliście w przeszłości, ma pewne zalety. Powiedzieliśmy wam, że czerwień (ezoteryczna lub fizyczna płaszczyzna koloru) pierwszego Promienia Boskiej Woli i Mocy tworzenia została w większości wycofana po tym, jak Ziemia utonęła w gęstości środowiska trzeciego i niższego czwartego wymiaru. To było zrobione po to, żeby ludzkość nie zniszczyła siebie podczas trwania epoki skrajnego dualizmu. Ten okres szybko dobiega końca – w miarę jak ludzkość budzi się i odzyskuje zdolność do przyswajania większych ilości duchowego Światła. W trakcie przemieszczania się do przodu w kierunku wyższego czwartego i niższego piątego wymiaru wasze fizyczne ciała stają się coraz bardziej promienne, a Światło Stwórcy zaczyna coraz siniej emanować z waszych wnętrz. Pamiętajcie, że pochodzicie z jądra świętego serca Najwyższego Stwórcy, a jako świadomi nosiciele atomu nasiennego Białego Ognia potwierdzacie powiedzenie „stworzony na obraz i podobieństwo Boga”. Światło Stwórcy zawiera energię, inteligencję i wszystko, co niezbędne dla tworzenia światów bez końca, w celu wypełniania Boskiego Planu dla tworzenia. Będzie wam dana okazja do współtworzenia na wyższym poziomie, jednak musicie wyjść ze strefy osobistego komfortu i odzyskać przyrodzone sobie prawa.

LŚNIJCIE, moi wierni przyjaciele, a gdy krąg wpływów promieniowania każdego z was będzie się coraz bardziej rozszerzał na świat, pewnego dnia kręgi Światła zaczną na siebie zachodzić, a wasza połączona iluminacja rozbłyśnie, łącząc się z czystym Boskim Światłem i otoczy cały świat. Podążajcie Ścieżką Światła, kochani, czas wielkiego zjednoczenia jest w zasięgu ręki. Jesteście dogłębnie umiłowani.

JAM JEST Archanioł Michał

źródło: http://aamichal.blogspot.com/