Twoja odpowiedzialność wobec innych – AA Uriel

15 lipca 2014

 Dlaczego jest tak, że możesz poczuć w twoim życiu zmniejszoną radość, gdy spotykaszkogoś, kto jest smutny?  Jak możesz być szczęśliwy w jednej chwili, a następnie czujesz się winny za to, że jesteś szczęśliwy, gdy jesteś świadomy cudzego bólu?   Czy to jest niewłaściwe, abyś cieszył się obfitością i dobrobytem, gdy inni doświadczają ograniczeńCzy wstydzisz się swojego sukcesu, gdy wiesz, że inni się zmagająJakie są twojeobowiązki wobec innych i jak możesz być wsparciem i światłem, jeśli nie podzielasz ichobecnego stanu?  To jest kwestia zrozumienia swoich obowiązków w działaniu i byciu.

Zamieszanie powstaje wtedy, gdy uważasz, że twoja istota scentrowana jest wokół  tego, co robisz, i abyś mógł być światłem dla innych, powinieneś także wspierać ich w odbiciu twoich własnych błogosławieństwStwarza to wierzenie, że masz obowiązek robić rzeczydla innych, tak aby mogli oni cieszyć się takim samym rodzajem życia, jakie ty stworzyłeśdla siebieChociaż możesz być źródłem oświecenia dla innych, nie możesz być ich Źródłem oświeceniaNie ma obietnicy sukcesu lub obfitości w życiu, istnieje tylkopotencjał, aby cieszyć się nieograniczoną obfitością i błogosławieństwami we wszystkich rzeczach, jeśli jest taka czyjaś wybrana ścieżka.

Twoje obowiązki działania, to co robisz w swoim życiu i ze swoim życiem, dotyczy  jedynietwojej ścieżki życiaWszystko to co robisz na swojej ścieżce życiowej służy tobie i twojemu uczeniu się, uzdrawianiu, dla wzrostu i transformacji.  Twoja podróż jest twoim własnym stworzeniem, jest twoją własną ścieżką uzdrawiania i wszystko w niej jest częścią tego, co robisz dla siebieTo co robisz dla innych lub w ich imieniu nie służy ci, chyba gdyjest to robione dla wypełniania twoich własnych lekcji.  Najpotężniejszą lekcją jakiej możeszsię nauczyć jest to, że nie jesteś odpowiedzialny za radość lub ból innych, ich proces uczenia się lub ich uzdrowienie, a oni nie są odpowiedzialni za twoje.  Takie zobowiązaniatworzyły karmę przez wiele inkarnacji, a uwolnisz ją wtedy, gdy zaakceptujesz, że każdy jest suwerenny na swojej drodze, tak samo jak ty jesteś na swojej.

Wspólna podróż ludzkości jest kompletnym doświadczeniem wznoszenia się i każda indywidualna ścieżka w niej prowadzi do światła na swój własny sposób. Żadna pojedyncza ścieżka nie  jest ważniejsza od innej i każdy człowiek ma swoją własną drogę do tworzenia ido rozwijania się.  Twoim obowiązkiem bycia dla ludzkości to istnienie w prawdzie,wzrastanie w najwyższej ekspresji twojej energii i doświadczanie pełnego potencjałuswojego światła.  Twoje uzdrawianie i uczenie się staje się wtedy potencjałem dla innych, kiedy mogą rezonować z tym dla siebie.

Nie ma przywódców, tylko punkty dopasowania i rezonansNie może być naśladowców, gdy każdy człowiek uznaje, że prowadzi siebie do wibracji i częstotliwości światła, którychmoże doświadczyć nauczyciele i uczniowie, ale każdy człowiek jest zarównonauczycielem jak i uczniem, który naucza i uczy się, który zarówno doświadcza i jestdoświadczeniem dla każdego, kto jest dopasowany, potrzebuje i może mieć to doświadczenie.
Istnieje głęboka różnica pomiędzy litością i współczuciem.  Twój obowiązek obejmujewspółczucie, które wymaga odłączenia i akceptacji, a nie energii litości, co się dzieje, gdyczujesz odpowiedzialność za ścieżkę innych, wierzysz, że masz obowiązek zapewnić imszczęście, lub czujesz się odpowiedzialny za tworzenie rezultatów, które uważasz, że nie mogą stworzyć dla siebie.

Twoje światło świeci najjaśniej, gdy jesteś w swojej najwyższej energii, doświadczając swojąnajwiększą radość, żyjąc najbardziej spełnionym życiem, jakie możesz stworzyć dla siebieTo wtedy jesteś najbardziej umocniony i to także wtedy, gdy jesteś najmocniejszym źródłem światła dla świataMasz zobowiązane wobec Źródła, które jest częścią twojej ścieżki, alenie masz być źródłem dla tych, których osądzasz jako słabych i bezsilnychKażdy jestiskrą światła boskiego Źródła i każdy jest w równym stopniu silny.  Aby być światłem dlaświata, bądź najjaśniejszym światłem jakim możesz być i poprzez moc twojego bytuoświecisz ścieżkę tak, aby inni mogli wybrać i wtedy możesz doświadczyć radości i spełnienia, co jest zgodne z twoją własną ścieżką oświecenia, ekspansji i Wzniesienia.

Copyright (c) 2014 by Jennifer Hoffman.  http://enlighteninglife.com

Przetłumaczyła Krystal

Źródło: http://aauriel.blogspot.com
Reklamy

Koniec karmy i Nowa Era Tworzenia

Karma była ścieżką Ziemi i jej ludzkiej rodziny od początku tego cyklu wzniesienia. Jest ona fundamentem paradygmatu 3W i zawiera obietnicę ewolucji od strachu do miłości, od ograniczeń do ekspansji, i od cierpienia do radości i wzniesienia w wyższe wymiary istnienia. Aby wypełnić obietnicę wzniesienia, ludzkość ma zakończyć swą karmiczną ścieżkę dzięki wybaczeniu, które jest potrzebne aby nastąpił kres karmy. Te lekcje są dla was zarazem błogosławieństwami, jak i najwyższymi wyzwaniami, jakich doświadczaliście w wielu wcieleniach i zmaganiach, które określały waszą karmiczną ścieżkę. Rozumieliście to jako drogę od karmy do zbawienia, ale jest to po prostu przejście od karmy, ścieżki przeznaczenia i uzdrowienia, do stwarzania, ścieżki boskiego człowieka, jedności, połączenia i zamierzonego przepływu energii. Ścieżka karmiczna doszła do swego kresu, jeśli tylko zdecydujecie się na to zezwolić.

Nowa era kreacji jest teraz o jeden mały krok od was, a wybaczenie jest mostem, który przekraczacie, aby do niej dojść. Nie jest to błahostka, ponieważ kiedy już przekroczycie ten most, nie będziecie mogli wrócić do wymiarów karmy. Dla niektórych z was jest to trudny wybór, ponieważ idziecie dwiema karmicznymi ścieżkami – jedną, którą są wasze wcielenia, i drugą, związaną z karmą ludzkości. Jako świetlni pracownicy, nauczyciele i wielowymiarowi uzdrowiciele utrzymywaliście uzdrawiający potencjał dla karmy zbiorowej. Część waszej karmicznej drogi stanowi odpowiedzialność, jaką przyjęliście za ból i cierpienie, stwarzane przez innych, które miały swój wielki wpływ na ludzkość. Jak długo byliście bezsilni, nie mogąc temu przeciwdziałać – co było spowodowane zbiorową karmiczną ścieżką – decydowaliście się pozostawać w cyklach karmicznych aż do uzdrowienia zbiorowej karmy. Za sprawą tej odpowiedzialności opóźniliście to, co było wam potrzebne do ukończenia waszych indywidualnych cyklów karmicznych i zrobiliście to z własnej woli, ale tak czy inaczej nie jest to już konieczne.

Pozostając w tym aspekcie waszych cyklów karmicznych nie wypełniacie innego potencjału waszego uzdrowienia, to jest wzmocnienia paradygmatów stwórczych dla Nowej Ziemi, które są wolne od karmy. Obawiając się, że karma nie zostanie uwolniona, że nie uda wam się wypełnić obietnicy tego aspektu waszej duszy i jej kontraktów, że nie wypełnicie swych zobowiązań wobec Źródła, i że będzie to kolejna chybiona próba odejścia od karmy ku stwarzaniu, utrzymujecie się w cyklach karmicznych, które już nie są dla was.

Czy jesteście w stanie zaakceptować uzdrawiający dar łaski, dar przebaczenia, jaki Źródło ma dla was, który uwalnia was ze zbiorowej karmy, dla której przechowujecie uzdrawiającą energię? Jest to dla was okazja, aby zająć się tą pracą, za którą wasza dusza tęskniła od początku tej bardzo długiej podróży, a która polega na stwarzaniu nowej ery dla Nowej Ziemi, ery kreacji i końca karmy. Istnieją aspekty tego uzdrawiania, których nie jesteście w stanie uzupełnić, to musi zostać uczynione poprzez zbiorową intencję uwolnienia karmy. Choć dla tego celu możecie utrzymywać energię i intencję, nie jest to już dłużej potrzebne. Potrzebne jest natomiast uzdrowienie karmy oraz nowe paradygmaty dla pokoju, radości i miłości, które istnieją poza karmą. Na tym polega wasza ewolucja i wzniesienie w wyższe wymiary istnienia i taki jest wasz dar dla tego świata. Ukończcie swoje uzdrawianie, przyjmijcie dar łaski, który stanowi wasze wyzwolenie z indywidualnych i zbiorowych zobowiązań karmicznych, i wejdźcie w radość, wolność, pokój i bezwarunkową miłość, które są błogosławieństwami nowej ery tworzenia.

Przekazała Jennifer Hoffman, 16 czerwca 2013
http://enlighteninglife.com/the-end-of-karma-the-new-era-of-creation/
Przetłumaczyła wika

Jesteście Słowem Boga

 
Jesteście Słowem Boga, ekspresją boskiego światła i bezwarunkowej miłości w ludzkiej formie. Zadanie, jakiego podjęliście się w tym i każdym życiu, nie polega na ślepym podążaniu za Słowem Boga, na robieniu tego, co wam każą, i podążaniu ścieżką, jaka stwarzana jest dla was lub w waszym imieniu. Waszym zadaniem jest bycie Słowem Boga jako pojedynczy i unikalny przejaw Boga czy też Źródła w ludzkiej formie. To Słowo jest waszym unikalnym punktem połączenia, to poprzez to Słowo stwarzacie niebo na Ziemi i ofiarowujecie swe dary światu. Wy jako Słowo Boga ucieleśniacie unikalne światło w tym świecie. Jakim słowem pragniecie być i w jaki sposób pragniecie je ucieleśnić? Wybór należy do was. To Słowo daje wam moc; to, w jaki sposób decydujecie się go użyć i urzeczywistnić zezwala wam na dostęp do jego mocy.

Wasza ludzka obecność jest naczyniem dla ducha, pojemnikiem dla energii światła i prawdy, której ten świat potrzebuje, aby się wznieść ponad swoje człowieczeństwo i objąć swoją boskość. Nie jest to zapisane jako Słowo Boże, za którym cała ludzkość powinna podążać, jest to stwarzane poprzez indywidualne światło, jakim jesteście jako Słowo Boga, a każde z nich jest boskim ambasadorem światła, który przynosi boskie światło i prawdę temu światu. Bez was duch nie ma dostępu do świata materialnego; bez ducha prowadzi was ego i nie macie dostępu do swego boskiego celu i kierunku. Jako Słowo Boga ucieleśniacie ducha, dostarczacie mu intencji, punktu skupienia i sposobu przejawienia. Wy jako Słowo Boga to wy jako Źródło w działaniu.

Słowo jakim jesteście – to wasz wybór. Możecie uosabiać dowolny aspekt energii Źródła jaki wybierzecie: radość, pokój, miłość, obfitość to niektóre możliwości. Bądźcie świadomi, że w energii Źródła nie istnieje osąd, dlatego Słowo obecne jest również w tych, którzy uczą poprzez strach i oddzielenie. Celem tego zadania jest ponowne połączenie i wzniesienie, i osiągane jest to na wiele różnych sposobów. Bycie Słowem Boga oznacza, że znacie siebie jako boskie istoty i jesteście gotowi wyrażać swoją boskość w świecie, poprzez swoje życie, swoje wybory i intencje. Nie wymaga to, abyście byli dobrzy czy też ‚święci’; wymaga to, abyście rozpoznawali siebie jako całość, uosabiając swe człowieczeństwo i swoją boskość we współ-stwórczym partnerstwie, które umożliwia najwyższą ekspresję waszego połączenia ze Źródłem oraz zezwala na intencję, aby być naczyniem boskiej energii i światła.

Wybierzcie jakim Słowem pragniecie być i obejmijcie jego energię. Zmieńcie swój wybór, gdy poczujecie się zainspirowani ku temu, by w pełniejszy sposób istnieć w swym celu bycia współ-stwórcą ze swym boskim połączeniem. W nieskończonym i obfitym Wszechświecie istnieją nieskończone i obfite możliwości aby się uczyć, uzdrawiać, transformować i wznosić, i kiedy podejmujecie się tego w ramach swej własnej podróży, stwarzacie to również dla tego świata. Nie istnieją ograniczenia w waszej zdolności wyrażania energii Źródła, i kiedy jesteście najlepszym, najpotężniejszym i najwyższym wyrazem samych siebie jako boski człowiek, i naczyniem dla Źródła, jesteście najwyższym i najpotężniejszym słowem Boga, przejawionym jako wy sami.

Przekazała Jennifer Hoffman, 17 marca 2013
http://enlighteninglife.com/you-are-a-word-of-god/
Przetłumaczyła wika
źródło: http://aauriel.blogspot.com/

Wymiary nieskończoności

Wymiary nieskończoności istnieją poza trójcą trzeciego wymiaru, którą stanowią ciało, umysł i emocje, i poza zintegrowaniem czwartego wymiaru, który zawiera w sobie ducha w takiej postaci, jaką możecie znać. Wszystkie wymiary wykraczające poza czwarty są częścią nieskończoności, ogromnym nieograniczonym potencjałem uniwersalności. Ta nieskończoność jest częścią waszej istoty poprzez boskie aspekty, które zakodowane są w waszym człowieczeństwie. Teraz stoicie na progu nieskończoności i możecie mieć dostęp do jej darów łaski, prawdy, poznania i bezgranicznego, nieograniczonego istnienia. Dostęp do nieskończoności nie wiedzie poprzez zniszczenie trzeciego wymiaru i uratowanie ludzkości od jej dramatów i strachu. Wejście prowadzi poprzez uwolnienie trzeciego wymiaru tak, aby mógł się on rozszerzyć poza ograniczenia strachu i gęstość jego przekonań.

Na most wiodący ku wymiarom nieskończoności wchodzicie dzięki swej gotowości do zaakceptowania samych siebie jako boskich, nieograniczonych i wszechstronnych. Niezbędne było ograniczenie waszego dostępu do tych wymiarów po to, abyście mogli ukończyć wasze zadanie wzniesienia się poza trzeci wymiar, co było zintegrowane z pierwotnym zadaniem wzniesienia się przez ludzkość. Kiedy kwestionujecie dary, potencjał czy błogosławieństwa różnych wymiarów i osądzacie je, zastanawiając się, czy jesteście w piątym, siódmym, dziewiątym czy dalej, ignorujecie potencjał uniwersalności, który polega na tym, że w nieskończoności nie ma granic. Każdy wymiar ma swoje własne dary i błogosławieństwa, a każdy i wszystkie z nich są dla was dostępne. Pytanie brzmi czy umiecie sprowadzić te wymiary do swej rzeczywistości i stać się swymi wielowymiarowymi aspektami, integrując wiele wymiarów tak, aby stały się ekspresją waszej jaźni i waszej fizycznej rzeczywistości.

Znacie trzeci wymiar jako waszą rzeczywistość fizyczną, ale nie jesteście ograniczeni do pojedynczego przejawu 3W w swym życiu i swym świecie. Wszystkie inne wymiary są w nim również możliwe. W swej fizycznej rzeczywistości jesteście kotwicą dla innych wymiarów, które mogą stać się częścią energetycznego przejawu i wyrazu Ziemi. Każde z was jest fizyczną kotwicą dla wkraczającej w trzeci wymiar  uniwersalności, gdyż jesteście portalem, przez który wyższe częstotliwości i wibracje mogą wejść w fizyczną przestrzeń i zamanifestować swe istnienie. Na tym polega wyswobodzenie z życia w 3W, a nie w ten sposób, że możecie badać życie w innym pojedynczym wymiarze. Możecie stać się  wielowymiarowi jako przejawy nieskończonego istnienia uniwersalności.

Być może pragniecie, żeby ktoś lub coś ocaliło was od strachu i ograniczeń waszego życia, lecz tym, o co potrzebujecie poprosić, jest wyzwolenie od gęstości strachu i ograniczenia, tak abyście mogli rozszerzyć się w nieskończone wymiary swego istnienia. To, co widzicie teraz jako zapadanie się trzeciego wymiaru i jego paradygmatów, jest możliwe ponieważ otwierają się wymiary nieskończoności i ujawniają one prawdę o życiu opartym na strachu, a także jego alternatywy możliwe dzięki życiu intencjami i wyswobodzeniu od strachu. Możecie wybrać czy chcecie być gniewni czy też objąć potencjał przetransformowania 3W w nieskończoność; na tym polega proces wzniesienia i ewolucji. Trzeci wymiar jest częścią ewolucyjnej spirali, tak jak i inne wymiary.

Zapoczątkowujecie teraz życie wielowymiarowe, w którym wszystkie wymiary istnieją wewnątrz waszej rzeczywistości oraz rzeczywistości ludzkości i Ziemi. To wprowadza Ziemię na powrót w stan równowagi we wszechświecie, gdzie wszystkie wymiary współistnieją i są dostępne dla tych, którzy je wybiorą. Obejmijcie tę przemianę, ponieważ za jej sprawą stwarzacie portale, które umożliwiają Nowej Ziemi ponowne połączenie się z jej boskim Źródłem. Już czas przestać się bać tej transformacji i przejść w tym procesie od wyczuwania swej drogi za pośrednictwem emocji, jakich doznajecie w trakcie tej przemiany, do bycia tym, kim naprawdę jesteście i energetycznego dostrojenia się do swych najwyższych aspektów – a w ten sposób ograniczona trójca 3W stanie się nieograniczonym, wielowymiarowym Bożym Słowem, które wyraża swą boskość na wszelkie sposoby i we wszystkich sprawach. Używajcie tej afirmacji, aby przypominać sobie, że jesteście iskrą boskości, czymś nie mniejszym niż Źródło, ponieważ jesteście Źródłem i nigdy nie możecie być od Źródła odłączeni: „Jestem w boski sposób prowadzona/y, połączona/y, bezpieczna/y i chroniona/y, na wszelkie sposoby i we wszystkich sprawach.”

Przekazała Jennifer Hoffman, 15 kwietnia 2013
Przetłumaczyła wika
http://enlighteninglife.com/the-dimensions-of-infinity/

Zaproście wolę Źródła do swej rzeczywistości

Przez wiele eonów i wiele wcieleń natura Źródła była w niewłaściwy sposób przedstawiana, jakoby była większą niż ludzkość i dlatego zarządza i kontroluje to, co dzieje się w trzecim wymiarze. To niewłaściwe spojrzenie na prawdziwą naturę partnerstwa pomiędzy Źródłem a człowiekiem  sprawiło, że cała ludzkość w wielkim stopniu nie docenia swej mocy oraz natury i celu swej ziemskiej podróży. Zatem zwrot „Niech się dzieje Wola Twoja” również jest nadużywany, gdyż jest on tak naprawdę modlitwą ponownego połączenia, a nie potwierdzeniem ludzkiej słabości, kruchości, bezsilności czy służalczego podporządkowania w obliczu Boskości.

Istnieją dwa aspekty woli, które są dostępne w każdym akcie wyboru: wola ego oraz Wola boskości czy też Źródła, i obie one są częścią was. Kiedy wybieracie z poziomu ego, zatrudniacie jego wolę; kiedy wybieracie z poziomu boskości, uaktywniacie Wolę waszego boskiego partnerstwa ze Źródłem. Nie polega to na pytaniu Źródła o zgodę na wasz wybór, jest to zaproszenie Źródła do uczestnictwa w tym wyborze, gdyż wtedy działacie z poziomu najwyższej możliwej częstotliwości, nieograniczonej wiedzy i największego potencjału. Nie potrzebujecie zgody od Źródła w żadnym aspekcie waszego życia, ponieważ każde z was znajduje się tutaj jako iskra boskiego światła i jest w trakcie misji polegającej na uzdrawianiu, wznoszeniu się i ewoluowaniu. Jesteście emisariuszami światła, a waszym celem jest wnoszenie światła w ten świat, aby rozpoznał on siebie jako świat boski i wyrażał swą boską Wolę.

„Bądź Wola Twoja” jest waszym sposobem wyrażenia potwierdzenia dla Źródła, że otworzyliście swoje serce i umysł, i że może Ono wkroczyć w wasze doświadczenie i podzielić się z wami swą wyższą energią, perspektywą i poziomem wiedzy. W rzeczy samej za sprawą tego zwrotu tworzycie przestrzeń dla zaistnienia Nieba na Ziemi.

„Twoja Wola” nie oznacza, że Bóg jest wyjątkowym uczestnikiem tej sytuacji, i że wy odsuwacie się na bok i pozwalacie Bogu działać bez waszego udziału. To uczyniłoby z was służącego, kogoś, kto nie ma wyboru ani mocy i musi zachowywać się zgodnie z boskimi dyrektywami. To naruszałoby prawo wolnej woli. Nie możecie być zarazem służącymi i panami w swoim życiu, wypełniając rozkazy i równocześnie kierując swym wzniesieniem i ewolucją swego serca wraz z ludzkością, Ziemią i Wszechświatem. Nie oznacza to również, że odkładacie na bok swoją moc i pozwalacie Źródłu przejąć władzę. „Bądź wola twoja” jest potwierdzeniem faktu, że w tym momencie pozwalacie swemu boskiemu światłu zalśnić w waszej materialnej rzeczywistości. Otwieracie swe serce i pozwalacie Boskości podzielić się z wami swym doświadczeniem, i zamiast występować w roli stwórcy z poziomu waszego ego i jego woli, wybieracie doświadczanie tej chwili jako współ-stwórca wraz ze Źródłem i boską Wolą.

„Niech się dzieje” wskazuje na to, że jesteście gotowi pozwolić swej rzeczywistości rozwinąć się w doskonałości Boskiej Woli, w bosko doskonałym czasie, ze spontanicznym wdziękiem i swobodą, i w przepływie tego, co ma na celu wasze najwyższe dobro. W tej pięknej chwili rozbrzmiewacie wspólnie i możecie stworzyć najwyższy i najwspanialszy rezultat, który rozszerza waszą ludzką wiedzę do
jej boskiej perfekcji. Stajecie się wpółt-swórcami ze Źródłem, tworząc w ten sposób przestrzeń wewnątrz waszego ego i waszej woli wraz ze wszystkimi ich ograniczeniami trzeciego wymiaru, rozpoznając w ten sposób swą boskość i udzielając jej głosu. I w tym momencie wasz życiowy cel ponownego połączenia się z boskością i wzniesienia jest spełniony, a wy stwarzacie Niebo na Ziemi.

Przekazała Jennifer Hoffman
http://enlighteninglife.com/invite-sources-will-into-your-reality/
Przetłumaczyła wika

źródło: http://aauriel.blogspot.com/

Jaka jest wasza prawda?

To, kim jesteście, cel waszego życia, podróż, jaką kreujecie i wybory, jakich dokonujecie, wszystkie są oparte na prawdzie.  Prawda nie jest wam dana czy też stworzona dla was – jest ona częstotliwością wibracji, jaką stwarzacie w oparciu o wasze osądy.  Innymi słowy, prawda jest wrażeniem stworzonym wtedy, gdy strumień energii jest zamrożony przez osąd.  Każda osoba ma swą własną prawdę i jesteście połączeni z innymi w punktach przecięcia się waszych prawd.

Zamrażanie energii jest sposobem w jaki stwarzacie waszą rzeczywistość, ponieważ duch wymaga gęstej rzeczywistości, aby przebywać w fizycznej przestrzeni.  To w ten sposób uczycie się różnych rzeczy i stwarzacie ewolucję Wzniesienia, która stanowi ścieżkę ludzkości.  Stwarzacie osądy i zamrażacie energię w konkretnej prawdzie, aby móc jej zaprzeczyć – to jest wasza uzdrawiająca podróż.  Poprzez te osądy stwarzacie scenariusze „ja nie jestem”, po to, abyście mogli przypomnieć sobie swoją obecność „JAM JEST”.  Wiele z tych scenariuszy „nie jestem” odzwierciedlone jest za sprawą innych ludzi poprzez ich słowa i działania.  Zamiast próbować zmienić ich prawdę, wiedzcie, że to oni pomagają wam zmienić waszą.

Połączenia oparte na prawdzie powstają, kiedy czyjaś prawda współbrzmi z prawdą, którą wy również podtrzymujecie, nawet gdy nie wierzycie, że mogłaby ona być prawdą i dla was.  Ta prawda jest często aspektem waszej prawdy „nie jestem” i reagujecie na nią odrzuceniem.  Ale nie czyni jej to nieprawdą i niesie ona dla was potężną naukę, uzdrowienie i transformację.  To właśnie uznając bolesną prawdę za odbicie waszych własnych przekonań i zrozumienia uzyskujecie uzdrowienie, jakie zawierają w sobie te prawdy.

Nie istnieją kłamstwa, ponieważ każdy działa, mówi i wierzy w oparciu o swą prawdę, która stanowi unikalne lustro ich energii.  Możecie nazwać to kłamstwem, ale jest to prawdą dla nich i odzwierciedla prawdę, w jaką decydują się oni wierzyć, z którą się integrują i dostrajają w danym czasie.  Czy czujecie się w obowiązku zmienić ich prawdę?  Z czym w was ona rezonuje?  Jakie nowe prawdy możecie dla siebie stworzyć, które posłużyłyby waszemu celowi uzdrowienia, rozwojowi waszego celu w jego wyższy aspekt, zamanifestowaniu nowych potencjałów dla swej ścieżki życiowej i przetransformowaniu waszej podróży z drogi karmy w drogę kreacji?

Taki jest cel ich prawdy, i dlatego możecie uznać ją za denerwującą, frustrującą czy niewygodną.  Kiedy to czujecie, wiecie, że zostało nawiązane połączenie przez prawdę.  Teraz możecie wykorzystać tę prawdę, aby uaktywnić bardziej potężny aspekt waszej obecności JAM JEST i zmienić swoją prawdę.  Oczywiście, możecie się złościć na tę drugą osobę, ale nie posuwa to was naprzód w waszej uzdrawiającej podróży.  Zamiast osądzać, zbadajcie swą prawdę i stwórzcie dla swego życia nową prawdę, która pozwoli wam wyewoluować w wyższą częstotliwość i zgłębić szersze aspekty waszej nieograniczonej obecności JAM JEST.  Bądźcie prawdą, poprzez którą pragniecie znać siebie, a odnajdziecie spokój, radość i miłość, które są prawdą waszej duszy.

Przekazała Jennifer Hoffman, 21 stycznia 2013
http://enlighteninglife.com/what-is-your-truth/

Przetłumaczyła wika

źródło: http://aauriel.blogspot.com/

Bądźcie życzliwi dla siebie nawzajem

Bądźcie życzliwi dla siebie nawzajem, praktykujcie współczucie wobec do każdego, żyjcie z akceptacją samych siebie oraz innych. Żyjcie pośród pełni swej mocy i doskonałości w każdej chwili. Kiedy jesteście życzliwi w swych relacjach z innymi, ofiarowujecie im dar akceptacji, miłości i współczucia. Życzliwość to coś więcej niż bycie miłymi dla innych; jest to stan duchowej uważności, w którym prowadzi was wasza duchowa natura, przemawiając z waszej boskości do boskich jaźni innych i stając się dla nich lśniącym światłem. Kiedy jesteście życzliwi dla innych, wasze światło świeci jaśniej niż jakakolwiek ciemność wokół was. Bycie życzliwymi dla innych, niezależnie od tego, co wam robią czy zrobili, pozwala wam pozostać w swej mocy i wybrać sposób, w jaki będziecie wchodzić w relacje z każdą osobą w waszym otoczeniu.
Życzliwość angażuje wasze ludzko/boskie partnerstwo, które jest najwyższym sposobem przejawiania się waszego światła. Poprzez nie wyrażacie swe mistrzostwo i widzicie nieograniczony potencjał w każdej sytuacji. Nie możecie się gniewać, jeśli wybierzecie życzliwość, nie możecie żywić urazy, czuć się zranieni czy rozczarowani. Życzliwość nie jest stanem robienia czegoś czy też zezwalania, by inni mieli nad wami przewagę; jest ona otwarciem, które zaprasza innych do doświadczania waszego światła w taki sposób, w jaki decydujecie się je wyrazić. Kiedy wybieracie, że jesteście życzliwi, opieracie się pragnieniu i przymusowi osądzania, a zamiast tego praktykujecie wybaczanie. Zaczynajcie każdą rozmowę w duchu przebaczenia, a w ten sposób żadna negatywność, jakiej moglibyście doświadczyć z czyjejś strony, nie utworzy połączenia z jakimś zranieniem czy urazą z waszej przeszłości. Bycie życzliwymi nie oznacza robienia czegoś dla innych, oznacza ono bycie uważnymi co do poziomu ich duchowego rozwoju i zrozumienia oraz sposobu, w jaki to wpływa na relacje z wami.
Jeśli podchodzicie do każdego z życzliwością, ustanawiacie energetyczną wibrację dla tej relacji i jesteście tymi, którzy prowadzą, a nie tymi, którzy podążają. Wasza życzliwość nie wymaga akceptacji od innych i czasami jej nie otrzymacie, ale dzięki niej nie będziecie osądzali siebie za brak docenienia ze strony innych. Życzliwość pozwala na to, by radość, miłość i pokój dominowały w każdej relacji. Ujrzyjcie swoją życzliwość jako dar, który stawiacie przed kimś, a potem pozwalacie im na zareagowanie na to w taki sposób, jaki wybiorą. Niech życzliwość będzie waszą prawdą, tak abyście nie byli rozpraszani przez czyjeś zranienia, urazy czy inne problemy. Życzliwość umożliwia wam odłączyć się od tego ze współczuciem, jeśli staje się to konieczne, i całkowicie uwolnić jakiekolwiek karmiczne energie, po to, aby wasze uzdrowienie było kompletne.
Wasz dar życzliwości otwiera drzwi dla nowych sposobów wchodzenia w relacje z ludźmi, które są wolne od konfliktu i strachu. Kiedy wybieracie życzliwość jako wibrację energetyczną, jaką chcecie się dzielić z innymi, stwarzacie uzdrowienie dla siebie i również im ofiarowujecie dar uzdrowienia. Stwarzacie także tę wibrację w otaczającym was świecie i na planecie, gdyż każda wasza chęć bycia życzliwymi dla innych i dla każdego zostaje zwielokrotniona i w tym świecie się manifestuje. Wyobraźcie sobie, w jaki sposób wyglądałby ten świat, gdyby każdy był życzliwy dla innych. Jest to coś, co możecie stworzyć dla siebie i dla świata, kiedy jesteście dla siebie nawzajem życzliwi. Utrzymujcie przestrzeń energetyczną dla życzliwości i wiedzcie, że każdy jej akt jest ważny w procesie uzdrowienia, jakiego Ziemia i ludzkość obecnie doznają. Nauczenie się bycia życzliwymi dla innych jest istotną częścią tego procesu i jest darem, jaki możecie ofiarować sobie i innym każdego dnia.
Przekazała Jennifer Hoffmann, 17 grudnia 2012
Przetłumaczyła wika

AA Uriel – Co stanie się potem?

Tak, prawdą jest, że większość skupia się na dniu 21 grudnia 2012, a niewielu jest skupionych lub przygotowują się do jego następstw. Są niektórzy, ale są oni nieliczni. W rzeczywistości to, co wydarzy się po tym punkcie jest w wielu aspektach ważniejsze, niż to co nastąpi przedtem. Powodem tego jest to, że 21.12.12  jest tym, w co wielu wierzy, łącznie z nami, punktem zwrotnym przebudzenia – czasem, kiedy krytyczna masa ludzi się obudzi lub niedawno się obudziła. Czas dochodzenia do tego – czas, kiedy mówiliśmy wam raz po raz, aby zrobić swoją pracę i dbać o swoje rzeczy i kiedy mówimy wam, tak też myślimy – wszyscy z was wayshowers (drogowskazy) lub pierwsza fala czy jakiegokolwiek terminu chcesz użyć – Ci, którzy są obudzeni już przez chwilę. Staramy się, aby przygotować was, aby utrzymać was gotowymi do pracy, która nadchodzi, gdyż będziecie naprawdę potrzebni po tym momencie. I nie mówię tego, aby wskazać, że będzie jakiś kataklizm, który wystąpi w tym dniu. Po prostu myślimy – że potem wielu się obudzi. Oni będą potrzebowali wskazówek i będą mieli pytania i to wy wszyscy kochani, jesteście tymi, którzy pokażą im drogę. Niektórzy przez przykład, niektórzy przez bezpośrednie nauczanie, niektórzy na piśmie – istnieje wiele metod, zgodnie z którymi informacje i Światło może być i będzie rozpowszechniane. Ci, którzy będą rozprzestrzeniać te informacje i Światło będą Wami! – tymi z was, którzy czytają to – obecnymi poszukiwaczami. To właśnie jest tym, na co przygotowywaliśmy was i dlaczego ważne jest honorowanie wszystkich aspektów życia – nie tylko duchowego, ale także zwykłego, codziennych aspektów Waszego życia w 3W, ponieważ jest to kombinacja  tych dwóchrazem – wy wszyscy – będziecie budować nowy świat.Fundamentem nowego świata, budulcem i narożnikami będziecie wy wszyscy. Dlatego jeszcze raz – apelujemy do wykorzystania tych następnych miesięcy, na przygotowanie siebie – wykonajcie pracę – oczyszczanie, uziemienie i centrowanie, połączenie, dzięki czemu możecie być wayshowers dla mas, które przyjdą tu, aby być, budulcem dla nowego świata, który musi mieć solidne fundamenty, aby się rozwijać i trwać. Istnieje wielu z was, rozsianych po całym świecie, którzy będą pracować nad tym – blok po bloku i serce do serca – połączą się ze sobą. Jest to również powód, że niektóre połączenia spadły na dalszy plan, a inne powstały z pozoru znikąd – one są ważne, więc zwracajcie uwagę na nie i je pielęgnujcie, wszyscy bowiem jesteście częścią fundamentu.

Namaste!

17 października 2012
Channeler: Light of Luna
Copyright © 2009 – 2012 http://www.lightofluna.com.

Źródło tłumaczenia: http://2012allabout.blogspot.com

Trzy Pomyłki. Archanioł URIEL

Archanioł URIEL

Światło Nieba, Ogień Stwórcy,
Wieczne Światło wszystkich Tworzeń jest pośród nas.

JA JESTEM ARCHANIOŁ URIEL

Trzema Pomyłkami wyłożona jest Droga poszukiwacza,
Pomyłkami które ociągają Drogi Ludzi chcących wejść w Światło.

Zwróćmy się ku nim, abyście byli wolni od błędnych założeń,
przez które  pozostajecie leżąc na brzegu Drogi,
albowiem jesteście zmęczeni i musicie się całkowicie
oddać mięsu i Ciału.

Uziemionym jest Człowiek gdy jest Przebudzony,
kiedy wyostrzył swoją Świadomość
i kiedy umknął przed Wiecznym Snem.

Uziemionym jest Człowiek dzięki swojej czujnej
Świadomości a nie dzięki cielesnemu działaniu,
pomimo tego że to działanie może mieć swój
wkład w uziemienie.

Co tutaj jest powiedziane
i jak zaprowadzę Was za Kurtynę:

1.
Uziemienie poprzez jedzenie,
poprzez przyjmowanie pokarmu,
jak również mięsnych potraw?

To jest pierwsza ze wszystkich pomyłek
na Drodze do Uziemienia.

Albowiem im więcej jecie i im bardziej jesteście
przy tym nieświadomi co wyrażane jest zjadaniem
Waszego zwierzęcego Rodzeństwa,
tym mniej będzie się Wam udawać być świadomym
i świadomie żyć na Ziemi.

Takie „Uziemianie” jest obciążeniem dla Ciała
i wielkim wysiłkiem dla Ducha. Stajecie się
ociężali, zmęczeni i nieświadomi.

„Uziemieni” czujecie się wyłącznie poprzez
to że czujecie się ciężcy na Ziemi.
Jednak uziemienie jest wtedy, kiedy czujecie
się lekkimi w Duchu i jesteście świadomi
tego jaki niebiański Kwiat zamieszkuję tą Gwiazdę.

Syte Ciało generuje tępego Ducha
a nie – jak dotychczas  było przyjmowane – uziemienie,
abyście stali twardo obydwoma stopami na Ziemi.

Stać twardo na Ziemi oznacza chodzić lekkim
krokiem po gruncie i postrzegać wszystko co JEST
za pomocą czujnej Świadomości.
Syte Ciało jest ociężałe, zaś głodne Ciało
jest gotowe na to by pokonać to Przemijające.

Tak i pokonanie Przemijającego jest konieczne
aby świadomie zobaczyć to Przemijające.

To jest pozornie zaprzeczeniem, ale tylko pozornie,
albowiem w Zadaniu Przemijającego
leży każde spełnienie którego tak wielu poszukuje.

Stanie się wewnętrznie od tego wolnym poprzez
oddanie się całkowicie Uziemieniu Ducha
dzieje się poprzez zredukowanie do minimum potrzeb cielesnych.

Im więcej jecie, im więcej wchodzi nieżywych
Zwierząt w komórki Waszego Ciała, tym bardziej
jesteście oddaleni od tego by „przybyć na Ziemię”.

BUDDHA i JESUS jedli mało, lecz oni byli
i są Solą Ziemi i Wodą Ziemi, wszystkich Żyć
i całą Uzdrawiającą Siłą dla tej planety.

2.
Seksualność uziemia?

Również i to jest znaczącą pomyłką.
Seksualność może prowadzić Was do uziemienia
lecz jeśli przeżyjecie ją jako Istoty boskie.
Seksualność która ogranicza się do miejsc na Ciele
– jest czym jest, pięknym odczuciem, doznaniem
które Ludzi relaksuje i może również uczynić Was spełnionymi.
Lecz przy tym istnieje coś ponad to.

Chodzi o stanie się jednym z Tworzeniem,
o stanie się jednym ze sobą samym,
o stanie się jednym ze Stwórcą.

To oznacza że tylko poprzez transcendentalną seksualność
Wasza Świadomość rozwija się i dotyczy to oraz wypełnia
wszystkie Poziomy Świadomości.  To oznacza iż dopiero
poprzez całkowite wyrażenie się na poziomie seksualności
jesteście w stanie przybyć CAŁKOWICIE na Ziemię.

Seks może być przeżywany jako przytłumiony
i przy tym może również powstać zaspokojenie.

Seks może być pełny Światła, świadomy i ponad
wszystkie miary orgazmiczny, poprzez co w Ludzkiej Duszy
pojawia się wielkie Spełnienie i wielki Pokój.

BUDDHA i JESUS, wszyscy Mistrzowie wielu Czasów
żyli głęboko zakotwiczeni w Matce Ziemi i z Matką Ziemią
i oni wszyscy transformowali ich seksualność,
poddawali przemianie w inny, wyższy stopień Energii.

Człowiek jest Istotą seksualną. Istotą płciową.
To jest pewne i tak została ona stworzona przez Stwórcę.
Dlatego też przeżywajcie Waszą seksualność wolno – i całkowicie!

Bądźcie jednak świadomi że należy ją (*seksualność) pokonać,
jeżeli chcecie całkowicie przybyć do siebie samych i na grunt Ziemi.

Przebudzona Świadomość wyróżnia się brakiem
uzależnienia od jedzenia i seksu. I poprzez to
jest ona zdolna do służenia Ziemi i Ludziom
i do bycia Światłem wyjątkowej jasności.

3.
Praca uziemia?

Pomyłka numer trzy.
Tak, praca toruje Wam Drogę, abyście mogli się Przebudzić,
abyście mogli stać się świadomi. Albowiem leniwy Człowiek
nie jest do niczego zdolny i dobry do niczego – tak właśnie jest,
bowiem zaprawdę jest ciężarem dla Matki Ziemi.

Lecz Praca uziemia dopiero wtedy,
gdy dzieje się w sensie duchowym.

Dopiero Intencja, Świadomość czyni Pracę
szlachetną a nie Praca czy samo pracowanie.

Wielu Ludzi musi bardzo dużo pracować aby
zarobić na chleb powszedni, wielu Ludzi
chce bardzo dużo pracować aby odciągnąć się
od ich Świadomego Życia. Zarówno jedno
jak i drugie są pomyłkami na Drodze do Stwórcy.

Ja mówię Wam:

To jest obojętne, czym się zajmujecie
i co czynicie – gdy Wasz Duch pozostaje
nieprzebudzony a Wasza Świadomość śpi
to wszystko prawie nie jest warte aby o tym mówić.

Wszystko, absolutnie wszystko
jest sprawą Świadomości.

I te omówione tutaj punkty są
Drogami do Przebudzenia.

Przebudzony ćwiczy to wszystko niczym świętą
ofiarę dla Matki Ziemi i dla Tworzenia,
nie potrzebuje ani cielesnej strawy ani nie
oddaje się seksualnym przeżyciom – i ta Praca
jest ostateczną Miłością w Winnicy Pana.

W ten sposób daję Wam nową Wiedzę na podróż.

Żyjcie, bądźcie i przybądźcie na Matkę Ziemię poprzez:
przybycie do Was samych i poprzez Przebudzoną Świadomość
która to daje blask każdemu czynowi.
Blask którego jednak brakuje gdy jesteście przytłumieni i ociężali,
zmęczeni i przeładowani brodząc przez ciężki grunt
i wierząc że poprzez to jesteście uziemieni.

Stwórca jest wielki!

Każdy jest siebie godzien,
jeśli to właśnie Rozpoznanie
urodzone jest z głębi Ludzkiej Duszy.

Ja Jestem
ARCHANIOŁ URIEL
przybyły z Nieba by Was uzdrowić,
abyście wraz ze mną mogli powróci do Nieba.

źródło: http://wolnaplaneta.pl/